II GSK 2541/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-19

Skład orzekający: Joanna Zabłocka, Andrzej Kisielewicz, Tomasz Smoleń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów o transporcie drogowym popełnione przez kierowcę, mimo że przedsiębiorca organizował szkolenia dla kierowców i stosował kary dyscyplinarne?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca jako profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów, nawet jeśli kierowca je popełnił. Sam fakt organizacji szkoleń i stosowania kar dyscyplinarnych nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności, jeśli nie podjął on wszelkich niezbędnych czynności zapobiegających naruszeniom, a do naruszeń doszło w okolicznościach, które profesjonalny przewoźnik powinien przewidzieć i im zapobiec.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że kierowca zatrudniony przez A. Sp. z o.o. nie rejestrował swojej aktywności w tachografie, co miało na celu zafałszowanie czasu pracy. Ponadto, przewóz żywych zwierząt odbywał się bez wymaganego zezwolenia TYP-2, a jedynie z zezwoleniem TYP-1. Przedsiębiorca nie zgłosił również prawidłowo pojazdu do zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne. Organy administracji nałożyły na spółkę karę pieniężną, uznając, że mimo szkoleń, przedsiębiorca nie dopełnił obowiązków zapobiegawczych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Zabłocka Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.) Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń Protokolant Bartosz Stańczuk po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o. o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 stycznia 2016 r. sygn. akt III SA/Po 662/15 w sprawie ze skargi A. Sp. z o. o. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. Sp. z o. o. w P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 stycznia 2016 r. sygn. akt III SA/Po 662/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę A. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu [...] lutego 2014 r. w miejscowości P. zatrzymano do kontroli samochód [...] o nr rej [...]. W trakcie kontroli stwierdzono, że kierowca będący w dyspozycji przedsiębiorcy – A. Sp. z o.o. nie rejestrował w tachografie i na karcie kierowcy swojej aktywności, co miało na celu zafałszowanie rzeczywistego czasu pracy. Ponadto ustalono, że kontrolowany przejazd był długotrwałym przewozem żywych zwierząt (90 sztuk trzody chlewnej) z miejscowości T. do miejscowości J., do czego wymagane jest zezwolenie TYP-2. Kierowcy okazali jedynie zezwolenie TYP-1, które nie obowiązuje w przypadku długotrwałego transportu zwierząt. Załadunek zwierząt rozpoczęto ok. godz. 7:15. W momencie zatrzymania pojazdu podróż trwała już ok. 8 godzin i 45 minut (przejechano ok. 430 km), a do miejsca docelowego pozostało jeszcze ok. 150 km. Ponadto, do zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne przedsiębiorca nie zgłosił pojazdu, którym w dniu kontroli był wykonywany transport drogowy. W związku z powyższym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., powoływanej dalej jako u.t.d.) nałożył na A. Spółkę z o.o. karę pieniężną w wysokości 10000 zł za stwierdzone naruszenia: - niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (5000 zł) – lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.; - wykonywanie przewozu drogowego żywych zwierząt przez przewoźnika nieposiadającego odpowiedniego zezwolenia (6000 zł) – lp. 8.1 załącznika nr 3 do u.t.d.; - niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi wydającemu zaświadczenie na wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne zmiany danych wskazanych w art. 8 u.t.d. w wymaganym terminie (800 zł) – lp. 1.8 załącznika nr 3 do u.t.d. W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że strona błędnie określiła czas podróży na 7 godzin i 42 minuty, gdyż nie wliczyła do niego czasu załadunku i rozładunku zwierząt. Były to ponadto wyliczenia dla samochodu osobowego a nie ciężarowego z dużym ładunkiem. Zdaniem organu, nie można uznać, że spółka nie miała również jakiegokolwiek wpływu na powstanie naruszenia, ponieważ nie podjęła wszelkich niezbędnych czynności mających zapobiec jego powstaniu. Planujący trasę pracownik strony nie wziął pod uwagę istotnych elementów i źle wyliczył potrzebny czas podróży zwierząt. W odwołaniu od powyższej decyzji spółka podniosła, że nie miała jakiegokolwiek wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń, które nastąpiły bez wiedzy i zgody strony. Spółka nie ma możliwości kontroli kierowców w każdym momencie ich pracy. Kierowcy są systematycznie szkoleni i mają nakaz przestrzegania przepisów prawa, co stanowi o konieczności zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Ponadto spółka stwierdziła, że przewóz mógł zamknąć się w graniach czasowych do 8 godzin, co oznacza wymóg posiadania zezwolenia TYP-1 a nie TYP-2. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że w momencie kontroli podróż trwała już 8 godzin i 45 minut. Naczepa o nr rej. [...] nie posiadała wymaganego zezwolenia TYP-2, a jedynie zezwolenie TYP-1. Strona przesłała zezwolenie TYP-2, ale dotyczące innej naczepy o nr rej. [...]. Zdaniem organu, w sprawie nie zachodziły przesłanki z art. 92c u.t.d. Kierowca świadomie naruszył przepisy dotyczące rejestrowania danych o jego aktywności mimo szkoleń prowadzonych przez stronę. Kierowca zawsze musi używać wykresówki, nawet gdy w danym momencie przebywa na miejscu pasażera obok współkierowcy prowadzącego pojazd. Czas planowanej podróży został przez stronę określony błędnie (zbyt krótko), gdyż dotyczył wyłącznie podróży samochodem osobowym. Organ zauważył ponadto, że załącznik nr I do rozporządzenia Rady (WE) Nr 1/2005 z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań (Dz. U. UE. L z 2005 r. Nr 3, s. 1) pkt 1 podpunkt 1.8 stanowi o możliwości przedłużenia dla dobra zwierząt czasu podróży o 2 godziny, co nie oznacza jednak, że rozporządzenie dopuszcza możliwość wykonywania przewozu środkiem transportu nieposiadającym w ogóle stosownego zezwolenia. Spółka wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu podnosząc, że prowadzi systematyczne szkolenia dla kierowców i nie ponosi winy za samowolne łamanie przez nich przepisów prawa. Kierowca został ukarany dyscyplinarnie za to, że nie zarejestrował własnej aktywności na wykresówce. Strona ponownie podkreśliła też, że mogła przypuszczać, że posiada wystarczająco dużo czasu, aby dokonać przewozu zwierząt na podstawie zezwolenia TYP-1, a obecny lekarz weterynarii upewnił kierowców, że planowany przez nich przewóz odpowiada prawu. Mogła też przedłużyć przewóz dokonywany na podstawie zezwolenia TYP-1 o 2 godziny, zgodnie z rozporządzeniem Rady (WE) Nr 1/2005 z uwagi na bliskość miejsca przeznaczenia i fakt, że działanie to kwalifikowało się do dobrej praktyki transportu zwierząt. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", wyrokiem z dnia 12 stycznia 2016 r. oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podkreślił, że strona błędnie określiła czas podróży. Obecny przy załadunku lekarz weterynarii, na którego powołuje się strona, odpowiadał za wystawienie świadectwa zdrowia dla przewożonej trzody chlewnej. Nie miał natomiast żadnych uprawnień, aby zwolnić przewoźnika od przestrzegania przepisów prawa. To skarżąca jako profesjonalny przewoźnik, podejmując się zadania przewozowego, winna je wykonać w taki sposób, by nie doszło do naruszeń prawa. Ponadto, załącznik nr I do rozporządzenia Rady (WE) Nr 1/2005 - pkt 1 podpunkt 1.8 stanowi wprawdzie o możliwości przedłużenia czasu podróży w określonych okolicznościach o 2 godziny, co nie oznacza, że rozporządzenie to dopuszcza możliwość wykonywania przewozu środkiem transportu nieposiadającym stosownego zezwolenia. W ocenie Sądu I instancji, skarżąca ponosi odpowiedzialność za brak odpowiedniego nadzoru nad przestrzeganiem przez kierowców przepisów u.t.d. Sam fakt odbycia szkoleń przez kierowców nie ma znaczenia w sprawie. Do wykazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca jako podmiot profesjonalny powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia w sytuacji, gdy dysponował wszelką dokumentacją dotyczącą organizowania pracy kierowców oraz określania czasu trwania poszczególnych przewozów zwierząt. Strona skarżąca nie wskazała skutecznie żadnych okoliczności, których nie mogła przewidzieć lub na które nie miała wpływu. A. Sp. z o.o. złożyła od wyroku WSA w Poznaniu z dnia 12 stycznia 2016 r., sygn. akt III SA/Po 662/15 skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji i zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że wskutek popełnienia przekroczenia przepisów przez kierowcę zatrudnionego u skarżącej, przepis ten nie może mieć zastosowania, podczas gdy właśnie to zdarzenie warunkuje i staje się podstawą jego zastosowania i koniecznością analizy okoliczności w tym przepisie wskazanych; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. rozdziału V punktu 1 podpunktu 1.8 rozporządzenia Rady Nr 1/2005 poprzez jego nieuprawnione niezastosowanie; 3. obrazę przepisu postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. polegającą na oddaleniu skargi w sytuacji, gdy skarżąca skutecznie wykazała, że organ w niniejszej sprawie naruszył przepisy prawa materialnego oraz przepisy postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 4. obrazę przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez niedokonanie oceny ustaleń faktycznych poczynionych przez organ administracji pod kątem ich zgodności z prawem, w sytuacji gdy prawidłowa ocena stanu faktycznego winna prowadzić do wniosku, że został on ustalony z naruszeniem przepisów prawa, w oparciu o fragmentaryczny materiał dowodowy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca stwierdziła, że przedstawiła okoliczności wykazujące, iż organizując szkolenia dochowała należytej staranności w celu uniknięcia popełniania przez kierowców naruszeń, natomiast sytuacja polegająca na tym, że w jednostkowej sytuacji jeden pracownik postępował wbrew znanym mu regułom, nie może skutkować uznaniem, iż szkolenia były nieskuteczne. Zdaniem skarżącej, sama organizacja szkoleń stanowi o zaangażowaniu w proces uświadamiania pracowników odnośnie obowiązujących przepisów prawa i stanowi o należytej dbałości o ich przestrzeganie. Ponadto o wysokim stopniu zaangażowania skarżącej w działania zmierzające do wyeliminowania zachowań niezgodnych z prawem świadczy wymierzanie kar dyscyplinarnych pracownikom, którzy dokonali przekroczenia przepisów. Skarżąca ponownie podniosła, że mogła przypuszczać, iż posiada wystarczająco dużo czasu, aby dokonać przewozu na podstawie zezwolenia TYP 1, a lekarz weterynarii upewnił kierowców, że planowany przez nich przewóz odpowiada prawu. Organ nie skorzystał z uprawnienia do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Należy przede wszystkim podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze jedynie pod rozwagę nieważność postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Sąd jest więc związany podstawami i wnioskami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznaczają wskazane w skardze kasacyjnej naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego albo procesowego. Odnosząc się w pierwszej kolejności do postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez jego błędną wykładnię, należy zauważyć, że w istocie, stawiając ten zarzut wnoszący skargę kasacyjną zarzuca Sądowi niedostateczną i błędną ocenę okoliczności faktycznych sprawy, nie wiążąc tego zarzutu z naruszeniem odpowiednich przepisów postępowania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodnie i od dawna przyjmuje się, że kwestionowanie ustaleń i ocen stanu faktycznego sprawy w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym może być skuteczne jedynie wówczas, gdy towarzyszą mu zarzuty o charakterze proceduralnym. Nie można natomiast kwestionować – jak w tym przypadku - błędnej oceny co do tego, czy podmiot wykonujący przewóz drogowy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, w ramach zarzutu błędnej wykładni przepisów materialnoprawnych, określających skutki ustalenia przez organ, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł przewidzieć zdarzeń i okoliczności skutkujących powstaniem naruszenia. Naczelny Sąd Administracyjny, jak już wspomniano, jest związany granicami skargi kasacyjnej, w tym określonymi w skardze jej podstawami. Skoro skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie, poprzez postawienie odpowiednich zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, ustalonego w sprawie stanu faktycznego i dokonanej przez organ jego oceny, to w konsekwencji nie mógł zostać uwzględniony zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., bowiem organ prawidłowo zastosował ten przepis w ustalonym i niepodważonym w toku postępowania stanie faktycznym sprawy. Zarzut naruszenia rozdziału V punktu 1 podpunktu 1.8 załącznika I do rozporządzenia Rady Nr 1/2005 poprzez jego nieuprawnione niezastosowanie nie mógł zostać uwzględniony. W myśl tego przepisu, dla dobra zwierząt, czas trwania podróży określony w ust. 1.3, 1.4 i pkt. 1.7 lit. b) może zostać przedłużony o 2 godziny, biorąc pod uwagę w szczególności bliskość miejsca przeznaczenia. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie skarżącemu została wymierzona kara pieniężna za wykonywanie przewozu drogowego żywych zwierząt bez odpowiedniego zezwolenia, a nie za przekroczenie czasu przewozu zwierząt. Zatem zastosowanie tego przepisu przez organ nie mogło mieć wpływu na nałożoną karę. Nie jest przy tym kwestionowane przez skarżącego, że nie posiadał on odpowiedniego zezwolenia na przewóz zwierząt, bowiem dysponował jedynie zezwoleniem TYP-1, które nie było właściwe do dokonania przewozu w ustalonym i niepodważonym skutecznie w skardze kasacyjnej stanie faktycznym. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Jak podkreśla się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. mają charakter norm kompetencyjnych, nie stanowiąc tym samym samodzielnej, skutecznej podstawy kasacyjnej. Są to przepisy ogólne, co oznacza że strona skarżąca, chcąc powołać się na zarzut ich naruszenia powinna powiązać go z zarzutem naruszenia innych konkretnych przepisów, którym uchybił Sąd I instancji w toku rozpatrywania sprawy (por. wyroki NSA: z 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 379/14; z 28 maja 2014 r., sygn. akt II GSK 229/13; z 14 maja 2014 r., sygn. akt II GSK 384/13; z 24 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 563/11). W podstawach skargi kasacyjnej skarżący powołał jednak te przepisy samodzielnie, nie łącząc ich z konkretnymi przepisami prawa procesowego lub materialnego. Odnosząc się z kolei do postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a., należy zauważyć, że w myśl art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 9/09, art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Aby zarzut naruszenia tego przepisu mógł stanowić samodzielną podstawę kasacyjną wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku. Taka sytuacja nie ma miejsca w rozpoznawanej sprawie. Z kolei w art. 3 § 1 p.p.s.a. określono właściwość rzeczową sądów administracyjnych i przewidziano, w ramach kontroli, stosowanie przez te sądy ustawowych środków. Naruszenie powołanego przepisu mogłoby zatem polegać na wykroczeniu poza właściwość sądu albo zastosowaniu środka nieznanego ustawie, a taka sytuacja nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Należy podkreślić, że przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. również nie stanowi samodzielnej podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu błędnego rozstrzygnięcia, gdyż w tym celu należy postawić zarzut naruszenia innych, konkretnych przepisów. Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło