II OSK 2682/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-30
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Paweł Miładowski, Agnieszka Wilczewska-Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił warunki zabudowy, w szczególności dotyczące parametrów nowej zabudowy, oraz czy analiza urbanistyczno-architektoniczna spełniała wymogi formalne?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż organ odwoławczy zasadnie uchylił decyzję o warunkach zabudowy z powodu wadliwości w określeniu parametrów nowej zabudowy (wysokości) oraz analizy urbanistycznej. Sąd NSA nie dopatrzył się również naruszeń przepisów proceduralnych ani materialnych, w tym dotyczących wyłączenia organu, skomunikowania inwestycji czy ochrony zabytków, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg Wspólnot Mieszkaniowych na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta o warunkach zabudowy dla budynku usługowo-biurowego. Organ odwoławczy wskazał na wady w określeniu parametrów zabudowy i analizie urbanistycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne Wspólnot Mieszkaniowych, które zarzucały naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 30 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych Wspólnoty Mieszkaniowej [...] oraz Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 1114/15 w sprawie ze skarg Wspólnoty Mieszkaniowej [...] oraz Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy terenu oddala skargi kasacyjne.
Wyrokiem z dnia 17 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1114/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargi skarżących Wspólnot Mieszkaniowych na zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zwanego dalej "SKO" w B. w przedmiocie warunków zabudowy terenu. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Decyzją z dnia [...] maja 2015 r., nr [...], Prezydent Miasta B. ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla budowy budynku usługowo-biurowego.
Odwołania od ww. decyzji wniosły trzy Wspólnoty Mieszkaniowe.
Zaskarżoną decyzję SKO w B., na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., uchylił ww. decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Organ odwoławczy wskazał, że w decyzji o warunkach zabudowy organ powinien wskazać dokładne parametry nowej zabudowy. Tymczasem w przedmiotowej sprawie Prezydent Miasta określił parametry planowanej inwestycji w "sposób wadliwy używając właśnie sformułowań: "max", "nie więcej niż" co nie powinno mieć miejsca. Ponadto z przedstawionej analizy urbanistyczno-architektonicznej nie wynika jaka jest wysokość zabudowy występującej na terenie objętym analizą, co nie pozwala na weryfikację prawidłowości ustalenia wskaźnika wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz wysokości głównej kalenicy – co jest wymagane stosownie do treści §§ 7 i 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588). Kolegium zwróciło w szczególności uwagę na różnice między treścią wyników przeprowadzonej analizy, a ustaleniami zaskarżonej decyzji. Analiza cech poszczególnych obiektów zlokalizowanych w wyznaczonym obszarze analizowanym określa wysokość zabudowy w liczbie kondygnacji podczas gdy, w decyzji ten parametr jest określony w metrach. W związku z powyższym, ani strony postępowania, ani też organ odwoławczy nie mogły poznać, a także ocenić, uzasadnienia dokonanych w tym zakresie ustaleń. Brak skonkretyzowanych danych dotyczących wysokości budynków, znajdujących się w obszarze analizy, Kolegium uznało za istotną wadę analizy.
Kolegium dostrzegło także wadliwość uzasadnienia, które powinno w sposób wyczerpujący informować stronę o motywach, jakimi kierował się organ rozstrzygając sprawę. Strona może bowiem skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są jej kompletne przesłanki powziętej decyzji. Stosownie do przepisu § 9 ust. 1-4 ww. rozporządzenia, warunki i wymagania dotyczące nowej zabudowy ustala się w decyzji o warunkach zabudowy, zawierającej część tekstową i graficzną. Wyniki analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 zawierające część tekstową i graficzną, stanowią załączniki do decyzji o warunkach zabudowy. Część graficzną decyzji oraz część graficzną analizy sporządza się na kopiach mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obejmujących teren, którego wniosek dotyczy, i obszaru, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, w skali 1:500 lub 1:1000. Mając na uwadze przepis § 9 ust. 3 ww. rozporządzenia w związku z art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zwanej dalej "u.p.z.p.", na mapie stanowiącej załącznik graficzny decyzji powinny być naniesione granice terenu objętego wnioskiem i obszaru, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, czego jednak brakuje w załączniku nr 1 zaskarżonej decyzji i wymaga skorygowania.
Powyższą decyzję zaskarżyły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Wspólnota Mieszkaniowa [1], Wspólnota Mieszkaniowa [2] i Wspólnota Mieszkaniowa [3].
W odpowiedzi na skargi SKO podtrzymało swoje stanowisko wyrażone w kwestionowanej decyzji.
Prawomocnym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach z dnia 18 stycznia 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1114/15, odrzucił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej [3] jako nie opłacona na wezwanie Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 17 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1114/15, oddalając skargi, wskazał, że w związku z zastosowaniem przez organ odwoławczy art. 138 § 2 K.p.a. zakres przedmiotowej sprawy dotyczy kwestii wysokości nowej zabudowy oraz brak wskazania na mapie, stanowiącej załącznik do decyzji o warunkach zabudowy, granic obszaru, na który inwestycja będzie oddziaływać.
Co do konieczności precyzyjnego ustalenia i określenia wysokości planowanej zabudowy Sąd podzielił stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 stycznia 2015 r., II SA/Kr 1661/14, który za niezgodne z prawem uznał braki w części tekstowej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie analizy wysokości budynków objętych analizą. Brak konkretnych danych, jaka jest wysokość budynków na działkach zabudowanych objętych analizą nie pozwala na weryfikację prawidłowości ustalenia wskaźnika wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz wysokości głównej kalenicy, co jest wymagane stosownie do treści § 7 ww. rozporządzenia. W decyzji pierwszoinstancyjnej wysokość nowej zabudowy została określona jako "max 16m" i "nie większa niż budynku istniejącego na tej samej działce (nr [...])". W wynikach analizy, stanowiących załącznik do decyzji, wskazano jedynie na ilość kondygnacji budynków, znajdujących się w obszarze analizowanym. Nie wiadomo zatem (nie zostało to wyjaśnione), z czego wynika wysokość planowanego budynku podana w metrach. Nie wiadomo także, czy wysokość ta została ustalona wedle ust. 1 czy 3 § 7 rozporządzenia, czy też wyznaczono inną wysokość, w oparciu o analizę, na podstawie § 7 ust. 4 rozporządzenia. A zatem ta istotna dla sprawy okoliczność (prawotwórcza) nie została w sposób właściwy wyjaśniona, a organ odwoławczy nie mógł tego ustalić we własnym zakresie, stąd uzasadnienie znajduje zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 K.p.a.
Sąd natomiast nie podzielił stanowiska co do wadliwości części graficznej decyzji, stanowiącej mapę w skali 1:500 lub 1:1000, na której, zdaniem Kolegium, powinny być naniesione granice terenu objętego wnioskiem i obszaru, na który ta inwestycja będzie oddziaływać. W ocenie Sądu, SKO błędnie przyjmuje, że wniosek taki wynika z analizy § 9 ust. 3 rozporządzenia w związku z art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. Wskazany przepis rozporządzenia odsyła do art. 52 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy, ale tylko i wyłącznie w części dotyczącej skali mapy. Część graficzną decyzji o warunkach zabudowy oraz część graficzną analizy, o której mowa w § 3 ust. 1, "sporządza się na kopiach mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy". Chodzi tu o rodzaj (typ) mapy oraz jej skalę, a nie o jej zawartość. Jak należy sądzić, wyznaczenie obszaru oddziaływania inwestycji, o którym mowa w art. 52 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., jest celowe na etapie wszczęcia postępowania, a wiąże się z koniecznością ustalenia stron postępowania. Nawet jeśliby przyjąć stanowisko Kolegium, to z niczego nie wynika, że w przedmiotowej sprawie obszar oddziaływania inwestycji jest różny od obszaru wyznaczonego granicami terenu objętego wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. A granice tego terenu zostały na mapie, stanowiącej część graficzną decyzji, wskazane.
Odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez pełnomocnika Wspólnoty Mieszkaniowej [1], Sąd stwierdził, że nie zasługują one na aprobatę. Brak jest w szczególności podstaw do wyłączenia Prezydenta Miasta B. od załatwienia przedmiotowej sprawy, w której Gmina, będąca właścicielem lokali w budynku przy ul. [...], wchodzi w skład Wspólnoty Mieszkaniowej. Pomijając brak w tym zakresie wyraźnej decyzji ustawodawcy o wyłączeniu organu gminy w takiej sytuacji, stroną postępowania w tym przypadku jest Wspólnota Mieszkaniowa, a nie jej członkowie. Także zarzut naruszenia art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 84 § 1 K.p.a. w zw. z art. z art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p., ze względu na niewyjaśnie kwestii skomunikowania planowanej inwestycji od ul [...], co miałoby zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego, nie znajduje uzasadnienia. Sprawa ta została dostatecznie wyjaśniona przez Miejski Zarząd Dróg w opinii z dnia 10 lutego 2015 r. i nie zachodziła potrzeba sięgania po opinię biegłego. Organ prowadzący postępowanie powinien uwzględnić żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (art. 78 § 1 K.p.a.), o ile okoliczność ta nie została wcześniej wyjaśniona. Natomiast jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 K.p.a.), w tym opinię jednostki organizacyjnej gminy. Podobnie należy ocenić zarzut dotyczący braku właściwej oceny sposobu zagospodarowania terenu w kontekście naruszenia przepisów ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Kierownik Delegatury w B. Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków pismem z dnia 15 kwietnia 2015 r. wyjaśnił, że teren wskazany pod zabudowę nie podlega formom ochrony konserwatorskiej, w szczególności nie jest wpisany do rejestru zabytków, stąd nie ma podstaw do zajmowania stanowiska w sprawie przez wojewódzkiego konserwatora zabytków na podstawie art. 53 ust. 4 pkt 2 u.p.z.p. Sąd nie dostrzegł także naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. Skoro Kolegium nie przeprowadziło nowych dowodów w postępowaniu, a także nie badało nowych okoliczności istotnych dla sprawy, a więc ustalony przez organ I instancji stan faktyczny pozostał bez zmian, to trudno mówić o uniemożliwieniu skarżącemu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, a także niewyznaczeniu w tym celu odpowiedniego terminu.
Skargi kasacyjne od powyższego wyroku oparte na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyły Wspólnota Mieszkaniowa [1] oraz Wspólnota Mieszkaniowa [2].
Wspólnota Mieszkaniowa [1] w swojej skardze kasacyjnej wniosła o uchylenie zaskarżonego wyrok w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszenia, dokonanego zaskarżoną decyzją SKO, art. 7, art. 8, art. 24 § 1 pkt 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 84 § 1 K.p.a., pomimo że zarzuty naruszenia tych przepisów zostały sformułowane w skardze.
Ponadto zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. polegające na niezastowaniu tego przepisu i zaniechanie weryfikacji zaskarżonej decyzji pod kontem jej zgodności z przepisami odrębnymi.
Wspólnota Mieszkaniowa [2] w swojej skardze kasacyjnej wniosła o uchylenie zaskarżonego wyrok w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 150 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez oddalenie skargi skarżącej Wspólnoty na decyzję SKO pomimo wystąpienia w toku postępowania prowadzonego przed organami I i II stopnia licznych naruszeń przepisów postępowania polegających na naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i 78 § 1 i 2 oraz art. 84 § 1 K.p.a. mających istotny wpływ na wynik sprawy przed organem I i II stopnia prowadzącym postępowanie administracyjne, skutkujące wydaniem decyzji opartych niepełnym wyjaśnieniu sprawy, nieuwzględniającym interesu wszystkich stron, na których następnie zostało oparte orzeczenie Sądu Wojewódzkiego.
Ponadto zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. skutkujące dalszym nieprawidłowym zastosowaniem (bądź nie zastosowaniem) przepisów prawa materialnego, a mianowicie "art." 3 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia, art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, art. 7 "ust." 4 w zw. z art. 3 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, art. 74 i art. 75 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowalne i § 39 i 40 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, skutkujące przyjęciem, że wydana w sprawie decyzja organu I instancji poza wskazaniami określonymi w decyzji organu II instancji dotyczącymi nieprecyzyjnego określenia części tekstowej analizy, nie zaś liczne wady wskazane przez strony w toku postępowania, a zatem że decyzja w niezakwestionowanej przez SKO części odpowiada wymogom przepisów odrębnych, skutkujące oddaleniem skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skargi kasacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skarg kasacyjnych z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargami kasacyjnymi wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skarg kasacyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty obu skarg kasacyjnych naruszenia prawa procesowego i materialnego.
Rozpoznając skargę kasacyjną Wspólnoty Mieszkaniowej [1] należy wskazać, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że w niniejszej sprawie nie było podstaw do wyłączenia pracownika organu. Nie wykazano bowiem aby w stosunku do konkretnego pracownika organu, który prowadził przedmiotową sprawę o warunkach zabudowy zachodziła wskazywana w skardze kasacyjnej przesłanka z art. 24 § 1 pkt 1 K.p.a. O ich zaistnieniu nie stanowi wskazywana okoliczność związana z prawem własności nieruchomości jaka przysługuje gminie. Ustawodawca bowiem przyznał gminom występujące jednocześnie sfery władztwa, tj. imperium (władztwa administracyjnego) i dominium (własności). W tych dwóch sferach wyposażył właściwe organy gminy w kompetencje, np. do wydawania decyzji o warunkach zabudowy i wykonywania uprawnień właścicielskich. Nie są to więc sfery działalności gminy i jej organów, które miałyby się wykluczać. Co więcej, akcentowany był w orzecznictwie NSA pogląd, że nawet dla inwestycji gminnej, jej organ (pracownik), posiadający ustawowe kompetencje do wydawania decyzji lokalizacyjnych, nie podlega wyłączeniu (por. wyroki NSA: z 17 kwietnia 2018 r., II OSK 2658/17; z 11 kwietnia 2014 r., II OSK 2760/12; z 30 marca 2010 r.). Dlatego pracownik organu, wykonujący ustawowe kompetencje polegające na wydaniu decyzji o warunkach zabudowy, nie podlega wyłączeniu jeżeli sprawa związana jest bezpośrednio lub pośrednio z mieniem tej samej gminy. W innym wypadku mogłoby dojść do nieuprawnionego przeniesienia kompetencji na inny organ, czego wyraźnie nie przewiduje ustawa lub sparaliżowania działalności właściwych organów administracyjnych, tj. organów dla których ustawowo zastrzeżono kompetencje do wydawania decyzji administracyjnych w konkretnych sprawach. Odnośnie wskazywanego naruszenia art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 84 § 1 K.p.a. w skardze kasacyjnej nie wykazano aby w ogóle kwestia skomunikowania planowanej inwestycji miała istotny wpływ na wynik sprawy. Po pierwsze, wskazane w skardze kasacyjnej §§ 168 i 170 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie dotyczą wymogów stawianych drogom publicznym, a nie planowanej zabudowy. Po drugie, w skardze kasacyjnej nie wykazano aby planowana inwestycja miała powodować ograniczenia widoczności, o jakich mowa w ww. przepisach. Paragraf 168 dotyczy bowiem dróg o co najmniej klasie drogi G (głównej) – w tej sprawie nie wykazano aby planowane zjazdy dotyczył co najmniej drogi klasy G; zaś § 170 odnosi się do załącznika nr 2 rozporządzenia, a w skardze kasacyjnej nie wykazano aby wskazane w decyzji o warunkach zabudowy zjazdy nie spełniały wymogów z załącznika nr 2 (w pozostałym zakresie treść § 170 dotyczy dróg klas A, S i GP). Zasadniczo nie wykazano zatem aby ww. przepisy rozporządzenia miały zastosowanie w sprawie, tj. aby obsługa komunikacyjna planowanej inwestycji mogła powodować naruszenia, o jakich mowa w §§ 168 i 170 ww. rozporządzenia, przez sam zamiar lokalizacji dwóch zjazdów w odniesieniu do faktycznego zorganizowania ruchu na drogach publicznych, tj. ul. [...]. Dlatego Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że w tym zakresie sprawa została dostatecznie wyjaśniona przez zarządcę drogi, który wydał w sprawie odpowiednią opinię. Zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 24 § 1 pkt 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 84 § 1 K.p.a. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Nie zawiera usprawiedliwionych podstaw także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. Nie wykazano bowiem aby w okolicznościach tej sprawy zostały naruszone przepisy ww. rozporządzenia, o czym już wyżej była mowa. Ponadto nie wykazano aby doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Nie wykazano bowiem aby w sąsiedztwie planowanej inwestycji znajdowały się zabytki, które korzystają z prawnych form ochrony, o jakich mowa w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Wpisanie zaś budynku nr [...] do gminnej ewidencji zabytków nie oznacza, że w odniesieniu do tego budynku mają zastosowanie przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, ponieważ ustawa ta nie zalicza do prawnych form ochrony zabytków wpisu do gminnej ewidencji zabytków. Decyzji o wpisie do rejestru zabytków nie można utożsamiać z wpisem do gminnej ewidencji zabytków (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2011 r., II OSK 31/10). Odnośnie zaś wpisu ww. budynku do gminnej ewidencji zabytków w sprawie uwzględniono ten fakt, formułując wymóg skomponowania nowej zabudowy z zabudową istniejącą na wnioskowanej działce.
Przechodząc do rozpoznania skargi kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej [2], w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga ta również nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W głównej mierze argumentacja tej skargi kasacyjnej stanowi pozaprawną polemikę z wypowiedzianą przez Sąd I instancji oceną prawną. Zarzucając niepełne wyjaśnienie sprawy w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przywołuje się wyłącznie argumentację, która wskazuje na istnienie interesu faktycznego w kwestionowaniu zaskarżonego wyroku, a nie – prawnego. Nie wskazano bowiem żadnego przepisu prawa na podstawie, którego można by wyprowadzić wniosek, że w przedmiotowej sprawie wymagane było potraktowanie sąsiedniej zabudowy jako zabytku. Ponadto nie wykazano aby kwestie związane z ochroną środowiska i ogólnopojętym ruchem samochodowym miały istotny wpływ na wynik sprawy oraz aby istniał wymóg przeprowadzenia oględzin terenu z udziałem zainteresowanych mieszkańców. Odnośnie ochrony zabytków wskazano jedynie na treść art. 7 pkt 4 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Jednak pominięto, że w sprawie uwzględniono charakter sąsiedniej zabudowy i sformułowano wymóg skomponowania nowej zabudowy z istniejącą; zaś w skardze kasacyjnej nie wykazano jakie jeszcze konkretnie ustalenia ochrony zabytków organ powinien uwzględnić w postępowaniu. Ponadto zarzut dotyczący pominięcia stron postępowania może być skutecznie podnoszony przez podmioty, które bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu administracyjnym. Wynika to z tego, że tego rodzaju zarzut jako dotyczący indywidualnych interesów prawnych tych podmiotów nie może być podnoszony przez osoby trzecie, w tym przez skarżącą Wspólnotę Mieszkaniową. Nie wykazano także jaki wpływ na wynik sprawy ma kwestia czy decyzja o warunkach zabudowy jest decyzją uznaniową, czy – związaną. Ponadto nie wykazano jakie konkretnie czynności dowodowe przeprowadzono w sprawie z naruszeniem prawa. Zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 150 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i 78 § 1 i 2 oraz art. 84 § 1 K.p.a. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W odniesieniu zaś do treści art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. nie wykazano jaki wpływ na zakres postępowania administracyjnego mają § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, art. 59 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, art. 7 pkt 4 w zw. z art. 3 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, art. 74 i art. 75 ustawy – Prawo ochrony środowiska w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane i §§ 39 i 40 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Sformułowanie zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) wymaga bowiem nie tylko przywołania konkretnych jednostek redakcyjnych przepisów, które zostały naruszone, ale też wyjaśnienia na czym zarzucane naruszenie polegało. W tej sprawie w omawianym zarzucie jedynie wskazano, że zaskarżona decyzja zawiera liczne wady wskazywane przez strony w toku postępowania. W skardze kasacyjnej nie wyjaśniono zaś na czym miałoby polegać naruszenie ww. przepisów prawa materialnego; dlatego tak sformułowany zarzut należało uznać jako pozbawiony usprawiedliwionych podstaw.
Dodatkowo wskazania wymaga, że przedmiotem oceny Sądu I instancji była legalność zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 K.p.a. i wydania decyzji kasatoryjnej. W obu skargach kasacyjnych nie sformułowano zarzutu w związku z art. 138 § 2 K.p.a. co dodatkowo czyni obie skargi kasacyjne pozbawionymi usprawiedliwionych podstaw.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło