III SA/Kr 1207/15

WyrokWSA w Krakowie2015-11-19

Skład orzekający: Barbara Pasternak, Janusz Bociąga, Maria Zawadzka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, odmawiając przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności gdy dowody te zmierzały do wykazania okoliczności przeciwnych do tych, które ustaliły organy?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, odmawiając przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, naruszył zasady postępowania administracyjnego, w tym obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz prawo strony do inicjatywy dowodowej. Odmowa przeprowadzenia dowodu, gdy jego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a nie została ona wystarczająco stwierdzona innym dowodem, prowadzi do wadliwości decyzji.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznał sprawę ze skargi D. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy. Organy obu instancji uznały, że D. S. wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji, odrzucając jego twierdzenia o braku stosunku prawnego z kierowcą i własności pojazdu oraz ładunku przez osoby trzecie. WSA w Krakowie pierwotnie oddalił skargę, uznając dowody przedstawione przez D. S. za niewiarygodne. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na niekompletność materiału dowodowego z powodu odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Barbara Pasternak Sędziowie WSA Janusz Bociąga (spr.) WSA Maria Zawadzka Protokolant Starszy referent Ewelina Kalita po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2015 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 2817,00 (dwa tysiące osiemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu 15 marca 2012 r. na drodze krajowej w miejscowości S upoważniony kontrolujący Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego dokonał kontroli samochodu ciężarowego MAN o nr rej. [...] w oparciu o przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym i z tej kontroli sporządzono "protokół kontroli" znajdujący się w aktach administracyjnych sprawy. Decyzją z dnia [...] 2012 r. WITD nałożył na D. S. karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 15 marca 2012 r. w miejscowości S na drodze krajowej nr [...] został zatrzymany do kontroli samochód marki MAN o nr rej. [...], którym kierował J. M. Podczas kontroli stwierdzono, że wykonywany był transport drogowy rzeczy na trasie C (Polska) – G (Słowacja) przez przedsiębiorcę D. S. Kierowca okazał wypis nr 1 zaświadczenia nr [...] na wykonywanie krajowego niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne wystawiony dla przedsiębiorcy D. S., jednak przewożony podczas kontroli ładunek (ziemniaki, kapusta, ciastka) był własnością K. S. Kierowca oświadczył, że nie został wyposażony przez pracodawcę w wypis z licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy. Z informacji uzyskanych od GITD organ wywiódł, że w dniu kontroli D. S. nie został zarejestrowany w systemie informatycznym jako podmiot posiadający licencję na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego towarów lub posiadający zaświadczenie na wykonywanie międzynarodowych przewozów drogowych rzeczy na potrzeby własne. Organ uznał zatem, że D. S. wykonywał transport drogowy rzeczy bez wymaganej licencji, co stanowiło naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym i za to wymierzył karę w wysokości 8.000 zł. Organ I instancji podał, że w trakcie kontroli stwierdzono również skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Za to naruszenie wymierzono karę pieniężną w wysokości 800 zł. WITD zaznaczył, że łączna suma kar wymierzonych za stwierdzone naruszenia wyniosła 10.550 zł, jednak z uwagi na treść art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym karę ograniczono do kwoty 10.000 zł. Od powyższej decyzji odwołał się D. S., który zarzucił, że zarówno w dacie kontroli, jak również obecnie, nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego towarów, a kierujący kontrolowanym pojazdem J. M. nie wykonywał transportu drogowego na jego zlecenie, albowiem w dacie kontroli z kierowcą kontrolowanego pojazdu nie łączyły już skarżącego żadne stosunki prawne, a zarówno pojazd jak i ładunek były własnością osoby trzeciej. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 31 lipca 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ nie dał wiary twierdzeniom D. S., że w dniu kontroli drogowej nie był wykonywany transport drogowy na jego rzecz. W tym zakresie wskazał na: okazanie przez kierowcę w czasie kontroli drogowej wypisu z zaświadczenia nr [...] na wykonywanie krajowego niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne przedsiębiorcy, dokument WZ nr [...] podpisany przez przedsiębiorcę, zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu przez kierowcę wystawione przez przedsiębiorcę oraz potwierdzenie wykonywania przewozu na rzecz przedsiębiorcy w protokole przesłuchania kierowcy w charakterze świadka. W tej sytuacji organ odwoławczy nie dał wiary dokumentowi w postaci rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron pomiędzy kierowcą i przedsiębiorcą, jako dokumentowi powstałemu po kontroli. D. S. w skardze na powyższą decyzję zarzucił jej naruszenie art. 75 § 1, art. 78 § 1 i § 2 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu wpływającym na rozstrzygnięcie przez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania skarżącego oraz świadka na fakt niewykonywania przez skarżącego zarobkowego transportu towarów mimo, że stan faktyczny był sporny a zgłoszone wnioski dowodowe zmierzały do wykazania przeciwieństwa tego, co ustaliły organy obu instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 21 listopada 2013 r. sygn. akt III SA/Kr 1638/12 oddalił skargę D. S. W uzasadnieniu stwierdził, że z przedstawionych w sprawie dokumentów wynikało jednoznacznie, że w stwierdzonej sytuacji kierowca powinien zostać wyposażony przez przedsiębiorcę i okazać do kontroli wypis z licencji na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, czego nie uczynił. Skarżący w odwołaniu domagał się przeprowadzenia dowodów z przesłuchania jego jako strony i K. S. jako świadka (zamieszkałego pod adresem skarżącego), którego towar był przewożony - na okoliczność, że w chwili kontroli, tj. w dniu 15 marca 2012 r. kierowca nie był u niego zatrudniony, a jedynie posłużył się w sposób nieuprawniony posiadanymi dokumentami, których nie zwrócił skarżącemu. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, który uznał, że przeprowadzenie tego rodzaju dowodów jest nieprzydatne i zmierzające do przedłużenia postępowania. Sąd podkreślił, że wobec dokumentów przedstawionych w sprawie, jednoznacznie wskazujących na zgodny z faktami stan sprawy, poważne wątpliwości budziłyby zeznania zarówno skarżącego jak i K. S. Z logiki i doświadczenia życiowego Sąd wywiódł, że w sytuacji konfliktowej z kierowcą, który bezprawnie zatrzymuje dokumenty, jedynym rozwiązaniem dla przedsiębiorcy jest zawiadomienie organów ścigania o bezprawnym zatrzymaniu dokumentów, które mogłyby być wykorzystane przeciwko temu przedsiębiorcy, zanim do takiego wykorzystania mogłoby dojść. Tymczasem przedsiębiorca D. S. ani nie odebrał dokumentów od kierowcy, z którym "rozwiązał umowę o pracę" ugodowo, bo za porozumieniem stron, ani nie zawiadomił organów ścigania o możliwości posłużenia się tymi dokumentami przez inne osoby na jego szkodę. Na lekkomyślność przedsiębiorcy natomiast wskazywałyby oświadczenia jego pełnomocnika złożone na rozprawie, a wskazujące na to, że przedsiębiorca wystawiał dokumenty "WZ" in blanco, które następnie wypełniała inna osoba. Zdaniem Sądu, już tylko takie podejście skarżącego do swoich obowiązków jako przedsiębiorcy prowadzącego firmę świadczy o lekceważeniu obowiązków, co z kolei nie wyklucza możliwości "wytworzenia" przez skarżącego takiego "dokumentu", jak "rozwiązanie umowy o pracę" z kierowcą z datą sprzed kontroli, a przedstawionego do akt prawie dwa miesiące po kontroli. WSA uznał za niewiarygodny przedłożony przez skarżącego dokument "rozwiązania umowy o pracę" z kierowcą z datą sprzed kontroli. Na "wytwarzanie" przez skarżącego dokumentów wskazywała w ocenie Sądu I instancji przedłożona wraz z odwołaniem "Karta urlopowa Nr [...]" kierowcy, według której kierowca J. M. korzystał z urlopu wypoczynkowego od dnia 8 lutego 2012 r. do dnia 12 marca 2012 r. włącznie. Tymczasem z wykresówek zabezpieczonych w czasie kontroli w dniu 15 marca 2012 r. wynika, że kierowca J. M. wykonywał pojazdem o nr rej. [...] przewozy z miejscowości C i do miejscowości C w dniach 17, 22, 23, 24 i 28 lutego 2012 r. Poza tym kierowca w czasie kontroli w dniu 15 marca 2012 r. okazał dwa zaświadczenia opatrzone pieczątką strony skarżącej: Sprzedaż Hurtowo-Detaliczna Owoców i Warzyw "A" D. S., C (...) z daty 29 luty 2012 r. i z daty 1 marca 2012 r. wystawione dla J. M., podpisane przez J. S. – kierownika sprzedaży firmy Sprzedaż Hurtowo-Detaliczna Owoców i Warzyw "A" D. S., na okoliczność wykonywania w dniach od 14 lutego do 16 lutego 2012 r. oraz w dniach od 29 lutego 2012 r. do 5 marca 2012 r. pracy innej niż prowadzenie pojazdu. Świadczy to zdaniem WSA jednoznacznie o braku wartości dowodowej jakichkolwiek "dokumentów" wytworzonych jedynie na użytek postępowania administracyjnego przez skarżącego w toku tego postępowania. W świetle ustalonego na podstawie dokumentów przedstawionych w dniu kontroli, stanu faktycznego sprawy twierdzenie skarżącego, jakoby organy przekroczyły zasadę swobodnej oceny dowodów wobec dowodu z zeznań J. M., Sąd uznał za nieuprawnione. Zdaniem Sądu zeznania tego świadka jedynie potwierdzają i korespondują z przedłożonymi w dniu kontroli dokumentami. W ustalonym stanie faktycznym prawidłowo też - zdaniem Sądu - organy ustaliły przekroczenie przez kierowcę maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu i skrócenie dziennego czasu odpoczynku, niezgodnie ze wskazanymi przez organy przepisami, co stanowiło naruszenia skutkujące obowiązkiem wymierzenia kary. Sąd podkreślił, że organy obu instancji prawidłowo zastosowały i zinterpretowały obowiązujące przepisy prawa, przeprowadziły prawidłowo postępowanie w sprawie i zapewniły stronie czynny udział w postępowaniu. Sąd podzielił także stanowisko organu odwoławczego o nieuzasadnionym zarzucie naruszenia przez organy art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków, przyjmując, że może on odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł D. S., zaskarżając to orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 czerwca 2015 r., sygn. akt II GSK 1033/14 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. W uzasadnieniu NSA wskazał, że nie budzi wątpliwości, że w postępowaniu administracyjnym organ zawsze powinien uważnie oceniać zasadność składanych przez stronę wniosków dowodowych, uwzględniając okoliczność na jaką taki wniosek jest składany. Jednak, gdy powodem złożenia wniosku jest dążenie do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności, a szczególnie warunkujących poniesienie przez stronę odpowiedzialności na podstawie obowiązujących przepisów prawa, organ nie może nie uwzględnić takiego wniosku dowodowego tylko dlatego, że zebrany do tej pory materiał dowodowy nakazuje mu przyjęcie odmiennej tezy, niż ta wskazywana przez stronę. I tak, odmowa wiary świadkom, bez ich przesłuchania w trybie przepisów k.p.a., wyłącznie z powodu założenia ich niewiarygodności, narusza przepisy art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. W konsekwencji ustalenia faktyczne, znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym - należy uznać za dowolne. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji, wyrokując o zasadności zastosowania w sprawie art. 92a ust. 1 u.t.d., za prawidłowe przyjął ustalenia stanu faktycznego dokonane w postępowaniu administracyjnym, mimo że ustalenia te poczyniono na podstawie niekompletnego materiału dowodowego, tj. z naruszeniem art. 80 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie powinno ulegać kwestii, że wniosek o przesłuchanie wskazanego świadka został zgłoszony na okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy - z punktu widzenia regulacji zawartej w ww. art. 92a ust. 1 u.t.d. Zaaprobowanie stanowiska organu, że dowód ten jest nieprzydatny i zmierza do przedłużenia postępowania - gdyż dokumenty przedstawione w sprawie wskazują zgodny z faktami stan sprawy a zeznania skarżącego oraz świadka budziłyby poważne wątpliwości - jednoznacznie wskazuje na naruszenie powołanych w skardze kasacyjnej przepisów k.p.a., w szczególności świadczy o uchybieniu obowiązkowi uwzględnienia żądania przeprowadzenia dowodu, jeżeli jego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Należy przy tym podkreślić, że świadek - przesłuchania którego skarżący domagał się - to, niespornie, właściciel przewożonego towary, a wniosek ten formułowany był już na etapie odwołania od decyzji organu I instancji, z uzasadnienia której dopiero wynikało, że przedstawione wcześniej dowody uznano za niewiarygodne. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że materiał dowodowy jest niekompletny, gdyż odmówiono przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez stronę na okoliczność przeciwną niż przyjmowana w tezie organu, jedynie dlatego, że z góry założono, że przeprowadzony dowód będzie niewiarygodny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 lipca 2012 r. nr [...] w pierwszej kolejności należy podkreślić, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązany był uwzględnić ocenę prawną przedstawioną w powołanym powyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 czerwca 2015 r. sygn. akt II GSK 1033/14. Zgodnie bowiem z art. 190 P.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie wojewódzkiego sądu administracyjnego, w rozumieniu powyższego przepisu oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Przez ocenę prawną, o której mowa w art. 190 P.p.s.a., należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji lub postanowienie (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1602/12, wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2015 r., sygn. akt I GSK 1498/13). Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, ciążący na sądzie rozpoznającym ponownie daną sprawę, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego. Żadna z powyższych przesłanek nie zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Stan faktyczny przedmiotowej sprawy, analizowany w pierwotnym postępowaniu sądowoadministracyjnym nie uległ zmianie. Nie uległ również zmianie stan prawny. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym powyżej wyroku przesądził, iż materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie przez organ prowadzący postępowanie był niekompletny. Wniosek taki nasuwa się również po dokonaniu wnikliwej analizy akt niniejszej sprawy. Już bowiem na etapie odwołania od decyzji organu I instancji D. S. wystąpił z wnioskiem o przesłuchanie kierowcy i przedsiębiorcy, a organ odwoławczy stwierdził, ze przeprowadzanie tego dowodu jest pozbawione sensu i wpłynie jedynie na wydłużenie postępowania. Tymczasem z punktu widzenia całości postępowania administracyjnego przesłuchanie wyżej wskazanych osób ma istotne znaczenie, gdyż skarżący podnosił, iż kierujący kontrolowanym pojazdem J. M. nie wykonywał transportu drogowego na jego rzecz. Zgodnie z twierdzeniami D. S. w dacie kontroli z kierowcą kontrolowanego pojazdu nie łączyły już go żadne stosunki prawne. J. M. był uprzednio pracownikiem skarżącego i wykonywał pracę kierowcy lecz od dnia 8 lutego 2012 r. do dnia 12 marca 2012 r. przybywał na urlopie a z datą 12 marca 2012 r. rozwiązano z nim umowę o pracę. Organ prowadzący postępowanie powinien zweryfikować te twierdzenia i w tym celu przesłuchać kierowcę jak również przedsiębiorcę. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że okoliczności podnoszone przez skarżącego mogą być zweryfikowane tylko podczas przesłuchania świadków. Dowody te bezpośrednio zmierzają do rozstrzygnięcia czy skarżący istotnie wykonywał w dniu 15 marca 2012 r. transport drogowy towarów, są więc okolicznościami mającymi znaczenie dla sprawy. Wnioski dowodowe skarżącego miały za zadanie wykazać okoliczności przeciwne do tych, które ustalił organ I instancji, zatem powinny zostać uwzględnione bezwzględnie już z samej mocy art. 78 k.p.a. Zauważyć należy, że postępowanie w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w transporcie drogowym jest zwykłym postępowaniem administracyjnym, rządzącym się regułami przewidzianymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Ustawodawca regulując to postępowanie zdecydował się oprzeć je na zasadzie prawdy materialnej. Z zasady tej wynika obowiązek organów administracji podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.). W tym celu organ administracji obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Prowadzenie postępowania dowodowego zostało powierzone organowi administracji, który sam decyduje, czy do wyczerpującego wyjaśnienia sprawy konieczne jest skorzystanie z określonych środków dowodowych (art. 77 § 2, 3 i 4 k.p.a.). Jednakże, w celu ochrony interesów strony i zagwarantowania jej realnego prawa czynnego udziału w każdym stadium postępowania (w tym postępowaniu dowodowym), w art. 78 § 1 k.p.a. przyznano stronie prawo inicjatywy dowodowej. W tym zakresie ustawodawca ograniczył zarazem dyskrecjonalną władzę organu prowadzącego postępowanie, zastrzegając iż żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. W ocenie Sądu, postępowanie na podstawie, którego wydano zaskarżoną decyzję jest obarczone wadami wynikającymi z istotnego naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego, gdyż organ orzekający w sprawie nie dopełnił obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. Nie powinno bowiem ulegać wątpliwości, że wniosek o przesłuchanie wskazanego świadka został zgłoszony na okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy z punktu widzenia regulacji zawartej w art. 92 a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie hierarchizują w żadnym stopniu jakichkolwiek wniosków dowodowych. A zatem każdy dowód jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony, chyba że przeprowadzone już postępowanie dowodowe potwierdziło okoliczności, które mają być dowiedzione wnioskami dowodowym zgłaszanymi przez stronę. Szczególnie dotyczy to sytuacji, kiedy strona zgłasza wniosek dowodowy na istotne w sprawie okoliczności, co do których to organ administracji sformułował odmienne stanowisko. Jeżeli więc strona zgłasza dowód, to w świetle art.78 k.p.a. wedle którego żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem, organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego jedynie w sytuacji, gdy żądanie dotyczy tezy dowodowej już stwierdzonej na korzyść strony. Natomiast jeżeli strona wskazuje dowód, który ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, przy czym jest zgłoszony na tezę dowodową odmienną, taki dowód powinien być przeprowadzony przez organ (por. wyrok NSA z dnia 04.01.2002r. sygn. akt ISA/Ka 2164/00 ONSA 2003/1/33). Jeśli zatem w rozpatrywanej sprawie strona podjęła działania mające na celu ochronę jej interesów i zaoferowała konkretne dowody, które miały podważyć ustalenia poczynione przez organ I instancji, to powinnością organu było przeprowadzenie tych dowodów i ich ocena . Nie ulega wątpliwości, że okoliczności, na które zawnioskowano przeprowadzenie powyższych dowodów, miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W związku z tym organ nie mógł a priori uznać, że nie ma on istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bez wcześniejszego przeprowadzenia zawnioskowanego przez stronę dowodu. Podkreślić w tym miejscu wypada, że możliwość przeprowadzenia dowodu jest podstawową gwarancją procesową W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i literaturze przedmiotu ugruntowało się stanowisko, podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, zgodnie z którym zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji. W związku z tym pod adresem organu odwoławczego musi być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów art.7 k.p.a. i art.77 §1 k. p. a., gdyż w przeprowadzonym postępowaniu pominięto dowody, których przeprowadzenie było konieczne do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W tym miejscu przypomnieć jedynie należy, że istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych, nie zaś tylko na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 1996 r., SA/Wr 1996/95, ONSA 1997, nr 1, poz. 35) – czego jednak również w istocie rzeczy nie dokonał organ odwoławczy. Nie budzi wątpliwości, że prawidłowość wnioskowania przy ustalaniu prawdy materialnej wymaga uwzględnienia logiki, spójności faktów i doświadczenia życiowego. Wynika to wprost z zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Jak już podniesiono, nie można jednak mówić o tej zasadzie w przypadku oceny materiału niekompletnego. Natomiast materiał dowodowy zgromadzony w rozpoznawanej sprawie jest niekompletny, gdyż odmówiono przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez stronę na okoliczność przeciwną niż przyjmowana w tezie organu, a okoliczność ta może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, co w obligowało go do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej na podstawie art. 145 § 1 pkt c w związku z art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło