IV SA/Wa 3363/15
WyrokWSA w Warszawie2016-01-07
Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Magdalena Durzyńska, Anita Wielopolska-Fonfara
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując zażalenie na postanowienie odmawiające wydania zaświadczenia o ostateczności aktu własności ziemi, powinien merytorycznie rozpoznać sprawę, czy też ograniczyć się do kontroli postępowania organu pierwszej instancji?Ratio decidendi
Organ odwoławczy, rozpatrując zażalenie, ma obowiązek merytorycznego rozpatrzenia sprawy, a nie tylko kontroli postępowania organu pierwszej instancji. Nie spełnia tego wymogu jedynie kontrola zasadności argumentów podniesionych w stosunku do rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy powinien rozważyć, jak należy daną sprawę rozstrzygnąć zgodnie z zasadą praworządności i prawdy obiektywnej, a nie tylko czy utrzymać lub zmienić rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W niniejszej sprawie organ odwoławczy nie zastosował się do tych zasad.Stan faktyczny
Skarżący K.S. wystąpił o nadanie klauzuli ostateczności aktowi własności ziemi wydanemu w 1975 r. Organ pierwszej instancji odmówił wydania zaświadczenia, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało to postanowienie w mocy. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów k.p.a. poprzez brak zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz niedokonanie oceny sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Wskazywał na istotne dla sprawy okoliczności dotyczące wznowienia postępowania uwłaszczeniowego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Magdalena Durzyńska, sędzia WSA Anita Wielopolska-Fonfara, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi K.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz K.S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: SKO w [...], organ odwoławczy, organ II instancji) z [...] września 2015 r. Nr [...] wydane na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.) oraz na podstawie art. 217 § 2 pkt 2, art. 218, art. 219 k.p.a. po rozpatrzeniu zażalenia K.S. (dalej: wnioskodawca, skarżący) na postanowienie Wójta Gminy [...] (dalej: organ I instancji) z [...] sierpnia 2015 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia.
W postanowieniu z [...] września 2015 r. organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Stan sprawy przestawiał się następująco:
W piśmie z 15 czerwca 2015 r. K.S. wystąpił z wnioskiem o podpisanie aktu własności F.S.
W piśmie z 18 czerwca 2015 r. organ I instancji wezwał wnioskodawcę do przedłożenia uwierzytelnionych kserokopii dokumentów uwłaszczeniowych Urzędu Rejonowego w [...] sygn. [...], nr sprawy: [...] dotyczących uregulowania tytułu własności F.S. dotyczącego nieruchomości położonej w miejscowości [...].
W piśmie z 29 czerwca 2015 r. wnioskodawca wniósł o stwierdzenie ostateczności skutku własności ziemi.
W postanowieniu z [...] lipca 2015 r., znak: [...] organ I instancji odmówił wydania zaświadczenia potwierdzającego ostateczność aktu własności ziemi wydanego przez Naczelnika Gminy [...] nr [...] z [...] listopada 1975 r. stwierdzającego, że F.S. stał się z mocy samego prawa właścicielem nieruchomości oznaczonej nr ewid. działki [...] o powierzchni 1,30 ha położonej w [...].
W piśmie z 4 sierpnia 2015 r. wnioskodawca wystąpił z wnioskiem o opatrzenie aktu własności ziemi klauzulą ostateczności. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że posiada interes prawny do uzyskania klauzuli ostateczności przedmiotowego aktu własności, gdyż jest spadkobiercą majątku po ojcu – F.S. i zależy mu na ustaleniu wszelkich składników majątkowych, zwłaszcza własności do nieruchomości.
Organ I instancji w postanowieniu z [...] sierpnia 2015 r., znak: [...] odmówił wydania zaświadczenia potwierdzającego ostateczność aktu własności ziemi wydanego przez Naczelnika Gminy [...] nr [...] z [...] listopada 1975 r. stwierdzającego, że F.S. stał się z mocy samego prawa właścicielem nieruchomości oznaczonej nr ewid. działki [...] o pow. 1,30 ha położonej w [...]. W uzasadnieniu odmowy organ I instancji przytoczył tryb dotyczący uregulowania własności gospodarstw rolnych na podstawie ustawy z 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ze zm.), które następowało w drodze aktu własności ziemi wydawanego przez właściwy do spraw rolnych organ prezydium powiatowej rady narodowej.
W zażaleniu z 20 sierpnia 2015 r. na postanowienie organu I instancji z [...] sierpnia 2015 r. wnioskodawca zaskarżył w całości ww. postanowienie. W ocenie skarżącego, organ I instancji w żaden sposób nie odniósł się merytorycznie do tez zawartych we wniosku i pomija fakt, że w 1980 r. Wojewódzka Komisja do Spraw Uwłaszczeń, nakazała do wznowienia postępowania stosować przepisy z 1971 r., które uniemożliwiały wznowienie postępowania, gdyż stroną upłynął termin do złożenia wniosku o wznowienie. Zdaniem skarżącego, Wójt nie pochylił się w żadnym stopniu na tamtymi przepisami i nie dokonał w jego oparciu subsumpcji i przyjął, bez merytorycznych podstaw, skrajnie niekorzystną dla skarżącego interpretację, że wszystkie braki w dokumentach świadczą na niekorzyść wnioskodawcy, a wszystkie decyzje wydane po 1980 r., których organ nie odnalazł, domniemywa, że miały dla wnioskodawcy wydźwięk negatywny.
Skarżący w zażaleniu podnosi ponadto, że postanowienie Wojewódzkiej Komisji do Spraw Uwłaszczeń z [...] lutego 1981 r. znak: [...] winno zostać uchylone, jako niemające oparcia w obowiązującym wówczas prawie, a przedmiotowemu aktowi własności ziemi należy nadać klauzulę ostateczności, gdyż nie został on wzruszony skutecznie, ani w przeszłości, czego dowodzi nowa okoliczność w postaci braku postanowienia Naczelnika Gminy [...], jak i obecnie jest to decyzja niewzruszalna, co wynika wprost z aktualnego brzmienia przepisów prawnych.
W zażaleniu skarżący wniósł o nadanie aktowi własności ziemi z [...] listopada 1975 r. klauzuli ostateczności, co jest niezbędne dla ustalenia spadku po ojcu skarżącego i założenia ksiąg wieczystych dla przedmiotowej nieruchomości.
W postanowieniu z [...] września 2015 r. organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia SKO w [...] wskazało, że podstawą prawną wydanego postanowienia stanowi art. 217 § 1 pkt 2 k.p.a. W ocenie organu odwoławczego, powoływanie się przez skarżącego na pismo Wojewódzkiej Komisji do Spraw Uwłaszczeniowych w [...] z [...] lutego 1981 r. przekazującego sprawę organowi właściwemu z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie aktu własności ziemi, w którym podano, że "akt ten uprawomocnił się", nie może być dowodem na jego ostateczność, bowiem nie znany jest wynik postępowania wznowieniowego.
W skardze skarżący zaskarżył w całości postanowienie SKO w [...]. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak zebrania w sposób wystarczający i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez niedokonanie oceny sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Skarżący wniósł o uchylenie postanowienia SKO w [...], o zwrócenie się przez Sąd do Archiwum Państwowego w [...] o udostępnienie wszystkich akt związanych z postępowaniem uwłaszczeniowym F.S. na nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów wsi [...] pod poz. [...] na nr działki: [...] o powierzchni 1,30 ha, położone w [...] oraz o zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącego. Według skarżącego, organ I instancji w żaden sposób nie odniósł się merytorycznie do tez zawartych we wniosku skarżącego i permanentnie pomija fakt, że w 1980 r. Wojewódzka Komisja do Spraw Uwłaszczeń nakazała do wznowienia postępowania stosować przepisy z 1971 r., które uniemożliwiały wznowienie postępowania, gdyż stronom upłynął termin do złożenia wniosku o wznowienie. W ocenie skarżącego, Wójt nie pochylił się w żadnym stopniu nad tamtymi przepisami i nie dokonał w jego oparciu subsumpcji i przyjął, bez merytorycznych podstaw, skrajnie niekorzystną dla skarżącego interpretację, oznaczającą że wszystkie braki w dokumentach, miały dla wnioskodawcy wydźwięk negatywny.
Skarżący w skardze podnosi również, że postanowienie Wojewódzkiej Komisji do Spraw Uwłaszczeń z [...] lutego 1981 r. znak: [...] winno zostać uchylone, jako nie mające oparcia w obowiązującym wówczas prawie, a przedmiotowemu aktowi własności ziemi należy nadać klauzulę ostateczności, gdyż nie został on wzruszony skutecznie, ani w przeszłości, czego dowodzi nowa okoliczność w postaci braku postanowienia Naczelnika Gminy [...], jak i obecnie jest to decyzja niewzruszalna, co wynika wprost z aktualnego brzmienia przepisów prawnych.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm. zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.), polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpatrywania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu.
Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wyraża regułę, że wszystkie postanowienia nieostateczne mogą być na wniosek osoby uprawnionej zaskarżone do organu administracji publicznej wyższego stopnia nad organem, który wydał zaskarżone postanowienie. W świetle przepisów k.pa. i orzecznictwa sądowego omawiana zasada wyraża dopuszczalność weryfikacji postanowień nieostatecznych w administracyjnym toku instancji w drodze zastosowania przez uprawnione podmioty zwyczajnych środków prawnych (zażalenie), inaczej - dopuszczalność powtórnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia przez organ wyższego stopnia sprawy załatwionej w formie postanowienia nieostatecznego.
W orzecznictwie podkreśla się, że: "Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.) została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzje, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone", (zob. wyrok NSA z 12 listopada 1992 r., V SA 721/92, ONSA 1992, nr 3-4, poz. 95). W wyroku NSA we Wrocławiu z 22 marca 1996 r., SA/Wr 1996/95, ONSA 1997, Nr 1, poz. 35, wyrażono pogląd, że "istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji (art. 138 w zw. z art. 144 k.p.a. i art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, Dz. U. z 1991 r. Nr 36, poz. 161 ze zm.)".
Zasada dwuinstancyjności tworzy zatem obowiązek merytorycznego rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy, który nie może ograniczyć się do kontroli zaskarżonego postanowienia. Postępowanie zażaleniowe nie może polegać tylko na kontroli postępowania organu I instancji, lecz powinno mieć miejsce ponowne merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy niejako "od nowa", bowiem organ odwoławczy nie jest związany poczynionymi przez organ I instancji ustaleniami i dokonaną oceną dowodów.
Istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Wynika to z art. 138 k.p.a., który przyznaje organowi odwoławczemu kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, czego następstwem jest utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia, bądź uchylenie i zmiana zaskarżonego postanowienia.
Ze względu na zasadę dwuinstancyjności z chwilą zainicjowania postępowania przed organem II instancji na skutek wniesienia środka odwoławczego, powstaje obowiązek traktowania postępowania odwoławczego jako powtórzenia rozpatrywania i rozstrzygania tej samej sprawy. Rozstrzygnięcie organu II instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu I instancji, a działanie organu II instancji nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu I instancji (T. Woś, J. Zimmermann, Glosa do uchwały SN z dnia 23 września 1986 r., III AZP 11/86, PiP 1989, z. 8, s. 147).
Nie spełnia w związku z powyższym, tego wymogu tylko kontrola zasadności argumentów podniesionych w stosunku do rozstrzygnięcia organu I instancji.
Tak więc, obowiązkiem organu odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie sprawy tak jak gdyby nie było rozstrzygnięcia organu I instancji. Od strony teoretycznej można by przyjąć, że pierwsze rozstrzygnięcie przestaje obowiązywać z chwilą, gdy zdecydowano się na powtórzenie postępowania w sprawie, która musi i tak zakończyć się nowym rozstrzygnięciem.
Należy wskazać, że na proces stosowania prawa składa się szereg etapów i elementów. W pierwszej kolejności organ odwoławczy, ponownie rozpatrujący sprawę, powinien zidentyfikować odpowiednią normę prawa materialnego, której zastosowanie może wchodzić w rachubę w odniesieniu do rozpatrywanej sprawy; następnie poprzez dokonanie wykładni tej normy, winien zrekonstruować jej treść i w oparciu o wynikające stąd wnioski, stwierdzić ustalenie, jakich faktów jest konieczne z punktu widzenia zastosowania tej normy. Ustalenie tych faktów winno nastąpić według reguł prawa procesowego, a zwłaszcza tych reguł, które dotyczą postępowania dowodowego. Końcowym etapem jest dokonanie subsumcji, czyli przyporządkowanie ustalonego stanu faktycznego do hipotezy normy prawa materialnego. Uzasadnienie decyzji winno zawierać tok rozumowania organu przedstawiający proces konkretyzacji stosunku administracyjnoprawnego w danej sprawie - odnosząc się do szczegółowo przeanalizowanego stanu faktycznego w danej sprawie i winny być to odniesienia indywidualne - w każdej rozpoznanej sprawie - a nie tylko ogólnikowe odniesienia do tego typu spraw.
Reasumując powyższe, zadaniem organu II instancji w postępowaniu administracyjnym jest rozważenie, jak należy daną - indywidualnie rozpatrywaną - sprawę rozstrzygnąć zgodnie z zasadą praworządności i zasadą prawdy obiektywnej, a nie tylko, rozważyć czy utrzymać lub zmienić rozstrzygnięcie organu I instancji. (zob. NSA w wyroku z 21 lutego 2012 r. o sygn. II OSK 2720/11, LEX nr 1145626).
Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że organ odwoławczy nie zastosował się do zasad przedstawionych powyżej.
Podnieść należy, że skarżący w piśmie z 4 sierpnia 2015 r. wystąpił o nadanie klauzuli ostateczności aktowi własności ziemi wydanemu [...] listopada 1975 r. przez naczelnika Gminy [...], znak sprawy [...], w którym stwierdzono, że F.S., z mocy samego prawa, stał się właścicielem nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów wsi [...] pod poz. [...] na nr działki: [...] o powierzchni 1,30 ha położone w [...].
W rozumieniu art. 16 § 1 k.p.a. ostatecznymi są decyzje, od których nie służy odwołanie, a ich uchylenie lub zmiana, stwierdzenie nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub w ustawach szczególnych. Oznacza to, że organy administracji publicznej korzystając z możliwości weryfikacji ostatecznych decyzji obowiązane są przy wydawaniu stosownych orzeczeń, przestrzegać obowiązujących rygorów prawnych.
Decyzją nieostateczną co do zasady jest decyzja wydana przez organ I instancji, natomiast decyzją ostateczną co do zasady jest wydana przez organ II instancji na skutek wniesienia przez stronę zwykłego środka prawnego jakim jest odwołanie. Od decyzji ostatecznych należy odróżnić decyzje prawomocne. Prawomocne są te decyzje, od których nie przysługuje skarga do sądu, jak też decyzje, co do których sąd oddalił skargę.
Zgodnie z art. 269 k.p.a., decyzje określone w innych przepisach prawnych jako prawomocne uważa się za ostateczne, chyba że z przepisów tych wynika, iż dotyczą one takiej decyzji, która została utrzymana w mocy w postępowaniu sądowym bądź też nie została zaskarżona w tym postępowaniu z powodu upływu terminu do wniesienia skargi. Przepisy k.p.a. nie zawierają wystarczającej definicji decyzji prawomocnej, chociaż wprowadza jej pojęcie w art. 269. Przepis ten pochodzi z pierwotnego tekstu kodeksu, gdy nie było jeszcze sądownictwa administracyjnego. Kodeks wprowadził więc, jedynie pojęcie decyzji ostatecznej. Następnie, po powołaniu w 1980 r. sądownictwa administracyjnego, nie dokonano rozróżnienia decyzji ostatecznych i prawomocnych, mimo postulatów doktryny w tej mierze (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Ostateczność i prawomocność decyzji administracyjnej, PiP 1989, z. 10, s. 56).
Prawomocność decyzji administracyjnej jest określana w literaturze jako "procesowa instytucja ochrony prawnej" z uwagi na znaczenie dla skuteczności prawnej decyzji. Przymiot prawomocności łączy się ze swoistym procesem "utrwalenia" skutków prawnych rozstrzygnięcia zawartego w decyzji administracyjnej. Stanowi ona zatem przesłankę negatywną uchylenia czy stwierdzenia nieważności decyzji w zakresie rozpoznania i orzekania sądu administracyjnego.
Przedmiotowy akt własności ziemi miał charakter decyzji stosownie do przepisu art. 12 ust. 1 ustawy z 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 ze zm.). Powołana ustawa przewidywała w przepisie art. 12 ust. 4, że od decyzji (organu do spraw rolnych) przysługuje odwołanie do wojewódzkiej komisji odwoławczej do spraw uwłaszczenia, której decyzja jest ostateczna. Przepis art. 11 przewidywał, że do spraw rozpatrywanych przez organy do spraw rolnictwa... i komisje do spraw uwłaszczenia zastosowanie mają przepisy k.p.a. Powyższe odesłanie oznacza, że decyzja (akt własności ziemi), podlegała doręczeniu stronom na piśmie, wraz z pouczeniem o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia odwołania (art. 107 § 1, 109 § 1 k.p.a.). Przymiotu ostateczności nabierała zatem decyzja - akt własności ziemi - albo z chwilą upływu terminu wniesienia odwołania od tej decyzji, albo z datą wydania decyzji w II instancji przez wojewódzką komisję odwoławczą.
Zgodnie z art. 15 tej ustawy ostateczna decyzja stwierdzająca nabycie własności nieruchomości stanowiła podstawę do ujawnienia nowego stanu własności w księdze wieczystej oraz w ewidencji gruntów. Powyższa ustawa została uchylona art. 4 ustawy z 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu wartości gospodarek rolnych (Dz. U. Nr 11, poz. 81 ze zm.). Stwierdzenie nabycia przez samoistnego posiadacza, własności nieruchomości, co do której przed wejściem w życie nie zapadła ostateczna decyzja stwierdzająca to nabycie w trybie ustawy z 1971 r., może nastąpić wyłącznie w trybie postępowania przed sądem powszechnym, na zasadach określonych tą ustawą. Zgodnie jednak z art. 10 wskazanej ustawy, dokonane do dnia jej wejścia w życie stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez terenowy organ administracji państwowej, stanowi wyłączny dowód nabycia własności nieruchomości na podstawie ustawy z 26 października 1971 o uregulowaniu własności gospodarek rolnych.
W niniejszej sprawie skarżący wystąpił z wnioskiem o nadanie klauzuli ostateczności aktowi własności ziemi wydanemu [...] listopada 1975 r. przez Naczelnika Gminy [...]. W świetle powyższego, uznać należy, że przedmiotem zainicjowanego przez skarżącego wnioskiem z 4 sierpnia 2015 r. postępowania, nie mogło być "nadanie klauzuli ostateczności" aktowi własności ziemi, gdyż przepisy k.p.a. nie przewidują postępowania o takim przedmiocie, jednakże przy prawidłowym pouczeniu opartym na art. 9 k.p.a., skarżący mógłby zmodyfikować wniosek w kierunku sprecyzowania swojego i żądania stwierdzenia, że akt własności ziemi wydany [...] listopada 1975 r. przez Naczelnika Gminy [...] jest ostateczny. Brak takiego pouczenia, zdaniem Sądu, mógł mieć zatem wpływ na wynik sprawy.
Wskazać również należy, że wbrew wyraźnie sprecyzowanemu żądaniu skarżącego, które wyraził we wniosku z 4 sierpnia 2015 r., organ II instancji uznał, że skarżący wnosi o wydanie zaświadczenia potwierdzającego ostateczność aktu własności ziemi. W postanowieniu z [...] września 2015 r. SKO w [...] stwierdziło bowiem, że podstawą prawną wydanego postanowienia stanowi art. 217 § 1 pkt 2 k.p.a.
Na organie administracji ciąży obowiązek zmierzający do wyjaśnienia rzeczywistej woli wnioskodawcy, jeżeli charakter pisma wniesionego przez niego może budzić wątpliwości. Przepisy k.p.a. nakładają na organy administracji obowiązek prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębić zaufanie do organów państwa (art. 8 k.p.a.), z czym powiązana jest zasada udzielania informacji określona w art. 9 k.p.a. Strony postępowania winny być informowane w takim zakresie, w jakim konieczne jest, by z powodu nieznajomości prawa nie poniosły szkody, co istotne jest zwłaszcza w sprawach, których okoliczności dają podstawę do wniosku, że strona pierwszy raz zetknęła się z takimi problemami faktycznymi i prawnymi, jak to miało miejsce w toku kontrolowanego przez Sąd postępowania.
We wniosku z 4 sierpnia 2015 r. o nadanie klauzuli ostateczności aktowi własności ziemi, skarżący wskazuje, że posiada interes prawny do uzyskania klauzuli ostateczności przedmiotowego aktu, gdyż jest spadkobiercą po swoim ojcu. Jednocześnie skarżący podnosi, że postanowienie Wojewódzkiej Komisji do Spraw Uwłaszczeń z [...] lutego 1981 r. winno zostać uchylone.
W zależności od okoliczności sprawy, w sytuacji gdy pismo strony nie zawiera wyraźnego wniosku o zastosowanie konkretnego przepisu prawa, organ administracji publicznej mając na względzie słuszny interes strony, dbając by nie poniosła ona szkody z powodu nieznajomości prawa, winien rozważyć wszystkie możliwe środki, które dopuszczają przepisy prawa, a które mogłyby służyć należytemu załatwieniu sprawy, w tym możliwość skorzystania z wezwania strony do sprecyzowania jego żądania. W niniejszej sprawie oznacza to, że organ administracji winien uwzględnić intencję strony, a nie literalną treść pisma, jeżeli miałoby to przysłużyć się słusznemu interesowi obywatela.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ weźmie pod uwagę przedstawioną powyżej wykładnię przepisów prawa wskazanych w uzasadnieniu.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło