II SA/Gd 683/12
WyrokWSA w Gdańsku2013-01-23
Skład orzekający: Wanda Antończyk, Jolanta Górska, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, która nie jest bezpośrednim sąsiadem inwestycji budowlanej, ale na którą inwestycja wywiera wpływ, ma prawo do statusu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym tej inwestycji?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości, na którą inwestycja budowlana wywiera realny, bezpośredni i konkretny wpływ, powinien mieć status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym tej inwestycji, niezależnie od tego, czy nieruchomość ta jest oddzielona pasem drogowym od nieruchomości inwestora. Organ administracji ma obowiązek ustalić faktyczny wpływ inwestycji na nieruchomość i na tej podstawie rozstrzygnąć o legitymacji procesowej podmiotu. Pominięcie takiego ustalenia i odmowa uznania statusu strony narusza przepisy postępowania administracyjnego i może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Spółka "A" z o.o. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o kontrolę inwestycji budowlanej na sąsiedniej działce, wskazując na potencjalne naruszenia i wpływ inwestycji na swoją nieruchomość. Organ wszczął postępowanie, ale nie uznał spółki za stronę. Po odwołaniu organ odwoławczy umorzył postępowanie, uznając, że spółka nie wykazała interesu prawnego. Spółka zaskarżyła tę decyzję do WSA w Gdańsku.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 28 września 2012 r. oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Górska, Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Dorota Pellowska, po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2013 r. na rozprawie sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 28 września 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nałożenia określonych obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. kwotę 500 (pięćset ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W piśmie z 10 lutego 2012 r. "A" Sp. z o.o., reprezentowana przez Prezesa zarządu, zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o dokonanie kontroli zgodności realizacji inwestycji budowlanej, przeprowadzanej na nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością wnioskodawcy, tj. na działce o nr [...] przy ul. K. [...] w G., z założeniami projektu budowlanego. W piśmie tym wnioskodawczyni wskazała, że nie brała udziału w postępowaniu w przedmiocie udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego, a realizowana inwestycja już na etapie jej budowy grozi zacienieniem nieruchomości, stanowiącej własność wnioskodawczyni, czyli działki o nr [...], przy ul. K. [...] w G.
W dniu 8 maja 2012 r. organ dokonał kontroli wskazanej wyżej inwestycji budowlanej, stwierdzając szereg nieprawidłowości w stosunku do dokumentacji projektowej oraz założeń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tej sytuacji, organ wszczął postępowanie administracyjne, o którym powiadomił strony postępowania: J. S. (inwestora), H. L., R. P. i J. P. Spółka "A" nie została uznana za stronę we wszczętym postępowaniu administracyjnym.
W postanowieniu z 11 maja 2012 r. organ wstrzymał roboty budowlane przy realizacji przez J. S. budynku mieszkalnego na terenie działki nr [...] przy ul. K. [...] w G., uznając je za wykonywane w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę i przepisach oraz w sposób mogący spowodować zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi. Ponadto, organ nałożył na inwestora obowiązek wykonania w terminie 30 dni geodezyjnych pomiarów rzędnych wysokościowych zrealizowanego posadowienia budynku oraz wysokości stropu nad ostatnią kondygnacją w stosunku do rzędnej ulicy K. w G.
W toku postępowania "A" Spółka z o.o. zwróciła się do organu z wnioskiem o uznanie jej za stronę. Spółka wskazała na swój interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa, uzasadniający jej status jako strony w toczącym się postępowaniu, a mianowicie wskazała, że dokonane przez inwestora naruszenia oddziaływują na sposób zagospodarowania i korzystania ze stanowiącej jej własność nieruchomości, położonej przy ul. K. [...]. W takim zaś przypadku interes swój spółka wywodzi z przepisów prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi prawo korzystania z nieruchomości w sposób niezakłócony, nie zagrażający zdrowiu i życiu, a także z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane, który nakazuje poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich.
W decyzji z 2 lipca 2012 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego przedmiotowego budynku, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych w terminie do 30 października 2012 r. Decyzja ta wydana została na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 80 ust. 2 pkt 1 i art. 83 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 – t. j. ze zm.) i nie została skierowana do "A" Spółki z o.o. W terminie otwartym do wniesienia odwołania dla stron spółka ta zażądała ponownego rozpoznania sprawy i rozważenia wniosku spółki z 30 maja 2012 r. o dopuszczenie do udziału w postępowaniu w charakterze strony. W piśmie tym spółka kolejny raz przedstawiła swoje stanowisko w zakresie jej statusu jako strony postępowania. Wskazano, że interes prawny spółka wywodzi nie tylko z przepisów kodeksu cywilnego i art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane, ale także z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz z przepisów rozporządzenia ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalenia geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych. Pismo to zostało potraktowane jako odwołanie.
W decyzji z 28 września 2012 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze w przedmiocie rozpatrzenia odwołania spółki "A" od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 2 lipca 2012 r. W uzasadnieniu tej decyzji przedstawiono w pierwszej kolejności stan faktyczny, na którego tle doszło do wydania tego rozstrzygnięcia. Odnosząc się do żądania "A" Spółki z o.o. w zakresie uznania jej za stronę niniejszego postępowania wskazano na unormowanie art. 28 kpa. W ocenie organu odwoławczego status strony immanentnie wiąże się z interesem prawnym tego podmiotu, opartym na normach prawa administracyjnego. Zatem, chcąc uzyskać status strony w postępowaniu należy wskazać przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na podstawie którego podmiot domaga się czynności organu. Spółka "A" takiego interesu prawnego nie wykazała, co zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych skutkować musi umorzeniem postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa.
W skardze na powyższą decyzję "A" Spółka z o.o. z siedzibą w G. zarzuciła rażące naruszenie przepisów prawa, tj. art. 28 kpa i art. 138 § 1 pkt 3 kpa, poprzez odmowę uznania skarżącej za stronę postępowania i zakwestionowanie jej interesu prawnego w tym postępowaniu. Powołując się na te naruszenia, spółka zażądała uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania jej organowi odwoławczemu do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu skargi wskazano, że organ odmówił skarżącej przyznania statusu strony postępowania, gdyż nieruchomość stanowiąca jej własność leży po przeciwnej stronie ulicy K., zatem nie jest w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji, której dotyczy decyzja organu I instancji. W ocenie skarżącej, błędnie organ oparł swoje stanowisko w przedmiocie interesu prawnego skarżącej na nieistotnym fakcie położenia jej nieruchomości w stosunku do nieruchomości, na której realizowana jest inwestycja. Ponadto skarżąca zarzuciła całkowity brak ustosunkowania się przez organ odwoławczy do zarzutów i argumentów podnoszonych w odwołaniu, a zmierzających do wykazania interesu prawnego skarżącej w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Skarżąca podkreśliła, że inwestor prowadzi roboty budowlane z naruszeniem przepisów prawa budowlanego i w sposób sprzeczny z zatwierdzonym projektem budowlanym. Wskazano, że inwestor zamiast muru o wysokości około 1,20 m z częścią ażurową wybudował jednolity mur żelbetonowy o wysokości 1,70 m, samowolnie zwiększył wysokość jednej ze ścian budynku w osi C, wykonując zbrojenie i zaszalowanie tej ściany, a także dokonał błędnego posadowienia budynku w stosunku do rzędnych terenu. Dokonane przez inwestora naruszenia, zdaniem skarżącej, oddziaływują na sposób zagospodarowania i korzystania ze stanowiącej jej własność nieruchomości, a to sprawia, że skarżąca ma interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa i tym samym służy jej przymiot strony w toczącym się postępowaniu administracyjnym. W dalszej części skargi powtórzono argumenty przytoczone w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumenty przytoczone w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
W toku postępowania sądowego swoje stanowisko w sprawie wyraził uczestnik postępowania – H. L. w piśmie z 22 stycznia 2013 r., wskazując że w jego ocenie – biorąc pod uwagę dokonane przez inwestora naruszenia bezpośrednio oddziaływujące na sposób korzystania z nieruchomości skarżącej – przysługuje jej status strony w toczącym się postępowaniu administracyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z art. 50 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – t.j. ze zm.) wynika, że uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym oraz inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi.
Istnienie legitymacji skargowej podlega badaniu przez sąd administracyjny. Stanowi to konsekwencję wyodrębnienia "interesu prawnego" w rozumieniu art. 50 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jako interesu we wniesieniu skargi. Stwierdzenie jego braku u strony skarżącej powoduje oddalenie skargi (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 stycznia 2007 roku, sygn. akt II OSK 247/06, Baza Orzeczeń LEX nr 342607; z dnia 10 kwietnia 2008 roku, sygn. akt II OSK 374/07, Baza Orzeczeń LEX nr 468574).
Legitymacja procesowa podmiotów, o których mowa w art. 50 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ma charakter co do zasady materialny, za wyjątkiem prokuratora, Rzecznika Praw Obywatelskich i organizacji społecznych, których legitymacja procesowa oparta została w tym przepisie na przesłankach formalnych. Legitymacja do złożenia skargi wynikająca z tego przepisu dla strony skarżącej oparta jest na kryterium interesu prawnego. Przy czym podkreślenia wymaga, że o istnieniu legitymacji procesowej strony skarżącej w świetle tego przepisu nie decyduje fakt naruszenia jej interesu prawnego, lecz samo istnienie tego interesu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2008 roku, sygn. akt II OSK 69/7, Baza Orzeczeń LEX nr 466377).
Pojęcie "interes prawny" użyte w art. 50 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi obejmuje swoim zakresem pojęcie interesu prawnego z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 t. j. ze zm. - dalej zwanej w skrócie "k.p.a."). Interes prawny we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego wynikać musi z przepisów prawa, przy czym są to zazwyczaj przepisy prawa materialnego, choć w orzecznictwie przyjmuje się, iż mogą to być również przepisy procesowe lub ustrojowe (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2008 roku, sygn. akt II OSK 69/07, Baza Orzeczeń LEX nr 466377). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 listopada 2004 roku (sygn. akt OSK 919/04, ONSAiwsa 2005/5/92) uznał, że "istotę interesu prawnego należy upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa (może to być norma należąca do każdej dziedziny prawa, nie tylko prawa administracyjnego), na podstawie której określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków, bądź żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności w celu ochrony jego praw lub obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem i doprowadzenia tego aktu do stanu zgodnego z prawem". Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się zatem do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu. Ponadto w orzecznictwie podkreśla się również, iż interes prawny powinien być indywidualny, konkretny, bezpośredni, realny, czyli nie dopiero przewidywany w przyszłości, ani hipotetyczny, i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniały zastosowanie normy prawa materialnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2007 roku, sygn. akt I OSK 755/06, Baza Orzeczeń LEX nr 337023). Innymi słowy, mieć interes prawny znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Od tak pojmowanego interesu należy odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym dany podmiot jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego.
Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że skargę może wnieść podmiot, który wykaże interes prawny pojmowany nie tylko jako uprawnienie do żądania przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności organu administracji publicznej przez sąd, lecz gdy wykaże, że interes ten polega na istnieniu związku między sferą jego indywidualnych praw i obowiązków, a zaskarżonym aktem lub czynnością organu administracji publicznej. Istnienie tak rozumianego interesu prawnego jest warunkiem nie tylko wszczęcia postępowania lecz również materialną przesłanką uwzględnienia skargi, a zatem interes prawny podmiotu, który wszczął postępowanie sądowoadministracyjne musi istnieć w dacie rozpoznawania skargi.
Mając na uwadze powyższe uwagi, stwierdzić należało, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie przez "A" Spółkę z o.o. z siedzibą w G. dotyczy decyzji Wojewody z 28 września 2012 r., którą organ odwoławczy, powołując się na art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 105 § 1 k.p.a., umorzył postępowanie odwoławcze dotyczące odwołania wniesionego przez tą skarżącą.
Wskazać w tym miejscu należy, że legitymacja procesowa w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę została uregulowana przez ustawodawcę w sposób szczególny. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Regulacja ta ma charakter szczególny i jest późniejsza wobec regulacji art. 28 k.p.a., wyłączone jest zatem stosowanie w sprawach dotyczących pozwoleń na budowę regulacji kodeksu postępowania administracyjnego w tym zakresie. Podkreślić jednak należy, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepis art. 28 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane, zawężający katalog stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, odnosi się tylko do postępowań w sprawie ich wydania, a wobec tego nie może on mieć zastosowania w innych postępowaniach nawet wówczas, gdy jest to postępowanie do niego zbliżone. Norma ta nie może być interpretowana rozszerzająco, tym bardziej że wyraźny sygnał o niestosowaniu przepisu szczególnego w postępowaniu w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego wynika z treści art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo budowlane, gdzie ustawodawca nakazał odpowiednie stosowanie jedynie przepisów dotyczących projektu budowlanego, a nie całego postępowania poprzedzającego rozpoczęcie robót budowlanych (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2012 r., II OSK 2111/10, Lex nr 1121204). Powyższe oznacza, że w analizowanym stanie faktycznym organ odwoławczy wprawdzie prawidłowo ocenił legitymację procesową skarżącej w postępowaniu naprawczym, opartym na art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo budowlane, przez pryzmat przesłanek z art. 28 k.p.a., jednakże niewłaściwie zastosował tą normę. Ocena legitymacji procesowej dokonana przez organ była niewystarczająca i – jak słusznie podnosi skarżąca w skardze – pomijała istotne argumenty wskazane w odwołaniu.
Z art. 28 k.p.a. wynika, że stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego w rozumieniu tego przepisu wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny i realny oraz znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych sprawy, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego. Należy przy tym podkreślić, że przepis art. 28 k.p.a. nie wymaga dla oceny istnienia interesu prawnego, będącego przesłanką wzięcia udziału w postępowaniu, wykazania zaistnienia naruszenia tego interesu, a więc wykazania sprzeczności działań wnioskodawcy z przepisami prawa. Przepis ten daje podstawę do ochrony interesów stron, które mogą zostać naruszone planowaną inwestycją, w sytuacji ustalenia wpływu tej inwestycji na nieruchomość tych stron.
W tym miejscu należy zauważyć również, że z art. 5 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane wynika, że obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, do których zalicza się właścicieli sąsiednich nieruchomości. Po wejściu w życie przepisu
art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, odmiennie od art. 28 k.p.a. określającego krąg uczestników postępowania, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, co do zasady, przyjęto, że zakres stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę uległ ograniczeniu w stosunku do pierwotnie wyznaczanego normą art. 28 k.p.a. Ograniczenie to wynika z faktu, iż strona postępowania o wydanie pozwolenia na budowę winna obecnie wykazać istnienie ograniczenia w zabudowie jej terenu wynikającego z planowanej inwestycji. Zatem interes taki posiadać będą jedynie podmioty, które takie ograniczenia wykażą. Przepis art. 28 k.p.a. nie zawiera zaś takiego ograniczenia, co ma niewątpliwie znaczenie dla wykładni tego przepisu i oceny legitymacji procesowej stron niniejszego postępowania administracyjnego.
W niniejszej sprawie organ II instancji przyjął, że stroną postępowania w sprawie realizacji budynku mieszkalnego jednorodzinnego na nieruchomości położonej na terenie działki nr [...] przy ul. K. [...] w G. w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę jest wyłącznie inwestor oraz właściciele działek bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością – J. P., R. P. i H. L. Skarżąca zaś, jako właściciel nieruchomości oddzielonej od nieruchomości objętej inwestycją drogą, pozbawiona została statusu strony w w/w postępowaniu. Zauważyć przy tym należy, że z uzasadnienia decyzji organu I instancji w żaden sposób nie wynika, z jakich przyczyn skarżącej odmówiono statusu strony w tymże postępowaniu. Podobnie, za gołosłowną należy uznać argumentację organu odwoławczego w tym zakresie, zawartą w uzasadnieniu skarżonej decyzji, bowiem organ ten też w żaden sposób nie odniósł się do argumentów odwołania i nie ocenił legitymacji procesowej skarżącej na tle konkretnych okoliczności niniejszego postępowania, ograniczając się wyłącznie do przytoczenia stanowiska doktryny i orzecznictwa w kwestii oceny interesu prawnego strony.
Skarżąca w skardze uzasadnia swój interes prawny w przedmiotowym postępowaniu, powołując się na przepisy prawa cywilnego, gwarantujące właścicielowi prawo do niezakłóconego korzystania ze swojej nieruchomości, art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane, nakazujący poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich, ale także na przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz przepisy rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalenia geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych. W ocenie sądu, te wszystkie przepisy powinny zostać przeanalizowane przez organ administracji, który ma zadecydować o uznaniu określonego podmiotu za stronę postępowania. Organ administracji na podstawie ustalonych przez siebie okoliczności faktycznych powinien rozważyć, czy wnoszący podanie ma legitymację do udziału w konkretnym postępowaniu. Przeciwna teza sprzeciwia się w sposób oczywisty zasadzie prawdy obiektywnej, która leży u podstaw prawidłowości podejmowanych przez organ czynności w toku postępowania oraz zasadzie czynnego udziału stron w tym postępowaniu.
Należy w tym miejscu podkreślić, że przymiot strony postępowania ma zapewnić stronie obronę jej praw. Prawo do tej obrony nie jest ograniczone wyłącznie do sytuacji, gdy ze złożonego wniosku wynika, iż planowana inwestycja jest niezgodna z prawem. Prawo to strona może realizować także wówczas, gdy z okoliczności sprawy wynika, że inwestycja wywiera wpływ na jej nieruchomość, a przedmiotem postępowania jest
m. in. kwestia oceny zakresu tego wpływu i jego zgodności z przepisami prawa. Pozbawienie przymiotu strony podmiotów, na których nieruchomości inwestycja wywiera wpływ, oceniony przez inwestora i organ jako zgodny z przepisami prawa, pozbawiałaby takie podmioty prawa do ochrony ich interesów i wykazywania, że dokonana ocena jest błędna. Uprawnienie do bycia stroną postępowania nie musi prowadzić do wykluczenia realizacji inwestycji, ma natomiast zabezpieczyć ochronę sprzecznego z interesem inwestora, interesu właściciela nieruchomości.
Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że stronami przedmiotowego postępowania winny być podmioty, co do których zostanie ustalone, że realizacja inwestycji może doprowadzić do naruszenia ich interesu prawnego. Celem udziału tych podmiotów w postępowaniu jest zapewnienie ochrony ich interesów, mają one prawo do zapoznania się z aktami sprawy, kwestionowania twierdzeń inwestora i składania wniosków dowodowych celem wykazania sprzeczności inwestycji z prawem. Tymczasem, w niniejszej sprawie organ odwoławczy nie dokonał żadnych ustaleń faktycznych odnośnie położenia nieruchomości skarżącej, jej charakteru, czy też wpływu inwestycji na tą nieruchomość, mimo że skarżąca wskazywała na konkretne oddziaływania inwestycji, będącej przedmiotem postępowania na jej nieruchomość (zacienienie, niewłaściwe posadowienie budynku). Skarżąca Spółka podkreśliła, że jej nieruchomość oddziela od nieruchomości inwestora wyłącznie droga. Kwestia ta nie została przez organ odwoławczy zbadana.
W ocenie Sądu, ochrona interesów skarżącej w przedmiotowym postępowaniu odbywać się winna z uwzględnieniem norm prawnych regulujących jej uprawnienia wynikające z prawa własności nieruchomości. Prawo to obejmuje własność gruntu, która - zgodnie z art. 143 k.c., w granicach określonych przez społeczno-gospodarcze przeznaczenie gruntu, rozciąga się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią. Ochronę nieruchomości sąsiednich przed immisjami przewiduje art. 144 k.c., a także przepisy prawa administracyjnego - ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r., nr 25 poz., 150 ze zm.) i wydane na jej podstawie przepisy wykonawcze. Ponadto, oddziaływanie obiektu budowlanego na inne nieruchomości podlegać winno ocenie w oparciu o przepisy odrębne, które wprowadzają związane z projektowanym obiektem budowlanym ograniczenia w zagospodarowaniu otaczającego go terenu. Przykładem norm regulujących takie oddziaływania jest rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z przepisów tych wynikają bowiem zależności w zakresie wzajemnego usytuowania obiektów i ich przynależności, gdyż regulują one zagadnienie sąsiedztwa nieruchomości. Prawo budowlane pełni przecież istotną funkcję w szeroko pojętym prawie sąsiedzkim, czyli zbiorze przepisów regulujących stosunki pomiędzy właścicielami nieruchomości sąsiednich, powstające w związku z wykonywaniem przez każdego z nich przysługującego mu prawa własności. Przyjęcie w związku z tym, że właściciel nieruchomości nie jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę na sąsiedniej nieruchomości lub w postępowaniu naprawczym dotyczącym takiej nieruchomości wymaga oceny wielu przepisów i wykazania przez organ administracji, że w warunkach rozpoznawanej sprawy, w szczególności z uwagi na charakter planowanej zabudowy i wielkość działki, żadne z nich nie będą wprowadzały ograniczeń w zabudowie sąsiedniej nieruchomości.
W niniejszej sprawie organ odwoławczy winien był zatem ustalić gdzie konkretnie znajduje się nieruchomość skarżącej, a następnie stwierdzić czy podnoszone przez skarżącą okoliczności związane z naruszeniem przez inwestora warunków zatwierdzonego projektu budowlanego oraz przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisów technicznych z zakresu prawa budowlanego będą oddziaływać na jej nieruchomość, jeżeli tak - skarżąca powinna mieć status strony postępowania, niezależnie od tego czy oddziaływanie to mieści się w granicach norm czy też przekracza obowiązujące normy. Powyższe stanowisko znajduje oparcie również w bogatym orzecznictwie sądowoadministracyjnym, dotyczącym oceny przymiotu strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę dokonywanej przed zmianą art. 28 ustawy - Prawo budowlane, która uregulowała tę kwestię w sposób szczególny w stosunku do art. 28 k.p.a. W orzecznictwie tym przyjmowano, że w rozumieniu art. 28 k.p.a. przymiot ten mają właściciele wszystkich sąsiednich nieruchomości lub nieruchomości położnych w pobliżu, na które inwestycja może wywierać wpływ. (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 października 1998 r., sygn. SA/Rz 1376/98, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nadto wskazać należy, ustosunkowując się do kwestii oddzielenia pasem drogi nieruchomości skarżącej od nieruchomości, na której realizowana jest inwestycja, że oceniając przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu stanowiącym I etap procesu uzyskiwania zgody na realizację inwestycji, a dotyczącym ustalenia warunków zabudowy, orzecznictwo sądowoadministracyjne co do zasady opowiada się za stanowiskiem, że przymiot ten mają właściciele sąsiednich nieruchomości, a fakt oddzielenia nieruchomości sąsiedniej od nieruchomości przeznaczonej pod inwestycję pasem drogowym, czy też inną działką, nie wyłącza uznania, że strona posiada interes w rozpoznaniu sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2012 r., sygn. II OSK 2105/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W tym miejscu należy również wskazać na art. 7 k.p.a., z którego wynika, że w toku postępowania to organy administracji zobowiązane są podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zawarta w tym przepisie zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. jasno wynika zatem, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności. Organ administracji zobowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego. Zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i w tym celu dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Strona jest uprawniona, a nie zobowiązana do przedstawienia dodatkowych dowodów. Co za tym idzie sposób sformułowania przez skarżącą odwołania i zarzutów w nim podniesionych nie upoważniał organu odwoławczego do pominięcia kwestii istotnych z punktu widzenia oceny jej interesu w postępowaniu, albowiem organ winien podjąć z urzędu kroki zmierzające do prawidłowego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Organ winien zatem ustalić położenie nieruchomości skarżącej oraz zakres oddziaływań planowanej inwestycji na tą nieruchomość, zwłaszcza w kontekście zarzutów sformułowanych w odwołaniu przez skarżącą. W sytuacji ustalenia, że inwestycja oddziałuje na nieruchomość skarżącej, nawet w sposób zgodny z przepisami, organ winien przyznać jej status strony i rozpoznać złożone odwołanie. Nie badając sprawy w sposób wskazany powyżej, organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uwzględnił skargę "A" Spółki z o.o. z siedzibą w G. i - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaskarżoną decyzję uchylił.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 w/w ustawy, zasądzając od organu na rzecz skarżącej zwrot wpisu sądowego uiszczonego od skargi w kwocie 500 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło