II GSK 3554/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-23
Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Dorota Dąbek, Stanisław Śliwa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej i sąd administracyjny prawidłowo odmówiły zastosowania przepisów wyłączających odpowiedzialność przewoźnika drogowego (art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym) w sytuacji, gdy kierowca używał cudzej karty kierowcy i skrócił czas odpoczynku, a przedsiębiorca nie przeprowadził dowodu z przesłuchania świadków (kierowców) w celu wykazania braku wpływu na powstanie naruszenia lub niemożności jego przewidzenia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie zaaprobował stanowisko organów administracji, które nie przeprowadziły pełnego postępowania dowodowego, w szczególności nie przesłuchały świadków (kierowców), co uniemożliwiło skarżącej Spółce wykazanie przesłanek do zastosowania przepisów wyłączających odpowiedzialność (art. 92b i 92c u.t.d.). Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika ma charakter obiektywny, jednak nie jest absolutna, a brak możliwości wykazania tych przesłanek z powodu zaniechań dowodowych organów i sądu I instancji uzasadnia uchylenie zaskarżonych orzeczeń.Stan faktyczny
Inspekcja Transportu Drogowego nałożyła na A. Sp. z o.o. karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, stwierdzając, że kierowca używał cudzej karty kierowcy i skrócił dzienny czas odpoczynku. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając, że Spółka nie wykazała okoliczności wyłączających odpowiedzialność. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Spółki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym niezastosowanie przepisów wyłączających odpowiedzialność oraz wadliwe postępowanie dowodowe.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonego wyroku WSA oraz zaskarżonej decyzji GITD i zasądzenie kosztów postępowania od GITD na rzecz A. Sp. z o.o.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. NSA Stanisław Śliwa (spr.) Protokolant Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 lutego 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 1147/15 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A. Sp. z o.o. w B. kwotę 1.441 (jeden tysiąc czterysta czterdzieści jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Gliwicach, wyrokiem z dnia 26 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1147/15, oddalił skargę A. sp. z o.o. w B. (dalej także: "Spółka") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) w Warszawie z dnia [...] października 2015 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Orzeczenie wydano w następującym stanie sprawy.
W dniu [...] czerwca 2015 r., w miejscowości [...], inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] oraz trzyosiowej naczepy nr rej. [...]. Zgodnie z dokumentem przewozowym ładunek przewożony był ze Słowacji do Polski, a kontrolowany kierowca A. P. wykonywał międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy – A. Spółka z o.o. w B.. Kierowca okazał prawo jazdy, dowody rejestracyjne pojazdów, wypis z licencji, kartę kierowcy, a także kartę T. P.. Analiza danych cyfrowych z karty kierowcy oraz tachografu cyfrowego wykazała, że w kontrolowanym dniu od godz. 04:01 do godz. 07:22 kierowca A. P. używał nie swojej karty kierowcy, a należącej do syna, T. P., prowadząc w tym czasie pojazd przez 3 godziny 5 minut. Ponadto, w dniu [...] czerwca 2015 r. o godzinie 14:05 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 21 minut nieprzerwanego odpoczynku. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 39 minut. Podczas kontroli nie okazał on dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Naruszenie przepisów polega zatem na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny. Na podstawie powyższych ustaleń Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (ŚWITD) w Katowicach decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości: 3.100,00 zł, stosownie do lp. 6.3.4. oraz lp. 5.3.1. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. 2013, poz. 1414 zwanej dalej: u.t.d.).
GITD po rozpoznaniu odwołania Spółki od powyższej decyzji utrzymał ją w mocy (decyzją z dnia [...] października 2015 r.). W uzasadnieniu organ po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy i mających w niej zastosowanie przepisów odniósł się do zarzutów Spółki, uznając je za niezasadne. Podkreślił, że nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92b u.t.d. Strona nie wykazała by organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów
z zakresu norm czasu pracy. Jako profesjonalny przedsiębiorca, Spółka powinna mieć nadzór i kontrolę nad sposobem wykonywania pracy przez zatrudnionych pracowników oraz nad pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Przedmiotowy przejazd wykonywany był w imieniu i na rzecz Spółki, tak więc w tym zakresie nie wykazała się ona należytą starannością w organizacji pracy. Skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego oraz używanie tej samej wykresówki przez kilku kierowców było bowiem ściśle związane z przewozem zaplanowanym i zorganizowanym przez przedsiębiorcę. Okoliczności naruszenia nie wynikały tylko z woli kierowcy, np. chęci szybszego powrotu do domu, lecz z zadania przekazanego przez skarżącego. Kierowca w oświadczeniu złożonym w trakcie kontroli poinformował, iż używanie karty innego kierowcy było spowodowane "napiętym terminem dostawy". W trakcie wykonywania zlecenia, kierowca wykonywał pracę w imieniu i na rzecz strony. W tym zakresie pozostawał w ciągłej dyspozycji przedsiębiorcy i podlegał jego nadzorowi. Ponadto, powyższe okoliczności wskazują, iż naruszenie miało miejsce w wyniku złej organizacji przewozu przez stronę. Organ nie znalazł powodu, dla którego kierowca posługiwałby się kartą innego kierowcy, jeżeli zadanie przewozowe zlecone i zaplanowane przez przedsiębiorcę mogłoby zostać zrealizowane zgodnie
z obowiązującymi przepisami. Jeżeli przedsiębiorca zorganizowałby w sposób prawidłowy realizację przedmiotowego przewozu, to kierowca nie musiałby narażać się na otrzymanie kary finansowej w przypadku kontroli. Organ podkreślił nadto, że fakt, iż kierowcę ukarano mandatami nie oznacza zwolnienia z odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakteru akcesoryjnego, lecz jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów. Konkludując GITD wskazał, że Spółka nie wykazała istnienia okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu (wpływ ten przejawia się w braku kontroli nad kierowcą). Wobec tego brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., bowiem do naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia.
WSA w Gliwicach po rozpoznaniu skargi Spółki na decyzję ŚWITD w Katowicach oddalił ją. Stwierdził, że w sposób przekonujący, poparty dowodami orzekające w sprawie organy wykazały stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia,
a wydane decyzje, obszernie, nader szczegółowo uzasadnione, nie budzą wątpliwości co do ustaleń okoliczności faktycznych i prawnych. Sąd podkreślił, że Spółka nie kwestionuje ustalonych przez organy faktów, a jedynie ich interpretację i skutki prawne. Jej zdaniem organy winny były w wyniku szerszego zbadania okoliczności popełnienia naruszeń, zastosować art. 92b i 92c u.t.d. Sąd przyjął jednakże, iż trafnie organy uznały, że Spółka nie wykazała okoliczności uwalniających ją od odpowiedzialności. Podniósł, że art. 92b ust. 1 u.t.d. odnosi się jedynie do naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, tj. naruszeń przewidzianych w lp. 5.1. - 5.6.2. załącznika nr 3 do ustawy. "Właściwa organizacja i dyscyplina pracy", o której mowa w tym przepisie obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników czy niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. Pojęcia te obejmują bowiem także stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, wykrywanie ewentualnych naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję. Takiego właściwego nadzoru ewidentnie Spółka nie wykazała, a tym samym nie wykazała przesłanki w postaci zapewnienia właściwej organizacji pracy i dyscypliny. Fakt jest, że zatrudniony w firmie kierowca skrócił należny czas odpoczynku, a naruszenia czasu pracy i odpoczynku próbował ukryć posługując się cudzą kartą, zaś uczynił to w poczuciu, iż jest "napięty termin dostawy", nie świadczy o właściwym nadzorze w firmie i dowodzi jednoznacznie, że działania podjęte przez pracodawcę były niewystarczające. Brak zresztą jakichkolwiek dowodów na to, by Spółka permanentnie kontrolowała pracowników, a trasy planowała tak by nie prowokowało to kierowcy do naruszenia przepisów o czasie pracy. Naruszenie za które wymierzono jej karę 3.000,00 zł polegające na posługiwaniu się przez kierowcę cudzą kartą nie dotyczą już bezpośrednio czasu pracy, nie mieszcząc się w lp. 5.1. - 5.6.2. załącznika nr 3 do ustawy. Analizując natomiast art. 92b ust. 1 u.t.d. Sąd wskazał, że do tego by uwolnić się od odpowiedzialności nie wystarczy już by podmiot wykonujący przewozy wykazał właściwą organizację pracy i poprawny system wynagradzania. Musi on wykazać okoliczności wskazujące, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (obie przesłanki spełnione muszą być kumulatywnie). Tylko wówczas postępowania w sprawie nałożenia kary nie wszczyna się, a wszczęte umarza. Trafnie, zdaniem Sądu, organy oceniły, iż takich okoliczności skarżąca Spółka nie wykazała. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem z lp. 6.3.4. załącznika nr 3 do u.t.d. były bowiem okolicznościami, na które Spółka, należycie kontrolując i nadzorując kierowców, miała wpływ i mogła je przewidzieć. Spółka nie wskazała wystąpienia żadnych innych, nadzwyczajnych okoliczności, na które nie miała wpływu, lub których nie mogła przewidzieć. Fakt zaś, iż zatrudniony w firmie kierowca, w przekonaniu, że termin dostawy jest napięty, uznał, że może złamać prawo i posłużył się cudzą kartą aby zamaskować wydłużenie okresu aktywności i skrócenie czasu odpoczynku, nie dowodzi właściwej organizacji przewozu, właściwego doboru kadr i właściwego nadzoru.
W ocenie Sądu, nie jest także wystarczającym sformułowany w skardze pogląd, że zarówno A. P. jak i T. P. mieli dobrą opinię w przedsiębiorstwie Spółki i stosowali się do przepisów regulaminu pracy jak i norm u.t.d. Nie stanowi też argumentu podniesiony w skardze fakt niewydania kierowcy polecenia naruszania prawa czy organizacji dwuosobowych zespołów, jak również ukarania kierowców naganami po dacie kontroli. Odwołując się zaś do wyroku z dnia [...] listopada 2015 r. (sygn. akt [...]) Sądu Rejonowego w [...] WSA podniósł, że fakt uniewinnienia zatrudnionej w Spółce osoby zarządzającej transportem od zarzutu popełnienia wykroczenia (odpowiedzialność oparta na zasadzie winy) nie ma wpływu na opartą na zasadzie ryzyka, a nie winy odpowiedzialność administracyjną Spółki.
W skardze kasacyjnej, która kwestionuje powyższy wyrok w całości Spółka wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuciła - opierając się na podstawach z art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a." - naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to :
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd skargi i nieuchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, podczas gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, w postaci :
1) naruszenia art. 92a ust. 1 i 2 oraz art. 93 ust. 1 u.t.d. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że zachodziły podstawy do nałożenia na nią kary pieniężnej w kwocie 3.100 zł, podczas gdy w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające zastosowanie w/w przepisów, określone w art. 92b ust. 1 pkt 1 lit. a), b), c) i pkt 2 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.,
2) naruszenia art. 92b ust. 1 pkt 1 lit. a), b), c) i pkt 2 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1) u.t.d. poprzez ich niezastosowanie polegające na przyjęciu, że zachodziły podstawy do nałożenia na nią kary pieniężnej na podstawie art. 92a ust 1 i 2 oraz art. 93 ust.,1 u.td.
w kwocie 3.100 zł, podczas gdy:
- nie miała ona wpływu na powstanie naruszenia, którego dopuścił się A. P. w dniu [...] czerwca 2015 r., a naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć,
- zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i Umowy europejskiej
- zapewniła prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, podczas gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci :
1) naruszenia art. 233 § 1 K.p.c. w zw. z art. 106 § 5 P.p.s.a. poprzez niedostateczne rozważenie i nieuwzględnienie istotnych dla sprawy okoliczności i dowodów, a z przeprowadzonych dowodów wyciągnięcie wniosków sprzecznych z zasadami logiki i zasadami doświadczenia życiowego, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego, stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia i sprzeczność wyroku z treścią zebranego materiału dowodowego, a w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi, w szczególności poprzez błędne uznanie, że wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] listopada 2015 r. (sygn. akt [...]) nie pozostaje w związku z niniejszą sprawą oraz nieuwzględnienie ustaleń poczynionych przez w/w Sąd co do stanu faktycznego i prawnego odnoszących się do naruszeń prawa, których dopuścił się A. P. w dniu [...] czerwca 2015 r., zawartych w uzasadnieniu tego wyroku,
2) naruszenia art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 K.p.a. poprzez nieuchylenie przez organ II instancji decyzji ŚWITD w Katowicach z dnia [...] sierpnia 2015 r., podczas gdy zachodziły podstawy uchylenia, w postaci :
a) naruszenia art. 7 K.p.a. w zw. z art. 75 i art. 77 w zw. z art. 140 K.p.a. i prawdy obiektywnej oraz naruszenie obowiązku zebrania całego materiału dowodowego, brak wyjaśnienia i niezbadanie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie, co niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik postępowania;
b) naruszenia art. 79 § 1 i 2 w zw. z art. 10 K.p.a. poprzez nie poinformowanie jej
o przesłuchaniu świadka A. P., które miało miejsce w trakcie kontroli drogowej w dniu [...] czerwca 2015 r. i uniemożliwienie zadawania mu pytań;
c) naruszenia art. 78 § 1 w zw. z art. 10 K.p.a. poprzez pominięcie wniosku dowodowego strony w postaci przesłuchania w charakterze świadka A. P.;
d) naruszenie art. 80 w zw. z art. 140 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie i niedostateczne rozważenie oraz brak oparcia się przez organ II instancji na istotnych dla sprawy okolicznościach, zaś z przeprowadzonych dowodów wyciągnięcie wniosków sprzecznych z zasadami logiki, w wyniku czego organ II instancji w sposób wadliwy ustalił stan faktyczny sprawy co niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik postępowania;
e) naruszenie art. 107 § 1 i § 3 w zw. z art. 140 K.p.a. poprzez brak wskazania przez organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej wszystkim dowodom z dokumentów przedstawionych przez nią oraz przyczyn z powodu których nie dopuścił dowodów z przesłuchania świadków i przesłuchania strony postępowania;
f) naruszenie art. 10 § 1 i art. 81 w zw. z art. 8 i 9 w zw. z art. 140 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie i naruszenie zasady informowania i zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa polegające na uniemożliwieniu stronie wzięcia czynnego udziału w każdym stadium postępowania administracyjnego oraz uniemożliwienie jej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji, poprzez niepouczenie jej o prawie złożenia końcowego oświadczenia oraz nie wstrzymanie się z wydaniem decyzji do czasu złożenia tego oświadczenia w wyznaczonym terminie zarówno przez organ I, jak i II instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 P.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani
w inny sposób korygować.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego (art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a). W takiej sytuacji w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty procesowe, bowiem dopiero w przypadku uznania, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami i w oparciu o takie postępowanie stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony, możliwe jest zbadanie prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego.
Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia - przez Sąd I instancji - przepisów prawa procesowego to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. art. 7 w zw. z art. 75 i art. 77 i art. 78 § 1, a także art. 80 i 107 § 3 K.p.a. z poprzez zaaprobowanie decyzji wydanej z naruszeniem wskazanych przepisów zasługują na uwzględnienie
w zakresie dotyczącym wyjaśnienia, czy w stosunku do A. sp. z o.o. w B. możliwe jest zastosowanie przepisu art. 92b ust. 1 lub/i art. 92c ust. 1 u.t.d.
Trafne jest stanowisko Sądu I instancji, że stan faktyczny sprawy w zakresie faktu, że podczas przeprowadzonej kontroli kierowca A. P. nie używał swojej karty kierowcy, a należącej do syna, T. P. pozostaje poza sporem. Pozostaje również poza sporem, że kierowca ten skrócił dzienny czas odpoczynku o 39 minut. Skarżąca Spółka w postępowaniu administracyjnym podnosiła jednak fakt, że wyjeżdżając z miejsca rozpoczęcia transportu załoga pojazdu składała się z dwóch osób – A. P. i T. P.. Podawała, że już w trakcie trwającego transportu T. P. opuścił pojazd, a jazdę kontynuował A. P.. Wniosek dowodowy skarżącej Spółki w zakresie przesłuchania w charakterze świadków A. P.
i T. P. nie został przez prowadzące postępowanie organy administracji publicznej uwzględniony, a ustalenie faktu niespełnienia przesłanek do zastosowania przepisów art. 92b ust. 1 lub/i art. 92c ust. 1 u.t.d. oparto o oświadczenie A. P. złożone w trakcie przeprowadzanej kontroli, że używanie karty innego kierowcy spowodowane było "napiętym terminem dostawy". Wytknąć należy organom oraz aprobującemu takie działanie Sądowi I instancji, że zaniechano jakiejkolwiek weryfikacji takiego stwierdzenia, a przecież skarżąca Spółka zaprzeczała, by termin dostawy był napięty. Wprost przeciwnie podnosiła, że transport na trasie [...] był przez Spółkę wykonywany od miesiąca lutego 2015 r., został opracowany dla załogi dwuosobowej i w ten sposób był realizowany. Pojedynczy kierowca nie mógł wykonać takiego kursu bez naruszenia norm czasu pracy kierowców.
Oczywistym jest, że odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorcy za naruszenia ma charakter obiektywny, nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Odpowiedzialność ta nie ma jednak charakteru absolutnego. Ustawodawca wprowadzając kary pieniężne określone w art. 92a u.t.d. przewidział możliwość wyłączenia ich, przy spełnieniu przesłanek określonych w art. 92b i 92c tej ustawy. Orzecznictwo sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje, że obowiązek wykazania przesłanek określonych w tych przepisach, co do zasady obciąża podmiot wykonujący przewóz i Sąd w składzie orzekającym stanowisko takie akceptuje. Zwrócić należy jednak uwagę, że nieuwzględnienie wniosków dowodowych w zakresie przesłuchania w charakterze świadków T. P. i A. P. uniemożliwia ewentualne wykazanie przez przedsiębiorcę spełnienia przesłanek określonych w art. 92b i 92c u.t.d. Opuszczenia pojazdu przez T. P. i przekazanie karty kierowcy A. P. umożliwiło temu ostatniemu korzystanie z cudzej karty, jak też spowodowało skrócenie dziennego czasu wypoczynku przez A. P.. Do wyjaśnienia możliwości zastosowania w stosunku do Kasatora przepisów art. 92b i 92c u.t.d. koniecznym było przesłuchanie tych osób. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia. W szczególności sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Nie można jednak z góry zakładać, że taka sytuacja nie może zachodzić w stosunku do pracowników zatrudnianych przez przedsiębiorcę. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń
z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych. W analizowanej sprawie organy przyjmują i aprobuje to Sąd I instancji, że powodem stwierdzonych naruszeń był podniesiony przez kierowcę fakt "napiętego terminu dostawy". Należałoby jednak w oparciu o zeznania kierowcy A. P. ustalić, jakie to czynności, które miał podejmować, spowodowały uznanie przez niego, że termin dostawy jest napięty. Wskazane wyżej braki w materiale dowodowym sprawy powodują, że w uzasadnieniach decyzji organów brak jest rozważań w materii określonej wyżej. Organy w uzasadnieniach swoich orzeczeń piszą o konieczności sprawowania kontroli nad pracownikami, ale nie wskazują w nich sposobu, w jaki można ewentualnie skontrolować kierowców z których jeden samowolnie opuszcza pojazd w trakcie trwającego transportu, a drugi nie zawiadamia o tym fakcie pracodawcy i kontynuuje transport posługując się cudzą kartą kierowcy. Wskazane wyżej braki w materiale dowodowym zostały zaaprobowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
Zarzut naruszenia prawa procesowego w części dotyczącej art. 106 § 5 P.p.s.a. w zw. z art. 233 K.p.c. nie zasługuje na uwzględnienie, nie można bowiem w tym zakresie dopatrzeć się istotnych naruszeń Sądu I instancji, które mogłyby wskazywać na dowolną ocenę materiału dowodowego w zakresie uznania, że wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] listopada 2015 r. (sygn. akt [...]) nie ma wpływu na wynik niniejszej sprawy. Jak zasadnie wskazał Sąd I instancji we wskazanej sprawie nie rozstrzygano o odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy (art. 92a u.t.d.), lecz o odpowiedzialności wykroczeniowej zatrudnionej w spółce osoby zarządzającej transportem.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 79 § 1 i 2 w zw. z art. 10 K.p.a. poprzez niepoinformowanie Spółki o przesłuchaniu świadka A. P., które miało miejsce w trakcie kontroli drogowej w dniu [...] czerwca 2015 r.
i uniemożliwienie zadawania mu pytań. Z mocy przepisu art. 70 ust. 4 u.t.d. inspektor wykonuje czynności kontrolne w obecności kierującego, jeżeli dotyczą przemieszczających się środków transportu. Powierzenie kierowcy wykonania określonego przewozu przez przedsiębiorcę jest równoznaczne z tym, że przedsiębiorca ten godzi się
z faktem, iż ewentualna kontrola drogowa będzie realizowana w obecności kierowcy, który będzie bezpośrednim adresatem pytań i uwag inspektorów i który jako pierwszy będzie musiał odnieść się do protokołu kontroli, a następnie pokwitować odbiór tego dokumentu. Taka regulacja ustawowa powoduje, że zarzut naruszenia art. 79 § 1 i 2
w zw. z art. 10 K.p.a. poprzez niepoinformowanie Spółki o przesłuchaniu świadka A. P., które miało miejsce w trakcie kontroli drogowej nie może zostać uwzględniony.
Z uwagi na wskazane wyżej braki w materiale dowodowym sprawy Naczelny Sąd Administracyjny nie może się wypowiedzieć w kwestii zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego. Jak wspomniano wyżej dopiero po przeprowadzeniu zgodnie z obowiązującymi przepisami postępowania i uznaniu, że stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony możliwym będzie ustosunkowanie się do kwestii prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego.
Zgodnie z art. 188 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Wyjaśnienie istoty sprawy odnosić należy do stanu po uwzględnieniu zarzutów skargi kasacyjnej, wówczas dopiero możliwe jest merytoryczne załatwienie sprawy (prawomocne zakończenie postępowania sądowoadministracyjnego). W rozpoznawanej sprawie Sądowi I instancji można skutecznie zarzucić naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., ponieważ kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dostrzegł, że rozstrzygnięcie to narusza przepisy postępowania administracyjnego. Skoro w rozpoznawanej sprawie Główny Inspektor Transportu Drogowego nie zebrał materiału dowodowego niezbędnego do rozstrzygnięcia sprawy, tym samym zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 P.p.s.a. uchylając zaskarżone orzeczenie rozpoznał skargę na decyzję ostateczną, uchylając ją z powodu naruszenia przepisów postępowania.
Ponownie rozpoznając sprawę obowiązkiem organu będzie przesłuchanie wskazanych w uzasadnieniu wyroku świadków i ewentualne przeprowadzenie innych dowodów w celu wyjaśnienia możliwości zastosowania w stosunku do skarżącej Spółki przepisów art. 92b i 92c u.t.d.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny po myśli art. 188 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
O kosztach orzeczono po myśli przepisów art. 203 pkt 1 P.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w związku z pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804 ze zm.). Koszty postępowania należne skarżącemu obejmują opłatę kancelaryjną za odpis orzeczenia z uzasadnieniem, wpis od skargi kasacyjnej, wpis od skargi, wynagrodzenie pełnomocnika reprezentującego stronę przed Sądem I instancji, opłatę od pełnomocnictwa. Nie zasądzono kosztów zastępstwa przez pełnomocnika przed Naczelnym Sądem Administracyjnym z uwagi na brak prawidłowego wniosku
w tym zakresie. W skardze kasacyjnej żądano zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego od Wojewody Śląskiego, który nie był stroną w niniejszym postępowaniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło