II GSK 2396/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-21

Skład orzekający: Andrzej Skoczylas, Cezary Pryca, Piotr Przybysz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy tarcica bukowa w postaci desek, przewożona z tartaku, jest drewnem w rozumieniu art. 61 ust. 15 i 16 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a w konsekwencji, czy można stosować przepisy dotyczące określenia gęstości drewna przy ustalaniu masy ładunku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że tarcica bukowa w postaci desek jest drewnem w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym, niezależnie od stopnia przetworzenia. W związku z tym, przy ustalaniu masy ładunku i nacisku na osie pojazdu, należało uwzględnić przepisy dotyczące gęstości drewna. Błędne pominięcie tych przepisów przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji skutkowało uchyleniem zaskarżonego wyroku oraz decyzji administracyjnych.
Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za przewóz pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, z uwagi na przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową i masy całkowitej pojazdu. Organy administracji i Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że spółka jako załadowca miała wpływ na powstanie naruszenia i ponosi odpowiedzialność, odrzucając argumenty dotyczące stosowania wag i pomiarów. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących przewozu drewna.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok WSA w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i poprzedzającą ją decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz M. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia del. WSA Piotr Przybysz Protokolant Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1889/15 w sprawie ze skargi M. Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Poznaniu z dnia [...] marca 2015 r., nr [...]; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz M. SP. z o.o. w W. 1.800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 27 listopada 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1889/15 oddalił skargę M. Sp. z o.o. z siedzibą w Wejherowie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej. Sąd orzekał na podstawie ustalonego stanu faktycznego: Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] marca 2015 r., działając na podstawie art. 64 i art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), nałożył na M. Sp. z o.o. z siedzibą w Wejherowie karę pieniężną w wysokości 2.000 zł. W motywach rozstrzygnięcia organ podał, że wymierzona kara pieniężna została nałożona na skarżącą za wykonywanie przewozu po drogach publicznych (droga krajowa nr 10), pojazdem nienormatywnym bez posiadania zezwolenia kategorii VII, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczały dopuszczalne wartości o więcej niż 10 % i nie więcej niż 20 %. M. Sp. z o.o. z siedzibą w Wejherowie złożyła odwołanie. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] maja 2015 r., mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. "c", ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 1137 ze zm.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.), § 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 305), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia odwołania. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że miejsce ważenia w dniu kontroli legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] września 2014 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu z terminem ważności odpowiednio do dnia [...] czerwca 2016 r. i [...] lipca 2016 r. Wymienione dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia, który został jednocześnie poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Organ zaznaczył, że pojazd zważono jednokrotnie, bowiem kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli, który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag. Organ II instancji wskazał, że w wyniku ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego - 11,95 t (po odjęciu błędów w wysokości 2 %, zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,95 t (16,3 % dopuszczalnej wartości), - masa całkowita pojazdu członowego - 43,6 t (po odjęciu błędów w wysokości 2 %, zaokrąglonych do 0,1 t w górę dla każdej osi) - przekroczenie o 1,6 t (ok. 3,7 % dopuszczalnej wartości), - podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. GITD wyjaśnił, że stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, za brak zezwolenia kategorii VII ustala się w wysokości: 2.000 zł – gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10 % i nie więcej niż 20 %. Nadto Organ odwoławczy wskazał, że po drodze krajowej nr 10 mogą poruszać się pojazdy o nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t. Tym samym, w rozpoznawanym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym, jest wydawane na przejazd pojazdu po trasie wyznaczonej w zezwoleniu. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że Spółka M., jako załadowca towaru, miała wpływ oraz godziła się na powstanie stwierdzonych naruszeń. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu członowego, co miało bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków osi. Załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną, co jednoznacznie dowodzi, że strona miała wpływ na powstanie naruszeń. Załadowca powinien zawsze upewnić się, czy podmiot wykonujący przejazd posiada zezwolenie, a ponadto sprawdzić, czy pojazd po załadunku będzie mógł poruszać się po drogach publicznych na podstawie okazanego zezwolenia. Odnosząc się do zarzutu strony w zakresie zasadności stosowania wag typu SAW 10C/II, organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie ze świadectwem legalizacji wag, są one zgodne z wymaganiami dyrektywy WE nr 90/384/EWG, wdrożonej do systemu prawa polskiego rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 23). Zatem wagami tymi można dokonywać pomiarów w trakcie kontroli drogowej. Za bezzasadny organ odwoławczy uznał zarzut strony, że kierowcy nie udostępniono dokumentacji technicznej oraz instrukcji obsługi wag, bowiem instrukcja obsługi wag przeznaczona jest dla osób dokonujących pomiarów, a nie dla osób kontrolowanych. Osobę kontrolowaną poucza się natomiast o sposobie przeprowadzenia pomiarów, co jest zapisane w protokole kontroli. Organu nie podzielił również zarzutów skarżącej odnoszących się do temperatury otoczenia w miejscu dokonywania pomiarów. W protokole kontroli wskazano, że temperatura wynosiła 0 stopni C. Jednakże temperatura otoczenia wskazywana jest jedynie w celu informacyjnym i podaje warunki panujące w czasie kontroli. Wagi SAW mogą zaś pracować w temperaturze od - 20 stopni C do + 40 stopni C. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 2.000 zł nałożył zgodnie z przepisami prawa. Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który na podstawie art. 151 p.p.s.a. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), skargę oddalił. W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że skarga w rozpoznawanej sprawie dotyczy przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej o 1,6 t (3,7 %) oraz przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 1,95 t (16,3 %) – co skutkowało zakwalifikowaniem naruszenia do kategorii VII zezwoleń, powodując jednocześnie wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł. WSA zaznaczył, że na kontrolowanej drodze obowiązywał nacisk do 10 t, a protokół z ważenia kontrolowanego pojazdu zawiera informację, że w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono nacisk na pojedynczej osi napędowej 11,95 t - przekroczenie o 1,95 t, masa całkowita pojazdu 43,6 t - przekroczenie o 1,6 t. Natomiast kierowca nie okazał zezwolenia kategorii VII, tj. zezwolenia wydawanego dla pojazdu nienormatywnego o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej, większych od wymienionych w kategoriach I-VI, o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. W związku z powyższym Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, pomiarów dokonano za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych posiadających stosowną legalizację Urzędu Miar. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że strona ponosi odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych parametrów kontrolowanego pojazdu. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że to skarżąca dokonywała załadunku tarcicy i nie poczyniła żadnych czynności, aby upewnić się, czy doszło do przeciążenia pojazdu. Po załadunku u skarżącej pojazd nie był zważony, a jedynie w ten sposób można było sprawdzić, czy jest normatywny. Sąd zwrócił uwagę, że jak wynika z dołączonego do akt sprawy protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka: "Ładowali pracownicy tartaku. Wózkowy ładował, a drugi na naczepie rozstawiał towar. Deski leżały na placu pod gołym niebem. Pytałem wózkowego, czy nie będzie za ciężkie, na co odpowiedzieli, że zawsze tak ładują i będzie na pewno dobrze. Kazałem wpisać masę załadunku na Wz." Kierowca zeznał również, że pojazd nie był ważony po dokonaniu załadunku, oraz że po drodze od wyjazdu z tartaku do momentu kontroli nie doładowywał się ani nie rozładowywał. Zdaniem Sądu z powyższego protokołu, jednoznacznie wynika, iż załadowca, przed opuszczeniem przez pojazd miejsca załadunku, nie sprawdził, czy nie będzie on przekraczał dopuszczalnych norm. Skarżąca, pozwalając na wyjechanie pojazdu, bez jego uprzedniego zważenia, powinna mieć świadomość, że może on przekraczać dopuszczalne parametry. Strona godziła się zatem na przekroczenie przez pojazd członowy dopuszczalnych norm. W takich okolicznościach masa załadowanego ładunku tarcicy, wpisana w dokumencie WZ, nie mogła być uznana za wiarygodną. Masa tarcicy nie mogła być bowiem ustalona na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 2 maja 2012 r. w sprawie gęstości drewna (Dz. U. z 2012 r. poz. 536), gdyż rozporządzenie to ma zastosowanie do rodzajów drewna określonych w polskiej normie PN-D-95000 i dotyczy drewna okrągłego z lasu. Tarcica zaś, jako produkt przemysłu tartacznego, nie jest drewnem, w rozumieniu powołanych przepisów. W ocenie WSA, w interesie skarżącej było dochowanie wszelkiej staranności i niedopuszczenie do tego, aby miejsce załadunku opuścił pojazd nienormatywny. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala przyjąć, że skarżąca Spółka, jako załadowca, miała rzeczywisty wpływ na ilość ładunku przewożonego przez przewoźnika, ponieważ to ona dokonywała załadunku. W ocenie Sądu, nie zasługują także na uwzględnienie argumenty strony, że organ nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów podnoszonych przez stronę, gdyż organ prawidłowo wyjaśnił zastrzeżenia zgłaszane w odwołaniu. Za bezzasadny uznał Sąd kolejny zarzut strony, że kierowcy nie udostępniono dokumentacji technicznej oraz instrukcji obsługi wag, bowiem kierowca został pouczony o sposobie dokonywania pomiarów i nie wnosił żadnych zastrzeżeń. Ponadto, strona mogła zapoznać się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji, a w aktach tych znajduje się instrukcja obsługi użytych w trakcie kontroli wag. Także wskazywane przez stronę zarzuty odnośnie temperatury otoczenia w miejscu dokonywania pomiarów nie zasługują na uwzględnienie. WSA, zwrócił uwagę, że skarżąca nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, oraz że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Warto podkreślić, że nie wystarczy zakwestionowanie swojej odpowiedzialności, należy bowiem przedstawić jeszcze dowody na dochowanie w powyższym zakresie należytej staranności. Brak winy musi zatem realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność musi wykazać dołożenie należytej staranności w prowadzeniu działalności gospodarczej zgodnie z prawem. W konsekwencji nie może skutecznie zarzucać, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 6, art. 7 i art. 8 kpa. Istotne przy tym jest, że zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 kpa, w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpa. Sąd zaznaczył, że sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem orzekających organów, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów. Skarżąca spółka wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji, wnosząc o jego zmianę poprzez decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2015r nr [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego i umorzenie postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej na skarżącego lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania Na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. skarżąca zarzuciła: a) Naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji zastosowanie, co dotyczy art. 140aa ust. 1 i 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r Prawo o ruchu drogowym, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazł się skarżący, w szczególności bezpodstawnym przyjęciu, że skarżący godził się na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego jako załadowca, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza, b) Naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie co dotyczy art. 61 ust. 15 i 16 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym poprzez mylne uznanie, że tarcica nie jest drewnem w rozumieniu ustawy i nie podlega przepisom rozporządzenia ministra środowiska z dnia 2 maja 2012r w sprawie określenia gęstości drewna, c) Naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. art. 145§1 pkt l p.p.s.a. w zw. art. 3§2 pkt 1 p.p.s.a. polegające na nieuchyleniu zaskarżonych decyzji i oddaleniu skargi na decyzję administracyjną wskutek wadliwie przeprowadzonego przez Sąd I instancji obowiązku kontroli decyzji administracyjnej, pomimo iż wydanie zaskarżonej decyzji było konsekwencją naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy a to art. 6, 7, 8, 75, 77, 80 kpa poprzez m. in. nieprzeprowadzenie wszystkich dowodów z urzędu przez organy wydające decyzję w przedmiotowej sprawie w sposób budzący zaufanie obywatela do Państwa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest zasadna i skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku oraz uchyleniem zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] marca 2015 roku Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [...]. W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz.1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Skarga kasacyjna w rozpoznawanej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do ustalenia czy przewożony ładunek był drewnem w rozumieniu art. 61 ust. 15 i ust. 16 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym, a w konsekwencji czy Sąd I instancji zasadnie uznał, że organy administracji publicznej miały podstawy aby przy ustalaniu nacisku na pojedynczej osi napędowej oraz przy ustalaniu masy całkowitej zespołu pojazdów pominąć całkowicie regulacje prawne zawarte w treści wymienionych przepisów prawa oraz w akcie wykonawczym jakim jest rozporządzenie Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki z 2 maja 2012 roku w sprawie określenia gęstości drewna. W związku z powyższym zauważyć należy, że z akt sprawy wynika, iż przewożonym w dniu [...] stycznia 2015 r. ładunkiem była tarcica bukowa w postaci desek, które były przewożone z tartaku w M.. W ocenie Sądu I instancji oraz organów administracji publicznej masy załadowanego ładunku tarcicy bukowej w postaci desek, nie można ustalać na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki z 2 maja 2012 r. w sprawie określenia gęstości drewna, gdyż rozporządzenie to ma zastosowanie do rodzajów drewna określonych w polskiej normie PN-D-95000 i dotyczy drewna okrągłego z lasu, a tarcica jako produkt przemysłu tartacznego nie jest drewnem w rozumieniu przepisów prawa. Komplementarny charakter zarzutów skargi kasacyjnej, który jednoznacznie wynika ze sposobu, w jaki zarzuty te zostały skonstruowane oraz uzasadnione, uzasadnia ich łączne rozpoznanie. W związku z powyższym należy podkreślić, że NSA rozpoznający niniejszą sprawę w tym składzie, w pełni podziela stanowisko oraz argumentację przedstawioną w wyroku NSA z dnia 24 stycznia 2017 roku wydanym w sprawie sygnatura akt II GSK 1693/16. Jak trafnie wskazał NSA w wyroku wydanym w sprawie II GSK 1693/16 według art. 61 ust. 15 p.r.d. przy przewozie drewna jego rzeczywistą masę ustala się jako iloczyn objętości ładunku i normatywnej gęstości ustalonej dla danego gatunku drewna. Z uzasadnienia projektu ustawy wprowadzającej ten przepis wynika, że kierowano się m.in. interesem przewoźników, pozwalając im na kalkulację możliwości transportowych i właściwe załadowanie pojazdów przez uwzględnienie przy ocenie masy ładunku gatunku przewożonego drewna. Drewno o porównywalnych gabarytach ma bowiem różną masę, w zależności od jego gęstości, a ta jest warunkowana gatunkiem drewna. W ustawie p.r.d. nie ma żadnych wskazówek ani odesłań pozwalających ustalić, co należy rozumieć pod pojęciem drewna. Kierując się jednakże celem omawianej regulacji należałoby przyjąć, że w rozumieniu tego przepisu drewnem jest to wszystko, co zachowuje naturalne, właściwe temu surowcowi cechy fizyczne i chemiczne, niezależnie od postaci, jaką mu nadano. Nie każde zatem przetworzenie drewna pozyskanego z lasu prowadzi do powstania nowego rodzajowo produktu, pozbawionego cech drewna surowego. W tym stanie rzeczy uznać należy, że przepis art. 61 ust. 15 p.r.d. odnosi się do wszystkich gatunków drewna. Wniosek taki wynika w sposób oczywisty z treści tego przepisu. Oznacza to również, że nie ma także podstaw do ograniczenia zakresu jego zastosowania do gatunków drewna określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki z 2 maja 2012 r., wydanym na podstawie upoważnienia zawartego w art. 61 ust. 16 ustawy p.r.d. Treść art. 61 ust. 16 nie zawiera upoważnienia do ograniczenia, drogą aktu wykonawczego, zakresu regulacji zawartej w ust. 15 tego artykułu. Minister nie uzyskał kompetencji do określenia gatunków przewożonego drewna, których masę ustala się według reguły określonej w art. 61 ust. 15. Jego zadaniem jest określenie gęstości drewna poszczególnych gatunków, w szczególności, a więc przede wszystkim takich gatunków, które mają zastosowanie w przemyśle i budownictwie i tym samym są najczęściej transportowane. Ponadto należy zauważyć, że przepis art. 61 ust. 16 p.r.d. wiąże zalecenie uwzględnienia przez ministra zastosowania drewna w przemyśle i budownictwie z określonym gatunkiem drewna, a nie z drewnem przewożonym. W związku z powyższym skoro rzeczywistą masę przewożonego ładunku w postaci tarcicy bukowej (desek) ustalano z wyłączeniem zasad określonych w art. 61 ust. 15 p.r.d.oraz z pominięciem regulacji zawartych w rozporządzeniu Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki z 2 maja 2012 roku w sprawie określenia gęstości drewna, błędnie uznając, że przewożony ładunek nie jest drewnem, to tym samym brak było podstaw do przyjęcia, że ustalone wielkości odnoszące się do stwierdzenia przekroczenia nacisków na pojedynczej osi napędowej oraz przekroczenia masy całkowitej pojazdu członowego są prawidłowe. Z tych względów zarzuty skargi kasacyjnej należało uznać za zasadne. Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że skarga kasacyjna oparta została na usprawiedliwionych podstawach, podniesione w niej bowiem zarzuty naruszenia prawa przez Sąd I instancji okazały się zasadne. W tym stanie rzeczy uznając, że okoliczności sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione, a Sąd I instancji niezasadnie uznał stanowisko organów za prawidłowe, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 188 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit.a i c p.p.s.a. oraz art. 185 § 1 p.p.s.a. p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. i art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło