II SA/Łd 827/15

WyrokWSA w Łodzi2015-12-08

Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Barbara Rymaszewska, Renata Kubot-Szustowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo rozpoznało zażalenie dotyczące zakresu raportu o oddziaływaniu na środowisko, nie odnosząc się merytorycznie do podniesionych w nim zarzutów dotyczących wadliwości metody obliczeniowej hałasu i stosowania poprawki na impulsowość?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 K.p.a.) oraz obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a.), nie odnosząc się merytorycznie do specjalistycznych zarzutów podniesionych w zażaleniu dotyczących wadliwości metody obliczeniowej hałasu i stosowania poprawki na impulsowość. Zaniechanie to miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Inwestor złożył wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy elektrowni wiatrowej. Wójt Gminy stwierdził potrzebę przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i określił zakres raportu. Strony wniosły zażalenie, kwestionując zastosowaną metodę obliczeń hałasu (norma PN-ISO 9613-2) oraz sposób stosowania poprawki na impulsowość. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie Wójta. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie SKO, uznając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. i zasądził od SKO na rzecz J. N. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 8 grudnia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Kośka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2015 roku sprawy ze skargi J. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia 1) uchyla zaskarżone postanowienie; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz J. N. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. a.bł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. postanowieniem z dnia [...], nr [...], po rozpoznaniu zażalenia P. K. i J. N., utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy W. z dnia [...], nr [...]w sprawie stwierdzenia potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: "A" Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. (dalej jako: "inwestor") wnioskiem z dnia 7 listopada 2014 roku wystąpiła o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, drogą dojazdową i placem manewrowym na działkach nr ewid. 138 i 139, obręb geodezyjny [...], gm. W.. Wójt Gminy W. postanowieniem z dnia [...], po rozpoznaniu powyższego wniosku i po uzyskaniu opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. (postanowienie z dnia [...], nr [...], dalej jako: "RDOŚ") oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. (pismo z dnia [...], nr [...], dalej jako: "PPIS"), stwierdził potrzebę przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko ww. przedsięwzięcia i określił zakres raportu o oddziaływaniu na środowisko zgodnie z art. 66 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz. 1235 ze zm., dalej jako: "ustawa") wskazując na elementy wymagające szczególnego uwzględnienia. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 63 ust. 1 i 4, art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 66 oraz art. 68 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy. Kontestując wskazane postanowienie P. K. i J. N. wnieśli zażalenie kwestionując w jego treści zakres raportu, który winien złożyć inwestor. Autorzy zażalenia wskazali, iż obliczenia winny być przedstawione w oparciu o symulację wykonaną zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa krajowego i unijnego, przy zastosowaniu programu do obliczeń rozprzestrzeniania hałasu w środowisku, w którym model obliczeniowy jest zgodny z normą PN-ISO 9613-2:2002 i jest on również właściwy pod względem metodologii dla oceny oddziaływania akustycznego turbin wiatrowych oraz zakresu raportu określającego stosowanie poprawki na impulsowość 5 dB, która wynika z zapisu normy PN-ISO 1996-2:1999/A 1:2002. Wskazana metoda obliczeniowa – zdaniem autorów zażalenia – jest wadliwa metodologicznie i prawnie w zastosowaniu do oceny hałasu turbin wiatrowych oraz umieszczenie nieuprawnionego zapisu w stosowaniu poprawki na impulsowość w odległości do 400 m od turbiny. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska do wykonania obliczeń symulacji rozkładu pola akustycznego wokół planowanej turbiny wiatrowej niezasadnie wskazał metodykę opisaną w normie PN-ISO 9613-2: 2002, która jest wadliwa i nieprzydatna. Można wykonać symulację zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa krajowego i unijnego, ale nie przy zastosowaniu programu do obliczeń rozprzestrzeniania hałasu w środowisku, w którym model obliczeniowy jest zgodny z normą PN-ISO 9613-2: 2002, jako że każdy taki program jest wadliwy pod względem metodologii dla oceny oddziaływania akustycznego turbin wiatrowych. W przedmiocie poprawki na impulsowość w wymiarze 5 dB, nieuprawniony jest zapis o jej stosowaniu, gdy odległość turbiny od zabudowy chronionej akustycznie jest mniejsza niż 400 m. Jest to nadinterpretacja zapisu normy przez RDOŚ na korzyść inwestora, która nosi znamiona lobbingu. RDOŚ wskazywał na możliwość zmiany metody badawczej przez Wójta na każdym etapie postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpoznaniu zażaleń, utrzymało w mocy postanowienie pierwszoinstancyjne. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania i przedstawiając treść regulacji ustawowych wskazał, iż kwestionowane w zażaleniu postanowienie spełnia warunki określone w art. 63 – 65 ustawy. Organ pierwszej instancji stwierdziwszy obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia i sporządzenia raportu wskazał przesłanki, którymi kierował się zajmując takie stanowisko w sprawie. Przed wydaniem zaskarżonego postanowienia organ uzyskał wymagane prawem opinie wyspecjalizowanych organów ochrony środowiska i ochrony sanitarnej (RDOŚ i PPIS). Pierwszy z wymienionych organów wyraził opinię, że dla planowanego przedsięwzięcia istnieje potrzeba przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i wskazał, że zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko winien być zgodny z art. 66 ustawy wymieniając elementy wymagające szczególnego uwzględnienia. Natomiast PPIS uznał za zasadne przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko i sporządzenie raportu podkreślając, że raport z punktu widzenia warunków higieniczno – zdrowotnych, winien spełniać wymagania określone w art. 66 ustawy. Z tych powodów Kolegium stwierdziło, iż oba organy opiniujące uznały za zasadne przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko i sporządzenie raportu, choć tylko RDOŚ sprecyzował, poza wymogami z art. 66 ustawy, zakres elementów, które winien szczegółowo uwzględniać raport. RDOŚ zwrócił uwagę na kwestie danych technicznych urządzenia, czy będzie to urządzenie nowe czy używane, zakresu oddziaływania akustycznego, ochrony przed polem elektrycznym i polem elektromagnetycznym, na kwestie wariantowości przedsięwzięcia, gospodarki odpadami, oddziaływania na środowisko przyrodnicze, na krajobraz, w tym oddziaływania skumulowanego, na kwestie z zakresu oddziaływania przedsięwzięcia w postaci efektu migotania cienia i efektu stroboskopowego, wpływu na powierzchnię ziemi, szkód w środowisku, ochrony obszarów NATURA 2000, gospodarki wodami, na kwestie dotyczące przewidywanego okresu i czasu trwania budowy, eksploatacji i ewentualnej likwidacji przedsięwzięcia, na zagadnienia związane z transportem materiałów budowlanych i elementów przedsięwzięcia, wielkości terenu trwale zajętego przez poszczególne jego elementy i wielkości terenu zajętego czasowo, w trakcie budowy oraz na kwestie możliwych konfliktów społecznych. RDOŚ uznał, że ustalenie charakteru oddziaływań z przedsięwzięcia należy poddać ocenie oddziaływania na środowisko stwierdziwszy, iż nie można wykluczyć możliwości wystąpienia zdarzenia, działania wpływającego na środowisko ze znacznym prawdopodobieństwem wystąpienia negatywnych oddziaływań. RDOŚ zbadał jaki jest rodzaj, skala przedsięwzięcia, wielkość zajmowanego terenu, zakres robót związanych z realizacją inwestycji, wykorzystanie zasobów naturalnych oraz jaka emisja i uciążliwości wystąpią na etapie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia, i po przeprowadzeniu analizy dostarczonych materiałów, uwzględniając łącznie uwarunkowania przedstawione w art. 63 ustawy, uznał że potrzebne jest przeprowadzenie oceny przedsięwzięcia na środowisko oraz że raport powinien być sporządzony zgodnie z art. 66 ust. 1 ustawy z uwzględnieniem wskazanych przez organ uwarunkowań. W ocenie organu uzgadniającego, zakres raportu uwzględnia stan współczesnej wiedzy i metod badawczych, przy zastosowaniu istniejących możliwości technicznych oraz dostępności danych niezbędnych do prawidłowego wykonania raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Kolegium zaakcentowało przy tym, iż organy uzgadniające i opiniujące zajmując stanowisko w sprawie dysponowały wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz kartą informacyjną przedsięwzięcia. Podejmując rozstrzygnięcie Wójt Gminy uwzględnił stanowisko tych organów oraz uwarunkowania, o których mowa w art. 63 ust. 1 ustawy, a w szczególności skalę i zagrożenia dla środowiska, jakie może powodować planowane przedsięwzięcie. Zdaniem Kolegium, organ pierwszej instancji prawidłowo stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia oraz ustalając zakres raportu, w szczególności wobec tego, że dane przedstawione w karcie informacyjnej przedsięwzięcia nie pozwalają jednoznacznie ocenić wpływu inwestycji na wszystkie komponenty środowiska. Raport przedstawi szczegółowo planowane przedsięwzięcie i jego oddziaływanie na środowisko – w szczególności pod kątem oddziaływania akustycznego, elektrycznego, ektromagnetycznego, wytwarzanych odpadów, środowiska przyrodniczego oraz oddziaływania skumulowanego. Raport pozwoli na ocenę jakie ewentualne zagrożenia niesie ze sobą realizacja inwestycji i jakie kroki należy podjąć by optymalnie chronić środowisko na etapie realizacji inwestycji, późniejszego jej funkcjonowania oraz ewentualnej likwidacji. Raport w sposób zbiorczy (kompleksowy) odnosić się będzie do wszystkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją przedsięwzięcia, wskazywać na obowiązujące standardy ochrony środowiska oraz określać, czy zamierzona inwestycja mieści się w ich ramach. Tak opracowany raport będzie stanowić podstawę do szczegółowej analizy na dalszym etapie postępowania przez właściwy organ, w tym organ uzgadniający i opiniujący. Karta informacyjna przedsięwzięcia, jako dokument zawierający podstawowe informacje o inwestycji (art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy), jest dokumentem uboższym w treści w porównaniu do raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Analiza wniosku oraz zgromadzonych w sprawie dokumentów wykazała – jak podkreśliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze – że informacje przedłożone przez inwestora w karcie informacyjnej przedsięwzięcia nie są wystarczające dla określenia wpływu inwestycji na środowisko. W takiej sytuacji, kierując się zasadą prewencji, Kolegium za uzasadnione stwierdziło nałożenie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, a co za tym idzie ustalenie zakresu raportu. Przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko umożliwi ustalenie ewentualnych zagrożeń dla środowiska, związanych z realizacją przedsięwzięcia i ułatwi ocenę, czy zachodzą podstawy do wydania decyzji upoważniających do jego realizacji inwestycji. Odnosząc się do prezentowanego w zażaleniu stanowiska o wadliwości podanej metody obliczeniowej i argumentacji, że RDOŚ w piśmie z dnia 14 sierpnia 2014 roku, a następnie w piśmie z dnia 31 października 2014 roku, wskazywał na możliwość zmiany metody badawczej na każdym etapie postępowania, Kolegium wskazało, że ww. pisma RDOŚ nie dotyczą przedmiotowego postępowania. RDOŚ w postanowieniu z dnia [...] wyraził jednoznaczne stanowisko co do obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i zakresu raportu. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. N. wnosząc o uchylenie postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego wskazał na naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz. 267 ze zm., dalej jako: "K.p.a.") poprzez brak merytorycznego rozpatrzenia zażalenia, w którym jego autorzy podnieśli, że wskazana metoda obliczeniowa oddziaływania akustycznego w oparciu o model obliczeniowy zgodny z normą PN-ISO 9613-2 jest niewłaściwa w odniesieniu do turbin wiatrowych. Wskazane zostały zapisy w normie przedstawiające warunki stosowalności i ograniczenia w zastosowaniu tego modelu obliczeniowego. Określona w karcie informacyjnej, jak też jakakolwiek inna jej podobna turbina wiatrowa, nie spełnia żadnego z zapisów normy. Tymczasem norma jest regulacją prawną określającą w sposób całościowy wykonanie czynności lub rzeczy i nie można stosować jej w sposób wybiórczy. W normie zapisane są warunki stosowalności i ograniczenia w jej stosowaniu. Turbina wiatrowa, jak podano w karcie informacyjnej o średnicy wirnika do 130 m i wysokości całkowitej do 240 m, nie odpowiada warunkom stosowalności normy zapisanym na str. 4 pkt 1 w czwartym i szóstym jego akapicie. Określony na str. 4 (pkt 1 akapit 4) zakres pasm oktawowych jest mocno ograniczony od dołu częstotliwością 63 Hz. Turbina emituje dźwięki już od ok 1 Hz. W pominiętym zakresie poniżej 63 Hz ma udział znacznie większa część mocy akustycznej, niż w przedziale objętym modelowaniem. Treść podpunktów a) i b) zawiera warunki, po spełnieniu, których segmenty rozległego źródła dźwięku można zastąpić pojedynczym źródłem punktowym. W turbinie można wyodrębnić cztery segmenty generujące hałas, czyli trzy łopaty wirnika, przy końcówkach których generuje się największy hałas oraz ruchome mechanizmy gondoli. Końcówki łopat generują dźwięk na wysokości znacznie różniącej się między sobą (często ok 100 m), przez co warunki propagacji z tych źródeł są zupełnie inne. Niespełnienie tych warunków wyklucza przyjęcie turbiny jako punktowego źródła dźwięku dla którego ta norma została opracowana. Warunek podany w podpunkcie c) jest na ogół spełniony. Następnie skarżący argumentował, iż algorytm obliczeniowy opisany w ww. normie jest słuszny dla punktowych źródeł hałasu umieszczonych na wysokości maksymalnie do 30 m, a szacowana dokładność obliczeń wynosi 3 dB. Drugi przedział wysokości jest przedziałem domkniętym i twórca normy nie ustanowił trzeciego przedziału powyżej 30 m, jak też nie oszacował dokładności metody dla wyżej umieszczonego źródła. Wysokość źródła hałasu, gdy końcówka łopaty wirnika jest w górze, wynosi do 240 m. Brak spełnienia tego warunku wyklucza zastosowanie opisanej w normie metody obliczeniowej. Posługiwanie się metodą o nieznanej dokładności obliczeń jest wadliwe. Tak wykonane obliczenia nie mają żadnej wartości merytorycznej i nie mogą zostać uznane za dowód w postępowaniu administracyjnym. W tablicy 5 jest też określona maksymalna odległość punktu obliczeniowego od źródła dźwięku, jakim jest turbina. Odległość ta wynosi 1 km, zatem nie pozwala na wykonanie obliczenia oddziaływania skumulowanego od innych turbin będących w odległości do 3 km. W punkcie 5 na str. 7 normy określone są warunki meteorologiczne, jakie mogą być przyjęte do obliczeń, a w szczególności prędkość wiatru od 1 do 5 m/s, natomiast obliczenia w przypadku turbin wiatrowych muszą być wykonane dla prędkości równej lub większej od 10 m/s, ponieważ turbina znamionową moc akustyczną przyjmowaną do obliczeń osiąga powyżej tej prędkości. Metoda obliczeniowa opisana w normie przeznaczona jest do oceny rozprzestrzeniania się typowego hałasu przemysłowego, lecz nie jest odpowiednia do oceny hałasu pochodzącego od turbin wiatrowych, który ze względu na parametry źródła hałasu, jak i spektrum emitowanego przez nie widma częstotliwości jest hałasem specyficznym. W obecnym stanie prawnym brak jest metodyki referencyjnej określającej zasady prognozowania poziomu dźwięku pochodzącego od turbin wiatrowych. Jak podkreślił skarżący, wykonanie obliczeń w oparciu o sam algorytm obliczeniowy opisany w normie z odrzuceniem ww. zapisów normy jest działaniem wadliwym. Wyniki tak wykonanych obliczeń są zaniżone na korzyść inwestora nawet o ok 18 dB w stosunku do wyników uzyskiwanych z pomiarów w porze nocnej dla turbin o porównywalnej mocy akustycznej. Drugi zakwestionowany w zażaleniu zapis w zakresie raportu dotyczył stosowania w obliczeniach poprawki na impulsowość +5 dB, która wynika z zapisu normy PN-ISO 1996-2:1999/A 1:2002. Turbina wiatrowa zaliczana jest do impulsowych źródeł hałasu i wartość liczbowa wskazanej poprawki jest zgodna z normą. Jednak norma nie wskazuje żadnej granicznej odległości, do której należy ją stosować, a powyżej której już nie. Uznaniowe wprowadzanie takiej bariery jest – zdaniem skarżącego – całkowicie nieuprawnione i merytorycznie nieuzasadnione. Poza tym stosowanie tej poprawki jest wymagane bez względu na przyjętą metodę wykonania obliczeń symulacyjnych. Przedstawiony przez Kolegium pogląd, jakoby na podstawie karty informacyjnej nie można było rozstrzygnąć tych dwóch zaskarżonych elementów zakresu raportu i dopiero raport da odpowiedź, jakie ewentualne zagrożenie niesie ze sobą realizacja tej inwestycji – w ocenie autora skargi – jest chybiony. Raport wykonany z tak wadliwą symulacją oddziaływania akustycznego ukaże zafałszowany obraz oddziaływania. Sporządzenie rzetelnego raportu będzie wymagało powrotu do etapu ponownego ustalenia zakresu raportu, w którym wskazana będzie inna metoda oceny hałasu. Po krytycznych uwagach do raportu, taka ścieżka prawna była kilkakrotnie proponowana organowi pierwszej instancji przez RDOŚ w postępowaniach prowadzonych dla innych lokalizacji, dla których raport był wykonany w oparciu o kwestionowaną metodę. W ocenie strony skarżącej, SKO nie podjęło wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego aby wnikliwie rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Sąd uwzględniając skargę na postanowienie uchyla postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" – "c" P.p.s.a.). Przedmiotem skargi w sprawie niniejszej jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymujące w mocy postanowienie Wójta Gminy w przedmiocie stwierdzenia potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i nałożenia obowiązku sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko planowanego przedsięwzięcia. Mocą kwestionowanego rozstrzygnięcia organ określił jednocześnie zakres raportu o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko wskazując, iż tenże powinien spełniać wymagania określone w art. 66 ustawy ze szczególnym uwzględnieniem wymienionych elementów. Dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia sąd uznał, że skarga jest uzasadniona, bowiem organ drugiej instancji dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Tytułem wstępu wskazać wypada, iż stosownie do treści art. 15 K.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Do uznania, że zasada dwuinstancyjności została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Realizując zasadę dwuinstancyjności organ odwoławczy na nowo ponownie rozpoznaje sprawę administracyjną w jej całokształcie. Cechą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego jest bowiem to, że organ drugiej instancji ponownie rozpatruje oraz rozstrzyga sprawę rozpoznaną i rozstrzygniętą przez organ pierwszej instancji. Nie oznacza to wprawdzie, że organ drugiej instancji powtarza całe postępowanie wyjaśniające, lecz opierając się na materiale dowodowym zasadniczo zebranym w toku postępowania przez organ pierwszej instancji, organ odwoławczy materiał ten jeszcze raz poddaje ocenie, przy czym czyni to między innymi w kontekście zarzutów odwołania (zażalenia), a w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wyjaśnia, w zależności od wyniku tej oceny, podstawy faktyczne i prawne swojego rozstrzygnięcia, a tym samym podzielenia stanowiska organu pierwszej instancji lub przyznania racji wnoszącemu środek odwoławczy. Jednocześnie dostrzec należy, iż organ odwoławczy w postępowaniu administracyjnym ma kompetencję do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 i art. 138 § 2 w zw. z art. 144 K.p.a.). Motywy decyzji organu odwoławczego powinny być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy, na co wskazuje art. 11 K.p.a. Natomiast brak ustosunkowania się przez organ drugiej instancji do podnoszonych w środku odwoławczym kwestii, które są prawnie doniosłe, jest uchybieniem noszącym cechę naruszenia prawa w stopniu mającym także istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Takie bowiem działanie organu odwoławczego (organ odwoławczy w zasadzie nie zajmuje własnego stanowiska w rozpoznawanej sprawie ograniczając się do opisu przebiegu postępowania i przytoczenia przepisów, a zarazem nie ustosunkowuje się do zgłoszonych w środku odwoławczym zarzutów) godzi w podstawowe prawa i gwarancje procesowe obywatela. Powyższe uwagi o charakterze ogólnym znajdują swoje potwierdzenie w ugruntowanych poglądach judykatury, które skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, czyniąc je własnym stanowiskiem w sprawie (por. np. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2014 roku, II OSK 1241/13 oraz wyroki WSA: w Warszawie z dnia 18 lutego 2015 roku, VII SA/Wa 1453/14; w Krakowie z dnia 15 stycznia 2015 roku, II SA/Kr 1496/14; w Szczecinie z dnia 27 marca 2014 roku, II SA/Sz 1472/13 i inne, wszystkie orzeczenia przywołane w uzasadnieniu są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc przedstawione uwagi na grunt sprawy niniejszej stwierdzić należy, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznając zażalenie wniesione przez skarżącego oraz uczestnika postępowania – J. N., dopuściło się naruszenia – w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie – przepisu art. 11 i art. 15 K.p.a., a także wskazanych w skardze przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Przepis art. 7 K.p.a. wskazuje, iż organ w toku postępowania stoi na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Natomiast art. 77 § 1 K.p.a. zobowiązuje organ do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.). W sprawie nie ulega wątpliwości, iż w zażaleniu jego autorzy zakwestionowali zakres raportu o oddziaływaniu na środowisko, który ma obowiązek złożyć w toku postępowania inwestor. Autorzy zażalenia podnieśli konkretne argumenty odnoszące się do wskazanych metod obliczeniowych, które należy zastosować we wspomnianym raporcie. Tymczasem Samorządowe Kolegium Odwoławcze odnosząc się do tych kwestii wskazało, iż wszystkie one będą przedmiotem uwagi osoby przygotowującej raport o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. W ocenie Sądu stwierdzenie takie nie świadczy o ponownym – zgodnie z zasadą dwuinstancyjności – rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy. Organ odwoławczy powinien ponownie poddać ocenie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, szczególnie w kontekście zarzutów zawartych w środku odwoławczym, a w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wyjaśnić, podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia. Niewątpliwie podniesione w zażaleniu argumenty mają charakter wysoce specjalistyczny, co jednakże nie zwalnia organu odwoławczego z obowiązku rozważenia ich słuszności, odniesienia się do nich. W żadnym razie stwierdzenie, iż wszystkie te kwestie będą przedmiotem raportu o oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowisko, nie wyczerpuje dwuinstancyjności postępowania i powinności wyczerpującego zgromadzenia i rozpoznania materiału dowodowego. Dostrzec wypada, iż w ramach prowadzonego postępowania odwoławczego organ drugiej instancji ma uprawnienie do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 w zw. z art. 144 K.p.a.), w ramach którego przykładowo może skierować zapytanie do organu uzgadniającego z wnioskiem czy w obliczu twierdzeń wskazanych w zażaleniu tenże podtrzymuje swoją dotychczasową opinię w zakresie metod badawczych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaniechało tymczasem wyczerpującego rozpoznania materiału dowodowego, co – jak wskazano – stanowi naruszenie art. 15 i art. 11 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W ponownie prowadzonym postępowaniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze będzie zobowiązane do ponownego i wyczerpującego rozważenia całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w szczególności w kontekście podniesionych w zażaleniu argumentów. Analiza w tym zakresie winna znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia skonstruowanym stosownie do art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a. Z uwagi na to, że zasadnicza część argumentów podniesionych w skardze skierowanej do sądu administracyjnego pokrywa się z zarzutami przedstawionymi w zażaleniu na postanowienie pierwszoinstancyjne oraz uwzględniając to, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze zobowiązane będzie do ponownego przeprowadzenia postępowania zażaleniowego stosownie do obowiązków wynikających z art. 15 i art. 11 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., Sąd za przedwczesne uznał odniesienie się do tychże argumentów. Wszystkie te kwestie będą bowiem przedmiotem ponownej uwagi organu drugiej instancji w ponownie prowadzonym postępowaniu. Wobec powyższego sąd orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" z uwagi na naruszenie art. 15 i art. 11 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. O zwrocie kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego sąd postanowił jak w punkcie drugim wyroku na mocy art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a. B.A.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło