III SA/Gd 458/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-11-26

Skład orzekający: Anna Orłowska, Elżbieta Kowalik-Grzanka, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i przerw, jeśli naruszenia te zostały spowodowane wyłącznie samowolnym działaniem kierowcy, wbrew wiedzy i woli pracodawcy, a pracodawca podjął kroki w celu zapobieżenia takim naruszeniom i ukarania winnego kierowcy?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i przerw, jeśli wykaże, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. W sytuacji, gdy kierowca działał samowolnie, wbrew wiedzy i woli pracodawcy, a pracodawca podjął kroki w celu zapobieżenia takim naruszeniom (np. poprzez zwolnienie kierowcy z pracy) i udowodnił brak swojej winy, odpowiedzialność przedsiębiorcy nie powinna być ponoszona. Dodatkowo, jeśli od ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat, postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej powinno zostać umorzone.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. K. karę pieniężną za naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdu i odpoczynku przez kierowcę D. B. Skarżący J. K. zarzucił, że naruszenia te nastąpiły wyłącznie na skutek samowolnego działania kierowcy, bez jego wiedzy i zgody, a przedsiębiorstwo podjęło kroki w celu zapobieżenia takim sytuacjom. Sąd analizował, czy przedsiębiorca wykazał brak wpływu na powstanie naruszeń i czy spełnione zostały przesłanki do umorzenia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, umorzył postępowanie administracyjne i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka,, Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Januszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2015 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 18 marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 24 czerwca 2014 r. nr[...], 2) umarza postępowanie administracyjne, 3) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego J. K. 302 (trzysta dwa) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia 18 marca 2015 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 24 czerwca 2014 r. nr [...], na mocy której na J.K. nałożono karę pieniężną w wysokości 7550 zł za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa. Organ wskazał, że w dniu 7 listopada 2013 r. przeprowadzono kontrolę wykorzystywanego w przedsiębiorstwie J. K. pojazdu marki [...] o nr rej. [...]. W trakcie kontroli ustalono, że wykonując przewóz, zatrudniony w przedsiębiorstwie kierowca dopuścił się naruszeń określonych w l.p. 5.11, 5.1.2., 5.2.1., 5.2.2., 5.3.1., 5.3.2. i 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego tj. zapisów z protokołu kontroli, protokołu przesłuchania kierowcy, karty kierowcy, karty pojazdu ustalono, że kierowca, D. B. w dniu 13 października 2013 r. prowadził pojazd łącznie przez 14 godzin i 14 minut, co oznacza, że przekroczył 10 godzinny, dzienny okres prowadzenia pojazdu o 4 godziny i 14 minut. Ponadto w tym samym dniu kierowca skrócił czas odpoczynku o 4 godziny i 31 minut. Ponadto przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wzmaganej przerwy o 1 godzinę i 43 minuty. W momencie zatrzymania pojazdu do kontroli nie rejestrowano na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu oraz przebytej drogi. Kierowca oświadczył, że w dniach 1 i 2 listopada 2013 r. przejechał odpowiednio 272 km i 113 km bez rejestrowania swojej aktywności na karcie oraz, że nie pamięta czy jeździł wcześniej bez karty kierowcy w tachografie. W skardze na powyższą decyzję J. K. zarzucił organowi naruszenie warunków określonych w art. 92 b ust. 1 oraz art. 92 c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym. Skarżący przyznał, że kierowca, D. B., istotnie naruszył przepisy ustawy o transporcie drogowym. Stwierdzone w toku kontroli naruszenia powstały jednak wyłącznie na skutek samowolnego działania kierowcy, który bez wiedzy i zgody swojego pracodawcy oraz wbrew przepisom i zasadom obowiązującym w przedsiębiorstwie, wykonywał przejazd bez włożonej do tachografu karty kierowcy, a także niewłaściwie zadysponował czasem prowadzenia pojazdu. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W sprawowaniu tej kontroli sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną rozstrzygając w granicach danej sprawy (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Istota sporu pomiędzy stronami niniejszego postępowania dotyczy stwierdzenia, czy w sprawie zaistniały przesłanki do wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy za popełnione przez kierowcę naruszenie przepisów transportu drogowego. Art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) i zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. 2. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Stosownie zaś do art. 92c ust. 1 cyt. ustawy, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, w stosunku do podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W niniejszej sprawie Organy Inspekcji Drogowej wniosły o oddalenie skargi, wskazując na brak podstaw do wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w oparciu o art. 92 b ust. 1 czy art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie organu okoliczność, że kierowca działał samowolnie, nie może mieć wpływu na zmianę wydanego rozstrzygnięcia, ponieważ przedsiębiorca ma obowiązek takiego organizowania pracy kierowcy, aby nie dochodziło do naruszeń prawa o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest, zdaniem organu, bez znaczenia, bo sytuacja taka jest typowa w tego rodzaju działalności gospodarczej. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby tym samym w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów normujących transport drogowy. Organ podkreślił, że brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża przedsiębiorcę i nie może być uznany za usprawiedliwiony. Skarżący nie kwestionuje, że kierowca naruszył przepisy ustawy o transporcie drogowym. Podnosi natomiast, że przedsiębiorstwo dokonało wszelkich możliwych czynności zmierzających do zapewnienia przestrzegania zasad określonych w art. 92 b ust. 1 cyt. ustawy, a na powstanie stwierdzonych naruszeń nie miało żadnego wpływu. Kierowca samowolnie nie dostosował się do zaplanowanego przez zespół logistyczny harmonogramu przejazdów (odwiedziny u rodziny, pośpiech aby zdążyć do domu na obchody [...]), nie informując o tym przewoźnika. Skarga jest zasadna. Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd stwierdza, że przedsiębiorstwo istotnie dołożyło wszelkich możliwych starań, aby realizacja przewozu drogowego mogła odbyć się zgodnie z przepisami prawa. Kierowca zaś samowolnie, bez wiedzy i zgody swojego pracodawcy, wbrew przepisom i obowiązującym w przedsiębiorstwie zasadom, jak również bez uzasadnienia wykonał przejazd kierowanym przez siebie pojazdem bez włożonej do tachografu karty kierowcy, a także niewłaściwie zadysponował czasem prowadzenia pojazdu, przez co doprowadził do naruszenia przepisów normujących transport drogowy. Z analizy treści uzasadnień do decyzji wynika, że stanowisko organu zostało w istocie oparte na zacytowanych rozstrzygnięciach sądów administracyjnych wydanych w sprawach dotyczących innych przedsiębiorców, w innych stanach faktycznych. Nakładając na przedsiębiorcę karę, organ nie uwzględnił istotnych okoliczności tej konkretne sprawy, na które zasadnie wskazuje skarżący. Przede wszystkim przedsiębiorca wykazał, że kierowca D. B. w związku z naruszeniami przepisów o transporcie drogowym, został w dniu 29 listopada 2013 r. zwolniony z pracy na mocy art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu Pracy za nieprzestrzeganie czasu pracy. O nieprawidłowościach, których dopuszcza się D. B., kierowca niedawno przedtem przyjęty do pracy (w dn. 1.07.2013 r.), przedsiębiorca dowiedział się jeszcze przed kontrolą drogową przeprowadzoną w dniu 7 listopada 2013 r. Widząc ich wagę już wówczas podjął decyzję o konieczności zwolnienia kierowcy z pracy w trybie natychmiastowym, co nastąpiło z dniem 29 listopada 2013 r. na mocy art. 52 § 1 pkt. 1 kodeksu pracy za nieprzestrzeganie czasu pracy. Istotne jest ponadto, że naruszenie przepisów, którego dopuścił się D.B. spowodowało wystawienie wobec przedsiębiorcy mandatu karnego, dotyczącego tego samego zdarzenia, które było podstawą do wydania decyzji w przedmiocie kary o charakterze administracyjnym. Na wniosek skarżącego Sąd postanowił przeprowadzić dowód z akt sprawy o wykroczenie z odwołania J. K. od przyjęcia ww. mandatu karnego, .zakończonej przed Sądem Rejonowym w G., .[...] Wydział [...]. Wyrokiem z dnia 7 maja 2015 r., sygn. akt [...] Sąd Rejonowy [...] uniewinnił obwinionego J.K. od popełnienia zarzucanego mu czynu, tj., od zarzutu, że w dniu 7 listopada 2013 r. jako osoba zarządzająca przedsiębiorstwem nie wyposażył przed wyjazdem w trasę w G. kierowcy D. B. w dokumenty związane z wykonywaniem transportu drogowego – zaświadczenia, o których mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców za okres pracy kierowcy 2-3 listopada 2013 r. tj. o wykroczenie z art. 92 ust. 3 w zw. z art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców, określone pod lp. 1.3 załącznika nr 2 do ustawy o transporcie drogowym. Wyrok jest prawomocny. W materiale dowodowym tej sprawy uwzględniano również dokument – regulamin pracy na stanowisku kierowcy pojazdu ciężarowego, którego uwierzytelniony odpis znajduje się w aktach administracyjnych dot. niniejszej sprawy, a z którego wynika, że przy przyjęciu do pracy w przedsiębiorstwie - firmie transportowej J. K. z siedzibą w G., D. B. oświadczył, między innymi, że zapoznał się z regulaminem pracy i zobowiązał do stosowania się do zaleceń i obowiązków podczas wykonywania pracy kierowcy, a w tym – że nie będzie manipulował przy tachografie oraz – że przyjmuje do wiadomości, iż nie przestrzeganie przepisów o ruchu drogowym, w tym – przepisów o czasie pracy kierowców i przepisów dotyczących stosowania tachografów , będzie traktowane jako poważne naruszenie obowiązków pracowniczych. Wskazane fakty dowodzą, że przedsiębiorca dochował należytej i wymaganej od niego staranności w zorganizowaniu przejazdu. Stwierdzając, że D. B. nie zrealizował zaplanowanego harmonogramu przejazdów, przez co w istotny sposób naruszył przepisy o transporcie drogowymi, a tym samym także obowiązki pracownicze, przedsiębiorca w trybie natychmiastowym zwolnił winnego naruszeń kierowcę z pracy. Brak winy przedsiębiorcy w naruszeniu przepisów ustawy o transporcie drogowym potwierdził następnie sąd powszechny. Mając na uwadze wskazane powyżej okoliczności i dowody, Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie są zgodne z prawem. Przedsiębiorca został bowiem obciążony karą, pomimo wystąpienia przesłanki wyłączenia odpowiedzialności za samowolnie spowodowane przez kierowcę naruszenia, tj. przesłanki określonej w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Przedsiębiorca nie miał wpływu na powstałe naruszenia. D. B. podejmując pracę u przedsiębiorcy złożył pisemne oświadczenie, że zobowiązuje się do prawidłowego rozpisywania kart drogowych oraz zdawania wykresówek z tachografu i pozostałych dokumentów na bieżąco. Przyjął także do wiadomości, że nieprzestrzeganie przez kierowców przepisów o ruchu drogowym, będzie traktowane przez pracodawcę jako poważne naruszenie obowiązków pracowniczych. Pomimo tego nie wykonał przejazdów w sposób zaplanowany i zatwierdzony przez pracodawcę. W przedmiotowej sprawie na dzień wyrokowania tj. dzień 26 listopada 2015 r. Sąd stwierdził ponadto postawę do umorzenia postępowania prowadzonego przez organy w przedmiocie nałożenia kary za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Do ujawnienia naruszeń, których samowolnie dopuścił się kierowca, doszło w dniu 7 listopada 2013 r. w trakcie kontroli drogowej. Stosownie zaś do treści art. 92c ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat (okres ten upłynął z dniem 7 listopada 2015 r.) Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzająca ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c w zw. z art. 135 ustawy p.p.s.a. (pkt 1 sentencji) i umorzył postępowanie administracyjne na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie 200 w zw. z art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło