I GSK 2236/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-22
Skład orzekający: Ludmiła Jajkiewicz, Lidia Ciechomska-Florek, Piotr Kraczowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy raport OLAF, sporządzony na podstawie współpracy z władzami Tajlandii i zawierający ustalenia dotyczące pochodzenia towaru, stanowi wystarczający dowód do nałożenia cła antydumpingowego, nawet jeśli część dokumentacji źródłowej jest w języku obcym i nie została przetłumaczona na język polski?Ratio decidendi
Raport OLAF, sporządzony na podstawie współpracy z władzami Tajlandii, stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym i sądowym, posiadając taką samą wartość jak krajowe raporty urzędowe. Nawet jeśli część dokumentacji źródłowej jest w języku obcym, raport jako całość, przetłumaczony na język polski, może stanowić podstawę do ustalenia pochodzenia towaru i nałożenia cła antydumpingowego, jeśli nie ma dowodów podważających jego wiarygodność lub jeśli nieścisłości nie wpływają na kluczowe ustalenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia cła antydumpingowego na tkaniny siatkowe z włókna szklanego importowane do UE. Organy celne, opierając się na raporcie OLAF, ustaliły, że towar pochodzi z Chin, mimo przedstawienia świadectwa pochodzenia z Tajlandii. Skarżąca kwestionowała wiarygodność raportu OLAF, wskazując na nieprzetłumaczone dokumenty i potencjalne sprzeczności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od skarżącej na rzecz Dyrektora Izby Celnej w Gdyni zwrot kosztów postępowania kasacyjnego w części.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędzia NSA Lidia Ciechomska- Florek (spr.) Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski Protokolant Magdalena Chewińska po rozpoznaniu w dniu 08 lutego 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A.] sp. z o.o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 września 2015 r. sygn. akt III SA/Gd 498/15 w sprawie ze skargi [A.] S.A. w P. (obecnie [A.] Sp. z o.o. w P.) na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Gdyni z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie cła antydumpingowego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [A.] Sp. z o.o. w P. na rzecz Dyrektora Izby Celnej w Gdyni 1.500 (jeden tysiąc pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w części.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 17 września 2015 r., sygn. akt III SA/Gd 498/15, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. Spółki Akcyjnej z siedzibą w P. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Gdyni z dnia 15 kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie cła antydumpingowego, oddalił skargę.
Sąd za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. Decyzją z dnia 15 kwietnia 2015 r. wydaną wobec A. Spółki akcyjnej z siedzibą w P. Dyrektor Izby Celnej w Gdyni (dalej: Organ lub DIC) utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w Gdyni z dnia 27 listopada 2014 r. wydaną w przedmiocie weryfikacji zgłoszenia celnego co do pochodzenia towaru, długu celnego oraz cła antydumpingowego. W uzasadnieniu wydanej decyzji Organ wskazał, że stan faktyczny sprawy jest bezsporny. Spór dotyczy zaś kraju pochodzenia przywiezionego towaru i nałożenia na niego cła antydumpingowego z uwagi na wyniki postępowania kontrolnego przeprowadzonego przez OLAF w zakresie pochodzenia tkaniny siatkowej z włókna szklanego. W ocenie Organu wskazywane przez spółkę istnienie świadectwa pochodzenia nie daje podstaw do zwolnienia z odpowiedzialności za cła antydumpingowe w przypadku, gdy dowody wskazują, że towary podlegają cłom antydumpingowym z racji swojego pochodzenia. DIC wskazał, że zgodnie z treścią załącznika nr 6 do raportu OLAF tajlandzki Wydział Handlu Zagranicznego wystawiał świadectwa m.in. dla RESONIC (THAILAND) CO., LTD. w oparciu o fałszywe lub niepoprawne informacje przedstawione przez eksporterów. Takie świadectwa pochodzenia nie mogą zostać przyjęte jako dowód na to, że towary spełniają wymogi UE dotyczące pochodzenia. Zdaniem Organu, w realiach sprawy ustalono, że towar - tkaniny siatkowe z włókien szklanych, został wyeksportowany z Chin przez firmę B. Importerem była firma C. Towar zarejestrowano w deklaracji importowej, a następnie przeładowano do trzech innych kontenerów, ze zmienionym nadawcą i odbiorcą towaru wg deklaracji eksportowej, gdzie następnie towar wyeksportowano do UE. Eksporterem towaru była firma D. Importerem towaru znajdującego się w ww. kontenerach była firma A. Spółka Akcyjna. Na podstawie ww. dopasowania sporządzonego przez OLAF możliwe było zidentyfikowanie przesyłki jako wcześniej importowanej do Tajlandii z Chin. DIC uznał ponadto, że w realiach rozpatrywanej sprawy nie zostały naruszone przepisy ustawy – Ordynacja podatkowa i podkreślił, że w świetle regulacji wspólnotowych raport OLAF ma charakter dokumentu urzędowego, jako taki stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Spółka nie podważyła wiarygodności ww. raportów OLAF. Materiał dowodowy w niniejszym postępowaniu został zebrany w wystarczającym stopniu do wydania rozstrzygnięcia i nie wymagał przeprowadzenia dodatkowego postępowania przez organ I instancji. Dane w raporcie zostały dopasowane do konkretnej numerycznie przesyłki i udokumentowane w taki sposób, aby można było prześledzić historię przemieszczania się towaru z Chin do krajów Unii Europejskiej. Dlatego też w ocenie DIC nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut zawarty odwołaniu i ponownie w piśmie z dnia 2 lutego 2015 r. dotyczący braku możliwości zapoznania się z pełnym stanowiskiem i kompletnymi ustaleniami funkcjonariuszy OLAF. Organ stanął na stanowisku, iż w sprawie nie doszło do naruszenia art. 10 ust. 1, art. 7 ust. 1 oraz art. 5 Rozporządzenia Rady (WE) Nr 1225/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. w sprawie ochrony przed przywozem produktów po cenach dumpingowych z krajów niebędących członkami Wspólnoty Europejskiej. W dacie objęcia towaru wnioskowaną procedurą celną dla towaru klasyfikowanego do kodu Taric 7019 59 00 19, pochodzącego z Chin obowiązywało bowiem rozporządzenie nr 791/2011. W posumowaniu DIC uznał, że Naczelnik Urzędu Celnego w Gdyni zasadnie naliczył ostateczne cło antydumpingowe na towary objęte wyżej wskazanym zgłoszeniem celnym. Sąd I instancji rozpoznając skargę na ww. decyzję z dnia 15 kwietnia 2015 r. wyjaśnił, że przedmiotem importu w rozpoznawanej sprawie był towar objęty zgłoszeniem celnym z dnia 2 marca 2012 r., tj. siatka podtynkowa z włókna szklanego, zaklasyfikowana do kodu TARIC 7019 51 00 19, sprowadzona z Tajlandii wg faktury importowej z dnia 23 grudnia 2011 r., wystawionej przez D. Towar ten – w oparciu o przedstawione przy zgłoszeniu świadectwo pochodzenia Form A – został zadeklarowany z zastosowaniem preferencyjnej stawki celnej – 3,5%. Sąd I instancji wyjaśnił, że podstawą prawną do dokonania przez organ celny kontroli ww. zgłoszenia celnego był art. 78 ust. 1 WKC, zgodnie z którym po zwolnieniu towarów organy celne mogą z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać kontroli zgłoszenia. Zgodnie natomiast z art. 78 ust. 3 WKC, jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują. Sąd I instancji wskazał, że istota sporu pomiędzy skarżącą spółką i organami celnymi w rozpoznawanej sprawie koncentrowała się na przyjęciu, że krajem pochodzenia importowanego towaru nie jest Tajlandia, a Chiny i - na skutek tego ustalenia – nałożenie na skarżącą cła konwencyjnego (erga omnes), a w szczególności cła antydumpingowego. Zdaniem Sądu I instancji zasadnicze znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy ma regulacja zawarta w art. 67 WKC. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli szczególne przepisy nie stanowią inaczej, datą, którą należy uwzględniać przy stosowaniu wszelkich przepisów regulujących procedurę celną, do której są zgłaszane towary - jest data przyjęcia zgłoszenia celnego przez organy celne - pod warunkiem przedstawienia towarów organom celnym; zgłoszenia, które spełniają warunki określone w art. 62, są natychmiast przyjmowane przez te organy (art. 63 WKC). Dług celny w przywozie powstaje w wyniku dopuszczenia do swobodnego obrotu towaru podlegającego należnościom przywozowym, a w chwili przyjęcia zgłoszenia celnego powstaje dług celny (art. 201 ust. 1 lit. a i ust. 2 WKC). W ocenie Sądu I instancji dzień zgłoszenia celnego jest także wyznacznikiem dla zastosowania wobec towarów objętych zgłoszeniem celnym - środków polityki handlowej, jeżeli takie mają zastosowanie do danego towaru. Chodzi mianowicie o środki pozataryfowe, takie jak środki antydumpingowe w postaci ceł antydumpingowych, wprowadzane na mocy rozporządzeń Rady (WE) w wyniku postępowania antydumpingowego prowadzonego przez Komisję Europejską, jeżeli postępowanie takie wykaże stosowanie praktyk dumpingowych w przywozie określonego towaru na wspólnotowy obszar celny. Dla przedmiotowego towaru zgłaszanego do procedury dopuszczenia do obrotu w dniu przyjęcia ww. zgłoszenia celnego, tj. w dniu 2 marca 2012 r., pochodzącego z Chin i zaklasyfikowanego do ww. kodu Taric, stawka celna erga omnes wynosiła 7%. Sąd I instancji wskazał, że na podstawie rozporządzenia Komisji (UE) Nr 138/2011 z dnia 16 lutego 2011 r., nakładającego tymczasowe cło antydumpingowe na przywóz niektórych tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej (Dz.U.UE.L.2011.43.9), na niektóre tkaniny siatkowe o otwartych oczkach z włókien szklanych o wadze powyżej 35g/m², objęte niektórymi kodami, pochodzące z Chin, nałożono tymczasowe cło antydumpingowe w wysokości 62,9%. Następnie w dniu 10 sierpnia 2011 r., weszło w życie Rozporządzenie Wykonawcze Rady (UE) Nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. (Dz.U.UE.L.2011.204.1) w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, na mocy którego na towary pochodzące z Chin została zasadniczo utrzymana stawka na poziomie określonym dla cła tymczasowego – 62,9%. Nie budziło wątpliwości w ocenie Sądu I instancji, że towar ujęty w ww. zgłoszeniu celnym, sklasyfikowany do kodu Taric 7019 59 00 10 został objęty przepisami ww. rozporządzeń. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynikało, by skarżąca przedstawiła fakturę handlową od producenta, która mogłaby stanowić podstawę do zastosowania innej niż stawka cła antydumpingowego w wysokości 62,9% - w szczególności nie przedstawiono faktury od przedsiębiorstwa, co do którego na podstawie art. 1 ust. 2 rozporządzenia Nr 791/2011 mogłaby być zastosowana inna (niższa) stawka cła antydumpingowego aniżeli zastosowana – 62,9%. Sąd I instancji wyjaśnił, że z uwagi na otrzymane w 2011 r. informacje o unikaniu ceł antydumpingowych nałożonych na chińskie tkaniny siatkowe o otwartych oczkach z włókien szklanych, Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) przeprowadził w Tajlandii na przełomie września i października 2013 r. wspólne dochodzenie z udziałem kompetentnych władz tajlandzkich, dotyczące unikania ceł antydumpingowych na import chińskich tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych przez ich deklarowanie jako pochodzących z Tajlandii. Z ww. dochodzenia został sporządzony przez OLAF: Raport z misji z dnia 21 listopada 2013 r. (Nr [...]) oraz Raport końcowy z dnia 7 sierpnia 2014 r. (Nr [...]) – oba raporty zostały wyposażone w odnośne załączniki. Na treści wskazanych raportów oparły się w rozpoznawanej sprawie organy celne ustalając, że przedmiotowe tkaniny siatkowe o otwartych oczkach z włókien szklanych miały chińskie pochodzenie. Sąd I instancji wskazał nadto, że pod rządami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) Nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r., dotyczącym dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999, które weszło w życie w dniu 1 października 2013 r. (Dz.U.UE.L.2013.248.1) sporządzone zostały ww. raporty, na podstawie których organy celne oparły swoje ustalenia faktyczne. Natomiast w myśl art. 11 ust. 2 Rozporządzenia raporty stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych. Zdaniem Sądu I instancji z przywołanych przepisów wynika wprost, że każdy raport OLAF stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym i że posiada taką samą wartość dowodową, jak podobne dokumenty sporządzane w postępowaniach prowadzonych przed organami krajowymi. Sporządzone przez inspektorów OLAF raporty (z misji oraz końcowy) stanowiły zatem dopuszczalny dowód w prowadzonym przez odpowiednie polskie władze krajowe - w pełni autonomicznym - postępowaniu celnym ukierunkowanym na przeprowadzenie kontroli zgłoszenia celnego, na podstawie którego objęto procedurą dopuszczenia do obrotu tkaninę siatkową o określonych parametrach. Dowód ten podlegał ocenie organów na ogólnych zasadach. W ocenie Sądu I instancji, w przedmiotowych raportach OLAF – w sposób szczegółowy – opisano mechanizm przywozu z Chin siatki podtynkowej z włókna szklanego, wprowadzenia towaru do wolnej strefy celnej w Tajlandii a następnie jej opuszczenia i wprowadzenia towaru na obszar celny UE. W Tajlandii towar nie podlegał jakiemukolwiek przetworzeniu ani czynnościom produkcyjnym, a jedynie był magazynowany i przeładowywany w procedurze "cross-docking" z jednych kontenerów do innych. Dane w raportach zostały dopasowane do konkretnej numerycznej przesyłki i udokumentowane, tak by można było prześledzić historię przemieszczania się towaru z Chin do UE. Na podstawie ww. Raportów OLAF, które bazowały również na ustaleniach (danych) wynikających z Raportu z misji OLAF dotyczącego analogicznego dochodzenia w Malezji, ustalono modus operandi firm eksportujących siatkę podtynkową z włókna szklanego na obszar UE. Zdaniem Sądu I instancji treść wskazanych raportów dowodziła, że towar objęty zgłoszeniem celnym z dnia 2 marca 2012 r. był przedmiotem wyłącznie przeładunku, tak więc nie podlegał żadnemu przetworzeniu ani czynnościom produkcyjnym w Tajlandii, tak więc nie mógł – zgodnie z art. 24 WKC – uzyskać statusu pochodzenia z ww. kraju, a w konsekwencji należało uznać, że zachował niepreferencyjne chińskie pochodzenie. Sąd I instancji wskazał nadto, że sam fakt wystawienia świadectwa pochodzenia nie daje podstaw do przyjęcia, że przedmiotowy towar pochodził z Tajlandii. Wprawdzie autentyczność wystawienia świadectwa pochodzenia została potwierdzona, jednakże jak wynikało z materiału dowodowego, zostało ono wystawione w oparciu o fałszywe lub niepoprawne informacje przedstawione Wydziałowi Handlu Zagranicznego Tajlandii. Ta okoliczność sprawiła, że organy celne zasadnie nie oparły swoich ustaleń na tym dokumencie. W ocenie Sądu I instancji organy celne opierając się na treści raportu w sposób prawidłowy przyjęły, że importowany przez skarżącą towar pochodził z Chin, skąd – po jego przeładunku w Tajlandii – został przywieziony do UE. Procedura nakładania ceł antydumpingowych na podstawie Rozporządzenia Komisji (UE) Nr 138/2011 i Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) Nr 791/2011 jest zgodna z Rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009, zaś akty prawne dotyczące OLAF nie są powiązane z rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009. W sprawie nie miało też zastosowania przywołane przez skarżącą Rozporządzenie Komisji (UE) Nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. (Dz. U. UE. L 2012.134.12), które weszło w życie w dniu 25 maja 2012 r. i nie stanowiło podstawy wydanej decyzji. W dniu objęcia przesyłki wnioskowaną procedurą celną dla towaru zaklasyfikowanego do kodu TARIC 7019 59 00 19, pochodzącego z Chin, obowiązywało rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, które - w świetle ustaleń faktycznych wynikających ze sporządzonego w sprawie raportu OLAF – stanowiło podstawę prawną do obciążenia przedmiotowego towaru cłem antydumpingowym. Przepis art. 2 ww. rozporządzenia określił wysokość stawek cła antydumpingowego w wysokości 62,9% na towary wyprodukowane przez inne niż wskazane z nazwy w ww. rozporządzeniu przedsiębiorstwa. W przypadku, gdyby skarżąca w zgłoszeniu celnym zadeklarowała właściwe pochodzenie towaru, zgodnie z powyższym rozporządzeniem Rady zostałoby pobrane cło antydumpingowe. Zdaniem Sądu I instancji zarzut dotyczący "wykorzystania instytucji raportu" OLAF do pominięcia Rozporządzenia Rady (WE) nr 1225/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. w sprawie ochrony przed przywozem produktów po cenach dumpingowych z krajów niebędących członkami Wspólnoty Europejskiej (Dz.U.UE.L.2009.343.51 ze zm.), jak też nałożenia cła antydumpingowego za okres wcześniejszy niż dzień wejścia w życie rozporządzenia wszczynającego postępowanie w sprawie obchodzenia ceł antydumpingowych nr 437/2012 jest chybiony. Procedura nakładania ceł antydumpingowych na podstawie Rozporządzenia Komisji (UE) Nr 138/2011 i Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) Nr 791/2011 jest zgodna z Rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009, zaś akty prawne dotyczące OLAF nie są powiązane z rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009. W sprawie nie miało też zastosowania przywołane przez skarżącą Rozporządzenie Komisji (UE) Nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. (Dz. U. UE. L 2012.134.12), które weszło w życie w dniu 25 maja 2012 r. i nie stanowiło podstawy wydanej decyzji. W dniu objęcia przesyłki wnioskowaną procedurą celną dla towaru zaklasyfikowanego do kodu TARIC 7019 59 00 19, pochodzącego z Chin, obowiązywało rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, które - w świetle ustaleń faktycznych wynikających ze sporządzonego w sprawie raportu OLAF – stanowiło podstawę prawną do obciążenia przedmiotowego towaru cłem antydumpingowym. Przepis art. 2 ww. rozporządzenia określił wysokość stawek cła antydumpingowego w wysokości 62,9% na towary wyprodukowane przez inne niż wskazane z nazwy w ww. rozporządzeniu przedsiębiorstwa. W przypadku, gdyby skarżąca w zgłoszeniu celnym nr [...] zadeklarowała właściwe pochodzenie towaru, zgodnie z powyższym rozporządzeniem Rady zostałoby pobrane cło antydumpingowe. Sąd I wyjaśnił, że wykorzystany w rozpoznawanej sprawie przez organy celne raport OLAF (z misji i końcowy) został sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami, a wynikające z niego ustalenia, przyjęte przez organy celne za podstawę faktyczną wydanych rozstrzygnięć, należy uznać za wiarygodne (zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy). W toku postępowania skarżąca nie podważyła faktów zawartych w ww. raporcie OLAF ograniczając się jedynie do kwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych przez upoważnione organy, nie przedstawiając żadnych dowodów na podważenie tych ustaleń. W ocenie Sądu I instancji nie doszło też do naruszenia prawa, które miałoby wpływ na wynik sprawy poprzez dopuszczenie obcojęzycznego środka dowodowego, jako dowodu w przedmiotowym postępowaniu, a tym samym niedopuszczalne dokonanie analizy nieprzetłumaczonego materiału dowodowego. Organ odwoławczy odnosząc się do takiego samego zarzutu formułowanego w odwołaniu wyjaśnił, że nieprzetłumaczony na język polski materiał dowodowy, to jedynie dokumenty objęte załącznikiem 2B-60 do raportu z misji. Dokumenty te zostały w dochodzeniu prowadzonym przez OLAF przedłożone uczestnikom misji przez firmę E. w celu potwierdzenia (udokumentowania) operacji dokonanych przez tę Spółkę na rzecz firmy D., która w niniejszej sprawie występuje w zgłoszeniu celnym jako eksporter towaru. Cały proceder natomiast stosowany w odniesieniu do importowanego przez skarżącą towaru został w stopniu wystarczającym opisany w pozostałej części raportu OLAF z misji z dnia 21 listopada 2013 r. oraz w raporcie OLAF końcowym z dnia 7 sierpnia 2014 r., które to – wraz z pozostałymi załącznikami – zostały przetłumaczone na język polski. Organy celne procedując w niniejszej sprawie nie naruszyły w ocenie Sądu I instancji przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, uznając słusznie, że importowany towar, objęty zgłoszeniem celnym z dnia 2 marca 2012 r. pochodzi z Chin. W konsekwencji, w sposób zasadny organy zastosowały stawkę ostatecznego cła antydumpingowego, prawidłowo wyliczając kwoty należności wynikające z długu celnego, które to wyliczenia nie były kwestionowane przez skarżącą.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji wniosła A. Spółka Akcyjna domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Skarżąca zarzuciła wyrokowi:
1. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 § 1 lit. c ppsa w zw. z art. tj.: art. 121 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja Podatkowa [tj. z dnia 10 maja 2012 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm. - dalej: Ordynacja Podatkowa lub OP)], art. 122 w zw. z art. 187 § 1 OP, art. 191 OP, art. 181 OP, 194 § 1 i 3 OP - w zw. z art. 73 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 727 ze zm., dalej: PC) oraz w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji Podatkowej, poprzez uznanie, że raport z misji OLAF nr [...] (Thor Nr [...] z dnia 21.11.2013 r.) oraz raport końcowy OLAF nr [...] (Thor Nr [...] z dnia 7.08.2014 r.) (dalej również: Raport OLAF, raport OLAF lub raport) stanowią wiarygodny i wystarczający dowód, na podstawie którego możliwe jest ustalenie chińskiego pochodzenia siatki podtynkowej importowanej przez Spółkę, podczas gdy:
1. chińskie pochodzenie produktów objętych niniejszym postępowaniem w ogóle nie było badane przez organy celne ani OLAF - w szczególności raport OLAF nie wskazuje, że importowana siatka została wyprodukowana w Chinach, co zgodnie z przepisami jest koniecznym wymogiem określenia niepreferencyjnego pochodzenia siatki;
2. wybrane załączniki do raportu OLAF (tj. w szczególności załącznik 2B - 60 do raportu z misji), które rzekomo mają zawierać dane pozwalające na ustalenie chińskiego pochodzenia towarów importowanych przez Spółkę, a więc zawierające informacje istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, zostały sporządzone w języku tajskim oraz angielskim i nie zostały przetłumaczone na język polski (pomimo, iż w toku postępowania Spółka zwracała uwagę organów na ten fakt) - ich kompletna treść była zatem niezrozumiała zarówno dla sądu jak i organów orzekających w sprawie, co jest równoznaczne z tym, że nie zostały one rozpatrzone jako materiał dowodowy (jako dokumenty niezrozumiałe nie mogły być przedmiotem wszechstronnej analizy);
3. wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zaskarżanego rozstrzygnięcia raport OLAF nie opisuje w sposób "szczegółowy" mechanizmu przywozu z Chin i przeładowania tkanin siatkowych - nie sposób uznać zasadności takiego poglądu w sytuacji, gdy załącznik nr 1-PL do raportu końcowego oraz załącznik nr 8I-PL do raportu z misji zawierają jedynie informacje co do numeru 1 z 3 kontenerów wyeksportowanych z Tajlandii (brak zatem "szczegółowych" danych co do przyporządkowania 2 pozostałych kontenerów objętych importem Spółki), co więcej ww. załączniki opierają się na nie przetłumaczonej na język polski dokumentacji, o której mowa w pkt 2 powyżej, co tym bardziej w ocenie skarżącej podważa wiarygodność i rzetelność takich ustaleń;
4. do materiału dowodowego w niniejszej sprawie nie została włączona całość raportu OLAF, tj. nie został włączony załącznik nr 7 "Kopia pisma Tajlandzkiego Wydziału Zagranicznego (DFT) z dnia 22 sierpnia 2013 r. w odniesieniu do wykazu świadectw pochodzenia odnoszących się do podejrzanych spółek", co oznacza, że jedyny dokument stanowiący podstawę do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, został zdekompletowany z niejasnych dla skarżącej powodów - przy czym w ramach rozpatrywania skargi na równolegle wydaną względem spółki decyzję (opartą na tym samym raporcie OLAF) w trakcie rozprawy przed WSA pełnomocnik organu nie był nawet w stanie określić, jaka jest treść tego załącznika i czego on może dotyczyć - co oznacza, że organy celne nie potrafiły wyjaśnić skarżącej, z jakich powodów Załącznik nr 7 nie został włączony do akt postępowania i nie wiedzą jaka jest jego treść;
5. raport OLAF zawiera wewnętrznie sprzeczne twierdzenia co do pochodzenia siatki podtynkowej, której dotyczy równolegle prowadzone względem Spółki postępowanie (załącznik nr 8I-PL do raportu z misji i załącznik nr 1.1. (1PL) do raportu końcowego wskazują, że dwa kontenery są pochodzenia chińskiego, natomiast załącznik nr 5H_PL do raportu końcowego wskazuje, że cztery kontenery posiadają pochodzenie chińskie), które to sprzeczności zostały zupełnie zignorowane w toku rozpatrywania niniejszej sprawy, a w ocenie skarżącej nie mogą pozostawać bez wpływu na ocenę rzetelności i wiarygodności raportu OLAF jako całości co oznacza że ani Wojewódzki Sąd Administracyjny ani organy celne nie mogły w pełni zweryfikować ustaleń OLAF poczynionych na podstawie tak sporządzonego raportu OLAF, a wskazane powyżej uchybienia i nieprawidłowości nie mogły zdaniem skarżącej pozostać bez wpływu na ocenę wiarygodności i rzetelności raportu, co z kolei uzasadniało obowiązek podjęcia dodatkowych czynności sprawdzających twierdzenia wynikające z raportu OLAF, czego jednak w niniejszej sprawie nie zrobiono;
6. zgodnie z orzecznictwem TSUE, raporty OLAF są jedynie zaleceniami lub opiniami pozbawionymi wiążących skutków prawnych, a bezkrytyczne przyjmowanie treści dokumentu urzędowego bez gruntownego jego zbadania oraz wyjaśnienia wszystkich wątpliwości i rozbieżności w tym dokumencie (co nie jest możliwe w sytuacji, gdy do postępowania włączono niekompletny raport, w części sporządzony w języku tajskim i angielskim), świadczy - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych - o naruszeniu przez organ zasady prawdy materialnej, zaś organ, powziąwszy wątpliwość co do treści dokumentu urzędowego, obowiązany jest przeprowadzić dowód przeciwko treści takiego dokumentu (nawet bez inicjatywy dowodowej strony postępowania); uznanie, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i niewskazania w konsekwencji organom celnym, obowiązku przetłumaczenia obcojęzycznych dokumentów, których nie rozumiały ani organy celne ani Sąd orzekający w sprawie i które stanowiły podstawę niekorzystnego dla skarżącej rozstrzygnięcia w sprawie; uznanie, że sam fakt wystawienia świadectwa pochodzenia nie daje podstaw do przyjęcia, że przedmiotowy towar pochodził z Tajlandii, podczas gdy:
- świadectwo pochodzenia jest także w rozumieniu polskich przepisów dokumentem urzędowym, a więc stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone;
- ww. świadectwo pochodzenia zaświadcza, że towar objęty przedmiotowym zgłoszeniem celnym został wyprodukowany w Tajlandii, przy czym autentyczność tego świadectwa nie została zakwestionowana przez władze celne Tajlandii;
- organy celne samodzielnie nie ustaliły żadnych okoliczności na podstawie, których można by przyjąć, że ww. świadectwo pochodzenia zostało wydane w oparciu o fałszywe lub niepoprawne informacje (skarżąca nie wie czy w sprawie przyjęto, że w jej przypadku informacje zostały sfałszowane czy też były niepoprawne, jakie okoliczności towarzyszące wydaniu świadectwa pochodzenia przyjęły organy - brak w raporcie konkretnych ustaleń w tym zakresie), nie nakazał organom podjęcia stosownych czynności w tym zakresie także Sąd, który za organami przyjął wprost ogólnikowe jedynie twierdzenia w tym zakresie, zawarte w raporcie OLAF (cyt. "informacje potwierdzały, że tkaniny siatkowe z włókien szklanych eksportowane z Tajlandii (...) głównie pochodziły z ChRL,)1 które samodzielnie nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do kwestionowania ustaleń wynikających z przedłożonego świadectwa pochodzenia;
7. art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., w zw. z art. 187 § 1 OP, art. 122 i art. 123 OP w zw. z art. 73 PC oraz w zw. z art. 11 ust. 3 i 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) Nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. dotyczącego dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) (dalej: Rozporządzenie nr 883), poprzez: nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, które nie zawierało pełnego wyjaśnienia i rozstrzygnięcia podstaw oddalenia części zarzutów skargi tj. wszystkich zarzutów formalnych, w szczególności nieustosunkowanie się przez Sąd do zarzutu niewykazania przez OLAF faktu produkcji siatki podtynkowej objętej przedmiotowym zgłoszeniem celnym w Chinach, a nadto niewskazanie organom celnym obowiązku włączenia do materiału dowodowego sprawy wszystkich załączników do raportu OLAF, (załącznik nr 7 "kopia pisma Tajlandzkiego Wydziału Zagranicznego (DFT) z dnia 22 sierpnia 2013 r. w odniesieniu do wykazu świadectw pochodzenia odnoszących się do podejrzanych spółek"), podczas gdy z art. 11 ust. 3 i 4 Rozporządzenia nr 883 wynika obligatoryjność (bezwzględna) włączenia do akt sprawy wszystkich dokumentów związanych z raportem OLAF; błędne przyjęcie, że zmiana przepisów prawa wspólnotowego w zakresie regulującym prawne znaczenie raportu OLAF nie mogła w żadnym stopniu rzutować na wynik sprawy, podczas gdy miała ona istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wskutek niezastosowania obowiązujących regulacji organy celne nie zrealizowały wytycznych wynikających z Rozporządzenia nr 883, tj. w szczególności nie włączyły do akt postępowania całego raportu OLAF, co w rezultacie uniemożliwiło Stronie pełne skorzystanie z przysługującego jej prawa czynnego udziału w postępowaniu i zapoznanie się z pełną treścią dokumentu, stanowiącego jedyną podstawę niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia;
II. art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 4 pkt 1 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 1999 r. Nr 90, poz. 999; dalej również: ustawa o języku polskim) w zw. z art. 27 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483; dalej również: Konstytucja RP) poprzez uznanie, że w ramach postępowania nie doszło do naruszenia prawa, które miałoby wpływ na wynik sprawy poprzez dopuszczenie obcojęzycznego środka dowodowego, podczas gdy:
1. z obowiązujących regulacji wynika bezwzględny obowiązek wykonywania wszelkich czynności urzędowych oraz składania oświadczeń woli w języku polskim, co obejmuje także przeprowadzenie postępowania dowodowego w języku polskim;
2. bezsprzecznym jest fakt, że w ramach postępowania dopuszczono obcojęzyczny środek dowodowy, w szczególności ww. dokumenty z załącznika 2B - 60 do raportu z misji i to te dokumenty właśnie mogłyby stanowić podstawę do weryfikacji : załączników nr 1-PL do raportu końcowego oraz nr 8I-PL do raportu z misji (gdyby tylko zostały przetłumaczone na język polski);
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., w zw. z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153 poz. 1269), poprzez zaniechanie prawidłowej kontroli działalności organów celnych - w szczególności działalności Naczelnika Urzędu Celnego w Gdyni oraz Dyrektora Izby Celnej w Gdyni, której przejawem były wydane względem skarżącej decyzje i niedopatrzenia się przez WSA naruszenia przepisów art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 181, art. 188 oraz art. 194 § 1 i 3 OP w zw. z art. 73 PC oraz naruszeń art. 11 ust. 3 i 4 Rozporządzenia nr 883, jak i naruszeń prawa materialnego wskazanych w skardze do WSA przez skarżącą.
Wymienione powyżej uchybienia proceduralne mają istotny wpływ na wynik sprawy z tego względu, że przeprowadzenie postępowania bez tych uchybień mogłoby doprowadzić do odmiennych ustaleń faktycznych niż te, będące podstawą rozstrzygnięcia w sprawie, a w konsekwencji mogłyby doprowadzić do odmiennych rozstrzygnięć Sądu oraz organów celnych i nienałożenia na skarżącą retrospektywnie cła oraz cła antydumpingowego w związku z importem spółki.
2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: błędną wykładnię art. 1 Rozporządzenia wykonawczego Rady (UE) nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej (dalej: Rozporządzenie nr 791/2011) w zw. z art. art. 22 - 26 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE.L z dnia 19 października 1992 r.; dalej: WKC) w zw. z art. 32 i art. 45 Konstytucji RP: poprzez przyjęcie, że ww. Rozporządzenie nr 791/2011 jest zgodne z procedurą nakładania ceł antydumpingowych przewidzianą w rozporządzeniu Rady (UE) nr 1225/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. w sprawie ochrony przed przywozem produktów po cenach dumpingowych z krajów niebędących członkami Wspólnoty Europejskiej (dalej: rozporządzenie podstawowe lub Rozporządzenia nr 1225/2009), podczas gdy przepisy Rozporządzenia nr 791/2011 dotyczą wyłącznie przywozu tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, co zgodnie z obowiązującymi regułami pochodzenia oznacza tkaniny wyprodukowane w Chinach i w konsekwencji nałożenie na skarżącą obowiązku zapłaty cła antydumpingowego, w sposób sprzeczny z prawem, tj. sprzeczny z Rozporządzeniem Komisji (UE) nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. wszczynającym dochodzenie dotyczące możliwego obchodzenia środków antydumpingowych, wprowadzonych rozporządzeniem wykonawczym Rady (UE) nr 791/2011 w odniesieniu do przywozu niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, poprzez przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych wysyłanych z Tajwanu i Tajlandii, zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z Tajwanu i Tajlandii, oraz poddającym ten przywóz rejestracji z dnia 23 maja 2012 r. Dz.Urz.UE.L Nr 134, str. 12 (dalej również: Rozporządzenie nr 437/2012), przy czym sprzeczność ta polega na niezagwarantowaniu skarżącej ochrony i uprawnień przewidzianych dla importerów siatki w Rozporządzeniu nr 437/2012, która to wskazana powyżej błędna wykładnia, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów prowadzi do: oczywistej i rażącej nierówności względem prawa tych importerów, którzy dokonywali importu towarów z Tajlandii po ogłoszeniu Rozporządzenia nr 437/2012, bo dysponujących przewidzianymi w tych przepisach oraz przepisach Rozporządzenia nr 1225/2009 gwarancjami i uprawnieniami, w stosunku do importerów towarów z Tajlandii, przed ogłoszeniem Rozporządzenia nr 437/2012; nakładania ceł antydumpingowych bez gwarancji przewidzianych przepisami rozporządzenia podstawowego, w oparciu wyłącznie o instytucję Raportu OLAF i w konsekwencji zastąpienia przepisów prawa "ustaleniami" Raportu OLAF, co stanowi obejście zakazu niedziałania prawa wstecz, a także jest naruszeniem Konstytucji RP, w szczególności art. 32 Konstytucji RP (tj. zasady równości wobec prawa) oraz art. 45 Konstytucji RP; błędną wykładnię Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. dotyczącego dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), w szczególności przepisu art. 11 ust. 2 poprzez przyjęcie, że treść aktu prawnego (tj. Rozporządzenia nr 883/2013) nie przewiduje możliwości udziału przedsiębiorstw w czynnościach OLAF, a w konsekwencji dokonanie jego wykładni sprzecznej z prawem, tj. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, jak również, w konsekwencji, zastosowanie przepisów prawa unijnego, pozostających w sprzeczności z konstytucyjnym porządkiem RP - w tym z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, podczas gdy, według skarżącej, przepisu art. 11 ust. 2 nie można stosować w oderwaniu od gwarancji procesowych, polegających na czynnym udziale strony w postępowaniu, zagwarantowaniu jej dostępu do akt sprawy, które to gwarancje procesowe wynikają z ww. przepisów Konstytucji RP oraz Karty Praw Podstawowych UE. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w Gdyni wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
W rozpoznawanej sprawie złożono skargę kasacyjną, która została oparta na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., tj. naruszeniu prawa materialnego (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania (pkt 2).
W ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. A. S.A. podniosła, że Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutu niewykazania przez OLAF faktu produkcji siatki podtynkowej objętej przedmiotowym zgłoszeniem celnym w Chinach, a ponadto niewskazał organom celnym obowiązku włączenia do materiału dowodowego sprawy wszystkich załączników do raportu OLAF, (załącznik nr 7 "kopia pisma Tajlandzkiego Wydziału Zagranicznego (DFT) z dnia 22 sierpnia 2013 r. w odniesieniu do wykazu świadectw pochodzenia odnoszących się do podejrzanych spółek"), podczas gdy z art. 11 ust. 3 i 4 Rozporządzenia nr 883 wynika obligatoryjność (bezwzględna) włączenia do akt sprawy wszystkich dokumentów związanych z raportem OLAF; błędne przyjęcie, że zmiana przepisów prawa wspólnotowego w zakresie regulującym prawne znaczenie raportu OLAF nie mogła w żadnym stopniu rzutować na wynik sprawy, podczas gdy miała ona istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wskutek niezastosowania obowiązujących regulacji organy celne nie zrealizowały wytycznych wynikających z Rozporządzenia nr 883, tj. w szczególności nie włączyły do akt postępowania całego raportu OLAF, co w rezultacie uniemożliwiło Stronie pełne skorzystanie z przysługującego jej prawa czynnego udziału w postępowaniu i zapoznanie się z pełną treścią dokumentu, stanowiącego jedyną podstawę niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia. Ocenę trafności podniesionego przez spółkę zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wypada rozpocząć od stwierdzenia, że sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych; tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), stosując środki przewidziane w ustawie (art. 3 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzana przez sąd administracyjny kontrola procesu stosowania prawa w szeroko rozumianym postępowaniu administracyjnym polega na ocenie, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy dokonał właściwej jej interpretacji oraz czy ustalił prawidłowo stan faktyczny sprawy. Innymi słowy sąd administracyjny nie dokonuje samodzielnych ustaleń faktycznych, a jedynie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organ w postępowaniu administracyjnym ocenia legalność zaskarżonego aktu. Stosownie do art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, a jedynie granicami rozpoznawanej sprawy.
Normatywnym wzorcem kontroli instancyjnej wydanego przez sąd I instancji wyroku jest art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten określa konieczne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku, a więc zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji – wskazania co do dalszego postępowania.
Sporządzone według wymogów ustawowych uzasadnienie wyroku ma w przyszłości umożliwić stronie oraz sądowi odwoławczemu prześledzenie dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie, a także – zapoznanie się z procesem myślowym, który doprowadził sąd I instancji do podjęcia zaskarżonego orzeczenia. Z tego też względu art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną jedynie wówczas, gdy uzasadnienie wyroku pomija wymienione w tym przepisie elementy lub też, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku (v. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA z 2010 r., Nr 3, poz. 39).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażany jest pogląd, że prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego.
Zatem z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w swoich rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, co podnosi autor skargi kasacyjnej, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Tym bardziej, że zarzut naruszenia tego przepisu nie został połączony z żadnym innym przepisem p.p.s.a. lub procedury celnej, regulującym postępowanie wyjaśniające, natomiast uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera treść pozwalającą na prześledzenie procesu myślowego przeprowadzonego przez Sąd I instancji.
Niezależnie od tego wypada wskazać, że zgodnie z art. 174 pkt 2 i art. 176 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie jest zobowiązany nie tylko do powołania konkretnego przepisu postępowania sądowoadministracyjnego (ewentualnie w połączeniu z przepisami procedury administracyjnej) oraz wyjaśnienia, na czym to naruszenie polega, ale także do wykazania, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a więc taki, że gdyby do niego nie doszło, to zapadłoby rozstrzygnięcie o odmiennej treści, czego w rozpoznawanej skardze kasacyjnej brak.
Skarżąca kasacyjnie wskazała wprawdzie na konkretne dowody, które w jej ocenie miały kluczowe znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a zostały pominięte w postępowaniu wyjaśniającym, niemniej jednak nie wykazała jak dowody te mogłyby wpłynąć na ocenę podstawowego dowodu w sprawie, tj. raportu OLAF, w jego zasadniczej części.
Z raportu sporządzonego przez OLAF i dostarczonego Polsce wynika, że powstał on na podstawie materiału źródłowego przy współpracy z władzami Tajlandzkimi. Z kolei podnoszone przez skarżącą kasacyjnie wątpliwości co do jego rzetelności nie mają oparcia w faktach, a nadto, jak wykazał organ i co zostało zaakceptowane przez Sąd I instancji, dotyczą elementów stanu faktycznego, który albo nie miał znaczenia dla ustalenia pochodzenia towaru, albo też nie wpływał na podstawę określenia należności celnych. Z tego względu prowadzenie dodatkowego, kosztownego postępowania wyjaśniającego prowadziłoby do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania oraz naruszałoby ekonomikę postępowania. W wyniku przeprowadzonego przez Olaf dochodzenia, którego wyniki zawarto w Raporcie cały proceder natomiast stosowany w odniesieniu do importowanego przez skarżącą towaru został w stopniu wystarczającym opisany w pozostałej części raportu OLAF z misji z dnia 21 listopada 2013 r. oraz w raporcie OLAF końcowym z dnia 7 sierpnia 2014 r., które to – wraz z pozostałymi załącznikami – zostały przetłumaczone na język polski. Ustalono, że sporne towary w rzeczywistości mają niepreferencyjne pochodzenie chińskie oraz, że w związku z tym doszło do ominięcia uiszczenia środków antydumpingowych nakładanych na produkty chińskie. Istnienie świadectwa pochodzenia nie daje podstaw do zwolnienia z odpowiedzialności za cła antydumpingowe. W przypadku, gdy dowody wskazują, że towary podlegają cłom antydumpingowym z racji swojego pochodzenia, jakiekolwiek świadectwo pochodzenia nie przeszkodzi w odzyskaniu ceł antydumpingowych (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie T-191/09 Hit Trading, Par. 42 - 44). Wbrew stanowisku skarżącej organ celny nie przemilczał powodów uznania mocy dowodowej dokumentowi urzędowemu jakim jest świadectwo pochodzenia przedłożone przez skarżącą. Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że powodem dyskwalifikacji świadectwa From A było wykazanie, iż sporne towary faktycznie pochodziły z Chińskiej republiki Ludowej. Nie bez znaczenia jest to, że zgodnie z treścią załącznika nr 6 do Raportu tajlandzki Wydział Handlu Zagranicznego (DFT) wystawiał świadectwa m. in. dla D. w oparciu o fałszywe lub niepoprawne informacje przedstawione przez eksporterów. Takie świadectwa nie mogą być przyjęte jako dowód na to, że towary spełniają wymogi UE dotyczące pochodzenia. Sąd zauważa, a co wynika z raportu Olaf, że postępowaniem w zakresie ceł antydumpingowych objęto jedynie te towary, co do których dokonano faktycznego przyporządkowania kontenerów przywiezionych z Chin do Tajlandii, a następnie wysyłanych do UE. Błędy w raporcie i błędny numer kontenera zostały wyjaśnione co dokładnie opisał w odpowiedzi na skargę pełnomocnik Dyrektora Izby Celnej w Gdyni. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut nie badania przez misję OLAF kraju pochodzenia spornego towaru a także zarzut dotyczący przeprowadzenia przez organ celny postępowania dowodowego w oparciu o dokumenty sporządzone w języku tajskim i angielskim. Raport będący dowodem w niniejszym postępowaniu przetłumaczony był na język polski. Jak słusznie zauważył w odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Dyrektora IC, treść dokumentów przedkładanych do odpraw celnych zarówno w Polsce jak i w Tajlandii są takiego samego rodzaju i każdorazowo wystawiane są w języku angielskim. Treść tych dokumentów, a w szczególności dane dotyczące opisu towaru, jego ilość oraz wartość w sposób niepodważalny wskazują, że mamy do czynienia z tym samym towarem. Zwłaszcza w sytuacji gdy jest to faktura o tym samym numerze tj. RE [...] nr. z dnia 23 12.2011 r. a zmianie ulega tylko nadawca/odbiorca towaru.
Zaaprobowanie przez Sąd I instancji argumentacji oraz wyrażonego przez organ stanowiska nie świadczy automatycznie o tym, że Sąd rozpoznając skargę naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., natomiast inne okoliczności świadczące o tym nie zostały przez stronę wskazane.
Podsumowując, za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, to należy wskazać, że skarżąca kasacyjnie A. S.A. zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w powiązaniu z właściwymi przepisami Ordynacji podatkowej. W ramach tych zarzutów skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi I instancji zaakceptowanie niezgodnego z rzeczywistością stanu rzeczy, w którym Sąd zaniechał prawidłowej kontroli działalności organów celnych - w szczególności działalności Naczelnika Urzędu Celnego w Gdyni oraz Dyrektora Izby Celnej w Gdyni, której przejawem były wydane względem Skarżącej decyzje i niedopatrzenia się przez WSA naruszenia przepisów art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 181, art. 188 oraz art. 194 § 1 i 3 OP w zw. z art. 73 PC oraz naruszeń art. 11 ust. 3 i 4 Rozporządzenia nr 883, jak i naruszeń prawa materialnego wskazanych w skardze do WSA przez skarżącą.
Zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie.
Wiążą się one ściśle z ustaleniami stanu faktycznego sprawy, dla ustalenia którego zasadnicze znaczenie miały informacje zawarte w raporcie OLAF.
Z art. 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1073/1999 (i odpowiednio – art. 11 ust. 1 i 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) nr 883/2013) wynika, że na zakończenie dochodzenia prowadzonego przez OLAF, organ ten opracowuje raport określający ustalony stan faktyczny, możliwe straty finansowe oraz wyniki dochodzenia, włącznie z zaleceniami dyrektora Urzędu na temat działań, jakie należy podjąć. Raport taki sporządza są z uwzględnieniem wymogów procedur ustanowionych w prawie krajowym danego państwa członkowskiego. Stanowi on dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba jego wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach jak administracyjne raporty sporządzone przez krajowych, administracyjnych kontrolerów. Podlega on takim samym zasadom oceny, jak te mające zastosowanie do administracyjnych raportów sporządzonych przez krajowych administracyjnych kontrolerów i ma taką samą wartość jak te raporty.
Innymi słowy raport OLAF kończący dochodzenie ma wartość dowodową jak protokół krajowego organu kontroli, co oznacza, że podlega on ocenie organu prowadzącego postępowanie wespół z pozostałym materiałem zgromadzonym w sprawie.
Odnosząc to do stanu sprawy wypada wskazać, że w raporcie OLAF oprócz przedstawienia ustalonych okoliczności faktycznych, został też zaprezentowany wynik dochodzenia. Raport ten został sporządzony na podstawie dokumentów źródłowych. Informacje ujęte w raporcie OLAF i załącznikach do niego zostały pozyskane przez funkcjonariuszy unijnych przy współudziale tajlandzkich władz administracyjnych, a tym samym nie ma uzasadnionych podstaw do ich ponownej weryfikacji z materiałem źródłowym, na podstawie którego powstał raport OLAF.
W raporcie tym został wykazany proceder omijania wprowadzonego wobec Chin cła antydumpingowego nałożonego na tkaniny siatkowe z włókna szklanego o otwartych oczkach, pochodzących z tego kraju, za pośrednictwem Wolnej Strefy Handlowej w E. gdzie miało miejsce jedynie przeładowanie towarów z jednych kontenerów do innych. Zgodnie z zapisami raportu towary, które były przedmiotem przeładunku nie podlegały żadnemu przetworzeniu ani czynnościom produkcyjnym w Tajlandii, tak więc zachowały swoje niepreferencyjne chińskie pochodzenie. Towar pochodzący z Chin, po przeładowaniu na terenie Strefy Wolnego Handlu L. do innego kontenera, był następnie wysyłany do UE jako pochodzący z Tajlandii, ze statusem preferencyjnym.
Trzeba też zauważyć, że towar był zgłoszony w ramach procedury uproszczonej, w której nie dokonuje się kontroli towaru, a przyjmuje dane wynikające ze zgłoszenia, a także, że podstawą obliczenia należności celnych była wartość towaru oraz m2 towaru, co nie jest kwestionowane.
O pochodzeniu towaru decyduje, w przypadku jednego kraju zaangażowanego w produkcję, uzyskanie produktu w tym kraju. Natomiast w przypadku zaangażowania więcej niż jednego kraju w produkcję, wykazanie, że w przygotowanym do tego celu przedsiębiorstwie eksportera nie przeprowadzono ostatniej istotnej obróbki lub przetworzenia tego produktu, ekonomicznie uzasadnionych, w wyniku czego powstał nowy produkt lub istotny etap wytwarzania. Z uwagi na wynik dochodzenia OLAF żadna z tych sytuacji nie miała miejsca w tej sprawie. Jak wynika bowiem z raportu OLAF towar, w stosunku do którego zostało zakwestionowane pochodzenie, nigdy nie trafił do Głównego Obszaru Celnego Tajlandii, a wobec tego nie mógł zostać poddany jakiejkolwiek obróbce czy procesowi technologicznemu, ponieważ na terenie Strefy Wolnego Handlu takich czynności nie można wykonywać. Podkreślenia wymaga również i to, że walor dowodowy ma jedynie autentyczne świadectwo pochodzenia FORM A. Dochodzenie OLAF wykazało w sposób jednoznaczny, że towary, na które zostały wystawione Tajlandzkie pochodzenie świadectwa pochodzenia FORM A pochodziły z Chin, co podważało ich rzetelność. Tym samym importowany towar stracił status preferencyjnego pochodzenia.
Świadectwo pochodzenia FORM A jest to dokument występujący w międzynarodowych transakcjach handlowych, potwierdzającym, że towar którego dotyczy, został wyprodukowany w kraju, z którego został dostarczony. Wystawcą świadectwa pochodzenia jest zazwyczaj izba handlowa lub przemysłowo-handlowa danego kraju.
W stanie sprawy, jak wynika z treści raportu OLAF, świadectwa pochodzenia FORM A zostały sporządzone przy udziale organów Tajlandzkich, a więc organów właściwych do weryfikacji świadectw pochodzenia, na podstawie informacji uzyskanych od eksportera, które okazały się nieprawdziwe. Pozwoliło to organowi na odstąpienie od podjęcia czynności procesowych mających na celu zbadanie ich autentyczności. Zwłaszcza, że nie zachodzi przypadek, że towary eksportowane, które nie zostały wyprodukowane w kraju eksportera (Tajlandia ) były w tym kraju poddane przeróbce lub obróbce, dzięki której ich wartość zwiększyła się o ponad 50%, ani też nie ma miejsca sytuacja wystawienia świadectw dla towarów, co do których nie ma pewności czy powstały w kraju eksportera, ale z pewnością znajdowały się dłuższy czas w obrocie wewnętrznym tego kraju. Brak tego rodzaju informacji na dokumencie.
Stosownie do przepisów Ordynacji podatkowej rozpoznanie sprawy powinno nastąpić z uwzględnieniem zasad obowiązujących w postępowaniu, z których wynika, że organ jest zobowiązany do podjęcia wszechstronnych działań (z udziałem strony) zmierzających do zgromadzenia w sposób kompletny i wszechstronny materiału dowodowego i dokonania swobodnej jego oceny. Pamiętając przy tym, że organ nie jest zobowiązany do podejmowania wszelkich możliwych czynności procesowych (w sposób nieograniczony) w sytuacji, gdy dotychczas zgromadzony materiał dowodowy dostatecznie wyjaśnia stan sprawy i pozwala na prawidłowe podjęcie rozstrzygnięcia. Organ nie ma też podstaw do poszukiwania elementów stanu faktycznego, które nie mają żadnego odniesienia do prawnego stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, czyli nie zmierzają do ustalenia (lub zaprzeczenia) warunków hipotezy określonej normy materialnego prawa celnego, która ma mieć w sprawie zastosowanie. Również dokonanie przez organ oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie oznacza automatycznie, że doszło do naruszenia zasady swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (art. 120 Ordynacji podatkowej i nast.).
Podsumowując, za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego należy wskazać, że z uwagi na oddalenie zarzutów natury procesowej podstawą dalszych rozważań mógł być wyłącznie stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji przy orzekaniu. Ustalenia w zakresie podstaw faktycznych rozstrzygnięcia, z uwagi na oddalenie zarzutów natury procesowej, należy uznać za wiarygodne i niewzruszalne.
W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego nie można kwestionować czy też modyfikować ustaleń faktycznych sprawy. Te można podważać jedynie w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Ustawodawca w art. 174 p.p.s.a. rozróżnia bowiem dwie podstawy kasacyjne, a mianowicie: naruszenia prawa materialnego (pkt 1), a więc norm prawnych bezpośrednio regulujących stosunki między podmiotami prawa, określające przesłanki (fakty) powodujące ich powstanie, zmianę lub wygaśnięcie, jak też norm prawnych regulujących określone obowiązki, zakazy lub nakazy i przewidujących określone sankcje za ich nieprzestrzeganie, a także naruszenie przepisów postępowania (pkt 2), a więc norm prawnych regulujących postępowanie przed organami wymiaru sprawiedliwości i administracji publicznej.
Organy celne opierając się na treści raportu w sposób prawidłowy przyjęły, że importowany przez skarżącą towar pochodził z Chin, skąd – po jego przeładunku w Tajlandii – został przywieziony do UE. Procedura nakładania ceł antydumpingowych na podstawie Rozporządzenia Komisji (UE) Nr 138/2011 i Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) Nr 791/2011 jest zgodna z Rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009, zaś akty prawne dotyczące OLAF nie są powiązane z rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009. W sprawie nie miało też zastosowania przywołane przez skarżącą Rozporządzenie Komisji (UE) Nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. (Dz. U. UE. L 2012.134.12), które weszło w życie w dniu 25 maja 2012 r. i nie stanowiło podstawy wydanej decyzji. W dniu objęcia przesyłki wnioskowaną procedurą celną dla towaru zaklasyfikowanego do kodu TARIC 7019 59 00 19, pochodzącego z Chin, obowiązywało rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, które - w świetle ustaleń faktycznych wynikających ze sporządzonego w sprawie raportu OLAF – stanowiło podstawę prawną do obciążenia przedmiotowego towaru cłem antydumpingowym. Przepis art. 2 ww. rozporządzenia określił stawki cła antydumpingowego w wysokości 62,9% na towary wyprodukowane przez inne niż wskazane z nazwy w ww. rozporządzeniu przedsiębiorstwa. W przypadku, gdyby skarżąca w zgłoszeniu celnym zadeklarowała właściwe pochodzenie towaru, zgodnie z powyższym rozporządzeniem Rady zostałoby pobrane cło antydumpingowe.
Zarzut dotyczący "wykorzystania instytucji raportu" OLAF do pominięcia Rozporządzenia Rady (WE) nr 1225/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. w sprawie ochrony przed przywozem produktów po cenach dumpingowych z krajów niebędących członkami Wspólnoty Europejskiej (Dz.U.UE.L.2009.343.51 ze zm.), jak też nałożenia cła antydumpingowego za okres wcześniejszy niż dzień wejścia w życie rozporządzenia wszczynającego postępowanie w sprawie obchodzenia ceł antydumpingowych nr 437/2012 jest chybiony. Procedura nakładania ceł antydumpingowych na podstawie Rozporządzenia Komisji (UE) Nr 138/2011 i Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) Nr 791/2011 jest zgodna z Rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009, zaś akty prawne dotyczące OLAF nie są powiązane z rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009. W sprawie nie miało też zastosowania przywołane przez skarżącą Rozporządzenie Komisji (UE) Nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. (Dz. U. UE. L 2012.134.12), które weszło w życie w dniu 25 maja 2012 r. i nie stanowiło podstawy wydanej decyzji. W dniu objęcia przesyłki wnioskowaną procedurą celną dla towaru zaklasyfikowanego do kodu TARIC 7019 59 00 19, pochodzącego z Chin, obowiązywało rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, które - w świetle ustaleń faktycznych wynikających ze sporządzonego w sprawie raportu OLAF – stanowiło podstawę prawną do obciążenia przedmiotowego towaru cłem antydumpingowym. Przepis art. 2 ww. rozporządzenia określił wysokość stawek cła antydumpingowego w wysokości 62,9% na towary wyprodukowane przez inne niż wskazane z nazwy w ww. rozporządzeniu przedsiębiorstwa. W przypadku, gdyby skarżąca w zgłoszeniu celnym nr [...] zadeklarowała właściwe pochodzenie towaru, zgodnie z powyższym rozporządzeniem Rady zostałoby pobrane cło antydumpingowe. W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego skarżąca kasacyjnie A. S.A. zarzuciła również błędną wykładnię Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. dotyczącego dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), w szczególności przepisu art. 11 ust. 2 poprzez przyjęcie, że treść aktu prawnego (tj. Rozporządzenia nr 883/2013) nie przewiduje możliwości udziału przedsiębiorstw w czynnościach OLAF, a w konsekwencji dokonanie jego wykładni sprzecznej z prawem, tj. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, jak również, w konsekwencji, zastosowanie przepisów prawa unijnego, pozostających w sprzeczności z konstytucyjnym porządkiem RP - w tym z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, podczas gdy, według skarżącej, przepisu art. 11 ust. 2 nie można stosować w oderwaniu od gwarancji procesowych, polegających na czynnym udziale strony w postępowaniu, zagwarantowaniu jej dostępu do akt sprawy, które to gwarancje procesowe wynikają z ww. przepisów Konstytucji RP oraz Karty Praw Podstawowych UE.
Za niezasadny należało uznać ten zarzut. W orzecznictwie jak i w piśmiennictwie przyjmuje się, że błędna wykładnia prawa materialnego polega na wadliwym określeniu treści norm prawnych wynikających z przepisów prawa materialnego, natomiast niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego polega na wyborze nieistniejącej normy prawnej jako podstawy rozstrzygnięcia lub błędnej subsumcji (prawidłowej normy), co może polegać na wadliwym połączeniu stanu faktycznego z przepisem prawnym i wadliwym określeniu skutków prawnych wynikających z tego przepisu w konkretnym przypadku lub też na zaprzeczeniu związku, jaki zachodzi między faktem ustalonym w procesie a normą prawną. W praktyce błędna wykładnia prawa materialnego może prowadzić do niewłaściwego zastosowania tego prawa. W każdym jednak przypadku zarzut naruszenia prawa materialnego nie jest właściwą płaszczyzną kwestionowania ustaleń faktycznych sprawy, tak jak czyni to skarżąca kasacyjnie w tej sprawie. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie nie służy bowiem kwestionowaniu ustaleń faktycznych. Te mogą być podważane jedynie w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się sprzeczności z konstytucyjnym porządkiem RP - w tym z art. 45 ust. 1 Konstytucji poprzez błędną wykładnię Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. dotyczącego dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), w szczególności przepisu art. 11 ust. 2 poprzez przyjęcie, że treść aktu prawnego (tj. Rozporządzenia nr 883/2013) nie przewiduje możliwości udziału przedsiębiorstw w czynnościach OLAF, gdyż skarżąca miała dostęp do wszystkich dokumentów jakimi dysponowały organy i w niczym jej prawa jako strony postępowania nie były ograniczone.
Skarga kasacyjna została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach kasacyjnych.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 207 § 2 p.p.s.a., zasądzono od skarżącej kasacyjnie na rzecz organu częściowe koszty postępowania kasacyjnego. Miarkowanie kosztów zastępstwa procesowego było uzasadnione tym, że niniejsza sprawa jest tożsama z rozpoznanymi na tej samej sesji innymi sprawami, które dotyczą tego samego problemu prawnego oraz okoliczności faktycznych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło