I FSK 1351/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-25

Skład orzekający: Małgorzata Niezgódka - Medek, Krystyna Chustecka, Hieronim Sęk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku skomplikowanej i niejasnej sytuacji procesowej, wywołanej częściowo błędami organów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji wadliwie ocenił brak winy skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności, w tym błędy organów administracji, które doprowadziły do niejasności procesowych, należało uznać, że skarżąca uprawdopodobniła brak winy. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz postanowienie organu odwoławczego, rozpoznając merytorycznie skargę i uwzględniając ją.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o przedłużeniu terminu zwrotu podatku VAT. Po wadliwym doręczeniu postanowienia, skarżąca złożyła dwa zażalenia, w tym jedno z wnioskiem o przywrócenie terminu. Organ odwoławczy wydał szereg postanowień proceduralnych, stwierdzając niedopuszczalność zażaleń i odmawiając przywrócenia terminu, co skarżąca uznała za błędne ze względu na niejasną sytuację procesową i błędy organów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu oraz postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 28 sierpnia 2015 r. Zasądzono od Dyrektora Izby Skarbowej we W. na rzecz B. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. kwotę 660 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Niezgódka - Medek (sprawozdawca), Sędzia NSA Krystyna Chustecka, Sędzia NSA Hieronim Sęk, po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej B. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 stycznia 2016 r. sygn. akt I SA/Wr 1809/15 w sprawie ze skargi B. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 28 sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia 1) uchyla zaskarżony wyrok, 2) uchyla postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 28 sierpnia 2015 r. nr [...] , 3) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej we W. na rzecz B. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. kwotę 660 (słownie: sześćset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarga kasacyjna B. sp. z o.o. w K. dotyczy wyroku z dnia 27 stycznia 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 1809/15, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", oddalił skargę B. sp. z o.o. w K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 28 sierpnia 2015 r. w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Z przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji stanu sprawy wynikało, że postanowieniem z dnia 27 lutego 2015 r. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W. (dalej Naczelnik DUS) przedłużył termin do dokonania zwrotu podatku od towarów i usług za styczeń-maj i sierpień 2009 r. do czasu zakończenia czynności sprawdzających. Na powyższe orzeczenie skarżąca złożyła 16 marca 2015 r. zażalenie, w którym wniosła o stwierdzenie niedopuszczalności zażalenia i umorzenie postępowania odwoławczego ze względu na to, że zaskarżone postanowienie, wobec jego niedoręczenia stronie, nie weszło do obrotu prawnego. W dniu 29 kwietnia 2015 r. skarżąca złożyła kolejne zażalenie, tym razem wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wskazała, że czyni to z ostrożności procesowej, na wypadek uznania przez organ, iż przesyłka pocztowa zawierająca postanowienie z dnia 27 lutego 2015 r., została skutecznie doręczona. Postanowieniem z dnia 29 maja 2015 r. Dyrektor Izby Skarbowej w W. (dalej Dyrektor IS) stwierdził niedopuszczalność zażalenia z dnia 16 marca 2015 r. W uzasadnieniu organ przyznał rację skarżącej, że postanowienie z dnia 27 lutego 2015 r. nie zostało prawidłowo doręczone, a zatem nie weszło do obrotu prawnego. Postanowieniem z dnia 18 czerwca 2015 r. Dyrektor IS odmówił natomiast wszczęcia postępowania w sprawie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia z dnia 29 kwietnia 2015 r. W uzasadnieniu organ ponownie powołał się na okoliczność, że postanowienie zaskarżone zażaleniem, którego dotyczył wniosek, nie weszło do obrotu prawnego, gdyż nie zostało prawidłowo doręczone. Z kolei postanowieniem z dnia 7 lipca 2015 r. Dyrektor IS stwierdził z analogicznych powodów niedopuszczalność powyższego zażalenia. W dniu 17 czerwca 2015 r. Naczelnik DUS ponownie skierował do skarżącej przesyłkę zawierającą postanowienie z dnia 27 lutego 2015 r. Przesyłka ta została doręczona stronie w dniu 3 lipca 2015 r. W dniu 13 lipca 2015 r. strona wniosła kolejne zażalenie na to postanowienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu podała, że z ostrożności procesowej wnosi o przywrócenie terminu, a to na wypadek, gdyby organ przyjął, iż termin do wniesienia zażalenia upływał niezależnie od toczącego się postępowania dotyczącego zażalenia z dnia 29 kwietnia 2015 r. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że postanowienie Naczelnika DUS z dnia 27 lutego 2015 r. zostało jej doręczone w dniu 3 lipca 2015 r. Jednakże w dacie doręczenia tego postanowienia, brak było rozstrzygnięcia organu odwoławczego w przedmiocie zażalenia wniesionego w dniu 29 kwietnia 2015 r. Postanowienie w tej sprawie zapadło bowiem dopiero w dniu 7 lipca 2015 r. i zostało doręczone stronie w dniu 11 lipca 2015 r. W związku z tym, zdaniem strony, dopiero po uzyskaniu wiedzy o rozstrzygnięciu co do wcześniej wniesionego zażalenia na to samo orzeczenie, mogła ona ocenić, że koniecznym jest ponowne jego wniesienie. Wobec powyższego strona stwierdziła, że do ewentualnego, nieznacznego uchybienia terminu, doszło bez jej winy. Strona dodała, że w dacie postanowienia Dyrektora IS nie istniała już podstawa do uznania zażalenia z dnia 29 kwietnia 2015 r. za niedopuszczalne, gdyż kwestionowane orzeczenie, z uwagi na jego doręczenie w dniu 3 lipca 2015 r., weszło do obrotu prawnego. Postanowieniem z dnia 28 sierpnia 2015 r. Dyrektor IS odmówił skarżącej przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Organ wskazał, że zażalenie zostało wniesione po terminie, gdyż ten upływał w dniu 10 lipca 2015 r. Oceniając natomiast zasadność złożonego wniosku organ nie zgodził się ze stanowiskiem strony, że dopiero po otrzymaniu w dniu 11 lipca 2015 r. postanowienia Dyrektora IS z dnia 7 lipca 2015 r. o niedopuszczalności zażalenia z dnia 29 kwietnia 2015 r., mogła ocenić, że koniecznym jest ponowne jego wniesienie. Organ odwoławczy stwierdził w tym zakresie, że już z doręczonego stronie w dniu 3 lipca 2015 r. postanowienia z dnia 18 czerwca 2015 r. odmawiającego wszczęcia postępowania w sprawie wniosku z dnia 29 kwietnia 2015 r. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, strona dowiedziała się, że dopiero po skutecznym doręczeniu postanowienia DUS z dnia 27 lutego 2015 r., możliwe będzie jego zaskarżenie w terminie 7 dni. W ocenie organu odwoławczego, za nieuzasadniony należało uznać także zarzut strony, że w dacie postanowienia Dyrektora IS nie istniała już podstawa do uznania zażalenia z 29 kwietnia 2015 r. za niedopuszczalne, gdyż kwestionowane postanowienie doręczono stronie, a zatem w dniu 3 lipca 2015 r. weszło ono do obrotu prawnego. Organ wskazał, że zgodnie z art. 212 w związku z art. 219 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U z 2012 r., poz. 749 ze zm.), zwanej dalej "Op", związanie organu podatkowego własnym rozstrzygnięciem wywołuje skutki prawne dopiero z chwilą wprowadzenia go do obrotu prawnego, czyli z chwilą doręczenia go stronie. Natomiast w art. 236 § 2 pkt 1 Op, jako datę początkową terminu do wniesienia zażalenia, wskazano datę doręczenia postanowienia stronie. W konsekwencji, zdaniem organu odwoławczego, wniesienie zażalenia przed datą doręczenia postanowienia nie jest dopuszczalne, gdyż zażalenie niedoręczone stronie w sensie prawnym "nie istnieje", nie weszło do obrotu prawnego, nie ma więc rozstrzygnięcia, które mogłoby być kwestionowane. Takie zażalenie jest zatem przedwczesne i nie wywołuje skutków prawnych. Organ odwoławczy dodał, że strona była świadoma co do istnienia tych uregulowań, bowiem składając zażalenie 16 marca 2015 r. wskazywała na okoliczności związane z doręczeniem skarżonego postanowienia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na postanowienie Dyrektora IS z dnia 28 sierpnia 2015 r., skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: 1) art. 162 § 1 Op, poprzez jego wadliwe zastosowanie i nieprzywrócenie terminu, pomimo uprawdopodobnienia braku winy w jego uchybieniu; 2) art. 214 Op, poprzez jego pominięcie i obciążenie podatnika skutkami wadliwego pouczenia; 3) zasady zaufania, gdyż uchybienie terminowi stanowiło jedno z następstw nieprawidłowego działania organów. Odpowiadając na skargę, Dyrektor IS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wskazując na motywy swojego orzeczenia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że za mało wiarygodną należało przyjąć argumentację strony, iż dopiero po otrzymaniu, w dniu 11 lipca 2015 r. postanowienia Dyrektora IS z dnia 7 lipca 2015 r. stwierdzającego niedopuszczalność zażalenia z dnia 29 kwietnia 2015 r. wniesionego na postanowienie z dnia 27 lutego 2015 r., mogła ona ocenić, że koniecznym jest ponowne jego wniesienie. Sąd zgodził się z organem, że w świetle ustalonych okoliczności faktycznych sprawy, nie można było uznać, iż postanowienie z 27 lutego 2015 r. zostało skutecznie doręczone w trybie wynikającym z art. 150 § 2 Op. Tym samym postanowienie to, nie mogło stanowić przedmiotu zażalenia z 16 marca 2015 r., gdyż nie można wnieść środka zaskarżenia wobec aktu, który nie wszedł do obrotu prawnego. Wniesione zażalenie uznane zostało zatem za niedopuszczalne. Tym samym wniosek strony, zawarty w zażaleniu z 29 kwietnia 2015 r. o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Naczelnika DUS, nie mógł wywołać zamierzonych skutków prawnych i zainicjować postępowania w przedmiocie przywrócenia terminu na złożenie zażalenia, ponieważ dotyczył postanowienia, na które w dacie złożenia tego wniosku, nie służyło zażalenie. Zdaniem Sądu, wyżej przytoczone okoliczności świadczyły o tym, że strona od dnia 3 lipca 2015 r. (czyli z datą doręczenia postanowienia z dnia 18 czerwca 2015 r.) miała świadomość, iż dopiero po skutecznym doręczeniu postanowienia z dnia 27 lutego 2015 r. będzie przysługiwać jej prawo do wniesienia zażalenia do Dyrektora IS w terminie 7 dni, liczonych od dnia doręczenia postanowienia. Ponadto, wbrew twierdzeniom skargi, postanowienie Naczelnika DUS z dnia 27 lutego 2015 r. zawierało prawidłowe pouczenie o jego zaskarżalności. Z tych też przyczyn Sąd uznał, że rację miał organ twierdząc, iż brak jest przesłanek do uznania braku winy skarżącej przy uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Przedstawione we wniosku okoliczności świadczą bowiem o niedochowaniu należytej staranności w działaniach strony oraz braku przewidywania skutków istniejących zdarzeń. Faktów tych jednak nie można uznać za przyczynę uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia świadczącą o braku winy strony. Wskazane okoliczności nie uniemożliwiały złożenia zażalenia w zakreślonym prawnie terminie. Tym samym zaistniały podstawy do odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia od rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Na powyższe orzeczenie B. sp. z o.o. w K., działająca za pośrednictwem pełnomocnika - adwokata, złożyła skargę kasacyjną, w której wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie postanowienia Dyrektora IS z dnia 28 sierpnia 2015 r. odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, jak również postanowienia Dyrektora IS z dnia 3 września 2015 r. stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżąca wniosła również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania przed sądami obu instancji. Z kolei w piśmie procesowym z dnia 20 maja 2016 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej, skarżąca oświadczyła, że zrzeka się rozprawy stosowanie do treści art. 176 § 2 Ppsa. Jako podstawy kasacyjne skarżąca powołała naruszenie: - art. 3 § 1 w zw. z art. 141 § 4 Ppsa, poprzez niezawarcie w uzasadnieniu stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygania w zakresie niepoinformowania skarżącej przez Dyrektora IS o tym, że w czasie postępowania odwoławczego zwrócono Naczelnikowi DUS część akt podatkowych, nie informując o tym strony, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ rzeczowe konstruowanie i odpowiednie opisywanie stanu faktycznego może wpływać na prawidłowość wnioskowania, a z treści zaskarżonego orzeczenia wynika, że Sąd w ogóle nie zrozumiał, jakie zdarzenie dokładnie miało miejsce; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 151 Ppsa, poprzez jedynie fragmentaryczne odniesienie się do zgromadzonego materiału i dokonanie w efekcie błędnej oceny dokumentów w aktach sprawy, tj. w szczególności co do pouczenia oraz pisma przewodniego dołączonego do przesyłki, zawierającej podlegające zaskarżeniu postanowienie, które w okolicznościach sprawy wprowadziło podatnika w błąd, co do faktycznej zawartości przesyłki zwłaszcza, że w zgodzie z przepisami oryginał przesyłanego orzeczenia nadal powinien był znajdować się w aktach postępowania przed organem drugiej instancji, co miało wpływ na wynik sprawy, albowiem wskazane dokumenty stanowią materiał nakazujący uwzględnienie skargi dowodząc, że uchybienie terminu stanowiło następstwo wadliwych czynności organów podatkowych; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 187 § 1 Op, poprzez nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności pominięcie, że nie ma w nim dokumentu ani żadnego innego dowodu pokazującego, iż strona wiedziała o usunięciu z akt przed organem drugiej instancji postanowienia, od którego odwołanie było nadal rozpatrywane przez ten organ, co miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, albowiem kontrola materiału dowodowego i poczynienie ustaleń w powyższym zakresie nakazywałoby uwzględnić skargę pokazując, że uchybienie terminu stanowiło następstwo wadliwych, wprowadzających w błąd działań organów podatkowych; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 214 Op, poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że uchybienie terminu w decydującym stopniu było następstwem błędnego pouczenia oraz dalszych nieprawidłowości, których dopuściły się organy podatkowe, wprowadzając skarżącą w błąd co do rzeczywistej zawartości i znaczenia przesyłki, doręczonej w dniu 3 lipca 2015 r.; - art. 145 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 162 § 1 Op, polegające na błędnym przyjęciu, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a jej zawinienie miało polegać na braku przewidywania skutków zaistniałych zdarzeń, podczas gdy podatnik nie ma obowiązku przewidywania treści przyszłych orzeczeń organu podatkowego, co jest ponadto niemożliwe, biorąc pod uwagę jak wiele z tych orzeczeń jest następnie uchylanych, co skutkowało oddaleniem skargi, choć skarżąca nie ponosi winy w uchybieniu terminu; - art. 145 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 162 § 1 Op, polegające na błędnym przyjęciu, że organ nie wprowadził skarżącej w błąd w ten sposób, iż bez poinformowania strony przekazał w trakcie postępowania odwoławczego organowi pierwszej instancji dokumenty z tychże akt, jak również na przyjęciu, że organ nie wprowadził skarżącej w błąd, przesyłając jej orzeczenie, które powinno znajdować się w aktach trwającego postępowania odwoławczego, z załączonym pismem przewodnim, w którym poinformował o próbie ponownego doręczenia oraz polegające na przyjęciu, iż takie sformułowanie nie zostało prawidłowo odczytane przez skarżącą w ten sposób, że organ pozostaje przy swoim dotychczasowym stanowisku, co do skuteczności pierwszego doręczenia, a aktualnie doręcza jedynie dodatkowo, powtórnie, kolejny egzemplarz postanowienia. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna jest zasadna. Przedmiotem kontroli instancyjnej w niniejszym postępowaniu jest orzeczenie dotyczące zgodności z prawem postanowienia wydanego na podstawie art. 162 § 1 Op, tj. w następstwie rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu podatkowym. Sąd pierwszej instancji uznał, że organ prawidłowo ocenił, iż skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jej winy. Zdaniem NSA, Sąd naruszył w ten sposób art. 3 § 1, art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 162 § 1 Op, co zostało słusznie podniesione w rozpoznawanej skardze kasacyjnej. Należy w pierwszej kolejności podkreślić, że ciąg zdarzeń skutkujących uchybieniem terminu do wniesienia zażalenia został niewątpliwie zapoczątkowany przez wadliwe doręczenie skarżącej postanowienia o przedłużeniu terminu zwrotu podatku od towarów i usług. Okoliczność ta doprowadziła bowiem do tego, że skarżąca, z ostrożności procesowej, złożyła pierwotnie dwa zażalenia, podnosząc w pierwszym, iż wniosła je od orzeczenia, które nie zostało skutecznie wydane, oraz wnosząc o przywrócenie terminu wniesienia zażalenia w drugim z wymienionych środków zaskarżenia. Organ pierwszej instancji dopuścił się zatem błędu, który nie dość, że uniemożliwił skarżącej skuteczne zaskarżenie postanowienia przedłużającego zwrot podatku, to na dodatek spowodował konieczność wydania szeregu orzeczeń stricte proceduralnych, nierozstrzygających co do istoty sprawy o zwrot nadwyżki podatku naliczonego nad należnym. Zamiast na badaniu powodów przedłużenia terminu zwrotu podatku organ odwoławczy musiał bowiem skupić się na formalnym załatwieniu złożonych zażaleń i wniosków i wydać stosowane postanowienia, które następnie doręczył skarżącej. Tym samym, wydane zostały kolejno orzeczenia: stwierdzające niedopuszczalność pierwszego ze złożonych zażaleń, odmawiające wszczęcia postępowania z wniosku o przywrócenie terminu oraz stwierdzające niedopuszczalność drugiego wniesionego zażalenia. Co warto podkreślić, przed ostatecznym rozstrzygnięciem tych kwestii, tj. przez stwierdzeniem niedopuszczalności drugiego z zażaleń, organ pierwszej instancji ponownie doręczył skarżącej postanowienie w przedmiocie przedłużenia terminu zwrotu podatku od towarów i usług. Mogło to doprowadzić do sytuacji, że przebieg całego postępowania, a także poszczególne podjęte w sprawie czynności procesowe, stały się dla strony niejednoznaczne i nieczytelne. Zdaniem NSA, oceniając brak winy skarżącej w złożeniu zażalenia po terminie, powyższe okoliczności należało bezsprzecznie uwzględnić. Zwłaszcza, że na tym etapie postępowania skarżąca nie korzystała z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który mógłby wyjaśnić jej zawiłości niniejszej sprawy, powstałe skądinąd przy istotnym udziale organów. Sąd pierwszej instancji w swym orzeczeniu wyraźnie ten fakt pominął, czego efektem było, zważywszy na zaistniałe okoliczności, wyjątkowo restrykcyjne podejście do kwestii uprawdopodobnienia niezawinionego działania przez skarżącą. Zdaniem NSA, ilość wydanych w tej sprawie orzeczeń, oraz fakt, że organ pierwszej instancji z ponownym doręczeniem postanowienia nie poczekał do ostatecznego załatwienia kwestii wcześniejszych zażaleń, z całą pewnością nie ułatwiły skarżącej właściwego rozeznania w skomplikowanej sytuacji procesowej, wywołanej w sposób przez nią niezawiniony. Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo zatem skontrolował ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w kontekście przesłanki, o której mowa w art. 162 § 1 Op. Wymagając od skarżącej należytej staranności oraz profesjonalizmu Sąd pominął, że takie standardy powinny być wymagane w pierwszej kolejności od organów podatkowych. Można zgodzić się z Sądem, że z treści doręczanych skarżącej orzeczeń wynikało, iż organ przyznał, że postanowienie przedłużające termin zwrotu podatku od towarów i usług będzie wymagało ponownego doręczenia. Faktem jest również, że w tym postanowieniu strona została pouczona o terminie i trybie do wniesienia zażalenia. Z drugiej jednak strony nie można zapomnieć, że w chwili, gdy skarżąca otrzymała to orzeczenie (3 lipca 2015 r.) sprawa poprzednio wniesionego zażalenia nadal była w toku. Jego niedopuszczalność została bowiem stwierdzona w postanowieniu, które doręczono stronie dopiero 11 lipca 2013 r. Do tego dnia strona nie miała zatem podstaw by sądzić, że kolejne zażalenie nie będzie potraktowane jako wniesione drugi raz w tej samej sprawie. Z tych względów, argumentacja skarżącej, wskazująca na wątpliwości co do zaistniałej sytuacji procesowej, została uznana przez NSA za przekonywującą. Tym bardziej, że instytucja przywrócenia terminu w postępowaniu podatkowym nie opiera się na wykazaniu, lecz na uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu. Zważywszy natomiast na niewątpliwe błędy organów (zwłaszcza organu pierwszej instancji) nie można uznać, że następstwo powyższej przesłanki nie zostało w niniejszej sprawie uprawdopodobnione. Podzielić należy również pogląd, który znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie, że przy ocenie przesłanki braku zawinienia, będącej warunkiem koniecznym przywrócenia terminu do dokonania przez stronę spóźnionej czynności w postępowaniu administracyjnym, ma znaczenie okoliczność, czy przyczyną uchybienia terminu jest wyłącznie zachowanie samej strony, czy również postępowanie organu, mogące wprowadzić stronę w błąd (por. wyrok NSA z 16 października 2015 r., II GSK 1871/14, www.orzecznia.nsa.gov.pl). NSA uznał zatem za zasadny zarzut naruszenia art. 162 § 1 Op, gdyż niewłaściwa ocena wystąpienia przesłanki uprawdopodobnienia niezawinionego działania strony miała istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji winien bowiem, w następstwie naruszenia powołanego przepisu przez organ odwoławczy, uwzględnić wniesioną skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa. Sąd naruszył zatem również powołane w podstawach kasacyjnych art. 3 § 1 i art. 151 Ppsa, gdyż dokonał wadliwej kontroli legalności zaskarżonego aktu i wniesioną skargę oddalił. Nie zasługiwały natomiast na uwzględnienie pozostałe zarzuty kasacyjne. Nie było bowiem podstaw by stwierdzić, że organ błędnie pouczył stronę o prawie wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika DUS z dnia 27 lutego 2015 r., czym naruszył art. 214 Op. W treści powołanego aktu wskazano prawidłowo na tryb jego weryfikacji w administracyjnym toku instancji, co jednak, w kontekście innych zaistniałych okoliczności, nie uchroniło strony przed niezawinionym uchybieniem terminu do wniesienia zażalenia. Sąd pierwszej instancji nie naruszył również art. 187 § 1 Op, czego przejawem, zdaniem strony, miał być brak dowodu na okoliczność, że skarżąca wiedziała o "usunięciu z akt przed organem II instancji postanowienia, od którego odwołanie było nadal rozpatrywane". Od strony formalnej postępowanie organu było w tym zakresie prawidłowe. Wadliwe doręczenie postanowienia powodowało bowiem konieczność powtórzenia tej czynności (wyjęcia zawartości przesyłki i ponowne jej nadanie). Kwestią dyskusyjną było natomiast to, że organ nie poczekał, aż poprzednie postępowanie zażaleniowe zostanie ostatecznie rozstrzygnięte. W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie dawało to stronie podstaw by sądzić, że doręczona przesyłka nie zawiera prawidłowo tym razem wydanego postanowienia Naczelnika DUS z dnia 27 lutego 2015 r. Wbrew stawianemu zarzutowi okoliczności te nie zostały zatem w niniejszej sprawie przez Sąd pominięte. Sąd niewłaściwie skontrolował ocenę tych zdarzeń, co nie oznaczało jednak naruszenia art. 187 § 1 Op. Za niezasadny uznać należało ponadto zarzut odnoszący się do uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wskazujący na naruszenie art. 141 § 4 Ppsa. Zgodnie z tym przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Powołany przepis określa elementy, z jakich powinno składać się uzasadnienie orzeczenia. Jest więc przepisem o charakterze formalnym. O jego naruszeniu można mówić przede wszystkim wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków. Na gruncie uchwały NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 9/09 (publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl) przyjmuje się, że przepis art. 141 § 4 Ppsa może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Ponadto, aby zarzut taki mógł stanowić samodzielną podstawę skargi kasacyjnej, wskazana wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że może to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku. Oznacza to, że orzeczenie sądu pierwszej instancji nie będzie się poddawało takiej kontroli w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia sądu. W ocenie NSA, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi i standardy, o których stanowi art. 141 § 4 Ppsa. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, zrelacjonowano sformułowane w skardze zarzuty oraz wskazano podstawę prawną oddalenia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w dostateczny sposób wyjaśnił ponadto motywy podjętego rozstrzygnięcia. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd okazało się nieprawidłowe nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Reasumując, NSA uznał, że Sąd pierwszej instancji wadliwie ocenił, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Z akt sprawy wynika bowiem, że zaistniałe okoliczności w sposób dostateczny wskazywały, iż termin do wniesienia zażalenia organ winien przywrócić. Tym samym, oprócz stwierdzenia podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku, NSA uznał, że istota sprawy (kwestii przywrócenia terminu) jest na tyle wyjaśniona, iż stosownie do art. 188 Ppsa należało również rozpoznać wniesioną skargę. Ta z kolei zasługiwała na uwzględnienie z analogicznych powodów, jak rozpoznawana skarga kasacyjna, tj. ze względu na naruszenie przez organ odwoławczy art. 162 § 1 Op w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania za obie instancje postanowił natomiast stosownie do art. 200 i 203 pkt 1 Ppsa

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło