IV SA/Wa 2865/15

WyrokWSA w Warszawie2016-01-12

Skład orzekający: Aneta Dąbrowska, Marzena Milewska-Karczewska, Anna Szymańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która nakazuje ochronę budynku mieszkalnego o złym stanie technicznym i zakazuje jego rozbudowy, nadbudowy lub przebudowy, narusza prawo własności właścicieli nieruchomości, jeśli budynek ten nie jest wpisany do rejestru zabytków, ale znajduje się w wojewódzkiej ewidencji zabytków?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która nakazuje ochronę budynku mieszkalnego i ogranicza jego zagospodarowanie, nie narusza prawa własności właścicieli, nawet jeśli budynek jest w złym stanie technicznym. Ochrona budynku wynikała z jego wpisu do wojewódzkiej ewidencji zabytków, co zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, a także ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, obligowało gminę do uwzględnienia tej ochrony w planie miejscowym. Zły stan techniczny budynku obciążał właściciela, który nie dopełnił obowiązków opieki nad zabytkiem.
Stan faktyczny
Skarżący, będący współwłaścicielami nieruchomości z drewnianym budynkiem z ok. 1900 r., zakwestionowali zapis miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który nakazywał ochronę tego budynku i zakazywał jego rozbudowy, nadbudowy czy przebudowy. Twierdzili, że stan techniczny budynku nie pozwala na jego zachowanie i że nie jest on wpisany do rejestru zabytków. Po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, domagając się stwierdzenia nieważności uchwały lub jej niezgodności z prawem. Rada Miasta W. wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że budynek był wpisany do ówczesnej ewidencji konserwatora zabytków.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Sędziowie sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Protokolant ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi A. S. i J. S. na uchwałę Rady Miasta W. z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę Przedmiotem skargi złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez J. S. i A. S. jest uchwała Rady Miasta W. Nr [...] z dnia [...] października 2008 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu pod S. – częśćI. Stan faktyczny, istotny dla rozstrzygnięcia sprawy jest następujący: Skarżący są współwłaścicielami zabudowanej nieruchomości położonej w W., stanowiącej działkę nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. P., która znajduje się na terenie objętym uchwalonym planem miejscowym. Na działce znajduje się drewniany budynek z ok. 1900r., pierwotnie o charakterze wiejskiej chaty. Skarżący zakwestionowali zapis uchwały Rady Miasta W. Nr [...] tj. § 9 ust. 11 z tego tytułu, że stan techniczny budynku nie pozwala na jego zachowanie, co z kolei nakazuje w powyższym zapisie kwestionowany plan. Złożyli wezwanie do usunięcia naruszenia prawa skierowane do Rady Miasta W., datowane na dzień 18 czerwca 2015r., w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm. - zwanej dalej u.s.g.), na które organ nie udzielił odpowiedzi. W tej sytuacji w dniu 17 sierpnia 2015r. skarżący reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wnieśli o stwierdzenie nieważności, względnie orzeczenie o niezgodności z prawem uchwały Rady Miasta W. Nr [...] z dnia [...] października 2008 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu pod S.-część I, w zakresie w jakim w § 9 ust. 11 planu miejscowego ustala się ochronę budynku mieszkalnego przy ul. P. w W., dla którego ustala się zachowanie budynku oraz ochronę jego bryły, elewacji, detalu i oryginalnej kolorystyki oraz zakazuje się nadbudowy, rozbudowy i przebudowy budynku oraz dalszego przekształcania jego bryły, przy czym dopuszcza się prace mające na celu przywrócenie pierwotnego wyglądu budynku. Wnieśli także o zasądzenie zwrotu od organu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarga zarzuca naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 4 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.) – dalej u.p.z.p. w zw. z art. 140 Kodeksu cywilnego oraz art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, polegające na niezastosowaniu wskazanych przepisów przy wydawaniu uchwały nr [...] Rady Miasta W. z dnia [...] października 2008r., co doprowadziło do naruszenia interesu prawnego właścicieli nieruchomości objętej ww. planem zagospodarowania przestrzennego, przejawiającego się w tym, że w § 9 ust. 11 planu zagospodarowania przestrzennego ustala się ochronę budynku mieszkalnego przy ul. P. w W., dla którego ustala się zachowanie budynku oraz ochronę jego bryły, elewacji, detalu i oryginalnej kolorystyki oraz zakazuje się nadbudowy, rozbudowy i przebudowy budynku oraz dalszego przekształcania jego bryły, przy czym dopuszcza się prace mające na celu przywrócenie pierwotnego wyglądu budynku, pomimo faktu, iż: - budynek mieszkalny przy ul. P. w W. nie widnieje w wykazie zabytków ujętych w gminnej ewidencji zabytków Miasta W.; - budynek mieszkalny przy ul. P. w W. nie widnieje w rejestrze Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w W.; - nie ustalono, czy cechy budynku mieszkalnego przy ul. P. w W. pozwalają na zakwalifikowanie go do kategorii zabytku zdefiniowanego w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami; - nie dokonano zbadania stanu technicznego budynku mieszkalnego przy ul. P. w W.; - żadna z zasad planowania przestrzennego określonych w art. 1 ust. 2 u.p.z.p. nie uzasadnia ingerencji w konstytucyjnie chronione prawo własności, które zostało naruszone poprzez objęcie ochroną budynku mieszkalnego przy ul. P. w W. i uniemożliwienie właścicielom nieruchomości zagospodarowania jej w sposób odpowiadający przysługującemu im prawu własności. Ponadto został złożony wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z szeregu dokumentów. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że do objęcia budynku mieszkalnego ochroną planu doszło z naruszeniem prawa bowiem nie ustalono czy cechy budynku pozwalają na zakwalifikowanie go do kategorii zabytku zdefiniowanego w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz z pominięciem jego stanu technicznego. Na tę okoliczność pełnomocnik skarżących przedłożył dowody. Skarżący przywołują brzmienie art. 7 oraz art. 3 ustawy o zabytkach oraz twierdzą, że stan faktyczny budynku nie spełnia przesłanek zakwalifikowania go jako zabytku, a zatem brak jest podstaw do objęcia go ochroną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W wyniku podjęcia uchwały nr [...] w zakresie w jakim odnosi się ona do budynku mieszkalnego na nieruchomości przy ul. P., doszło do naruszenia uprawnień skarżących oraz ich słusznego interesu. Uchwała organu gminy w sposób arbitralny pozbawia skarżących możliwości rozbiórki budynku mieszkalnego będącego ich własnością, nie mającego zabytkowego charakteru, a ze względu na swój stan techniczny, zagrażającemu jedynie życiu i zdrowiu ludzi. Taki stan rzeczy uniemożliwia skarżącym realizację przysługującego im prawa własności oraz urzeczywistnienie ich słusznego interesu i realizację inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego spełniającego szczegółowe ustalenia dla terenu oznaczonego w planie symbolem L5 MNE. Zdaniem skarżących budynek zakwalifikowany jako zabytek nadaje się wyłącznie do rozbiórki. Budynek popadł w ruinę, ale w wyniku wadliwych zapisów planu został objęty ochroną i wskazany do zachowania. Zgodnie z § 31 ust. 5 planu odnoszącym się do szczegółowych ustaleń dla terenu oznaczonego symbolem L5 MNE, dopuszcza się przebudowę i rozbudowę istniejących budynków mieszkaniowych lub wymianę istniejącej zabudowy i realizację na jej miejscu nowych budynków, z uwzględnieniem ustaleń § 9 ust. 11. Takim ustaleniem organ przekroczył tzw. władztwo planistyczne wynikające z art. 6 ust. 1 u.p.z.p. W sposób bowiem nieuprawniony wpłynął na uprawnienia skarżących do korzystania z należącej do nich nieruchomości, naruszając tym samym ich interes prawny. Z tego względu przedmiotowa uchwała w zakresie, w jakim w § 9 ust. 11 ustala ochronę budynku mieszkalnego przy ul. P. narusza art. 6 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Kwestionowany przez skarżących zapis planu różnicuje również sytuację prawną poszczególnych właścicieli działek położonych na obszarze o symbolu L5 MNE w sposobie wykonywania prawa własności. Mianowicie budynek mieszkalny przy ul. P., choć tak samo jak budynek skarżących objęty jest ochroną zgodnie z § 9 ust. 11 planu to został już rozebrany, mimo, że w aktualnym wykazie zabytków ujętych w gminnej ewidencji zabytków Miasta W. dostępnym na stronie internetowej jest wskazany jako objęty ochroną konserwatorską. W odpowiedzi na skargę Rada Miasta W. wniosła o jej oddalenie. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że w świetle art. 101 ust. 1 u.g.n. konieczną przesłanką dla skutecznego wniesienia skargi jest wykazanie przez skarżących, iż w konkretnym przypadku istnieje związek pomiędzy ich własną prawnie gwarantowaną sytuacją (a nie wyłącznie faktyczną), a zaskarżoną przez nich uchwałą polegający na tym, że uchwała ta narusza ich interes prawny lub uprawnienie. Zdaniem organu skarżący w swojej skardze nie wykazali jaki bezpośredni i realny wpływ mają poszczególne zapisy uchwały Rady Miasta W. Nr [...] z dnia [...] października 2008 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu pod S.-część I do przysługującego im prawa, a tym samym nie wykazali istnienia interesu prawnego wobec wyżej zaskarżonej uchwały. W dalszym toku argumentacji podano, że zgodnie z treścią art. 15 ust. 2 pkt 4 u.p.z.p. w brzmieniu na dzień uchwalania przedmiotowego miejscowego planu, w planie miejscowym określa się obowiązkowo zasady ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej. Uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego rejonu pod S.-część I ustala dla kwartału L5 MNE, w obszarze którego położona jest nieruchomość skarżących, przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną ekstensywną oraz ustala zachowanie i ochronę budynków wpisanych do Ewidencji Konserwatora Zabytków, w tym budynku skarżących położonego przy ul. P. w W. Wymieniony miejscowy plan został uchwalony w 2008r., kiedy obowiązywała Ewidencja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Na dzień uchwalania przedmiotowego planu budynek skarżących wpisany był do ówczesnej ewidencji konserwatora zabytków jako przykład architektury z około 1900 r. Wytyczne konserwatorskie wprowadzały nakaz zachowania i renowacji obiektu położonego przy ul. P. w W. oraz zakaz rozbiórki i nadbudowy tego obiektu, a także wprowadzały możliwość adaptacji tego obiektu dla innych funkcji niż dotychczasowa. Organ sporządzając zaskarżony plan był związany zapisami Ewidencji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, w których budynek położony przy ul. P. w W. był wpisany. Ponadto podkreślono, że prawo własności mimo, iż jest najsilniejszym prawem podmiotowym, korzystającym z gwarancji ustawowych i ponadustawowych, jednak nie ma charakteru absolutnego i nieograniczonego. Ograniczenia tego prawa dopuszcza Konstytucja RP w art. 64 ust. 3, stanowiącym, że własność może być ograniczona, tyle że w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności tj. zakazem ingerencji w sferę praw i wolności jednostki nadmiernej w stosunku do chronionej wartości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli obejmuje również orzekanie, po myśli art. 3 § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 z zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej (pkt 5) oraz akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (pkt 6). Zgodnie zaś z art. 147 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Z kolei stosownie do art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. Rozpoznając niniejszą skargę Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, co skutkowało jej oddaleniem. Skarga została złożona na podstawie art. 101 u.s.g., zgodnie z którym uchwałę do sądu administracyjnego może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej. Sąd dokonując oceny dopuszczalności złożonej skargi podkreśla, że przepis art. 101 ust. 1 u.s.g. stanowi lex specialis w stosunku do ogólnej normy art. 50 p.p.s.a. określającej legitymację do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Strona inicjująca postępowanie sądowe w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g musi wykazać istnienie związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a jej indywidualną sytuacją prawną (interes prawny), a także musi wykazać, że ze względu na istnienie tego związku zaskarżona uchwała negatywnie wpływa na jej sytuację prawną, pozbawiając np. uprawnień lub uniemożliwiając ich realizację (naruszenie interesu prawnego). Sąd nie podziela stąd stanowiska organu zaprezentowanego w odpowiedzi na skargę, że nie doszło do naruszenia interesu prawnego skarżących poprzez zamieszczenie w planie nakazu zachowania istniejącego na działce nr ew. [...] z obrębu [...] drewnianego budynku pochodzącego z ok. 1900r. W judykaturze przyjmuje się, że każda regulacja zawarta w planie miejscowym wprowadzająca zakaz lub nakaz określonego wykorzystania nieruchomości, do której przysługuje tytuł prawny w postaci prawa własności lub prowadząca w inny sposób do ograniczenia możliwości korzystania z niej, której właściciel musi się wbrew własnej woli podporządkować prowadzi do naruszenia prawa własności, chronionego konstytucyjnie oraz przez art. 140 k.c. (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 17/08). Jeżeli zatem gmina odmawia skarżącym możliwości rozbiórki istniejącego drewnianego budynku o niewątpliwie złym stanie technicznym, nakazując jego zachowanie, oraz zakazując jego nadbudowy, rozbudowy i przebudowy oraz dalszego przekształcania jego bryły (dopuszcza jedynie prace mające na celu przywrócenie pierwotnego wyglądu budynku) – to tym samym doszło do naruszenia interesu prawnego skarżących. Pozytywne ustalenie powyższych kwestii otwiera drogę do kontroli legalności zaskarżonej uchwały i oceny, czy nie zostały naruszone przepisy dotyczące zasad i procedury uchwalania planu miejscowego oraz czy gmina nie przekroczyła tzw. władztwa planistycznego, co podnosi skarga. W rozpatrywanej skardze skarżący jako właściciele działki leżącej w granicach spornego planu zasadnie kwestionują zapis planu odnoszący się do działki stanowiącej przedmiot ich własności, niemniej w ocenie Sądu ograniczenie wynikającego ze spornego zapisu co prawda narusza interes prawny skarżących, naruszenie to jednak pozostaje w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. Rozstrzygnięcie bowiem o przeznaczeniu terenu i zasadach jego zagospodarowania musiało być dokonane z uwzględnieniem obowiązujących przepisów i na zasadach określonych w ustawie, bowiem miejscowy plan zagospodarowania wraz z innymi ustawami kształtuje sposób wykonywania m. in. prawa własności i definiuje jego treść w zakresie wykorzystywania nieruchomości. Oznacza to, że ograniczenie prawa własności musi mieć oparcie w normie ustawowej uprawniającej gminę do takiego działania. Obowiązek uwzględnienia skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Obowiązku takiego nie ma jednak wówczas, gdy naruszony zostaje wprawdzie interes prawny lub uprawnienie, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie tzw. władztwa planistycznego, w którego ramach rada gmina ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy (vide wyrok NSA z dnia 12 maja 2011r., sygn. akt II OSK 355/11). Spór w sprawie sprowadza się do kwestii czy gmina nie nadużyła przysługującego jej władztwa planistycznego. Podkreślić należy, że gminie na mocy art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1 i art. 15 ust. 2 u.p.z.p. przysługuje tzw. władztwo planistyczne realizowane przez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w ramach którego następuje ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Gmina może podejmować rozstrzygnięcia w sferze planowania przestrzennego mając wyłączną kompetencję do planowania miejscowego, jak i samodzielnie kształtować sposób zagospodarowania obszaru podlegającego jej władztwu planistycznemu. Istotnym elementem władztwa planistycznego gminy jest kompetencja do wiążącego określenia treści prawa własności nieruchomości. Stosownie bowiem do art. 6 ust. 1 u.p.z.p., ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Władztwo planistyczne stanowi uprawnienie organu stanowiącego gminy do legalnej ingerencji w sferę wykonywania prawa własności, nie stanowi jednak władztwa absolutnego i nieograniczonego, gdyż gmina wykonując je ma obowiązek działać w granicach prawa, kierować się interesem publicznym, wyważać interesy publiczne z interesami prywatnymi, uwzględniać aspekt racjonalnego działania i proporcjonalności ingerencji w sferę wykonywania prawa własności. W niniejszej sprawie gmina miała obowiązek zastosować zatem nie tylko normy u.p.z.p., lecz także przepisy znajdujące się w innych ustawach, ale dotyczące uchwalania planu miejscowego. Takim przepisem niewątpliwie w chwili uchwalania planu był art. 19 ust. 1 pkt 2) ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162, poz. 1568 ze zm.), stąd nie można w tym wypadku rozważać owego władztwa planistycznego w podstawowym jego znaczeniu jako wyłącznego uprawnienia gminy do decydowania o przeznaczeniu danej nieruchomości bez żadnych ograniczeń wynikających z przepisów czy to u.p.z.p. czy przepisów odrębnych. Organ zobowiązany był bowiem zastosować art. 19 ust. 1 pkt 2) ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, który stanowił, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uwzględnia się w szczególności ochronę innych zabytków nieruchomych, znajdujących się w gminnej ewidencji zabytków. Zatem w tym wypadku owo uprawnienie do kształtowania sposobu wykonywania prawa własności zostało w sposób istotny ograniczone przepisem rangi ustawowej. Wskazana norma pozostaje w spójności z § 4 pkt 4) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1587) – zwane dalej także "rozporządzenie", który stanowi, że ustala się następujące wymogi dotyczące stosowania standardów przy zapisywaniu ustaleń projektu tekstu planu miejscowego, w tym ustalenia dotyczące zasad ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej powinny zawierać określenie obiektów i terenów chronionych ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym określenie nakazów, zakazów, dopuszczeń i ograniczeń w zagospodarowaniu terenów. W sytuacji zatem stwierdzenia, że dany obiekt został wpisany do ewidencji zabytków władztwo planistyczne Rady przysługujące jej z mocy u.p.z.p. doznało istotnego ograniczenia ze względu na związanie zapisem art. 19 ust. 1 pkt 2) ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Innymi słowy o obowiązku zachowania budynku zdecydował nie organ lecz okoliczność objęcia go ewidencją zabytków. Taki tryb procedowania wprowadzony przez ustawodawcę wynika także z normy art. 17 pkt 7b) u.p.z.p., który wymagał uzgodnienia projektu planu z właściwym wojewódzkim konserwatorem zabytków. Takie uzgodnienie projektu planu miało miejsce bowiem postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2007r. nr [...] [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków uzgodnił przedłożony projekt planu w zakresie ochrony zabytków. Jednocześnie jak wynika z tego uzgodnienia organ ochrony konserwatorskiej wprowadził dodatkowy obiekt jako podlegający ochronie w planie tj. budynek przy ul. P. w W. Wobec powyższego Rada została pozbawiona możliwości jakiegokolwiek innego rozstrzygnięcia co do budynku przy ul. P. jak tylko objęcia go ochroną w planie miejscowym. Możliwość decydowania wyłącznie przez Radę Miasta W. o zagospodarowaniu działki skarżących możliwa byłaby wyłącznie w sytuacji uprzedniego wykreślenia budynku z ewidencji zabytków. Takie zdarzenie jednak nie miało miejsca do dnia uchwalenia ocenianej uchwały. Natomiast wymagała przesądzenia inna istotna kwestia. Mianowicie jak wynika z oświadczenia pełnomocnika organu w dacie uchwalania planu w W. nie funkcjonowała gminna ewidencja zabytków. Z kolei jako bezsporną okoliczność należy zakwalifikować fakt, że budynek przy ul. P. był wpisany do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Czy zatem w świetle literalnego brzmienia art. 19 ust. 1 pkt 2) ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami obiekt nie wpisany do gminnej ewidencji winien być uwzględniony. W ocenie Sądu powyższa okoliczność nie mogła mieć znaczenia. Przepisy ustawy o ochronie zabytków w art. 22 ust. 2 przewidywały, że wojewódzki konserwator zabytków prowadzi wojewódzką ewidencję zabytków w formie kart ewidencyjnych, natomiast w ust. 4 – wójt, burmistrz, prezydent miasta) prowadzi gminną ewidencję zabytków w formie kart adresowych zabytków nieruchomych z terenu gminy, objętych wojewódzką ewidencją zabytków. Z zestawienia tych przepisów wynika, że o objęciu gminną ewidencją decydowało uprzednie wpisanie obiektu do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Wpis zabytku do gminnej ewidencji miał charakter wtórny w stosunku do wojewódzkiej ewidencji. Jeśli zatem budynek został objęty ochroną poprzez wpis do wojewódzkiej ewidencji – wpis ten miał charakter "ochronotwórczy" tj. odnosił skutek jeśli chodzi o ochronę prawną. Wpisanie natomiast go do gminnej ewidencji miało charakter jedynie formalny. Skoro w przypadku W. taka ewidencja gminna nie powstała, rolę jej pełniła ewidencja wojewódzka i jej zapisy winny być uwzględniane w procedurze planistycznej. Z tego też względu zasadnie rada dysponując informacją od wojewódzkiego konserwatora zabytków uwzględniła budynek przy ul. P. jako zabytek nieruchomy i objęła go zapisami planu miejscowego z ograniczeniami co do jego zachowania. Z tego względu bezsporny fakt złego stanu technicznego budynku nie miał żadnego znaczenia w sprawie. W świetle ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami opieka nad zabytkiem ma charakter zindywidualizowany. Odpowiedzialny za jej realizację jest bowiem aktualny dysponent zabytku, czyli jego aktualny właściciel lub posiadacz. Obowiązek sprawowania przez właściciela opieki nad zabytkiem został przez ustawodawcę określony w art. 5 powołanej ustawy. Rola dysponenta zabytku sprowadza się do starannego postępowania w stosunku do zabytku, jak najdłuższego utrzymania zabytku w jak najlepszym stanie oraz jak najlepsze jego wykorzystanie dla dobra ogółu ze względu na jego walory historyczne czy naukowe. Zatem zabytek przestaje być tylko i wyłącznie prywatnym dobrem jego właściciela, którego interesy zostają z tego względu wyraźnie ograniczone. Z tego powodu doprowadzenie do niekwestionowanego złego stanu technicznego obiektu poddanego ochronie konserwatorskiej obciąża jego właściciela. Wobec tego złożone dowody na okoliczność stanu budynku świadczą jedynie o tym, że skarżący konsekwentnie nie dopełniali wymogów wynikających z art. 5 ustawy. Jak wynika z odpowiedzi na skargę po zmianach wprowadzonych ustawą z dnia 18 marca 2010r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece na zabytkami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 75, poz. 474), kiedy to gminna ewidencja gruntów uzyskała samodzielny i szczególny charakter, budynek przy ul. P. nie jest wpisany do tej ewidencji. Zmiana stanu prawnego oraz faktycznego nastąpiła jednak po uchwaleniu planu co oznacza, że pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Sąd bowiem kontroluje zaskarżony akt na datę jego uchwalenia. Natomiast zmiana ta może mieć istotne znaczenie odnośnie możliwości zmiany kwestionowanego zapisu planu. Niemniej w tym celu konieczne jest zainicjowanie procedury zmiany planu. Odnośnie rozbiórki innego budynku położonego przy ul. P., także objętego ewidencją konserwatora, Sąd w niniejszym postępowaniu nie jest władny wypowiadać się. Z tego powodu Sąd uznał za nieuzasadniony zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 pkt. 7. w zw. z art. 4 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z art. 140 Kodeksu cywilnego oraz art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej i skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło