VI SA/Wa 404/15

WyrokWSA w Warszawie2015-09-14

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Izabela Głowacka-Klimas, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może zostać nałożona, gdy przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej wynosi 2% i jednocześnie występuje przekroczenie nacisku na oś, a ładunek jest sypki i mógł się przemieścić?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo nałożyły karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Mimo że przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej wynosiło tylko 2%, a ładunek był sypki, co mogło spowodować przemieszczenie i nierównomierne obciążenie osi, to fakt przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej uniemożliwił zastosowanie przepisu zwalniającego z odpowiedzialności w przypadku, gdy przekroczenie dotyczyło wyłącznie nacisku osi przy przewozie ładunków sypkich. Ponadto, skarżący nie wykazał dochowania należytej staranności w organizacji przewozu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę W. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, polegające na przekroczeniu dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową o 2,6 tony (26%) oraz dopuszczalnej masy całkowitej o 0,8 tony (2%). Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących przewozu materiałów sypkich i zastosowanie niewłaściwego przepisu sankcjonującego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2015 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego – dalej jako GITD decyzją nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) dalej jako p.r.d., art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.) dalej jako u.d.p., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2014 r. nakładającą na W. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "W. K. Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...]" z siedzibą w [...] – nazywanego również "skarżącym", "[...]" – karę pieniężną w kwocie 15.000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 17 lipca 2014 r., na drodze krajowej nr [...], o wartości dopuszczalnego nacisku na jedną oś napędową do 10t, został zatrzymany do kontroli i doprowadzony do punktu wagowego w [...] pojazd członowy marki RENAULT o nr rej. [...] wraz z naczepą marki KOGEL o nr rej. [...] kierowany przez R. G. W dniu kontroli zespołem pojazdów, w imieniu przedsiębiorstwa "[...]", wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy na podstawie wypisu z licencji nr [...]. Przewożony ładunek – rzepak, transportowany był z [...] do [...]. Rodzaj ładunku był zgodny z protokołem przyjęcia produktów z omłotu nr 12/14 wystawionym przez R. im. "[...]" w [...], okazanym do kontroli. Przeprowadzono ważenie pojazdu na stanowisku do ważenia pojazdów w [...] legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, zgodnie z którym spadki nie przekraczały dopuszczalnych wartości. Do pomiarów zostały użyte wagi przenośne do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr. seryjnych: 856379 i 856095, które posiadały ważne w dniu kontroli świadectwa dopuszczające je do użytkowania. Kierowcę zapoznano z przysługującymi mu prawami. Podczas kontroli okazano mu świadectwa legalizacji wag oraz protokół z pomiaru równości terenu. W wyniku kontroli ustalono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu marki RENAULT o nr. rej. [...] o 2,6 t. (ustalono nacisk 12.6 t) co stanowiło przekroczenie o 26% w stosunku do obowiązującej normy. Ustalono wagę zespołu pojazdów po odjęciu możliwych błędów na 40,8 t masy całkowitej, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnych parametrów o 0,8t. (o ponad 2%). W zakresie nacisku pozostałych osi napędowych wskazano na ich normatywność. Na podstawie ustalonych gabarytów zespołu pojazdów, stwierdzono, że odpowiadał on parametrom wymiarowo – wagowym przewidzianym dla zezwolenia kat. VII. Odczytów wskazań dokonano wspólnie z kierowcą, który nie okazał stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Kierujący pojazdem został przesłuchany w charakterze świadka. Zeznał m.in, że zatrudniony był na umowę o pracę od 2 lat w firmie skarżącego. Oświadczył, że nie był obecny przy załadunku pojazdu oraz, że czynności tej dokonywali kombajniści. Wskazał, że przewożony ładunek był zabezpieczony przed przemieszczeniem oraz, że na polu nie ma wag umożliwiających pomiar masy całkowitej oraz nacisków na osie, a zatem pojazd nie mógł zostać zważony. Kierowca zeznał, że nie posiadał wiedzy czy towar był ważony przed załadunkiem, ani nie był informowany o ilości załadowanego towaru ani masie rzeczywistej pojazdu po dokonaniu załadunku. Nie miał też świadomości przekroczenia dopuszczalnej ładowności lub dmc pojazdu. Wskazał, że brał udział w szkoleniu okresowym Zawiadomieniem z dnia 24 lipca 2014 r. poinformowano skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego i przysługujących w postępowaniu prawach strony. W niniejszym piśmie znalazła się również informacja o treści art. 140aa ust.4 p.r.d. Do dnia wydania decyzji przez organ I instancji skarżący nie skorzystał z prawa do złożenia wyjaśnień oraz nie zajął stanowiska w sprawie stwierdzonego naruszenia. Decyzją z dnia [...] września 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Publicznego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. W uzasadnieniu decyzji organ powołał przepisy ustaw Prawo o ruchu drogowym oraz o drogach publicznych, na podstawie, których wydał rozstrzygnięcie oraz wyjaśnił przesłanki jakie powinien spełniać pojazd aby mógł zostać uznany za normatywny. Organ wyjaśnił także definicje pojazdu nienormatywnego, rzeczywistej masy całkowitej oraz nacisku osi. Odnosząc się do przesłanek umorzenia postępowania, wskazał, że byłoby możliwe, gdyby do naruszenia doszło jedynie wskutek nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń. Dalej przytoczył również treść przepisów p.r.d., w zakresie wymiaru kary. Wskazał, że nie znalazł w niniejszej sprawie podstaw do zastosowania regulacji prawnej zawartej w art. 140ab ust. 4 p.r.d. albowiem spółka nie przytoczyła żadnych dowodów przemawiających za zastosowaniem ww. przepisu. Skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania zarzucając naruszenie przepisów postępowania tj. art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 § 1 k.p.a. poprzez niezbadanie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego w sprawie oraz naruszanie prawa materialnego tj. art. 140 § aa ust. 1-3 oraz art. 140 ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. poprzez ich błędną wykładnie i błędne zastosowanie jako podstawy nałożenia kary, gdyż do sprawy winien mieć zastosowanie przepis art. 140 aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. Wydanej decyzji, z ostrożności zarzucono również naruszenie prawa materialnego tj. przepisu art. 140ab ust. 1 pkt 3 ppkt c) p.r.d. przez jego błędną wykładnię i zastosowanie, wnosząc jednocześnie z ostrożności o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 ppkt a) kary pieniężnej w kwocie 500 zł. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że przewożony ładunek stanowił ładunek sypki i był zabezpieczony do przewozu na trasie 5km, które pierwotnie miał pokonać, podczas gdy w wyniku zatrzymania do kontroli a następnie doprowadzenia pojazdu do punktu wagowego oddalonego o ponad 20km, przewożony ładunek przesunął się znacząco, co spowodowało iż nacisk na poszczególne osie pojazdu zmienił się. Wskazał przy tym na brak swojej winy, gdyż konieczność wykonania nieplanowanego przejazdu wynikała z przeprowadzonej przez organ I instancji kontroli. Podkreślił, że organ nie ustalił w sposób prawidłowy stanu faktycznego w sprawie i w efekcie nie dokonał również prawidłowej subsumcji W tych okolicznościach została wydana wymieniona na wstępie decyzja administracyjna Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy uznał, że organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a także dopuścił jako dowód wszystko co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Organ II instancji uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedlił ustalony stan faktyczny, a z jego całokształtu niewątpliwie wynikało, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. GITD wyjaśnił definicję pojazdu nienormatywnego oraz procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która miała wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej. Uznał również, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Podkreślił, że podczas kontroli stwierdzono przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej o 2,6 tony, tj. o 26 % w stosunku do normy wynoszącej 10 ton oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 0,8 tony, tj. o 2 % w stosunku do normy wynoszącej 40t. Powołując się na odpowiednie rozporządzenia wskazał, iż droga krajowa nr [...] na odcinku gdzie doszło do kontroli została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się jedynie pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t., a także że dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu nie może przekraczać 40t. Organ uznał ponadto, że strona postepowania administracyjnego ustalona została prawidłowo i jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. Organ II instancji rozpatrując sprawę nie dopatrzył się przesłanek uzasadniających uwolnienie przewoźnika od odpowiedzialności (dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia) wynikających z art. 140aa ust. 4 p.r.d. Wyjaśniając rozumienie tych przesłanek organ szeroko odniósł się w tym zakresie do uregulowań z prawa cywilnego, wskazując także na rozumienie pojęcia "braku wpływu", wyjaśnione w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego. Organ uznał, że nie zaistniały okoliczności będące podstawą do umorzenia postępowania administracyjnego. Wyjaśnił, że wobec podmiotu wykonującego przewozy powinien być stosowany zaostrzony wzorzec staranności. Zauważył też, że pomiędzy zachowaniem skarżącego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Przewoźnik powinien mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa, a także wiedzę na temat przewożonego ładunku oraz trasy jaką będzie pokonywał i w razie konieczności wystąpić o stosowne zezwolenie. Również ograniczenia tonażowe nie powinny być zaskoczeniem dla kierowcy. Winien on w taki sposób zorganizować przewóz, aby pojazd po dokonaniu załadunku był normatywny na całej trasie. W konsekwencji uznał, że organ I instancji w sposób prawidłowy dokonał kwalifikacji ujawnionych podczas kontroli naruszeń. Odnosząc się do zawartych w odwołaniu zarzutów GITD wskazał, że argumentacja ta nie może być podstawą do ewentualnego zwolnienia z odpowiedzialności skarżącego. Powołał się przy tym na treść art. 61 p.r.d., który wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku i podkreślił, że ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu, a ładunek sypki powinien być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie go na drogę. Wskazywał dalej, że nie dostosowanie się przez podmiot wykonujący przejazd do wynikającego z przepisów prawa materialnego zbioru zakazów i nakazów przesądza o braku należytej staranności jak również o wpływie na powstałe naruszenie, albowiem świadczy to o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Organ za bezpodstawną uznał również argumentację skarżącego, iż ładunek w pojeździe został zabezpieczony jedynie na odległości 5 km, jak i uległ przemieszczeniu podczas przejazdu na punkt kontrolny. Wskazał, że zgodnie art. 129a p.r.d., kontrola ruchu drogowego należy również do inspektorów ITD. i w tym zakresie przysługują im uprawnienia m.in. do kierowania ruchem, wydawania poleceń osobie kontrolowanej co do jej zachowania, usuwania lub przemieszczania pojazdu, sprawdzania stanu technicznego, wyposażenia, ładunku, wymiarów, masy lub nacisku osi pojazdu znajdującego się na drodze. Są one wystarczające do wydania przez inspektora polecenia osobie kontrolowanej skierowania pojazdu na stanowisko kontrolne. Odnosząc się do kwestii dodatkowego postępowania w zakresie ustalenia odpowiedzialności innych uczestników przewozu drogowego, podkreślił, że kwestie nadawcze nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przewóz, w przeciwieństwie chociażby do nadawcy, załadowcy, których istota odpowiedzialności sprowadza się do czynności nadawczych, załadunkowych i ich wpływie na nienormatywność pojazdu. Dlatego tez każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględniłem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu bez zezwolenia. Dalej organ wywodził, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest szersza. Odpowiada on bowiem za przejazd już załadowanego pojazdu, a nie czynności ładunkowe. Odpowiedzialność ta może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia tej odpowiedzialności z uwagi na to że, przewoźnik odpowiada za przejazd już załadowanego pojazdu, a więc zawsze może "przerwać" łańcuch błędnych decyzji. Następnie organ odwoławczy wyjaśnił definicje ładunku sypkiego oraz drewna, wskazując, że cechą ładunku sypkiego jest jego zdolność do przesypywania się. Jednakże z uwagi na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu członowego, przepis art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. nie mógł znaleźć zastosowania. Wskazał również, że skarżący w toku postępowania przed organem I i II instancji nie przedstawił dowodów świadczących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia Od wymienionej na wstępie decyzji W. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą W. K. Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...]" złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ww. decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie oraz decyzji ją poprzedzającej, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił: - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 61 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym (zwana dalej p.r.d.) poprzez błędną wykładnię, błędne zastosowanie i przyjęcie, że ładunek materiału sypkiego musi być zabezpieczony przed przemieszczaniem wewnątrz skrzyni pojazdu tak, aby uniemożliwić zmianę nacisku na pojedynczą oś pojazdu mimo treści art. 140 aa ust. 4 pkt 2 p.r.d.; - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 140 aa ust. 1-3 oraz art. 140 ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. poprzez ich błędną wykładnię i błędne zastosowanie jako podstawy nałożenia kary w niniejszym postępowaniu, choć dyspozycja wskazanych przepisów sankcjonuje odmienny stan faktyczny od zaistniałego w niniejszej sprawie, a do sprawy winien znaleźć zastosowanie przepis art. 140 aa ust 4 pkt 2 p.r.d.; - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 140ab ust. 1 pkt 3 ppkt c) p.r.d. poprzez błędną jego wykładnię i zastosowanie, podczas gdy z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, iż rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego przekraczała dopuszczalną wagę o 0.8 tony, a zatem przekraczała wartość dopuszczalną jedynie o 2%, co nie stanowi naruszenia ww. przepisu, lecz stanowi naruszenie przepisu art. 140ab ust. 1 pkt 3) ppkt a) p.r.d. W uzasadnieniu, wskazał, że zarówno decyzja organu I instancji, jak i decyzja utrzymująca ją w mocy zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa. Jako okoliczność bezsporną podkreślił fakt, zatrzymany do kontroli pojazd przewoził materiał sypki. Podkreślił, iż nie jest możliwe jednoczesne zastosowanie w tym samym przypadku zarówno przepisu art. 61 ust. 2 pkt 1) i ust. 3 tzn. takie załadowanie towaru, aby nie powodował on przekroczenia nacisków osi pojazdu oraz zmiany jego położenia w szczelnej skrzyni ładunkowej,, a także, że ustawodawca uwzględnił specyfikę dotyczącą przewozu materiałów sypkich, których przemieszczanie się podczas przewozu jest nieuniknione. Podniósł, że mając na uwadze treść art. 140 aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. w przypadku przewożenia materiałów sypkich kontroli podlegać powinno jedynie przekroczenie masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu, nie zaś przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej. Dalej argumentował, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego nie wywiódł w żaden sposób na jakiej podstawie przyjęto ustalanie nacisku na pojedynczą oś pojazdu i jej przekroczenie jednocześnie uznając przewóz materiału sypkiego. Wskazał, że dalsze wywody dotyczące należytej staranności przy załadunku pojazdu i związanych z tym obowiązków odnoszą się jedynie do masy całkowitej pojazdu, a nie do nacisku na pojedynczej osi napędowej. Skarżący przyznał również, że doszło do przekroczenia masy całkowitej pojazdu, ale jedynie o około 2%, co w praktyce było trudne do dostrzeżenia przy załadunku materiału na polu. Wskazał, iż za nieznaczne przekroczenie masy całkowitej pojazdu prawo uznaje przekroczenie do 10% ustalając w takim wypadku karę w wysokości 500 złotych i w mniemaniu skarżącego niezasadne było wymierzenie kary w wyższej wysokości. Dalej wywodził, że prawidłowy początkowo nacisk na każdą z osi, zmienił się i wedle pomiarów uczynionych w [...] wynosił 6,2 tony dla jednej osi pojazdu oraz 12,6 ton dla drugiej, a zatem łączny nacisk na obie osie wynosił ok. 19 ton. Wyłącznie na skutek konieczności pokonania przez pojazd należący do skarżącego odległości ponad 20 km po krętej drodze materiał sypki przewożony na pojeździe zmienił swe położenie obciążając zanadto jedną z osi pojazdu, drugą zaś odciążając. Powołał się przy tym na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając jednocześnie organom, że te nie zbadały, czy skarżąca miała jakikolwiek wpływ na wybór przez kierowcę trasy przejazdu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie omawiając niezasadność zarzutów skargi. Postanowieniem z dnia [...] lutego 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego z urzędu wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja GITD z dnia [...] listopada 2014 r. oraz poprzedzająca ją decyzja [...] WITD z dnia [...] września 2014 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W myśl art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem: - uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1); - przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2). Pojazdem nienormatywnym, stosownie do art. 2 ust. 35a p.r.d. jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 pkt 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d.). Zasady ustalania tej kary uregulowane zostały w art. 140ab ust. 1 p.r.d., który za brak zezwolenia kategorii I i II przewiduje karę w wysokości 1500 zł (pkt 1); za brak zezwolenia kategorii III – VI przewiduje karę w wysokości 5000 zł (pkt 2); za brak zezwolenia kategorii VII – 500 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% (lit. a); 2 000 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% (lit. b); 15.000 zł - w pozostałych przypadkach (lit. c). W rozpoznawanej sprawie kontroli drogowej został poddany pojazd członowy marki RENAULT o nr. rej. [...] wraz z naczepą marki KOGEL o nr rej. [...], którym przewożono rzepak, po drodze krajowej nr [...] z [...]do [...]. Jak wynika z protokołu kontroli pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr. seryjnych: 856379 i 856095, które w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do 31 maja 2015 r. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono naruszenie dopuszczalnych norm nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 2,6 tony w stosunku do normy wynoszącej 10 ton. Ustalono wagę zespołu pojazdów po odjęciu możliwych błędów na 40,8t masy całkowitej, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnych parametrów o 0,8t (2%). Nie stwierdzono innych naruszeń. Pomiaru dokonano na stanowisku do ważenia pojazdów w [...], przy drodze krajowej nr [...], legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje kwestia, że kontrolowanym pojazdem przewożono ładunek sypki. Skarżący zakwestionował w pierwszej kolejności przyjęcie przez organy inspekcji transportu drogowego, na podstawie błędnej wykładni art. 61 ust 5 p.r.d., że wymóg rozmieszczenia ładunku sypkiego w sposób zabezpieczający go przed przemieszczeniem się nie stanowi jedynego wymogu jaki ustawodawca nakłada na przewoźnika w zakresie transportu ładunków sypkich. Podkreślił przy tym, że przemieszczenie się ładunku sypkiego nastąpiło w wyniku konieczności pokonania przez pojazd nieplanowanej drogi do punktu kontrolnego. Odnosząc się do powyższego zarzutu, należy wskazać, że skarżący jako przedsiębiorca trudniący się wykonywaniem profesjonalnych przewozów powinien mieć świadomość obowiązujących przepisów i zorganizować przewóz w taki sposób aby zapewnić jego normatywność na całej trasie przejazdu. Może to się odbywać zarówno poprzez zmianę trasy przejazdu, rozłożenie w inny sposób przewożonego ładunku i należyte go zabezpieczenie, tak aby nie doszło do przekroczenia nacisku pojedynczej osi, jak również przez ograniczenie ilości przewożonego w jednym transporcie towaru. Z analizy treści art. 61 p.r.d. wynika, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Z kolei w dalszej części cytowanego przepisu ustawodawca w sposób kompleksowy określił wymogi w zakresie przewozu towarów, jakim musi sprostać podmiot odpowiedzialny za załadunek lub transport ładunku, aby ustrzec się nienormatywności przejazdu. Słusznie zatem organ odwoławczy uznał, że nie zastosowanie się przez przedsiębiorcę do ww. nakazów i zakazów stanowi o niedochowaniu przez niego należytej staranności, dlatego też zasadnie nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania z tej przyczyny. Skarżący wskazał również, że organizując przejazd zabezpieczył ładunek do przewozu na trasie o długości 5 km. Z kolei konieczność doprowadzenia pojazdu na punkt wagowy tj. pokonania przez niego dodatkowych 20 km spowodowała, że ładunek przesunął się. Skarżący argumentował, że zabezpieczając ładunek uczynił to z myślą o zabezpieczeniu go na jego docelowej trasie przejazdu. W ocenie Sądu powyższe tłumaczenia skarżącego wskazywały na niedochowanie przez niego jako organizatora przejazdu należytej staranności. Skarżący jako podmiot profesjonalnie trudniący się usługami transportowymi powinien mieć na uwadze, że nawet na krótkim odcinku drogi, może dojść do nieprzewidzianych zdarzeń, które mogłyby skutkować koniecznością zmiany trasy, a obowiązkiem organizatora przejazdu, jest zapewnienie jego normatywności na całej długości trasy, nie tylko jej części. Dokonane przez skarżącego założenia co do pierwotnej długości trasy nie mają w tym przypadku znaczenia. Przewożony ładunek sypki powinien być zabezpieczony nie tylko przed jego wysypaniem się na drogę, ale również przed jego nadmiernym przemieszczeniem. Bez wątpienia z definicji ładunku sypkiego wynika, że ma on zdolność do przesypywania się, jednakże nie oznacza to, że ładunek ten może być w sposób dowolny rozłożony na przeznaczonym do jego przewozu pojeździe. Warto w tym miejscu zauważyć, że ustawodawca nie bez powodu uznał, że największe spustoszenie na drogach czynią pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Intencją ustawodawcy było więc penalizowanie każdego przejazdu pojazdami nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, tj. pojazdami, których parametry nie odpowiadają maksymalnym dopuszczalnym normom w zakresie m. in. nacisków osi oraz masy całkowitej pojazdu wraz z ładunkiem. W dalszej kolejności, rozpatrując zarzuty skargi, nie sposób zgodzić się z zarzutami naruszenia prawa materialnego tj. art. 140 aa ust. 1-3 oraz art. 140 ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. oraz podniesioną argumentacją skarżącego, że w niniejszej sprawie zastosowanie powinna znaleźć dyspozycja art. 140 aa ust. 4 pkt 2 p.r.d, a także, że w przypadku przewożenia materiałów sypkich kontroli podlegać powinno jedynie przekroczenie masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu, nie zaś przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej. W tym miejscu Sąd również nie może przyznać racji skarżącemu i zauważa, że GITD zasadnie uznał, iż w sprawie nie znajduje zastosowania art. 140aa ust. 4 p.r.d., zgodnie z którym możliwe jest wyłącznie odpowiedzialności wobec podmiotu wykonującego przejazd w przypadkach w ustawie określonych, a mianowicie jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. W przypadku pojazdów przewożących ładunek sypki, faktycznie jeżeli przekroczenie dopuszczalnych norm zostałoby stwierdzone wyłącznie w zakresie nacisku na poszczególną oś pojazdu, zgodnie z brzmieniem ww. przepisu postępowanie mogłoby zostać umorzone. Natomiast w przypadku stwierdzenia przez organ I instancji przekroczenia również dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, wymierzenie przewoźnikowi kary znajduje swoje pełne odzwierciedlenie w obowiązujących przepisach ustawy Prawo o ruchu drogowym. Odnosząc się do pozostałych argumentów skarżącego, który co prawda podnosił, że dochował należytej staranności w realizacji przewozu, nie mniej wyjaśnienia przez niego złożone nie stanowią wystarczającej podstawy do wypełnienia dyspozycji cytowanego wyżej przepisu art. 140 aa ust. 4. Stanowisko organu, iż między zachowaniem skarżącego – jako przewoźnika, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy należało uznać za prawidłowe. Skarżący sam wskazał, że załadowano towar "na polu", na którym próżno doszukiwać się wag do mierzenia poszczególnych nacisków osi czy masy całkowitej pojazdu wraz z ładunkiem. Kierowca nie był obecny przy załadunku. Nie mniej przyznano, że załadowane zostało zbyt dużo towaru – rzepaku, którego przesypanie spowodowało nierównomierne obciążenie osi napędowych. Masa całkowita kontrolowanego pojazdu wraz z załadowanym towarem oscylowała w granicach 40,8 t., tj. nastąpiło przekroczenie DMC wynoszącej 40 t., o 0.8 t. Sąd pragnie w tym miejscu wskazać, że przedmiotowego ładunku zostało po prostu zbyt wiele załadowane. Gdyby nie została przekroczona dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu, to organ mógłby rozważyć umorzenie postępowania w myśl art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. Jednakże, w niniejszym przypadku kontrolowany pojazd został nadmiernie załadowany, co skutkowało bezpośrednio nałożeniem na przewoźnika kary. Kontrolowany pojazd został załadowany na polu przez kombajnistów, pod nieobecność kierowcy. Po dokonaniu załadunku pracownik skarżącego nie sprawdził czy nie załadowano zbyt dużej ilości towaru i nie zostały przekroczone dopuszczalne normy nacisków, Powyższe wskazuje jednoznacznie, że skarżący nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Pomimo, że zgodnie z oświadczeniem, kierowca został przeszkolony i jak sam zeznał do protokołu, ma długi staż pracy w firmie skarżącego oraz powinien znać obowiązujące przepisy, dopuścił do przeładowania pojazdu. Sąd stwierdza, że GITD dokonał prawidłowego wywodu prawnego co do sposobu ustalania kategorii wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego i wymierzył skarżącej karę w sposób prawidłowy, w wysokości określonej przepisami ustawy prawo o ruchu drogowym. Następnym elementem ocennym, była zdatność użytych do pomiaru pary wag połączonej pomostem wagowym. W tej materii wielokrotnie wypowiadały się organy Inspekcji Transportu Drogowego, a także wojewódzkie sądy administracyjne i Naczelny Sąd Administracyjny, który m.in. w wyroku z dnia 7 lipca 2015 r. sygn. II GSK 959/14, przedstawił pogląd, że: "z instrukcji obsługi wag SAW 10/C, wynika, że są one zgodne z wymogami dyrektywy WE nr 90/384/EWG (...)" oraz, że "pkt. 2.5 instrukcji obsługi wag użytych do kontroli dopuszcza sumowanie nacisków osi przy użyciu konfiguracji dwóch wag przy ważeniu różnego typu pojazdów, w tym z osiami wielokrotnymi". Prezentowane ww. stanowisko skład orzekający w niniejszej sprawie zaaprobował i postanowił przyjąć w całości. Zarazem zarzut skarżącego dotyczący nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego w sprawie, również nie znajduje odzwierciedlenia w tym co wynika z akt sprawy po ich przeanalizowaniu. W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 80 k.p.a. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło