I OSK 1087/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-24

Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Monika Nowicka, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) o umorzeniu postępowania w sprawie przetwarzania danych osobowych, wydana w sytuacji, gdy podmioty wskazane w skardze oświadczyły, że nie przetwarzają już danych skarżącego, jest prawidłowa?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że GIODO prawidłowo umorzył postępowanie, ponieważ w dacie wydania decyzji dane skarżącego nie były już przetwarzane przez wskazane podmioty. Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy był wystarczający, a dalsze czynności dowodowe, takie jak przesłuchanie świadków, były niecelowe. Ponadto, NSA stwierdził, że decyzja podpisana przez Zastępcę GIODO była ważna, nawet po odwołaniu Generalnego Inspektora, ponieważ pełnomocnictwo nie wygasło automatycznie.
Stan faktyczny
A. L. złożył skargę do GIODO na niezgodne z prawem przetwarzanie jego danych osobowych przez trzy spółki. GIODO umorzył postępowanie, stwierdzając, że wskazane podmioty nie przetwarzały już danych skarżącego, a zostały one trwale usunięte. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, GIODO utrzymał swoją decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. L. na decyzję GIODO. Następnie NSA oddalił skargę kasacyjną A. L. od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędzia del. WSA Rafał Wolnik Protokolant: specjalista Edyta Pacewicz po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2018 r., na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 450/15 w sprawie ze skargi A. L. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. L. na rzecz Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 listopada 2015 r. (sygn. akt II SA/Wa 450/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. L. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy. A. L. w piśmie z dnia 18 lutego 2013 r. złożył skargę do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (dalej także jako: GIODO) na niezgodne z prawem przetwarzanie jego danych osobowych przez I. Sp. z o.o. z siedzibą w W., I. S.A. z siedzibą w W. oraz I. z siedzibą w W. GIODO decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej jako: k.p.a.) oraz art. 12 pkt 2 i art. 22 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (obecnie Dz. U. z 2016 r. poz. 922) umorzył postępowanie. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że A. L. w dniu 22 grudnia 2011 r. podpisał umowę z P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. za pośrednictwem firmy spedycyjnej, zaś w dniu 30 grudnia 2011 r. odstąpił od powyższej umowy. Pismem z dnia 3 września 2012 r. zainteresowany został poinformowany o dokonanej w dniu 22 sierpnia 2012 r. cesji jego wierzytelności wraz z prawem naliczenia odsetek na rzecz I. Jednocześnie wyjaśniono stronie, że Fundusz jest jedynym wierzycielem zadłużenia za świadczone usługi telekomunikacyjne przez P., operatora sieci O. Wskazano też, że Fundusz reprezentowany jest przez I. S.A. (dalej: "Towarzystwo"), natomiast I. Sp. z o.o. (dalej: "Spółka"), jest upoważniona do prowadzenia działań windykacyjnych w imieniu Funduszu reprezentowanego przez Towarzystwo na podstawie decyzji Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, umowy z dnia [...] maja 2006 r. oraz art. 95 § 1 Kodeksu Cywilnego. Organ zauważył, że w dniu 18 grudnia 2012 r. skarżący za pośrednictwem Spółki skierował do Funduszu oraz Towarzystwa żądanie zaprzestania przetwarzania jego danych osobowych, ponowione w dniu 5 stycznia 2013 r. Ponadto na podstawie wyjaśnień kierownika Zespołu Prawnego, będącego pełnomocnikiem Spółki oraz reprezentującego Towarzystwo działające w imieniu i na rzecz Funduszu, organ ustalił, że wspomniane podmioty nie przetwarzają danych osobowych skarżącego. Zostały one trwale usunięte i nie można ich odnaleźć w systemie. GIODO zaznaczył, że wydając decyzję administracyjną zobowiązany jest do rozstrzygnięcia sprawy na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dacie jej wydania. Ponadto wskazał, że ustawa o ochronie danych osobowych nie uprawnia go do zakończenia postępowania w formie zawiadomienia do organów ścigania o popełnieniu przestępstwa. Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] po rozpoznaniu wniosku A. L. o ponowne rozpatrzenie sprawy, GIODO na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 12 pkt 2 i 22 ustawy o ochronie danych osobowych utrzymał w mocy opisaną decyzję. W zasadniczej części organ podtrzymał argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji z dnia [...] maja 2014 r. GIODO dodał, że umorzenie postępowania spowodowane było jego bezprzedmiotowością, ponieważ w momencie wydania decyzji żaden ze wskazanych w skardze podmiotów nie przetwarzał danych osobowych skarżącego. Odnosząc się zaś do zarzutów skarżącego wskazał, że skoro podmioty te nie przetwarzają danych osobowych wnioskodawcy, to brak jest podstaw do zastosowania art. 32 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Stwierdził ponadto, że kwestia nieprawidłowości związanych ze zgłoszeniem przez Fundusz zbioru danych do rejestracji GIODO może być przedmiotem postępowania prowadzonego przez organ z urzędu, a nie na wniosek osoby fizycznej. Od powyższej decyzji A. L. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o jej uchylenie w całości. W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie. Sąd I instancji wspomnianym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. Na wstępie uzasadnienia wyroku WSA w Warszawie powołał przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, z których wynikają zadania Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (art. 12 pkt 1 i pkt 2) oraz jego uprawnienia w przypadku stwierdzenia niezgodnego z prawem przetwarzania danych osobowych (art. 18 ust. 1). Sąd I instancji powołując się na orzecznictwo sądowe zaznaczył, że GIODO, jako organ administracji publicznej, wydając decyzję administracyjną rozstrzyga na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dacie jej wydania. W niniejszej sprawie ustalony stan faktyczny wskazywał, że P. Sp. z o.o. w 2012 r. dokonała cesji wierzytelności skarżącego wraz z prawem naliczania odsetek na rzecz I. z siedzibą w W. reprezentowany przez I. S.A. z siedzibą w Warszawie. Do prowadzenia działań windykacyjnych w imieniu Funduszu upoważniona została natomiast I. Sp. z o.o. Wymienione podmioty w dacie wydania przez organ decyzji nie przetwarzały już danych osobowych skarżącego. Wobec tego organ nie mógł wydać decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty, stosownie do art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. Słusznie zatem postępowanie administracyjne zostało umorzone. WSA w Warszawie uznał za nieuzasadnione zarzuty przedstawione w skardze. Sąd I instancji za chybiony uznał zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. polegającego na nieprzesłuchaniu świadków celem wyczerpującego wyjaśnienia sprawy przetwarzania danych osobowych skarżącego oraz nieprzeprowadzeniu kontroli. WSA w Warszawie zaznaczył, że zasadnicze środki, z których korzysta GIODO, zostały wskazane w art. 14 ustawy o ochronie danych osobowych, który w punkcie 2 stanowi, że GIODO ma prawo żądać złożenia pisemnych lub ustnych wyjaśnień oraz wzywać i przesłuchiwać osoby w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego. Stąd też to organ decyduje o zastosowaniu określonego środka. Skoro wyjaśnienia podmiotów, do których zwrócił się GIODO, były wystarczające do ustalenia, iż dane osobowe skarżącego nie są przetwarzane, to nie było potrzeby stosowania innych środków, w tym przesłuchania świadków lub przeprowadzania kontroli. W odniesieniu do zarzutu podpisania decyzji przez organ nieupoważniony, czyli Zastępcę GIODO, na podstawie pełnomocnictwa z dnia 5 listopada 2014 r., podczas gdy dnia 3 grudnia 2014 r. udzielający pełnomocnictwa, pełniący funkcję Generalnego Inspektora, Wojciech Wiewiórowski został z niej odwołany, Sąd I instancji stwierdził, że pełnomocnictwo to zostało udzielone przez organ, a nie przez Wojciecha Wiewiórowskiego jako osobę fizyczną i jego odwołanie nie czyni pełnomocnictwa wadliwym w sytuacji, kiedy nie zostało odwołane lub zmienione. Ustosunkowując się do zarzutu braku odpowiedzi na pismo skarżącego z dnia 19 grudnia 2014 r. wzywające organ m.in. do wyłączenia pracownika, Sąd I instancji podzielił stanowisko GIODO, iż skarżący nie wykazał zaistnienia przesłanek do wyłączenia pracownika, o których mowa w art. 24 § 1 k.p.a. Z kolei kwestie rzekomych nieprawidłowości w zakresie zgłoszenia przez Fundusz zbioru do rejestracji mogą być przedmiotem postępowania wszczynanego z urzędu, a nie wskutek skargi indywidualnej osoby. Ponadto WSA w Warszawie za chybiony uznał zarzut, że organ nie wyjaśnił w swoim postępowaniu czy I. reprezentuje I. S.A. Wskazać należy, że Towarzystwo działa w imieniu Funduszu, a umocowanie I. S.A. do reprezentowania I. wynika z przepisów ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 157). W myśl art. 4 tej ustawy towarzystwo tworzy fundusz inwestycyjny, zarządza nim i reprezentuje fundusz w stosunkach z osobami trzecimi (ust. 1). Organem funduszu inwestycyjnego jest towarzystwo utworzone zgodnie z przepisami ustawy (ust. 2). Od opisanego wyroku skargę kasacyjną złożył A. L. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie naruszeń procedury administracyjnej skutkujących uchyleniem zaskarżonej decyzji na skutek zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 156 k.p.a. Ponadto zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj: 1. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 3 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie naruszeń procedury administracyjnej skutkujących uchyleniem zaskarżonej decyzji na skutek zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 138 § 2 k.p.a. 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. gdyż obowiązek zwięzłego przedstawienia przez sąd stanu sprawy, o którym mowa w wymienionym przepisie, obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Treść zaskarżonego wyroku wskazuje, iż ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny został przyjęty przez sąd, zaś przyjęcie przez sąd ustaleń organu, który był ustalony bez wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i rozpatrzenie materiału bez właściwej oceny, stanowi naruszenie w/w przepisu, gdyż przepis ten mówi nie o przedstawieniu jakiegokolwiek stanu faktycznego, lecz stanu rzeczywistego, ustalonego i przyjętego zgodnie z obowiązującym prawem. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że Sąd I instancji jedynie lakonicznie odniósł się do zarzutu nieważności zaskarżonej decyzji, która wynikała z podpisania jej przez nieuprawniony organ tj. z upoważnienia GIODO przez zastępcę Generalnego Inspektora A. L. Zdaniem skarżącego art. 8 ustawy o ochronie danych osobowych nie przewiduje, aby Zastępca GIODO mógł zastępować odwołanego Generalnego Inspektora (Wojciech Wiewiórowski został odwołany w dniu 3 grudnia 2014 r.). Może on wykonywać zakres zadań zleconych na mocy art. 12a ust. 2 cyt. ustawy. Jednak pełnomocnictwo z dnia 5 listopada 2014 r. wydane przez Wojciecha Wiewiórowskiego dla Zastępcy GIODO A. L. jest obarczone wadą prawną, gdyż opiera się jedynie na § 2 statutu Biura GIODO. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że pełnomocnictwo powinno wynikać wprost z przepisu art. 12a ust. 2 ustawy, a nie z § 2 Statutu. W ocenie strony wnoszącej skargę kasacyjną Sąd I instancji bezzasadnie zaakceptował stan faktyczny ustalony w trakcie postępowania administracyjnego, czym naruszył art. 7, art. 77, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem skarżącego organ nie sprawdził w rejestrze wydanych decyzji przez GIODO, czy na skutek wniosku skarżącego z dnia 18 grudnia 2012 r., skierowanego do firmy I. sp. z o.o. o zaprzestanie przetwarzania danych osobowych, zostały podjęte właściwe działania. Nie przesłuchał świadków, którzy w okresie od września 2012 r. do lutego 2013 r. pracowali w firmie I. Sp. z o. o. tj. K. J., K. T., E. N., M. K. Osoby te telefonicznie wypytywały skarżącego o jego dane osobowe. Organ mógł odsłuchać te rozmowy, gdyż są one nagrywane. GIODO swoje rozstrzygnięcie oparł wyłącznie na wyjaśnieniach podmiotów oskarżonych o nielegalne przetwarzanie danych osobowych. Wnoszący skargę kasacyjną zaznaczył, że ustawa o ochronie danych osobowych nakłada na administratora danych obowiązek sprawdzania wiarygodności źródeł, z których pozyskuje dane osobowe. Powinien powstrzymać się on od pozyskiwania danych osobowych, o których wie, że zostały pozyskane w sposób nielegalny lub też ze źródeł, o których niezgodnej z prawem działalności mógłby dowiedzieć się przy dochowaniu szczególnej staranności. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, iż Spółka wiedziała o tym, że roszczenia, w związku z którymi uzyskano dane osobowe skarżącego, są niezasadne. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano ponadto, że sąd zaniechał ustalenia, czy I. dokonała w roku 2005 zgodnego z prawem zgłoszenia zbioru danych do rejestracji GIODO. W ocenie skarżącego niewskazanie podstawy prawnej podczas dokonania zgłoszenia zbioru danych do rejestracji powoduje z mocy prawa nieważność rejestracji, a więc bezprawność działania jej w zakresie przetwarzania danych osobowych. Ani organ ani Sąd nie wyjaśnili, czy firmę I. reprezentuje firma I. S.A. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i stwierdził, że zarzuty skargi kasacyjnej są bezzasadne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 ustawy. Oznacza to, że postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Sąd ten, w odróżnieniu od Sądu I instancji, nie bada całokształtu sprawy z punktu widzenia stanu prawnego, który legł u podstaw zaskarżonego orzeczenia. Bada natomiast zasadność przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zakres kontroli jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, z wyjątkiem przesłanek nieważności. W rozpoznawanej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowego nie wystąpiły. Tym samym sprawa podlegała rozpoznaniu w granicach zgłoszonych zarzutów kasacyjnych. Autor skargi kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak też przepisów postępowania. W takiej sytuacji jako pierwsze podlegają rozpatrzeniu zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zarzuty przedstawione w skardze kasacyjnej są pozbawione usprawiedliwionych podstaw. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 3 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie naruszeń procedury administracyjnej. W ramach tego zarzutu skarżący kasacyjnie w istocie wskazał na błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy przez organ i niedopuszczenie środka dowodowego w postaci przesłuchania świadków. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stan faktyczny ustalony przez GIODO w ramach przeprowadzonego postępowania administracyjnego, a następnie zaakceptowany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie był wystarczający do zakończenia sprawy i wydania decyzji o umorzeniu postępowania. NSA podziela stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, że materiał dowodowy został zebrany rzetelnie, a organ podjął niezbędne czynności dla wyjaśnienia sprawy. Należy zwrócić uwagę, że przedmiotem postępowania była skarga na niezgodne z prawem przetwarzanie danych osobowych przez podmioty gospodarcze zajmujące się windykacją roszczeń. Celem postępowania GIODO było ustalenie, czy w dacie wydawania rozstrzygnięcia w sprawie dane konkretnego podmiotu są przetwarzane oraz czy czynione jest to w sposób zgodny z prawem. Za prawidłowe należy zatem uznać działania podjęte przez organ ochrony danych osobowych, polegające na prostym sprawdzeniu okoliczności wskazanych w skardze, w formie żądania udzielenia informacji od podmiotu zarządzającego danymi. Jeżeli z odpowiedzi udzielonych przez podmiot, któremu zarzucono niezgodne z prawem przetwarzanie danych osobowych, w sposób jednoznaczny wynika, że w momencie wystąpienia organu dane skarżącego nie są przez niego w ogóle przetwarzane, niecelowe jest prowadzenie dalszych czynności dowodowych. W aktach administracyjnych niniejszej sprawy znajdują się pisma spółki I. zawierające oświadczenia spółki, że dane osobowe skarżącego nie są przetwarzane w obecnej chwili i zostały trwale usunięte z rejestrów spółki. Na dowód takiego stanu rzeczy spółka przedstawiła wydruki z systemów informatycznych świadczące o braku możliwości odnalezienia w nich imienia i nazwiska skarżącego. Stąd też uprawnione było stanowisko GIODO, który przyjął, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do stwierdzenia, że w momencie wydania decyzji dane skarżącego nie były już przetwarzane. Wbrew temu, co zarzuca organowi oraz Sądowi I instancji skarżący kasacyjnie, nie było potrzeby dopuszczania dowodu z zeznań świadków (pracowników spółki, którzy prowadzili rozmowy telefoniczne ze skarżącym na temat windykacji nabytych przez spółkę roszczeń). Skarżący wskazał, że ostatnie telefony od wymienionych pracowników spółki I. miały miejsce w lutym 2013 r. Później, ani w postępowaniu administracyjnym ani na żadnym etapie postępowania nie wskazywał on na "nękanie" go telefonami w sprawie roszczeń z tytułu umowy telekomunikacyjnej. Zarzucane przez skarżącego naruszenie prawa, polegające na niezgodnym z prawem przetwarzaniu danych osobowych, miało zatem miejsce na przełomie 2012 i 2013 roku. Natomiast decyzja o umorzeniu postępowania została wydana w dniu 14 maja 2014 r. Wobec tego przesłuchiwanie osób zatrudnionych w spółce w latach 2012-2013 na okoliczność przetwarzania danych osobowych skarżącego w maju 2014 r. nie miałoby żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, czy dane osobowe skarżącego są nadal przetwarzane. Osoby te bowiem nie mogły mieć wiedzy na tę okoliczność. Naczelny Sąd Administracyjny uznał także, że dla oceny legalności zaskarżonej decyzji GIODO o umorzeniu postępowania skargowego nie miały znaczenia okoliczności dotyczące zgłoszenia przez spółkę I. zbioru danych do GIODO. Zaskarżona decyzja została wydana na skutek skargi złożonej przez A. L., o której stanowi art. 12 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Celem postępowania GIODO było więc ustalenie, czy doszło do naruszenia przepisów ustawy wskazanych przez skarżącego, a także ich wyeliminowanie w ramach środków prawnych przysługujących organowi. Organ ochrony danych osobowych wszczyna i prowadzi postępowanie na wniosek zainteresowanej osoby i rozstrzyga sprawę indywidualną strony w zakresie objętym jej wnioskiem. Natomiast sygnalizowanie przez stronę nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych w zakresie szerszym niż zbadanie poprawności przetwarzania danych osobowych wnioskodawcy prowadzić może jedynie do wszczęcia przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych postępowania z urzędu. Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten określa niezbędne elementy uzasadnienia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu w kwestionowanym zakresie. Okoliczności świadczące o prawidłowości przyjętych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych organu zostały przedstawione wyżej. Zdaniem NSA Sąd I instancji wydał swoje rozstrzygnięcie na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia prawa materialnego tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a "poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie naruszeń procedury administracyjnej skutkujących uchyleniem zaskarżonej decyzji na skutek zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 156 k.p.a." należy stwierdzić, że art. 156 k.p.a. składa się z dwóch paragrafów, a paragraf pierwszy dodatkowo zawiera siedem punktów. W skardze kasacyjnej wskazano ogólnie na naruszenie ww. przepisu nie podając, który paragraf lub punkt został naruszony. Niemniej jednak z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że intencją jej autora było powiązanie naruszenia art. 156 k.p.a. z okolicznością braku upoważnienia Zastępcy GIODO do załatwiania spraw w imieniu organu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Zastępca GIODO – Andrzej Lewiński działał w sprawie legalnie, a podpisana przez niego decyzja nie jest obarczona wadą nieważności. Nie można uznać za usprawiedliwione twierdzenia wnoszącego skargę kasacyjną, że w dacie wydania decyzji administracyjnej osoba ją podpisująca w imieniu GIODO (Zastępca GIODO – Andrzej Lewiński) nie miała do tego upoważnienia. W doktrynie prawa administracyjnego przyjmuje się koncepcję organu organizacyjno-przedmiotową a nie podmiotową (personalną). Od organu jako wyodrębnionej części aparatu państwowego, powołanej do wykonywania określonych przez prawo zadań publicznoprawnych, wynikających z przysługującej państwu zwierzchniej władzy (imperium), należy odróżnić konkretną osobę wykonującą kompetencje organu, będącą "piastunem". W imieniu Państwa działają jego organy, a nie osoby fizyczne stanowiące obsadę personalną. Upoważnienia udzielone przez GIODO jego Zastępcy bądź podległym mu urzędnikom są bezterminowe i nie tracą mocy prawnej z chwilą zakończenia piastowania stanowiska przez określoną osobę (por. wyrok NSA z dnia 9 maja 2008 r. sygn. akt II OSK 531/07). Pełnomocnictwo udzielone przez organ administracji publicznej jest ważne do chwili jego odwołania przez ten organ, działający poprzez tę samą osobę bądź też przez jej następcę. Sama zmiana na stanowisku piastuna organu administracji nie wywołuje skutku w postaci automatycznego wygaszenia wszystkich udzielonych przez niego pełnomocnictw (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 1126/13). Odwołanie Wojciecha Wiewiórowskiego ze stanowiska Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych uchwałą Sejmu RP z dnia 3 grudnia 2014 r. (M.P. poz., 1224) nie oznacza automatycznego wygaśnięcia wszystkich udzielonych przez niego pełnomocnictw. W niniejszej sprawie pełnomocnictwo z dnia 5 listopada 2014 r., udzielone przez Wojciecha Wiewiórowskiego, piastującego w tym dniu urząd GIODO, nie zostało odwołane, a zatem uprawniało jego Zastępcę Andrzeja Lewińskiego do podpisywania decyzji administracyjnych również po dacie odwołania ze stanowiska dotychczasowego GIODO. Bez znaczenia dla skuteczności wspomnianego pełnomocnictwa, a w konsekwencji dla ważności podpisanych przez Zastępcę GIODO aktów pozostaje powołana w skardze kasacyjnej okoliczność wskazania w treści pełnomocnictwa jedynie przepisu Statutu Biura GIODO stanowiącego załącznik do rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 10 października 2011 r. w sprawie nadania statutu Biuru Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (Dz. U. Nr 225, poz. 1350). Brak odniesienia się w dokumencie pełnomocnictwa do przepisów prawa lub odniesienie się do niewłaściwego przepisu nie powoduje nieważności pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo byłoby nieważne wówczas, gdyby podstawa prawna do jego udzielenia nie istniała. Taka sytuacja nie ma miejsca w niniejszej sprawie, bowiem szczególną podstawę prawną do upoważnienia zastępcy GIODO do wykonywania określonych zadań w imieniu organu stanowi art. 12a ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Biorąc pod uwagę powyższe Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. z związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło