VI SA/Wa 349/15
WyrokWSA w Warszawie2015-09-17
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Piotr Borowiecki, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nazwa produktu "Kiełbasa wiejska podsuszana" wprowadzającego do obrotu artykuł rolno-spożywczy zawierający substancje dodatkowe (wzmacniacz smaku E 261, stabilizator E 331iii) jest nazwą wprowadzającą konsumenta w błąd, a tym samym stanowi zafałszowanie artykułu rolno-spożywczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nazwa "Kiełbasa wiejska" sugeruje konsumentowi tradycyjny sposób produkcji, naturalne składniki i brak substancji dodatkowych. Wprowadzenie do obrotu produktu z dodatkami pod taką nazwą stanowi zafałszowanie artykułu rolno-spożywczego, ponieważ wprowadza konsumenta w błąd co do właściwości produktu. Organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały przepisy prawa, a nałożona kara pieniężna była adekwatna.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. Sp.K. została ukarana karą pieniężną za wprowadzenie do obrotu "Kiełbasy wiejskiej podsuszanej", która zawierała substancje dodatkowe (wzmacniacz smaku E 261, stabilizator E 331iii). Organy uznały, że nazwa produktu wprowadza konsumenta w błąd, sugerując tradycyjny charakter i brak dodatków. Spółka wniosła skargę do WSA, argumentując, że nazwa nie jest myląca, a skład jest podany na opakowaniu. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant ref. staż. Małgorzata Ciach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 września 2015 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. Sp. kom. z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych
(w skrócie: GIJHARS) decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", art. 21, art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2014 r., poz. 669 z późn. zm.), dalej: "ustawa o jakości", art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2010 r. Nr 136, poz. 914 z późn. zm.), dalej: "ustawa o bezpieczeństwie żywności",
oraz art. 8 ust. 1, art. 16, art. 17 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rudy z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady prawa żywnościowego powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności
(Dz. Urz. WE L 31 z 01.02.2002, str. 1, z późn. zm.; Dz. Urz. Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 6, str. 463, z późn. zm.), dalej: "rozporządzenie nr 178/2002", po rozpatrzeniu odwołania A. Sp. z o.o. Sp.K. M. (dalej: skarżąca, Spółka) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (w skrócie: [...]WIJHARS) z dnia [...] lipca 2014 r., znak: [...], w sprawie wymierzenia kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł za wprowadzenie do obrotu partii zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych – "Kiełbasy wiejskiej podsuszanej a'400 g", numer partii: 2160363, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Do wydania powyższej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia:
W dniach [...] maja 2013 r. inspektorzy [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w [...] przeprowadzili kontrolę w zakresie jakości handlowej przetworów z mięsa czerwonego, transportu oraz składowania w Spółce.
Przeprowadzona kontrola produktu: "Kiełbasa wiejska podsuszana a'400 g", partia produkcyjna: 1.700,00 kg, partia magazynowa: 108 kg, nr partii 2160363, należy spożyć do: 28.06.2014 r., wartość partii: 21.522,00 zł wykazała, że nazwa produktu jest niezgodna z prawdą oraz wprowadza w błąd konsumenta poprzez sugerowanie innych właściwości niż posiadanych przez produkt. W toku kontroli ustalono bowiem, że do produkcji zastosowano dozwolone substancje dodatkowe: wzmacniacz smaku E 261 (glutaminian sodu) oraz substancję stabilizującą E 331iii (cytrynian sodu), podczas gdy zastosowane w nazwie produktu określenie "wiejska" sugeruje, że oferowany produkt jest zbliżony właściwościami do wyrobów produkowanych z naturalnych składników, bez udziału substancji dodatkowych.
Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. [...]WIJHARS nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 3.000 zł za wprowadzenie do obrotu partii zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych.
W odwołaniu od powyższego rozstrzygnięcia strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w przedmiotowej sprawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zdaniem strony stanowisko [...]WIJHARS w zakresie stosowania nazwy "kiełbasa wiejska" było daleko idące i niepoparte przepisami prawa. Strona wskazała także, że zastosowana nazwa artykułu nie sugeruje konsumentowi, że jest to produkt "prosty", wyprodukowany tradycyjnymi, wiejskimi metodami. Ponadto strona zwróciła uwagę, że od lat siedemdziesiątych XX wieku w produkcji kiełbas stosowano azotan i azotyn sodu, a ich stosowanie wynika np. z zarządzenia PN-17/78 Naczelnego Dyrektora i Centrali Przemysłu Mięsnego z dnia 17 kwietnia 1978 r. w sprawie ustanowienia znowelizowanych receptur i instrukcji produkcyjnej na wędliny przeznaczone na eksport.
Przywołaną na wstępie decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. GIJHARS utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że nazwa artykułu rolno-spożywczego będącego środkiem spożywczym powinna odpowiadać wymaganiom określonym w art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności, tj. odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów. Organ nie zgodził się przy tym ze stwierdzeniem strony, że określenie "wiejska" nie sugeruje, iż jest to produkt "prosty", wyprodukowany tradycyjnymi, wiejskimi metodami, a przeciwne podejście prowadziłoby do uznania, że każda kiełbasa wyprodukowana z mięsa zwierząt utrzymywanych w gospodarstwach rolnych mogłaby nosić oznaczenie "wiejska". GIJHARS podkreślił, że użycie określenia "wiejska" w nazwie produktu wskazuje na konkretne właściwości środka spożywczego i pozwalającej na odróżnienie go od innych produktów tego typu znajdujących się na rynku. Organ podniósł przy tym, że w świadomości przeciętnego konsumenta ugruntowany jest pogląd, iż produkty wiejskie wolne są od substancji dodatkowych, w tym substancji zagęszczających, emulgatorów, wzmacniających smak czy aromatów. Z uwagi na powyższe GIJHARS uznał, że nazwa produktu wprowadza w błąd przeciętnego konsumenta, w związku z czym jest artykułem rolno-spożywczym zafałszowanym.
Zdaniem organu stosowane w nazewnictwie przetworów mięsnych określenie "wiejska/i" wyklucza dodatek jakichkolwiek substancji dodatkowych z wyjątkiem związków azotu, jak saletry, soli peklującej. Organ odnotował przy tym, że skład produktu jest podawany czcionką mniejszą niż nazwa produktu, która wysuwa się na pierwszy plan. GIJHARS podkreślił także, że w myśl art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności niezależnie od wykazu składników należy zastosować prawidłową nazwę produktu, a fakt, iż konsument może powziąć informacje o faktycznym składzie produktu z innych źródeł, nie zwalnia producenta z obowiązku podania prawidłowej nazwy. Organ podkreślił także, że nazwa produktu jest pierwszą informacją, która trafia do świadomości konsumenta podczas procesu decyzyjnego, a błędna nazwa buduje mylne wyobrażenie o produkcie, tym samym ogranicza możliwość swobodnej oceny produktu i może spowodować podjęcie przez konsumenta decyzji o kupnie, której inaczej by nie podjął. Organ odwoławczy zaznaczył przy tym, że oświadczenia dotyczące żywności muszą być zrozumiałe dla konsumenta oraz właściwe jest zapewnienie wszystkim konsumentom ochrony przed oświadczeniami wprowadzającymi w błąd.
W ocenie GIJHARS podanie w nazwie kiełbasy określenia "wiejska", podczas gdy do jej produkcji użyto dozwolonych substancji dodatkowych – wzmacniacza smaku E 261 (glutaminian sodu) oraz substancji stabilizującej E 331iii (cytrynian sodu), może wprowadzać konsumenta w błąd, sugerując mu, że znajdujący się w obrocie środek spożywczy posiada specjalne właściwości, co jest niezgodne ze stanem faktycznym.
Wymierzając karę, organ podkreślił, że obowiązujące przepisy nie przewidują możliwości odstąpienia od ukarania, a jedynie zakładają różnicowanie wysokości kary w zależności od oceny przesłanek jej wymierzenia. Zdaniem GIJHARS producent nie dołożył należytej staranności wymaganej od profesjonalisty w danych warunkach i nie zapewnił, aby wprowadzany do obrotu wyrób gotowy posiadał jakość handlową zgodną z jego deklaracją oraz przepisami w zakresie jakości handlowej. Organ biorąc pod uwagę charakter naruszonych obowiązków, częstotliwość zakupu grupy asortymentowej, do której należał zakwestionowany produkt, wielkość i wartość zafałszowanej partii, uznał stopień szkodliwości czynu i zakres naruszenia jako znaczny. Wymierzając nałożoną karę pieniężną, GIJHARS uwzględnił również fakt, że przeprowadzona u Spółki kontrola była kolejną kontrolą, w której toku zostały wykazane nieprawidłowości, jak i wysokość przychodu.
Na wskazane powyżej orzeczenie pismem z dnia [...] grudnia 2014 r. Spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Spółka zarzuciła naruszenie:
1) przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz
2) przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 40a ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 3 pkt 10 i art. 4 ust. 1 ustawy o jakości oraz art. 45 ust. 2 i art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o bezpieczeństwie żywności przez błędne zastosowanie.
W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, że stosowana nazwa produktu nie jest nazwą wprowadzającą w błąd, gdyż współczesny konsument posiada wiedzę, że kiełbasa pozbawiona dodatków i środków konserwujących musi na opakowaniu lub innym oznaczeniu posiadać wyraźne wskazanie, iż nie zawiera substancji konserwujących czy wzmacniaczy smaku. Brak wyraźnego wskazania, że produkt nie zawiera substancji dodatkowych, zdaniem skarżącej powoduje, że produkt nie jest traktowany jako wolny od tych substancji. Ponadto Spółka podniosła, że przeciwdziałaniu wprowadzeniu konsumenta w błąd służy informacja o składzie produktu zamieszczona na jego opakowaniu.
Zgodnie ze stanowiskiem Spółki stosowanie określenia "wiejska" nie ma na celu wprowadzenie konsumenta w błąd, podobnie jak określenia "Śląska" czy "Toruńska" nie mają na celu określenia pochodzenia produktu z określonego regionu geograficznego. Skarżąca wskazała ponadto, że cena, po której oferowany jest produkt, nie sugeruje konsumentowi, że jest to produkt o wysokiej bądź podwyższonej jakości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie zaś z art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
W świetle powyższych kryteriów kontroli, skarga A. Sp. z o.o. Sp.k. [...] nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty nie są trafne. Zaskarżona decyzja, zdaniem Sądu, nie narusza bowiem prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy i jego ocenę w świetle zasad k.p.a., jak art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 11, art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a następnie zastosowania do oceny poczynionych ustaleń przepisów prawa materialnego, w tym unormowań wskazanych zarówno w ustawie o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, jak również w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia, a także nie naruszają stosownych norm prawa europejskiego, o których mowa w przepisach zarówno dyrektywy nr 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw Państw Członkowskich w zakresie etykietowania, prezentacji i reklamy środków spożywczych (Dz. Urz. WE L 109 z 06.05.2000, str. 29, z późn. zm.; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 5, str. 75, dalej: "dyrektywa nr 2000/13", obowiązującej do dnia 13 grudnia 2014r.), jak i rozporządzenia nr 178/2002.
Kwestią zasadniczą w niniejszej sprawie było wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego oznaczonego nazwą "Kiełbasa wiejska podsuszana" jako produktu zafałszowanego. Zdaniem skarżącej nazwa ww. produktu nie wprowadzała w błąd konsumentów, gdyż został podany skład w sposób czytelny i zrozumiały. Współczesny konsument z zasady nie posiada wiadomości odnośnie starych wiejskich procedur produkcji kiełbasy, jako produkt "naturalny" traktuje zaś produkt, wśród którego składników nie ma substancji dodatkowych. Element nazwy "wiejska" nie miał określać opisu właściwości kiełbasy, jej pochodzenia czy też sugerować jej "naturalnego" charakteru czyli wniosku, że ten produkt nie mógł być wyprodukowany w sposób tradycyjny.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 40a ust. 1 pkt 4 u.j.h.a.r.s., zgodnie z którym, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10 % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1.000 zł.
Powyższy przepis reguluje administracyjną odpowiedzialność o charakterze obiektywnym za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego. Obiektywizm tej odpowiedzialności wyraża się w tym, że wystarczy samo stwierdzenia zaistnienia okoliczności wprowadzenia do obrotu zafałszowanego artykułu, aby bez przypisywania winy osobie, która dokonuje tej czynności, organ zobligowany był do wymierzenia sankcji przewidzianej w tym przepisie. Obiektywizm ten zakłada zatem automatyzm sankcji za naruszenie ustawowych przepisów. Uzasadnieniem tego typu odpowiedzialności jest przede wszystkim jej funkcja prewencyjna, co nie wyłącza również funkcji dyscyplinująco-represyjnej (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 917/11, z dnia 16 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 2033/13, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jednakże dla zastosowania niniejszej sankcji muszą być jednak spełnione ustawowe przesłanki zawarte w przywołanym przepisie. Musi mieć miejsce fakt wprowadzenia do obrotu artykułu rolno-spożywczego i artykuł ten musi spełniać wymóg artykułu zafałszowanego.
Artykułami rolno-spożywczymi, w świetle art. 3 pkt 1 u.j.h.a.r.s. oraz art. 2 rozporządzenia nr 178/2002 są środki spożywcze (żywność) oznaczające "jakiekolwiek substancje lub produkty, przetworzone, częściowo przetworzone lub nieprzetworzone, przeznaczone do spożycia przez ludzi lub, których spożycia przez ludzi można się spodziewać".
Wprowadzenie do obrotu (na rynek) artykułów rolno-spożywczych (żywności), w świetle art. 3 pkt 4 u.j.h.a.r.s.w zw. z art. 3 pkt 8 rozporządzenia nr 178/2002, oznacza posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania.
W oparciu o powyższe regulacje nie budzi wątpliwości, że skarżąca dokonywała wprowadzenia do obrotu artykułu rolno-spożywczego w postaci spornego produktu o nazwie "Kiełbasa wiejska podsuszana a'400 g".
Zasadniczą i sporną kwestią było czy podlegająca ocenie kiełbasa była zafałszowanym artykułem rolno-spożywczym.
W myśl art. 4 ust. 1 u.j.h.a.r.s. do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania, oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta. Z kolei według art. 3 pkt 5 u.j.h.a.r.s. jakość handlową stanowią cechy artykułu rolno-spożywczego dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakreśli technologii produkcji, wielkości lub masy oraz wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi.
Z mocy art. 6 ust. 1 u.j.h.a.r.s. artykuły rolno-spożywcze wprowadzane do obrotu są oznakowane. Do znakowania artykułów rolno-spożywczych stosuje się odpowiednio wymagania określone w art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności na podstawie art. 6 ust. 2 u.j.h.a.r.s.
Przepis art. art. 45 ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności stanowi, że oznakowanie środka spożywczego obejmuje wszelkie informacje w postaci napisów i innych oznaczeń, w tym znaki towarowe, nazwy handlowe, elementy graficzne i symbole, dotyczące środka spożywczego i umieszczone na opakowaniu, etykiecie, obwolucie, ulotce, zawieszce oraz w dokumentach, które są dołączone do tego środka spożywczego lub odnoszą się do niego. Oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji, o czym stanowi art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o bezpieczeństwie żywności.
Z powyższymi obowiązkami koresponduje definicja zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego zawarta w art. 3 pkt 10 u.j.h.a.r.s., zgodnie z którą artykuł rolno-spożywczy zafałszowany to: "produkt, którego skład jest niezgodny z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych, albo produkt, w którym zostały wprowadzone zmiany, w tym zmiany dotyczące oznakowania, mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu lub innych właściwości, jeżeli niezgodności te lub zmiany w istotny sposób naruszają interesy konsumentów, w szczególności jeżeli:
a) dokonano zabiegów, które zmieniły lub ukryły jego rzeczywisty skład lub nadały mu wygląd produktu zgodnego z przepisami dotyczącymi jakości handlowej,
b) w oznakowaniu podano nazwę niezgodną z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych albo niezgodną z prawdą,
c) w oznakowaniu podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu, pochodzenia, terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości, zawartości netto lub klasy jakości handlowej".
Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 u.j.h.a.r.s. oznakowanie artykułu rolno-spożywczego zawiera informacje istotne z punktu widzenia jakości handlowej artykułu rolno-spożywczego, w szczególności nazwę, pod którą artykuł rolno-spożywczy jest wprowadzany do obrotu. W przypadku artykułu rolno-spożywczego będącego środkiem spożywczym, nazwa powinna odpowiadać wymaganiom określonym we wspomnianym już przepisie art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności, zgodnie z którym nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów - powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów (art. 7 ust. 2 pkt 1 u.j.h.a.r.s.).
W świetle przytoczonych uregulowań należy uznać, że producent w rozumieniu art. 3 pkt 9 u.j.h.a.r.s. jest zobowiązany do zapewnienia jakości towaru zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa żywnościowego oraz deklaracją producenta. Przede wszystkim zobowiązany jest nadawać produktowi nazwę, która będzie go w odpowiedni sposób charakteryzować. Oznacza to, iż nazwa powinna oddawać skład, sposób produkcji, właściwości, a przede wszystkim nie może wprowadzać konsumenta w błąd.
Należy zauważyć, że również prawo europejskie zawiera unormowania mające na celu zagwarantowanie spełnienia oczekiwań konsumenta, aby nabywany produkt spełniał wymagania, o których został poinformowany na oznakowaniu produktu. Zgodnie z art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 178/2002 prawo żywnościowe ma na celu ochronę konsumentów i powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru oraz przeciwdziałać wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd. Wobec tego etykietowanie, reklama i prezentacja żywności lub pasz z uwzględnieniem ich kształtu, wyglądu lub opakowania, używanych opakowań sposobu ułożenia i miejsca wystawienia oraz informacji udostępnionych na ich temat w jakikolwiek sposób, nie może wprowadzać konsumentów w błąd według art. 16 rozporządzenia nr 178/2002. Ponadto z art. 17 ust. 1 cytowanego rozporządzenia nr 178/2002 wynika, że "podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności lub pasz z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów".
Przedstawione stanowisko znajdowało także oparcie w dyrektywie nr 2000/13, w której motywie 6 Preambuły stwierdzono, że zasadniczym względem branym pod uwagę przy przyjmowaniu wszelkich przepisów dotyczących etykietowania środków spożywczych powinna być potrzeba informowania i ochrony konsumenta. Szczegółowe etykietowanie zaś, w szczególności określające dokładnie charakter i właściwości produktu, które umożliwiają konsumentowi dokonanie wyboru z pełną wiedzą o stanie faktycznym, jest najbardziej właściwe, ponieważ stwarza ono najmniej przeszkód w wolnym handlu (motyw 8 Preambuły do tej dyrektywy).
W konsekwencji, należy uznać, iż zarówno przepisy prawa krajowego, jak i wspólnotowego (europejskiego) jednoznacznie sprzeciwiają się każdej praktyce mogącej w jakikolwiek sposób wprowadzić konsumentów w błąd. Konsument ma bowiem prawo nabywać produkty zgodnie z jego własnymi oczekiwaniami, świadomie wybierając artykuły o pożądanych przez niego cechach jakościowych. Naruszanie powyższych zasad powoduje naruszenie interesu konsumenta.
Jak wynika z ustaleń kontroli przeprowadzonej w dniach [...] maja 2014 r. w Oddziale Spółki w S., analizie poddano próbki partii artykułu rolno-spożywczego o nazwie "Kiełbasa wiejska podsuszana a'400 g" (vide: protokół z kontroli nr [...]wraz z załącznikami - w aktach administracyjnych). W oznakowaniu omawianego artykułu rolno-spożywczego stwierdzono nieprawidłowości, które dotyczyły użycia nazwy "kiełbasa wiejska", która - zdaniem organu - wprowadza konsumenta w błąd, sugerując, że przedmiotowy wyrób posiada cechy i właściwości zbliżone do produktu wyprodukowanego w warunkach gospodarstwa wiejskiego z prostych surowców, bez dodatku substancji dodatkowych, takich jak wzmacniacze smaku (wzmacniacz smaku E261- glutaminian sodu), barwniki, przeciwutleniacze czy też substancje stabilizujące (np. E331iii- cytrynian sodu).
Sąd podziela stanowisko organów kwestionujące jakość handlową partii spornego wyrobu zawierającego nazwę "Kiełbasa wiejska". W ocenie Sądu, organy obu instancji słusznie zauważyły, że określenie "wiejska" nie mieści się w kategorii nazw zwyczajowych, tj. nie ma ustalonej praktyki stosowania takiej nazwy, w szczególności brak jest określonych parametrów produktu, który mógłby zostać nazwany w powyższy sposób. Ponadto, nie sposób nie zgodzić się również z tezą wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż sporne określenie nie jest również elementem fantazyjnym, albowiem nazwa "wiejska" nie jest neutralnym określeniem niepowiązanym w żaden sposób z produktem, w tym przede wszystkim z jego jakością. Niewątpliwie, przyjąć należy, iż określenie "wiejska" jest elementem opisu środka spożywczego, gdyż może zostać przez część konsumentów odczytane jako istotne źródło informacji o produkcie, w tym o sposobie produkcji oraz o użytych składnikach.
Zdaniem Sądu, należy zgodzić się również z GIJHARS, który uznał, że na konieczność zastosowania prawidłowej nazwy nie ma wpływu umieszczenie na etykiecie poprawnego wykazu składników, albowiem przedsiębiorca, umieszczając na etykiecie pełną listę składników spornego produktu, nie jest zwolniony z obowiązku umieszczenia prawidłowej nazwy owego wyrobu. Ponadto należy zauwazyć, że wszystkie umieszczone w oznakowaniu określenia, w szczególności nazwa produktu, muszą być jednoznaczne, precyzyjne i wykluczać rozbieżne interpretacje.
Sąd uznał, że organ odwoławczy słusznie zauważył, że pewna część konsumentów jest przekonana o tym, iż "wiejska produkcja" żywności oznaczała produkcję tradycyjnymi, prostymi metodami, wykluczała stosowanie chemicznych dodatków do żywności, a utrwalanie żywności dokonywało się przy zastosowaniu naturalnych metod, takich jak wędzenie, czy też suszenie. Tym samym, jak wskazał organ, w świadomości części konsumentów ugruntował się pogląd, iż produkty "wiejskie", bądź też "domowe" są wolne od substancji dodatkowych, a ich utrwalanie odbywa się na drodze naturalnych procesów. W wiejskiej produkcji kiełbasy stosowano jedynie saletrę lub sól peklującą oraz wykorzystywano tylko naturalnie pozyskane składniki i przyprawy. Zatem kiełbasy uzyskanej w opisany sposób może oczekiwać konsument, jeżeli produkt ten oznaczono jako "wiejski".
Mając na względzie powyższe, należy - zdaniem Sądu – uznać za zasadne stanowisko, iż określenie "wiejski" zamieszczone w oznakowaniu produktów spożywczych, może zatem kojarzyć się konsumentom z tradycją, naturalnymi składnikami, brakiem tzw. "ulepszaczy", w tym z grupy E, odpowiednim doborem surowców oraz dobrą jakością. Okoliczność, że w składzie produktu wyszczególniono informację o faktycznym jego składzie, nie zwalnia producenta od podania prawidłowej nazwy produktu. Nie jest kwestionowane, że w toku kontroli ustalono, że sporna kiełbasa zawiera w swoim składzie dozwolone substancje dodatkowe – wzmacniacz smaku E 261 (glutaminian sodu) oraz substancję stabilizującą E 331iii (cytrynian sodu).
Należy wskazać, że w szczególności, jeśli chodzi o wzmacniacz smaku E261, czyli glutaminian sodu, to substancja ta ma charakterystyczny, "mięsny" smak, co oznacza, że do produkcji "Kiełbasy wiejskiej" skarżąca dodaje substancję, która nadaje w sposób sztuczny kiełbasie smak mięsa. W konsekwencji, należy zgodzić się z organem odwoławczym, iż powyższa praktyka świadczy o tym, iż smak spornego produktu "Kiełbasa wiejska" nie pochodzi wyłącznie z użytych do produkcji surowców mięsnych, ale również z użytych substancji dodatkowych.
Zdaniem Sądu, określenie "wiejska" ("wiejski") sugeruje, iż produkty zostały wyprodukowane przy użyciu tradycyjnych składników stosowanych do tego typu wyrobów. W związku z tym, produkty tak oznaczane charakteryzują się walorami smakowymi typowymi dla produktów wytwarzanych w wiejski prosty sposób bez użycia m.in. dozwolonych substancji dodatkowych (takich, jak m.in. wspomniane wyżej barwniki, regulatory, przeciwutleniacze, czy też wzmacniacze smaku). Ponadto, pojęcie "wiejska" ("wiejski") odnosi się do szeregu cech charakteryzujących produkcję, w której nie stosuje się dozwolonych substancji dodatkowych (za wyjątkiem wspomnianych saletry i soli peklującej) w celu uzyskania określonego rodzaju wędlin odznaczających się ustalonym przez producenta smakiem, wyglądem i składem.
W tej sytuacji, należy - w ocenie Sądu - za uzasadnione uznać twierdzenie organu odwoławczego, że zamieszczenie w spornym oznakowaniu określania "wiejska" powinno rzeczywiście wyróżniać dany produkt, albowiem niezasadne użycie wspomnianego określenia może sugerować, że sporny produkt posiada szczególne właściwości, podczas gdy tak naprawdę inne podobne produkty znajdujące się na rynku również posiadają takie właściwości.
Zdaniem Sądu, ze zgromadzonej w niniejszej sprawie dokumentacji wynika, że Spółka, jako producent spornej kiełbasy, nie uzasadniła prawidłowości użycia określenia "wiejska" w zakwestionowanym produkcie. Wręcz przeciwnie, zarówno w odwołaniu, jak i we wniesionej do Sądu skardze, strona skarżąca wskazała wyraźnie, że określenie "wiejska" nie kryje za sobą żadnych szczególnych właściwości, co potwierdza jej niska cena, a także nie ma znaczenia dla konsumenta i nadawana jest szeroko produktom przemysłowym, które nie mają nic wspólnego z tradycyjnymi wyrobami mięsnymi. Ponadto, jak jednoznacznie wykazał organ odwoławczy, zarówno skład, jak i metoda produkcji spornego produktu, wyraźnie świadczą o tym, iż "Kiełbasa wiejska" jest produktem przemysłowym, zawierającym wiele dodatków funkcyjnych, m.in. glutaminian sodu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, iż nazwa "kiełbasa wiejska" sugerująca inną jakość, niż pozostałe produkty oznaczone jako "kiełbasa", a niezawierające dookreślenia "wiejska", stanowi nieuprawnione wyróżnienie tego produktu, przez co wprowadza konsumenta w błąd.
Mając na względzie powyższe, należy - zdaniem Sądu - stwierdzić, że z uwagi na zastosowanie określenia "wiejska" w nazwie zakwestionowanego artykułu rolno-spożywczego, zawierającego w swoim składzie dodatkowe składniki, w tym m.in. wzmacniacz smaku (glutaminian sodu), wymieniony produkt nie spełnia wymagań zawartych w regułach prawa żywnościowego, a tym samym skarżąca, jako jego producent, narusza normy prawne wyrażone zarówno w przepisach prawa krajowego, w tym m.in. w art. 3 pkt 5 oraz art. 4 ust. 1 u.j.h.a.r.s., a także art. 45 ust. 2 i art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o bezpieczeństwie żywności w zw. z art. 6 ust. 2 u.j.h.a.r.s., a także (a właściwie przede wszystkim) stosowne normy prawa unijnego, w tym w szczególności wyrażone w przepisach art. 8 ust. 1, art. 16 oraz art. 17 ust. 1 rozporządzenia nr 178/2002.
Strona skarżąca, zarzucając wadliwe zastosowanie wskazanych przepisów art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o bezpieczeństwie żywności w zw. z art. 6 ust. 2 u.j.h.a.r.s., argumentowała m.in., że użyte określenie "wiejska", nie nawiązując do metod wytwarzania czy też składu produktu (kiełbasy), nie może wprowadzać w błąd, tym bardziej że na opakowaniu uwidoczniony jest wykaz składników. Zdaniem Sądu, Spółka nie dostrzega jednak i nie docenia jednoznacznej gry skojarzeń, jakie wywołuje przyjęte oznaczenie, które wskazując na sposób produkcji (skład), w istocie kieruje uwagę konsumenta na słowo "wiejska" i związane z tym konotacje. Zamierzenie to, zdaniem Sądu, nie jest przypadkowe, bowiem posłużenie się przy oznakowaniu produktów pojęciem "wiejski" ("wiejska"), "tradycyjny", "swojski", "domowy", itp. niewątpliwie wyróżnia towar spośród innych tożsamych nieoznaczonych w ten sposób, czyniąc go bardziej pożądanym, właśnie poprzez skojarzenie z tradycyjnymi metodami jego produkcji (por. wyroki NSA w sprawie II GSK 2033/13, z dnia 18 lipca 2013 r., sygn. akt II GSK 466/12, z dnia 27 lutego 2014r., sygn. akt II GSK 1832/12, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy zauważyć ponadto, że zgodnie ze stanowiącym wspólnotową regułę o charakterze ogólnym przepisem art. 2 ust. 1 lit. a) pkt i) oraz iii) dyrektywy nr 2000/13 etykietowanie i zastosowane metody etykietowania nie mogą wprowadzać nabywcy w błąd co do cech produktu lub jego szczególnych właściwości. W sytuacji, gdy producent w odniesieniu do produktu oznaczonego przy wykorzystaniu słów "wiejski", czy też "tradycyjny", nie może wylegitymować się ani wpisem tego produktu na listę produktów tradycyjnych, ani żadnym właściwym dla tego produktu elementem czy to składu tradycyjnego, czy tradycyjnego sposobu produkcji, należy przyjąć, że oznaczenie narusza ustanowiony art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a i c ustawy o bezpieczeństwie żywności mylącego oznakowania środka spożywczego, stwarzając tym samym nierówne warunki konkurencji na rynku wobec tych producentów, którzy sprzedają taki sam towar, gdy idzie o skład i sposób produkcji, lecz nie używają mylącego oznaczenia. Sąd uznał, że - wbrew sugestiom strony skarżącej, a także mając dodatkowo na uwadze argumenty odwołujące się do pojęcia "dostatecznie uważnego i ostrożnego konsumenta", przyjąć należy, iż powyższa argumentacja Spółki jest chybiona, gdyż z porównania składu surowcowego dostatecznie uważny nabywca nie wyprowadziłby żadnych wniosków, lecz właśnie ze względu na to, że jest dostatecznie uważny - wybierze produkt dodatkowo oznaczony w sposób jednoznacznie kojarzony przez każdego, jako produkt posiadający szczególne właściwości, dzięki sposobowi produkcji.
W tej sytuacji, Sąd zgodził się z organami Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych obu instancji i uznał, że w świetle przepisu art. 3 pkt 10 lit. b) u.j.h.a.r.s., nazywanie "wiejskim" produktu, który nie spełnia podstawowych kryteriów charakterystycznych dla takiego produktu, jest wprowadzaniem konsumenta w błąd i stanowi zafałszowanie artykułu rolno-spożywczego poprzez nadanie produktowi nazwy niezgodnej z prawdą.
W związku z powyższym, należy stwierdzić, że podnoszony przez stronę skarżącą zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 3 pkt 10, art. 4 ust. 1 u.j.h.a.r.s., a także art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o bezpieczeństwie żywności nie zasługuje na uwzględnienie.
Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że wszelkie działania producenta, które wprowadzają konsumentów w błąd, powinny być eliminowane przez odpowiedni nadzór organów publicznych, albowiem zarówno w świetle unormowań europejskich, jak i krajowych, zadaniem prawa żywnościowego jest ochrona interesów konsumentów, którzy mają pełne prawo do dokonywania świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. W związku z tym, działania stosownych organów administracji publicznej mają na celu zapobieganie m.in. oszukańczym lub podstępnym praktykom, fałszowaniu żywności, a także wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzać konsumenta w błąd. Organy te, w ramach swoich działań winny czuwać, aby wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze spełniały wymagania w zakresie jakości handlowej, jeśli w przepisach o jakości handlowej zostały one określone, oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli producent zadeklarował ich spełnienie.
Jak już wskazano, Sąd uznał, że - wbrew zarzutom naruszenia art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a. - organy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych obu instancji w sposób prawidłowy rozpatrzyły cały materiał dowodowy oraz dokonały wyjaśnienia wszelkich okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, odnosząc się w uzasadnieniu obu spornych decyzji administracyjnych do wszystkich argumentów i zastrzeżeń strony skarżącej.
Ponadto, należy uznać, iż organy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w sposób prawidłowy wykazały w spornych rozstrzygnięciach, dlaczego nazwa "wiejska" nie może zostać użyta dla zakwestionowanego produktu oraz w jaki sposób wprowadza ona konsumenta w błąd. Wnioski zaprezentowane przez organy miały swoje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym.
Jeśli chodzi o wysokość nałożonej na stronę skarżącą kary pieniężnej, należy zauważyć, że zgodnie z art. 40a ust. 5 u.j.h.a.r.s., ustalając wysokość kary, wojewódzki inspektor uwzględnia stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów.
Mając powyższe na względzie, Sąd uznał, że oba organy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych zasadnie oceniły, zarówno wielkość obrotów skarżącej, stopień szkodliwości czynu, jak i stopień zawinienia, zwracając przy tym uwagę również na dotychczasową działalność producenta, w tym na fakt wymierzonej wcześniej Spółce kary administracyjnej, nałożonej w związku z wprowadzaniem do obrotu partii produktów niespełniających wymagań jakości handlowej.
W związku z tym, należy przyjąć, że w wyniku wnikliwego przeanalizowania całości zgromadzonego materiału dowodowego, organ nakładając na stronę karę pieniężną w wysokości 3.000 zł, wymierzył ją w wysokości adekwatnej do popełnionego czynu, polegającego na wprowadzeniu do obrotu partii artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego.
Należy podkreślić wyraźnie, że informacja o produkcie jest dla konsumenta bardzo ważna i często po analizie składu dokonuje on wyboru konkretnego artykułu rolno-spożywczego spośród innych dostępnych na rynku. Dlatego też oznaczenie produktu powinno zawierać precyzyjne oraz zrozumiałe dla wszystkich informacje o faktycznie zastosowanych składnikach.
Konsument ma prawo oczekiwać, że nabywany przez niego produkt spełnia wymagania jakościowe, o których zostaje poinformowany przez przedsiębiorcę w oznakowaniu produktu, a więc obowiązkiem producenta jest oznakowanie produktu w sposób niebudzący wątpliwości.
Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów administracji podejmowane w toku niniejszej sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności, zostały wyczerpująco zbadane istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzono w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Zdaniem Sądu, organy obu instancji oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami wyrażonymi w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Oceniając prawidłowo zakres naruszenia, organy uwzględniły fakt, że niewłaściwe oznakowanie spornego produktu naruszało powszechnie obowiązujące przepisy prawa krajowego i wspólnotowego, istotne z punktu widzenia ekonomicznych interesów konsumenta. Trafnie zatem organy, bez naruszenia powołanych wyżej przepisów art. 40a ust. 1 pkt 4 i art. 40a ust. 5 u.j.h.a.r.s.- uznały, iż kara pieniężna została wymierzona zasadnie.
Z powyższych względów skargę jako bezzasadną należało w całości oddalić na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło