III SA/Lu 716/15

WyrokWSA w Lublinie2016-03-03

Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Jerzy Drwal, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne o wydaleniu ze służby policjanta może zostać utrzymane w mocy, jeśli jednym z kluczowych argumentów za wymiarem kary było wcześniejsze orzeczenie dyscyplinarne, które zostało następnie uchylone prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne o wydaleniu ze służby policjanta zostało uchylone, ponieważ organ dyscyplinarny oparł wymiar kary na przesłance (wcześniejsze orzeczenie dyscyplinarne), która odpadła w wyniku późniejszego prawomocnego wyroku sądu administracyjnego uchylającego to orzeczenie. Utrzymanie w mocy orzeczenia opartego na nieaktualnej podstawie stanowi naruszenie prawa materialnego i proceduralnego, podważając gwarancje ochrony prawnej jednostki.
Stan faktyczny
K. G., policjant, został obwiniony o pięć przewinień dyscyplinarnych, w tym brak ważnych badań technicznych pojazdów, niedopełnienie obowiązku umieszczenia naklejki kontrolnej oraz niezawiadomienie starosty o nabyciu pojazdów. Komendant Powiatowy Policji uznał go winnym i wymierzył karę wydalenia ze służby. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał to orzeczenie w mocy. W skardze do sądu administracyjnego K. G. zarzucił m.in. naruszenie przepisów postępowania i błędną wykładnię przepisów. Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski, Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Protokolant Referent Bartłomiej Maciak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 3 marca 2016 r. sprawy ze skargi K. G. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby uchyla zaskarżone orzeczenie. Zaskarżonym do sądu orzeczeniem nr [...] z dnia [...] marca 2015 r., [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...], utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] lutego 2015 r. uznającego K. G. winnym popełnienia określonych w orzeczeniu przewinień dyscyplinarnych i wymierzającego karę wydalenia ze służby. Orzeczenie dyscyplinarne zostało wydane w następującym stanie sprawy: W postępowaniu dyscyplinarnym, wszczętym postanowieniem Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] września 2014 r., obwinionemu K. G. postawiono pięć zarzutów: (1), (2) braku posiadania ważnych obowiązkowych badan technicznych dopuszczających do ruchu pojazdów marki Fiat Marea nr rej. [...] i nr rej. [...], których współwłaścicielem i użytkownikiem jest obwiniony; (3) niedopełnienia obowiązku umieszczenia naklejki kontrolnej dopuszczającej pojazd do ruchu na przedniej szybie użytkowanego przez siebie samochodu marki Fiat Marea o nr rej. [...]; (4), (5) niedopełnienia obowiązku poinformowania starosty o zakupie w dniu 2 października 2011 r. samochodu marki Fiat Marea o nr rej. [...] oraz zakupie w dniu 16 sierpnia 2011 r. samochodu tej samej marki o nr rej. [...]. W ocenie organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne wymienione czyny stanowiły wykroczenia stypizowane w art. 97 Kodeksu wykroczeń, co oznacza, że obwiniony nie dał przykładu praworządności i podważył społeczne zaufanie do Policji, przez co dopuścił się przewinień dyscyplinarnych, polegających na naruszeniu dyscypliny służbowej (art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji; Dz. U. z 2015 r., poz. 355, ze zm.). Po przeprowadzeniu postępowania, orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2015 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] uznał K. G. winnym popełnienia powyższych przewinień dyscyplinarnych i wymierzył mu karę wydalenia ze służby. W odwołaniu od powyższego orzeczenia pełnomocnik obwinionego zarzucił błędną wykładnię art. 132 ust. 1 ustawy o Policji; wadliwą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym okoliczności wyjaśniających przyczyny niedopełnienia obowiązków w zakresie rejestracji pojazdów przez skarżącego (zły stan techniczny, uniemożliwiający korzystanie, przeznaczenie wyłącznie na części). Pełnomocnik zarzucił również niewspółmierność zastosowanej kary, biorąc pod uwagę stopień szkodliwości zarzucanych czynów oraz pozytywną opinię służbową obwinionego. Po rozpatrzeniu odwołania, orzeczeniem z dnia [...] marca 2015 r., [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...], utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie w kontekście postawionych obwinionemu zarzutów organ odwoławczy powołał się na przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137, ze zm.; dalej: P.r.d.), z których wynikają obowiązki: zaopatrzenia pojazdu w nalepkę kontrolną, zawiadomienia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu oraz przedstawiania pojazdu do badania technicznego. Komendant Wojewódzki wskazał, że obwiniony w złożonych wyjaśnieniach pomimo, ze nie przyznał się do winy, to jednocześnie nie wykluczył możliwości popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych. Obwiniony jako funckjonariusz z wieloletnim stażem służby powinien dawać przykład poprawnego zachowanie. Tymczasem zachowanie policjanta nie było przykładem praworządności i podważało społeczne zaufanie do Policji, a więc naruszało § 2 "Zasad etyki zawodowej policjanta". Obwiniony po zapoznaniu się z aktami postępowania dyscyplinarnego nie złożył żadnego wniosku o uzupełnienie akt. W złożonych wyjaśnieniach nie ustosunkował się do zarzutów, twierdząc, że są one wyrazem szykan skierowanych pod jego adresem z powodu odwołania się od wcześniejszych orzeczeń o ukaraniu karą dyscyplinarną. W postępowaniu dyscyplinarnym bezsprzecznie ustalono, że obwiniony jest właścicielem pojazdu o nr rej. [...], a także, że był on faktycznym użytkownikiem tego pojazdu, dojeżdżając nim do służby, gdzie na terenie parkingu Komendy Powiatowej Policji w [...] został poddany kontroli. Zgodnie z obowiązującymi przepisami obwiniony, jako współwłaściciel i użytkownik miał obowiązek sprawdzić nie tylko, czy pojazd w terminie został poddany obowiązkowym badaniom technicznym, ale również miał obowiązek sprawdzić stan techniczny pojazdu oraz jego wyposażenie. W toku swojej służby obwiniony niejednokrotnie spotykał się z podobnymi pospolitymi wykroczeniami. Odwołanie się do braku świadomości popełnienia wykroczenia przez obwinionemu uwłacza dobremu imieniu samego funkcjonariusza Policji oraz jego znajomości podstawowych przepisów ruchu drogowego, których zasady powinien znać nie tylko, jako policjant, ale również, jako wieloletni kierowca. Odnosząc się do czynu związanego z brakiem właściwej naklejki kontrolnej, Komendant Wojewódzki powołał się na ustalenia postępowania dyscyplinarnego, z których wynika, że na kontrolowanym pojeździe umieszczona była naklejka z nr rej. [...], który to numer został zmieniony po przerejestrowaniu przez K. i J. G. na nr rej. [...]. Z uwagi, że nie ustalono faktycznych numerów nadwozia kontrolowanego na terenie KPP w [...] pojazdu (numery nadwozia zostały zaspawane) tłumaczenia obwinionego mogą jedynie świadczyć, że pojazd ten posiada inne numery identyfikacyjne nadwozia lub też obwiniony po przerejestrowaniu samochodu nie nakleił naklejki kontrolnej na przedniej szybie pojazdu pozostawiając tam starą naklejkę kontrolną, Tak, więc bezsprzecznie należy stwierdzić, że obwiniony zaniechał podjęcia czynności zmierzających do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego twierdzenia, że celem nabycia przez obwinionego pojazdu o nr rej. [...] było pozyskanie niezbędnych części samochodowych, co było przyczyną braku dopełnienia obowiązków wynikających z ustawy – Prawo o ruchu drogowym, nie jest okolicznością łagodzącą, a wręcz wpływającą na zaostrzenie wymiaru kary. Podnoszona przez obrońcę obwinionego argumentacja może jedynie świadczyć o braku wiedzy na temat obowiązujących przepisów w tym zakresie. Komendant Wojewódzki zwrócił uwagę, że ustawodawca wyraźnie wskazał obowiązek poinformowania starosty o zakupie samochodu zakreślając termin 30 dniowy. Stan techniczny zakupionego pojazdu oraz brak możliwości przeprowadzenia badań technicznych nie jest konieczny do zgłoszenia faktu nabycia pojazdu staroście. Odnosząc się do wymiaru kary Komendant Wojewódzki wskazał na to, że obwiniony w dniu 26 lipca 2013 r. otrzymał ogólnie pozytywną opinię służbową, choć w zakresie kryterium dyspozycyjności został najniżej oceniony przez przełożonego. Komendant Wojewódzki powołał się na fakt, że w dniu [...] czerwca 2014 roku orzeczeniem Nr [...] Komendant Powiatowy Policji w [...] wymierzył obwinionemu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku za popełnione przewinienie dyscyplinarne w służbie polegające na niedopełnieniu obowiązku złożenia oświadczenia o stanie majątkowym. Orzeczenie to zostało utrzymane w mocy orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lipca 2014 roku [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji. Komendant wskazał na art. 134c ustawy o Policji, zgodnie z którym kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego w sprawie nie sposób doszukać się jakichkolwiek okoliczności łagodzących określonych przez ustawę o Policji. Analizując zgromadzony materiał dowodowy nie stwierdzono okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego i mogących mieć wpływ na złagodzenie wymiaru kary. Organ uznał, że obwiniony miał zamiar popełnienia przewinień dyscyplinarnych, bowiem znając przepisy prawa świadomie je ignorował. Obwiniony miał za zadanie ujawnianie i represjonowanie wykroczeń, których jednocześnie sam się dopuszczał. Lekceważąco podchodząc do obowiązujących przepisów prawa użytkował samochód będąc jego współwłaścicielem nie posiadając aktualnych badań technicznych dopuszczających pojazd do ruchu, czy też nalepki identyfikacyjnej na przedniej szybie pojazdu. Jednocześnie wskazuje to na fakt, iż obwiniony musiał co najmniej przewidzieć możliwość nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej i na to się godził. Oznacza to popełnienie przewinień dyscyplinarnych z winy umyślnej. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego obwiniony swoim postępowaniem wykazał się daleko idącą ignorancją dla służby, a jego dotychczasowe zachowanie nie daje gwarancji okazywania przykładu praworządności. Jednocześnie takie negatywne zachowanie obwinionego postawiło Policję w złym świetle, a zatem naruszyło dobre imię formacji, w której on służy. Naruszenie dobrego imienia Policji jest jedną z okoliczności mających wpływ na zaostrzenie wymiaru kary dyscyplinarnej. Obwiniony w sposób rażąco lekceważący podszedł do obowiązku przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta. Jako policjant był świadomy, że nie powinien zachowywać się w negatywny sposób. Popełnienie zarzucanych przewinień dyscyplinarnych spowodowało również utratę zaufania do obwinionego ze strony przełożonych, a zatem nie może on nadal pełnić służby w Policji. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego czyny, których dopuścił się obwiniony zasługują na potępienie i dyskwalifikują go, jako policjanta. Takie zdarzenia niewątpliwie godzą w dobre imię Policji oraz nie sprzyjają kształtowaniu autorytetu i należytego wizerunku tej formacji. Nie ma przy tym istotnego znaczenia fakt, że zdarzenia, które skutkowały pociągnięciem go do odpowiedzialności dyscyplinarnej, miały miejsca w czasie wolnym od służby. Na wymiar kary wpływ miał bardzo długi okres i częstotliwość popełniania przewinień dyscyplinarnych. Wymierzona kara była adekwatna, bowiem brak jest jakiejkolwiek pozytywnej prognozy odnośnie dotychczasowej postawy obwinionego i przestrzegania przepisów prawa. W skardze do sądu administracyjnego pełnomocnik K. G. zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego polegającym na rozstrzygnięciu sprawy o oparciu o stan faktyczny ustalony i przyjęty w innym postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko skarżącemu, w sytuacji, gdy stan faktyczny i prawny przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia uległ istotnej zmianie. W wyniku skargi na orzeczenie dyscyplinarne nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił to rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia [...] Komendantowi Wojewódzkiemu Policji. W ten sposób zostało usunięte rozstrzygnięcie, na którym oparto zaskarżone orzeczenie. Pełnomocnik skarżącego zarzucił również błędną wykładnię przepisów ustawy o Policji oraz Zasad etyki zawodowej policjanta i wadliwe przyjęcie, że działania skarżącego stanowiły przejaw zawinionego naruszenia dyscypliny służbowej. Pełnomocnik zarzucił także jednostronną i wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ukierunkowaną na nałożenie nadmiernej dolegliwości wobec skarżącego, przy pominięciu faktów świadczących o braku jego winy. Zdaniem pełnomocnika organ nienależycie uzasadnił swoje stanowisko, nie ustosunkował się bowiem do możliwości orzeczenia względem skarżącego łagodniejszego rodzaju kary. W odpowiedzi na skargę [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego mającym wpływ na wynik sprawy. Istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny, czy wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej odbyło się w sposób zgodny z prawem. Wymaga to dokonania przez sąd oceny sprawy w kilku aspektach: po pierwsze: prawidłowości ustaleń faktycznych i oceny prawnej faktów, stanowiących podstawę formułowania zarzutów wobec obwinionego. Po drugie: zachowania wymogów proceduralnych w toku postępowania dyscyplinarnego. Po trzecie: wymiary kary dyscyplinarnej – czy organ uwzględnił wszystkie okoliczności determinujące wymiar kary, czy wyczerpująco wyjaśnił swój wybór konkretnej kary z katalogu przewidzianego w ustawie. Jeżeli chodzi o ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia to nie są one w istocie kwestionowane przez skarżącego, spór dotyczy oceny czyli kwalifikacji prawnej tych faktów. Wobec tego za niesporne w sprawie należy uznać ustalenia, z których wynika, że skarżący: nie posiadał obowiązkowych badań technicznych dopuszczających do ruchu pojazdu o nr rej. [...] i [...], których jest współwłaścicielem i użytkownikiem; nie umieścił naklejki kontrolnej na przedniej szybie pojazdu o nr rej. [...], bowiem ujawniona w trakcie kontroli naklejka należała do pojazdu o innym numerze rejestracyjnym; nie poinformował starosty o zakupie pojazdów o nr rej. [...] i [...]. Podnoszone przez skarżącego i jego pełnomocnika wyjaśnienia dotyczące powyższych okoliczności nie zasługują na uwzględnienie. Okoliczność, że zaniechanie umieszczenia prawidłowej naklejki wynikała z konieczności wymiany szyby w samochodzie z jednej strony nie została poparta żadnymi dowodami, z drugiej nie stanowi przesłanki zwalniającej z obowiązku prawidłowego oznakowania pojazdu. Przepis dotyczący obowiązki zaopatrzenia w nalepkę kontrolną (art. 71 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym) nie czyni w tym zakresie żadnych wyjątków, od strony "praktycznej" czynność przeniesienia naklejki na nową szybę nie jest szczególnie problematyczna. Chybiona jest argumentacja dotycząca tego, że przedmiotowy pojazd stanowił współwłasność J. G., a co za tym idzie wszelkie obowiązki związane z korzystaniem z pojazdu na drogach publicznych obciążały faktycznego użytkownika. Twierdzeniom tym zaprzecza podstawowy fakt, że skarżący przyjechał tym pojazdem na parking pod komendą, gdzie pojazd został skontrolowany. Skarżący był więc faktycznym użytkownikiem pojazdu i powinien sprawdzić, czy pojazd nadaje się do zgodnego z prawem użytkowania na drogach publicznych, tym bardziej, że jest funkcjonariuszem Policji. Nie można zgodzić się z argumentacją skarżącego, który fakt niezgłoszenia nabycia pojazdu o nr rej. [...] stara się wytłumaczyć złym stanem faktycznym pojazdu, który mógłby uzasadniać odmowę dokonania czynności rejestracji. Znów należy odwołać się do przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym, której art. 78 ust. 2 pkt 1 jasno wskazuje obowiązek zawiadomienia starosty o nabyciu pojazdu w terminie 30 dni od tego faktu, nie przewidując żadnych przesłanek zwalniających z tego obowiązku. Podobnie – wbrew argumentom skarżącego należy ocenić czyn polegający na nieprzeprowadzeniu obowiązkowych badań technicznych pojazdu o nr rej. [...]. Treść przepisu sankcjonowanego – art. 81 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym jest jednoznaczna – właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego. Przepis ten nie zawiera żadnych dodatkowych przesłanek, uzależniających obowiązek przeprowadzenia badań od faktu, czy pojazd jest użytkowany. Nieprzeprowadzenie badania stanowi naruszenie tego obowiązku, niezależnie od tego, czy właściciel korzysta z pojazdu, czy też nie. Z kolei przepis sankcjonujący – art. 97 Kodeksu wykroczeń stwierdza, że nie tylko uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, ale także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany. Innymi słowy, powoływana przez skarżącego okoliczność złego stanu faktycznego pojazdu nie ma wpływu na wykonanie obowiązku badań technicznych i sankcję z art. 97 Kodeksu wykroczeń za niedopełnienie tego obowiązku. Pojazd, który nie spełnia norm wymaganych do pozytywnego przejścia badań technicznych musi albo zostać naprawiony, albo poddany recyklingowi, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Konkludując: również w tym zakresie dokonana przez organy dyscyplinarne kwalifikacja prawna ustalonych faktów jako wypełniających znamiona przewinienia dyscyplinarnego była prawidłowa. Pozostałe czyny popełnione przez skarżącego wyczerpywały znamiona wykroczeń z art. 97 Kodeksu wykroczeń, w dalszej zatem konsekwencji wypełniały również znamiona przewinień dyscyplinarnych, polegających na naruszeniu dyscypliny służbowej (art. 132 ust. 1 ustawy o Policji). Trafnie organy zakwalifikowały czyny skarżącego jako sprzeczne z § 2 Zasad etyki zawodowej policjanta (Zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta"; Dz. Urz. KGP z 2004 r., Nr 1, poz. 3), nakazującego policjantowi postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności pogłębiały społeczne zaufanie do Policji. Policjant, który popełnia wykroczenia ewidentnie nie daje przykładu praworządności, nie pogłębia też swoim zachowaniem zaufania do Policji. Nie budzi również wątpliwości ze strony sądu przyjęcie przez organy dyscyplinarne, że skarżący popełnił przewinienia z winy umyślnej, jego zachowanie dowodzi bowiem istotnego niedbalstwa. Przechodząc do drugiego ze wspomnianych na wstępie etapów badania legalności zaskarżonego orzeczenia, Sąd stwierdza, że nie dopatrzył się żadnych naruszeń proceduralnych w toku postepowania dyscyplinarnego. Powyższa konstatacja umożliwia przejście do ostatniego etapu kontroli, czyli oceny prawidłowości wymiaru kary dyscyplinarnej. Sądowa kontrola ukierunkowana jest wyłącznie na legalność orzeczenia, a nie na jej celowość czy słuszność. Kontrola sądu obejmuje więc przede wszystkim kwestie tego, czy organ uwzględnił wszystkie okoliczności determinujące wymiar kary oraz czy wyczerpująco wyjaśnił swój wybór konkretnej kary z katalogu przewidzianego w ustawie. W tym zakresie, w ocenie Sądu, Komendant Wojewódzki Policji popełnił błędy, które muszą skutkować uchyleniem zaskarżonego orzeczenia. Ustawa o Policji wprowadza szeroki katalog kar dyscyplinarnych i wyraźna ich gradację, począwszy od nagany aż po wydalenie ze służby (art. 134). Z dość oczywistych względów ustawodawca nie dokonał sztywnego przypisania określonych kar do określonych przewinień, byłoby to bowiem niemożliwe, z uwagi na bogactwo potencjalnych sytuacji, jakie wchodzą w grę. Wybór kary opiera się zatem na uznaniu organu dyscyplinarnego, jednakże jest to uznanie ukierunkowane. Wybierając konkretną karę organ powinien kierować się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 134h ustawy o Policji. Zasadą ogólną jest dostosowanie wymiaru kary do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, natomiast wśród przesłanek szczegółowych determinujących wysokość kary ustawodawca każe brać pod uwagę takie elementy jak: okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W dalszej kolejności należy uwzględnić również czynniki wpływające na zaostrzenie wymiaru kary (art. 134h ust. 2), jak i na złagodzenie wymiaru kary (art. 134h ust. 3). W badanej sprawie żadna z okoliczności wpływających na złagodzenie kary nie miała miejsca – czyn został popełniony umyślnie, nic nie wskazuje na podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków, skarżący jest doświadczonym funkcjonariuszem, nie poinformował też dobrowolnie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania. Z treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego wynika, że jednym z czynników, które zadecydowały o wymiarze kary był fakt ukarania skarżącego we wcześniej prowadzonym postepowaniu dyscyplinarnym karą ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Jest to czynnik w specyficzny sposób determinujący na wymiar kary w późniejszych postępowaniach dyscyplinarnych. Zgodnie bowiem z art. 134c ustawy o Policji, kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną. Innymi słowy kara ostrzeżenia upoważnia organy dyscyplinarne do zastosowania surowszych kar w kolejnym postępowaniu dyscyplinarnym. Treść uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wskazuje, że był to jeden z czynników, który wpłynął na wymiar kary w stosunku do skarżącego. Komendant Wojewódzki Policji powołał się na fakt wymierzenia skarżącemu takiej kary orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] września 2014 r., wydanym przez Komendanta Powiatowego Policji w [...], utrzymanym następnie w mocy orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego z dnia [...] lipca 2014 r. Należy jednak zauważyć, że Komendant Wojewódzki wydając zaskarżone w niniejszym postępowaniu orzeczenie dyscyplinarne nie wziął pod uwagę bardzo istotnego faktu, jakim jest uchylenie ww. orzeczenia dyscyplinarnego z dnia [...] lipca 2014 r. wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia [...] marca 2015 r. Skądinąd Komendant Wojewódzki nie mógł wziąć pod uwagę tej okoliczności, bowiem wydał swoje orzeczenie dzień wcześniej. Tym niemniej okoliczność ta ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia oceny prawidłowości wymiaru kary w zaskarżonym w niniejszej sprawie orzeczeniu. Co więcej – organ musiał być świadomy, że orzeczenie dyscyplinarne z dnia [...] lipca 2014 r. zostało zaskarżone do sądu, a wydając zaskarżoną decyzję w dniu [...] marca 2015 r. musiał wiedzieć o terminie rozprawy przed sądem, wyznaczonej na następny dzień. Organy dyscyplinarne zastosowały najsurowszą z dopuszczalnych kar dyscyplinarnych. Jak trafnie podkreśla się w orzecznictwie, orzeczenie wobec funkcjonariusza najsurowszej kary dyscyplinarnej, powinno pozostawać w nie budzącym wątpliwości związku z wagą popełnionego czynu lub okolicznościami stanowiącymi przesłanki skutkujące zaostrzeniem kary (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 31 sierpnia 2011 r., IV SA/Wr 184/11). Wymogów tych nie spełnia orzeczenie dyscyplinarne, w którym ustalając wymiar kary ustalono na podstawie przesłanki, która odpadła w późniejszym czasie, tak jak w badanej sprawie. Nie może ostać się orzeczenie dyscyplinarne o wydaleniu ze służby w sytuacji, gdy jednym z argumentów przemawiających za takim wymiarem kary było wcześniejsze orzeczenie dyscyplinarne wymierzające karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku, jeżeli orzeczenie to zostało uchylone prawomocnym wyrokiem sądu. Nie ma w sprawie znaczenia fakt, że w dacie wydania zaskarżonego orzeczenia, orzeczenie dyscyplinarne z dnia [...] lipca 2014 r. miało jeszcze walor prawomocności (art. 135o ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji). Jak wspomniano wyżej – Komendant Wojewódzki musiał wiedzieć o zaskarżeniu tego orzeczenia, co więcej wydał nowe orzeczenie w przeddzień rozprawy, o której był informowany. Przyjęcie innej interpretacji oznaczałoby podważanie skutków wyroku WSA w Lublinie z dnia 31 marca 2015 r., nie zostałby bowiem wzięty pod uwagę fakt, że odpadła jedna z przesłanek przesądzających o wymiarze kary w badanej sprawie. Takiej sytuacji w państwie prawnym nie można zaakceptować, jednostka musi mieć zapewnione gwarancje efektywnej, a nie tylko formalnej ochrony sądowej. Częściowo zasadne w tym zakresie okazały się zarzuty podniesione w skardze, choć opis ich kwalifikacji prawnej przez pełnomocnika jest wadliwy i świadczy o pominięciu specyfiki postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Policji. Pełnomocnik upatruje w wyżej przedstawionym błędzie organu naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Trafnie zauważa to Komendant Wojewódzki w odpowiedzi na skargę, cytując wyrok tutejszego Sądu (z 19 czerwca 202 r., III SA/Lu 215/12), w którym wskazano, że postępowanie dyscyplinarne w sprawach policjantów (podobnie innych funkcjonariuszy tzw. służb mundurowych) nie jest regulowane przepisami k.p.a. i nie kończy się wydaniem decyzji administracyjnej. Jest to postępowanie o odmiennym charakterze, niż regulowane k.p.a., zmierzające do ustalenia podstaw odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza, w więc wykazujące bardziej związki z postępowaniem karnym. W tej sytuacji konieczne jest uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, bowiem w związku z uwzględnieniem przy wymiarze kary okoliczności, które odpadły w następstwie późniejszego wyroku sądu, nie można uznać orzeczenia w tym zakresie za w pełni odpowiadające wymogom ustawowym. Jest to na tyle istotna okoliczność w sprawie, że błędu organu nie można pominąć. Należy uznać, że Komendant Wojewódzki naruszył ustawowe dyrektywy wymiaru kary dyscyplinarnej (art. 134h ustawy o Policji), błędnie też uwzględnił w sprawie art. 134c ustawy. Błąd organu oznacza również naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, bowiem wadliwie uwzględniono okoliczność przemawiającą na niekorzyść obwinionego. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że oceny powyższej nie może zmienić fakt, że w dacie wydania zaskarżonego orzeczenia przesłanka z art. 134c jeszcze istniała. Z uwagi na konieczność uwzględnienia skutecznej ochrony praw jednostki i gwarancji jakie wynikają z prawomocnego wyroku WSA w Lublinie uchylającego orzeczenie dyscyplinarne z dnia [...] lipca 2014 r., nie można zaakceptować faktu, aby stanowiło ono istotną przesłankę wymiaru kary w zaskarżonym w niniejszej sprawie orzeczeniu dyscyplinarnym. Wobec powyższego sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne z uwagi na stwierdzone naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.). Uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego skutkuje obowiązkiem [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji ponownego rozpatrzenia sprawy, z uwzględnieniem powyższych uwag Sądu. W szczególności Komendant powinien jeszcze raz przeanalizować wszystkie okoliczności sprawy, uwzględniając stan aktualny, i na tej wszechstronnej ocenie oprzeć ewentualne nowe orzeczenie dyscyplinarne. Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a)i c) p.p.s.a..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło