I OSK 1598/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-03-08
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Elżbieta Kremer, Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny jest uprawniony do samodzielnej kontroli zgodności rozporządzenia z Konstytucją i ustawą, a w konsekwencji do odmowy zastosowania przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z prawem wyższego rzędu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny jest uprawniony do samodzielnej kontroli zgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawami. W przypadku stwierdzenia niezgodności, sąd może odmówić zastosowania takiego przepisu w rozpatrywanej sprawie, nawet jeśli Trybunał Konstytucyjny nie stwierdził jego niezgodności z prawem. W niniejszej sprawie, przepis § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. dotyczący opłaty za kartę pojazdu został uznany za niezgodny z Konstytucją i ustawą, co skutkowało obowiązkiem zwrotu nadpłaconej kwoty.Stan faktyczny
Skarżący domagał się zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, twierdząc, że została ona pobrana w zawyżonej wysokości na podstawie przepisów rozporządzeń, które były niezgodne z prawem wyższego rzędu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję w części dotyczącej trzech kart pojazdów, uznając zasadność żądania zwrotu nadpłaty, ale oddalił skargę w odniesieniu do czwartej karty pojazdu, uznając pobraną opłatę za zgodną z prawem. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, kwestionując oddalenie skargi w części dotyczącej czwartej karty pojazdu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok w punkcie III, uchylono zaskarżony akt w części dotyczącej odmowy zwrotu opłaty za kartę pojazdu nr [...] i uznano obowiązek Starosty Świdnickiego dokonania zwrotu na rzecz D. P. kwoty 925 zł. Zasądzono od Starosty Świdnickiego na rzecz D. P. kwotę 460 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Protokolant asystent sędziego Joanna Zięba-Gula po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 20 lutego 2014 r. sygn. akt III SA/Lu 954/13 w sprawie ze skargi D. P. na czynność Starosty Świdnickiego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu 1) uchyla zaskarżony wyrok w punkcie III, 2) uchyla zaskarżony akt w części dotyczącej odmowy zwrotu opłaty za kartę pojazdu nr [...] i uznaje obowiązek Starosty Świdnickiego dokonania zwrotu na rzecz D. P. kwoty 925 (słownie: dziewięćset dwadzieścia pięć) złotych stanowiącej część opłaty uiszczonej za wydanie karty pojazdu samochodu [...], 3) zasądza od Starosty Świdnickiego na rzecz D. P. kwotę 460 (słownie: czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi wniesionej przez D. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie była czynność Starosty Świdnickiego z dnia [...] października 2013 r. odmawiająca skarżącemu zwrotu kwoty 2.200 zł uiszczonej z tytułu wydania czterech kart pojazdów dla samochodów: [...] w związku z ich rejestracją.
Wyrokiem z dnia 20 lutego 2014 r. Sąd I instancji na podstawie art. 146 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), określanej dalej jako "P.p.s.a.". uchylił zaskarżony akt w odniesieniu do odmowy zwrotu części opłat pobranych za wydanie kart pojazdów dla trzech z wyżej wymienionych samochodów i w tym zakresie uznał obowiązek organu zwrotu na rzecz skarżącego kwoty 1.275 zł. W odniesieniu natomiast do części opłaty w wysokości 925 zł pobranej z tytuły wydania karty pojazdu dla samochodu [...] na podstawie art. 151 P.p.s.a. w punkcie III wyroku oddalił skargę.
Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia Sądu I instancji, żądanie skarżącego skierowane do Starosty Świdnickiego w dniu 23 września 2013 r. dotyczyło zwrotu części opłat uiszczonych przez skarżącego za wydanie kart pojazdów w związku z ich pierwszą rejestracją na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W sprawie bezsporne było, że skarżący w dniu 2 września 2002 r. uiścił opłatę w wysokości 1000 zł za wydanie karty pojazdu nr [...] dla samochodu marki [...], a w dniach 2 marca 2004 r., 2 września 2004 r. i 25 października 2005 r. uiścił opłaty w wysokości po 500 zł każda za wydanie kart pojazdów o numerach [...] dla samochodów: [...]. Materialnoprawną podstawę pobrania opłat stanowił art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.) zgodnie z którym kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje, za opłatą i po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej, właściwy w sprawach rejestracji starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Pobrana od skarżącego opłata w wysokości 1000 zł za wydanie karty pojazdu [...] została ustalona na podstawie § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. z 2002 r., Nr 18, poz. 177), określanego dalej "rozporządzeniem z 2002 r." Przepis ten stanowił, że "za wydanie karty pojazdu dla pojazdu niedopuszczonego do ruchu lub dopuszczonego do ruchu czasowo albo warunkowo w państwie pochodzenia organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 1000 zł". Z kolei § 1 ust. 1 tego rozporządzenia określał, że "za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący, z zastrzeżeniem ust. 2, pobiera opłatę w wysokości 500 zł.". Wpłacone przez skarżącego w późniejszym czasie trzy opłaty po 500 zł każda za karty pojazdów o numerach [...] zostały ustalone z kolei na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. z 2003 r., Nr 137, poz. 1310), określanego dalej jako "rozporządzenie z 2003 r." Rozporządzenie to w § 2 uchylało rozporządzenie z 2002 r. i w § 1 ust. 1 w miejsce wcześniej ustalonych dwóch opłat (500 zł i 1000 zł) przewidywało jedną opłatę w wysokości 500 zł bez względu na to czy chodziło o pojazd niedopuszczony do ruchu lub dopuszczony do ruchu czasowo albo warunkowo w państwie pochodzenia.
Skierowane do Starosty przez skarżącego żądanie zwrotu części opłat w wysokości po 425 z kwot po 500 zł pobranych na podstawie rozporządzenia z 2003 r. i kwoty 925 zł stanowiącej część opłaty 1000 zł pobranej na podstawie rozporządzenia z 2002 r. związane było z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. o sygnaturze U 6/04 (Dz. U. Nr 15, poz. 119), którym orzeczono, że § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny, jak wynika z uzasadnienia tego orzeczenia, uznał, że Minister Infrastruktury, uwzględniając w opłacie, oprócz kwoty 75 zł związanej z drukiem i dystrybucją kart, także koszty innych zadań administracji publicznej (tj. koszty związane z zabezpieczeniem i ewidencjonowaniem kart) przekroczył zakres upoważnienia ustawowego zawartego w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, a ponadto naruszył art. 92 ust. 1 Konstytucji przewidujący wydawanie rozporządzeń wyłącznie w celu wykonania ustaw i wykluczający tym samym przejmowanie przez organ wydający rozporządzenie uprawnień ustawodawcy, a także naruszył art. 217 ustawy zasadniczej, który ustanawia zasadę wyłączności ustawowej przy stanowieniu danin publicznych.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji w pierwszej kolejności, badając dopuszczalność wniesienia skargi, odwołał się do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r. o sygn. akt I OPS 3/07 (dostępnej w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach https://cbois.nsa.gov.pl) w której wyrażono wiążący z mocy art. 187 § 2 P.p.s.a. pogląd, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310) jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Następnie, wskazując na opisany wyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego, Sąd I instancji uznał zasadność skargi w odniesieniu do części opłat za wydanie trzech kart pojazdów pobranych od skarżącego na podstawie rozporządzenia z 2003 r. Ustalając wysokość kwoty podlegającej zwrotowi Sąd wskazał na treść § 1 ust. 1 obecnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. (Dz. U. z 2006 r., Nr 59, poz. 421), zgodnie z którym opłata za kartę pojazdu wynosi 75 zł. Zatem różnica pomiędzy kwotą 500 zł uiszczoną przez skarżącego za każdą z wydanych kart, a kwotą 75 zł pobieraną na podstawie aktualnego rozporządzenia wynosi 425 zł. Dodatkowym argumentem za takim określeniem wysokości kwoty podlegającej zwrotowi była w ocenie Sądu I instancji okoliczność, że w § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2003 r. opłata przewidziana za wydanie wtórnika karty pojazdu także wynosiła 75 zł. Kwota w tej samej wysokości wyznaczona została też za wydanie wtórnika karty pojazdu w § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2006 r.
Uzasadniając natomiast oddalenie skargi w odniesieniu do czynności Starosty Świdnickiego odmowy zwrotu kwoty 925 zł stanowiącej część opłaty pobranej ponad kwotę 75 zł z tytułu wydania karty pojazdu nr [...] dla samochodu [...] Sąd I instancji stwierdził, że została ona pobrana w oparciu o rozporządzenie z 2002 r., którego zgodność z obowiązującymi przepisami prawa do dnia dzisiejszego nie została zakwestionowana. Pobranie tej opłaty było zatem zgodne z prawem i organ rejestrujący nie jest zobowiązany do jej zwrotu.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając opisany wyrok w części oddalającej skargę, skarżący wniósł o jego uchylenie w tym zakresie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Skarżący zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego:
a) § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 marca 2002 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2002 r. Nr 18, poz. 177) poprzez jego błędną wykładnię polegająca na uznaniu przez Sąd I instancji, iż przepis ten był zgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej;
b) art. 178 ust. 1 oraz art. 8 ust. 2 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż sąd administracyjny pierwszej instancji, w ramach swoich kompetencji, nie jest uprawniony do samodzielnej kontroli zgodności rozporządzenia z normą zawartą w przepisie Konstytucji oraz przepisie ustawy, a do stwierdzenia takiej niezgodności uprawniony jest wyłącznie Trybunał Konstytucyjny;
c) art. 7 Konstytucji RP, art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 4 P.p.s.a. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu przez sąd administracyjny pierwszej instancji, iż w zawisłej sprawie nie posiada on kompetencji do kontroli działalności administracji publicznej w indywidualnej sprawie, w której zastosowano przepis rozporządzenia niezgodny z ustawą zwykłą oraz zasadniczą.
2) naruszenie przepisu postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 57 § 3 P.p.s.a. poprzez zaniechanie rozdzielenia skarg przez Sąd I instancji, pomimo iż w jednej skardze z 18 listopada 2013 r. zaskarżono cztery akty Starosty Świdnickiego zawarte w piśmie z [...] października 2013 r. nr [...].
W uzasadnieniu tak sformułowanych podstaw skargi kasacyjnej podniesiono, że za niezgodnością § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. z powołanymi w zarzucie przepisami Prawa o ruchu drogowym oraz Konstytucji przemawiają te same argumenty prawne, jakie powołane zostały w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. o sygn. akt U 6/04 w odniesieniu do obowiązującego w dacie tego wyroku rozporządzenia z 2003 r. Oba akty wydane zostały na podstawie tego samego przepisu Prawa o ruchu drogowym i oba ustalały wysokość opłat za wydanie kart pojazdów w kwotach przekraczających wysokość kosztów związanych z ich drukiem i dystrybucją tj. ponad kwotę 75 zł. Podkreślono, że bez znaczenia pozostaje fakt, iż powyższy przepis dotyczył sytuacji, kiedy karta pojazdu, za którą organ samorządowy zażądał kwoty 1000 zł była wydawana przy pierwszej rejestracji dla pojazdu niedopuszczonego do ruchu lub dopuszczonego do ruchu czasowo albo warunkowo w państwie pochodzenia. Istotne pozostaje, jak wywodzono, że koszt jej wyprodukowania i dystrybucji wynosił 75 zł i był taki sam, jak koszt wydania m. in. wtórnika takiej karty, o którym mowa w § 1 ust. 3 rozporządzenia z 2002 r. Odwołując się natomiast do przywołanych w zarzucie 1 lit. b przepisów Konstytucji zwrócono uwagę, że w orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje jednolity pogląd, iż wynikająca z nich norma prawna uprawnia sądy do samodzielnej kontroli zgodności rozporządzeń z przepisami ustaw, a w konsekwencji też do odmowy zastosowania przepisów określanych jako podustawowe. Stąd w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji obowiązany był samodzielnie dokonać oceny zgodności przepisu prawa rangi podustawowej zastosowanego przez organ samorządowy w indywidualnie określonej sprawie pod kątem jego ewentualnej niezgodności z przepisami rangi wyższej. Nie czyniąc tego, zdaniem skarżącego, Sąd I instancji naruszył także przywołane w zarzucie 1 lit. c przepisy ustrojowe błędnie przyjmując, że w rozpoznawanej sprawie nie posiada on kompetencji do kontroli działalności administracji publicznej. Tymczasem kompetencja ta obejmuje kontrolę administracji nie tylko pod kątem stosowania prawa, ale również jego stanowienia. Skarżący zwrócił uwagę, że zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 stycznia 2006 r. w sprawie o sygnaturze akt I OPS 4/05 "uprawnienie sądów w żaden sposób nie umniejsza roli Trybunału Konstytucyjnego (...). Różnica polega jednak na tym, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające taką niezgodność wywołują ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawanej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym".
W uzasadnieniu ostatniej z podstaw skargi kasacyjnej wyjaśniono, że w rozpoznawanej sprawie jedną skargą zaskarżono cztery akty Starosty Świdnickiego zawarte w jednym piśmie, którym odmówiono zwrotu należności z tytułu pobrania zawyżonych opłat za wydanie kart pojazdu dla czterech samochodów. Organ zatem odmówił zwrotu należności w czterech różnych sprawach administracyjnych. W takiej sytuacji stosownie do art. 57 § 3 P.p.s.a. Sąd I instancji obowiązany był rozdzielić zawarte w jednym piśmie skarżącego cztery skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest zasadna, a o jej uwzględnieniu przesądziły trafne podstawy materialne oraz właściwa argumentacja przywołana w ich uzasadnieniu. Kluczowym zarzutem w sprawie okazał się zarzut naruszenia art. 178 ust. 1 oraz art. 8 ust. 2 Konstytucji i przepisów powołanych w punkcie 1 lit. c skargi kasacyjnej. Sąd I instancji przyjął bowiem, że wobec nie podważenia konstytucyjności rozporządzenia z 2002 r. pobranie opłaty w wysokości określonej w tym rozporządzeniu było zgodne z prawem. Tym samym Sąd I instancji uznał, że jego kompetencja nie obejmuje możliwości badania zgodności rozporządzenia, czyli aktu podustawowego z przepisami rangi ustawowej i Konstytucją. Tymczasem w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości stanowisko, że sąd rozpoznający sprawę jest uprawniony do badania i oceny zgodności z Konstytucją i ustawami przepisów rozporządzenia. Za przyjęciem istnienia takich uprawnień każdego sądu rozpoznającego sprawę przemawia bowiem treść przepisów Konstytucji RP stanowiących bezpośrednie źródło tych kompetencji. W przypadku sądu administracyjnego dokonującego kontroli legalności decyzji administracyjnej (czynności lub aktu z zakresu administracji publicznej) takie uprawnienia należy przede wszystkim wywieść z art. 184 Konstytucji, zgodnie z którym Naczelny Sąd Administracyjny i sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, co poza kontrolą stosowania prawa oznacza także kontrolę stanowienia prawa. Kontrola ta w myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sprawowana jest pod względem zgodności z przepisami prawa, które mają zastosowanie w danej sprawie. Wskazane przepisy należy odczytywać łącznie właśnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji, który stanowi, że sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom, co a contrario oznacza, że nie podlegają innym aktom prawnym rangi podustawowej np. rozporządzeniom wykonawczym do ustawy. Ponadto zgodnie z treścią art. 8 ustawy zasadniczej, Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, zaś jej przepisy stosuje się bezpośrednio, przy czym nakaz bezpośredniego stosowania Konstytucji jest skierowany przede wszystkim do sądów. Dokonując zatem kontroli legalności zaskarżonego aktu pod względem jego zgodności z prawem oraz mając na uwadze wskazane wyżej normy konstytucyjne, sąd administracyjny jest zobowiązany do samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów podustawowych mających zastosowanie w danej sprawie. Taka wykładnia, jak trafnie podkreślono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej i na co zwrócono uwagę w orzecznictwie, nie pozostaje w kolizji z uprawnieniami Trybunału Konstytucyjnego. Należy bowiem zauważyć, że przepisy Konstytucji pozwalają sądowi rozstrzygającemu daną sprawę tylko na odmowę zastosowania danego przepisu aktu wykonawczego w razie stwierdzenia jego niekonstytucyjności, co powoduje, że formalnie przepis ten nadal pozostaje w systemie prawnym. Rola Trybunału Konstytucyjnego jest zaś zasadniczo inna. Zgodnie z treścią art. 188 Konstytucji Trybunał jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa, wydanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. W przypadku zaś stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające taką niezgodność skutkuje utratą mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów. Czym innym jest więc utrata mocy obowiązującej rozporządzenia na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, czym innym zaś dokonana przez sąd kontrola legalności aktu (czynności) organu administracji publicznej stosującego nielegalny przepis tego rozporządzenia (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 1623/10, dostępny na https://cbois.nsa.gov.pl).
Prawo sądu administracyjnego do odmowy zastosowania rozporządzenia niezgodnego z Konstytucją znalazło potwierdzenie w wielu orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak również w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego ( por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2006 r. , sygn. akt I OPS 4/05, publ. ONSAiWSA 2006, nr 2, poz. 39; postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 stycznia 1998 r., sygn. akt U 2/97, OTK 1998, nr 1, poz.4).
W konsekwencji w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji w ramach przyznanych mu konstytucyjnie i ustawowo kompetencji uprawniony był do zbadania zgodności z Konstytucją i przepisami ustawowymi legalności § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r., który stanowił podstawę pobrania od skarżącego opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości 1000 zł. Nie czyniąc tego i oceniając jako zgodną z prawem czynność Starosty Świdnickiego odmawiającą zwrotu pobranej kwoty ponad jej wysokość 75 zł Sąd naruszył również przepisy powołane w zarzucie 1 lit. a skargi kasacyjnej. Przepis § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. należało bowiem uznać za niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP z tych samych przyczyn, o których mowa w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego odnoszącym się do rozporządzenia z 2003 r. Wobec tego, że przyczyny te wskazane zostały już w niniejszym uzasadnieniu nie ma powodu ich powtarzania. Rozważania Trybunału Konstytucyjnego należy w całej rozciągłości odnieść do rozporządzenia z 2002 r., gdyż jedyne różnice pomiędzy rozporządzeniem z 2003 r., a rozporządzeniem z 2002 r. dotyczyły wysokości opłaty za wydanie karty pojazdu. Zmianie nie uległa natomiast wskazana w art. 77 ust. 4 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym podstawa prawna do wydania rozporządzenia, ani określony w art. 77 ust. 5 tej ustawy jej zakres. Pogląd, że przepisy rozporządzenia z 2002 r., które poprzedzało rozporządzenie z 2003 r. są również niekonstytucyjne w zakresie ustalenia wysokości opłaty za kartę pojazdu został wyrażony także w orzecznictwie sądów administracyjnych na tle spraw związanych z odmową ich zwrotu przez organy rejestrujące. Na uwagę zasługują zwłaszcza wyroki z dnia 20 grudnia 2012 o sygn. akt I OSK 2203/12 i z dnia 31 lipca 2014 r. o sygn. akt I OSK 3045/12 (dostępne na https://cbois.nsa.gov.pl), gdyż dotyczyły one również odmowy zwrotu kwot pobranych na podstawie § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. analogicznie jak w rozpoznawanej sprawie.
Wobec powyższego należało stwierdzić, że ustalona w § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu była zbyt wysoka i nie odpowiadała faktycznym kosztom świadczonej usługi. Skutkiem takiego stanowiska jest uznanie, że § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. w sprawie wysokości opłaty za wydanie karty pojazdu był niezgodny z art. 217 i art. 92 ust. 1 Konstytucji RP oraz z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, a tym samym czynność odmowy zwrotu skarżącemu uiszczonej przez niego opłaty za kartę pojazdu, w wysokości przekraczającej kwotę 75 zł, została dokonana bez podstawy prawnej.
W odniesieniu natomiast do zarzutu naruszenia art. 57 § 3 P.p.s.a należy wskazać, że Sąd I instancji na podstawie tego przepisu obowiązany był dokonać rozdzielenia skarg zawartych w jednym piśmie skarżącego. W postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje bowiem reguła, że przedmiotem kontroli w jednej sprawie sądowoadministracyjnej jest tylko jedna z form działania administracji publicznej (decyzja, akt lub czynność), o których mowa w art. 3 § 2 P.p.s.a. Uchybienie Sądu nie miało jednak wpływu na wynik sprawy skoro stosownie do art. 111 § 2 P.p.s.a., po rozdzieleniu skarg, Sąd ten, z uwagi na związek zainicjowanych nimi spraw, mógł zarządzić ich połączenie w celu wspólnego rozpoznania, a także rozstrzygnięcia.
Wobec zasadności materialnoprawnych podstaw skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 P.p.s.a. uchylił wyrok Sądu I instancji w zaskarżonej części, a w wyniku rozpoznania skargi na mocy art. 146 § 1 P.p.s.a. uchylił zaskarżony akt w zakresie odmowy zwrotu opłaty za kartę pojazdu o nr [...] i stosownie do art. 146 § 2 P.p.s.a. uznał obowiązek organu dokonania zwrotu na rzecz skarżącego kwoty 925 zł stanowiącej część opłaty uiszczonej za jej wydanie.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a oraz art. 200 P.p.s.a. w zw. z art. 193 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło