II SA/Gd 507/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-11-13

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Janina Guść, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, której nieruchomość jest oddzielona od terenu inwestycji drogą, posiada interes prawny do bycia stroną w postępowaniu naprawczym dotyczącym robót budowlanych wykonanych z istotnym odstępstwem od zatwierdzonego projektu budowlanego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że fakt oddzielenia nieruchomości strony od terenu inwestycji drogą nie wyłącza możliwości posiadania przez tę stronę interesu prawnego w postępowaniu naprawczym. Organ odwoławczy nie wykazał w sposób należyty braku negatywnego wpływu inwestycji na nieruchomość skarżącej, a także nie przeprowadził wystarczających ustaleń faktycznych w tym zakresie, naruszając tym samym przepisy postępowania i wytyczne sądu zawarte w poprzednim orzeczeniu. Wobec wątpliwości co do braku wpływu inwestycji, należy je rozstrzygnąć na korzyść skarżącej, przyznając jej status strony.
Stan faktyczny
Spółka "A" złożyła odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakładającej obowiązek sporządzenia projektu zamiennego w związku z robotami budowlanymi wykonanymi z odstępstwami od projektu. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że spółka nie wykazała interesu prawnego. WSA uchylił tę decyzję, wskazując na konieczność zbadania wpływu inwestycji na nieruchomość spółki. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ odwoławczy ponownie umorzył postępowanie, stwierdzając brak negatywnego wpływu. Spółka wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów i nieuwzględnienie wytycznych sądu, wskazując na konkretne szkody i błędne ustalenia organu co do odległości i wpływu inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 czerwca 2013 r. oraz zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Maria Flisikowska, po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 13 listopada 2013 r. sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie nałożenia określonych obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz strony skarżącej "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia 3 czerwca 2013 r. nr [[...]] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., nr 267), zwanej dalej kpa, umorzył postępowanie odwoławcze z odwołania A. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 2 lipca 2013 r. W decyzji z dnia 2 lipca 2012 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, w celu doprowadzenia robót budowlanych prowadzonych na działce nr [[...]], przy ul. K. w G., do stanu zgodnego z prawem nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego przedmiotowego budynku, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych w terminie do 30 października 2012 r. Decyzja wydana została na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 80 ust. 2 pkt 1 i art. 83 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623, ze zm.) i nie została skierowana do A. W terminie otwartym do wniesienia odwołania dla stron A. zażądała ponownego rozpoznania sprawy i rozważenia wniosku o dopuszczenie jej do udziału w postępowaniu w charakterze strony. W piśmie tym spółka przedstawiła swoje stanowisko (zgłaszane już wcześniej w toku postępowania w pismach z dnia 30 maja i 19 lipca 2012 r.) w zakresie jej statusu jako strony postępowania. Interes prawny spółka wywodzi nie tylko z przepisów Kodeksu cywilnego i art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, ale także z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz z przepisów rozporządzenia ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalenia geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych. Pismo to zostało potraktowane jako odwołanie. Decyzją z 28 września 2012 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze w przedmiocie rozpatrzenia odwołania A. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 2 lipca 2012 r. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca nie wykazała przepisu prawa, z którego wynikałby jej interes prawny. Na powyższą decyzję A. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zarzucając organowi odwoławczemu rażące naruszenie art. 28 kpa i wskazując jako źródło interesu prawnego przepisy powołane uprzednio w odwołaniu. Wojewódzki Sądu Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 23 stycznia 2013 r., w sprawie sygn. akt II SA/Gd 683/12, uchylił decyzję z dnia 28 września 2012 r. Sąd stwierdził, że organ odwoławczy wprawdzie prawidłowo ocenił legitymację procesową skarżącej spółki w postępowaniu naprawczym, opartym na art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, przez pryzmat przesłanek z art. 28 kpa, jednakże niewłaściwie zastosował tą normę. Ocena legitymacji procesowej dokonana przez organ była niewystarczająca i pomijała istotne argumenty wskazane w odwołaniu. Na podstawie art. 28 ust 2 ustawy Prawo budowlane w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto, że strona postępowania o wydanie pozwolenia na budowę winna wykazać istnienie ograniczenia w zabudowie jej terenu wynikającego z planowanej inwestycji. Zatem interes taki posiadać będą jedynie podmioty, które takie ograniczenia wykażą. W niniejszej sprawie organ drugiej instancji przyjął, że stroną postępowania w sprawie realizacji budynku mieszkalnego jednorodzinnego na nieruchomości położonej na terenie działki nr [[...]] przy ul. K. w G. w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę jest wyłącznie inwestor oraz właściciele działek bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością – J. P., R. P. i H. L. Skarżąca zaś, jako właściciel nieruchomości oddzielonej od nieruchomości objętej inwestycją drogą, pozbawiona została statusu strony w w/w postępowaniu. Z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji w żaden sposób nie wynika, z jakich przyczyn skarżącej odmówiono statusu strony w tym postępowaniu. Natomiast organ drugiej instancji w żaden sposób nie odniósł się do argumentów odwołania i nie ocenił legitymacji procesowej skarżącej na tle konkretnych okoliczności postępowania, ograniczając się wyłącznie do przytoczenia stanowiska doktryny i orzecznictwa w kwestii oceny interesu prawnego strony. Sąd wskazał, że wszystkie powoływane przez stronę przepisy powinny zostać przeanalizowane przez organ na tle stanu faktycznego sprawy i na tej dopiero podstawie organ winien zdecydować, czy skarżącej przysługuje status strony Podkreślono przy tym, że przymiot strony, służący ochronie praw właściciela nieruchomości, przysługuje, gdy z okoliczności sprawy wynika, że inwestycja wywiera wpływ na nieruchomość strony, a przedmiotem postępowania jest m.in. kwestia oceny zakresu tego wpływu i jego zgodności z przepisami prawa. Sąd uznał przy tym, że stronami przedmiotowego postępowania winny być wszystkie podmioty, co do których zostanie ustalone, że realizacja inwestycji może doprowadzić do naruszenia ich interesu prawnego. Sąd stwierdził również, że organ odwoławczy nie dokonał żadnych ustaleń faktycznych odnośnie położenia nieruchomości skarżącej, jej charakteru, czy też wpływu inwestycji na tę nieruchomość, pomimo ze skarżąca wskazywała oddziaływania (zacienienie, niewłaściwe posadowienie budynku). W niniejszej organ odwoławczy powinien zatem ustalić gdzie konkretnie znajduje się nieruchomość skarżącej, a następnie stwierdzić, czy podnoszone przez skarżąca okoliczności związane naruszeniem przez inwestora warunków zatwierdzonego projektu budowlanego oraz przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisów technicznych z zakresu prawa budowlanego będą oddziaływać na jej nieruchomość, jeżeli tak, skarżąca powinna mieć status strony postępowania, niezależnie od tego, czy oddziaływanie to mieści się w granicach obowiązujących norm, czy je przekracza. Sąd wskazał przy tym, że to na organie administracji spoczywa ciężar przeprowadzenia postępowania dowodowego na okoliczność wskazanych powyżej okoliczności. Ponownie rozpatrując odwołanie A., w zaskarżonej decyzji z dnia 3 czerwca 2013 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, ponownie umarzając postępowanie odwoławcze stwierdził, że nie było podstaw, aby A. w postępowaniu prowadzonym w sprawie budowy domu na działce nr [[...]] przy ul. K. w G., została uznana za stronę. Nieruchomość spółki leży po przeciwnej stronie ul. K., zatem nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji. Budynek należący do skarżącej położony jest w odległości większej niż 6m od ul. K. i jest oddalony od inwestycji o ponad 12m. Wysokość planowanego budynku wynosząca 7,90m jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Planowana inwestycja z uwagi na wysokość budynku nie doprowadzi do zacienienia nieruchomości skarżącej, położonej w odległości przekraczającej 12m. Nawet stwierdzone w toku inwestycji odstępstwa robót budowlanych od projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją o pozwoleniu na budowę nie powodują jej niezgodności z przepisami prawa ani postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że nie może być mowy o negatywnym oddziaływaniu inwestycji na nieruchomość skarżącej. Wskazano ponadto, że w trakcie oględzin nie stwierdzono żadnych negatywnych skutków oddziaływania inwestycji na teren znajdujący się w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Skarg w tym zakresie nie zgłaszali również właściciele nieruchomości graniczących z działką inwestora. Powyższe rozstrzygnięcie zostało zaskarżone przez A. Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji z dnia 3 czerwca 2013 r. jako naruszającej art. 28 i art. 138 § 1 pkt 3 kpa. W skardze wskazuje się, że organ administracji wydając zaskarżona decyzję nie wziął pod uwagę wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 stycznia 2013 r., ograniczając się jedynie do ogólnikowych stwierdzeń na temat odległości posadowienia budynków. Tymczasem istotne jest, że odległość nieruchomości skarżącej od inwestycji wynosi około 3m (szerokość ul. K.), a wskutek prowadzenia budowy z naruszeniem przepisów doszło do spękania ulicy ścian podjazdu do garażu, podjazdu i ogrodzenia nieruchomości położonej przy ulicy K. stanowiącego własność A. Ponadto organ podając wysokość inwestycji nie wziął pod uwagę, że budynek nie jest jeszcze zadaszony, a budowa ostatniej kondygnacji nie została ukończona. Nieprawdziwe są w twierdzenia organu o przeprowadzeniu oględzin oraz o braku skarg właścicieli innych sąsiednich nieruchomości. Sąsiedzi inwestora zgłaszali uciążliwość prac inwestycyjnych. Skarżąca twierdzi też, że wbrew wskazaniom sądu, organ odwoławczy badając istnienie jej interesu prawnego ponownie skupił się na fakcie, że pomiędzy działkami znajduje się droga. Tymczasem stwierdzone naruszenia wpływają na sposób zagospodarowania i korzystania z nieruchomości skarżącej. Nieruchomość ta znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji, a skarżąca posiada w sprawie interes prawny. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo podał, że zgodnie z wyrysem z mapy ewidencji gruntu odległość od granicy inwestycji do granicy działki skarżącej spółki wynosi od 4,74m do 4,86m, a od granicy inwestycji do granicy budynku skarżącej: od 10,76 do 12,61m. Organ wskazał, że fakt oddziaływania budynku zależy przede wszystkim od jego odległości od sąsiednich nieruchomości, natomiast załączona do skargi dokumentacja, w tym skargi na uciążliwość inwestycji, pochodzą sprzed 3 lat i nie są adekwatne do obecnego etapu inwestycji, a wskazywane uszkodzenia nieruchomości skarżącej nie miały miejsca. Natomiast ewentualnego odszkodowania skarżąca winna dochodzić przed sądem cywilnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje. Skarga jako zasadna podlega uwzględnieniu. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, przy czym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). W związku z tym sąd administracyjny kontroluje zaskarżoną decyzję wyłącznie w aspekcie jej zgodności z prawem i może ją wzruszyć jedynie wówczas, gdy narusza ona przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Na wstępie rozważań należy wskazać, że niniejsza sprawa odwołania A. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 2 lipca 2012 r. była już przedmiotem wyrokowania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który opisanym orzeczeniem z dnia 23 stycznia 2013 r. (sygn. akt II SA/Gd 683/12) uchylił uprzednio wydaną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 28 września 2012 r. umarzająca postępowanie odwoławcze z odwołania A. W związku z powyższym, w rozpatrywanej przez sąd orzekający w niniejszej sprawie zachodzi sytuacja przewidziana w art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przywołany przepis w sposób jednoznaczny wyznacza kierunek postępowania sądu pierwszej instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie oceny prawnej, jak również nie może odstąpić od wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wydanym uprzednio prawomocnym wyroku. Możliwość odstąpienia od oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, w szczególności, jeśli wyrok ten zostanie uchylony, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować inne przepisy prawa, wreszcie gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy nastąpi zmiana stanu prawnego powodująca, że pogląd sądu stanie się nieaktualny. Odnosząc to do okoliczności rozpoznawanej sprawy sąd nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w przywołanym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, co powoduje, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu będą prowadzone w oparciu wskazania zawarte w tym wyroku. Na wstępie wyjaśnić należy, w ślad za stanowiskiem wyrażonym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, z dnia 24 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1762/09 (dostępny w Internecie na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl), że strona postępowania administracyjnego niebędąca jedyną stroną tego postępowania, która została w tym postępowaniu pominięta przez niedoręczenie jej decyzji organu pierwszej instancji, może wnieść odwołanie w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym decyzję doręczono, zaś po tym terminie nie służy jej prawo wniesienia odwołania, lecz podanie o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt. 4 kpa. Taka też sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem odwołanie A. zostało złożone w terminie otwartym do złożenia odwołania od decyzji z dnia 2 lipca 2012 r. dla stron tego postępowania. Kwestią sporną jest natomiast ocena, czy skarżącej przysługuje przymiot strony w postępowaniu naprawczym, prowadzonym w trybie art. 50 i art. 51 ustawy Prawo budowlane, w stosunku do inwestora robót budowlanych przy budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [[...]] przy ul. K. w G. Zaskarżona decyzja podjęta została na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. W sytuacji, gdy odwołujący nie uczestniczył w postępowaniu administracyjnym jako strona zachodzi konieczność zbadania jego interesu prawnego, zatem obowiązkiem organu jest zweryfikowanie tej okoliczności w toku postępowania rozpoznawczego, a w przypadku ustalenia braku legitymacji odwołującego się - umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa. Przy czym mający zastosowanie w niniejszej sprawie przepis art. 28 kpa, mimo, że ma charakter materialnoprawny, nie stanowi samoistnej normy prawnej dla wywodzenia przymiotu strony postępowania. Ustalenie interesu lub obowiązku prawnego może nastąpić jedynie w związku z konkretną normą prawa materialnego, co oznacza, że zgłaszając zarzut naruszenia art. 28 kpa należy wskazać dodatkowo przepis prawa materialnego, z którego wprost wywodzi się interes prawny. Jak wynika z treści skargi, a wcześniej odwołania i pism składanych przez skarżącego do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego – z dnia 30 maja i z dnia 19 lipca 2012 r., wskazywane są przepisy prawa cywilnego regulujące zakres ochrony własności wraz z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, a także przepisy techniczne – rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690, ze zm.) i rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz. U. z 2012 r., poz. 463). Przedmiotem analizy organu odwoławczego były generalnie przepisy techniczne dotyczące budynków i ich sytuowania, co do zakresu ochrony własności odesłano skarżącego na grunt prawa cywilnego i ochrony przed sądem powszechnym, a kwestia braku stabilności gruntu w związku z wykonywaniem przez inwestora robót budowlanych z istotnym odstępstwem od zatwierdzonego projektu budowlanego nie została właściwie oceniona. W kwestii przywołanego rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Wodnej z dnia 25 kwietnia 2012 r. - określa ono szczegółowe zasady ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych, jego delegacja ustawowa wynika z art. 34 ust. 6 ustawy Prawo budowlane, a więc te przepisy wykonawcze stosuje się na etapie sporządzania projektu budowlanego. Jak wynika z ustaleń organu pierwszej instancji, inwestor uzyskał pozwolenie na budowę ostateczną decyzją z dnia 6 sierpnia 2009 r., a wówczas obowiązywały przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 września 1998 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz. U. nr 126, poz. 839). Niemniej, ponieważ zaskarżoną decyzją organu pierwszej instancji z dnia 2 lipca 2012 r. nałożono na inwestora obowiązek sporządzenia projektu budowlanego zamiennego (art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego), wskazać trzeba, że przepisy dotyczące projektu budowlanego stosuje się odpowiednio do zakresu zmian wynikających z dotychczas wykonanych robót budowlanych. Tym samym może zaistnieć na nowo kwestia ustalenia wzajemnego oddziaływania obiektu budowlanego i podłoża gruntowego w różnych fazach budowy i eksploatacji, a także wzajemnego oddziaływania obiektu budowlanego z obiektami sąsiadującymi, a co za tym idzie sporządzenia kolejnej opinii geotechnicznej (§ 3 ust. 1 pkt 6 i ust. 3 rozporządzenia z dnia 25 kwietnia 2012 r.). Te kwestie w ogóle nie były przedmiotem rozważań organu odwoławczego, w kontekście zarzutu odnoszącego się do braku stabilności podłoża i spękań na nieruchomości skarżącej powstałych w związku z wykonywanymi robotami budowlanymi na działce nr [[...]]. Jak wynika z ustalonych okoliczności sprawy, działkę skarżącego od spornej inwestycji oddziela droga – ulica K. W skardze twierdzi się, że szerokość drogi wynosi ok. 3m, w odpowiedzi na skargę organ przyznaje, że odległość inwestycji od granic nieruchomości skarżącego wynosi 4,74m – 4,86m, natomiast w zaskarżonej decyzji podaje się odległość między nieruchomościami ponad 12m. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 stycznia 2013 r., przywołującym również orzecznictwo sądowoadministracyjne, stwierdza się przede wszystkim, że: o istnieniu legitymacji procesowej strony skarżącej w świetle art. 50 § 1 ustawy Prawo budowlane nie decyduje fakt naruszenia jej interesu prawnego, lecz samo istnienie tego interesu; przymiot strony postępowania ma zapewnić stronie obronę jej praw, a prawo do tej obrony nie jest ograniczone wyłącznie do sytuacji, gdy ze złożonego wniosku wyniku, że planowana inwestycja jest niezgodna z prawem, ale może być realizowane także wówczas, gdy z okoliczności sprawy wynika, że inwestycja wywiera wpływ na jej nieruchomość, a przedmiotem postępowania jest m.in. kwestia oceny zakresu tego wpływu i jego zgodności z przepisami prawa; w odniesieniu do przedmiotowego postępowania – jego stronami powinny być podmioty, co do których zostanie ustalone, że realizacja inwestycji może doprowadzić do naruszenia ich interesu prawnego; ochrona interesów skarżącej odbywać się winna z uwzględnieniem norm prawnych regulujących jej uprawnienia wynikające z prawa własności nieruchomości; odnośnie kwestii oddzielenia pasem drogi nieruchomości skarżącej od nieruchomości, na której realizowana jest inwestycja – oceniając przymiot strony w rozumieniu art. 28 kpa orzecznictwo sądowoadministracyjne (w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy) co do zasady opowiada się za stanowiskiem, że przymiot ten mają właściciele sąsiednich nieruchomości, a fakt oddzielenia nieruchomości sąsiedniej od nieruchomości przeznaczonej pod inwestycję pasem drogowym, czy też inną działką nie wyłącza uznania, że strona posiada interes w rozpoznaniu sprawy. WSA wskazał również, że strona jest uprawniona, a nie zobowiązana do przedstawienia dodatkowych dowodów, natomiast organ winien ustalić położenie nieruchomości skarżącej oraz zakres oddziaływań planowanej inwestycji na tę nieruchomość, zwłaszcza w kontekście zarzutów sformułowanych w odwołaniu. Oceniając w świetle powyższych wskazań zaskarżoną decyzję, ponownie rozpatrującą odwołanie A., sąd orzekający w niniejszym składzie uznał, że nie spełnia ona wymogów określonych przepisami art. 7 i art. 77 § 1 kpa, ani też nie realizuje prawidłowo wskazań zawartych w wiążącym wyroku z dnia 23 stycznia 2013 r. sygn. akt II SA/Gd 683/12. Ustalenia dokonane przez organ odwoławczy w odniesieniu do zarzutu braku stabilności gruntu od strony ulicy K., wskutek czego jak konsekwentnie w odwołaniu i skardze twierdzi A., spękania na podjeździe i ścianach podjazdu dotknęły nieruchomość skarżącej, nie znajdują oparcia w materiale dowodowym. Oględziny przed organem pierwszej instancji, na które powołał się organ odwoławczy i które jakoby nie stwierdzały negatywnych skutków oddziaływania przedmiotowej budowy na teren znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie, odbyły się w ramach kontroli budowy (dokonanej w dniu 8 maja 2012 r.), a ich skutkiem było wstrzymanie robót budowlanych i nałożenie na inwestora obowiązków wynikających z ustalenia prowadzenia robót budowlanych niezgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym (zob. postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 11 maja 2012 r.), poprzez istotne odstępstwo od warunków udzielonego pozwolenia na budowę. Oględziny w ramach kontroli odbyły się bez udziału właścicieli nieruchomości sąsiednich, w tym bez udziału Mango Investment, a przedmiotem badania była jedynie działka inwestora i wykonywane na niej roboty budowlane. Nieuprawnione jest zatem i niczym niepotwierdzone stanowisko organu odwoławczego negujące wpływ przedmiotowej budowy na działkę skarżącej, skoro nie przeprowadzono w tym kierunku ustaleń w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, a ocena organu odwoławczego wynika z błędnych ustaleń własnych i wadliwej oceny zebranego materiału dowodowego. To nie A. miała dowodzić w ramach wykazywania interesu prawnego w rozumieniu 28 kpa, że nastąpił negatywny wpływ robót budowlanych wykonywanych przez inwestora z istotnym odstępstwem od zatwierdzonego projektu budowlanego na działce nr [[...]] przy ul. K., lecz organ nadzoru budowlanego w świetle zarzutów odwołania i przywołanych pism skarżącej spółki powinien był dowieść ponad wszelką wątpliwość, że sytuacja taka nie miała miejsca. Tym samym wskazania zawarte w wiążącym organy wyroku z dnia 23 stycznia 2013 r. w istocie nie zostały wykonane. W wyroku tym WSA jednoznacznie wyjaśnił, że sąsiadowanie z inwestowaną działką przez drogę nie stanowi przeszkody w uznaniu skarżącej za stronę niniejszego postępowania. W tej kwestii mimo wskazań sądu dopiero w odpowiedzi na niniejszą skargę organ odwoławczy podał odległość od granicy działki nr [[...]] (na której budowa odbywa się przy jej granicy z działką drogową) do granicy z nieruchomością spółki – 4,74m do 4,86m,, w zaskarżonej decyzji podano natomiast odległość od inwestycji d nieruchomości spółki jako wynoszącą ponad 12m. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w przedstawionym zakresie zawiera błędy i nieścisłości w istotnych ustaleniach, narusza zatem w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy również art. 107 § 3 kpa. Wyprowadzone przez organ wnioski wskutek wadliwych ustaleń są również błędne, przez co naruszają obowiązki wynikające z art. 80 kpa. Skoro nie byłoby przeszkodą w niniejszym postępowaniu, dla uznania przymiotu strony, sąsiadowanie z nieruchomością inwestowaną przez wąską lokalną działkę drogową – ulicę K. (a nie może umknąć organowi lokalizacja przedmiotowych nieruchomości na obszarze [[...]] w G.), to brak ustaleń odnośnie prowadzenia budowy w sposób naruszający stabilność gruntu na działkach sąsiednich i działce skarżącej nie może przemawiać za kategoryczną oceną braku przymiotu strony postępowania (w rozumieniu art. 28 kpa) dla A. Jeśli zaś w tym względzie istnieje wątpliwość, której organ odwoławczy bezsprzecznie nie wyjaśnił, tłumaczyć ją trzeba na korzyść skarżącej i przyjąć, że posiada interes prawny w uczestniczeniu w postępowaniu naprawczym dotyczącym robót budowlanych na działce nr [[...]] w charakterze strony. Sąd zwraca uwagę, że niniejsze postępowanie naprawcze toczy się wskutek samowoli budowlanej (innej niż wynikająca z art. 48 ustawy Prawo budowlane) dokonanej przez inwestora budynku mieszkalnego na działce nr [[...]]. Zważywszy na usytuowanie przedmiotowego obiektu budowlanego i zakres stwierdzonych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego interes prawny gwarantujący udział w tym postępowaniu właścicielom nieruchomości sąsiednich nie powinien budzić wątpliwości. W tym kręgu mieści się również skarżąca spółka, gdyż przeszkodą nie może być przedzielenie nieruchomości wąską uliczką, szczególnie w sytuacji, gdy kwestionowana budowa odbywa się na granicy działki. Błędny jest pogląd zawarty w zaskarżonej decyzji odnośnie tego, że stronami postępowania naprawczego są podmioty pozostające w obszarze oddziaływania inwestycji. Obszar oddziaływania inwestycji ustalany jest na potrzeby ustalenia kręgu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane) i ponownie organ odwoławczy mimo jednoznacznej oceny prawnej wynikającej z wiążącego wyroku z dnia 23 stycznia 2013 r. analizuje sytuację prawną skarżącej spółki w związku z wykonywanymi robotami budowlanymi ograniczając się do ustalenia braku negatywnego oddziaływania na jej nieruchomość, w sytuacji, gdy wystarczający w rozumieniu art. 28 kpa byłby możliwy wpływ na jej nieruchomość, niezależnie od tego, czy oddziaływanie to mieści się w granicach norm, czy też przekracza obowiązujące normy. Wobec wskazanych istotnych naruszeń przepisów postępowania art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa oraz art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez co naruszono przepis materialny art. 28 kpa, zaskarżona decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego podlegała uchyleniu. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy rozpatrzy wniesione w terminie odwołanie A. jako podmiotu, który powinien być stroną postępowania w sprawie decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 2 lipca 2012 r. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zaskarżoną decyzję uchylił. O kosztach sąd orzekł na wniosek strony skarżącej, na mocy art. 200 w związku z art. 205 tej ustawy, ustalając, że na zasądzone koszty składa się uiszczony w sprawie wpis sądowy w wysokości 500 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło