I OSK 1342/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-19
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Jan Paweł Tarno, Marek Wroczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo z dnia 25 maja 1995 r. stanowiło wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a w konsekwencji czy organ pozostawał w bezczynności w jego rozpoznaniu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pismo z dnia 25 maja 1995 r. nie stanowiło wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, co skutkowało błędnym przyjęciem przez Sąd pierwszej instancji, że organ pozostaje w bezczynności. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu.Stan faktyczny
Z. P. złożyła skargę na bezczynność Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy w przedmiocie rozpoznania wniosku o zwrot nieruchomości, twierdząc, że wniosek złożyła w 1995 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną, zobowiązując organ do rozpatrzenia wniosku i stwierdzając rażące naruszenie prawa. Prezydent Miasta W. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędne przyjęcie przez WSA, że pismo z 1995 r. było wnioskiem o zwrot nieruchomości, wskazując, że wniosek o zwrot złożono w 2001 r. i został on już rozpoznany.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędzia del. WSA Marek Wroczyński Protokolant: specjalista Edyta Pacewicz po rozpoznaniu w dniu 19 października 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2016 r. sygn. akt IV SAB/Wa 486/15 w sprawie ze skargi Z.P. na bezczynność Prezydenta Miasta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o zwrot nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Z. P. na rzecz Gminy Miasto W. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 marca 2016 r., sygn. akt IV SAB/Wa 486/15, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Z. P. na bezczynność Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy w przedmiocie rozpatrzenia wniosku: zobowiązał Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy do rozpatrzenia wniosku Z. P. z dnia 25 maja 1995 r. w ciągu trzech miesięcy od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnym sprawy (pkt 1); stwierdził, że bezczynność Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy miała miejsce
z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2); wymierzył Prezydentowi Miasta Stołecznego Warszawy grzywnę w wysokości 1500 złotych (pkt 3) oraz zasądził od Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy na rzecz skarżącej Z. P. koszty postępowania sądowego (pkt 4).
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że Z. P. pismem z dnia
5 listopada 2015 r. wniosła skargę na bezczynność Prezydenta m. st. Warszawy dotyczącą postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości położonej w Warszawie, oznaczonej dawniej jako działki: Nr [...] w obrębie [...], Nr [...] w obrębie [...], Nr [...] w obrębie [...]. Skarżąca wyjaśniła, że pismem z dnia 25 maja 1995 r., zwróciła się o dokonanie regulacji prawnej działek wymienionych w akcie notarialnym z dnia 22 marca 1943 roku. Do dnia złożenia skargi, tj. do dnia 5 listopada 2015 r., wniosek ten nie został rozpatrzony ani w części ani w całości, co czyni jej skargę zasadną.
Odpowiadając na skargę, pismem z dnia 22 stycznia 2015 r., Prezydent m. st. Warszawy wniósł o jej oddalenie. Organ przedstawił okoliczności złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości i wskazał, że rozpoznając sprawę zwrotu, mając na uwadze fakt, że wnioski złożone przez spadkobierców byłych właścicieli budziły wątpliwości w zakresie przedmiotu zgłoszonego żądania, organ pismem z dnia
14 lutego 2004 r. wezwał wnioskodawców (w tym również Z. P.) o dołączenie do akt sprawy mapy z zaznaczoną granicą nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot. Stanowiska odnośnie doprecyzowania roszczenia o zwrot nieruchomości zostało zajęte tylko przez jedną z uprawnionych osób. Skarżąca natomiast stanowiska w przedmiotowej sprawie nie zajęła. Organ dalej wyjaśnił, iż biorąc pod uwagę stanowisko uprawnionej – I. B., przedstawione w odpowiedzi na wezwanie organu z 14 lutego 2004 r., uznał że wniosek dotyczy pozostałej części dawnej działki nr [...] z obrębu [...], oznaczonej jako działka nr [...] i w związku z ustaleniem, iż nieruchomość stanowi własność m. st. Warszawy wyłączył się z postępowania. Postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzi Starosta Piaseczyński wyznaczony przez Wojewodę Mazowieckiego postanowieniem nr [...] z dnia [...] października 2005 r. jako organ właściwy do załatwienia przedmiotowej sprawy. Końcowo organ wskazał, że brak dalszego prowadzenia sprawy przez Prezydenta m. st. Warszawy w zakresie pozostałych działek objętych przedmiotowym wywłaszczeniem podyktowany był brakiem jednoznacznego stanowiska w przedmiocie zakresu zgłoszonego żądania, natomiast skarżąca dopiero w pismach z 2015 r. doprecyzowała wniosek w zakresie pozostałych części wywłaszczonej nieruchomości. Organ wyjaśnił również, że przywołany na wstępnie uzasadnienia skargi, wniosek z dnia 25 maja 1995 r. dotyczył regulacji prawnej nieruchomości oznaczonych pod nazwami: "[...]", "[...]", "[...]"- o pow. 8.397m2, "[...]", "[...]", "[...]", które – jak wskazała wnioskująca – są pozostałością w spadku po R. F. K..
W ocenie organu z wniosku z dnia 25 maja 1995 r. nie wynika w żaden sposób, aby dotyczył on zwrotu wymienionych w nim nieruchomości. Dlatego też skarżąca została poinformowana, że wniosek ten nie może być rozszerzony w zakresie zwrotu nieruchomości, których jest poprzednią właścicielką.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga jest zasadna.
Sąd wskazał, że z akt niniejszej sprawy wynika, iż pismem z dnia 25 maja
1995 r., Z. P. wystąpiła do Urzędu Gminy Warszawa-Centrum Dzielnica Mokotów o dokonanie regulacji prawnej wskazanych w tym wniosku terenów (k. 10 akt administracyjnych). Jednocześnie nie budzi wątpliwości Sądu, a zostało również przyznane przez Prezydenta m. st. Warszawy w piśmie z dnia 23 listopada 2015 r., przekazującym skargę Z. P. do Sądu, iż żądanie zawarte w tym wniosku nie zostało w całości rozpatrzone. Mając zatem na uwadze fakt, iż żądanie zgłoszone zostało w 1995 r. i do dnia złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, tj. przez przeszło 20 lat nie zostało ono rozpatrzone, nie ulega wątpliwości, że organ pozostaje w bezczynności i bezczynność ta ma charakter rażący. Sąd podkreślił, że zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a. zasadą szybkości postępowania, organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. W niniejszej sprawie, żadna ze wskazanych wyżej okoliczności jednak nie wystąpiła.
W ocenie Sądu fakt, że organ wezwał skarżącą do sprecyzowania wniosku i nie otrzymał odpowiedzi nie przesądza o wyłączeniu możliwości oceny, iż organ pozostaje bezczynny. W takich bowiem przypadkach, jeżeli brak doprecyzowania wniosku uniemożliwia procedowanie, organ ma możliwość skorzystania z uprawnienia przewidzianego w art. 64 § 2 k.p.a., tj. pozostawienia wniosku bez rozpatrzenia. Skoro jednak organ z tej procedury nie skorzystał, to znaczy że nadal zobowiązany jest do rozpatrzenia wniosku. Przy tym Sąd zaznaczył, iż z uwagi na sporny charakter wniosku z 1995 r., nie przesądza czy Prezydent m. st. Warszawy jest organem właściwym do załatwienia wniosku. Obowiązkiem organu jest wyjaśnienie intencji strony postępowania i – w przypadku uznania się za organ niewłaściwy – przekazanie wniosku, w terminie określonym w k.p.a., organowi właściwemu.
Sąd podniósł następnie, że każda bezczynność postępowania jest naruszeniem prawa, godzi bowiem w zasady prowadzenia postępowania wskazane w k.p.a. (art. 12, art. 35, art. 36 k.p.a.). Bezczynność, stanowiąca rażące naruszenie prawa musi posiadać zatem pewne dodatkowe cechy w stosunku do tego stanu, który może być podstawą stwierdzenia przewlekłości. W rozpoznanej sprawie, zdaniem Sądu, charakter działań organu cechuje rażące naruszenie tych przepisów prawa, gdyż – jak wynika z okoliczności sprawy – postępowanie organu (a raczej jego brak) stanowi przejaw braku woli załatwienia sprawy, z jednoczesnym pominięciem wszelkich wymogów procedury przewidzianej prawem. Organ właściwie nie podejmował jakichkolwiek czynności w sprawie, nie podając jednocześnie przyczyn zaistniałej zwłoki. W ocenie Sądu, zestawienie kodeksowych terminów załatwiania spraw z przebiegiem kontrolowanego postępowania administracyjnego pozwalało w niniejszej sprawie z łatwością dostrzec rażące naruszenie reguł określonych w art. 35 i art. 36, jak również art. 7, art. 8 i art. 12 k.p.a.
W konsekwencji uznania, że bezczynność organu narusza prawo w sposób oczywisty i bezsprzeczny, a ponadto jest z całą pewnością nieuzasadnione, Sąd stwierdził po stronie organu rażące naruszenie prawa, co przełożyło się następnie na wysokość wymierzonej organowi grzywny.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezydent m. st. Warszawy, zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1. art 149 § 1, 1a i 2 p.p.s.a. w związku z art 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że w sprawie organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w wyniku braku rozpoznania wniosku Z. P. o zwrot nieruchomości z dnia 25 maja 1995 r. podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że wniosek o zwrot nieruchomości złożony był w dniu 7 maja 2001 r.;
2. art. 106 § 5 p.p.s.a. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji błędnej oceny dowodów zgromadzonych w postępowaniu administracyjnym, co miało wpływ na wynik postępowania i spowodowało w istocie nierozpoznanie przez WSA istoty sprawy - tj. bezczynności Prezydenta m. st. Warszawy dotyczącej postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości położonej w Warszawie, oznaczonej jako działki [...] z obrębu [...], nr [...] z obrębu [...], nr [...] z obrębu [...];
3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne przedstawienie stanu faktycznego sprawy, polegające na uznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że pismo skarżącej Z. P. z dnia 25 maja 1995 r. o "regulację stanu prawego" stanowiło wniosek o zwrot nieruchomości, podczas gdy istota skargi dotyczyła bezczynności Prezydenta m. st. Warszawy w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości położonej w Warszawie, oznaczonej jako działki [...] z obrębu [...], nr [...] z obrębu [...], nr [...] z obrębu [...], o których zwrot skarżąca domagała się we wniosku z dnia 7 maja 2001 r.
Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nieprawidłowo przyjął, że pismo z dnia 25 maja 1995 r. stanowiło wniosek o zwrot nieruchomości. Z treści wniosku z 1995 r. nie wynika w żaden sposób, że dotyczy on sprawy o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Skarżąca w piśmie z 25 maja 1995 r. wnosi o "dokonanie regulacji prawnej terenów tj. statusu prawnego nieruchomości, wypisów z rejestru gruntów, ewentualnych decyzji wywłaszczeniowych wraz
z dowodami wpłat dla osób uprawnionych". W dalszej części pisma wskazane zostało, że "w szczególności zależy na ustaleniu statusu prawnego działek o nazwie [...]
i [...] oraz wypisów z rejestru gruntów, które to dokumenty znajdują się w Gminie Centrum wraz z dokumentacją dotyczącą wywłaszczenia nieruchomości przy ul. [...] . (...) Dnia 22.05.1995 r. w Gminie Ursynów stwierdzono brak przedmiotowej dokumentacji dlatego w szczególności zwraca się o pomoc w odnalezieniu w/w dokumentów do Gminy Centrum celem przedstawienia całej sprawy na szczeblu wyższej instancji". Powyższe wskazuje, że pismo to dotyczyło udzielania informacji o aktualnym stanie prawnym nieruchomości, nie zaś zwrotu nieruchomości. Kolejne pisma skarżącej Z. P. wskazują, że w jasny sposób formułuje ona swoje żądania w szczególności w zakresie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości.
Nieprawidłowe jest również, zdaniem organu, ustalenie Sądu, że od 1995 r. sprawa nie została rozstrzygnięta, ponieważ wniosek o zwrot nieruchomości został złożony w dniu 7 maja 2001 r. i został on rozpoznany przez Prezydenta m. st. Warszawy decyzją z dnia [...] sierpnia 2003 r. Następnie, po rozpoznaniu odwołania Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia [...] lutego 2005 r. uchylił w całości decyzję Prezydenta i przekazał temu organowi sprawę do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Z. P. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy.
W złożonej w niniejszej sprawie skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty oparte wyłącznie na podstawie określonej w art.174 pkt 2 p.p.s.a. Zarzuty te zmierzały do wykazania, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej oceny dowodów zebranych w postępowaniu administracyjnym i błędnie przedstawił stan faktyczny sprawy. Po pierwsze dlatego, że wniosek o zwrot wywłaszczonych nieruchomości został złożony przez Z. P. w dniu 7 maja 2001 r., a nie w dniu 25 maja 1995 r., a po drugie dlatego, że Z. P. wzywana przez organ do złożenia mapy z zaznaczoną granicą nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot nie zajęła stanowiska w sprawie. Autor skargi kasacyjnej wskazywał także, że biorąc pod uwagę stanowisko I.B. (spadkobierczyni L.K.) i treść uzasadnienia wniosku z dnia 7 maja 2001 r. organ uznał, że wniosek o zwrot dotyczy pozostałej części dawnej działki ozn. nr [...], obecnie dz. [...] i w związku z ustaleniem, że działka ta stanowi własność m.st. Warszawy wyłączył się z postępowania, które prowadzi Starosta Piaseczyński. Według skarżącego kasacyjnie brak dalszego prowadzenia sprawy przez Prezydenta m.st. Warszawy w zakresie pozostałych działek objętych wywłaszczeniem podyktowany był brakiem jednoznacznego stanowiska Z. P. w przedmiocie zakresu zgłoszonego żądania, doprecyzowanie wniosku nastąpiło dopiero w pismach z 2015 r.
Przedstawione powyżej uzasadnienie zarzutów skargi kasacyjnej wymaga dokonania bardziej szczegółowej analizy zebranego materiału dowodowego, a w szczególności wniosków i pism składanych przez Z. P. w toku postępowania, czego niestety zabrakło w uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji.
Początkiem sekwencji zdarzeń w sprawie było zawarcie aktu notarialnego w dniu 19 października 1973 r. na podstawie którego R. K. i L. K. w trybie art.6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości sprzedali Skarbowi Państwa nieruchomość stanowiącą ich współwłasność położoną przy ul. [...] i [...]. W akcie notarialnym powołano decyzję lokalizacyjną, zgodnie z którą ustalona została lokalizacja zespołu mieszkaniowego " Ursynów Północny". Z załączonych do akt sprawy postanowień spadkowych wynika, że Z. P. jest spadkobierczynia R. K., zaś I. B. jest spadkobierczynią L. K..
W piśmie z dnia 25 maja 1995 r. skierowanym do Urzędu Gminy Warszawa Ursynów Z. P. zwróciła się o "dokonanie regulacji prawnej terenów częściowo położonych w granicach miasta Warszawy tj. statusu prawnego nieruchomości, wypisów z rejestru gruntów, ewentualnych decyzji o wywłaszczeniu niektórych terenów wraz z dowodami wypłat na rzecz osób do tego uprawnionych". W piśmie wskazała, że jest spadkobierczynią po R. i F. K.. W końcowej części pisma stwierdziła, że zwraca się o pomoc w odnalezieniu dokumentów "celem przedstawienia sprawy na szczeblu wyższej instancji".
Następnie w dniu 7 maja 2001 r. Z. P. (wówczas nosząca nazwisko K.) wraz z G. K. i A. K. skierowali do Starostwa Powiatu Warszawskiego wniosek o zwrot części działek dawnej oznaczonych nr [...] z obrębu [...], nr [...] z obrębu [...] i nr [...] z obrębu [...]. We wniosku stwierdzono, że "cel wywłaszczenia nie został zrealizowany na części działki nr [...] z obrębu [...] położonej przy ul. [...] za stacją "[...]" i wnosimy o jej zwrot".
W dniu 21 maja 2001 r. I. B. wystąpiła o zwrot części wywłaszczonej działki noszącej w dacie wywłaszczenia nr [...] . Pismem z dnia 22 lutego 2002 r. Starosta Powiatu Warszawskiego zwrócił się do Z. P. (wówczas noszącej nazwisko K.), G.K., A. K. i adwokata G. W.- pełnomocnika I. B. o dostarczenie mapy z zaznaczoną częścią nieruchomości objętą wnioskiem o zwrot.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2003 r. nr [...] Prezydent m.st. Warszawy odmówił zwrotu działek oznaczonych dawniej, jako działka [...],[...] oraz części działki nr [...], stwierdzając, że co do pozostałej części działki nr [...] oznaczonej obecnie, jako działka nr [...] zachodzi konieczność rozpatrzenia odrębną decyzją (co do tej działki postępowanie zostało umorzone decyzją Prezydenta m.st. Warszawy nr [...] z dnia [...] sierpnia 2003 r.).
W dniu 14 lutego 2004 r. organ ponownie zwracał się do Z. P., A. K. i pełnomocnika I. B. o dołączenie do akt sprawy mapy z zaznaczeniem granic nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot. W dniu 4 kwietnia 2005 r. pełnomocnik I.B. adwokat G.W. złożył mapę z zaznaczeniem granic nieruchomości objętej zwrotem.
Z mapy wynikało, ze chodzi o dawną działkę Nr [...] ( obecnie działka [...]).
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lutego 2005 r., nr [...] uchylił w całości decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z dnia [...] sierpnia 2003 r. nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji.
W dniu 27 września 2005 r. Prezydent m.st. Warszawy przekazał Wojewodzie Mazowieckiemu wniosek o zwrot działki [...] z uwagi na przesłanki wyłączenia od rozpoznania sprawy (uchwała NSA z dnia 19 maja 2003 r. OPS 1/03). Wojewoda wyznaczył Starostę Powiatu Piaseczyńskiego do rozpoznania wniosku o zwrot działki nr [...].
Z. P. twierdzi, że pismo z dnia 25 maja 1995 r. traktowała, jako wniosek o zwrot nieruchomości, czemu przeczy skarżący kasacyjnie organ.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko skarżącego kasacyjnie organu, że pismo Z. P. z dnia 25 maja 1995 r. nie stanowiło wniosku o zwrot nieruchomości, co wynika wprost z treści tego pisma. Co do tej okoliczności należy uznać zasadność skargi kasacyjnej.
Odnośnie do argumentacji organu zawartej w skardze kasacyjnej wywieść należy co następuje. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że organ pozostawał w przekonaniu, iż żądanie zwrotu dotyczy części dawnej działki nr [...], odpowiadającej obecnie działce nr [...], zaś Z. P. żądanie zwrotu działek wywłaszczonych Nr [...],[...] i[...]sprecyzowała dopiero w 2015 r. żądając ich zwrotu. O ile treść pisma z dnia 25 maja 1995 r. Z. P., w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie może nasuwać żadnych wątpliwości, że pismo to nie stanowiło wniosku o zwrot wywłaszczonych nieruchomości, o tyle pismo z dnia 7 maja 2001 r. takich wątpliwości już nie nasuwa. Z pisma tego wynika bowiem, że żądanie dotyczy zwrotu części działek dawnej oznaczonych nr [...] z obrębu [...], nr [...] z obrębu [...] i nr [...] z obrębu [...]. Wprawdzie w końcowej części pisma stwierdzono, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany na części danej działki nr [...], lecz Prezydent m.st. Warszawy wniosek ten traktował jako wniosek o zwrot działek oznaczonych dawniej numerami [...],[...] i [...], skoro decyzją z dnia [...] sierpnia 2003 r. odmówił zwrotu tych właśnie działek. Z. P. później nie ograniczała swego żądania, zaś adwokat G. W. mógł składać oświadczenia jedynie w imieniu I. B., której był pełnomocnikiem. Nie można także podzielić argumentacji organu zgodnie z którą skoro Z. P. nie załączyła mapy na żądanie organu skierowane do niej w 2004 r., a mapa załączona przez adwokata G.W. dotyczyła części działki nr [...], to w istocie nie zachodzi bezczynność. Przede wszystkim adwokat W. nie był pełnomocnikiem Z. P., a organ mógł wezwać stronę do złożenia żądanego dokumentu pod określonym rygorem, a wobec niezłożenia dokumentu wydać określone rozstrzygnięcie. Nie mógł natomiast organ uznać oświadczenia – żądania I. B. wyrażonego w piśmie z dnia 21 maja 2001 r., bo nie było to żądanie Z. P., która wyraźnie we wniosku z dnia 7 maja 2001 r. żądała zwrotu działek oznaczonych dawniej numerami [...],[...] i [...].
Z uwagi na błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że pismo Z. P. z dnia 25 maja 1995 r. było wnioskiem o zwrot nieruchomości, co skutkowało błędnym przyjęciem, że organ pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniając skargę kasacyjną uchylił zaskarżony wyrok.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.185§1 p.p.s.a. orzekł, jak w wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło