I SA/Łd 665/15
WyrokWSA w Łodzi2015-10-08
Skład orzekający: Joanna Tarno, Joanna Grzegorczyk-Drozda, Teresa Porczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nabywanie i sprzedaż używanych samochodów, nawet jeśli przynosi zysk, a transakcje są częste, może być uznane za działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT, jeśli samochody były wcześniej używane do celów prywatnych i sprzedawane po dłuższym okresie eksploatacji, a brak jest dowodów na aktywne działania sprzedażowe?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe błędnie zakwalifikowały nabywanie i sprzedaż samochodów przez skarżącą jako działalność gospodarczą podlegającą VAT. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było to, że skarżąca używała samochodów do celów prywatnych przez znaczący okres (około roku) przed ich sprzedażą, rejestrowała je na siebie, ubezpieczała, a brak było dowodów na aktywne działania sprzedażowe, takie jak reklama czy szybkie wystawianie na sprzedaż po naprawie. Zysk z transakcji nie był jedynym ani decydującym kryterium, zwłaszcza w kontekście poniesionych kosztów napraw i ubezpieczeń.Stan faktyczny
Skarżąca A. H. została zobowiązana do zapłaty podatku VAT za lata 2008-2013 od transakcji sprzedaży używanych samochodów. Organy podatkowe uznały, że skarżąca prowadziła działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami, mimo braku formalnej rejestracji. Skarżąca twierdziła, że samochody były nabywane na potrzeby własne i rodziny, a sprzedaż następowała po ich naprawie i dłuższym okresie użytkowania. Organy podatkowe oparły swoje stanowisko na częstotliwości transakcji, poniesionych kosztach napraw i osiągniętym zysku. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o VAT.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. w całości i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Tarno Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda Sędzia NSA Teresa Porczyńska (spr.) Protokolant: Asystent sędziego Maciej Dębski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2015 r. sprawy ze skargi A. H. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 – 2013r. 1. uchyla zaskarżoną decyzję 2. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. na rzecz strony skarżącej kwotę 5.100 (pięć tysięcy sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. określi A. H. zobowiązanie z tytułu podatku od towarów i usług za niektóre miesiące lat 2008 – 2013.
Organ podatkowy ocenił, że we wskazanych latach A. H. prowadziła działalność gospodarczą w zakresie kupna i sprzedaży używanych pojazdów samochodowych i nie opodatkowała tej działalności podatkiem od towarów i usług.
Ustalił, że w roku 2008 strona sprzedała - 2 samochody, w 2009 r. - 1 samochód, w 2010 r. – 3 samochody, w 2011 r. – 2 samochody, w 2012 r. – 3 samochody i w roku 2013 – 4 samochody. Organ podatkowy ustalił, kiedy strona nabyła przedmiotowe pojazdy, jak długo była ich właścicielką oraz ceny nabycia i sprzedaży. Większość samochodów została kupiona we Francji. Wszystkie nabyte samochody były uszkodzone i wymagały naprawy. A. H. nie przedstawiła dokumentów dotyczących wykonanych napraw. Części do naprawy kupowane były przez kolegę w Poznaniu oraz przysyłane przez znajomych z Francji. Sprzedaż następowała m.in. w drodze umowy komisu, na giełdzie, przez ogłoszenia internetowe. Strona zeznała ponadto, że sprzedaż w tym okresie miała charakter ciągły oraz cel zakupu pojazdów był zarobkowy.
W zastrzeżeniach do protokołu kontroli podatkowej z dnia 18 września 2013 r. pełnomocnik strony podniósł m.in., iż A. H. w okresie, w którym odbywało się przesłuchanie pozostawała w stanie, który wykluczał jej pełny udział w czynnościach dowodowych. Złożył kserokopie zaświadczeń lekarskich wystawionych przez specjalistę chorób wewnętrznych. Pełnomocnik wystąpił o ponowne przesłuchanie A. H. oraz jej męża J. H. na okoliczność potwierdzenia, że przedmiotowe pojazdy były sprowadzane na użytek własny i najbliższej rodziny, wykorzystywane były w celach niezwiązanych z działalnością gospodarczą, a ich sprzedaż wiązała się z zamiarem zmiany pojazdu a nie stałym celem zarobkowym.
W trakcie ponownego przesłuchania przeprowadzonego w dniu 25 marca 2014 r. strona zeznała, że w okresie od października 2008 r. do lipca 2013 r. nie prowadziła działalności gospodarczej. Potwierdziła, że w okresie od listopada 2007 r. do października 2012 r. nabyła 16 pojazdów samochodowych. Wszystkie zakupione samochody były uszkodzone, a po ich naprawie były wykorzystywane na potrzeby prywatne rodziny: męża i dzieci. Wyjaśniła, że rejestrowała samochody w Wydziale Komunikacji w P.. W przypadku awarii jednego, oddawany był do naprawy, a kupowany był drugi. W celu dalszej odsprzedaży pojazdy te wystawiane były na giełdzie, wstawiane do komisu. W kwestii organizacji kupna i sprzedaży A. H. zeznała, iż to maż wraz z jej kolegą i sąsiadem T. M. zajmowali się sprowadzeniem samochodów z Francji, a sprawy związane z ich naprawą załatwiał maż. Po okazaniu zestawienia zawierającego wstępne wyliczenia różnic pomiędzy ceną nabycia a ceną sprzedaży samochodów, z którego wynika, iż w wyniku sprzedaży osiągnięty został zysk, strona oświadczyła, że "koszty poniesione przeze mnie były wysokie i często przekraczały wartość samego wraku zakupionego przeze mnie. Każdy samochód był zarejestrowany i większość miała dodatkowo opłacone auto – casco". Ponadto Strona zeznała, że w trakcie pierwszego przesłuchania była chora i przyjmowała leki.
Uwzględniając wniosek pełnomocnika strony w dniu 24 kwietnia 2014 r. przesłuchano męża strony J. H.. Zeznał on, że w ramach prowadzonej działalności gospodarczej jeździ za granicę od 1998 r. i jeżeli jechał po samochody do Francji, to sprowadzał te, które odpowiadały potrzebom własnym, a nie w ramach prowadzonej działalności. W przypadku zakupu pojazdu do dalszej odsprzedaży, pojazd zostałby zakupiony przez firmę J. H.. Wszystkimi transakcjami zajmował się J.H., uzgadniał cenę, a podróże były finansowane z prywatnych pieniędzy. Ponadto przesłuchiwany wyjaśnił, że transakcje były wykonywane w imieniu A. H. ze względu na fakt posiadania przez nią zniżek na OC, których to on nie posiada.
W dniu 24 kwietnia 2014 r. przesłuchano T. M. i K. B. - pracowników J. H., z którym wyjeżdżali do Francji po samochody. Obaj zeznali, iż małżonkowie H. jeździli kupionymi dla A. H. samochodami na co dzień.
Organ podatkowy pozyskał również informacje z Starostwa Powiatowego w P. Wydziału Komunikacji, że w latach 2008 – 2012 A. H. zarejestrowała 10 samochodów.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. nie dał wiary wyjaśnieniom strony i jej męża, że pojazdy nabywane były wyłącznie dla potrzeb prywatnych, a nie z zamiarem osiągnięcia zysku z ich późniejszej sprzedaży.
Zdaniem organu podatkowego twierdzeniu strony, że zakupione pojazdy nabywane były na potrzeby własne i jej rodziny przeczy fakt, iż w kontrolowanych latach posiadała ona jednocześnie kilka samochodów.
W ocenie organu podatkowego bez znaczenia pozostaje okres eksploatacji pojazdów powyżej 6 miesięcy, jak również fakt dokonywania czynności rejestracyjnych, czy też obowiązkowego ubezpieczenia OC i ubezpieczenia AC na swoje nazwisko niektórych z przedmiotowych pojazdów. Ponadto sam fakt korzystania z samochodu w celach prywatnych nie wyklucza zamiaru jego zakupu w celu dalszej odsprzedaży, zwłaszcza w sytuacji wielokrotnego nabywania i zbywania pojazdów.
Z całokształtu okoliczności sprawy jednoznacznie wynika zdaniem organu podatkowego, że strona prowadziła działalność gospodarczą polegającą na handlu samochodami używanymi w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług i z tytułu tej działalności stała się podatnikiem podatku od towarów i usług.
W odwołaniu od decyzji organu podatkowego pierwszej instancji strona zarzuciła naruszenie art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r, poz. 749 ze zm., powoływanej dalej w skrócie jako "O.p.") poprzez uchylanie się organu podatkowego od wszechstronnego działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, art. 187 § 1 O.p. poprzez uchylenie się od zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, art. 191, w związku z art. 210 § 4 O.p. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego, art. 121 O.p. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów podatkowych.
Zaskarżonej decyzji zarzucono również naruszenie art. 15 ust. 1 i 2 z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jednolity Dz. U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm., powoływanej dalej w skrócie jako: "u.p.t.u.") poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że strona nabyła status podatnika podatku od towarów i usług, podczas gdy jako osoba nieprowadząca działalności gospodarczej nie była podatnikiem tego podatku.
Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzją z dnia [...] r. uchylił decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej określenia zobowiązania za maj 2013 r. i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, natomiast w pozostałym zakresie utrzymał w mocy decyzję organu podatkowego pierwszej instancji.
Uzasadniając uchylenie decyzji w zakresie rozliczenia podatku za maj 2013 r. organ odwoławczy wyjaśnił, że za wskazany miesiąc nie zostało wszczęte postępowanie podatkowe.
Organ odwoławczy ocenił, że nie nastąpiło przedawnienie zobowiązań za poszczególne miesiące lat 2008-2009 ponieważ Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. pismem z dnia 4 grudnia 2013 r. powiadomił A. H. o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych na podstawie art. 70 § 6 pkt 1 O.p.
Okoliczności działań podejmowanych przez podatnika, a w szczególności częstotliwość dokonywanych transakcji nabycia i zbycia samochodów, krótkotrwały okres ich użytkowania oraz posiadanie jednocześnie większej ilości pojazdów, nie były – zdaniem organu drugiej instancji - działaniami typowymi w przypadku zakupu samochodów na cele osobiste. Wręcz przeciwnie, świadczą o prowadzeniu działalności w zakresie handlu samochodami używanymi. Mimo braku rejestracji działalności gospodarczej były zorganizowane i świadczą o ukierunkowaniu na osiągnięcie zysku, bez ponoszenia dodatkowych kosztów wynikających z rejestracji działalności gospodarczej. Czynności zakupu i sprzedaży samochodów miały charakter powtarzalny, a zysk pojawił się w związku i na skutek kontynuacji określonych czynności noszących znamiona działalności gospodarczej.
W skardze na decyzję organu odwoławczego podatnik zarzucił naruszenie:
1) art. 122 O.p. poprzez uchylanie się od wszechstronnego działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy;
2) art. 187 § 1 O.p. poprzez uchylenie się od zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, zwłaszcza w zakresie przedawnienia zobowiązań podatkowych, o których orzekał organ;
3) art. 191 w zw. z art. 210 § 4 O.p poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego, która przybrała cechy oceny dowolnej, zwłaszcza w zakresie, w jakim organ:
- abstrahuje zupełnie od zgromadzonych w postępowaniu dowodów z zeznań świadków których wiarygodności nie zaprzeczył tj. T. M. i K. B., którzy wykluczyli fakt prowadzenia działalności gospodarczej przez stronę, potwierdzili fakt wykorzystywania nabytych pojazdów na prywatne cele strony oraz wskazali na istotne różnice pomiędzy sposobem postępowania z pojazdami nabytymi przez męża strony celu odsprzedaży w ramach działalności gospodarczej, a pojazdami nabywanymi przez A. H. w celu wykorzystania na potrzeby jej gospodarstwa domowego;
- uznaje za niewiarygodne zeznania świadka J. H. oraz zeznania strony, z których wynika, że pojazdy nabywane były przez stronę w celach prywatnych, a nie z zamiarem odsprzedaży, podczas gdy korelują co do tych okoliczności one z zeznaniami pozostałych przesłuchanych w sprawie świadków np. T. M. i K. B., dowodowymi z dokumentów potwierdzającymi zarejestrowanie pojazdów oraz wykupienie ubezpieczeń, w tym ubezpieczeń auto-casco, którym organ wiarygodności nie odmówił;
- unika wyjaśnienia dlaczego i w jakim zakresie zdaniem organu materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza prowadzenie przez podatniczkę działalności gospodarczej skoro jednocześnie w oparciu o ten sam materiał dowodowy, w tym załączone akta podatkowe, strona została prawomocnie uniewinniona wyrokiem Sądu Rejonowego w P. od zarzutu prowadzenia działalności gospodarczej bez zgłoszenia;
- strona prowadziła działalność gospodarczą, podczas gdy zebrany materiał dowodowy nie pozwala na poczynienie takich ustaleń;
4) w konsekwencji także art. 121 O.p. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów podatkowych.
Ponadto strona skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego:
1) art, 15 ust. 1 i 2 u.p.t.u. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia, że strona nabyła status podatnika podatku od towarów i usług, podczas gdy jako osoba nie prowadząca działalności gospodarczej, nie była podatnikiem tego podatku;
2) art. 70 § 1 w zw. z art. 70 § 6 pkt 1 O.p. poprzez określenie wysokości zobowiązań podatkowych, które wygasły wskutek upływu terminu przedawnienia.
Mając na uwadze powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ podatkowy wniósł o uwzględnienie skargi w części dotyczącej określenia zobowiązań za miesiące październik i listopad 2008 r., z powodu upływu terminu przedawnienia i oddalenie skargi w pozostałym zakresie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zaskarżona decyzja podlega uchyleniu w całości. W odniesieniu do zobowiązań za miesiące październik i listopad 2008 r. na uwzględnienie zasługuje zarzut naruszenia art. 70 § 1 w zw. z art. 70 § 6 pkt 1, art. 70 § 7 pkt 1 i art. 208 § 1 O.p.
Stosownie do art. 70 § 6 pkt 1 O.p. bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania.
Zgodnie z art. 70 § 7 pkt 1 O.p. bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się, a po zawieszeniu biegnie dalej, od dnia następującego po dniu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe.
Z powyższego wynika, że pięcioletni termin przedawnienia ulega zawieszeniu na czas trwania postępowań w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe.
Z akt sprawy i wyjaśnień Dyrektora Izby Skarbowej w Ł., zawartych w odpowiedzi na skargę wynika, że postępowanie karne skarbowe dotyczące zobowiązań z tytułu podatku od towarów i usług za październik i listopad 2008 r. zostało wszczęte w dniu 4 grudni 2013 r. – postanowienie o wszczęciu dochodzenia oznaczonego znakiem: Rks 152/13.
W tym samym dniu zostało sporządzone zawiadomienie z którego wynika, że bieg terminu przedawnienia zobowiązań objętych decyzją uległ zawieszeniu. Zawiadomienie zostało doręczone stronie w dniu 23 grudnia 2013 r. (karty 486-488 akt podatkowych).
Po wydaniu decyzji przez organ odwoławczy, w dniu 8 kwietnia 2015 r. do organu odwoławczego wpłynęło pismo Naczelnika Urzędu Skarbowego w P., do którego załączono postanowienie z dnia 14 lutego 2014 r. o umorzeniu dochodzenia z powodu przedawniania czynu zabronionego, zatwierdzone przez Izbę Skarbową w Ł. w dniu 23 marca 2014 r. (karty 541-543 akt podatkowych).
Z powyższego wynika, że decyzja organu odwoławczego w części dotyczącej zobowiązań za październik i listopad 2008 r. – mimo wszczęcia postępowania karnego skarbowego, została wydana po upływie pięcioletniego terminu przedawniania, co obligowało ów organ do umorzenia postępowania w sprawie, zgodnie z art. 208 § 1 O.p.
W pozostałym zakresie skarga okazała się również zasadna.
Sąd doszedł bowiem do przekonania, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie uzasadnia, przyjętej przez organy podatkowe oceny, zgodnie z którą skarżąca prowadziła działalność gospodarczą polegającą na handlu samochodami, a tym samym że była podatnikiem podatku od towarów i usług i nie odprowadziła należnego podatku od transakcji sprzedaży samochodów.
Stosownie do art. 15 ust. 1 u.p.t.u. podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne, wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą, o której mowa w ust. 2, bez względu na cel lub rezultat takiej działalności. Z art. 15 ust. 2 u.p.t.u. wynika, że działalność gospodarcza obejmuje m.in. wszelką działalność handlowców również wówczas, gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy.
Z powyższego wynika, że podatnikiem podatku od towarów i usług jest osoba, która prowadzi działalność handlową bez względu na cel tej działalności lub jej rezultat. Oznacza, to że niezależnie, czy celem sprzedaży jest osiągnięcie zysku i czy ów zysk zostanie faktycznie osiągnięty sprzedawca może być podatnikiem podatku od towarów i usług.
Z art. 15 ust. 2 u.p.t.u. wynika, że dla oceny, czy dana osoba jest handlowcem nie jest decydująca liczba transakcji. Z przepisu tego wynika, że nawet pojedyncza transakcja, jeśli została przeprowadzona w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy, może uzasadniać opodatkowanie tej czynności podatkiem od towarów i usług.
W wyroku z dnia 16 lutego 2012 r. sygn. akt I FSK 1742/11 Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że za kluczowe dla oceny, czy dana osoba działa w charakterze przedsiębiorcy i podatnika podatku od towarów i usług uznać należy takie elementy, jak stopień jego aktywności w zakresie obrotu nieruchomościami, który wskazuje, że angażuje on środki podobne do wykorzystywanych przez producentów, handlowców i usługodawców w ramach prowadzenia działalności gospodarczej.
Przywołane orzeczenie dotyczy wprawdzie handlu nieruchomościami, jednakże w ocenie sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, przedmiot transakcji nie ma w tym wypadku istotnego znaczenia. To nie przedmiot transakcji świadczy o działaniu sprzedającego w roli handlowca-podatnika, lecz wskazana przez NSA aktywność w zakresie obrotu.
W ocenie sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do wniosku, że skarżąca sprzedając samochody działała aktywnie jak handlowiec.
Z uzasadnień decyzji organów obu instancji wynika, że istotnym argumentem przemawiającym w ocenie organów za tezą, iż skarżąca prowadziła działalność gospodarczą jest zysk, który osiągnęła ze sprzedaży samochodów. W tym zakresie organy podały, że w latach 2007 - 2013 skarżąca kupiła 16 pojazdów samochodowych, z tego 3 sztuki w Polsce, a pozostałe we Francji, które następnie oddała do naprawy. W latach 2008 - 2013 skarżąca sprzedała 15. Z tabeli znajdującej się na stronie 8 zaskarżonej decyzji wynika, że w przypadku każdej z transakcji skarżąca osiągnęła zyski w wysokości od około 8 do 36 tysięcy.
Wydaje się że organ podatkowy nie wziął pod uwagę, że ze zgodnych wyjaśnień małżonków H. wynika, że przedmiotem nabycia były samochody uszkodzone, które wymagały napraw. Skarżąca określiła, że były to wraki. Małżonkowie uznali jednak, że lepszym rozwiązaniem jest kupić uszkodzony samochód by wiedzieć, co jest uszkodzone i wymaga naprawy. Strona wyjaśniła, że często koszty naprawy przekraczały cenę nabycia samochodu. Organy podatkowe nie podważyły tych zeznań.
Skarżąca wyjaśniła również że ponosiła koszty ubezpieczenia tych samochodów. Oświadczyła, że większość samochodów była ubezpieczona od zdarzeń losowych (auto-casco). W konsekwencji, jak zeznała skarżąca, sprzedając samochód nie odczuwała poprawy swojego budżetu. Zeznania skarżącej są zbieżne z wyjaśnieniami udzielonymi przez jej męża.
Powyższe okoliczności w znaczący sposób osłabiają argumentację organów podatkowych, iż celem nabycia i sprzedaży samochodów był zysk i, że cel ten został osiągnięty bowiem skarżąca ze sprzedaży każdego samochodu osiągnęła duży zysk (str. 15 zaskarżonej decyzji).
Przeciwko ocenie jakoby skarżący działała w charakterze przedsiębiorcy świadczy również, to że skarżąca każdy ze sprzedanych samochodów używała przez znaczy okres czasu, np. Toyotę Avensis 2.0 sprzedaną w 2010 r. posiadała przez 266 dni, Volkswagena Passata sprzedanego w tym samym roku – przez 329 dni.
Trudno się w tej sytuacji zgodzić oceną organów podatkowych, że podatniczka podejmowała działania zmierzające do znalezienia nabywcy samochodu w stosunkowo najkrótszym czasie by zdobyć środki finansowe w celu nabycia kolejnego samochodu (str. 14 zaskarżonej decyzji).
Sąd podziela argument podniesiony przez Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. (str. 9 decyzji), iż używanie samochodów do celów prywatnych przed ich sprzedażą, nie wyklucza, że skarżąca kupując samochody miała zamiar je sprzedać.
Podkreślić jednak należy, że organy podatkowe nie wskazały żadnych okoliczności, które świadczyłyby o tym, że w momencie nabycia skarżąca miała zamiar sprzedać samochody. Z ustaleń organów podatkowych nie wynika by po zakupieniu i naprawie samochodów podatniczka podjęła aktywne działania zmierzające do ich sprzedaży.
Postępowanie skarżącej nie jest typowym zachowaniem sprzedawcy samochodów. Zawodowy sprzedawca samochodów podejmuje czynności zmierzające do ich sprzedaży niezwłocznie po wykonaniu niezbędnych napraw w samochodzie. Tym bardziej jeśli oferuje do sprzedaży jednocześnie jeden lub dwa samochody i działa zdecydowanie w celu zarobkowym. Skarżąca postępowała przeciwnie. Zarejestrowała samochody na własne nazwisko, wykupiła nieobowiązkowe ubezpieczenie autocasco i używała samochodów przez okres około roku.
Powyższe świadczy o tym, że skarżąca nie dążyła do sprzedaży samochodów w krótkim czasie po ich nabyciu. Nie postępowała zatem jak typowy handlowiec, który działa w celu osiągnięcia zysku i dla którego działalność handlowa jest źródłem utrzymania.
W tym kontekście podnieść należy, co uszło uwadze organów podatkowych, że w trakcie zeznań skarżąca wyjaśniła, że była zatrudniona w charakterze sprzedawcy w Centrum Handlowym [...] przez E. J.. Ponadto oświadczyła, że jest przedstawicielem w firmie A..
W ocenie sądu, o tym, że skarżąca nie sprzedawała samochodów w ramach działalności gospodarczej świadczy brak aktywnych działań skarżącej mających na celu sprzedaż samochodów.
Skarżąca zeznała, że sprzedawała samochody w drodze umowy komisu lub na giełdzie. Mąż skarżącej zeznał, że to on zajmował się sprzedażą samochodów. Nabywców poszukiwał w Internecie bądź samochody były sprzedawane w drodze umowy komisu.
Małżonkowie nie sprecyzowali, czy rozpoczynali poszukiwanie nabywców samochodów bezpośrednio po ich nabyciu i naprawie, co wskazywałoby, że nabyli je z zamiarem dalszej sprzedaży, czy też dopiero po dłuższym okresie używania. Z protokołów przesłuchań nie wynika, też czy skarżąca prowadziła jakieś działania reklamowe bądź informacyjne, że sprzedaje używane samochody, czy też ich działania ograniczały się do sprzedaży samochodów poprzez przedsiębiorstwo komisowe lub na giełdzie samochodowej, co jest działaniem typowym dla osób fizycznych sprzedających swój majątek prywatny.
Na uwzględnienie zasługuje również argumentacja pełnomocnik strony skarżącej, który podniósł, że świadkowie: T. M. oraz K. B., po pierwsze potwierdzili, że skarżąca wykorzystywała samochody do celów prywatnych, a po drugie wskazali na istotne różnice pomiędzy z pojazdami które nabył mąż skarżącej w celach handlowych, a pojazdami zakupionymi przez skarżącą.
Świadek K. B. zeznał, że pojazdy sprowadzane w celach handlowych przez męża skarżącej "były mniej więcej po tygodniu wystawiane w Internecie na sprzedaż", natomiast skarżąca jeździła samochodami. Świadek oświadczył, że zajmował się umieszczaniem ofert sprzedaży samochodów w Internecie (protokół przesłuchania K. Bednarza – karta 369).
Organ podatkowy nie zapytał świadka, czy umieszczał w Internecie oferty sprzedaży samochodów skarżącej, czy następowało to podobnie jak w przypadku samochodów kupowanych przez męża skarżącej po około tygodniu od ich zakupu i naprawy.
Świadek T. M. zeznał natomiast, że samochody przeznaczone do sprzedaży przez męża skarżącej miały francuskie numery rejestracyjne, natomiast samochody sprowadzone do użytku prywatnego były rejestrowane i miały pabianickie numery rejestracyjne (protokół przesłuchania świadka - karta 238).
Powyższe zeznania wskazują, że samochody, które zdaniem organów podatkowych, skarżąca sprzedała w ramach działalności gospodarczej, nie były nabywane z zamiarem ich sprzedaży. Sprzedaż następowała po dłuższym czasie, około rocznym, na giełdzie samochodowej bądź w drodze umowy komisu. Świadek T. M. zeznał, że nie słyszał by któryś z samochodów został kupiony dla konkretnego nabywcy. Z ustaleń organów podatkowych nie wynika, że skarżąca podejmowała działania charakterystyczne dla przedsiębiorcy handlującego samochodami, tj. by reklamowała się poprzez ogłoszenia bądź ulotki, że sprzedaje samochody.
W istocie jedynym dowodem, bezpośrednio wskazującym na działalność handlową skarżącej są zeznania z dnia 26 sierpnia 2013 r., podczas których skarżąca oświadczyła: "Chciałam sobie coś dorobić ale to nie wychodziło" (karta 33 akt podatkowych). Skarżąca zeznała równocześnie że nie kupowała samodzielnie samochodów. Nie potrafiła wskazać kto wykonywał naprawy samochodów. Wskazała jedynie nazwy miejscowości, gdzie były wykonywane naprawy. Powyższe świadczy o tym, że nie kupowała samochodów, które miały w ocenie organów podatkowych być przedmiotem zorganizowanej działalności handlowej.
Reasumując, z materiału dowodowego nie wynika by skarżąca sprzedając samochody działa jako samodzielny przedsiębiorca. Okoliczności sprawy wskazują, że skarżąca nabywała samochody przede wszystkim w celu korzystania z nich do celów prywatnych, zaś sprzedaż samochodów następowała po dłuższym okresie ich eksploatacji.
W konsekwencji sąd ocenił, że organy podatkowe naruszyły wskazane w skardze przepisy postępowania, w tym w szczególności wyrażoną w art. 191 O.p. zasadę swobodnej oceny dowodów oraz przepisy prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 1 i ust. 2 u.p.t.u.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 13 marca 2012 r., poz. 270 ze zm.) uchylił zaskarżoną decyzję.
O kosztach postępowania sąd postanowił w oparciu o art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.).
AKE.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło