II GSK 2566/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-11
Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Maria Jagielska, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy nazwane przez strony umowami o dzieło, dotyczące przygotowania i wygłoszenia wykładów na określone tematy, mogą być uznane za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji nie ustaliły stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy, a także nie odniosły się w pełni do podnoszonych przez stronę okoliczności i dowodów dotyczących charakteru prawnych spornych umów. Sąd podkreślił, że przedmiotem umowy o dzieło może być wytwór pracy intelektualnej, w tym wykład na skonkretyzowany temat, a ocena charakteru umowy powinna uwzględniać zgodny zamiar stron oraz specyfikę przedmiotu umowy, a nie tylko jej nazwę. W związku z tym, uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzje organów administracji.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. zawarła z A. K. dwie umowy nazwane umowami o dzieło, dotyczące przygotowania i wygłoszenia wykładów. Organy administracji (Dyrektor Oddziału NFZ, Prezes NFZ) uznały te umowy za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało objęciem A. K. obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną interpretację charakteru umów.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz A. Sp. z o.o. kwotę 760 złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 11 października 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A." Sp. z o.o. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1767/15 w sprawie ze skargi "A." Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...]; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz "A." Sp. z o.o. z siedzibą w S. kwotę 760 (siedemset sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym wyrokiem z 4 grudnia 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1767/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. (dalej także: "ZUS") zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Pana A. K., z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych z firmą A. Sp. z o.o. z siedzibą w S., jako płatnikiem składek, w okresach: od dnia 4 maja 2010 r. do dnia 22 maja 2010 r. oraz od dnia 8 listopada 2010 r. do dnia 24 listopada 2010 r.
We wniosku wskazano, że spółka A. - jako płatnik składek -nie dokonała zgłoszenia i nie naliczyła składek na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne z tytułu umów cywilnoprawnych nazwanych przez strony umowami o dzieło. Do wniosku załączono kserokopie następujących dokumentów: protokołu kontroli płatnika składek z dnia [...] kwietnia 2012 r., przeprowadzonej przez ZUS Oddział w S.; zastrzeżeń płatnika składek do tego protokołu oraz informacji o sposobie rozpatrzenia tych zastrzeżeń przez ZUS Oddział w S. oraz protokołu przesłuchania A. W. reprezentującej płatnika składek przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. Ponadto dołączono kserokopię "Umowy o dzieło" zawartej w dniu [...] maja 2010 r., pomiędzy płatnikiem składek a Zainteresowanym A. K. zgodnie, z którą Zainteresowany zobowiązał się do przygotowania i wygłoszenia wykładu na temat "Zastosowanie leków [...] w praktyce lekarskiej", w dniu 8,14, 22 maja 2010 r. oraz kserokopię "Umowy o dzieło" zawartej w dniu [...] listopada 2010 r., pomiędzy płatnikiem składek a Zainteresowanym zgodnie, z którą Zainteresowany zobowiązał się do przygotowania i wygłoszenia wykładu na temat "Zastosowanie leków [...] w schorzeniach o podłożu bakteryjnym i wirusowym" w dniu 24 listopada 2010 r."
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] stycznia 2014 r. wydał decyzję ustalającą, że A. K. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, zawartych z płatnikiem składek: A. Sp. z o.o., w okresach: od 4 maja 2010 r. do 22 maja 2010 r. oraz od 8 listopada 2010 r. do 24 listopada 2010 r. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Decyzja została doręczona Zainteresowanemu oraz płatnikowi składek.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, po rozpoznaniu odwołania od tej decyzji złożonego przez spółkę A., na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e/ ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a.". utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji z [...] kwietnia 2015 r. wskazał, że z treści ww. umów z [...] maja 2010 r. oraz [...] listopada 2010 r. wynika, że wykłady miały być wygłoszone osobiście przez Zainteresowanego według jego najlepszej wiedzy fachowej, z należytą starannością, zgodnie z obowiązującymi przepisami, normami technicznymi, standardami, etyką zawodową oraz postanowieniami umowy. Stwierdził, że z informacji zawartych w protokole kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2012 r. wynika m.in., że płatnik składek zajmuje się sprzedażą leków homeopatycznych wyłącznie wydawanych na recepty. W każdym roku jest opracowany plan szkoleń dla lekarzy i farmaceutów mający na celu zaznajomienie się grupy zawodowej z produktami. Wykładowcami są lekarze stosujący produkty płatnika składek, a wykłady odbywają się na terenie całej Polski. Sale do wykładów są organizowane i finansowane przez płatnika składek w całości. Tematyka wykładów, miejsce i czas wykonywania oraz godziny wykładów, w których Zainteresowany miał realizować swoje czynności były z płatnikiem składek ustalone. Wykłady nie były objęte prawami autorskimi (brak zapisu w zawartej umowie) stąd też naliczano koszty uzyskania przychodu w wysokości 20%. Takie same tematy szkoleń były przedstawiane w różnych grupach i stopniach zaawansowania słuchaczy. Materiały szkoleniowe wykładowcom przygotowywał płatnik składek. Płatnik składek również nadzorował wykłady oraz sprawdzał przyswojenie wiedzy przez uczestników. Z kolei w zastrzeżeniach do protokołu kontroli płatnik składek podniósł m.in, że nie jest zainteresowany samym przeprowadzeniem wykładu na temat wskazany w umowie, lecz takim jego przygotowaniem i przedstawieniem, aby słuchaczom zostały przekazane konkretne informacje na temat produktów płatnika składek i ich walorów leczniczych lub zapobiegającym schorzeniom (Płatnik zainteresowany jest jak najszerszym dotarciem z produktami do odbiorców). Według organu, w przypadku spornych umów, nie ma możliwości ich zakwalifikowania, jako umowy rezultatu w myśl przepisów o umowie o dzieło. Przygotowanie i wygłoszenie wykładu jest procesem, który trwa a zatem umowa o dzieło nie powinna mieć zastosowania. W przypadku spornych umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowy zawarte z Zainteresowanym nie miały charakteru umów o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów k.c. nie może być świadczenie usług dydaktycznych a przedmiotem działania Zainteresowanego było przeprowadzenie wykładów.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej naruszenia: art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Prezes NFZ stwierdził, że zarzutu tego nie podziela. Zdaniem organu, w prowadzonym postępowaniu zostały podjęte w odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Natomiast zgromadzony materiał dowodowy wskazywał, że zadania wykonywane przez A. K. w ramach ww. umów stanowią powtarzalny ciąg czynności do wykonania, zatem nie ma możliwości sprecyzowania konkretnego rezultatu, do którego miałoby doprowadzić wykonanie umów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz.270 ze zm., obecnie t.j. Dz. U. 2016.718 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
W uzasadnieniu wyroku Sąd podkreślił, że dokonując oceny charakteru prawnego umów łączących spółkę A. z A. K. organ dysponował wystarczającym i zupełnym materiałem, aby podjąć zaskarżone rozstrzygnięcie. Według WSA, organ zajął stanowisko w kwestii zgłoszonych zastrzeżeń pokontrolnych, zaś skarżąca nie zgłaszała innych wniosków dowodowych, które nie zostały rozpatrzone przez organ, przy czym przez ich rozpatrzenie należy rozumieć zarówno pozytywne, jak i negatywne dla strony ich załatwienie. W efekcie, za nieuprawnione WSA uznał twierdzenie skarżącej, iż organ nie przeprowadził postępowania dowodowego oraz nie odniósł się do wniosków i twierdzeń strony.
W ocenie Sądu I instancji, organ prawidłowo zakwalifikował zawarte umowy z dnia [...] maja 2010 r. i [...] listopada 2010 r., jako umowy o świadczenie usług, do których odpowiednio stosowane są przepisy o umowie zlecenia. WSA w Warszawie przytoczył przepisy Kodeksu cywilnego definiujące umowę o dzieło oraz umowę zlecenia oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego, w którym dokonano analizy cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zlecenia.
WSA stwierdził, że w pełni podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Według Sądu I instancji, w omawianej sytuacji w istocie mamy do czynienia z wykonywaniem czynności faktycznych w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładu szkoleniowego. Zdaniem Sądu, przedmiot umowy sformułowany w sposób: "przygotowanie i wygłoszenie wykładu szkoleniowego" wskazuje, iż przedmiotowa umowa - wbrew nazwie - nie była umową o dzieło, lecz ukrywała świadczenie usług z zachowaniem staranności i jej istotą było wykonywanie określonych czynności, a nie wykonanie dzieła. Umowa o dzieło jest bowiem jednym z instrumentów prawnych służących wymianie dóbr majątkowych, która ma doprowadzić do powstania oznaczonego dzieła i następnie jego wydania zamawiającemu.
Tym samym, w ocenie WSA, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowej umowy oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że A. K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Spółka A. złożyła od powyższego wyroku WSA w Warszawie skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżąca kasacyjnie zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi:
1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo zaistnienia przy jej wydaniu:
- oczywistego naruszenia prawa materialnego - art. 66 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, polegającego na uznaniu, że A. K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego za okresy: 4-22 maja 2010 r. i 8-24 listopada 2010 r., na skutek błędnej interpretacji art. 734 § 1 i 750 Kodeksu cywilnego (K.c.) w zw. z art. 627 K.c.,
- oczywistego naruszenia przepisów postępowania - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, naruszającej podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w postaci: obowiązku rzetelnego zgromadzenia materiału dowodowego i jego wyczerpującego rozpatrzenia lub uzupełnienia; art. 109 ust. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 136 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez nie odniesienie się do zarzutów skarżącej podniesionych w odwołaniu (w tym m. in, zarzutu naruszenia art. 58 K.c. w zw. z art. 7 k.p.a. - poprzez zastosowanie przez organy niedopuszczalnego zabiegu zakwestionowania treści czynności prawnej dokonanej pomiędzy stronami, bez istnienia upoważnienia ustawowego, a więc z pominięciem obowiązku skierowania sprawy na drogę postępowania cywilnego, zmierzającego do uzyskania stosownego wyroku sądu powszechnego (w trybie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego), powielenie wad decyzji organu pierwszoinstancyjnego, tj. aprioryczne stwierdzenie podlegania p. A. K. ubezpieczeniu zdrowotnemu;
b) art. 133 § 1 p.p.s.a. - poprzez niepełne, niedostatecznie wnikliwe odniesienie się do stanu faktycznego i prawnego, wynikającego z akt sprawy, bez uwzględnienia stanowiska strony skarżącej, której argumenty istotne dla przeprowadzonej oceny prawnej zostały pominięte albo rozważone w sposób wadliwy - co dotyczy w szczególności argumentu błędnej interpretacji essentialia negotii umowy zawartej z A. K. oraz pominięcia dowodu z przesłuchania Świadków w osobach A. W. i B. C.; a także nienależyte zbadanie, czy ustalenia faktyczne dokonane w toku postępowania przed organami administracyjnymi odpowiadają prawu;
c) art. 134 § 1 p.p.s.a. - poprzez nienależyte, niepełne odniesienie się do zarzutów skarżącej zawartych w skardze, niedokonanie oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego w szczególności nie odniesienie się do opisanych w skardze naruszeń przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego, a w konsekwencji - nierozpoznanie meritum skargi, skutkujące sporządzeniem wadliwego uzasadnienia, nieodnoszącego się do stanu faktycznego sprawy oraz zgromadzonych w sprawie dowodów, a jedynie powielającego aprioryczne stwierdzenia organów administracji obu instancji z powołaniem się na orzecznictwo oraz na poglądy doktryny;
d) art. 141 § 4 p.p.s.a. - poprzez nie zawarcie w uzasadnieniu wyroku koniecznego elementu w postaci przedstawienia stanu sprawy rozumianego, jako odniesienie się do okoliczności stanu faktycznego, w tym przy uwzględnieniu zarzutów skarżącej, a nadto nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej wydanego wyroku - przejawiające się w braku wyjaśnienia stronie motywów rozstrzygnięcia (przyczyn, dla których decyzja organu II instancji została uznana przez Sąd za zgodną z prawem mimo wagi zgłoszonych przez skarżącą zarzutów) oraz pominięcie argumentów skarżącej, a zamiast tego przedstawienie jedynie ogólnikowej aprobaty ustaleń organów, pomimo ich kwestionowania przez skarżącą, bez poddania ich gruntownej analizie i bez wskazania, z jakich powodów Sąd uważa je za prawidłowe w świetle przepisów prawa, a z jakich powodów uznaje zarzuty spółki (zwłaszcza zaś zarzut nienależytego przeprowadzenia postępowania dowodowego) za niezasadne,
2) naruszenie prawa materialnego:
- art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e/ ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 734 § 1 i 750 K.c. w zw. z art. 627 K.c., poprzez uznanie za organem II instancji, że umowy zawarte przez skarżącą z A. K. spełniają warunki umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło, a wobec takiego uznania - że A. K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego za okresy: 4-22 maja 2010 r. i 8-24 listopada 2010 r., pomimo, że specyfika umów zawartych z Wykonawcą wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów postawionych w jej petitum.
Organ oraz uczestnik postępowania A. K. nie skorzystali z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok Sądu I instancji oddalający skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w której przyjęto, że zawarte umowy nazwane przez strony umowami o dzieło, z uwagi na ich treść, są w istocie umowami o świadczenie usług. Na tej podstawie wyprowadzono wniosek, że każda z tych umów obejmowała obowiązki mieszczące się w ramach prac edukacyjnych - świadczenia usług dydaktycznych.
Rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej i nie dostrzegając przesłanek, o których mowa w art.183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna spółki A. jest zasadna, aczkolwiek nie wszystkie jej zarzuty oparte zostały na usprawiedliwionych podstawach.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela bowiem poglądu skarżącej kasacyjnie spółki o braku podstaw materialnoprawnych do wydania zaskarżonej decyzji. Ustosunkowując się do tego zarzutu, należy stwierdzić, że nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż materialnoprawną podstawę wydawania decyzji o podleganiu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego stanowi przepis art. 66 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. W analizowanym przypadku sprawa dotyczy zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 e), który przewiduje podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Podstawę do orzekania w drodze decyzji, przez dyrektora oddziału wojewódzkiego Funduszu, w tej materii stanowi art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym organ ten rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, do których zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Odwołanie od decyzji wydanej w I instancji w powyższych sprawach wnosi się do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (art. 109 ust. 5 ustawy). W związku z powyższym ten zarzut skargi kasacyjnej należało uznać za niezasługujący na uwzględnienie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, trafne są natomiast postawione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące wydania przez organy decyzji z niedostatecznym wyjaśnieniem okoliczności faktycznych sprawy, niezbędnych dla ustalenia charakteru prawnego zawartych umów. Według organu, przedmiot obu umów sformułowany w sposób "przygotowanie i wygłoszenie wykładu" wskazuje, że przedmiotowe umowy – wbrew nazwie nie były umowami o dzieło, lecz ukrywały świadczenie usług (dydaktycznych) z zachowaniem staranności i jej istotą było wykonywanie określonych czynności, a nie wykonanie dzieła. Należy wobec tego zauważyć, że organ oceniając umowy pominął zupełnie tematy wygłoszonych wykładów mianowicie: "Zastosowanie leków [...] w schorzeniach o podłożu bakteryjnym i wirusowym" oraz "Zastosowanie leków [...] w praktyce lekarskiej" i w istocie nie ocenił charakteru tych wykładów. Nie ulega natomiast wątpliwości, że przedmiotem umowy o dzieło może być wytwór pracy intelektualnej człowieka, a więc rezultat niematerialny, m.in. wykład, a nawet cykl specjalistycznych wykładów na skonkretyzowane tematy (tak SN w wyroku z 10 maja 2016 r. II UK 217/15). Umowa o przeprowadzenie wykładu może być uznana za umowę o dzieło, jeżeli wykład dotyczy ściśle określonego tematu, a warunki kontraktu poddają się weryfikacji w zakresie wykonania jej zgodnie z zamówieniem. Wykład, który jest jednorazowym efektem pracy, wymagającym od autora posiadania szczególnej cechy – niepowtarzalnych doświadczeń własnych, przez co charakteryzuje go swoistość w stosunku do wytworzonych wcześniej produktów intelektualnych w tej dziedzinie, nadto zostaje zindywidualizowany na etapie zawierania umowy i jest możliwy do jednoznacznego zweryfikowania jego wykonania, koresponduje z definicją dzieła na gruncie art. 627 kc. Umowy o dzieło nie stanowi natomiast przeprowadzenie serii bliżej niesprecyzowanych wykładów z danej dziedziny wiedzy. Jak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 12 sierpnia 2015 r. (I UK 389/14) pojedynczy wykład czy szkolenie nie powinien być oskładkowany, w przypadku gdy nosi znamiona wypowiedzi autorskiej.
Obowiązkiem organu badającego charakter prawny umowy, której dotyczy rozpoznawana sprawa było zatem wszechstronne zbadanie i ocena (nie tylko w oparciu o treść tej umowy) zawartego przez strony zobowiązania. Organ nie odniósł się do argumentów spółki, która wskazywała na konkretne dowody potwierdzające, jej zdaniem, że przedmiotowe umowy miały charakter umów o dzieło (m.in. że wykładowcami są osoby o znaczącym dorobku w środowisku lekarskim, które wykorzystują preparaty [...] w praktyce lekarskiej, że była przeprowadzona weryfikacja prawidłowości wykonania umów – obecność na wykładach Pani B. C. i pani A. W. – których zeznania pominięto). Tymczasem w orzecznictwie sądowym, dotyczącym sporów na tle określenia podstawy prawnej zatrudnienia podnoszono wielokrotne, że w takich sprawach mają zastosowanie reguły wykładni oświadczeń woli określone w art. 65 § 1 i 2 k.c. W ramach tej wykładni należy zatem uwzględnić również zgodny zamiar stron (np. wyrok SN z 4.03.1999 r., I PKN 616/98, wyrok SN z 18.07.2012 r., I UK 90/12). Autonomia woli stron zawierających umowę nie jest oczywiście nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego zobowiązania, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu. Nie oznacza to jednak, że w sytuacjach wątpliwych o woli i zamiarze stron można przesądzać poza tymi stronami.
Odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) wbrew pozorom nie jest zawsze proste. Dlatego też organ wykonujący to zadanie powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, aby dojść do konkluzji, która będzie zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajduje pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżona decyzja nie spełnia tych wymagań. Z tego względu NSA podziela zarzuty skargi, co do tego, że organy nie ustaliły stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkowały się w sposób pełny do podnoszonych przez stronę okoliczności i dowodów.
Wreszcie dodać należy, iż decyzje wydane w sprawie obarczone są ponadto zasadniczą wadą, mianowicie organ uznał, że okresy podlegania ubezpieczeniu zawierają się pomiędzy datami: zawarcia umowy oraz wykonania dzieła. Natomiast z omawianych umów to nie wynika, przeciwnie – wynikają z nich konkretne daty: 8 maja 2010 r., 14 maja 2010 r., 22 maja 2010 r. (umowa z [...] maja 2010 r.) oraz 24 listopada 2010 r. (umowa z [...] listopada2010 r.).Jest to kwestia istotna zważywszy na treść przepisu art. 66 ust.1 pkt1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Tym samym należy wykazać okres, w jakim osoba wykonywała pracę na podstawie takiej umowy.
Z kolei stanowisko Sądu I instancji wyrażone w zaskarżonym wyroku, w pełni akceptujące pogląd organu, jako zgodny z prawem, jest w istocie powieleniem stanowiska organu, co słusznie wytknięto w skardze kasacyjnej. Trafnie też autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji ogólnikowość rozważań bez zbadania treści wzmiankowanych umów.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona w rozumieniu art. 188 p.p.s.a., w oparciu o ten przepis uchylił zaskarżony wyrok, rozpoznał skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Orzekając ponownie, organ będzie zobowiązany biorąc pod uwagę przedstawione wyżej rozważania Sądu, dokonać wszechstronnego i wnikliwego zbadania charakteru prawnego spornych umów.
O kosztach postępowania w wysokości 760 zł orzeczono na podstawie art. 209 w związku z art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804). Na powyższe koszty składały się: wpis od skargi 200 zł; opłata kancelaryjna za wniosek o uzasadnienie wyroku - 100 zł; wpis od skargi kasacyjnej – 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika skarżącej kasacyjnie w postępowaniu przed NSA – 360 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło