II GSK 1665/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-19
Skład orzekający: Joanna Zabłocka, Andrzej Skoczylas, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny pierwszej instancji prawidłowo oddalił skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, ograniczając ocenę do okresu po wejściu w życie przepisów o skardze na przewlekłość, i czy jego analiza była wystarczająco szczegółowa?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sąd pierwszej instancji błędnie ograniczył ocenę przewlekłości postępowania do okresu po wejściu w życie nowych przepisów, naruszając zasadę lex retro non agit. Ponadto, sąd pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczająco szczegółowej analizy czynności organu i przyczyn przedłużania postępowania, co stanowiło naruszenie przepisów procesowych. W związku z tym, zaskarżony wyrok został uchylony, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania.Stan faktyczny
A.D. i S.D. wnieśli skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę J. w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego dotyczącego opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez koncesji. Postępowanie to trwało od 2005 roku, a organ wielokrotnie wydawał decyzje, które były uchylane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, uznając, że ocena przewlekłości powinna dotyczyć jedynie okresu po wejściu w życie nowych przepisów o skardze na przewlekłość. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów procesowych.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu. Zasądza od Starosty J. solidarnie na rzecz A. D. i S. D. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Zabłocka Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant Paulina Marchewka po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. D. i S. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 grudnia 2015 r., sygn. akt II SAB/Wr 40/15 w sprawie ze skargi A. D. i S. D. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę J. w sprawie o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną o ustaleniu opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez koncesji 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, 2. zasądza od Starosty J. solidarnie na rzecz A. D. i S. D. 540 (pięćset czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 7 grudnia 2015 r. sygn. akt II SAB/Wr 40/15 oddalił skargę A.D. i S.D. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę [...] w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją o wymierzeniu opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny – kruszywa naturalnego bez wymaganej koncesji.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym:
A.D. i S.D. w dniu 3 czerwca 2015 r. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę J[...] w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną tego organu z 14 stycznia 2005 r. dotyczącą wymierzenia A.D. opłaty eksploatacyjnej w wysokości 436.277,20 zł za wydobywanie kopaliny – kruszywa naturalnego (pospółki), bez wymaganej koncesji z terenu działek nr 295 i 294/1 obręb geodezyjny [..].
Skarżący zarzucili organowi naruszenie przepisów art. 8, art. 12 i art. 35 § 1 k.p.a. i wnieśli o stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa. Wskazali, że w dniu 1 lipca 2005 r. złożyli wniosek o wznowienie postępowania w sprawie opłaty eksploatacyjnej na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., gdyż w ich ocenie zachodzą nowe okoliczności istotne dla sprawy, istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, które wyszły na jaw po wydaniu decyzji wynikające z ekspertyzy wykonanej przez Instytut Nauk Geologicznych Uniwersytetu [..] wykonanej po wydaniu zakwestionowanej decyzji ostatecznej z 14 stycznia 2005 r.
Opisując przebieg dotychczasowego postępowania WSA wskazał, że Starosta [..] postanowieniem z 9 stycznia 2006 r. wznowił postępowanie w sprawie opłaty eksploatacyjnej. W toku wznowionego postępowania organ I instancji wydawał decyzje odmawiające uchylenia decyzji wymierzającej opłatę eksploatacyjną, kolejno uchylane przez SKO w J. to jest:
- decyzję z [...] stycznia 2007 r. uchyloną przez SKO w J. decyzją z 4 maja 2007 r.
- decyzję z 7 listopada 2007 r. uchyloną 31 stycznia 2008 r.
- decyzję z 18 sierpnia 2008 r. uchyloną 15 października 2008 r.,
- decyzję z 12 lutego 2010 r. uchyloną 15 czerwca 2010 r.,
- decyzję z 15 lipca 2011 r. uchyloną 31 października 2011 r.
Następną decyzję z 17 maja 2012 r. o odmowie wznowienia SKO utrzymało w mocy. zaś na skutek skargi strony WSA w we Wrocławiu wyrokiem z 19 grudnia 2012 r. uchylił obie ww. decyzje.(sygn. akt II SA/Wr 657/12).
Ponownie rozpoznając sprawę decyzją z 8 lipca 2013 r. Starosta odmówił uchylenia decyzji wymierzającej opłatę eksploatacyjną, która to decyzję SKO ponownie uchyliło w dniu 7 lutego 2014 r.
Decyzją z [...] maja 2015 r. Starosta po raz siódmy odmówił uchylenia decyzji Od decyzji tej strona wniosła odwołanie do SKO.
Według skarżących postępowanie prowadzone jest wręcz nieudolnie i mimo upływu lat organ nie jest w stanie prawidłowo rozpoznać sprawy, zebrać materiału dowodowego i wydać prawidłowego rozstrzygnięcia.
Oddalając skargę Sąd I instancji stwierdził, że strona skarżąca wyczerpała tryb zażaleniowy, bowiem pismem z dnia 29 maja 2015 r. złożyła w oparciu o art. 37 § 1 k.p.a. zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania.
Sąd I instancji wskazał, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją środków niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającego zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nie istotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. A contrario nie sposób przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku, w postaci zakończenia postępowania administracyjnego. (Z. Kmieciak, Przewlekłość postępowania administracyjnego., Państwo i Prawo 2011/6/30).
WSA uznał, że dokonując oceny zasadności wniesionej skargi na przewlekłość postępowania Starosty nie można w tej sprawie pominąć zasadniczego faktu, że zażalenie na przewlekłość postępowania Starosty zostało złożone w dacie kiedy postępowanie administracyjne zostało już zakończone przez Starostę, gdyż wydał decyzję w tej sprawie. Podanie strony zarzucające przewlekłość lub niezałatwienie sprawy w terminie, wniesione po załatwieniu sprawy przez organ, powinno być zatem uznane za skargę powszechną w rozumieniu przepisów działu VIII i zgodnie z art. 227 k.p.a.
Sąd I instancji wskazał, że zażalenie na przewlekłość postępowania oraz skarga na przewlekłość postępowania zostały wprowadzone do porządku prawnego z dniem 11 kwietnia 2011 r. ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego i ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 6, poz.18). W ustawie tej brak jest przepisów, które wskazywałyby, że nowe przepisy odnoszące się do przewlekłości postępowania obejmują również okres badania sprawy sprzed wejścia w życie nowych przepisów.
Biorąc pod uwagę zasadę lex retro non agit, WSA uznał, że wszelkie działania Starosty w tej sprawie, jakie miały miejsce do dnia 11 kwietnia 2011 r. należy oceniać w oparciu o te instytucje prawa, które obowiązywały w czasie tych działań prawnych organu. Do dnia 11 kwietnia 2011 r. strona mogła zwalczać "milczenie organu" poprzez instytucje bezczynności (obecnie również taka instytucja istnieje). Zatem dopiero od dnia 11 kwietnia 2011 r. ocenie może podlegać przewlekłość postępowania organu rozumiana w poniższy sposób.
W okolicznościach tej sprawy, w zakreślonych wyżej ramach czasowych, nie sposób przypisać organowi – w tym wypadku Staroście przewlekłego prowadzenia postępowania, gdyż faktycznie prowadzi je we właściwym kierunku i aktywnie, z zachowaniem zasady szybkości postępowania, podejmując przy tym wszelkie działania (w tym wnioskowane przez stronę) dla rozstrzygnięcia sprawy, co każdorazowo po załatwieniu sprawy (wydaniu decyzji), jest zaskarżane (również dwukrotnie do wojewódzkiego sądu administracyjnego) przez skarżącego ze względu na niekorzystny dla niego rezultat rozstrzygnięcia.
Starosta sześciokrotnie wydał decyzję kończącą postępowanie lecz organ ten podejmował prawnie uzasadnione czynności w celu wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy mających istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, zaś niedochowanie ustawowych terminów do jej załatwienia określonych w art. 35 § 3 k.p.a. wynikało ze złożoności sprawy i konieczności dokonania określonych ustaleń faktycznych, na których terminowość działań innych podmiotów (np. Państwowego Instytutu Geologicznego we W.) nie miał jakiegokolwiek wpływu. Wybór środków dowodowych należy bowiem do organu prowadzącego postępowanie a nie do organu odwoławczego i to ten organ działając zgodnie z zasadą szybkości postępowania powinien wybrać właściwą metodę działań. W przedmiotowej sprawie nie wiązały Starosty wskazania Kolegium co do metody i rodzaju środków dowodowych ( nie przewiduje tego k.p.a.), natomiast organ podstawowy wiązały zalecenia tylko co do zakresu uzupełnienia postępowania dowodowego. Sąd nie może kontrolować, czy zarzuty stawiane przez Kolegium organowi I instancji w decyzji kasacyjnej były słuszne a zalecenia właściwe. Sądowa kontrola decyzji ma miejsce w innym właściwym do tego postępowaniu. Nie są słuszne zatem zarzuty skargi odnoszące się do nieudolności prowadzonego przez Starostę postępowania a tym bardziej zarzut dotyczący nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy ( cyt. ze skargi: "organ nie rozpoznał sprawy merytorycznie w sposób prawidłowy"), gdyż ocena ta jest poza zakresem skargi na bezczynność organu, bowiem dotyczy merytorycznych kwestii sprawy.
Skarżący A.D. i S.D. wywiedli skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenie koszów postępowania według norm przepisanych.
Skargę kasacyjną oparto na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nie zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z art. 37 § 1 k.p.a. i oddalenie skargi na przewlekłość postępowania z uwagi na wydanie przez organ - Starostę [..] decyzji w sprawie,
2) naruszeniu prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nie zastosowanie przepisu art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. mimo istnienia przesłanek do stwierdzenia przewlekłości postępowania;
3) naruszeniu prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest przepisu art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 4 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r, Nr 6, poz. 18 z póżn. zm.) i w zw. z art. 12 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem po dacie 11.04.2011 r. nie sposób przypisać Staroście [..] przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. Przede wszystkim w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor zarzucił podejmowanie czynności pozornych, to jest wydawanie kolejnych rozstrzygnięć w sprawie, bez uprzedniego przeprowadzenia kluczowych dowodów, na podstawie ciągle tego samego, nie uzupełnionego, materiału dowodowego - który wielokrotnie przez organ II instancji został uznany za niewystarczający. Potwierdzeniem takiego stanu rzeczy jest decyzja SKO w J. z [...] września 2015 r. którą po raz kolejny organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest oparta na usprawiedliwionych podstawach.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania występującą w przypadkach enumeratywnie wymienionych w § 2 tego przepisu. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek mogących prowadzić do nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji, w związku z tym zakres rozpoznania sprawy wyznaczać będą zarzuty skargi kasacyjnej.
Co wymaga podkreślenia, skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem prawnym dla wzruszenia rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Zatem, skarga kasacyjna musi spełniać wszystkie ustawowe wymogi, a w szczególności formalnoprawne przewidziane w art. 176 w związku z art. 174 p.p.s.a.
Przed przystąpieniem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej należy poczynić kilka uwag natury ogólnej.
Po pierwsze, pojęcie przewlekłego prowadzenia postępowania nie zostało zdefiniowane ustawowo. Powołując się na stanowisko doktryny i orzecznictwa można stwierdzić, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania występuje wówczas gdy podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a., ustanawiającego zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nie istotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. I tak w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12 (dostępny w Internecie), NSA stwierdził, że dokonując rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania zauważyć trzeba, iż nowelizacja ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez dodanie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagać będzie reinterpretacji pojęcia "bezczynności", poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 5. Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski (w): B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2011, str.238). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Tak wyodrębniona skarga na przewlekłość postępowania dotyczyć będzie sytuacji innych niż formalna bezczynność organu (niewydanie w terminie rozstrzygnięcia). Stwierdzenie przy tym, że w określonej dacie, a tą będzie data orzekania przez sąd, można zakwalifikować postępowanie organu jako dotknięte przewlekłością jego prowadzenia, wymagać będzie gruntownego zbadania sprawy pod wieloma względami, dokonania oceny czynności procesowych, analizy faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania (J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydanie 11, Warszawa 2011, str. 238).
Po drugie, jak podkreśla się w literaturze przedmiotu pojęcie "przewlekłości postępowania" obejmujące opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu jest stanem obiektywnym, istniejącym niezależnie od ostatecznego załatwienia sprawy. Jednocześnie nawet po wydaniu przez organ aktu lub dokonaniu czynności sąd administracyjny powinien zbadać, czy postępowania administracyjne było dotknięte przewlekłością (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 389). Tak więc nie ma znaczenia fakt, że w sprawie została wydana decyzja ostateczna (wyrok NSA sygn. akt II GSK 916/15).
Przechodząc do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił pierwszy zarzut tej skargi dotyczący naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nie zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z art. 37 § 1 k.p.a. i oddalenie skargi na przewlekłość postępowania z uwagi na wydanie przez organ - Starostę [...] decyzji w sprawie. Zasadnie autor skargi kasacyjnej wywodzi, że przewlekłość postępowania jest stanem, którego istnienie sąd może badać pomimo wydania przez organ decyzji w sprawie a zatem nie stanowi to przeszkody do rozpoznania skargi na przewlekłość postępowania.
Idąc tym tokiem rozumowania należy podkreślić, że o przewlekłości postępowania można mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), względnie mają charakter czynności pozornych, nie istotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (por. wyroki NSA: z dnia 26 października 2012 r., sygn. II OSK 1956/12; z dnia 28 lipca 2015 r., sygn. akt II OSK 3274/14 - dostępne pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji opisując stan faktyczny sprawy co prawda zauważył, że postępowanie w sprawie wznowienia zostało wszczęte w 2005 r., i toczy sie ponad 10 lat, zaś SKO siedem razy uchylało decyzje wydane przez Starostę [...] lecz Sąd ten ograniczył rozpoznanie sprawy do okresu po zmianie dokonanej ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego i ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 6, poz.18). Zdaniem WSA, uwzględniając zasadę lex retro non agit, wszelkie działania Starosty w tej sprawie, jakie miały miejsce do dnia 11 kwietnia 2011 r. należy oceniać w oparciu o te instytucje prawa, które obowiązywały w tym czasie. Zatem dopiero od dnia 11 kwietnia 2011 r. ocenie może podlegać przewlekłość postępowania jako odrębna instytucja prawna.
Jednakże ma rację strona skarżąca kasacyjnie, że nawet badając sprawę w takich granicach WSA nie dokonał szczegółowej analizy toku podejmowania czynności, ustalenia faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników , nie zbadał czy kolejne decyzje SKO uchylające decyzje Starosty nie wynikają z zaniechania lub wadliwości działań owych pracowników organu I instancji czy były to przyczyny niezależne. (por. J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 11, Warszawa 2011, s. 238).
W szczególności nie było wystarczające samo ogólnikowe stwierdzenie o skomplikowanym charakterze sprawy czy też odwołanie się do tego, że Starosta prowadzi postępowanie we właściwym kierunku i "aktywnie" oraz, iż podejmował on "prawnie uzasadnione czynności w celu wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia" , skoro Sąd I instancji nie wskazał, jakie to były czynności i w jaki sposób przyczyniły się do przyśpieszenia toku postępowania. Oczywiście ma rację Sąd I instancji, że w ramach skargi na przewlekłość postępowania nie może on kontrolować kwestii merytorycznej prawidłowości rozstrzygania sprawy ale może oceniać czy konkretna czynność organu lub jej brak mogła być przyczyną zaistnienia przewlekłości. Ważne jest aby owe czynności zidentyfikować i skonkretyzować, a nie tylko poprzestawać na ich ogólnej ocenie.
W tym stanie rzeczy NSA uznał za usprawiedliwiony także zarzut zawarty w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej.
Natomiast odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia prawa procesowego z pkt 2 petitum skargi poprzez nie zastosowanie przepisu art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a., mimo istnienia przesłanek do stwierdzenia przewlekłości postępowania NSA stwierdza, że z uwagi na brak wszechstronnej i pełnej analizy dokonanej przez Sąd I instancji okoliczności wpływających na tak długi czas trwania postępowania o wznowienie, zarzut ten należało uznać za przedwczesny. Dopiero po dokonaniu przez Sąd I instancji ponownej bardziej szczegółowej oceny okoliczności sprawy we wskazanym przez NSA kierunku możliwe będzie ustalenie czy doszło do przewlekłości postępowania wznowieniowego.
Ponownie rozpoznając sprawę w jej całokształcie Sąd I instancji będzie miał za zadanie wnikliwie ocenić czy w świetle wszystkich okoliczności sprawy, w tym jej złożoności można Staroście [...] postawić zarzut przewlekłości postępowania, przy czym chodzi tu o analizę uwzględniającą efektywność, sprawność i skuteczność działania organu oraz czy organ ten dochował należytej staranności w takiej organizacji przebiegu postępowania. Jednocześnie ocena ta musi odwoływać się do konkretnych faktów i czynności procesowych organu podejmowanych w okresie po złożeniu wniosku o wznowienie. W rozpoznawanej sprawie należałoby wyjaśnić czy kilkakrotne uchylanie przez SKO decyzji Starosty [...] miało to związek z brakiem należytej aktywności organu I instancji, bądź istniały inne przyczyny tego stanu rzeczy a jeśli tak, to jakie były powody przedłużania toku postępowania wznowieniowego.
W tym stanie sprawy skarga kasacyjna, jako oparta na usprawiedliwionych podstawach, podlega uwzględnieniu na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło