IV SA/Wa 2465/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-09
Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Leszek Kobylski, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Państwa na podstawie dekretu z 1945 r. może zostać wydana przed rozpatrzeniem wniosku byłego właściciela o przyznanie prawa własności czasowej na podstawie tego samego dekretu, a jeśli nie, czy stanowi to rażące naruszenie prawa skutkujące nieważnością decyzji?Ratio decidendi
Nierozpatrzenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej w dacie wydania decyzji ustalającej odszkodowanie nie stanowi przeszkody do wydania tej ostatniej decyzji i nie jest rażącym naruszeniem prawa. Postępowania dotyczące przyznania prawa własności czasowej i ustalenia odszkodowania są odrębne i dopuszczalne jest zakończenie postępowania odszkodowawczego przed rozpatrzeniem wniosku dekretowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju utrzymującą w mocy decyzję Wojewody, która odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji z 1987 r. ustalającej odszkodowanie za nieruchomość. Skarżący zarzucali, że decyzja o odszkodowaniu została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie rozpatrzono wcześniej wniosku o przyznanie prawa własności czasowej na podstawie dekretu z 1945 r. Sąd rozpatrywał, czy takie naruszenie miało miejsce i czy uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Leszek Kobylski, sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju (organ II instancji, organ odwoławczy, Minister) z [...] czerwca 2015 r. znak: [...] wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej: k.p.a.) po rozpatrzeniu odwołania M.S., J.K., B.S. (dalej: skarżąca, strona skarżąca) i J.S. reprezentowanych przez G.R. od decyzji Wojewody [...] Nr [...], znak: [...] z [...] grudnia 2014 r. odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Urzędu W. Nr [...], znak: [...] z [...] marca 1987 r. ustalającej odszkodowanie na rzecz J.S. za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] i [...] pochodzącą z osady włościańskiej zapisanej w tablicy likwidacyjnej wsi C. nr [...], działka nr [...] stanowiącą część byłego gospodarstwa rolnego.
W decyzji z [...] czerwca 2015 r. organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Stan sprawy przestawiał się następująco: Urząd W. w decyzji Nr [...], znak: [...] z [...] marca 1987 r. ustalił na rzecz J.S. odszkodowanie za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] i [...] pochodzącą z osady włościańskiej zapisanej w tablicy likwidacyjnej wsi C. nr [...] działka nr [...] stanowiącą część byłego gospodarstwa rolnego o pow. 3.203 m2. Wojewoda [...] w decyzji Nr [...], znak: [...] z [...] grudnia 2014 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Urzędu W. nr [...], znak: [...] z [...] marca 1987 r., w uzasadnieniu wskazując, że postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania zostało przeprowadzone prawidłowo, a nieruchomość spełniała przesłanki wymienione w ustawie z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1985 Nr 22 poz. 99, dalej: u.g.g.w.n.), w związku z czym decyzja o przyznaniu odszkodowania była zasadna. W dniu 18 stycznia 2015 r. do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju wpłynęło przekazane przez Wojewodę [...] przy piśmie z 12 stycznia 2015 r. odwołanie, M.S., J.K., B.S. i J.S. reprezentowanych przez G.R. od decyzji Wojewody [...] Nr [...], znak: [...] z [...] grudnia 2014 r.
Odwołujący podnieśli, że Wojewoda [...] błędnie ustalił powierzchnię gruntu, do którego na mocy aktu notarialnego z [...] lipca 1947 r. nabył prawa J.S. oraz błędnie przyjął, że nierozpatrzenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej nie narusza prawa, ani interesu stron. Ponadto odwołujący uznali, że twierdzenia organu nie znajdują żadnego poparcia w materiale dowodowym, nie rozwiązują żadnej wątpliwości, a istotą zarzutów stawianych decyzji Nr [...] są sprzeczności, niejasności i wątpliwości co do prawidłowości rozstrzygnięcia. Celem dokonywania rozwiązań prawnych (wydawania decyzji) jest zapewnienie ładu, uregulowanie stanów prawnych nieruchomości, a szerzej zapewnienie sprawiedliwości. Według M.S., J.K., B.S. i J.S., Wojewoda [...] nie ustalił, czy decyzja Urzędu W. Nr [...] z [...] marca 1987 r. została wydana w sposób i w warunkach zapewniających J.S. pełny udział w postępowaniu, rozstrzygała wszystkie wnioski stron, dokonano wszystkich możliwych w danych warunkach ustaleń, a jeżeli nie, czy określono, co i kiedy będzie uzupełnione.
W uzasadnieniu decyzji z [...] czerwca 2015 r. organ II instancji stwierdził, że postępowanie odszkodowawcze zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. J.S. wziął w nim aktywny udział, a wysokość odszkodowania została ustalona na podstawie operatu szacunkowego sporządzonego przez uprawnionego biegłego. W dniu [...] marca 1987 r. przeprowadzona została rozprawa administracyjna, w której udział wziął J.S., który nie wniósł żadnych uwag do okazanej mu wyceny, ani również żadnych innych wniosków w toku postępowania.
Odnosząc się do zarzutów wnioskodawców organ odwoławczy wskazał, że fakt nierozpatrzenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej w dacie wydania decyzji ustalającej odszkodowanie, nie ma dla sprawy żadnego znaczenia. W ocenie Ministra, decyzja o przyznaniu odszkodowania J.S. za nieruchomość o pow. 3203 m2 jest prawidłowa i nieobarczona wadami.
W skardze strona skarżąca decyzji Ministra zarzuca:
naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z [...] października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] (Dz. U. z 1945 r. Nr [...] poz. [...] ze zm., dalej: dekret) oraz art. 90 § 1 u.g.g.w.n. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że dopuszczalne było wydanie decyzji na podstawę art. 90 § 1 ww. ustawy w przedmiocie ustalenia odszkodowanie za nieruchomość przejętą na własność Państwa na podstawie art. 1 dekretu przed rozpatrzeniem, na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu, wniosku byłego - właściciela, złożonego w trybie art. 7 ust. 1 dekretu, mimo, że oba ww. postępowania, jako odrębne sprawy administracyjne, były wobec siebie zależne i niedopuszczalne było zakończenie postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania przed zakończeniem sprawy mającej na celu restytucję utraconego prawa własności - poprzez przyznanie byłemu właścicielowi prawa własności czasowej na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu.
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, będące następstwem naruszenia prawa materialnego, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i niestwierdzenie nieważności decyzji, mimo że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa. Mając powyższe zarzuty na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a. strona skarżąca wnosi o:
- uchylenie w całości decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] czerwca 2015 r.;
- zasądzenie od Ministra Infrastruktury i Rozwoju kosztów postępowania na rzecz skarżącej.
Ponadto skarżąca wnosi na podstawie art. 135 p.p.s.a., o rozważenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie konieczności uchylenia decyzji Nr [...] Wojewody [...] z [...] grudnia 2014 r. wydanej w tym samym przedmiocie co kwestionowana decyzja.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, postępowanie prowadzone w trybie art. 7 ust. 2 dekretu oraz postępowanie prowadzone w trybie art. 90 § 1 u.g.g.w.n., są odrębnymi przedmiotowo sprawami administracyjnymi. Skarżąca podkreśla, że oba ww. postępowania są od siebie zależne, o tyle, że dotyczą kwestii naprawienia szkody byłemu właścicielowi nieruchomości warszawskiej, która została przejęta na własność Państwa na podstawie dekretu.
Zdaniem strony skarżącej, w przypadku postępowania prowadzonego w trybie dekretu naprawienie szkody następowało poprzez ustanowienie na rzecz byłego właściciela innego, słabszego tytułu do gruntu, tj. prawa własności czasowej. W postępowaniu prowadzonym w trybie u.g.g.w.n., natomiast, naprawienie powstałej szkody następowało poprzez przyznanie byłemu właścicielowi, przy spełnieniu określonych przesłanek, odszkodowania pieniężnego, które nie mogło być już wypłacone na podstawie art. 7 ust. 5 w zw. z art. 9 ust. 1 dekretu, albowiem roszczenia te zostały wygaszone na podstawie art. 89 § 1 u.g.g.w.n.
Według skarżącej, podstawową zasadą przy naprawianiu jakiejkolwiek szkody, jest jej restytucja w naturze. Odszkodowanie pieniężne wchodzi natomiast w rachubę dopiero, gdy przywrócenie stanu pierwotnego nie jest możliwe w żaden sposób. Pierwszeństwo restytucji szkody w naturze ma przy tym charakter bezwzględny, o ile poszkodowany wcześniej nie zdecyduje inaczej. W konsekwencji, jeżeli w zakresie nieruchomości hipotecznej pochodzącej z osady włościańskiej zapisanej w tablicy likwidacyjnej wsi C. [...], działka nr [...], toczyło się postępowanie zarówno o przyznanie prawa własności czasowej w trybie dekretu, jak i w przedmiocie ustalenia odszkodowania w trybie u.g.g.w.n., to pierwszeństwo rozpoznania, miała sprawa dotycząca naprawienia szkody w naturze.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
W piśmie procesowym z 20 sierpnia radca prawny P.R., pełnomocnik strony skarżącej uzupełnił uzasadnienie wniesionej skargi poprzez wskazanie, że w praktyce Prezydenta W., który zarówno rozpatruje wnioski złożone w trybie art. 7 dekretu, jak i prowadzi postępowania w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 518 ze zm., dalej: u.g.n.), "powszechne zaaprobowane i powoływane na uzasadnienie braku zwłoki organu w zakończeniu ostatnich z wymienionych spraw, przy jednoczesnym nierozpoznaniu wniosku o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego, jest stanowisko wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 czerwca 1996 roku sygn. akt IV SA 1521/94".
Strona skarżąca uważa, że nie sposób uznać, że skoro dla uzasadnienia braku zwłoki Prezydenta m. W. w rozpatrzeniu sprawy prowadzonej w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania zgodnie z art. 215 u.g.n., zarówno organy administracji jak i sądy administracyjne jednoznacznie przyjmują, że przesłanką wyłączającą niezgodne z prawem zaniechanie organu jest fakt nierozpatrzenia w innym postępowaniu wniosku złożonego w trybie art. 7 dekretu, to oznacza to tym samym, że zakończenie sprawy odszkodowawczej przed rozpatrzeniem, dalej idącego wniosku o przyznanie prawa użytkowania, przesądza o rażącej wadzie decyzji przyznającej odszkodowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1) lit. a-c, p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie została objęta decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] czerwca 2015 r., w której organ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określone są enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a. W przypadku ich ustalenia organ ma obowiązek stwierdzić nieważność decyzji, chyba, że zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 156 § 2 k.p.a. Z uwagi jednak na fakt, że stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.), może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.
Z tego też powodu wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Instytucję stwierdzenia nieważności zalicza się do nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji i stanowi ona odstępstwo od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w przepisach k.p.a. Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą do wzruszenia decyzji w tym trybie.
Przesłanka "rażącego naruszenie prawa", o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi podstawę stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej, w sytuacji, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z przepisami prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Rażące naruszenie prawa oznacza, więc kwalifikowaną wadę decyzji ostatecznej, która stanowi rezultat naruszenia norm prawnych regulujących działania administracji publicznej w indywidualnych sprawach o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. O rażącym naruszeniu prawa nie można mówić w przypadku wybrania jednej z wykładni niejednoznacznego przepisu prawa, nawet, jeśli później została ona uznana za nieprawidłową, a nawet już sam fakt istnienia różnych wykładni przepisu prawa wskazuje, że nie występuje przesłanka rażącego naruszenia normy prawnej. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Podkreślić przy tym należy, że przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności jest ustalenie istnienia wady decyzji określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a nie ponowne rozpoznanie sprawy, w której ta decyzja została wydana.
Zdaniem Sądu, prawidłowe jest stanowisko organów obydwu instancji, że decyzja Urzędu [...] nr [...] z [...] marca 1987 r., będąca przedmiotem postępowania nadzorczego nie jest dotknięta wadą skutkującą stwierdzeniem jej nieważności.
Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w skardze należy stwierdzić co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, ze obecna sytuacja prawna gruntów [...] jest następstwem zniszczeń wojennych i wynikiem regulacji o charakterze nacjonalizacyjnym sprzed przeszło 50 lat, której celem było m.in. umożliwienie racjonalnego przeprowadzenia odbudowy stolicy i dalszej jej rozbudowy (zob. S. Rudnicki, Nieruchomości warszawskie, [w:] G. Bieniek, S. Rudnicki, Nieruchomości. Problematyka prawna, Warszawa 2004, s. 261).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 ust. 1 i 2 dekretu oraz art. 90 § 1 u.g.g.w.n. poprzez błędną wykładnię tych przepisów wskazać należy, że wbrew twierdzeniom skargi, nierozpatrzenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej w dacie wydania decyzji ustalającej odszkodowanie nie miało znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Twierdzenie skarżącej, że przed wydaniem decyzji Nr [...] z [...] marca 1987 r., znak: [...] musiał być rozpatrzony wniosek dekretowy, absolutnie bowiem nie wynika z żadnego przepisu dekretu.
Z treści powołanych wyżej przepisów nie można też wyprowadzić przesłanek uzależniających wydanie decyzji o odszkodowaniu od wcześniejszego rozpatrzenia wniosku dekretowego. W literaturze na tle art. 53 ust. 1 i 2 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości wyrażono pogląd według którego "Odszkodowanie za nieruchomości określone w art. 53 ust. 1 i 2 ustala się bez względu na to, czy poprzedni właściciel lub jego następca prawny złożyli wniosek o przyznanie prawa własności czasowej i czy przyznane zostało im do chwili pozbawienia ich użytkowania, prawo własności czasowej do gruntu" (zob. W. Ramus, Prawo wywłaszczeniowe. Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Komentarz, według stanu prawnego na dzień 31 maja 1975 r, Warszawa 1975, s. 251).
Oznacza to, że brak wydania przez organ decyzji w przedmiocie własności czasowej nie stanowił przeszkody w wydaniu decyzji o odszkodowaniu za nieruchomość. W związku z tym nie można mówić o jakimkolwiek naruszeniu prawa, a tym bardziej o naruszeniu rażącym.
Wbrew twierdzeniom przedstawionym w skardze oba ww. postępowania nie były wobec siebie zależne. Dopuszczalne zatem było zakończenie postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania przed rozpatrzeniem wniosku dekretowego złożonego w trybie art. 7 tego aktu prawnego.
Wniosek dekretowy został rozpatrzony decyzją Nr [...] z [...] kwietnia 2014 r. Prezydenta W., którą orzeczono o umorzeniu jako bezprzedmiotowe postępowanie w odniesieniu do działek ewidencyjnych z obrębu [...]: nr [...], o pow. 2379 m2, nr [...] (część), nr [...] (część), nr [...] (część) - (własność miasta W.), położonego przy Al. [...] i ul. [...].
W decyzji stwierdzono, że wniosek dekretowy do pozostałego gruntu (dz. nr [...] z obrębu [...] i nr [...] z obrębu [...] (własność Skarbu Państwa) - zostanie rozpatrzony odrębną decyzją.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy będące następstwem naruszenia prawa materialnego, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., podnieść należy, że argumenty przedstawione w skardze nie wskazują, aby uzasadnione było zakwalifikowanie decyzji Nr [...] z [...] marca 1987 r., znak: [...], jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa.
W tym miejscu należy przypomnieć, że rażące naruszenie prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o niedopuszczalne przekroczenie prawa, dodatkowo w sposób jasny i niedwuznaczny. Spór co do wykładni przepisu prawa materialnego, nie może stanowić przesłanki do uznania, że decyzja ostateczna została wydana z rażącym naruszeniem prawa i stwierdzenia nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Przesłanka braku podstawy prawnej jest spełniona, gdy przepisy prawa powszechnie obowiązującego nie zawierają podstawy do wydania w takiej sytuacji decyzji administracyjnej. Brak ten musi mieć charakter obiektywny i może dotyczyć części decyzji. Przesłanka nieważności stanowiąca, że decyzja została wydana bez podstawy prawnej jest jednoznaczna i należy ja rozumieć w ten sposób, że nie ma przepisu prawnego, który umocowuje administrację publiczną do działania, albo też przepis jest, ale nie spełnia wymagań podstawy prawnej działania organów tej administracji, polegającego na wydawaniu decyzji administracyjnych i postanowień, rozumianych jako indywidualne akty administracyjne zewnętrzne.
W niniejszej sprawie Sąd nie stwierdził rażącego naruszenia prawa rozumianego jako takiego, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności (por. A. Zieliński, O "rażącym" naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 k.p.a. Polemiki, PiP 1986, z. 2, s. 104 i n.).
Sąd w tym składzie w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, według którego "Rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie jest każde naruszenie prawa, ale tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Treść wadliwej decyzji i czynności ją poprzedzające stanowią wtedy zaprzeczenie stanu prawnego" (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2010 r., II OSK 824/09, LEX nr 597887).
Należy zgodzić się ze stanowiskiem o organu II instancji, że postępowanie odszkodowawcze zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. J.S. wziął w nim udział, a wysokość odszkodowania została ustalona na podstawie operatu szacunkowego sporządzonego przez uprawnionego biegłego. W dniu [...] marca 1987 r. przeprowadzona została rozprawa administracyjna, w której udział wziął J.S., który nie wniósł, żadnych uwag do okazanej mu wyceny, ani również żadnych innych wniosków w toku postępowania.
Nie jest także wadą postępowania objęcie decyzją Urzędu W. Nr [...], znak: [...] z [...] marca 1987 r. tylko fragmentu nieruchomości o pow. 3203 m2. Przedmiotem postępowania zakończonego decyzją z [...] marca 1987 r., był tylko grunt o powierzchni 3203 m2 objęty decyzją lokalizacyjną dla [...] Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" i tylko w stosunku do tego gruntu organ prowadzący postępowanie ustalał zaistnienie przesłanek przyznania odszkodowania.
W dniu 14 stycznia 1984 r. J.S. wystąpił o odszkodowanie za grunt działki nr [...] o pow. 3203 m2 Wnioskodawca w sposób jednoznaczny wskazał, czego dotyczy wniosek, jak również określił swoje oczekiwanie wypłaty odszkodowania w formie pieniężnej. Żądanie wypłaty odszkodowania za całą nieruchomość byłoby bezzasadne, bowiem odszkodowanie za pozostałą część nieruchomości oraz za zabudowania i rośliny zostało wypłacone J.S. na podstawie decyzji z [...] lutego 1975 r.
Wskazać należy, że warunkiem przyznania odszkodowania za nieruchomość warszawską na podstawie art. 90 ust. 1 u.g.g.w.n. było spełnienie dwóch przesłanek: nieruchomość musiała stanowić gospodarstwo rolne, a jego właściciel musiał utracić możliwość faktycznego władania gospodarstwem po dniu 5 kwietnia 1958 r.
Nieruchomość położona przy ul. [...] i [...] pochodząca z tabeli likwidacyjnej wsi C. nr [...], dz. nr [...] zgodnie z oświadczeniem jej byłego właściciela J.S. z dnia [...] kwietnia 1986 r. stanowiła gospodarstwo rolne, a możliwość faktycznego władania utracił on w związku z przejęciem terenu przez [...] Spółdzielnię Mieszkaniową "[...]" na podstawie decyzji lokalizacyjnej nr [...] z [...] lipca 1978 r.
Zdaniem Sądu, decyzja o przyznaniu odszkodowania J.S. za nieruchomość o pow. 3203 m2 jest prawidłowa i nie jest nieobarczona wadami. Wnioskodawca spełniał ustawowe przesłanki przyznania odszkodowania, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a J.S. miał możliwość aktywnego w nim udziału. Jak wynika z protokołu rozprawy J.S. nie kwestionował powziętych w toku postępowania ustaleń. Ponadto z adnotacji na egzemplarzu decyzji znajdującym się w aktach postępowania wynika, że wobec braku odwołania stała się ona prawomocna, w związku z czym zlecono wypłatę odszkodowania.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd według którego, "Przesłankę rażącego naruszenia prawa należy upatrywać nie w błędach wykładni przepisu, lecz w jasnych i niedwuznacznych przekroczeniach prawa i to takich, które z uwagi na ich skutki powodują, że dotkniętego wadą rozstrzygnięcia nie da się pogodzić z panującym porządkiem prawnym. O tym, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa, decyduje więc przede wszystkim oczywistość tego naruszenia prowadząca do nadania prawa lub odmowy jego przyznania wbrew wszystkim przesłankom przepisu" (zob. wyrok NSA z 26 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 2573/13, LEX nr 1780493).
Z uwagi na fakt, że stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych, może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Z tego też powodu wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Instytucję stwierdzenia nieważności zalicza się do nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji i stanowi ona odstępstwo od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w przepisach k.p.a.
Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą wzruszenia decyzji w tym trybie.
Odnosząc się do treści pisma procesowego pełnomocnika skarżącej z 20 sierpnia 2015 r. wskazać należy, że powołanie się w nim na praktykę Prezydenta W. powstałą przy rozpatrywaniu wniosków złożonych w trybie art. 7 dekretu nie stanowi argumentu świadczącego o tym, że decyzja Nr [...], znak: [...] z [...] marca 1987 r., obarczona jest wadą określoną w art. 156 § 1 k.p.a. Sąd nie podziela stanowiska strony skarżącej, że zakończenie sprawy odszkodowawczej przed rozpatrzeniem dalej idącego wniosku o przyznanie prawa użytkowania wieczystego, przesądza o rażącej wadzie decyzji przyznającej odszkodowanie. W ocenie Sądu, Za "rażące" należy uznać mianowicie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Rażące naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią. Utożsamianie zatem tego pojęcia z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe, zwłaszcza w sytuacji naruszenia polegającego na niewłaściwym zastosowaniu przepisu, kiedy uchylenie decyzji może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony.
Mając na uwadze, że zaskarżona decyzja podjęta została z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa, a przyczyny, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 1 pkt 1) k.p.a., znalazły jednoznaczny wyraz w jej uzasadnieniu, co pozostaje w zgodzie z obowiązkami organu wymienionymi w art. 107 § 1 i 3 k.p.a., skarga nie mogła zostać uwzględniona, a Sąd orzekł na mocy art. 151 p.p.s.a. jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło