II OSK 1130/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-27
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Jerzy Stelmasiak, Krzysztof Dziedzic
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja umarzająca postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia wodnoprawnego może być przedmiotem kontroli sądu administracyjnego, jeśli skarżący kwestionuje swoją legitymację procesową w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że decyzja umarzająca postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia wodnoprawnego, nawet jeśli organ kwestionuje legitymację procesową strony, może być przedmiotem kontroli sądu administracyjnego. Interes prawny do wniesienia skargi na podstawie art. 50 § 1 p.p.s.a. jest szerszy niż interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. i może obejmować prawa procesowe lub ustrojowe. Sąd uchylił zaskarżony wyrok WSA z powodu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wskazując na wadliwe uzasadnienie wyroku WSA dotyczące m.in. stosowania przepisów prawa wodnego w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. spółki z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia wodnoprawnego. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia wodnoprawnego zostało wszczęte na wniosek Z.C., który twierdził, że jest stroną postępowania ze względu na oddziaływanie planowanych urządzeń wodnych na jego stawy rybne. Organ dwukrotnie umarzał postępowanie, uznając brak statusu strony po stronie wnioskodawcy. WSA uchylił decyzję organu, wskazując na niewystarczające ustalenie statusu strony. Spółka A. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic Protokolant: starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. spółka z o.o. z siedzibą w M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 2366/15 w sprawie ze skargi Z.C. na decyzję Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Wyrokiem z 14 grudnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Z.C. (dalej jako "skarżący") uchylił decyzję Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej z [...] czerwca 2015 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z [...] lutego 2015 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że skarżący wystąpił o stwierdzenie nieważności decyzji Marszałka Województwa Małopolskiego z [...] lutego 2009 r. w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego. Pozwoleniem tym wygaszono uprzednie pozwolenie (pkt I) wydane na rzecz A. Spółka z o.o. w M. i udzielono Zakładowi pozwolenia na wprowadzanie wód opadowych i roztopowych do cieku bez nazwy w zlewni potoku Głogoczówka, wylotami nr I i II (pkt II), wykonanie wylotów nr I i II (pkt III.1 i 2) oraz likwidację dotychczasowych wylotów wód opadowych z rowów opaskowych R1 i R2 (pkt III.3).
Decyzją z [...] sierpnia 2013 r. organ umorzył postępowanie. W ocenie organu, skarżący nie posiada statusu strony tego postępowania. Decyzją z [...] października 2013 r., organ ten utrzymał w mocy decyzję z [...] sierpnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 lutego 2014 r. sygn. akt: IV SA/Wa 2889/13 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z [...] sierpnia 2013 r. Sąd I instancji wskazał wówczas, że organ w sposób niewystarczający ustalił, czy skarżącemu przysługuje status strony na podstawie art. 127 ust. 7 pkt 4 i 6 ustawy z 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r., poz. 145 ze zm. – dalej jako "Prawo wodne").
Decyzją z [...] lutego 2015 r. organ ponownie umorzył postępowanie, uznając, że skarżący nie ma legitymacji do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności pozwolenia wodnoprawnego z 2009 r. Skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2015 r. organ utrzymał w mocy decyzję własną z [...] lutego 2015 r.
Organ wskazał, że zgodnie z obowiązującym w dniu wydania pozwolenia wodnoprawnego brzmieniem art. 127 ust. 7 ustawy - Prawo wodne, stronami postępowania byli: ubiegający się o nie wnioskodawca, właściciel wody, dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej, a także właściciel urządzenia wodnego, władający powierzchnią ziemi oraz uprawniony do rybactwa znajdujący się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych. Skarżący wskazał, że jest właścicielem stawów rybnych, które - w jego ocenie - znajdują się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód, a ponadto jest właścicielem istniejącego urządzenia wodnego, znajdującego się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód. Zdaniem organu, kluczowym zagadnieniem było określenie zasięgu oddziaływania planowanego korzystania z wód, czyli odprowadzania wód opadowych i roztopowych. W operacie wodnoprawnym, złożonym przy wniosku o udzielenie pozwolenia, ustalono, że "odbiornikiem wód i ścieków opadowych z zamykanej i rekultywowanej części składowiska odpadów oraz z powierzchni komunikacyjnych i dachowych w obrębie Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Myślenicach będzie ciek bez nazwy, który przepływa po północnej stronie składowiska. Początek cieku znajduje się w odległości ok. 750 m na wschód od terenu istniejącego składowiska. Powyżej składowiska wpływają do niego jeszcze dwa mniejsze cieki. W dalszym biegu, po połączeniu z paroma innymi ciekami potok uchodzi do Głogoczówki (...)". Zdaniem organu, opis ten świadczy, że odbiornik wód opadowych i roztopowych, objętych analizowanym pozwoleniem wodnoprawnym, posiada pośrednie połączenie hydrauliczne z Potokiem od Borzęty, który stanowi źródło wody pobieranej na potrzeby prowadzenia stawów rybnych przez skarżącego. W związku z tym organ przeanalizował dostępne dowody w celu stwierdzenia, czy zasięg oddziaływania planowanego korzystania z wód obejmuje wody Potoku od Borzęty, pobierane przez skarżącego w celu zasilania stawów rybnych.
Organ odwołał się do opinii sporządzonej w sprawie z powództwa Z. i M.C. przeciwko gminie Myślenice o zapłatę (sygn. akt I C 54/07), sporządzonej przez M.K., jak również, przedłożonej przez skarżącego opinii w tej samej sprawie, sporządzonej w kwietniu 2014 r. przez mgra inż. S.W., oraz wyjaśnień dotyczących zarzutów stron do opinii z kwietnia 2014 r. złożonych przez autora opinii w lipcu 2014 r. Z dokumentów tych wynika wpływ ścieków, odprowadzanych z terenu składowiska, na stan wód płynących Potokiem od Borzęty. W obu opiniach biegli wskazują jednak, że zanieczyszczenie wód tego cieku jest związane z niekontrolowanym wypływem odcieków ze składowiska, potwierdzonym m.in. w trakcie kontroli Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Krakowie (protokół z 21 kwietnia 2005 r.). Wypływ ten jest spowodowany licznymi pęknięciami i rozszczelnieniami w dolnej części składowiska przy jego stopie. Odcieki rozlewają się w sposób niekontrolowany i spływają swobodnie w stronę "cieku bez nazwy" - Spływu od Dąbrowy, powodując zanieczyszczenie. Efektem tego jest śnięcie ryb. Stwierdzone zanieczyszczenie Potoku od Borzęty może być zatem związane z odprowadzaniem z terenu składowiska ścieków przemysłowych (odcieków), jednak nie mają na nie wpływu wody opadowe i roztopowe, pochodzące z tego obszaru.
Na tej podstawie organ odwoławczy stwierdził, że nastąpiło najprawdopodobniej przekroczenie warunków pozwolenia wodnoprawnego, co jednak nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie udzielenia tego pozwolenia. Jednocześnie - z uwagi na ustalenia biegłych - wskazywane przez skarżącego uchybienia w realizacji udzielonego pozwolenia, nie mogą stanowić podstawy do uznania go za stronę postępowania.
Skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Uwzględniając skargę Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 127 ust. 7 pkt 4 i 6 ustawy - Prawo wodne, stroną postępowania jest nie tylko osoba, będąca właścicielem istniejącego urządzenia wodnego czy uprawniony do rybactwa w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód, lecz także w zasięgu oddziaływania planowanych do wykonania urządzeń wodnych. Pozwolenie wodnoprawne zawierało dwa rozstrzygnięcia (poza kwestią wygaszenia poprzednich decyzji i zgody na rozbiórkę) – legalizowało korzystanie z wód w zakresie wprowadzania ścieków – wód odpadowych i roztopowych (pkt II) oraz zawierało zgodę na realizację urządzeń wodnych w postaci wylotu nr I i II (pkt III.1 i 2).
Sąd I instancji wskazał, że wykonanie urządzeń wodnych w postaci dwu wylotów ścieków do rowu (nr I i II) miało służyć odprowadzaniu ścieków w ramach korzystania wód, ustalonego w pkt II pozwolenia. Z tej przyczyny oba pozwolenia zostały udzielone w jednym dokumencie, choć inna była podstawa ich wydania, a obowiązek ich posiadania wynikał z innych przesłanek normatywnych. Zdaniem Sądu I instancji, objęcie obu pozwoleń jednym dokumentem było formalnie bez znaczenia, a okoliczność ta nie wywołuje skutków prawnych. Uzyskanie pozwolenia na realizację wylotów jest wymagane zgodnie z art. 122 ust. 1 pkt 3 ustawy - Prawo wodne. Z kolei przepis art. 128 tej ustawy zakreśla, jakie elementy musi zawierać tego rodzaju pozwolenie. Cechą urządzenia, określaną w pozwoleniu, nie jest zakres korzystania z wód, jaki będzie dokonywany przy jego pomocy (np. normy jakości odprowadzanych nim ścieków). W tej sytuacji, źródłem interesu prawnego może być zarówno oddziaływanie w następstwie korzystania z wód jak i realizacji urządzenia wodnego, na podstawie stosownego pozwolenia.
Sąd I instancji odniósł się do twierdzeń skarżącego, że Spółka odprowadza urządzeniami wodnymi także ścieki, które stanowią źródło oddziaływania na prowadzoną przez niego działalność. Natomiast organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, stwierdził ogólnikowo, że źródłem oddziaływań jest wypływ ścieków spowodowany licznymi pęknięciami i rozszczelnieniami w dolnej części składowiska przy jego stopie. Organ wywodzi więc, że odcieki są odprowadzane z korony składowiska bezpośrednio do rowu nie zaś za pośrednictwem przedmiotowych urządzeń wodnych. Nie wyjaśnia jednak, na jakiej podstawie dokonano stosownych ustaleń (jaki materiał dowodowy i w których fragmentach na to wskazuje), jak i dlaczego nie daje wiary twierdzeniom skrzącego, że jest inaczej. Skutkowało to także naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Spółka
W pierwszej kolejności Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 - dalej jako "p.p.s.a."). W ocenie Spółki, skarga podlegała odrzuceniu, ponieważ decyzja z 3 czerwca 2015 r. nie mogła stanowić przedmiotu zaskarżenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym, z tej przyczyny, że została wydana w postępowaniu, w którym żądano stwierdzenia decyzji nieistniejącej (tj. decyzji Marszałka Województwa Małopolskiego z [...] lutego 2009 r.). Decyzją wyłącznie rozstrzygającą sprawę administracyjną w przedmiocie udzielenia Spółce pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie wód opadowych i roztopowych oraz wykonania dwóch wylotów służących do odprowadzania wód jest decyzja Marszałka Województwa z 19 sierpnia 2010 r.
Po drugie, art. 50 § 1 p.p.s.a przez przyjęcie, że skarżący, który nie został dopuszczony jako strona do postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Marszałka Województwa Małopolskiego z 23 lutego 2009 r. ma interes prawny we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego.
Po trzecie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. przez przyjęcie, że naruszenie przepisów prawa materialnego przez organ administracji miało, a naruszenie innych przepisów postępowania mogło mieć istotny na wynik sprawy.
Po czwarte, art. 141 § 4 p.p.s.a przez brak wskazania w uzasadnieniu wyroku okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd, tj. okoliczności świadczących o tym, że naruszenie przez organ administracji przepisów prawa materialnego miało, a naruszenie innych przepisów postępowania niż stanowiące podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Po piąte, art. 106 § 3 p.p.s.a przez dokonanie ustaleń i oparcie się na "dowodach", innych niż dokumenty ("twierdzeniach na rozprawie").
Ponadto Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 28 w związku z art. 157 § 2 k.p.a. oraz w związku z art. 127 ust. 7 pkt 4 i 6 ustawy Prawo wodne, polegającą na przyjęciu, że ciężar wykazania interesu prawnego we wszczęciu postępowania mającego za przedmiot stwierdzenie nieważności decyzji z [...] lutego 2009 r. nie spoczywał na skarżącym
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i odrzucenie skargi, ewentualnie o uchylenie wyroku i oddalenie skargi w całości lub też przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Ponadto Spółka wniosła o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Wyrok Sądu I instancji podlegał uchyleniu, chociaż tylko jeden z zarzutów kasacyjnych zasługiwał na uwzględnienie.
Po pierwsze, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. W ocenie Spółki, skarga podlegała odrzuceniu, ponieważ decyzja z 3 czerwca 2015 r. nie mogła stanowić przedmiotu zaskarżenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym, ponieważ została wydana w postępowaniu, w którym żądano stwierdzenia decyzji nieistniejącej (tj. decyzji Marszałka Województwa Małopolskiego z [...] lutego 2009 r.). Decyzją rozstrzygającą sprawę administracyjną w przedmiocie udzielenia Spółce pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie wód opadowych i roztopowych oraz wykonania dwóch wylotów służących do odprowadzania wód jest decyzja Marszałka Województwa z [...] sierpnia 2010 r. Wbrew jednak zarzutom skargi kasacyjnej, w żadnej mierze nie można uznać, że decyzja z [...] czerwca 2015 r. nie mogła stanowić przedmiotu zaskarżenia. Nie ulega wątpliwości, że decyzja z [...] czerwca 2015 r. była w obrocie prawnym i jako decyzja ostateczna mogła podlegać kontroli Sądu I instancji pod względem zgodności z prawem. Nie można więc stwierdzić, że przedmiotem skargi był akt nieistniejący, ponieważ skarga nie dotyczyła decyzji z [...] lutego 2009 r. tylko decyzji Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej z [...] czerwca 2015 r. wydanej w związku z wnioskiem o stwierdzenie nieważności. Ponadto, nawet gdyby przyjąć, że decyzja z [...] lutego 2009 r. jest decyzją nieistniejąca (na skutek stwierdzenia jej wygaśnięcia), to skarga na decyzję z [...] czerwca 2015 r. była dopuszczalna, natomiast odrębną kwestią byłaby ocena legalności tej decyzji. Co więcej, nawet gdyby przyjąć, że decyzja z [...] lutego 2009 r. nie funkcjonowała w obrocie prawnym, to rozstrzygnięcie Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej z [...] czerwca 2015 r. umarzające postępowanie wszczęte wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] lutego 2009 r. byłoby prawidłowe, ponieważ nie można wszcząć postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie funkcjonującej w obrocie prawnym, a wszczęte postępowanie należy w takim przypadku umorzyć. Jedynie na marginesie zauważyć należy, że Decyzja Marszałka Województwa Małopolskiego z [...] sierpnia 2010 r. stwierdziła wygaśnięcie decyzji tego organu z [...] lutego 2009 r. tylko w części, a więc w pozostałym zakresie decyzja ta pozostała w obrocie prawnym.
Po drugie, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 50 § 1 p.p.s.a przez przyjęcie, że skarżący, który nie został dopuszczony jako strona do postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Marszałka Województwa Małopolskiego z [...] lutego 2009 r. ma interes prawny we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego. Zarzut ten jest oczywiście błędny, ponieważ prowadziłby do nieuzasadnionego przyjęcia, że w każdym przypadku, w którym organ kwestionuje legitymację procesową danego podmiotu w postępowaniu administracyjnym, podmiot ten nie ma interesu prawnego do zaskarżenia aktu administracyjnego wydanego w tym przedmiocie do sądu administracyjnego. Wynikające z art. 50 § 1 p.p.s.a sformułowanie, że skarga przysługuje każdemu podmiotowi, który ma interes prawny w jej wniesieniu, oznacza, że interes prawny we wniesieniu skargi, na którym oparta została legitymacja skargowa, stanowi nową kategorię interesu prawnego w prawie administracyjnym (por. J. Zimmermann, Polskie sądownictwo administracyjne (uwagi o projekcie ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym), KSP 1993–1994, s. 40–41 i 45). W literaturze przyjmuje się, że struktura i istota interesu prawnego są złożone i nie wyczerpują się w jednym tylko – obiektywnym bądź subiektywnym – aspekcie. Oznacza to, że istotę legitymacji skargowej stanowi uprawnienie do żądania przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności organu administracji publicznej przez sąd administracyjny w celu doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem. W tej płaszczyźnie o istnieniu legitymacji skargowej nie decyduje zarzut naruszenia interesu prawnego skarżącego, lecz interes prawny, którego istotę stanowi żądanie oceny przez sąd administracyjny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z obiektywnym porządkiem prawnym (por. Woś T., Komentarz do art. 50 p.p.s.a. [w:], Woś T. (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, dostępny w systemie prawniczym LEX oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 marca 2015 r., II OSK 1955/13, LEX nr 1665729). Z tej istoty interesu prawnego na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego wynika legitymacja skargowa do zaskarżenia wydanego w postępowaniu administracyjnym rozstrzygnięcia negującego interes prawny danego podmiotu w tym postępowaniu. Podstawą działań organów administracji publicznej mogą być bowiem także przepisy prawa procesowego oraz ustrojowego, a więc pojęcie interesu prawnego z art. 50 § 1 p.p.s.a. odbiega w swym znaczeniu od zakresu "interesu prawnego", o jakim stanowi art. 28 k.p.a., który odnosi się przede wszystkim do uprawnień i obowiązków opartych w prawie materialnym. Znaczenie interesu prawnego z art. 50 § 1 p.p.s.a. jest szersze, może bowiem obejmować także prawa i obowiązki regulowane przepisami prawa procesowego i ustrojowego. Podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi na podstawie art. 50 § 1 może być zatem nie tylko ten, kto wykaże związek pomiędzy swoją sytuacją prawną i normą prawa materialnego, ale również prawa procesowego lub ustrojowego (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 kwietnia 2005 r., OPS 1/04, ONSAiWSA 2005, nr 4, poz. 62, s. 27 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 kwietnia 2007 r., II OSK 2019/06, LEX nr 325285).
Po trzecie, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. są normami o charakterze wynikowym, a więc regulują samo rozstrzygnięcie sądu, a nie proces dochodzenia do tego rozstrzygnięcia. Wyrok uchylający zaskarżoną decyzję nie jest skutkiem zastosowania tylko art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., ale także następstwem ustaleń poprzedzających wydanie wyroku i zastosowania przepisów prawa nakazujących sądowi takie ustalenia poczynić. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. powinien więc zostać w skardze kasacyjnej połączony ze wskazaniem innych przepisów materialnych i proceduralnych regulujących rozstrzyganie sprawy, ustalanie jej stanu faktycznego i prawnego lub uzasadnienie rozstrzygnięcia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 października 2017 r. sygn. akt I OSK 3495/15, LEX nr 2437968).
Po czwarte, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a przez dokonanie ustaleń i oparcie się na "dowodach", innych niż dokumenty ("twierdzeniach na rozprawie"). Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sąd administracyjny nie prowadzi zatem postępowania dowodowego, poza wyjątkiem z powołanego wyżej art. 106 § 3 p.p.s.a. Nie oznacza to jednak, że rozstrzygając sprawę nie może skorzystać z wyjaśnień stron składanych na rozprawie, ponieważ wyjaśnienia te stanowią element rozpoznania sprawy w jej całokształcie. Przyjęcie zawężającej wykładni art. 106 § 3 p.p.s.a. prezentowanej przez Spółkę w skardze kasacyjnej, oznaczałoby w praktyce zbędność przeprowadzenia rozprawy, a przynajmniej zbędność stawiennictwa na niej stron, skoro sąd administracyjny nie byłby uprawniony uwzględnić podczas rozstrzygania sprawy oświadczeń i wyjaśnień stron. Czym innym jest zatem ograniczone postępowanie dowodowe oparte na dokumentach i uregulowane w art. 106 § 3 p.p.s.a., a czym innym udział stron w postępowaniu sądu i składanie przez nie wyjaśnień, o czym stanowi art. 106 § 2 p.p.s.a.
Po piąte, o uwzględnieniu skargi kasacyjnej w tej sprawie zadecydowała zasadność zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Orzeczenie Sądu I instancji nie będzie się poddawało kontroli instancyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej obejmować będą treści podane w sposób niejasny czy też niespójny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia sądu. Z tego rodzaju sytuacją mamy do czynienia w tej sprawie.
Przede wszystkim Sąd I instancji w sposób wadliwy odnosi się do art. 127 ust. 7 pkt 4 i 6 Prawa wodnego, który to przepis nie obowiązywał w takim brzmieniu w dacie wydania decyzji Marszałka Województwa Małopolskiego z 23 lutego 2009 r. W tej bowiem dacie przepis art. 127 ust. 7 Prawo wodnego nie został podzielony na żadne, dalsze jednostki redakcyjne. Przepis ten został zmieniony dopiero z dniem 18 marca 2011 r. przez art. 1 pkt 54 lit. b ustawy z 5 stycznia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 32, poz. 159). Nie ulega bowiem wątpliwości, że dokonując oceny wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Marszałka Województwa Małopolskiego z 23 lutego 2009 r. właściwy organ zobowiązany był uwzględnić stan prawny z daty jej wydania. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynikają powody, dla których Sąd I instancji odniósł się do treści art. 127 ust. 7 Prawa wodnego w brzmieniu obecnie obowiązującym. W konsekwencji uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest niezrozumiałe i nie poddaje się kontroli w tym zakresie.
Ponadto Sąd I instancji zarzuca organowi, że organ "w uzasadnieniu skarżonej decyzji, stwierdza ogólnikowo, że źródłem oddziaływań, jakie dotyczą Skarżącego, jest wypływ ścieków spowodowany licznymi pęknięciami i rozszczelnieniami w dolnej części składowiska przy jego stopie". Te braki w ustaleniach faktycznych, jak należy domniemywać, stanowią podstawę uwzględnienia skargi, pomimo, że dotyczą one niewątpliwie sposobu korzystania przez Spółkę z warunków pozwolenia wodnoprawnego, a nie jego zgodności z prawem. Nie można bowiem przyjąć, że niezgodne z pozwoleniem wodnoprawnym korzystanie z wód oznacza, że pozwolenie to jest dotknięte jedną z wad kwalifikowanych, o których stanowi art. 156 § 1 k.p.a.
Wadliwie została sformułowana również podstawa prawna rozstrzygnięcia, ponieważ Sąd I instancji powołał art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., chociaż podstawą uwzględnienia skargi było naruszenie przez organ tylko przepisów postępowania. Podstawą uwzględnienia skargi powinien być więc jedynie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Ponadto chociaż Sąd I instancji stwierdza pominięcie "fragmentu treści normatywnej art. 127 ust. 7 pkt 4 i 6 ustawy - Prawo wodne", jednak nie wyjaśnia na czym to pominięcie polega, ograniczając się w istocie do zacytowania tego przepisu we wstępnej części rozważań, bez odniesienia go do konkretnych okoliczności sprawy i przede wszystkim bez wyjaśnienia powodów uwzględnienia go w brzmieniu, które nie obowiązywało w dacie wydania pozwolenia wodnoprawnego z 2009 r.
Na podstawie tak sformułowanej, nieprawidłowej oceny prawnej Sądu I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny nie ma możliwości w sposób pełny dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. Oznacza to, że zaskarżony wyrok nie poddaje się w pełni kontroli instancyjnej, a to czyni zasadnym zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Z tych względów i na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O odstąpieniu od zasądzenia kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. uznając, że w sprawie zachodził szczególnie uzasadniony przypadek, o którym stanowi ten przepis.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło