I FSK 792/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-30

Skład orzekający: Arkadiusz Cudak, Janusz Zubrzycki, Dominik Mączyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego w sytuacji, gdy faktury dokumentujące nabycie towarów i usług zostały wystawione przez podmioty, które nie były rzeczywistymi wykonawcami tych transakcji, a podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o tym fakcie?
Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, jeśli faktury dokumentujące nabycie towarów i usług nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych, a podatnik wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności kupieckiej powinien był wiedzieć o tym fakcie. W sytuacji, gdy organy podatkowe wykażą, że transakcje nie miały miejsca, a podatnik nie dołożył należytej staranności, odmowa odliczenia podatku naliczonego jest zasadna.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego przez podatnika w związku z fakturami wystawionymi przez dwie spółki (I. i J.) za materiały poligraficzne i usługi naprawy kserokopiarek. Organy podatkowe uznały, że faktury te nie dokumentowały rzeczywistych transakcji, a podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o tym fakcie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę podatnika, a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną podatnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Z. K. Zasądzono od Z. K. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku kwotę 5400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Arkadiusz Cudak, Sędzia NSA Janusz Zubrzycki (sprawozdawca), Sędzia WSA del. Dominik Mączyński, Protokolant Katarzyna Łysiak, po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Z. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 grudnia 2016 r., sygn. akt I SA/Gd 1115/15 w sprawie ze skargi Z. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z dnia 12 maja 2015 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2009 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od Z. K. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku kwotę 5400 (słownie: pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. 1. Wyrok Sądu I instancji. 1.1. Wyrokiem z 28 grudnia 2016 r. w sprawie I SA/Gd 1115/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę Z. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z 12 maja 2015 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2009 r. 1.2. WSA w Gdańsku podzielił stanowisko organu podatkowego co do tego, że Skarżącemu - wobec treści art. 86 ust. 1 i 2 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm., dalej: "u.p.t.u.") - nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w fakturach VAT za nabycie materiałów poligraficznych (papier ksero, papier i taśma samoprzylepna, tonery do kserokopiarek) oraz usług przeglądu i naprawy kserokopiarek, na których jako wystawcy figurują: I. Spółka z o.o. (6 faktur na łączną wartość netto 81.690,00 zł, VAT 17.971,80) oraz J. z o.o. (40 faktur na łączną wartość netto 420.988,00 zł, VAT 92.617,36 zł). Sąd za organem podatkowym przyjął, że faktury te nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych pomiędzy wskazanymi w nich podmiotami, o czym Skarżący wiedział lub - zachowując należytą staranność kupiecką - powinien był wiedzieć. 2. Skarga kasacyjna. 2.1. Podatnik zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając WSA w Gdańsku w skardze kasacyjnej naruszenie: I. przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") w związku z art. 120, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm., dalej: "O.p."), polegające na dokonaniu przez Sąd nieprawidłowej oceny stanu faktycznego przyjętego i ocenionego przez organy podatkowe, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż transakcje dokumentowane spornymi fakturami VAT nie potwierdzają rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych, a w konsekwencji że Podatnik nie dokonał zakupu towarów i usług od I. sp. z o.o. i J. sp. z o.o.; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a., poprzez akceptację przez WSA w Gdańsku naruszenia przez organ podatkowy art. 86 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., poprzez przyjęcie przez organ, iż czynności dokumentowane spornymi fakturami VAT nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 141 § 4 P.p.s.a., polegające na błędnie sporządzonym uzasadnieniu orzeczenia, poprzez sprowadzenie uzasadnienia wyroku de facto do prostej akceptacji stanowiska Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku oraz pominięcie istotnych elementów stanu faktycznego, a także brak odniesienia się do twierdzeń i zarzutów Strony; - art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 O.p. w zw. z art. 191 i art. 121 § 1 O.p., przez oddalenie skargi w wyniku usankcjonowania dowolnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego, prowadzącej do wadliwego ustalenia przez organ stanu faktycznego, zgodnie z którym nie ma żadnych wątpliwości, iż I. sp. z o.o. i J. sp. z o.o. nie dokonały na rzecz Skarżącego dostaw towarów i usług objętych fakturami, co ostatecznie doprowadziło do naruszenia zasady in dubio pro tributario oraz zasady zaufania podatnika do organów podatkowych; II. przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 86 ust. 1 u.p.t.u., przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na odmowie prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur wystawionych przez I. sp. z o.o. i J. sp. z o.o., pomimo niewykazania na żadnym etapie sprawy, że dostawy i usługi zafakturowane przez ww. nie zostały dokonane oraz że Skarżący wiedział lub powinien był wiedzieć, że dokonane transakcje wiążą się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktur oraz pomimo faktu, iż Skarżący działał w dobrej wierze, a faktury dokumentują rzeczywiście dokonane transakcje gospodarcze; - art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., poprzez niewłaściwe zastosowanie wskutek nie wykazania na etapie postępowania podatkowego, że usługi nie zostały dokonane oraz niewykazanie na podstawie obiektywnych przesłanek, iż Skarżący wiedział lub powinien był wiedzieć, że dokonane transakcje wiążą się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktur, oraz poprzez uznanie przez organy podatkowe, a następnie zaakceptowanie przez WSA w Gdańsku, iż transakcje stwierdzone podważonymi fakturami nie zostały dokonane, podczas gdy w rzeczywistości miały one miejsce. Przy tak sformułowanych zarzutach Skarżący wniósł o uchylenie kwestionowanego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Gdańsku do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. 2.2. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku (dawniej: Dyrektor Izby Skarbowej w Gdańsku) w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o oddalenie tej skargi oraz o zasądzenie na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. 3. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. 3.1. Kwestię sporną w niniejszej sprawie stanowi uprawnienie Skarżącego, prowadzącego w kontrolowanym okresie działalność gospodarczą pod nazwą T., do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony zawarty w fakturach VAT wystawionych przez firmy I. sp. z o.o. z siedzibą w G. i J. sp. z o.o. z siedzibą w G. dokumentujących zakup materiałów poligraficznych oraz usług przeglądu i naprawy kserokopiarek. Organy podatkowe, a za nimi Sąd pierwszej instancji, przyjęły, że transakcje opisane w tych fakturach zostały wprawdzie wykonane, jednakże ich wykonawcami nie były podmioty wskazane w fakturach jako ich wystawcy (sprzedawcy/usługodawcy). Odnośnie spółki I. ustalono, że: przedmiotem jej działalności była wyłącznie sprzedaż materiałów budowlanych i usług remontu lokali mieszkalnych; w okresie wystawienia spornych faktur spółka nie prowadziła działalności gospodarczej; na dzień 2 stycznia 2009 r. spółka nie zatrudniała pracowników; do dnia sprzedaży udziałów w spółce przez I. S. J. G. (który jak dowiedziono był figurantem), tj. do 26 listopada 2008 r., spółka zatrudniała 40 pracowników, z których część (10 osób) została przejęta przez spółkę I., zaś pozostali przez S. Sp. z o.o.; również realizacja zleceń, do których wykonania zobowiązana była spółka I., po jej sprzedaży, została przeniesiona do spółek J. i S. założonych przez I. S., który pełnił w nich funkcję prezesa zarządu i jako jedyny był uprawniony do ich reprezentowania; faktury w imieniu spółki I. zostały wystawione i podpisane przez I. S., który 26 listopada 2008 r., będąc jedynym udziałowcem spółki, sprzedał 100% jej udziałów J. G. – z tym dniem, uchwałą nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, I. S. został odwołany z funkcji prezesa zarządu spółki I. i nie został powołany do pełnienia żadnej innej funkcji, która uprawniałaby go do reprezentowania spółki, a mimo tego w okresie od 1 stycznia do 3 lutego 2009 r., posługując się pieczątką spółki i pieczątką imienną "Dyrektor I. S." wystawił na rzecz Skarżącego 6 faktur dokumentujących sprzedaż papieru, tonerów, części do kserokopiarek oraz wykonanie usługi wymiany części do kserokopiarki na łączną kwotę 99.661,80 zł brutto, jak również złożył deklaracje VAT-7 za styczeń i luty 2009 r. Natomiast z ustaleń dotyczących spółki I. wynika, że: prowadziła ona działalność w zakresie usług ogólnobudowlanych, w tym sprzedaży materiałów budowlanych (w latach 2009-2010 wykonywała prace budowlane na terenie J. i S.), zatrudniała 14 pracowników (w tym 3 na umowę o dzieło) przede wszystkim o specjalnościach wymaganych w budownictwie, nie zatrudniała zaś żadnych pracowników posiadających kwalifikacje w zakresie konserwacji i naprawy kserokopiarek; pracownicy spółki nie potwierdzili zafakturowanych dostaw towarów ani też wykonywania usług na rzecz Skarżącego; jedynym kontrahentem spółki J., który rzekomo świadczył na jej rzecz zafakturowaną sprzedaż był podmiot fikcyjny – D. sp. z o.o., której działalność polegała wyłącznie na wystawianiu tzw. pustych faktur; w procederze tym uczestniczyła także spółka J., która następnie (tego samego dnia, najdalej w dniu następnym) fakturowała sprzedaż towarów i usług na Skarżącego. Z ustaleń organów podatkowych wynika także, że Skarżący nie posiadał żadnych dowodów na to, iż zamówień przedmiotowych towarów oraz usług dokonał w spółkach I. i J. Brak jest także dokumentów potwierdzających zapłatę za dostarczone towary i wykonane usługi (Skarżący konsekwentnie twierdzi, że płacił gotówką). W przypadku spółki I. stwierdzono brak dokumentacji księgowej. Natomiast ani w dokumentach księgowych spółki J., ani też na jej rachunku bankowym, nie zostały ujawnione kwoty wykazane w spornych fakturach. Spółka złożyła jedynie deklaracje dla potrzeb VAT, wykazując w nich kwoty widniejące na zakwestionowanych fakturach. Brak jest zatem jakichkolwiek dowodów, że Skarżący dokonał zapłaty za zakupione materiały i usługi ww. podmiotom. Również Skarżący nie posiadał dokumentów potwierdzających przekazanie gotówki wystawcom spornych faktur. WSA w Gdańsku w ramach zaskarżonego wyroku stwierdził, że przywołane okoliczności stanowiły dla organów podatkowych wystarczającą podstawę aby uznać, że dostaw towarów i usług opisanych w spornych fakturach nie wykonały spółki I. i J. 3.2. Strona złożoną w niniejszej sprawie skargą kasacyjną nie zdołała podważyć powyższych ustaleń. Wprawdzie w skardze tej sformułowano zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. polegającego na dokonaniu przez Sąd nieprawidłowej oceny stanu faktycznego przyjętego i ocenionego przez organy podatkowe, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż transakcje dokumentowane spornymi fakturami VAT nie potwierdzają rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych, a w konsekwencji że Podatnik nie dokonał zakupu towarów i usług od I. sp. z o.o. i J. sp. z o.o., 2) art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 O.p. w zw. z art. 191 i art. 121 § 1 O.p., przez oddalenie skargi w wyniku usankcjonowania dowolnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego, prowadzącej do wadliwego ustalenia przez organ stanu faktycznego, zgodnie z którym nie ma żadnych wątpliwości, iż I. sp. z o.o. i J. sp. z o.o. nie dokonały na rzecz Skarżącego dostaw towarów i usług objętych fakturami, co ostatecznie doprowadziło do naruszenia zasady in dubio pro tributario oraz zasady zaufania podatnika do organów podatkowych - jednak zarzuty te nie zostały w prawidłowy sposób umotywowane. Brak jest bowiem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jakichkolwiek rzeczowych i konkretnych argumentów w zakresie wadliwości ustaleń faktycznych przyjętych przez organy podatkowe (i zaakceptowanych przez WSA w Gdańsku) co do rzeczywistego charakteru spornych dostaw towarów i usług pomiędzy Skarżącym a spółkami I. i J. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że - w świetle art. 176 P.p.s.a. - skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość nie tylko wymaganiom przewidzianym dla pisma w postępowaniu sądowym, lecz także właściwym dla niej wymaganiom konstrukcyjnym. W szczególności formalizm ów wiąże się z powinnością prawidłowego skonstruowania podstaw kasacyjnych, co obejmuje zarówno obowiązek ich przytoczenia, jak i uzasadnienia. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno przy tym szczegółowo wskazywać do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, iż to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że w myśl art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest wskazanymi w niej podstawami. Wymaga to zatem prawidłowego i precyzyjnego ich określenia oraz uzasadnienia, które wskazywać będzie na trafność sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów. Wobec powyższego za skuteczne nie mogą być w niniejszej sprawie uznane ww. zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdy ich uzasadnienie w skardze kasacyjnej sprowadza się de facto do polemiki ze stanowiskiem WSA w Gdańsku w kwestii rzetelności spornych faktur, które miały być podstawą do odliczenia podatku naliczonego w nich wykazanego. W takich kategoriach (polemiki) należy traktować bowiem twierdzenia Skarżącego, że: "Biorąc pod uwagę, że wymienione towary nie są tzw. "towarami wrażliwymi" i jednocześnie musiały zostać nabyte do wykonania usług - trudno uznać, by Podatnik świadomie nabywał towar z innego, nieujawnionego źródła jednocześnie na udokumentowanie zakupu towarów brał "puste faktury" od ww. Spółek. W ocenie Skarżącej brak jest jakichkolwiek racjonalnych przesłanek do przyjęcia, że zakup materiałów do wykonania usług, którego istnienie jest niekwestionowane chociażby ze względu na materialny charakter usług, nastąpił od innych podmiotów niż ww. Spółki. (...) W ocenie Skarżącej organy prowadziły postępowanie pod z góry założoną tezę, że towary i usługi niezbędne do wykonania usług nie zostały nabyte od spółki I. i J., co Sąd I instancji zaakceptował.". Powyższe stwierdzenia praktycznie w ogóle nie odnoszą się do konkretnych dowodów i okoliczności, które były podstawą ustaleń faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie w przedmiocie rzeczywistego wykonania spornych dostaw towarów i usług przez spółki I. i J. na rzecz Skarżącego, a zatem zarzuty w tym zakresie należy uznać za bezskuteczne. 3.3. W przypadku faktur wystawionych przez J. Sp. z o.o. fakt, że nie dokumentują one rzeczywistych transakcji zrealizowanych przez tę spółkę na rzecz Skarżącego potwierdzają czynności kontrolne prowadzone wobec tej spółki, które zakończyły się wydaniem 30 lipca 2012 r. decyzji nr [...] określającej między innymi, na podstawie art. 108 ust. 1 u.p.t.u., kwoty podatku od towarów i usług do zapłaty z tytułu wystawienia spornych faktur VAT za okresy od lutego do grudnia 2009 r. Z decyzji tej wynika, że jedynym dostawcą towarów i wykonawcą usług, które następnie zostały zafakturowane przez spółkę J. na firmę Z. K. była D. Sp. z o.o., która to firma - pomimo formalnej rejestracji - w rzeczywistości nie prowadziła działalności gospodarczej, nie dysponowała towarem (papierem ksero, tonerami i częściami zamiennymi do kserokopiarek), nie wykonała usług przeglądu i naprawy maszyn poligraficznych oraz montażu wykładzin, a jej faktyczna działalność polegała na wystawianiu "pustych" faktur, tj. faktur niedokumentujących rzeczywistych transakcji gospodarczych. Okoliczności te potwierdza też decyzja z 2 lutego 2012 r. Nr [...] określająca D. Sp. z o.o. m.in. obowiązek zapłaty, na podstawie art. 108 ust. 1 u.p.t.u., podatku od towarów i usług z tytułu faktur VAT wystawionych na rzecz J. Sp. z o.o. Oznacza to, że w sytuacji gdy zgodnie z art. 194 § 1 O.p. dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone, za udowodnione zgodnie z przepisami prawa uznać należy fakty wynikające z ww. decyzji. W skardze kasacyjnej nie sformułowano natomiast zarzutu naruszenia art. 194 § 1 O.p., a tym samym nie ma jakichkolwiek przesłanek do zakwestionowania ww. dowodów w postaci ww. decyzji i wynikających z nich ustaleń, co dodatkowo chybionymi czyni zarzuty kasacyjne kwestionujące prawidłowość ustaleń w zakresie zakwestionowania rzetelności spornych faktur. 3.4. Również argumentacja zawarta w skardze kasacyjnej w kwestii należytej staranności kupieckiej Skarżącego przy współpracy handlowej z ww. kontrahentami nie zasługuje na uwzględnienie. I w tym zakresie stopień ogólności i nieprecyzyjności uzasadnienia tejże skargi oraz jej polemiczny charakter powoduje, że nie można jej uznać za skuteczną. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że w niniejszej sprawie organ podatkowy - przy pełnej akceptacji WSA w Gdańsku - swoje stanowisko w zakresie świadomości Skarżącego co do oszukańczego charakteru transakcji ze spółkami I. i J. oparł na następujących okolicznościach faktycznych: Skarżący nie posiadał żadnej wiedzy o spółkach, u których rzekomo zakupił towary i którym zlecił wykonanie usług; nie był w stanie wskazać, jaki podmiot wykonywał transport towarów rzekomo zamówionych przez niego w spółce I. i J. do jego firmy oraz wykonywał zafakturowane usługi (czy byli to pracownicy ww. podmiotów, czy też ich podwykonawcy) a mimo tego – jak twierdzi - przekazywał im tytułem zapłaty za dostarczony towar znaczne kwoty w gotówce; Skarżący nie sporządzał protokołów odbioru napraw i przeglądów kserokopiarek; nie prowadził żadnej dokumentacji technicznej kserokopiarek, obrazującej historię przeglądów i napraw urządzeń; nie podjął żadnych czynności mających na celu weryfikację kontrahentów, uznając za wystarczającą wieloletnią znajomość z I. S. (w ocenie WSA w Gdańsku skoro Skarżący od ponad 20 lat znał I. S., to bez wątpienia miał wiedzę o tym, że sprzedał on spółkę I. i po 26 listopada 2008 r. nie był już uprawniony do wystawiania i podpisywania faktur w imieniu tej spółki oraz że był on związany ze spółką J., której również był jedynym udziałowcem i osobą uprawnioną do jej reprezentacji); Skarżący powinien był znać przedmiot działalności obu spółek, które świadczyły usługi budowlane, a nie usługi związane z poligrafią; Skarżący nie interesował się i nie miał wiedzy dlaczego oferowane przez jego kontrahentów towary miały ceny nawet do 20% niższe od cen rynkowych. 3.5. Powyższej oceny Strona w skardze kasacyjnej nie zdołała w sposób skuteczny podważyć. Odnosząc się do stanowiska Strony wyrażonego w tejże skardze, jakoby "fakt wieloletniej znajomości Skarżącej z I. S. wynikał wyłącznie z faktu wieloletniego prowadzenia działalności gospodarczej i funkcjonowania na lokalnym rynku. Nie jest to znajomość, gdzie zna się wszystkie sprawy drugiej strony" Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że z decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku wynika, że Skarżący I. S. znał nie tylko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, ale utrzymywał z nim kontakty towarzyskie, co poddaje w wątpliwość stwierdzenie Skarżącego, iż nie wiedział on o podejmowanych przez niego przedsięwzięciach gospodarczych, w szczególności sprzedaży udziałów w spółce I. i braku uprawnienia do reprezentowania spółki I. w styczniu i lutym 2009 r. Gdyby jednak takie założenie poczynić i uznać, że faktycznie Skarżący nie musiał orientować się w przedsięwzięciach I. S. od strony formalnej, to w kategoriach niedbalstwa i braku należytej staranności kupieckiej należy traktować zachowanie Skarżącego, który nie zweryfikował przyczyn i konsekwencji przejęcia przez spółkę J. wszelkich zleceń handlowych uprzedniego kontrahenta Skarżącego - spółki I. i nie upewnił się, czy w styczniu i lutym 2009 r. transakcje dokonywane z udziałem I. S. były poprawne także pod względem formalnym. Nie zasługują na uwzględnienie również twierdzenia Skarżącego, że organy, a za nimi Sąd pierwszej instancji, bezzasadnie zarzuciły mu brak należytej staranności kupieckiej wyrażającej się w niepodjęciu działań związanych z weryfikacją jakości kupowanych towarów i źródła ich pochodzenia, a także prawidłowości nabywanych usług, jak również w braku jakiejkolwiek wiedzy co do sposobu realizacji dokonywanych transakcji. Za niewystarczającą dla skutecznego zakwestionowania powyższej oceny należy uznać argumentację Skarżącego, jakoby w sytuacji gdy jakość zamawianego u kontrahentów papieru opisana była każdorazowo na opakowaniach brak było podstaw do podejmowania szczególnych czynności związanych z weryfikacją towaru i jego pochodzenia. Za całkowicie niewiarygodną i niewystarczającą - biorąc pod uwagę całokształt okoliczności przywołanych przez organy podatkowe na potwierdzenie wyrażonej w decyzjach oceny odnośnie świadomości Skarżącego co do oszukańczego charakteru spornych transakcji - należy także uznać argumentację Skarżącego co do przyczyn braku wiedzy w zakresie tego, jakimi samochodami dostarczany był Skarżącemu towar zakupiony w ramach kwestionowanych transakcji. W sytuacji bowiem, gdy organy podatkowe wykazały, że Skarżący zasadniczo nie był zorientowany jak przebiegały sporne transakcje (nie tylko w kontekście sposobu dostarczania towarów) argumentacja Skarżącego wskazująca, że: 1) nie znał on marki, numerów rejestracyjnych oraz koloru samochodów, którymi przywożono mu towar, gdyż z uwagi na brak możliwości zaparkowania pod jego firmą zatrzymywały się one w dalszej odległości; 2) biorąc pod uwagę upływ czasu, trudno żądać od Skarżącego takiej wiedzy, - nie może skutecznie podważyć ustaleń i oceny organów podatkowych w zakresie należytej staranności Skarżącego w ramach spornych transakcji. Jeśli natomiast chodzi o zawarte w skardze kasacyjnej twierdzenia Skarżącego odnośnie gotówkowego rozliczania transakcji jako przesłanki wskazującej na brak po jego stronie należytej staranności kupieckiej to - w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - okoliczność ta trafnie została w ten sposób zakwalifikowana przez organy podatkowe w stanie faktycznym tej sprawy. Oczywiście zgodzić się należy ze Skarżącym, że co do zasady fakt zapłaty w gotówce za nabyte towary i usługi sam w sobie nie świadczy o niedbalstwie przedsiębiorcy, jednakże nie można oceniać tego faktu w oderwaniu od okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Mając natomiast na uwadze, że należności wynikające ze spornych faktur wynosiły jednorazowo od 4.266,34 zł brutto do 24.839,20 zł brutto, zapłata następowała bez pokwitowania i brak jest jakichkolwiek dowodów (poza zapisem "zapłacono" na fakturach), że należności te zostały w rzeczywistości uiszczone, należy podzielić ocenę organów podatkowych, że taki sposób rozliczania spornych nabyć świadczy o braku po stronie Skarżącego należytej staranności przy dokonywaniu transakcji. 3.6. Mając na uwadze powyższą ocenę Naczelnego Sądu Administracyjnego co do braku podstaw do uwzględnienia sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania zmierzających do podważenia stanu faktycznego ustalonego przez organy podatkowe w niniejszej sprawie, za chybione należy również uznać zawarte w tej skardze zarzuty uchybienia przepisom prawa materialnego, tj. art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. W sytuacji bowiem gdy w sposób skuteczny nie zakwestionowano oceny organów podatkowych, że udokumentowane zakwestionowanymi fakturami VAT transakcje nabycia przez Skarżącego w 2009 r. towarów i usług od spółek I. i J. nie miały faktycznie miejsca pomiędzy tymi podmiotami, o czym Skarżący wiedział lub zachowując należytą staranność kupiecką powinien był wiedzieć, organy te zasadnie - stosując ww. przepisy u.p.t.u. - pozbawiły tegoż Skarżącego prawa do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w owych fakturach. 3.7. Za nieskuteczny - w świetle art. 176 P.p.s.a. - należy także uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który w skardze kasacyjnej nie został praktycznie w ogóle uzasadniony. Argumentacja Strony w tym zakresie sprowadza się bowiem do rozważań natury teoretycznej i ogólnego stwierdzenia, że "Uzasadnienie zaskarżonego wyroku WSA w Gdańsku sprowadza się de facto do prostej akceptacji stanowiska Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku wynikającego z decyzji tego organu.", co nie jest wystarczające do przyjęcia, że zaskarżony wyrok narusza regulacje art. 141 § 4 P.p.s.a. 3.8. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło