II SA/Gl 344/15
WyrokWSA w Gliwicach2015-09-30
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zapisy z systemu preselekcyjnego ważenia pojazdów mogą stanowić dowód w sprawie o nałożenie kary pieniężnej za nierejestrowanie przez kierowcę aktywności za pomocą tachografu, a jeśli tak, to czy przedsiębiorca może uwolnić się od odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zapisy z systemu preselekcyjnego ważenia pojazdów mogą stanowić dowód w sprawie o nałożenie kary pieniężnej za nierejestrowanie aktywności przez kierowcę za pomocą tachografu, ponieważ są dowodami w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a. Ponadto, sąd stwierdził, że przedsiębiorca nie wykazał przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, które wymagałyby wykazania braku wpływu na powstanie naruszenia oraz wystąpienia zdarzeń i okoliczności nieprzewidywalnych. Ryzyko osobowe pracodawcy, w tym działania kierowców, obciąża przedsiębiorcę.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę T. B. karę pieniężną za nierejestrowanie przez kierowcę A. S. aktywności za pomocą tachografu w określonych dniach i godzinach. Ustalenia oparto m.in. na porównaniu wykresówek kierowcy z zapisami z systemu preselekcyjnego ważenia pojazdów. Przedsiębiorca odwołał się, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną ocenę dowodów i nieuwzględnienie wniosków dowodowych. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję do WSA, podtrzymując zarzuty. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk,, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant Marta Guzik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2015 r. sprawy ze skargi T. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego we W. decyzją nr [...] z dnia [...] r., działając na podstawie art. 92a ust. 1, 6 i 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. 2013, poz. 1414 zwanej dalej: u.t.d.) nałożył na przedsiębiorcę T. B., karę pieniężną w wysokości: 5.000,00 zł, w związku ze stwierdzonymi naruszeniami polegającymi na: "Nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi" - lp. 6.2.1 zał. nr 3 do u.t.d.
Organ I instancji wskazał, że w dniu 31 stycznia 2014 r. o godzinie 21:15 w miejscowości J. k/K. został zatrzymany do kontroli zestaw pojazdów składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...], którym kierował A. S. Zatrzymanym pojazdem, jak to ustalono w toku czynności kontrolnych, wykonywany był w imieniu przedsiębiorstwa "A" z siedzibą w R. międzynarodowy transport drogowy rzeczy. Podczas czynności kontrolnych pobrano od kierowcy wykresówki za okres od 3 stycznia 2014 r. do dnia kontroli i porównano otrzymane dane z zapisami przejazdów pojazdu o nr rej. [...] przez bramownice systemu preselekcyjnego ważenia pojazdów w miejscowości J. Analiza pobranych danych wykazała, iż w dniu 22 stycznia 2014 r. o godzinie 19:42:30 kontrolowany pojazd przejechał pod bramownicą, kierowca A. S. natomiast okazał do kontroli wykresówkę z tego samego dnia, na której ostatni zapis (jazda) widnieje o godzinie 17:56. Dalsza analiza posiadanych danych wykazała, iż w dniach 12-13 stycznia 2014 r. A. S. w godzinach od 21:52 do 01:02 również nie rejestrował swojej aktywności za pomocą tachografu analogowego na swojej wykresówce rejestrując w trakcie jazdy odpoczynek. W rzeczywistości jednak pojazd o nr rej. [...] w dniu 12 stycznia 2014 r. o godzinie 23:31:18 przejechał pod bramką preselekcyjnego systemu ważenia pojazdów w J. w kierunku K. W trakcie dalszej analizy pobranych tarcz tachografu stwierdzono, iż kierowca w dniu 11 stycznia 2014 r. także nie rejestrował na wykresówce swojej aktywności. W dniu 10 stycznia 2014 r. A. S. zakończył bowiem swoją wykresówkę o godzinie 23:30 z wpisanym miejscem wyjęcia R. PL, natomiast system preselekcyjnego ważenia pojazdów w dniu 11 stycznia 2014 r. zarejestrował przejazd pojazdu o nr rej. [...] przez bramownice w miejscowości J. w kierunku K., czyli w drodze powrotnej z zagranicy. Wobec powyższego stwierdzono naruszenia przepisów określone w załączniku nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym
Wskazując na art. 10 § 1, 77 i 80 k.p.a., mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony oraz dążąc do wszechstronnego, popartego dowodami wyjaśnienia okoliczności sprawy, wszczęto z urzędu postępowanie wyjaśniające i pismem z dnia 4 lutego 2014 r. wezwano stronę do złożenia wyjaśnień.
Działając z urzędu organ wystosował dnia 4 lutego 2014 roku wniosek do generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Departamentu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego o udostępnienie danych dotyczących przejazdów pojazdu o nr rej. [...] przez bramownice systemu poboru opłat drogowych "viaTOLL". Wnioskowane dane organ otrzymał w załączaniu do pisma z dnia 3 kwietnia 2014 r. Po dokonaniu ponownej analizy materiału dowodowego pismem z dnia 9 maja 2014 roku poinformowano T. B. o zakończeniu postępowania wyjaśniającego, o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w toku czynności dowodów oraz o wnioskach płynących z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego.
Strona pismem z dnia 22 maja 2014 r. wypowiedziała się co do stwierdzonego w toku kontroli drogowej naruszenia i złożyła wniosek o przeprowadzenie dowodu w postaci przesłuchania strony oraz kierowcy A. S. W odpowiedzi pismem z dnia 2 czerwca 2014 r. organ wobec całości zgromadzonego materiału dowodowego odmówił przeprowadzenia dowodu.
Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej wniósł reprezentowany przez adw. W. F. T. B. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania I instancji w całości. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik strony zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonanie dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych. Pełnomocnik skarżącego zarzuca również naruszenie art. 78 § 1 i 2 k.p.a. poprzez bezzasadne nieuwzględnienie wniosków dowodowych zgłoszonych w piśmie z dnia 18 kwietnia 2014 r. Ponadto zarzucił naruszenie art. 92b ust. 1 pkt 1 lit. a i b u.t.d. poprzez nałożenie na stronę kary administracyjnej pomimo zapewnienia przez stronę właściwej organizacji i dyscypliny pracy wymaganej do prowadzenia przewozów drogowych. Pełnomocnik strony wniósł także o przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy A. S. na okoliczność czy prowadził ww. ciągnik siodłowy w miejscu i datach wskazanych w protokole kontroli oraz przesłuchanie w charakterze strony T. B. Według pełnomocnika strony organ I instancji dokonał błędnych ustaleń faktycznych wskutek oparcia ustaleń na zapisach bramownic preselekcyjnego ważenia pojazdów, gdyż zapisy te nie stanowią dowodu mającego jakiekolwiek znaczenie w sprawie. Przydatność danych zapisanych w tym systemie nie ma znaczenia z powodu braku stałego przypisania pojazdu do konkretnego kierowcy w danym przedsiębiorstwie. Pełnomocnik strony podniósł również, że organ I instancji dowolnie ustalił prawidłowość działania tachografu w dniu kontroli, mimo iż tachograf kilkakrotnie ulegał awarii o czym świadczą zaświadczenia przedłożone przez stronę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu zrelacjonował szczegółowo przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego, w tym poprzedzające jego wszczęcie czynności kontrolne i ustalenia w zakresie naruszeń, których dopuścił się zatrudniony u T. B. kierowca. Następnie wskazał, że w jego ocenie wynika w sposób bezsporny dokonanie przez kierowcę naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Analiza wykresówek okazanych przez A. S. wykazała, że kierowca prowadząc pojazd o nr. rej. [...] wielokrotnie dopuścił się naruszeń określonych w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Z zapisów zawartych na wykresówkach wynika bowiem, że w tym czasie wypoczywał podczas gdy bramownice preselekcyjnego systemu elektronicznego ważenia pojazdów oraz systemu elektronicznego poboru opłat wykazały przejazd pojazdu. Na zdjęciach z bramownic został zarejestrowany przejazd kontrolowanego pojazdu wraz z kabiną kierowcy i tabliczką z imieniem kierującego. Ponadto należy podkreślić, że na wykresówkach okazanych przez kierowcę A. S. podczas kontroli widnieją dane dotyczące właśnie tego kierowcy i opisanego pojazdu. Dlatego brak jest podstaw do uznania, że pojazdem o nr rej. [...] kierowała inna osoba. Poza tym strona nie wskazała innego kierowcy, który w kontrolowanym okresie również kierował tym pojazdem.
W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92c ust. 1 u.t.d. Brak wpływu i niemożliwość przewidzenia naruszenia musi realnie zaistnieć. Pod pojęciem "zdarzenia i okoliczności nie do przewidzenia" trzeba rozumieć tylko takie zjawiska, które występują rzadko, gwałtownie, niespodziewanie, których wystąpienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu ze strony przedsiębiorcy należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Odnosząc się do zarzutów strony zawartych w odwołaniu organ odwoławczy wskazał, że kierowca nie wniósł zastrzeżeń do protokołu kontroli, więc tym samym nie zakwestionował treści dokonanych w nim ustaleń. Ponadto do ustalenia dokładnego stanu faktycznego organ I instancji mógł wykorzystać również zapisy z bramownic preselekcyjnego poboru opłat i ważenia pojazdów, które w ocenie organu odwoławczego mogą stanowić dowód w niniejszej sprawie, gdyż są dowodami w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a. Wbrew twierdzeniom strony organ I instancji ustalił prowadzącego pojazd o nr rej. [...], gdyż na okazanych podczas kontroli wykresówkach widnieje imię i nazwisko A. S. i nr rejestracyjny tego pojazdu. Nadto ani kierowca A. S. ani strona składająca pisemne wyjaśnienia nie wskazała innego kierowcy kierującego również tym pojazdem w dniach od 3 stycznia 2014 r. do dnia 31 stycznia 2014 r. Ponadto wbrew twierdzeniom strony z pism GDDKiA oraz danych systemu viaToll wynika jednoznacznie, że urządzenie viaBox służące do komunikacji z bramownicami tego systemu w terminach wskazanych na wykresówkach kierowcy A. S. znajdowało się w pojeździe o nr rej. [...] i było przypisane do tego właśnie pojazdu. Podnoszony przez stronę zarzut nieprawidłowego działania tachografu również nie zasługuje na uwzględnienie. Przedłożone przez stronę zaświadczenia dotyczące sprawdzenia tachografu zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] w dniu 22 października 2013 r. i 20 stycznia 2014 r. potwierdzają jego prawidłowe działanie. Wymiana zegara w tachografie nastąpiła dopiero w dniu 5 lutego 2014 r., a więc 5 dni po kontroli drogowej przeprowadzonej w przedmiotowej sprawie. Ponadto należy wskazać, że podczas kontroli drogowej kierowca nie zgłaszał nieprawidłowości działania tachografu ani nie zaznaczył ręcznie na okazanych wykresówkach poprawnych danych do czego zobowiązuje go art. 16 ust. 2 rozporządzenia 3821/85. Natomiast domagając się dowodu z opinii biegłego na okoliczność prawidłowości działania tachografu strona powinna wskazać na czym polegały nieprawidłowości działania tachografu, a takich okoliczności nie wskazała, więc przeprowadzenie takiego dowodu jest zbędne. Z uwagi na ustalenie przez organ I instancji faktu nierejestrowania przez kierowcę na wykresówkach własnych aktywności - raport wykresówek kierowcy i programu Tachospeed jest całkowicie niewiarygodny, gdyż program wylicza okresy aktywności na podstawie takich samych wykresówek, które kierowca okazał do kontroli. Jeżeli więc dojdzie na nich do niezarejestrowania aktywności danego rodzaju, to program też takiej aktywności po prostu nie uwzględni. Słusznie zatem organ I instancji nie uwzględnił tego dowodu w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. Również zarzut nieprzesłuchania kierowcy jest niezasadny. Kierowca miał możliwość złożenia zeznań podczas przeprowadzania kontroli drogowej, ale odmówił złożenia zeznań bez wskazania przyczyny tej odmowy.
Pismem z dnia 5 marca 2015 r. reprezentowany przez adw. W. F. T. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na wydaną w sprawie decyzję drugoinstancyjną domagając się jej uchylenia, a także uchylenia poprzedzającej ja decyzji pierwszoinstancyjnej. Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1) naruszenie art. 7, 77§1 i 80 k.p.a., polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ drugiej instancji do błędnego zaakceptowania nieprawidłowych ustaleń faktycznych organu pierwszej instancji w całości opartych na zapisach bramownic preselekcyjnego ważenia pojazdów - w sytuacji, gdy z zapisów tych nie wynika, który konkretnie kierowca spośród osób zatrudnionych przez stronę przemieszczał się pod bramownicami, tym bardziej, że A. S., zgodnie z zapisami zawartymi na wykresówkach, w powyższych okresach odbywał odpoczynek,
naruszenie art. 78 § 1 i 2 k.p.a. oraz 75 §1 k.p.a. poprzez bezzasadne nieuwzględnienie wniosków dowodowych zgłoszonych w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji oraz w wyjaśnieniach strony z dn. 18 kwietnia 2014 r. o przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy A. S. oraz o przesłuchanie strony postępowania - pomimo, że przedmiotem tych dowodów były okoliczności mające istotne znaczenie dla sprawy, tzn. czy zatrudniony przez stronę kierowca A. S. prowadził ciągnik siodłowy marki [...] o nr rej. [...] w miejscu i datach podanych przez organ,
naruszenie art. 7, 77§1 i 80 k.p.a., a także 84 § 1 k.p.a., polegające na zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność prawidłowości działania tachografu cyfrowego w pojeździe marki [...] nr rej. [...] w dniu kontroli, tj. 31 stycznia 2014 r. oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów w postaci: zaświadczenia o wykonaniu sprawdzenia tachografu samochodowego a w konsekwencji nietrafne przypisanie stronie naruszenia - w sytuacji gdy dowody powyższe zostały zgłoszone na okoliczność, iż w tachografie zachodziła konieczność przeprowadzania napraw, w tym doszło do wymiany zegara, co miało wpływ na prawidłowość jego działania w okresie objętym kontrolą, zaś stwierdzenie powyższego niewątpliwie wymagało wiadomości specjalnych, tzn. zasięgnięcia opinii biegłego,
naruszenie art. 92b. ust. 1 pkt 1 lit. a i b u.t.d. poprzez zaniechanie odniesienia się do zarzutu obrazy tego przepisu przez organ pierwszej instancji, pomimo że z zebranego przez organy pierwszej i drugiej instancji materiału dowodowego ewidentnie wynika, iż strona zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy, a także zapewniła prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2014, poz. 1467) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona. Trafnie bowiem zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną wymierzającą przedsiębiorcy karę pieniężną w wysokości 5.000,00 zł, w związku ze stwierdzonymi naruszeniami polegającymi na: "Nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi".
W sposób przekonujący poparty dowodami w postaci wykresówek, protokołu kontroli, a także zdjęć z bramownic obrazujących przejazd pojazdu orzekające w sprawie organy wykazały, iż w dniu 22 stycznia 2014 r. o godzinie 19:42:30 kontrolowany pojazd przejechał pod bramownicą wagi preselekcyjnej w miejscowości J. k/K. - kierunek K. Kierowca A. S. natomiast okazał do kontroli wykresówkę z tego samego dnia, na której ostatni zapis (jazda) widnieje o godzinie 17:56. W dniach 12-13 stycznia 2014 r. A. S. w godzinach od 21:52 do 01:02 również nie rejestrował swojej prawidłowej aktywności za pomocą tachografu analogowego na swojej wykresówce rejestrując w trakcie jazdy odpoczynek pomimo że pojazd o nr rej. [...] w dniu 12 stycznia 2014 r. o godzinie 23:31:18 przejechał pod bramką preselekcyjnego systemu ważenia pojazdów w J. w kierunku K. Stwierdzono nadto, iż kierowca w dniu 11 stycznia 2014 r. także nie rejestrował na wykresówce swojej aktywności. W dniu 10 stycznia 2014 r. A. S. zakończył bowiem swoją wykresówkę o godzinie 23:30 z wpisanym miejscem wyjęcia jako R. PL, natomiast system preselekcyjnego ważenia pojazdów w dniu 11 stycznia 2014 r. zarejestrował przejazd pojazdu o nr rej. [...] przez bramownice w miejscowości J. w kierunku K., czyli w drodze powrotnej z zagranicy.
Gołosłowne są w tej mierze zarzuty formułowane przez pełnomocnika skarżącego dotyczące istniejącej jego zdaniem wątpliwości czy to rzeczywiście kierowca A. S. prowadził ww. pojazd skoro wedle wykresówek w tym czasie odpoczywał. Po pierwsze bowiem kierowca był przesłuchany w trakcie kontroli w dniu 1 lutego 2014 r. i odmówił złożenia zeznań i podpisania protokołu bez podania przyczyn. Nie zaprzeczył tym samym stwierdzonym okolicznościom. Bezcelowe było zatem, podnoszone przez pełnomocnika, przesłuchanie go po raz kolejny. Dokumentacja fotograficzna potwierdzała zresztą, iż w kabinie za czołową szybą pojazdu umieszczona była tabliczka z imieniem kierowcy "[...]", a na okazanych wykresówkach widnieją dane dotyczące właśnie tego kierowcy i przedmiotowego pojazdu. Po drugie ani pełnomocnik skarżącego, ani też sam skarżący nie wskazali, pomimo niezliczonych w trakcie postępowania administracyjnego okazji, kto wobec tego według skarżącego pojazd prowadził, skoro pomimo zdjęć z bramownic przejeżdżającego pojazdu oznaczonego widoczną tabliczką [...] twierdzi on, że nie musiał to być A. S. Notabene skoro, jak twierdzi skarżący, w firmie jego istnieje bardzo dobra organizacja pracy to ustalenie kto prowadził pojazd w danym miejscu i czasie powinno być możliwe do twierdzenia w ciągu jednej chwili. Ani skarżący, ani jego pełnomocnik nie wskazują jednak żadnego innego kierowcy, nie podnoszą gdzie wówczas przebywał odbywający wedle wykresówek odpoczynek A. S. formułując jedynie gołosłowne, niepoparte niczym i zdaniem Sądu niewiarygodne wątpliwości.
Notabene w trakcie rozprawy przed tut. Sądem w dniu 30 września 2015 r. na pytanie Sądu kto, skoro skarżący twierdzi, że być może nie był to A. S., w dniach, godzinach i miejscach wskazanych w protokole kontroli prowadził przedmiotowy pojazd, pełnomocnik oświadczyła, że nie jest w stanie na pytanie to odpowiedzieć.
Także podważanie w skardze zapisów z bramownic nie podaje żadnych merytorycznych argumentów. Niezrozumiałe są także zarzuty co do nieprzesłuchania T. B., strona poprzez swego pełnomocnika brała bowiem aktywny udział w całości postępowania administracyjnego i w każdej chwili mogła złożyć dodatkowe oświadczenia..
Równie gołosłowne są twierdzenia o możliwych błędach i usterkach tachografu. W pełni podzielić należy bowiem twierdzenie organu II instancji, iż wymiana zegara w tachografie nastąpiła 5 dni po kontroli drogowej, natomiast w jej toku kierowca nie zgłaszał wadliwego działania urządzenia rejestrującego i nie zaznaczył ręcznie na okazanych wykresówkach poprawnych danych, do czego w takiej sytuacji obligowałby go przepis art. 16 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85.
Ustosunkowując się natomiast do sformułowanego w skardze zarzutu nie zastosowania przez organy art. 92b. ust. 1 pkt 1 lit. a i b ustawy o transporcie drogowym Sąd wskazuje, iż organy postąpiły w tej mierze prawidłowo i trafnie uznały, że przedsiębiorca nie wykazał okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności. Wyjaśnić należy w tym miejscu, że w ustawie o transporcie drogowym figurują dwa przepisy przewidujące możliwość uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności (okoliczności poniższe musi wykazać przedsiębiorca). Pierwszym z nich jest art. 92b wskazujący w ust. 1, iż nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów /.../,
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Podkreślenia wymaga jednak, że jak to zostało wskazane powyżej, przywołany przepis odnosi się jedynie do naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Tylko zatem w takim przypadku wystarczającym jest dla uniknięcia kary wykazanie przez przedsiębiorcę właściwej organizacji pracy i właściwych zasad wynagradzania (notabene jak wskazuje organ II instancji skarżący tego nie wykazał). W zaskarżonej decyzji przedsiębiorcy nie została jednak wymierzona kara za naruszenie przez kierowcę przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku a więc naruszenia, o których mowa w lp. 5.1. – 5.6.2. załącznika nr 3 do ustawy lecz za naruszenie przewidziane w dziale 6 ww. załącznika zatytułowanym "Naruszenie przepisów stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju", a konkretnie za przewidziane w lp. 6.2.1. ww. załącznika naruszenie w postaci nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
. W konsekwencji do sytuacji przedsiębiorcy w przypadku stwierdzenia tego typu naruszenia art. 92b ustawy w ogóle nie ma zastosowania, a tym samym rozważania w tej mierze uznać należy co do zasady za bezprzedmiotowe. Ubocznie można jednak zauważyć, że wbrew słowom skarżącego sytuacja, w której przedsiębiorca, jak twierdzi, wątpi w to kto prowadził należący do niego pojazd, w żadnym wypadku nie świadczy o właściwej organizacji pracy w firmie i skuteczności przeprowadzonych wobec pracowników szkoleń.
W konsekwencji wywody w skardze dotyczące art. 92b pozostają bez znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji.
Rozważyć należy natomiast art. 92c ustawy, ten bowiem przepis odnosi się generalnie do wszystkich naruszeń, za które grozi przewidziana w art. 92a ust. 1 kara. Art. 92c ustawy stwierdza zaś w ust. 1, że nie
wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Art. 92c ust. 1 pkt 1 (pozostałe punkty w sposób oczywisty nie znajdują w sprawie zastosowania) wprowadza zatem wymogi bardziej rygorystyczne niż art. 92b ust. 1. Do tego by uwolnić się od odpowiedzialności nie wystarczy już by podmiot wykonujący przewozy wykazał właściwą organizację pracy i poprawny system wynagradzania. Musi on bowiem wykazać okoliczności wskazujące, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (obie przesłanki spełnione muszą być kumulatywnie). Tylko wówczas postępowania w sprawie nałożenia kary nie wszczyna się, a wszczęte umarza.
Trafnie organy oceniły, iż takich okoliczności przedsiębiorca nie wykazał. Wszystkie sformułowane przez niego argumenty sprowadzają się bowiem do próby podważenia przedstawionych przez organy dowodów, zapisów wykresówek, zdjęć itp Zdaniem Sądu argumenty te w żadnej mierze nie dowodzą zaś by, jak to formułuje art. 92c u.t.d. skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że stosownie do ukształtowanej w tej mierze linii orzecznictwa, a także poglądów wypowiadanych w doktrynie, z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 ustawy powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Przedsiębiorca ma bowiem wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega, między innymi, na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło – por. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Po 1661/13. Artykuł 92c ust. 1 pkt 1 ustawy odnosi się zatem do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, w tym w zakresie doboru kadr i nadzoru nad pracownikami nie był w stanie przewidzieć por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 1237/13. To na przedsiębiorcy ciąży bowiem obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wskazane w art. 92c ustawy przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do zatem jedynie do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć – por. np. wyrok WSA w Opolu z dnia 2 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Op 186/14. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. W niniejszej sprawie żadnych takich obiektywnych, nieprzewidywalnych, nadzwyczajnych okoliczności skarżący nie wykazał, podzielić należy zatem przekonanie organów, iż nie wykazał tym samym istnienia przesłanek, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Przesłanki te nie obejmują bowiem ryzyka osobowego pracodawcy. Jego rzeczą jest bowiem taki dobór kadr i taki nad nimi nadzór aby kierowcy naruszeń prawa nie dokonywali.
W konsekwencji poprawnie organ I instancji wymierzył przedsiębiorcy karę pieniężną, prawidłowo też organ odwoławczy utrzymał rozstrzygnięcie to w mocy. Decyzja o nałożeniu kary ma bowiem charakter decyzji związanej, co oznacza że organ administracyjny nie działa w ramach uznania administracyjnego. Przy stwierdzeniu naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ administracyjny - co do zasady - zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załącznikach do ustawy.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło