III SA/Gl 598/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-09-24

Skład orzekający: Barbara Brandys-Kmiecik, Anna Apollo, Magdalena Jankiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wstrzymaniu ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne, wydana na podstawie art. 171 ust. 1 pkt 2 P.g.g., jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności?
Ratio decidendi
Decyzja o wstrzymaniu ruchu zakładu górniczego nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, jeśli stan faktyczny sprawy uzasadniał jej podjęcie, a stwierdzone uchybienia w zakresie przestrzegania przepisów Prawa geologicznego i górniczego (m.in. brak zatwierdzonego planu ruchu, brak projektu technicznego, brak rozpoznania zagrożeń naturalnych) były istotne i stanowiły podstawę do wstrzymania ruchu. Wady formalne decyzji, takie jak brak określenia warunków wznowienia ruchu, nie stanowią rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, jeśli sama treść decyzji jest zgodna z prawem.
Stan faktyczny
Spółka "A" sp. z o.o. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. o wstrzymaniu ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne. Wstrzymanie ruchu nastąpiło z powodu prowadzenia robót niezgodnie z koncesją i projektem, w tym poza wyznaczoną lokalizacją, bez zatwierdzonego planu ruchu, projektu technicznego oraz rozpoznania zagrożeń naturalnych, w szczególności wodnego ze strony rzeki B. Skarżąca kwestionowała zasadność wstrzymania, twierdząc, że wykonywała dowierzchnię wentylacyjną, a nie upadową badawczą, oraz że nie podlegała obowiązkowi posiadania planu ruchu. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję o wstrzymaniu za zasadną i nie dotkniętą rażącym naruszeniem prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędziowie Sędzia NSA Anna Apollo, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Protokolant Małgorzata Wasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2015 r. sprawy ze skargi "A" sp. z o. o. w D. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej wstrzymania wykonania robót geologicznych oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] r., znak: [...] , Prezes Wyższego Urzędu Górniczego utrzymał w mocy własną decyzję z 28 października 2014 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.) - zwanej dalej "Kpa", w której odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z [...] r., nr [...], znak: [...]. Na mocy tej ostatniej decyzji Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. , na podstawie art. 171 ust. 1 pkt 2 ustawy z 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2014 r. poz. 613 z pózn. zm.) - zwanej dalej: "P.g.g.", wstrzymał "ruch zakładu wykonującego roboty geologiczne - "A" Sp. z o.o. w D. , w zakresie prowadzenia robót geologicznych w obszarze "[...] " w S. , w związku z prowadzeniem tych prac niezgodnie z ustaleniami koncesji nr [...] , udzielonej przez Ministra Środowiska 18 listopada 2013 r. oraz Projektu robót geologicznych na prowadzenie rozpoznania złoża węgla kamiennego w obszarze "[...] ". Rozstrzygnięcie wydano w następującym stanie faktycznym: Wymienioną wyżej decyzją z [...] r., Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. wstrzymał ruch "A" Sp. z o.o. w D. , w zakresie prowadzenia robót geologicznych w obszarze "[...] " w S. . W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazał, że 21 sierpnia 2014 r. przeprowadzono kontrolę doraźną w zakresie prowadzenia robót geologicznych w obszarze "[...] " w S. . Kontrola ta, udokumentowana protokołem nr [...] z 21 sierpnia 2014 r., wykazała, że roboty te prowadzone są niezgodnie z koncesją i projektem robót geologicznych. Zgodnie z pkt 4 koncesji Ministra Środowiska z 18 listopada 2013 r., zamierzone prace geologiczne, realizowane w okresie nie dłuższym niż 10 lat, miały objąć: 1) budowę upadowej o długości ok. 150 m, prowadzonej z powierzchni do pokładu 510, 2) drążenie wyrobisk chodnikowych o łącznej długości do 50 000 m, 3) odwiercenie 200 dołowych otworów badawczych o głębokości do 50 m, 4) badania laboratoryjne, 5) opracowanie dokumentacji geologicznej. Stosownie do odesłania sformułowanego w pkt 4 ww. koncesji, szczegółowy zakres wraz z lokalizacją oraz harmonogramem prac geologicznych opisane zostały w projekcie robót geologicznych na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego w obszarze "[...] ". We wspomnianym projekcie robót geologicznych ustalono m.in., że udostępnienie rejonu badań nastąpiłoby z powierzchni za pośrednictwem upadowej badawczej zlokalizowanej w południowo-wschodniej części obszaru badań z założeniem wykonywania w dalszej kolejności korytarzowych wyrobisk badawczych w pokładzie 510 (str. 3 projektu). W projekcie tym stwierdzono również, że teren w miejscu, gdzie projektowana jest upadowa, jest niezagospodarowanym nieużytkiem. Jest to dawne wyrobisko kopalni piasku "A" zasypane głównie skałą płonną z kopalń węgla kamiennego do wysokości odpowiadającej wysokości terenu przed eksploatacją piasku. Nieużytek ten jest nieregularnie porośnięty niewielkimi samosiejkami bez jakichkolwiek walorów użytkowych. W odległości ok. 30 m na północ przepływa rzeka B. W odległości ok. 120 m na zachód zlokalizowana jest droga asfaltowa, przebiegająca na kierunku N-S do mostu na rzece B. (str. 5 projektu). W pkt 4a projektu robót geologicznych określono przewidywaną lokalizację wlotu upadowej badawczej w układzie odniesienia 2000 poprzez wskazanie jej współrzędnych. Ponadto w projekcie stwierdzono: "Przewiduje się, że projektowana upadowa, prowadzona pod kątem 16° na długości około 150 m osiągnie spąg pokładu 510 na głębokości 43 m od powierzchni. Po osiągnięciu pokładu 510 upadową badawczą zostanie rozpoczęte prowadzenie wyrobisk chodnikowych w pokładzie 510. Lokalizację wlotu upadowej badawczej oraz jej kierunek oparto na całym szeregu przesłanek. Uwzględniono przede wszystkim możliwość pozyskania terenu pod projektowaną infrastrukturę i warunki geologiczne jak skonsolidowane skały łupkowe górotworu pochodzenia nasypowego w nadkładzie złoża oraz bliskość wychodni pokładu 510" (str. 10 projektu). Z kolei, zgodnie z pkt 4h projektu robót geologicznych, lokalizacja projektowanej upadowej badawczej miała zostać precyzyjnie ustalona w terenie, a w oparciu o dokonane pomiary miał zostać sporządzony operat pomiarowy z określeniem współrzędnych x, y i z. Drążenie projektowanej upadowej badawczej i następnie wyrobisk korytarzowych miało być prowadzone pod stałym nadzorem służby mierniczo-geologicznej zakładu górniczego (str. 14 projektu). Zdaniem organu z koncesji Ministra Środowiska z 18 listopada 2013 r. oraz projektu robót geologicznych na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego w obszarze "[...] " wynika, że jedynym połączeniem projektowanych podziemnych wyrobisk z powierzchnią miała być upadowa badawcza o długości ok. 150 m. Innymi słowy, w koncesji i projekcie robót geologicznych przewidziano wykonanie tylko jednego wyrobiska łączącego powierzchnię z pokładem 510, tzn. wymienionej upadowej. Lokalizacja upadowej badawczej została przy tym dokładnie określona w projekcie robót geologicznych poprzez podanie współrzędnych w układzie 2000. W toku kontroli ustalono m.in., że przedsiębiorca wykonuje na działce nr 2819/8 położonej w S. w rejonie ulic [...] j wkop, który w dniu przeprowadzania kontroli posiadał następujące wymiary: długość - 142 m, szerokość - do 47 m, głębokość - do 4 m. Minimalna odległość pomiędzy rejonem prowadzonych robót a przewidzianym w projekcie robót geologicznych wlotem upadowej z powierzchni do pokładu 510 wynosiła wówczas 313 m. W czasie kontroli stwierdzono również, że "A" Sp. z o.o. nie posiadał zatwierdzonego planu ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne (art. 108 w związku z art. 86 P.g.g.), nie zgłosił zamiaru rozpoczęcia robót geologicznych właściwemu organowi nadzoru górniczego (art. 81 ust. 1 pkt 3 P.g.g.), nie posiadał projektu technicznego obejmującego prowadzone roboty (§ 42 w związku z § 2 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz. U. Nr 139, poz. 1169, z 2006 r. Nr 124, poz. 863 oraz z 2010 r. Nr 126, poz. 855), nie posiadał zezwolenia kierownika ruchu zakładu na oddanie do ruchu maszyn i urządzeń, za pomocą których prowadzone były roboty geologiczne (art. 114 ust. 1 w związku z art. 86 P.g.g.), nie posiadał planu ratownictwa górniczego (art. 122 ust. 6 pkt 2, ust. 10, ust. 11 i ust. 12 w związku z art. 86 P.g.g.), nie przedstawił umowy zawartej z podwykonawcą robót ("C" ), określającej sposób organizacji pracy wraz ze schematem organizacyjnym i dodatkowymi ustaleniami zapewniającymi bezpieczne wykonywanie robót (art. 121 ust. 3 w związku z art. 86 P.g.g.). Ponadto przedsiębiorca poza "Prognozą metanowości pokładu 510 złoża «[...] » w S. " nie posiadał dokumentów dotyczących zagrożeń naturalnych (art. 117 pkt 1 i art. 118 ust. 1 w związku z art. 86 P.g.g.). Poza tym w protokole z kontroli z 21 sierpnia 2014 r. wskazano, że na północ od wykonywanego wkopu znajduje się rzeka B. . Wykop znajdował się w odległości ok. 11,5 m od górnej krawędzi skarpy koryta rzeki oraz w odległości ok. 14,5 m od lewego brzegu rzeki. W opisanym stanie faktycznym, na podstawie art. 171 ust. 1 pkt 2 P.g.g. Dyrektor OUG w K. , decyzją z [...] r., wstrzymał ruch zakładu wykonującego roboty geologiczne polegające na rozpoznaniu złoża węgla kamiennego w obszarze "[...] ". W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia m.in. przywołano wyniki kontroli przeprowadzonej 21 sierpnia 2014 r., kiedy to stwierdzono, że na działce nr [...] zlokalizowanej w S. (miejsce wykonania wlotu upadowej badawczej wskazane w projekcie robót geologicznych) nie były prowadzone żadne roboty geologiczne oraz wskazano, że "A" Sp. z o.o. nie dokonał rozpoznania zagrożeń związanych z ruchem zakładu wykonującego roboty geologiczne (z wyjątkiem zagrożenia metanowego), w szczególności zagrożenia wodnego ze strony rzeki B. , której koryto zlokalizowane było powyżej dna wkopu. Strona od tego rozstrzygnięcia nie wniosła odwołania. Następnie pismem z [...] r. "A" Sp. z o.o. wystąpił o stwierdzenie nieważności decyzji Dyrektora OUG w K. z [...] r. w przedmiocie wstrzymania ruchu zakładu górniczego w zakresie wykonywania robót geologicznych twierdząc, że decyzja ta obarczona jest kwalifikowaną wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa w zw. z art. 7 oraz art. 77 Kpa, tzn. zdaniem przedsiębiorcy, decyzja wydana została z rażącym naruszeniem prawa polegającym na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy. W wyniku rozpatrzenia tego żądania Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, decyzją z [...] r., odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Dyrektora OUG w K. , wstrzymującej ruch zakładu. Następnie, "A" Sp. z o.o. zwrócił się do Prezesa WUG z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezes WUG, zaskarżoną decyzją z [...] r., utrzymał w mocy własną decyzję z [...] r. W jej uzasadnieniu stwierdził, że nie budzi żadnych wątpliwości, że w sierpniu 2014 r., czyli w czasie podjęcia przez Dyrektora OUG w K. rozstrzygnięcia w sprawie wstrzymania ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne, "A" Sp. z o.o. prowadził roboty polegające na wykonaniu upadowej badawczej, że roboty te były wykonywane poza miejscem wskazanym w projekcie robót geologicznych, bez zatwierdzonego planu ruchu, bez zgłoszenia zamiaru rozpoczęcia robót geologicznych właściwemu organowi nadzoru górniczego, bez wymaganego projektu technicznego oraz bez rozpoznania zagrożeń naturalnych związanych z prowadzeniem ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne (z wyjątkiem zagrożenia metanowego), w szczególności bez rozpoznania zagrożenia wodnego ze strony rzeki B. przepływającej w sąsiedztwie miejsca prowadzonych robót. Zdaniem Prezesa WUG, wykonywanie robót geologicznych w warunkach i w sposób, w jaki "A" Sp. z o.o. prowadził roboty z powierzchni działki nr [...] , urąga podstawowym wymaganiom dotyczącym wykonywania robót geologicznych wynikającym z przepisów P.g.g. i aktów wykonawczych do tej ustawy. Prowadzenie robót geologicznych w takich warunkach i w taki sposób stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla zakładu wykonującego roboty geologiczne, pracowników zatrudnionych przy prowadzeniu wymienionych robót, bezpieczeństwa powszechnego i środowiska. Nie ma też żadnych wątpliwości, że w sierpniu 2014 r. "A" Sp. z o.o. nie wykonywał z powierzchni działki nr [...] dowierzchni wentylacyjnej, lecz upadową badawczą. Nadto stwierdził, że projekt robót geologicznych na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego w obszarze "[...] " nie przewiduje możliwości zmiany określonej w pkt 4a tego projektu lokalizacji wlotu upadowej badawczej. W szczególności nie sposób przyjąć, że taka możliwość wynika z fragmentu projektu robót geologicznych. Dlatego, w ocenie organu, w rozpatrywanej sprawie spełnione zostały przesłanki umożliwiające wstrzymanie ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne, określone w art. 171 ust. 1 pkt 2 P.g.g. Na to rozstrzygnięcie skarżąca Spółka wywiodła skargę do WSA w Gliwicach. W skardze zarzuciła, że decyzja Prezesa WUG narusza przepisy procesowe, a to: art. 7 i 77 k.p.a., art. 8-9 k.p.a., art. 28, art. 61 oraz art. 109 k.p.a., art. 10 k.p.a., oraz przepisy prawa materialnego, a w szczególności art. 79 ust. 1, art. 82 ust. 1 pkt 1, art. 105 ust. 1 ustawy z 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. 2014, poz. 613 ze zm.) W oparciu o powołane zarzuty wniosła o: - stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji względnie - jej uchylenie, łącznie z decyzją l-instancyjną a nadto - zwrot kosztów wedle przepisanych norm. W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że decyzja z 29 sierpnia 2014r. o wstrzymaniu robót podjęta została z rażącym naruszeniem prawa polegającym na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy (art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 7 oraz art. 77 k.p.a.). Wbrew ocenie organu nadzoru górniczego "A" Sp. z o.o. nie wykonywała upadkowej badawczej, lecz dowierzchnię wentylacyjną, co wyraźnie oświadczono do protokołu kontroli. Nadto czynności wykonywane przez skarżącą mieściły się w hipotezie art. 105 ust. 2 pkt 2 Prawa geologicznego i górniczego, a zatem plan ruchu w celu ich wykonywania był zbędny, co w konsekwencji oznacza podjęcie wspomnianej decyzji z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Skoro nie istniał obowiązek sporządzenia i zatwierdzenia planu ruchu zakładu górniczego, zarzut jego naruszenia rażąco koliduje z prawem. Strona zarzuciła także, że określenie wymagań (warunków) dla podjęcia ruchu jest obowiązkowym elementem decyzji podejmowanej na podstawie art. 171 ust. 1 pkt 2 P.g.g., a decyzja z 29 sierpnia 2014 r. takich warunków nie określała. W rezultacie skarżąca nie wie, jakie wymagania musi spełnić by podjąć wstrzymaną działalność, zwłaszcza że nie dotyczy jej obowiązek sporządzenia i zatwierdzenia planu ruchu zakładu górniczego. Sama ta okoliczność skutkuje naruszeniem art. 7 i 77 Kpa. W kwestii zarzucanego jej naruszenia art. 105 ust.1 P.g.g. strona stwierdziła, że działalność przez nią prowadzona nie wymaga sporządzenia i zatwierdzenia planu ruchu, jako że przedmiotem jej działalności jest rozpoznanie złoża węgla wykonywane bez użycia środków strzałowych, na głębokości mniejszej niż 100 m i poza istniejącym obszarem górniczym. W takiej zaś sytuacji sporządzenie i zatwierdzenie planu ruchu zakładu górniczego nie jest wymagane ani nawet dopuszczalne, co wynika z art. 105 ust. 2 pkt 2 P.g.g. Strona wywiodła, że nie polega na prawdzie zarzut naruszenia art. 79 ust.1 P.g.g. czyli prowadzenia robót geologicznych niezgodnie z projektem tych robót, gdyż ocena takiej zgodności wykracza poza kompetencje organów nadzoru górniczego. Zarzuciła też, że w postępowaniu nie brał udziału jeden z podmiotów, któremu przysługuje przymiot strony, tj. właściciel działki [...] , na której prowadzona jest działalność skarżącej. Nadto strona zarzuciła naruszenie art. 10 Kpa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Gdyby bowiem miała świadomość zamknięcia postępowania wyjaśniającego, to zgłosiłaby wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność charakteru prowadzonych robót oraz o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej. Kierując się zasadą zaufania do organu strona oczekiwała, że organ z urzędu przeprowadzi postępowanie dowodowe, w którym zamierzała uczestniczyć. Stwierdziła, że ani koncesja, ani projekt robót geologicznych nie ograniczają praw skarżącej do wykonywania zamierzonej działalności do działki nr [...] . Przyznała, że doszło w jej przypadku do formalnych naruszeń P.g.g., ale nie doprowadziło to do powstania stanu zagrożenia, a tylko taki stan uzasadnia wtrzymanie ruchu zakładu górniczego. Nadto podjęty przez organ środek jest do nieproporcjonalny do tych naruszeń, co skutkuje obrazą art. 2 Konstytucji. O odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Stwierdził, że nieprawdziwe jest twierdzenie strony, że wykonywała dowierzchnię wentylacyjną, a nie upadową badawczą. Okoliczność ta wynika z zebranego materiału dowodowego, w szczególności ze zgromadzonej dokumentacji fotograficznej. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej do prowadzonych przez nią robót nie znajdowało zastosowania wyłączenie sformułowane w art. 105 ust. 2 pkt 2 P.g.g. Zgodnie ze wspomnianą regulacją, planu ruchu zakładu górniczego nie sporządza się, jeżeli roboty geologiczne służące poszukiwaniu lub rozpoznawaniu złóż kopalin są wykonywane bez użycia środków strzałowych na głębokości do 100 m poza obszarem górniczym. W projekcie robót geologicznych na rozpoznanie złoża węgla kamiennego w obszarze "[...] " (pkt 4b, str. 12) wskazano m.in.: "Rozpoznanie złoża prowadzone będzie w przedziale głębokości od ok. 20 do ok. 600 m". Tak więc, stosownie do art. 108 w związku z art. 86 P.g.g., "A" Sp. z o.o. zobowiązany był przed rozpoczęciem robót sporządzić plan ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne według wzoru określonego w załączniku nr 6 do rozporządzenia Ministra Środowiska z 16 lutego 2012 r. w sprawie planów ruchu zakładów górniczych oraz uzyskać decyzję właściwego organu nadzoru górniczego zatwierdzającą ten plan. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 28, art. 61 i art. 109 k.p.a., które miałoby polegać na tym, że zarówno w postępowaniu administracyjnym w sprawie wstrzymania ruchu zakładu, a następnie w postępowaniu nadzwyczajnym, nie uznano za stronę właściciela nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...] ([...] z siedzibą w S. ) organ wyjaśnił, że roboty geologiczne prowadzone były również na działce nr [...] , której użytkownikiem wieczystym jest "B" S.A. z siedzibą w S. . Nadto okoliczność ta nie ma znaczenia, jako że stroną w postępowaniu o wstrzymanie ruchu zakładu górniczego jest tylko zakład, który taką działalność prowadzi, bo tylko on może być adresatem decyzji. Co do zarzutu naruszenia zasady czynnego udziału strony organ stwierdził, że w protokole z kontroli doraźnej z [...] r., poinformowano przedstawicieli "A" Sp. z o.o. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego, jak również o prawie do zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do niego. W piśmie procesowym z [...] r. strona skarżąca odniosła się do twierdzeń organu zawartych w odpowiedzi na skargę podtrzymując stanowisko przedstawione w skardze. Na rozprawie strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska. Pełnomocnik organu podkreślił, że charakter wykonywanych prac do głębokości 600 metrów wymagał zatwierdzenia planu ruchu i niedopełnienie tego obowiązku musiało skutkować wydaniem decyzji o wstrzymaniu. Przedstawiciel Zakładu wyjaśnił, że decyzja Ministra Ochrony Środowiska o niezgodności wykonywanych prac z koncesją została uchylona przez WSA w Warszawie; wyrok jest nieprawomocny. Natomiast co do zakresu wykonywanych robót wyjaśnił, że nie zeszły one poniżej 20 metrów od powierzchni ziemi, a zatem nie przekroczyły ustawowego progu 100 metrów, poza tym plan ruchu może obejmować roboty częściowe i w tym zakresie nie był konieczny. Przedstawiciel organu wyjaśnił, że plan ruchu należało sporządzić przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac, a nie dopiero po uzbrojeniu terenu, wykonana została pochylnia/upadowa, prace były wykonywane na innej działce niż przewidywała to koncesja. Nadto wyjaśnił, że roboty geologiczne służą rozpoznaniu złoża. Podkreślił kwestię bezpieczeństwa wskazując, że prace skarżącego zakładu wykonywane były w odległości 10 - 12 metrów od rzeki B. , co groziło niebezpieczeństwem zatopienia. Poza tym koncesja udzielona zakładowi obejmowała całość zamierzenia i nie była dzielona na etapy poszczególnych prac. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga okazała się nieuzasadniona. Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej powoływana jako p.p.s.a. Ponadto sąd może stwierdzić nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli została wydana: z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej, z rażącym naruszeniem prawa, dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, zawiera wadę powodującą jej nieważność na mocy wyraźnie wskazanego przepisu prawa, w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą (art. 145 § 1 pkt 3 tej ustawy w związku z art. 156 § 1 Kpa). Nadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Na wstępie należy podkreślić, że w niniejszej sprawie strona skarżąca domagała się wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Dyrektora WUG w K. jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności przepisów procesowych i art. 79 ust.1, 82 ust.1 pkt 1 i art. 105 ust.1 P.g.g. Wobec takiej treści wniosku skarżących wskazać należy, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, którego istotą nie jest ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy, a jedynie ustalenie, czy dana decyzja jest dotknięta jedną z wad stanowiących przesłankę stwierdzenia nieważności (wyrok NSA z 22 maja 1987 r., IV SA 1062/86, ONSA 1987, nr 1, poz. 35). W konsekwencji, w postępowaniu prowadzonym z wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji organ ma obowiązek rozpatrywać sprawę w granicach określonych dla postępowania o stwierdzenie nieważności, a to oznacza, że nie może rozpatrywać sprawy, w której wydano decyzję, jakiej stwierdzenia nieważności strona się domaga. Przechodząc do analizy powołanej przez stronę przesłanki nieważności określonej w art. 156 § 1 pkt 3 Kpa, należy podkreślić, że przepis ten dla stwierdzenia nieważności decyzji wymaga, aby została ona wydana z naruszeniem prawa, ale nie jakimkolwiek naruszeniem, lecz jedynie rażącym. Doktryna i praktyka sądowa dokonały wykładni pojęcia "rażącego naruszenia prawa". Przyjmuje się, że następuje ono wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa (wyrok NSA z 17.09.1997 r., III SA 1425/96, Temida (CD), Sopot 2002). O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa, albo ich odmówiono, albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem albo uchylono obowiązki (zob. wyrok NSA z 13.10.2005 r., sygn. akt FSK 2294/04, LEX nr 173113). Zatem rażące naruszenie prawa występuje w sytuacji, gdy orzeczenie wydane przez organ w sposób ewidentny odbiega od obowiązującej normy prawnej, przy czym, co należy podkreślić, wykładnia tej normy nie budzi wątpliwości (por. wyrok NSA z 13.07.2001 r., sygn. akt III SA 1110/00 oraz z 8.12.2005 r., sygn. akt II FSK 27/05, LEX nr 187767). Jako rażącego naruszenia prawa nie należy zaś traktować błędów w wykładni prawa, ale przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (tak wyrok WSA w Warszawie z 12.01.2004 r., sygn. akt III SA 933/02, LEX nr 149177), a więc w sytuacji, gdy decyzja jest w sposób oczywisty sprzeczna z przepisem prawa i - w związku z powyższym - nie może pozostawać w obrocie prawnym praworządnego państwa (por. wyroki: NSA z 13.05.2003 r., sygn. akt III SA 2395/0, LEX nr 146076 oraz WSA w Warszawie z 14.10.2004 r., sygn. akt III SA 2293/03, Monitor Podatkowy 2004/11/3). Nie jest natomiast zasadna interpretacja rozszerzająca przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, jako że instytucja ta jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych i jako wyjątek powinna być interpretowana ściśle. Za ścisłą wykładnią przyczyn stwierdzenia nieważności decyzji opowiedział się również Sąd Najwyższy w wyroku z 11.05.2000 r., sygn. akt III RN 62/00, (publikowane na stronie nsa.gov.pl), gdzie stwierdził, iż "Przepis art. 156 par. 1 K.p.a. powinien być interpretowany ściśle, a zatem przy stwierdzeniu nieważności decyzji należy brać pod rozwagę okoliczności wymienione w tym przepisie. Niedopuszczalne jest odwoływanie się do innych, niewymienionych w tym przepisie przesłanek, w tym błędu, winy, należytej staranności lub dobrej wiary." Z przyjęcia powyższej wykładni, wynikającej ze zbieżnych orzeczeń NSA i WSA wynikają dwa wnioski. Po pierwsze, że nie zachodzi przesłanka stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia z powodu rażącego naruszenia prawa, jeżeli w orzecznictwie lub w doktrynie wskazuje się na możliwość rozbieżnej interpretacji konkretnej normy, a więc na dopuszczenie możliwości podjęcia na jej tle rozstrzygnięć o różnej treści, a dla każdego z takich rozstrzygnięć można znaleźć argumenty oparte na prawidłowej wykładni. Oznacza to w oczywisty sposób, iż żadnego z takich rozstrzygnięć nie można by kwalifikować jako "rażącego naruszenia prawa" (tak wyrok NSA z 4.12.1996 r., III SA 1817/95). Po wtóre zaś wynika z niej, iż kwestię nieważności decyzji należy analizować przez pryzmat treści decyzji ("treść decyzji pozostaje w sprzeczności"). Wada powodująca nieważność rozstrzygnięcia musi tkwić w samej decyzji, co oznacza, że z reguły jest następstwem rażącego naruszenia prawa materialnego. Nie będzie uzasadniać stwierdzenia nieważności decyzji naruszenie przepisów postępowania, nawet o charakterze rażącym, jeżeli sama treść decyzji odpowiada prawu (por. wyroki NSA z 12.10.2001 r., III SA 1472/00, z 7.08.2001 r., sygn. III SA1285/00 i z 8.12.2005 r. II FSK 27/05). Uwzględniając powyższe, Sąd orzekający uznał, iż w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania treść decyzji Dyrektora OUG wstrzymującej ruch zakładu górniczego nie narusza prawa, a tym bardziej nie narusza go w sposób rażący, zatem zaskarżona decyzja Prezesa WUG utrzymująca w mocy rozstrzygnięcie tegoż organu odmawiające stwierdzenia jej nieważności jest zasadna i nie narusza prawa. Nie jest bowiem tak, że decyzja Dyrektora OUG pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu i wada ta tkwi w samej decyzji, a tylko taki stan mógłby skutkować uwzględnieniem skargi. Stosownie do art. 171 ust. 1 pkt 2 ustawy z 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 27, poz. 96 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji Dyrektora OUG, który stanowił podstawę prawną decyzji nakazującej wstrzymanie ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne, przy wykonywaniu nadzoru i kontroli właściwy organ nadzoru górniczego w przypadku bezpośredniego zagrożenia dla zakładu górniczego, jego pracowników, bezpieczeństwa powszechnego lub środowiska, może w całości lub w części wstrzymać ruch tego zakładu lub jego urządzeń, określając warunki wznowienia ruchu tego zakładu lub urządzeń. W tym miejscu należy rozważyć, czy decyzja ta nie narusza prawa, a zatem czy uchybienia stwierdzone przez organ nadzoru górniczego były tak istotne, że spełniały hipotezę powołanego przepisu, a jeśli tak, to czy wydana decyzja dotknięta była tak istotnymi wadami, które uzasadniałyby stwierdzenie jej nieważności. Odnośnie kwestii pierwszej, Sąd orzekający uznał, że decyzja o wstrzymaniu ruchu nie narusza prawa, gdyż stan faktyczny sprawy uzasadniał jej podjęcie. Stosownie do art. 105 ust.1 P.g.g. ruch zakładu górniczego prowadzi się w sposób zgodny z przepisami prawa, w szczególności na podstawie planu ruchu zakładu górniczego, a także zgodnie z zasadami techniki górniczej. W trakcie kontroli przeprowadzonej 21 sierpnia 2014r. organ stwierdził, że minimalna odległość pomiędzy rejonem prowadzonych robót a przewidzianym w projekcie robót geologicznych wlotem upadowej z powierzchni do pokładu 510 wynosiła 313 m. Stwierdzono również, że skarżący nie posiadał zatwierdzonego planu ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne (art. 108 w związku z art. 86 P.g.g.), nie zgłosił zamiaru rozpoczęcia robót geologicznych właściwemu organowi nadzoru górniczego (art. 81 ust. 1 pkt 3 P.g.g.), nie posiadał projektu technicznego obejmującego prowadzone roboty (§ 42 w związku z § 2 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz. U. Nr 139, poz. 1169, z 2006 r. Nr 124, poz. 863 oraz z 2010 r. Nr 126, poz. 855), nie posiadał zezwolenia kierownika ruchu zakładu na oddanie do ruchu maszyn i urządzeń, za pomocą których prowadzone były roboty geologiczne (art. 114 ust. 1 w związku z art. 86 P.g.g.), nie posiadał planu ratownictwa górniczego (art. 122 ust. 6 pkt 2, ust. 10, ust. 11 i ust. 12 w związku z art. 86 P.g.g.), nie przedstawił umowy zawartej z podwykonawcą robót, określającej sposób organizacji pracy wraz ze schematem organizacyjnym i dodatkowymi ustaleniami zapewniającymi bezpieczne wykonywanie robót (art. 121 ust. 3 w związku z art. 86 P.g.g.). Ponadto przedsiębiorca poza "Prognozą metanowości pokładu 510 złoża «Klimontów» w S. " nie posiadał dokumentów dotyczących zagrożeń naturalnych (art. 117 pkt 1 i art. 118 ust. 1 w związku z art. 86 P.g.g.). Poza tym w protokole z kontroli z 21 sierpnia 2014 r. wskazano, że na północ od wykonywanego wkopu znajduje się rzeka B. . Wykop znajdował się w odległości ok. 11,5 m od górnej krawędzi skarpy koryta rzeki oraz w odległości ok. 14,5 m od lewego brzegu rzeki. Z treści protokołu wynika zatem, że stwierdzony przez organ zakres uchybień popełnionych przez skarżącego w związku z podjętymi pracami, stanowiących podstawę faktyczna wydania zakazu był znaczny. Skarżąca zarzucała, że organ nie wskazał w decyzji, wystąpieniem jakich zagrożeń skutkowały stwierdzone nieprawidłowości, a zatem jakie były konkretne przyczyny wstrzymania ruchu –zagrożenie dla zakładu albo dla pracowników albo dla środowiska. Odnosząc się do tego zarzutu strony i dokonując wykładni celowościowej powołanych wyżej przepisów dotyczących ruchu zakładu górniczego, wskazujących m.in. wymogi w zakresie organizacji pracy i posiadanej dokumentacji stwierdzić trzeba, że jej celem jest organizacja zakładu górniczego zapewniająca bezpieczny ruch zakładu i minimalizacja możliwych zagrożeń (zezwolenie na eksploatację maszyn, plan ratownictwa górniczego, analiza zagrożeń naturalnych). Zatem skoro brak jest takich zezwoleń i opracowań, mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa, to a contrario zaniedbanie ich sporządzenia musi skutkować powstaniem zagrożeń dla dóbr tymi przepisami chronionych. Fakt, że w organ w decyzji o wstrzymaniu nie wskazał konkretnie, czy podstawą faktyczną wydania decyzji jest bardziej zagrożenie zakładu górniczego, jego pracowników, bezpieczeństwa powszechnego czy środowiska nie wskazuje jeszcze na taką jej wadliwość, która uzasadniałaby uchylenie decyzji, tym bardziej, że określone zdarzenie może powodować skutki zarówno dla zakładu górniczego, jego pracowników jak i środowiska naturalnego. Tytułem przykładu można wskazać, że w ramach oceny zagrożeń naturalnych skarżący m.in. nie dokonał analizy zagrożenia wodnego ze strony rzeki B. (położonej w odległości ok. 14,5 m od krawędzi wkopu), której koryto zlokalizowane było powyżej dna wkopu. Jest rzeczą oczywistą, że ewentualne przerwanie ściany wykopu spowodowałoby daleko idące skutki zarówno dla zakładu, jego pracowników (jeśli by się tam znajdowali) i środowiska naturalnego. Faktem jest, że nie sposób oszacować prawdopodobieństwa wystąpienia takiego zdarzenia, ale temu właśnie miało służyć sporządzenie analizy zagrożeń naturalnych, czego skarżący nie dopełnił. Odnośnie obowiązku sporządzenia planu ruchu zakładu górniczego zauważyć trzeba, że zgodnie z art. 105 ust. 2 pkt 2 P.g.g., planu ruchu zakładu górniczego nie sporządza się jeżeli roboty geologiczne służące poszukiwaniu lub rozpoznawaniu złóż kopalin są wykonywane bez użycia środków strzałowych na głębokości do 100 m poza obszarem górniczym - w takim przypadku ruch zakładu górniczego prowadzi się na podstawie warunków określonych w koncesji albo decyzji zatwierdzającej projekt robót geologicznych. Redakcja tego przepisu nie budzi wątpliwości co do tego, że aby możliwe było odstąpienie od sporządzenia planu ruchu, muszą być łącznie spełnione wszystkie wskazane warunki. Strona podnosiła, że nie była zobowiązana do sporządzenia planu ruchu, jako że roboty przez nią prowadzone sięgały do głębokości mniejszej niż 100 m, były wykonywane poza obszarem górniczym i bez użycia środków strzałowych, a więc nie wymagały zatwierdzenia planu ruchu. Należy jednak zauważyć, że w projekcie robót geologicznych (pkt 4b, str. 12) określono, że rozpoznanie złoża prowadzone będzie w przedziale głębokości od ok. 20 m do ok. 600 m. W ocenie Sądu prace związane z rozpoznaniem złoża stanowią kompleks działań, pewną całość. Oznacza to, że zatwierdzenie planu ruchu winno nastąpić przed przystąpieniem do tych prac, a nie dopiero wówczas, gdy czynności związane z rozpoznaniem złoża będą prowadzone na głębokości 100 m lub większej, jak to jest wskazane w przepisie. Nawet fakt, że plan ruchu może obejmować roboty częściowe nie zmienia okoliczności, że w niniejszej sprawie plan takich częściowych robót nie został zatwierdzony. Na marginesie należy zauważyć, że możliwość sporządzania planów częściowych potwierdza powyższą tezę, że zatwierdzenie planu ruchu musi nastąpić przed przystąpieniem do realizacji prac, dla których jest wymagany, rozumianych jako całość. Wskazuje bowiem na fakt, że nawet jeśli przedsiębiorca górniczy nie zamierza realizować od razu całości planowanych prac, to jednak musi posiadać zatwierdzony plan co najmniej na taki zakres robót, jaki zamierza wykonać. Wreszcie podnieść trzeba, że kwestionowane roboty prowadzone były na innej działce, niż przewidywała koncesja, co podkreślił organ w decyzji o wstrzymaniu ruchu zakładu górniczego (str. 2 decyzji). W szczególności organ zauważył, że w czasie kontroli wykonano obmiar terenu robót przy użyciu urządzenia GPS, który wykazał, że wykonywany wykop znajduje się na działce [...] tj. w odległości ok. 310-460 m na północny-zachód od wlotu upadowej badawczej, ustalonego w projekcie robót geologicznych. Natomiast na działce [...] , wskazanej w tym projekcie jako miejsce wykonania wlotu upadowej badawczej nie są prowadzone żadne roboty geologiczne. Zgodnie bowiem z projektem robót geologicznych na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego w obszarze "[...] " rzeka B. miała przepływać w odległości ok. 30 m na północ, podczas gdy w rzeczywistości – jak wskazał pełnomocnik organu na rozprawie - obszar objęty pracami oddalony był od rzeki B. o ok. 10-12 m, co groziło niebezpieczeństwem zatopienia. Wreszcie odnieść się trzeba do zarzutu strony, że decyzja o wstrzymaniu – wbrew treści art. 171 ust. 1 pkt 2 in fine P.g.g. – nie określała warunków wznowienia ruchu tego zakładu lub urządzeń, po spełnieniu których możliwe będzie podjęcie przerwanych prac. Faktem jest, że brak wskazania takich warunków stanowi uchybienie. Należy jednak zauważyć, że powodem wstrzymania ruchu zakładu było prowadzenie prac niezgodnie z ustaleniami koncesji nr [...] oraz Projektu robót geologicznych. Z takiego brzmienia decyzji a contrario wynika, że warunkiem wznowienia ruchu zakładu wykonującego roboty geologiczne, jest doprowadzenie do zgodności prowadzonych prac z koncesją oraz projektem robót geologicznych. Sąd orzekający podzielił zatem stanowisko organu co do tego, że brak wyraźnego wskazania w decyzji z [...] r. warunków wznowienia ruchu zakładu nie stanowi istotnego naruszenia prawa i nie może być kwalifikowany jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a zatem nie wskazuje na wadliwość zaskarżonej decyzji, która odmówiła stwierdzenia jej nieważności. Nadto naruszenie to pozostaje bez wpływu na wynik sprawy wstrzymania robót, bo to rozstrzygnięcie w każdym przypadku (tzn. ze wskazaniem warunków podjęcia prac czy bez tego wskazania) byłoby analogiczne i sprowadzało się do niemożności ich legalnej kontynuacji. Wszystkie te okoliczności uwzględnione razem wskazują, że decyzja o wstrzymaniu ruchu zakładu górniczego była zasadna i znajdowała oparcie w stanie faktycznym sprawy. Nie można zatem zarzucić, że naruszała prawo, w tym podnoszony przez stronę w skardze art. 105 ust.1 P.g.g., (co do którego zachodzi spór czy istotnie obliguje stronę do sporządzenia planu ruchu zakładu górniczego czy też nie), a tym bardziej, że naruszała je rażąco. Końcowo – i tylko posiłkowo - Sąd podnosi, że decyzją z [...] r. nr [...] Minister Środowiska utrzymał w mocy decyzję tegoż organu z 11 września 2014r. nr [...] , wzywającą skarżącą do niezwłocznego usunięcia naruszenia warunków określonych w punktach 4 i 9 koncesji nr [...] na rozpoznanie złoża w zakresie: 1/ prowadzenia działalności rozpoznawczej, polegającej na budowie upadowej badawczej poza granicami nieruchomości określonej w pkt. 4 koncesji oraz projekcie robót geologicznych, 2/ przedstawienia organowi koncesyjnemu sprawozdania, Co wskazuje na zasadność twierdzeń organu co do wadliwości sposobu prowadzenia działalności przez skarżącą. Co prawda, jak oświadczył przedstawiciel strony na rozprawie, decyzja ta została uchylona przez WSA w Warszawie, ale nie są znane motywy tego rozstrzygnięcia, a wyrok ten nie jest prawomocny. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, Sąd wyjaśnia: Nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 7-9 i 77 Kpa., nie można bowiem zarzucić, że organ prowadził postępowanie w sposób niebudzący zaufania. Podjął on działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym przy udziale strony, a sama strona wniosków dowodowych nie składała. Pouczał także stronę o przysługujących jej prawach procesowych, w szczególności o prawie do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem i wypowiedzenia co do niego. Dlatego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut podjęcia decyzji z rażącym naruszeniem prawa polegającym na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy, albowiem organ poczynił stosowne ustalenia, w tym w trakcie kontroli na miejscu, a strona nie przedstawiła co do nich przeciwdowodu ani nie złożyła wniosków dowodowych. Nie mógł odnieść skutku zarzut, że gdyby strona wiedziała o "zamknięciu" postępowania wyjaśniającego, to zgłosiłaby wnioski dowodowe, co wskazuje na naruszenie art. 10 Kpa, zapewniającego stronom czynny udział w każdym stadium postępowania i obligującego organ do umożliwienia im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji. Z jednej strony zauważyć należy, że w protokole kontroli strona została pouczona o prawie zapoznania się z materiałami i wypowiedzenia co do nich w terminie 7 dni. Po drugie, nie było powodu wstrzymywać się ze zgłaszaniem wniosków dowodowych do zamknięcia postępowania, bo stronie też powinno zależeć na szybkim i dokładnym wyjaśnieniu sprawy i jeśli zamierzała zgłosić wnioski dowodowe należało uczynić to niezwłocznie. Nie jest zasadny zarzut pominięcia jako strony właściciela nieruchomości, na której prowadzone były przez skarżącą prace. Stosownie do art. 28 Kpa, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Skoro postępowanie toczyło się w przedmiocie wstrzymania ruchu zakładu górniczego oczywistym jest, że przymiot strony przysługuje tylko zakładowi górniczemu, którego działalność ma być wstrzymana, albowiem decyzja wywrze skutki w sferze jego uprawnień, a nie właściciela terenu. Nadto zauważyć trzeba, że interes prawny musi wynikać z wyraźnego przepisu prawnego, który przyznaje uprawnienie określonemu podmiotowi. Brak jest zaś takiego przepisu, który przyznawałby uprawnienie do prowadzenia działalności górniczej jedynie w związku z własnością terenu, a bez związku z posiadaniem koncesji na taką działalność. Natomiast zarzuty naruszenia art. 61 i 109 Kpa są nie do końca zrozumiałe. Pierwszy z powołanych przepisów wskazuje, że postępowanie wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu i reguluje kwestie związane z wszczęciem, np. datę oraz sytuację, gdy organ zainicjował postępowanie co do zasady wymagające wniosku strony. W niniejszej sprawie strona została poinformowana o wszczęciu postępowania, albowiem stosowny zapis zamieszczono w protokole kontroli doręczonym prokurentowi spółki. Drugi zaś przepis stanowi, że decyzję doręcza się stronom na piśmie lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej oraz, że w niektórych przypadkach decyzja może być stronom ogłoszona ustnie, podczas gdy niesporna jest okoliczność, że strona otrzymała decyzję w formie pisemnej. Połączenie tego zarzutu z zarzutem odnoszącym się do art. 28 Kpa może wskazywać, że strona odnosi je do sytuacji prawnej podmiotu, który – jej zdaniem - winien być, a nie był, stroną postępowania, w związku z tym nie został poinformowany o wszczęciu postępowania, jak też nie została mu doręczona decyzja, która je zakończyła. O ile taka była intencja strony, to zauważyć należy, że co do przymiotu strony właściciela terenu Sąd już się wypowiedział i stanowisko to podtrzymuje, nie ma zatem potrzeby przedstawiać go ponownie. Skoro z wyrażonego już stanowiska wynika, że właściciel gruntu nie jest stroną w postępowaniu o wstrzymanie ruchu zakładu górniczego, to zarzut obrazy art. 61 i 109 Kpa jest niezasadny. Strona w skardze zarzuciła także, że decyzja Prezesa WUG z 16 stycznia 2015r. narusza art. 79 ust.1 i 82 ust.1 pkt 1 P.g.g. Zgodnie z powołanymi przepisami, prace geologiczne z zastosowaniem robót geologicznych mogą być wykonywane tylko na podstawie projektu robót geologicznych (art. 79 ust. 1 P.g.g.), a ten, kto uzyskał koncesję na poszukiwanie lub rozpoznawanie złoża kopaliny, koncesję na poszukiwanie lub rozpoznawanie kompleksu podziemnego składowania dwutlenku węgla albo decyzję o zatwierdzeniu projektu robót geologicznych, ma obowiązek bieżącego dokumentowania przebiegu robót geologicznych oraz ich wyników (art. 82 ust. 1 P.g.g.). Zdaniem Sądu powołane przepisy nie wskazują na wadliwość decyzji Dyrektora OUG, a w konsekwencji także Prezesa WUG. Zamieszczoną w nich normę prawną Sąd odczytuje bowiem w ten sposób, że obowiązki te ciążą na prowadzącym prace geologiczne w każdym przypadku, gdy stan faktyczny wypełnia hipotezy tych norm. Nie oznacza to jednak, że są to powinności wyczerpujące obowiązki przedsiębiorcy górniczego w sytuacji, gdy charakter robót jest tego rodzaju, że wymaga (także albo już) innych formalnych działań. Innymi słowy obowiązek posiadania projektu robót geologicznych i dokumentowania przebiegu robót nie uchybia innym obowiązkom przedsiębiorcy, o ile wynikają one z właściwych przepisów w odniesieniu do rodzaju wykonywanych prac (prowadzonej działalności). Skoro prowadzone przez stronę prace geologiczne były elementem poszukiwania i rozpoznawania złoża kopaliny (węgla kamiennego), to znajduje tu zastosowanie art. 86 w zw. z art. 105 ust.1 i ust.2 pkt 2 P.g.g. Pierwszy z powołanych przepisów stanowi, że do robót geologicznych służących poszukiwaniu i rozpoznawaniu złóż kopalin oraz poszukiwaniu i rozpoznawaniu kompleksu podziemnego składowania dwutlenku węgla, a także robót geologicznych służących innym celom wykonywanych z użyciem środków strzałowych albo wykonywanych na głębokości większej niż 100 m albo wykonywanych na obszarze górniczym utworzonym w celu wykonywania działalności metodą robót podziemnych albo metodą otworów wiertniczych, stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zakładu górniczego i jego ruchu oraz ratownictwa górniczego. Natomiast art. 105 ust. 1 P.g.g. wprowadza zasadę, że ruch zakładu górniczego prowadzi się w sposób zgodny z przepisami prawa, w szczególności na podstawie planu ruchu zakładu górniczego, a także zgodnie z zasadami techniki górniczej, zaś ust. 2 pkt 2 cytowanego artykułu mówi, że planu ruchu zakładu górniczego nie sporządza się jeżeli roboty geologiczne służące poszukiwaniu lub rozpoznawaniu złóż kopalin są wykonywane bez użycia środków strzałowych na głębokości do 100 m poza obszarem górniczym - w takim przypadku ruch zakładu górniczego prowadzi się na podstawie warunków określonych w koncesji albo decyzji zatwierdzającej projekt robót geologicznych. Uwzględniając powyższe ustalenia i oceny prawne Sąd orzekający aprobuje pogląd Prezesa WUG co do tego, że decyzja Dyrektora OUG z 29 sierpnia 2014r. o wstrzymaniu ruchu zakładu nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa. Tym samym, rozstrzygnięcia tego organu wydane w postępowaniu o stwierdzenie jej nieważności również jest prawidłowe. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło