I SA/Wa 1460/14

WyrokWSA w Warszawie2014-10-24

Skład orzekający: Gabriela Nowak, Jolanta Dargas, Magdalena Durzyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymująca w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa była zgodna z prawem, w szczególności w zakresie prawidłowości postępowania nadzorczego i podstawy prawnej wydania pierwotnej decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi prawidłowo rozpoznał wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie dopuszczając się naruszenia przepisów o wyłączeniu pracownika od udziału w postępowaniu, gdyż decyzję w drugiej instancji wydała inna osoba niż tę z pierwszej instancji. Ponadto, sąd stwierdził, że pierwotna decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami, a zarzuty dotyczące braku drogi dojazdowej i statusu organu wydającego decyzję były niezasadne. W konsekwencji, skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżąca J.D. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji z 1987 r. o przejęciu jej gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa w zamian za rentę. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy własną decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności tej decyzji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o wyłączeniu pracownika od udziału w postępowaniu, brak drogi dojazdowej do działki oddanej w użytkowanie oraz nieprawidłowy status organu wydającego pierwotną decyzję.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Nowak Sędziowie: WSA Jolanta Dargas (spr.) WSA Magdalena Durzyńska Protokolant starszy sekretarz sądowy Aleksandra Borkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2014 r. sprawy ze skargi J.D. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2014r. nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] maja 2013r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu na rzecz Państwa gospodarstwa rolnego. W uzasadnieniu decyzji Minister podał, że decyzją Urzędu Miasta i Gminy w T. z dnia [...] września 1987r. nr [...] przejęto w zamian za rentę gospodarstwo rolne na rzecz Państwa o pow. [...] ha stanowiące własność B. i J. małż. D., składające się z działek ewidencyjnych obrębu wsi R. o nr [...], [...[, [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] a działkę nr [...] pozostawiono w dożywotnie użytkowanie dotychczasowym właścicielom. Równocześnie orzeczono o wyłączeniu i pozostawieniu jako własność B. i J. małż. D. działki siedliskowej o pow. [...] ha oznaczonej jako działka nr [...]. Wnioskiem z dnia [..] lipca 2010r. J. D. wystąpiła o stwierdzenie nieważności ww decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa, nie podając żadnych konkretnych zarzutów. Decyzją z dnia [...] maja 2013r. nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji podnosząc, że w aktach sprawy znajduje się wniosek małż. D. o przejęcie przedmiotowego gospodarstwa rolnego w zamian za rentę oraz pozostawienie własności budynków, jak również oświadczenia następców prawnych zrzekających się przejęcia gospodarstwa. Minister stwierdził, że w stosunku do zabudowanej działki, którą organ przekazującym pozostawił na własność jak i w stosunku do działki gruntu, którą przydzielono do bezpłatnego użytkowania, zostały spełnione normy wielkościowe wynikające z ustawy. W związku z powyższym organ nadzoru uznał, że przekazanie przez B. i J.małż. D. całości przedmiotowego gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa nastąpiło zgodnie z przepisami prawa. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyła J. D. podnosząc, że nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności, a w szczególności, czy kierownik referatu posiadał status organu uprawnionego do wydania decyzji administracyjnej na podstawie art. 59 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin oraz nie odniesiono się do zarzutu braku ustanowienia drogi dojazdowej do działki oddanej w "dożywotnie użytkowanie". Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 136 k.p.a. uzupełnił materiał dowodowy o następujące dokumenty: akt powołania W. K., akt jego mianowania oraz zarządzenie nr [...] Naczelnika Miasta i Gminy T. z dnia [...] maja 1987r. Organ nadzoru ponownie rozpatrując sprawę wskazał, że podstawę prawną kwestionowanej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. nr 40, poz. 268 ze zm.), a zgodnie z art. 51 tej ustawy w przypadku braku następcy lub gdy następca nie spełnia warunków do przejęcia gospodarstwa rolnego albo odmówił jego przejęcia, gospodarstwo rolne na wniosek rolnika przejmuje Państwo. Jak wynika natomiast z art. 87 ustawy z gospodarstwa rolnego przekazanego Państwu rolnik może wyłączyć i zachować własność działki gruntu, na której wzniesione są budynki lub ich część, a także inwentarz żywy i martwy. Z własnością wyłączonej nieruchomości związana jest służebność gruntowa w zakresie niezbędnym do korzystania z tej nieruchomości. O wielkości działki, a także o ustanowieniu służebności orzeka terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego w drodze decyzji. Minister stwierdził, że wobec kwestionowanej decyzji nie istnieją okoliczności pozwalające na stwierdzenie, że decyzja ta w sposób rażący naruszała prawo. W aktach sprawy znajduje się bowiem wniosek małż. D. o przekazanie przedmiotowego gospodarstwa rolnego w zamian za rentę oraz pozostawienie własności budynków, oświadczenia następców prawnych zrzekających się przejęcia gospodarstwa. Minister zauważył, że wnioskodawcy przekazując gospodarstwo rolne na rzecz Państwa zachowali na własność grunt, na którym wzniesione były budynki, tj. działkę nr [...] o pow. [...] ha oraz otrzymali do bezpłatnego użytkowania grunt o pow. [...] ha, tj. grunt będący częścią działki nr [...], w związku z czym zarówno w stosunku do zabudowanej działki jak i w stosunku do gruntu przydzielonego do bezpłatnego użytkowania, zostały spełnione normy wielkościowe wynikające wprost z ustawy. Zdaniem organu nadzoru nie było w niniejszej sprawie podstaw prawnych do ustanowienia drogi dojazdowej do nieruchomości oddanej do bezpłatnego użytkowania, ponieważ z art. 57 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. wynika jednoznacznie, że dopuszczalne było ustanowienie służebności gruntowej w zakresie niezbędnym do korzystania z nieruchomości, której własność została wyłączona i zachowana przez przekazującego. Kwestia braku ustanowienia drogi dojazdowej do nieruchomości oddanej do bezpłatnego użytkowania może zdaniem organu budzić pewne wątpliwości, ponieważ nieruchomość ta znajduje się w pewnej odległości od nieruchomości, która została wyłączona i pozostała własnością przekazujących, stanowiąc swego rodzaju enklawę pozbawioną dostępu do drogi publicznej. Ponadto na mapie z rozdysponowaniem ewidencyjnie zaznaczono dwiema przerywanymi liniami służebność dojazdu biegnącą od nieruchomości oddanej do bezpłatnego użytkowania w kierunku nieruchomości, która pozostała własnością przekazujących. Tego stanu rzeczy jednak zdaniem organu nie można oceniać jako rażąco naruszającego prawo w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., bowiem w dacie wydania kwestionowanej decyzji nie istniał przepis, który nakazywałby ustanowienie drogi dojazdowej do nieruchomości oddanej do bezpłatnego użytkowania. Nie istniał również przepis, który regulowałby zasady wydzielania nieruchomości oddanej do bezpłatnego użytkowania, z wyjątkiem maksymalnej powierzchni takiej nieruchomości. Minister podniósł, że przede wszystkim same strony godziły się na zaproponowany sposób wydzielenia przedmiotowej nieruchomości i nie kwestionowały go, a dopiero w późniejszym okresie pojawiły się problemy z dostępem do tej nieruchomości. Ponadto mapa z rozdysponowaniem, na której zaznaczono przebieg służebności stanowiła jedynie projekt , który nie ma charakteru prawotwórczego. Wiążący charakter miałaby w tym zakresie wyłącznie decyzja administracyjna wydana na podstawie art. 57 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. Minister stwierdził, że kierownik referatu posiadał status organu uprawnionego do wydania decyzji administracyjnych na podstawie art. 57 ust. 1 i art. 59 ust. 3 ww ustawy. Zgodnie bowiem z art. 138 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1983r. o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego (Dz.U. nr 41, poz. 185 ze zm.) w sprawach indywidualnych, należących do właściwości terenowych organów administracji państwowej, rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych-decyzje wydają terenowe organy administracji państwowej o właściwości szczególnej, a w przypadkach określonych w art. 137 ust. 3-organy wymienione w tym przepisie. Zgodnie zaś z treścią art. 137 ust. 1 pkt 2 ww ustawy terenowymi organami administracji państwowej o właściwości szczególnej są w miastach, gminach i dzielnicach, z zastrzeżeniem ust. 3-kierownicy wydziałów urzędów miejskich, gminnych i dzielnicowych. W miastach liczących do 50 tys. mieszkańców oraz w gminach prezydent miasta oraz naczelnik wykonują równocześnie kompetencje terenowego organu administracji państwowej o właściwości szczególnej, jeżeli przepisy ustaw szczególnych lub uchwały rady narodowej stopnia podstawowego nie postanowią inaczej (ust. 3 art. 137). Jak wynika zaś z art. 139 ww ustawy kierowników wydziałów powołuje i odwołuje terenowy organ administracji państwowej o właściwości ogólnej, po zasięgnięciu opinii właściwej komisji rady narodowej. Minister dodał, że zgodnie z dyspozycją art. 141 ust. 1 ww ustawy terenowe organy administracji państwowej o właściwości ogólnej wykonują swoje kompetencje przy pomocy urzędów, w skład których wchodzą wydziały i inne jednostki organizacyjne. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 14 grudnia 1987r. w sprawie zasad organizacji i funkcjonowania urzędów terenowych organów administracji państwowej (Dz.U. nr 40, poz. 228) w urzędach miejskich w miastach liczących do 50 tys. mieszkańców, w urzędach miast i gmin oraz w urzędach gmin tworzy się referaty. W związku z powyższym Minister stwierdził, że kierownikiem wydziału był w ww urzędach działający z upoważnienia prezydenta miasta czy naczelnika właściwy kierownik referatu. Organ nadzoru ustalił, że W. K. został mianowany na stanowisko Kierownika Referatu w Urzędzie Miasta i Gminy z dniem [...] września 1984r., a w związku ze zmianą stanu prawnego został z dniem [...] stycznia 1989r. powołany na stanowisko Kierownika Wydziału Gospodarki Przestrzennej , Budownictwa, Komunikacji i Geodezji. Zdaniem organu nadzoru w świetle powyższego W.K. był uprawniony jako kierownik referatu do wydania kwestionowanej decyzji . Reasumując, Minister stwierdził, że w sprawie niniejszej brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji w rozumieniu art. 156 § 1 k.p.a. Skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła J. D. zarzucając jej istotne naruszenie prawa polegające na : 1) oczywistej i rażącej obrazie prawa tj. art. 24 § 1 pkt 5 i § 4 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w przedmiocie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez pracownika, który wydał decyzję z dnia 27 maja 2013r.; 2) oczywistej i rażącej obrazie art. 73 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 6 k.p.a. i art. 8 k.p.a. poprzez bezprawne uniemożliwienie uzyskania stronie odpisów z akt sprawy; 3) błędnym przyjęciu, iż pojęcia "stosunek powołania" oraz "stosunek mianowania" w systemie prawa polskiego mogą być traktowane zamiennie i mają tożsame znaczenie prawne; 4) zastosowaniu dla oceny zarzutów do kwestionowanej decyzji rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1987r., a więc aktu, który nie istniał w dacie jej wydania; 5) błędnym przyjęciu, iż katalog organów zawarty w art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1983r. o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego nie ma katalogu zamkniętego i może być dowolnie uzupełniany; 6) przyjęciu rażąco nielogicznych i wykluczających się dwóch wniosków, iż kierownik referatu posiada status organu uprawnionego do wydania decyzji oraz wniosek, iż kierownik referatu działał z upoważnienia prezydenta miasta czy naczelnika; 7) naruszeniu art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że rolnikowi nie przysługuje służebność gruntowa do zatrzymanych przez niego na własność lub przeznaczonych do użytkowania części gruntów, wydzielonych z przekazanego gospodarstwa, a nieustanowienie takiej służebności nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. W uzasadnieniu skargi podniesiono, ze B. P., która podpisała decyzję z [...] maja 2013r. brała udział w postępowaniu mającym na celu skontrolowanie prawidłowości swojej wcześniejszej decyzji, w szczególności prowadziła postępowanie dowodowe, wydawała postanowienia w toku postępowania i przygotowała treść zaskarżonej decyzji., jak również odmówiła stronie wydania odpisów z akt sprawy. Ponadto podniesiono, ze W. K., który wydał kwestionowaną decyzję nie mógł pełnić funkcji organu uprawnionego do jej wydania, ponieważ kierownikiem wydziału został dopiero w dniu 2 stycznia 1989r., a więc po dacie jej wydania. Skarżąca zauważyła, że decyzja z dnia [...] września 1987r. ukształtowała stan prawny zagrażający życiu i bezpieczeństwu, bowiem stanowiła podstawę prawną do wydzielenia działki bez drogi dojazdowej, a więc wydana została z rażącym naruszeniem prawa, jest sprzeczna ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa i zagrażająca bezpieczeństwu skarżącej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r. poz. 270) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę niniejszą w ramach powyższych kryteriów skargę należy uznać za niezasadną. W ocenie Sądu, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozpoznając, w trybie przepisu art. 127 § 3 k.p.a., wniosek skarżącej o ponowne rozpoznanie sprawy nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 24 § 1 pkt 5 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. Naruszenie to polega na wydaniu zaskarżonej decyzji przez tę samą osobę, która brała udział w wydaniu decyzji, od której złożono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Uregulowane w art. 24 oraz art. 25 k.p.a. instytucje wyłączenia pracownika organu administracji publicznej oraz wyłączenia organu mają stwarzać warunki do bezstronnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przez pracownika organu administracji, a także sam organ oraz eliminowania jakichkolwiek wątpliwości w tym zakresie wśród uczestników postępowania. Przepisy prawa procesowego o wyłączeniu pełnią zatem funkcję gwarancyjną. Z założenia mają chronić bezstronność i obiektywizm orzekania, zapewniając warunki "uczciwego procesowania" (W. Chróścielewski: "Organ administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym" Dom Wydawniczy ABC str.12 oraz glosa do uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt II GPS 2/06, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego nr 3 (12) z 2007 r. str. 137). Zgodnie z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., jedną z przesłanek obligatoryjnego wyłączenia pracownika organu od udziału w postępowaniu jest okoliczność, że brał on udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji. Celem takiej regulacji bezspornie było uniknięcie sytuacji, gdy treść zaskarżonej decyzji, wydanej przez pracownika z upoważnienia organu, mogłaby być zdeterminowana wcześniejszym doświadczeniem tej osoby wynikającym z dotychczasowego udziału w postępowaniu administracyjnym. Pracownik, który raz już uczestniczył w czynnościach procesowych, ma przez to ugruntowane poglądy zarówno na stan faktyczny, jak i na sposób rozstrzygnięcia sprawy. Może to z kolei nasuwać uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności i obiektywizmu (por. W. Chróścielewski w powołanej glosie do uchwały sygn. akt II GPS 2/06). W świetle poglądów doktryny, reguła określona we wspomnianym przepisie art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. ma zastosowanie także do wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, o którym mowa w przepisie art. 127 § 3 k.p.a., a więc do sytuacji, w której pracownik naczelnego organu administracji publicznej lub samorządowego kolegium odwoławczego brał udział w wydaniu przez ten organ decyzji w pierwszej instancji, następnie zaskarżonej do tego samego organu wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy (tak m.in. A. Wróbel (w:) M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2005, wyd. II, s. 221; tak również: J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 183). Pogląd ten znajduje również potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (tak. m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 213/06, publ. LEX nr 235133; uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt II GPS 2/06, ONSAiWSA 2007/3/61 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1507/08, publ. LEX nr 529978). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż autorem pierwszej decyzji jest działająca z upoważnienia Ministra Zastępca Dyrektora Departamentu Gospodarki Ziemią B. P., a decyzji wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy jest działający z upoważnienia Ministra Sekretarz Stanu K. P.. Nie można więc zarzucić organowi naczelnemu, że decyzja została wydana przez tę samą osobę. Okoliczność, że B. P. jest autorką postanowienia z dnia [...] grudnia 2013r. o odmowie wydania J. D. odpisów akt sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] maja 2013r. nie stanowi w ocenie Sądu podstawy do uznania, iż brała ona udział w wydaniu zaskarżonej decyzji, ponieważ ww postanowienie jest postanowieniem incydentalnym wydanym w toku postępowania i podlega zaskarżeniu w odrębnym trybie (Sąd nie dokonywał w związku z powyższym kontroli jego prawidłowości, choć stwierdzić należy, że brak wydania stronie odpisów z akt sprawy w żaden sposób nie wpłynął zdaniem Sądu w sposób istotny na wynik sprawy biorąc pod uwagę jej całokształt). Nie wynika również z akt sprawy by B.P. prowadziła postępowanie dowodowe po wpłynięciu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Należy zauważyć, iż postępowanie toczące się w niniejszej sprawie było postępowaniem w trybie nadzorczym. Przedmiotem oceny Sądu jest rozstrzygnięcie organu nadzoru odmawiającego stwierdzenia nieważności decyzji. Przedmiotem takiego postępowania jest ustalenie, czy ostateczna decyzja administracyjna poddana nadzorowi jest dotknięta którąkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Dokonując takiej oceny, organ orzekający jest obowiązany ustalić zarówno stan faktyczny, jak i stan prawny z daty wydania decyzji, w stosunku do której toczy się postępowanie o stwierdzenie nieważności. Oznacza to, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej obowiązkiem organu administracji publicznej jest rozpatrywanie sprawy wyłącznie w granicach określonych przez przepis art. 156 § 1 k.p.a., czyli, że w postępowaniu tym organ administracji publicznej nie jest władny rozpatrywać sprawy co do jej istoty, jak to może uczynić w postępowaniu odwoławczym. Organ nadzoru działa jako organ kasacyjny i nie może rozstrzygać żadnej innej kwestii merytorycznej. W dotychczasowym orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 k.p.a. zachodzi jedynie wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu (norma prawną) a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie. Oznacza to, że nie każde naruszenie lub uchybienie prawa jest podstawą do zastosowania, będącego wyjątkiem od określonej w art. 16 § 1 k.p.a. ogólnej zasady stabilności decyzji administracyjnych, nadzwyczajnego trybu wzruszenia decyzji administracyjnej. Niezbędna jest ocena rodzaju tych naruszeń, gdyż podstawą stwierdzenia nieważności decyzji jest jedynie istnienie wad o charakterze kwalifikowanym. Przypisanie decyzji wady nieważności w przypadku naruszenia przepisów proceduralnych ma miejsce wyjątkowo i dopuszczalne jest wyłącznie, gdy naruszenie ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 września 2007 roku, syg. akt II OSK 1212/06, LEX nr 377245). W ocenie Sądu, organ w postępowaniu nadzorczym prawidłowo przyjął, że brak jest podstaw do stwierdzenia, by przyjęta ocena prawna w tym zakresie naruszała przepisy prawa, a tym bardziej by w tym przypadku doszło do naruszenia prawa o charakterze rażącym. Organ ustalił, że decyzją z dnia [...] września 1987 r. nr [...] Kierownik Referatu Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy T. , działając na wniosek J. i B. małż. D., przejął na własność Państwa w zamian za rentę gospodarstwo rolne o pow. [...] ha, położone we wsi R. gm. T. Ponadto, z przejęcia na rzecz Państwa wyłączono zabudowaną działkę nr [...] o pow. [...] ha jako działkę siedliskową. Wnioskodawcom przydzielono również do bezpłatnego użytkowania działkę nr [...] o pow. [...] ha. Decyzja nie naruszała, jak słusznie przyjęły organy, obowiązujących wówczas przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zgodnie bowiem z art. 51 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. w przypadku braku następcy lub gdy następca nie spełnia warunków do przejęcia gospodarstwa rolnego albo odmówił jego przejęcia, gospodarstwo rolne na wniosek rolnika przejmuje Państwo. Z gospodarstwa rolnego przekazanego Państwu rolnik może wyłączyć i zachować na własność działki gruntu, na której wzniesione są budynki lub ich części, a także inwentarz żywy i martwy. O wielkości działki, a także ustanowieniu służebności orzeka terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego w drodze decyzji (art.57). Rolnik który przekazał gospodarstwo rolne następcy lub Państwu, ma prawo do użytkowania działki gruntu rolnego o pow. nie przekraczającej 10% obszaru przekazanego gospodarstwa, nie więcej jednak niż o pow. 0,3 ha (art. 56 ust. 2). J. i B.małż. D. pozostawiono na własność działkę, na której znajdowały się ich budynki, jak również dodatkowo pozostawiono wnioskodawcom grunt o pow. [...] ha do dożywotniego użytkowania. Przekazanie gospodarstwa nastąpiło na wniosek J. i B. małż. D., zgodnie z ich żądaniem - przekazania gospodarstwa rolnego we wsi R. na własność Państwa w zamian za przyznanie praw do emerytury, z uwagi na brak zainteresowanych jego nabyciem następców. Jednocześnie z akt sprawy wynika, iż M. D., H. D. i K. D. (dzieci wnioskodawców) złożyli oświadczenia, z których wynika, iż nie wyrażają chęci przejęcia gospodarstwa rolnego po rodzicach. Zasadnie zatem organ nadzoru stwierdził, że przejęcie przedmiotowego gospodarstwa na rzecz Państwa nastąpiło zgodnie z przepisami prawa. Słusznie również Minister uznał, że nie było podstaw prawnych do ustanowienia drogi dojazdowej do nieruchomości oddanej do dożywotniego użytkowania tj. działki nr [...], ponieważ jak wynika z treści art. 57 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. ustanowienie służebności gruntowej w zakresie niezbędnym do korzystania z nieruchomości było możliwe wyłącznie w odniesieniu do nieruchomości, której własność została wyłączona i zachowana przez przekazującego rolnika. Tymczasem skarżąca nie podnosi braku dojazdu do działki siedliskowej pozostawionej jej i jej mężowi na własność, a jedynie do działki pozostawionej im do dożywotniego użytkowania. Ponadto jak słusznie zauważył organ nadzoru J. i B. D. godzili się na warunki przekazania gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa, o czym może świadczyć, chociażby fakt, że nie odwoływali się oni od decyzji z dnia 1 września 1987r., nie wnosili również o jej ewentualne uzupełnienie w zakresie ustanowienia służebności gruntowej. Jak wynika także z akt sprawy wnioskodawcy nie użytkowali działki pozostawionej im do dożywotniego użytkowania ze względu na stan zdrowia, a problemy z dojazdem do niej pojawiły się wiele lat po przekazaniu gospodarstwa rolnego. Podkreślenia wymaga, ze skarżąca w pismach znajdujących się w aktach administracyjnych, jak również we wniosku z dnia 10 lipca 2010r. o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] września 1987r. domaga się stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego upatrując w niej przyczynę krzywd polegających m.in. na nieprawidłowym naliczaniu podatków od gruntów rolnych i budynków gospodarczych, bezprawnym czerpaniu korzyści majątkowych z przekazanego gospodarstwa przez gminę, nieprawidłowym działaniu KRUS w zakresie świadczeń emerytalno-rentowych. Powyższe zarzuty jednakże nie mogą być przedmiotem rozstrzygania przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. przy wydawaniu decyzji z 1 września 1987r., a mogą jedynie stanowić przedmiot odrębnych postępowań przed innymi organami. Odnosząc się do zarzutu, że kierownik referatu nie posiadał statusu organu uprawnionego do wydania kwestionowanej decyzji należy uznać, że jest on również chybiony. Co prawda Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nieprawidłowo uzasadnił w tej kwestii swoje stanowisko, powołując się na rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 grudnia 1987r. w sprawie zasad organizacji i funkcjonowania urzędów terenowych organów administracji państwowej tj. akt, który nie obowiązywał w dacie wydania decyzji z dnia 1 września 1987r. (wejście jego życie nastąpiło z dniem 29 grudnia 1987r.), to jednak powyższe uchybienie nie miało żadnego wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia i uznania, że kierownik referatu był uprawniony do wydania kwestionowanej decyzji. Należy bowiem mieć na uwadze, że zgodnie z art. 138 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1983r. o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego (Dz.U. nr 41, poz. 185 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji, w sprawach indywidualnych, należących do właściwości terenowych organów administracji państwowej, rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych - decyzje wydają terenowe organy administracji państwowej o właściwości szczególnej, a w przypadkach określonych w art. 137 ust. 3 - organy wymienione w tym przepisie. Zgodnie zaś z art. 137 ust.1 terenowymi organami administracji państwowej o właściwości szczególnej są: 1) w województwach - kierownicy wydziałów oraz innych równorzędnych komórek organizacyjnych urzędów wojewódzkich, 2) w miastach, gminach i dzielnicach, z zastrzeżeniem ust. 3 - kierownicy wydziałów urzędów miejskich, gmin i dzielnicowych. Organy wymienione w ust. 1 pkt 1 są terenowymi organami administracji państwowej o właściwości szczególnej stopnia wojewódzkiego, a organy wymienione w ust. 1 pkt 2 - terenowymi organami administracji państwowej o właściwości szczególnej stopnia podstawowego. (ust. 2). W miastach liczących do 50 tys. mieszkańców oraz w gminach prezydent miasta oraz naczelnik wykonują równocześnie kompetencje terenowego organu administracji państwowej o właściwości szczególnej, jeżeli przepisy ustaw szczególnych lub uchwały rady narodowej stopnia podstawowego nie postanowią inaczej. (ust. 3). Natomiast zgodnie z art. 141 ust. 1 terenowe organy administracji państwowej o właściwości ogólnej wykonują swoje kompetencje przy pomocy urzędów, w skład których wchodzą wydziały i inne jednostki organizacyjne. Wskazać należy, że w dacie wydania kwestionowanej decyzji obowiązywało wydane na podstawie art. 141 ust. 2 ww ustawy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 13 kwietnia 1984r. w sprawie zasad organizacji i funkcjonowania urzędów terenowych organów administracji państwowej (Dz.U. nr 25, poz. 124), zgodnie z którym w skład urzędów terenowych organów administracji państwowej wchodzą wydziały i równorzędne komórki organizacyjne, których kierownikom stosownie do przepisów art. 137 ust. 1 ustawy przysługują kompetencje terenowych organów administracji państwowej o właściwości szczególnej (§ 1 ust. 3), a zgodnie z § 18 pkt 4, jeżeli w rozporządzeniu jest mowa o wydziale-rozumie się przez to wydział, biuro, referat lub równorzędną komórkę organizacyjną w urzędzie terenowego organu administracji państwowej. Ze znajdującego się w aktach administracyjnych zarządzenia Naczelnika Miasta i Gminy T. dotyczącego ustalenia regulaminu organizacyjnego Urzędu Miasta i Gminy T. oraz jego zmian, obowiązującego w dacie wydania kwestionowanej decyzji wynika, że w tej dacie w strukturze organizacyjnej urzędu nie istniały wydziały, istniały natomiast referaty stanowiące równorzędną komórkę organizacyjną dla wydziału. W związku z powyższym uznać należy, że Kierownik Referatu Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy T. posiadał status organu uprawnionego do wydania decyzji z dnia 1 września 1987r. o przejęciu gospodarstwa rolnego J. i B. małż. D. na rzecz Państwa w zamian za rentę na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, zatem skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło