II SA/Ol 1005/15
WyrokWSA w Olsztynie2015-11-24
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nabywca nieruchomości, który nabył ją po wybudowaniu na niej urządzeń infrastruktury technicznej (linii energetycznej) bez ustalenia odszkodowania dla poprzedniego właściciela, jest uprawniony do dochodzenia takiego odszkodowania od Skarbu Państwa?Ratio decidendi
Roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczenie lub ograniczenie prawa własności nieruchomości nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i nie przechodzi automatycznie na kolejnych nabywców w drodze umowy sprzedaży. Uprawnionym do dochodzenia odszkodowania jest wyłącznie właściciel, który poniósł szkodę w momencie wywłaszczenia lub ograniczenia prawa. Nabywca nieruchomości może dochodzić odszkodowania tylko w drodze sukcesji uniwersalnej lub na podstawie odrębnego porozumienia o przeniesieniu wierzytelności.Stan faktyczny
Wnioskodawcy domagali się ustalenia odszkodowania za bezprawny zabór części nieruchomości kilkadziesiąt lat temu na rzecz Zakładu Energetycznego w celu budowy linii energetycznej. Starosta umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, wskazując na brak decyzji o wywłaszczeniu i brak legitymacji wnioskodawców, którzy nabyli nieruchomość po powstaniu szkody. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Wnioskodawcy wnieśli skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji i przeprowadzenia postępowania o ustalenie odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2015 r. sprawy ze skargi T. R. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odszkodowania za straty wyrządzone zajęciem nieruchomości oddala skargę.
Decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej jako: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania T. R., K. R. oraz A. R. od decyzji Starosty "[...]" z dnia "[...]", znak: "[...]", umarzającej postępowanie administracyjne, jako bezprzedmiotowe w sprawie ustalenia odszkodowania za straty wyrządzone zajęciem nieruchomości położonej w obrębie "[...]" miasto "[...]", oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr "[...]" o pow. "[...]", stanowiącej współwłasność A. R. w udziale "[...]" części i K. i T. R. w udziale "[...]" części (KW Nr "[...]"), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty "[...]" z dnia "[...]".
Zakwestionowana decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.
Wnioskiem z dnia "[...]" skierowanym do Starosty, K. i T. R. zażądali ustalenia odszkodowania za bezprawny zabór części nieruchomości, stanowiącej ich własność, położonej w "[...]" przy "[...]", na działce nr "[...]", dokonany kilkadziesiąt lat temu na rzecz Zakładu Energetycznego.
Starosta decyzją z dnia "[...]" umorzył, na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., wszczęte z w/w wniosku postępowanie administracyjne, jako bezprzedmiotowe w sprawie ustalenia odszkodowania za straty wyrządzone zajęciem nieruchomości położonej w obrębie ‘[...]" miasto "[...]", oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr "[...]" o pow. "[...]", stanowiącej współwłasność A. R. w udziale "[...]" części i K. i T. R. w udziale "[...]" części. Podniósł, że odszkodowanie za ewentualne szkody przysługiwałoby osobie, która była właścicielem nieruchomości w dniu wyrządzenia szkody. Jak wynika z dokumentów znajdujących się w ewidencji gruntów i budynków K. i T. R. oraz A. R. przedmiotową działkę nabyli w drodze zawarcia umowy kupna sprzedaży na podstawie aktu notarialnego Rep. "[...]" z "[...]" w obrocie prywatnym. Z treści aktu notarialnego nie wynika, że przedmiotowa nieruchomość była obciążona ograniczonymi prawami rzeczowymi, prawem dożywocia, ograniczeniami w rozporządzaniu, zadłużeniami oraz roszczeniami, co nie daje wnioskodawcom legitymacji do ubiegania się o ustalenie odszkodowania w tym zakresie.
W odwołaniu od tej decyzji K. R., A. R. oraz T. R. wnieśli o jej uchylenie. Podnieśli, że za wywłaszczoną nieruchomość należy im się odszkodowanie, co wynika z przepisów art. 7 ust. 1, art. 44 ust. 1 i art. 52 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania z 12 marca 1958 r. (Dz. U. z 1958 r., Nr 17, poz. 70) oraz z art. 21 i 64 Konstytucji RP.
W uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" Wojewoda wskazał, że zgodnie z art. 4 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, wywłaszczenie może polegać na całkowitym odjęciu lub na ograniczeniu prawa własności lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości. Art. 14 i 20 tej ustawy stanowi, iż o wywłaszczeniu i o odszkodowaniu orzeka organ do spraw wewnętrznych prezydium wojewódzkiej rady narodowej właściwej ze względu na położenie nieruchomości w drodze orzeczenia. Natomiast obowiązujący obecnie przepis art. 129 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2015r. poz. 782, dalej jako: u.g.n.) stanowi, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu:
- w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126;
- na wniosek podmiotu realizującego cel publiczny lub właściciela wywłaszczonej
nieruchomości;
- gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie.
Zatem zasadniczą przesłanką wydania decyzji o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w trybie przepisów ustawy 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jeśli takie ustalenie nie nastąpiło w ówczesnym czasie, oraz obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest wydanie orzeczenia lub decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości. Dopiero mając obowiązujący akt prawny jakim jest orzeczenie lub decyzja o wywłaszczeniu można żądać na tej podstawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości.
W rozpoznawanej sprawie Starosta na podstawie posiadanych dokumentów nie stwierdził, by została wydana decyzja administracyjna w trybie art. 43 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Również obecni współwłaściciele nieruchomości w trakcie prowadzonego postępowania nie przedłożyli takiego orzeczenia, ani nie udowodnili chociażby jego istnienia. We wniosku z dnia "[...]" oraz pismach kierowanych w trakcie prowadzonego postępowania Państwo R. podkreślają, iż linia energetyczna została zbudowana na ich nieruchomości bez dopełnienia wszystkich procedur administracyjnych i bez zgody właścicieli gruntu. Według Państwa R. "Był to nieformaIny przepadek mienia. Jednakże ta czynność administracyjna związana ze sformalizowaniem przez decyzję organu, nigdy nie została dokonana". Zatem Starosta w decyzji z dnia "[...]" słusznie stwierdził, że brak jest podstaw prawnych do rozpatrywania sprawy odszkodowania za zajęcie nieruchomości i straty wyrządzone tym zajęciem w postępowaniu administracyjnym i umorzył prowadzone postępowanie, jako bezprzedmiotowe.
Skargę na decyzję Wojewody wywiódł do tut. Sądu T. R. wnosząc o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji o raz zobowiązanie organu do przeprowadzenia postępowania o ustalenie odszkodowania za zajęcie jego gruntu na cel publiczny. Wskazał, że Starosta nie ustalił w sprawie stanu faktycznego aby wydać zgodne z prawem orzeczenie, w kwestii dotyczącej ustalenia odszkodowania za zajęcie gruntu na cel publiczny wg. art. 7, art. 44 i art. 52 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia z marca 1958 r. Podkreślił, że cały czas w polskim systemie prawnym istniały narzędzia prawne do przeprowadzenia postępowania w postaci wywłaszczenia lub ograniczenia własności. Tylko od organów władzy publicznej zależało, by takie postępowanie było przeprowadzone. Winno ono być przeprowadzone, niezależnie czy właściciel nieruchomości tego żąda. Stwierdził, że bezprawiem jest okoliczność, w której organy administracji państwowej potwierdzają, ze nastąpiło wywłaszczenie rzeczywiste na rzecz pożytku publicznego, dostarczania energii elektrycznej, bez wykonania postanowień ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia. Podniósł, że w polskim systemie prawnym tylko starosta może przeprowadzić postępowanie o wywłaszczeniu lub ograniczeniu własności za odszkodowaniem. Inaczej, znajdująca się na jego nieruchomości linia energetyczna funkcjonuje "na dziko", formalnie bez prawa dostępu do niej przez jej właściciela w razie konieczności. Dodał ponadto, że roszczenie za ograniczenie własności na cel publiczny jest bezwzględnie wymagalne i nie podlega przedawnieniu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 tejże ustawy). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia "[...]" utrzymująca w mocy decyzję Starosty z dnia "[...]" umarzającą postępowanie administracyjne, jako bezprzedmiotowe, w sprawie ustalenia odszkodowania za straty wyrządzone zajęciem nieruchomości
W pierwszej kolejności należy wskazać, że ustawa z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1958 r., Nr 17, poz. 70) przewidywała w art. 36 ust. 1 prawo do odszkodowania za straty związane z przeprowadzaniem przez teren nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzeń technicznych łączności i sygnalizacji, a także innych podziemnych lub nadziemnych urządzeń technicznych niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Odszkodowanie przysługiwało również za straty związane z koniecznością zapewnienia dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją. Drugi rodzaj odszkodowania wiązał się natomiast ze stratami w zasiewach, uprawach i plonach. W tym ostatnim przypadku ustalenie odszkodowania następowało w ciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie, zaś roszczenie o to świadczenie przedawniało się z upływem 3 lat od powstania szkody (art. 36 ust. 2 tejże ustawy).
Nadto, wyjaśnić należy, że ustawa o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości określała termin przedawnienia roszczeń jedynie w odniesieniu do odszkodowania za straty w zasiewach, uprawach i plonach. W stosunku do pozostałych roszczeń odszkodowawczych wynikających z art. 36 tejże ustawy nie przewidziano możliwości przedawnienia.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy wniosek o ustalenia odszkodowania za zajęcie części nieruchomości został wniesiony do Starosty w dniu ‘[...]" (data złożenia w placówce pocztowej operatora publicznego), a zatem pod rządami obowiązującej obecnie u.g.n. Roszczenie o świadczenie odszkodowawcze nie podlegało przedawnieniu. W myśl art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Niewątpliwie przez pozbawienie praw do nieruchomości na gruncie przywołanego przepisu należy rozumieć również sytuację, gdy następuje ograniczenie prawa do nieruchomości przez zakładanie urządzeń infrastruktury technicznej, bowiem wywłaszczenie polegać może na odebraniu prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego, ale także na ograniczeniu tychże praw. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie do tych wszystkich stanów faktycznych, w których nastąpiło odjęcie lub ograniczenie prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Przy czym należy podzielić stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uchwale z dnia 10 kwietnia 2006 r. w sprawie I OPS 1/06 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl ), że nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i do zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych.
Zatem w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy roszczenie odszkodowawcze należy rozpatrywać w świetle regulacji obecnie obowiązującej u.g.n.. Od dnia "[...]" nieruchomość położona w obrębie "[...]’ miasto ‘[...]’, ul. "[...]", oznaczona w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr "[...]" o pow. ‘[...]", stanowiła własność H. B., a następnie na mocy umowy sprzedaży z dnia "[...]" stała się własnością wnioskujących o ustalenie odszkodowania w niniejszej sprawie. Zgodnie z treścią art. 128 ust. 1 u.g.n roszczenia odszkodowawcze przysługują osobom, które zostały wywłaszczone, a zatem roszczenie o odszkodowanie przysługuje tylko osobie wywłaszczonej. W realiach sprawy z roszczeniem tym mogli wystąpić właściciele nieruchomości, których prawo do nieruchomości zostało ograniczone w momencie budowy linii przesyłowej. Uprawnionym do domagania się odszkodowania nie może być natomiast osoba, która nabyła tę nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu tychże urządzeń. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ścisłe z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi prawie własności. W tym zakresie wypada podzielić dominujący w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że roszczenie o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie jest skuteczne względem każdego właściciela nieruchomości, bowiem nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości. (vide: wyrok WSA w Łodzi z dnia 16 czerwca 2015 r. w sprawie II SA/Łd 325/15; wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 października 2008 r. w sprawie II SA/Łd 353/08; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 października 2005 r. w sprawie II SA/Bk 408/05; wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lipca 2012 r. w sprawie I SA/Wa 800/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jednocześnie trzeba wskazać, że w pewnych okolicznościach uprawnienie do żądania odszkodowania może przejść na inny podmiot niż wywłaszczony właściciel. Jednym z takich przypadków jest następstwo prawne określane mianem sukcesji uniwersalnej, gdy bez konieczności podejmowania żadnych działań nabywca wstępuje w ogół praw i obowiązków zbywcy. Jednakże przejście prawa do uzyskania odszkodowania wynika wówczas z faktu wstąpienia w ogół praw i obowiązków, nie zaś z faktu nabycia prawa własności konkretnej nieruchomości. W rozpoznawanej sprawie wnioskodawcy nabyli prawo własności nieruchomości w drodze czynności cywilnoprawnej. Tym samym nie wstąpili w ogół praw i obowiązków pierwotnego właściciela. Z okoliczności sprawy nie wynika również, by wnioskodawcy zawarli dodatkowe porozumienie w sprawie przeniesienia uprawnienia do żądania odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Uznać zatem należy, że prawo do żądania odszkodowania za ograniczenie prawa własności pod budowę linii energetycznej nie zostało przeniesione w drodze umowy wraz z prawem własności nieruchomości ani też w drodze sukcesji uniwersalnej czy odrębnego porozumienia w sprawie przejścia tejże wierzytelności.
Reasumując, należy wyjaśnić, że linię energetyczna na działce nr "[...]" wybudowano kilkadziesiąt lat przed nabyciem przedmiotowej nieruchomości przez K. i T. R. oraz A. R. Z materiału dowodowego wynika, że w sprawie dotychczas nie toczyło się postępowanie w przedmiocie przyznania odszkodowania w związku z ograniczeniem prawa własności do w/w nieruchomości. Ustawa o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w art. 36 ust. 1 przewidywała możliwość ustalenia odszkodowania w drodze porozumienia lub na wniosek stron, a nie ma jakiegokolwiek dowodu, by zawarte zostało porozumienie w tym przedmiocie lub by złożony został stosowny wniosek. Skoro zatem warunkiem przyznania odszkodowania w świetle wyżej przywołanego przepisu było złożenie wniosku lub zawarcie porozumienia, to tym samym ustawa o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości wymagała podjęcia przez uprawnionego działań w zakresie dochodzenia przysługującego mu odszkodowania – w odróżnieniu od odszkodowania ustalanego z urzędu w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości w oparciu o aktualnie obowiązujące przepisy u.g.n. W rezultacie stwierdzić należy, że postępowanie o ustalenie odszkodowania nie mogło być w niniejszej sprawie wszczęte na podstawie przepisów ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia. Z tych względów za prawidłową uznać należy konkluzję organu zawartą w zaskarżonej decyzji o braku uprawnienia wnioskodawców do domagania się odszkodowania z zajęcia przedmiotowej nieruchomości.
W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło