VI SA/Wa 2372/15

WyrokWSA w Warszawie2016-01-07

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Zbigniew Rudnicki, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o przygotowanie i zaprezentowanie wykładów, opracowanie sylabusów oraz zadań do sprawdzianów i egzaminów, a także ich przeprowadzenie, może być uznana za umowę o dzieło, czy też umowę o świadczenie usług podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 KPA, poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i dowolną ocenę dowodów. Nie wykazał w sposób dostatecznie jasny podstawy do uznania spornej umowy za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło, co uniemożliwiło sądowi ocenę legalności decyzji. W szczególności, organ nie przeprowadził wystarczającej analizy materiału dowodowego, w tym materiałów dydaktycznych i sylabusów, które mogłyby potwierdzić intencje stron i charakter umowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez I. S. z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej z W. w okresie od października 2010 r. do stycznia 2011 r. Organ I instancji (NFZ) uznał umowę za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło, co skutkowało objęciem ubezpieczeniem zdrowotnym. Prezes NFZ utrzymał tę decyzję w mocy. W. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak podstaw do uznania umowy za umowę o świadczenie usług oraz niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądza od Prezesa NFZ na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi W. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej W. w W. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia [...] kwietnia 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu I. S. (poprzednio I. J.) z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej, zawartej z W. w okresie od dnia [...] października 2010 r. do dnia [...] stycznia 2011 r. Do wniosku Zakład Ubezpieczeń Społecznych dołączył: - kopię zawartej przez strony umowy; - kopię protokołu kontroli przeprowadzonej w W. z dnia [...] września 2011 r., w części dotyczącej I. S. W toku postępowania ZUS uzupełnił dokumentację o następujące dokumenty: - pełną wersję protokołu kontroli przeprowadzonej u płatnika składek z dnia [...] września 2011 r.; - rachunki oraz listę rachunków za okres od listopada 2003 r. do grudnia 2004 r. oraz za lata 2008, 2009, 2010; - protokoły z przesłuchania świadków; - zastrzeżenia płatnika składek do ustaleń protokołu kontroli - pismo z dnia [...] października 2011 r.; - informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli - pismo z dnia [...] grudnia 2011 r.; - protokoły z przyjętych wyjaśnień oraz prowadzonych przesłuchań; - pismo pełnomocnika płatnika składek z dnia [...] listopada 2011 r. skierowane do ZUS Oddział w W. o wycofaniu wniosku o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków wymienionych w przedmiotowym piśmie; - pismo płatnika składek z dnia [...] listopada 2011 r. skierowane do ZUS wraz z płytą CD zawierającą materiały dydaktyczne opracowane przez strony postępowania oraz autorskie sylabusy. Z umowy zawartej przez I. S. z W. wynikało, że jej przedmiotem było: - przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Uczelni wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego; - pisanie akademickie, - opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim; - opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów wiedzy i egzaminów oraz ich przeprowadzenie i sprawdzenie według wskazówek i zaleceń Uczelni w terminach wynikających z harmonogramu roku akademickiego 2010/2011. Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e", art. 109 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.: Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.) w związku z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), orzekł, że I. S. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług, w rozumieniu art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.), zawartą z W., w okresie od dnia [...] października 2010 r. do dnia [...] stycznia 2011 r. W motywach decyzji organ stwierdził, że umowa zawarta pomiędzy W. a I. S. nie może zostać uznana za umowę o dzieło. Powstałe w wyniku tej umowy "dzieło" nie poddaje się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych lub prawnych, jak również nie ma zdolności do bycia przedmiotem samodzielnego obrotu. Organ podkreślił, że w niniejszej sprawie przedmiotem kontraktu były usługi, a nie rezultat usługi. Ponadto, realizacja umowy nastąpiła na rzecz podmiotu, który stale i w zakresie swojej działalności zajmuje się czynnościami danego rodzaju (kształceniem studentów w celu zdobywania i uzupełniania wiedzy oraz umiejętności niezbędnych w pracy zawodowej, prowadzenia studiów podyplomowych, kursów i szkoleń – co wynika z § 2 Statutu Uczelni, będącego załącznikiem do pisma pełnomocnika płatnika składek z dnia [...] grudnia 2013 r.). Czynności realizowanych przez I. S. w ramach przedmiotowego zobowiązania nie można określić jako czynności twórczych, prowadzących do jakichkolwiek indywidualnie oznaczonych rezultatów, w konsekwencji czego nie można także przyjąć, iż stanowiły one utwór, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t. j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.). Z treści kontraktu nie wynika, jakie i w jakiej postaci zmaterializowane zostały prawa autorskie, a także nie wynika, aby przedmiot umowy nosił znamiona działalności twórczej, w takim rozumieniu, że stanowiłby utwór. Powyższą decyzję W. uczyniła przedmiotem odwołania do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania w sprawie albo uchylenia decyzji i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, stosując art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania. Organ II instancji stwierdził, że I. S. wykonywała obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach w istocie zmierzających do wdrożenia i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na który składało się m.in. przygotowanie i zaprezentowanie wykładów, trudno uznać, że umowa tego rodzaju polegała na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła - w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w Kodeksie cywilnym. Zatem przyjęcie, że strony łączyła umowa o dzieło, podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne. Organ stanął zatem na stanowisku, że elementy określone w treści umowy o prowadzenie wykładów, która zobowiązywała I. S. do przygotowania i zaprezentowania wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, opracowania sylabusa, opracowania tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenia, nie mogą być uznane za wykonywanie umowy o dzieło, bowiem nie dochodzi w jej ramach do wytworzenia konkretnego zindywidualizowanego rezultatu. W konsekwencji Prezes NFZ nie znalazł podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia W. zarzuciła: naruszenie art. 8 pkt 1 lit. "e", art. 11, art. 1a pkt 1 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. Nr 28, poz. 153 ze zm.), jak również art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm.), jak również art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w związku z art. 107 § 1 kpa oraz art. 6 kpa, polegające na wydaniu przez organy I i II instancji decyzji o stwierdzeniu podlegania przez zainteresowaną ubezpieczeniu zdrowotnemu, pomimo braku materialnoprawnej podstawy umożliwiającej ich wydanie, tj. w sytuacji, gdy podleganie lub nie temu ubezpieczeniu wynika wprost z przepisów prawa, a ani organ I, ani organ II instancji nie są ustawowo uprawnione do wydawania takich decyzji, co stanowi przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji. W przypadku, gdyby Sąd nie uwzględnił zarzutu nieważności, skarżąca decyzjom obu instancji zarzuciła: naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 109 ust. 4 zd. 1 ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w związku z art. 138 § 1 pkt 1 kpa, poprzez ich niezastosowanie, polegające na wydaniu i utrzymaniu w mocy decyzji podjętej po upływie ustawowego i niepodlegającego przedłużeniu terminu 30 dni od dnia złożenia wniosku przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W.; art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 kpa, polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z umów o dzieło E. A. i decyzji ZUS w sprawie E. A., protokołu kontroli ZUS z 2008 r., z przesłuchania świadka N. M., K.P. oraz przesłuchania stron; art. 8 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 kpa, poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej i wydanie decyzji z pominięciem ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonej w okresie od dnia [...] marca 2008 r. do dnia [...] kwietnia 2008 r. w konfrontacji z protokołem kontroli ZUS z okresu od dnia [...] kwietnia 2011 r. do dnia [...] września 2011 r., prezentującym odmienne stanowiska organu przy tożsamych stanach faktycznych i prawnych, zwłaszcza w zakresie treści i charakteru prawnego umów zawieranych przez płatnika z innymi ubezpieczonymi oraz z ubezpieczoną I. S., art. 10 § 1 w związku z art. 78 § 2 oraz art. 86 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 kpa, poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w sprawie z uwagi na pominięcie dowodu z przesłuchania stron, czym naruszono jej prawo do czynnego uczestnictwa w każdym stadium postępowania i wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego; art. 138 § 1 pkt 1 kpa, polegające na zaakceptowaniu przez organ II instancji bezzasadnego ustalenia, że I. S. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, zamiast orzeczenie co do istoty w sposób odmienny i umorzenie postępowania; art. 627 kc, poprzez bezzasadne przyjęcie, że zawarta z zainteresowaną umowa nie jest umową o dzieło; art. 65 § 2 kc w związku z art. 3531 kc, poprzez błędne odczytanie woli stron umowy o dzieło, z której wprost wynika, że jest ona oparta na stworzeniu koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowaniu studentom, jak również stworzeniu materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, opracowaniu recenzji i przygotowaniu studentów do obrony prac dyplomowych; art. 734 kc oraz 750 kc, poprzez ich zastosowanie i błędne uznanie, że umowa zawarta między W. a ubezpieczoną była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu; art. 66 ust. 1 pkt lit. "e", art. 69 ust. 1, art. 107 ust. 5 pkt 16 i art. 109 ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że osoba wykonująca czynności w ramach umowy o dzieło podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, tak jak osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę zlecenia; art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w związku z art. 13 pkt 2 ww. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez błędną ich wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, iż zgodnie z przepisami ustawy systemowej, należało stwierdzić istnienie obowiązku po stronie płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osoby będącej autorem wykładów akademickich, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów skutkować powinna wnioskiem przeciwnym. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności obu wydanych w sprawie decyzji w trybie art. 156 § 1 pkt 2 kpa, ewentualnie o ich uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w motywach zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia dopuścił się przede wszystkim - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego jej rozstrzygnięcia oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Powyższe uchybienia proceduralne polegały przede wszystkim na tym, że organ odwoławczy, rozstrzygając sprawę, nie wyjaśnił w sposób dostatecznie jasny, na jakiej podstawie przyjął, iż sporna umowa cywilnoprawna, zawarta pomiędzy W. a I. S., stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.), dotyczące zlecenia (art. 750 kc), a w konsekwencji – dlaczego, pomimo nieprzeprowadzenia jednoznacznych ustaleń – przyjął, że w sprawie niniejszej zachodzą podstawy do uznania, iż I. S. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.: Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.). Tym samym organ administracji publicznej, rozstrzygając niniejszą sprawę - naruszył przepis art. 8 kpa i wyrażoną w nim zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa i stosowanego przez nie prawa. Naruszenie wskazanych przepisów procedury administracyjnej stanowi więc dostateczną podstawę prawną do uchylenia zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Należy wskazać, iż podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji stanowił przede wszystkim przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z jego treścią, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei w świetle przepisu art. 69 ust. 1 ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 121 ze zm.), obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Ustalając obowiązek podlegania przez I. S. ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej, zawartej ze skarżącą Uczelnią, zarówno organ I, jak i II instancji, mając na względzie przepisy art. 627-646 kc oraz art. 734-750 kc, uznał, że umowa, jaką zawarła I. S. ze skarżącą W., jest umową zlecenia, nie zaś – jak twierdzą obie strony umowy – umową o dzieło. W tej sytuacji należy uznać, że Prezes NFZ, jak i organ I instancji, dokonując analizy zgromadzonego materiału dowodowego, w tym przede wszystkim spornej umowy, przedłożonej przez ZUS Oddział w W., zobowiązani byli w sposób jednoznaczny ustalić, czy w świetle obowiązujących unormowań prawnych, a więc głównie powołanych wyżej przepisów Kodeksu cywilnego, zachodzą podstawy do uznania, że analizowana umowa cywilnoprawna, wbrew jej dosłownemu brzmieniu oraz stanowisku stron, daje jednoznaczną podstawę do przyjęcia tezy, iż I. S. podlegała we wskazanym przez organ okresie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, zaś skarżąca Uczelnia była w tym okresie zobowiązana, jako płatnik, do obliczania i pobierania składek z dochodu osoby ubezpieczonej na podstawie art. 85 ust. 4 ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Należy zauważyć, że wydając sporną decyzję z dnia [...] lipca 2015 r., Prezes NFZ, powołując się na przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy oraz na unormowania zawarte w przepisach art. 627-646 kc oraz art. 734-750 kc, stwierdził m.in., iż wykonywanie przez I. S. umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania, zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci nauczenia/wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Innymi słowy, jak stwierdził organ odwoławczy, zawarta umowa była umową o świadczenie usług dydaktycznych, polegających na wdrożeniu i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na co składało się m.in. przeprowadzenie cyklu wykładów. Prezes NFZ zauważył ponadto, że umowa zawarta pomiędzy I. S. a skarżącą W. nie jest umową o dzieło, gdyż nie zobowiązywała zleceniobiorcy do wykonania ściśle określonego utworu - dzieła. Jednocześnie, Prezes NFZ wskazał, że nauczanie w szkole, nawet, jeżeli jest to uczelnia wyższa, ma zawsze charakter pracy dydaktyczno-pedagogicznej, której nie można wykonywać w ramach umowy o dzieło, gdyż nie prowadzi do wytworzenia dającego się sprecyzować dzieła. Organ odwoławczy uznał, że nie można określić rezultatu w postaci nauczenia, jako konkretnego, ściśle określonego dzieła, co w konsekwencji oznacza, że sporna umowa, zawarta pomiędzy wyżej wskazanymi podmiotami, była umową starannego działania. Dokonując oceny legalności wydanego przez Prezesa NFZ rozstrzygnięcia – należy już na wstępie wyraźnie zauważyć, iż organ odwoławczy, poza przytoczeniem ogólnych poglądów na temat doktrynalnych różnic pomiędzy umową o dzieło a umową zlecenia, nie wskazał wyraźnie żadnych konkretnych argumentów, na podstawie których doszedł w ustalonym stanie faktycznym do wniosku, że sporna umowa cywilnoprawna stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie przepisy dotyczące umowy o dzieło. W ten sposób, zdaniem Sądu, organ odwoławczy znacznie utrudnił możliwość poznania jego procesu myślowego, popartego konkretnymi dowodami, na podstawie którego organ ten zakwalifikował przedmiotowy stosunek cywilnoprawny w sposób, który – zdaniem strony skarżącej – nie tylko narusza jej interes prawny, ale przede wszystkim stanowi niedopuszczalną ingerencję w zasadę swobody umów. W konsekwencji Sąd stwierdził brak szczegółowej analizy w odniesieniu do poszczególnych zapisów przedmiotowej umowy łączącej obie strony stosunku prawnego, a także brak wskazania konkretnych argumentów faktyczno-prawnych, przemawiających za prawidłowością spornego rozstrzygnięcia Prezesa NFZ, co czyni znacznie utrudnionym, a wręcz niemożliwym, przeprowadzenie przez Sąd pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji pod względem stricte materialnoprawnym. Zarówno w judykaturze, jak i w doktrynie przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych, nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w przypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 kc, t. 36). Zgodnie z art. 627 kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło są określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 kc, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami, pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 kc, a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż sama subsumpcja zawartej umowy pod przepis art. 750 kc nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 kc (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 kc wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług, nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy, umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. kc, dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 kc wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową, niezawierającą takiego odesłania. Ponadto, należy zauważyć, że wyłączone spod dyspozycji art. 750 kc są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Również, jeśli chodzi o przypadek tzw. umów mieszanych, przepis art. 750 kc znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło. W niniejszej sprawie strona skarżąca, kwestionując stanowisko Prezesa NFZ wyrażone w zaskarżonej decyzji, zarzuciła, że nie sposób się zgodzić z tezą, iż do rozstrzygnięcia kwalifikacji prawnej zawartej umowy i ustalenia rzeczywistego zamiaru jej stron nie jest wymagany dowód z ich przesłuchania, nawet gdy - w ocenie organu - interesy stron są zbieżne. W ocenie strony skarżącej, takie stanowisko jest nieprawidłowe i prowadzi do oceny oraz kwalifikacji umowy w oparciu jedynie o literalną treść umowy, z pominięciem zbadania rzeczywistego zamiaru stron w tym zakresie. Sąd uznał więc, że wbrew opinii organu odwoławczego, do oceny charakteru umowy łączącej strony niezbędne było dokonanie ich szczegółowej analizy z uwzględnieniem materiałów stanowiących efekt jej materialnej realizacji, o co zresztą od początku prowadzonego przez organ postępowania wnioskowała strona skarżąca, w tym m.in. płyty CD zawierającej materiały dydaktyczne. Warto zauważyć, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 czerwca 2014 r. o sygn. akt II UK 420/13, że możliwa jest umowa o dzieło, nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Te warunki spełnia tylko wykład naukowy (cykl wykładów) o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego (por. także art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - t. j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm. i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2013 r. o sygn. akt II UK 26/13, Monitor Prawa Pracy z 2014 nr 1, s. 2). W ocenie Sądu, w przypadku rozpatrywanej sprawy właściwa (pełna) ocena charakteru przedmiotowej umowy jest możliwa wtedy, gdy organy przeprowadzą postępowanie dowodowe przynajmniej z uwzględnieniem materiałów dydaktycznych, o których mowa we wniosku strony skarżącej, celem dokonania ich stosownej weryfikacji, po to, by stwierdzić w ogóle, czy stanowią istotne elementy realizacji zawartej umowy o dzieło i potwierdzają intencje stron zawarcia takiej właśnie umowy. Dlatego rację ma skarżąca, podnosząc w skardze do Sądu, że materiał dowodowy w sprawie był zgromadzony w sposób niewystarczający i z naruszeniem prawa. Z tego też powodu Sąd nie może przejść do merytorycznej oceny legalności podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, bowiem to na organie II instancji spoczywa w pierwszej kolejności obowiązek skontrolowania prawidłowości oceny charakteru spornej umowy, co jest możliwe po zapoznaniu się z jej przedmiotem. Taką możliwość stworzy ocena sylabusów przygotowanych w ramach wykonania umowy. Sylabusy te powinny zawierać bowiem program nauki danego przedmiotu, wymagania i kryteria egzaminacyjne oraz przykładowe zadania z danego przedmiotu. Nader istotne przy tym jest, że strona skarżąca działała w zaufaniu do stanowiska ZUS Oddział w W., wyrażonego w protokole kontroli z 2008 r., co do rodzaju zawartej umowy cywilnoprawnej i skutków z tym związanych, zwłaszcza w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu, przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym. Trafnie zatem strona skarżąca wywodzi, że bez wyjaśnienia, dlaczego dochodzi do zmiany stanowiska organów administracji w powyższym zakresie, wydane w sprawie rozstrzygnięcie narusza istotnie zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej. Organ II instancji nie odniósł się w sposób wszechstronny do podniesionych zarzutów strony skarżącej. Prezes NFZ, orzekając ponownie w sprawie, w razie utrzymania dotychczasowej oceny co do charakteru umowy łączącej płatnika z ubezpieczoną i zakwalifikowania jej jako umowy zlecenia, powinien więc odnieść się do powyższej kwestii w uzasadnieniu podejmowanej decyzji. W literaturze przedmiotu przyjmuje się, iż rzeczywista wola stron stanowi priorytetową regułę wykładni oświadczeń składanych innej osobie, a ma to tym większe znaczenie, że istnieje stanowisko ZUS Oddział w W., wyrażone w ww. protokole kontroli z 2008 r., dotyczące kwalifikacji umowy. Warto zauważyć, że wielokrotnie w orzecznictwie sądów powszechnych wyraźnie przyjmowano, że w sytuacji, kiedy organ administracji publicznej (a więc zarówno ZUS, jak i organy NFZ obu instancji), kwestionując rodzaj wykonywanej umowy, nie wskazuje na cechy tej umowy, które powodują, że nie można jej zakwalifikować tak, jak strony zawierające umowę tę nazwały, ma zastosowanie zasada swobody umów. Sądy uznawały jednocześnie, iż tego typu ingerencja byłaby możliwa, gdyby charakter wykonywanej pracy stał w sprzeczności z cechami umowy, jaką oznaczyły strony. Skoro zatem sporne staje się, na podstawie jakiego stosunku prawnego następowały wzajemne świadczenia stron, to zgodnie z treścią art. 65 § 2 kc i ugruntowanym w doktrynie i orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem, w takiej sytuacji kwalifikacji prawnej umowy łączącej strony należy dokonać za pomocą metody typologicznej, tj. poprzez rozpoznanie i wskazanie jej cech dominujących (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1998 r. o sygn. akt I PKN 191/98, publ. OSNAPiUS 1999 nr 14, poz. 449). Wykładnia umowy nie może bowiem pomijać treści zwerbalizowanej na piśmie. Użyte (napisane) sformułowania i pojęcia, a także sama systematyka i struktura umowy, są jednym z istotnych wykładników woli stron, pozwalają ją poznać i ocenić. Przez zgodny zamiar stron, w świetle art. 65 § 2 kc, trzeba więc rozumieć uzgodnienie istotnych okoliczności bądź w samej umowie, bądź poza nią (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2008 r. o sygn. akt I CSK 250/08). Przy takiej ocenie istotne są nie tylko okoliczności zawarcia umowy, lecz również zachowanie stron już po jej zawarciu oraz sposób wykonania przez nie umowy, który może jednoznacznie przesądzać, co było wolą stron. Związanie organu wydającego decyzję w przedmiocie stwierdzenia objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego wynika z art. 109 ust. 6 ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, stanowiącego, że w sprawach, o których mowa w ust. 1, w zakresie nieregulowanym niniejszą ustawą, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Zatem to na organie NFZ spoczywał obowiązek prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, przy współudziale ZUS Oddział w W. oraz skarżącej Uczelni. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie ustalił zatem stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkował się do podnoszonych przez stronę skarżącą okoliczności związanych z rodzajem wykonywanych przez I. S. czynności. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia przez to wymogów stawianych przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 kpa, albowiem nie zawiera pełnych wyjaśnień co do okoliczności mających istotne znaczenie przy wydawaniu decyzji w przedmiocie ustalenia faktu podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Dlatego też, Sąd zdecydował o wyeliminowaniu z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, uchylając ją. Z tych względów, uznając zatem skargę za uzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Obowiązkiem organu ponownie rozpoznającego sprawę będzie zastosowanie się do stanowiska wyrażonego w niniejszym wyroku. W oparciu o art. 200, art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej W. kwotę 457 zł, w tym kwotę 200 zł, stanowiącą wartość uiszczonego wpisu od skargi, kwotę 240 zł, poniesioną tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, zgodnie z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. "c" w związku z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) oraz kwotę 17 zł, poniesioną tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło