I OSK 1543/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-07-04
Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Olga Żurawska-Matusiak, Mirosław Wincenciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu, właściciel pojazdu jest zobowiązany do pokrycia kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, nawet jeśli faktyczne koszty są niższe niż stawka ryczałtowa określona w uchwale rady powiatu?Ratio decidendi
Właściciel pojazdu, wobec którego wydano dyspozycję usunięcia z powodu nieprawidłowego zaparkowania, ponosi koszty związane z wydaniem tej dyspozycji, nawet jeśli od usunięcia odstąpiono. Koszty te są ustalane na podstawie uchwały rady powiatu, która określa stawki ryczałtowe, a nie na podstawie faktycznie poniesionych przez firmę holowniczą wydatków, które mogą być niższe. Organy administracyjne nie mają obowiązku szczegółowego rozliczania poniesionych kosztów, a jedynie zastosowanie przepisów prawa materialnego i uchwały rady powiatu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, od którego ostatecznie odstąpiono. Właścicielka pojazdu zaparkowała samochód w miejscu niedozwolonym, za co została ukarana mandatem. Wydano dyspozycję usunięcia pojazdu, ale odstąpiono od tej czynności po stawieniu się właścicielki. Organ pierwszej instancji ustalił koszty na kwotę 478 zł, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, uznając, że organy nie wykazały rzeczywistego powstania kosztów. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i oddalił skargę T.L. Odstąpił od zasądzenia od T.L. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak sędzia del. WSA Mirosław Wincenciak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 1433/15 w sprawie ze skargi T.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów związanych z dyspozycją usunięcia pojazdu 1) uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2) odstępuje od zasądzenia od T.L. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 1433/15 po rozpoznaniu sprawy ze skargi T.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2015 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów związanych z dyspozycją usunięcia pojazdu, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. U podstaw rozstrzygnięcia Sądu I instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna.
Zawiadomieniem z dnia 21 stycznia 2015 r. Zarząd Dróg Miejskich w [...] wszczął z urzędu wobec T.L. postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem w dniu [...] września 2013 r. dyspozycji usunięcia pojazdu marki S. o nr rejestracyjnym [...] z Al. [...] w W., od którego odstąpiono w trybie art. 130a ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602), dalej jako "p.r.d.".
Decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] Prezydent [...] ustalił zainteresowanej wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia ww. pojazdu na kwotę 478 zł, stosownie do załącznika Nr 2 do Uchwały Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. Nr [...] w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2013 (Dziennik Urzędowy Województwa Mazowieckiego z 2012 r. poz. [...]) dalej jako: "uchwała", w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2013.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła T.L.
W wyniku rozpoznania odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], dalej również jako "SKO" i "Kolegium", decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy podał, że T.L. zaparkowała pojazd marki S. o nr rej [...] przy Al. [...] w W. wzdłuż podwójnej linii ciągłej, zmuszając innych kierujących do najeżdżania na tę linię oraz tamowania pasa ruchu. Ponadto funkcjonariusz Straży Miejskiej odstąpił od usunięcia pojazdu wobec stawienia się strony na miejsce zdarzenia, zgodnie z art. 130a p.r.d. SKO stwierdziło, że czyn, którego dopuściła się strona odpowiada dyspozycji przepisów: art. 90 Kodeksu wykroczeń oraz art. 97 Kodeksu wykroczeń, a oprócz tego dyspozycji art. 130a ust. 1 p.r.d., która wskazuje na obligatoryjne usunięcie pojazdu, niezależne od swobodnego uznania, dobrej lub złej woli uprawnionego organu (policji, straży miejskiej).
W ocenie SKO podnoszone przez stronę okoliczności, że zaparkowała w niedozwolonym miejscu, ponieważ nie miała możliwości zaparkowania pojazdu w miejscu do tego przeznaczonym, gdyż miejsca postojowe były zajęte przez stragany, nie mają prawnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i pozostają całkowicie poza wpływem na ustalenie odpowiedzialności strony oraz nie mogą być usprawiedliwieniem dla naruszenia przepisów. Podobnie subiektywne przekonanie kierującego o braku utrudnień w ruchu nie ma żadnego znaczenia prawnego.
Ponadto w sytuacji, gdy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu wygenerowało koszty to właściwy organ zobligowany jest do nałożenia opłaty w drodze decyzji. Okoliczność zaś, że Straż Miejska odstąpiła po wydaniu zlecenia usunięcia pojazdu, od jego rzeczywistego odholowania na strzeżony parking, nie powoduje automatyzmu w odstąpieniu od nałożenia opłaty. Brak jest podstaw prawnych i faktycznych do kwestionowania zasadności nałożenia zaskarżoną decyzją spornej opłaty.
Odnosząc się do zarzutu strony, że z faktury wystawionej przez firmę holowniczą wynikają koszty w kwocie 26,90 zł, zatem niezasadne jest obciążenie jej kwotą 478 zł, Kolegium wyjaśniło, że wyłączną delegację do określenia wysokości tej opłaty oraz kosztów usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu, posiada wyłącznie rada powiatu a ustawodawca w art. 130a ust. 6 b-c-d ustawy przewidział jedynie jej maksymalne stawki. Wskazało, że w niniejszej sprawie ma zastosowanie uchwała, a zgodnie z jej załącznikiem Nr 2 wysokość kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu do 3.500 kg włącznie dopuszczalnej masy całkowitej wynosi 478 zł. Przy czym organ odwoławczy wskazał, że przepisy p.r.d., nie pozwalają przy orzekaniu w przedmiocie nałożenia opłaty na jakąkolwiek uznaniowość organów, w tym na ustalenie wysokości kosztów w zależności od stopnia zawinienia, rodzaju przewinienia bądź zależnie od tego na jakim etapie usuwania właściciel powrócił do pojazdu, czy też w wysokości kosztów wynikających z faktury firmy holującej. Przepis art. 130a ust. 2 w związku z ust. 6 p.r.d. nie określa bowiem, ani nie wyszczególnia okoliczności i zdarzeń, które wpłynęły i przyczyniły się do powstania tych kosztów, a tym bardziej do nierespektowania zapisów uchwały rady powiatu w omawianym zakresie. Ustawodawca nie precyzuje ani też nie przyporządkowuje rodzajów kosztów do czynności, które je generują, zatem kosztem jest zarówno połączenie telefoniczne, zatrudnienie dyspozytora przyjmującego zgłoszenia, zatrudnienie kierowców pojazdów holowniczych, paliwo, ubezpieczenie pojazdu, ochrona i nadzór parkingu depozytowego itp.
Natomiast w kwestii mandatu karnego, którym została ukarana strona, organ odwoławczy wskazał, że jest on grzywną za popełnione wykroczenie. Nałożona opłata nie ma charakteru represyjnego, lecz ma wyłącznie charakter administracyjny. Powyższe należności nie wykluczają się wzajemnie, uiszczenie mandatu nie zwalnia z obowiązku ustalenia przez organ opłaty.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję SKO z dnia [...] maja 2015 r. nr [...], skarżąca T.L. podała, że nie kwestionuje faktu popełnienia wykroczenia drogowego, za co została ukarana mandatem w wysokości 300 zł i 5 punktami karnymi. Podniosła jednak, że nie została wówczas poinformowana o wezwaniu holownika w celu usunięcia pojazdu, nie została poproszona o przeparkowanie samochodu, a wypisywanie mandatu trwało około godziny w samochodzie Straży Miejskiej zaparkowanym za samochodem strony, co oznacza że strażnik przekroczył przepisy ruchu drogowego w takim samym zakresie jak skarżąca. Podniosła przy tym, że o wezwaniu holownika dowiedziała się w dniu 13 listopada 2014 r., tj. z zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Zdaniem skarżącej, skoro odstąpiono od dyspozycji usunięcia pojazdu, to niniejsze postępowanie przedawniło się. Skarżąca podniosła, że wszczęcie postępowania administracyjnego na okoliczność zdarzenia sprzed 14 miesięcy bez stosownej informacji w dniu interwencji pozbawia ją możliwości obrony i udokumentowania, że przy samochodzie była i niepotrzebny był holownik do przeparkowania samochodu.
W uzasadnieniu powołanego na wstępie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że decyzji wydanych przez organy nie sposób uznać za prawidłowe bowiem wobec zawartości akt sprawy nie sposób stwierdzić, aby przed ich wydaniem przeprowadzono wyczerpujące postępowanie dowodowe. Brak właściwego wyjaśnienia okoliczności sprawy uzasadnia postawienie organom orzekającym w sprawie zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1, jak i art. 80 k.p.a., a to w związku z art. 130a ust. 2a p.r.d. Wskazane zaniechanie przeprowadzenia dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy przed wydaniem ww. decyzji, skutkowało bowiem co najmniej przedwczesnym zastosowaniem tego ostatniego przepisu.
Sąd I instancji przytoczywszy treść art. 130a ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2a, ust. 10h ust. 10i p.r.d., zgodził się z organami orzekającymi w sprawie, że przepisy p.r.d., nie pozwalają przy orzekaniu w przedmiocie nałożenia opłaty na jakąkolwiek uznaniowość, jak również nie pozwalają na ustalenie tych kosztów w kwocie wynikającej z faktury firmy holującej
Dalej WSA wskazał, że samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu nie stanowi podstawy do obciążania jakimikolwiek kosztami, w oparciu o art. 130a ust. 2a p.r.d. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydanie ww. dyspozycji, następnie cofniętej, spowodowało powstanie określonych, tj. rzeczywistych kosztów. Postępowanie poprzedzające wydanie decyzji obciążającej kosztami za wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu winno obejmować ustalenie, czy spełnione są następujące warunki: 1) wydano dyspozycję usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1-2 art. 130a ustawy; 2) odstąpiono od usunięcia pojazdu w związku ustaniem przyczyn uzasadniających usunięcie; 3) powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. W ocenie Sądu I instancji nie można w tej materii stosować automatyzmu i przyjmować, że skoro wydano dyspozycję, to choć została ona cofnięcia, wywołała określone koszty. Organ ma obowiązek wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do wydania dyspozycji odholowania pojazdu, odstąpienia od tej dyspozycji oraz, czy wydanie ww. dyspozycji spowodowało powstanie kosztów, którymi należy obciążyć podmiot zobowiązany.
Kierując się powyższym, Sąd I instancji podniósł, iż w sprawie organy orzekające co najmniej przedwcześnie przyjęły, że doszło do rzeczywistego powstania kosztów związanych z wydaniem w dniu [...] września 2013 r. dyspozycji usunięcia przedmiotowego pojazdu. Do akt, na potwierdzenie wystąpienia tych kosztów, włączono jedynie fakturę VAT z dnia [...] września 2013 r. nr [...], wystawioną przez firmę holującą wraz z załącznikiem, z którego to wynika, że koszty usług holowniczych przedmiotowego pojazdu wyniosły 26,90 zł, a dystans przejechany - 1 km. Dane wynikające z tego dokumentu budzą wątpliwości co do ich wiarygodności wobec pozostałych, wynikających m. in. z dokumentów sporządzonych w tej sprawie przez funkcjonariusza Straży Miejskiej. Z dyspozycji usunięcia pojazdu z dnia [...] września 2013 r. nr [...] wynika bowiem, że wniesiono o usunięcie pojazdu o godz. 8:56/9:00, natomiast już o godzinie 9:00 odstąpiono od czynności usuwania przedmiotowego pojazdu. Przy czym, z dokumentu stanowiącego zlecenie holowania, nie zawierającego żadnego podpisu, wynika, że dyspozycja usunięcia pojazdu została wydana o godzinie 8:54 w dniu [...] września 2013 r., a została anulowana w tym dniu o godzinie 09:35. Powyższe nie zostało dostrzeżone, a winno być zdaniem Sądu zweryfikowane i wyjaśnione.
WSA zauważył również, iż nie sposób także zgodzić się z twierdzeniem, że przyjęcie jedynie zgłoszenia dyspozycji przez firmę świadczącą usługi holownicze samo w sobie już generuje koszty, o których mowa w art. 130a ust. 2a p.r.d. Ponadto nie można także podzielić stanowiska, że sam wyjazd holownika z bazy do zrealizowania zleconej usługi jest jednoznaczny z powstaniem kosztów, do pokrycia których jest obowiązany właściciel pojazdu, w stosunku do którego została wydana dyspozycja usunięcia. Nie można także przyjąć, iż na koszty, o których mowa w tym przepisie składają się koszty połączenia telefonicznego, czy zatrudnienia dyspozytora przyjmującego zgłoszenia. Odmienna ocena prowadziłaby bowiem do stwierdzenia, iż wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu zawsze generuje koszty.
Skargę kasacyjną od powołanego wyroku wywiodło SKO, zaskarżając ten wyrok w całości. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych.
W zakresie prawa materialnego zarzucono naruszenie
1) art. 130a ust. 2a w zw. art. 130a ust. 6 p.r.d w zw. z załącznikiem nr 2 pozycja dotycząca pojazdu do 3.500 kg włącznie dopuszczalnej masy całkowitej, w której określono ryczałtową wysokość kosztów w złotych za odstąpienie od usunięcia pojazdu w wysokości 478 zł Uchwały poprzez błędną wykładnię przepisów ustawy i niezastosowanie przepisu uchwały, podczas gdy w przypadku stwierdzenia powstania kosztów, niezależnie od ich rodzaju i faktycznej wysokości, związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu i odstąpieniem od usunięcia pojazdu należy zastosować stawki ryczałtowe określone w Uchwale.
W zakresie przepisów postępowania zarzucono naruszenie:
art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 20 września 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j. t. Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm. - dalej jako "p.u.s.a." oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli działalności administracji publicznej w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j. t. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 - dalej jako "k.p.a." w zw. z art. 130a ust. 2a w zw. z art. 130a ust. 6 p.r.d. w związku z załącznikiem nr 2 pozycja dotycząca pojazdu do 3.500 kg włącznie dopuszczalnej masy całkowitej Uchwały polegające na:
- nieprawidłowym uznaniu, że decyzje organu I i II instancji zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 130a ust. 2a p.r.d. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.,
- nieprawidłowym zaleceniu przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia w jakich okolicznościach doszło do wezwania firmy holowniczej do usunięcia pojazdu odwołującej, czy i w jakim zakresie wezwanie to zostało wykonane oraz, czy i w jakich okolicznościach przyjazd holownika został odwołany, jaki rodzaj wydatków składa się na kwotę wskazaną w zestawieniu do faktury, podczas gdy z okoliczności sprawy jednoznacznie wynikało, że odwołująca nieprawidłowo zaparkowała swój pojazd, za co została ukarana mandatem karnym oraz punktami karnymi, odstąpienie od usunięcia pojazdu nastąpiło wskutek stawienia się strony, a w materiale dowodowym znajduje się faktura z załącznikiem, z której wynika, że wydanie dyspozycji wygenerowało koszt w wysokości 26,90 zł, co znajduje odzwierciedlenie w uchylonej przez WSA decyzji SKO z dnia [...] maja 2015 r. [...],
- pominięciu przepisów uchwały, w szczególności załącznika nr 2 pozycja dotycząca pojazdu do 3.500 kg włącznie dopuszczalnej masy całkowitej, w której określono ryczałtową wysokość kosztów w złotych za odstąpienie od usunięcia pojazdu w kwocie 478 zł,
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. zw. z art. 130a ust. 2a p.r.d. poprzez:
- niezasadne uchylenie decyzji obu instancji i poddanie w wątpliwość czy interwencja usunięcia pojazdu została faktycznie podjęta i spowodowała koszty, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że usługi holownicze przez firmę holowniczą zostały wycenione na 26,90 zł, z zatem koszty te w rzeczywistości powstały,
- niezasadne uchylenie decyzji obu instancji i wadliwe uznanie, biorąc pod uwagę czas wydania dyspozycji usunięcia pojazdu i czas jej odwołania, że mało prawdopodobnym jest, iż firma holująca w ogóle zdążyła zareagować na wskazane wystąpienie usunięcia, podczas gdy z faktury i jej załącznika wynika, że był to dystans 1 km, co wygenerowało koszt 26,90 zł.
Z uwagi na powyższe skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. Ponadto o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie od strony postępowania na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie powyższych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.
Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 p.r.d., pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Natomiast art. 130a ust. 2a p.r.d. stanowi, iż od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Przepis ust. 10i stosuje się odpowiednio.
Z kolei w myśl art. 130a ust. 6 p.r.d., rada powiatu, biorąc pod uwagę konieczność sprawnej realizacji zadań, o których mowa w ust. 1-2, oraz koszty usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu, ustala corocznie, w drodze uchwały, wysokość opłat, o których mowa w ust. 5c, oraz wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a. Wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a, nie może być wyższa niż maksymalna kwota opłat za usunięcie pojazdu, o których mowa w ust. 6a. Przepis art. 130a ust. 6a lit. c) p.r.d. podaje, że maksymalna wysokość stawek kwotowych opłat za usunięcie pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t wynosi 440 złotych. Ustawodawca przewidział jednocześnie mechanizm waloryzujący tę kwotę. Zgodnie z art. 130a ust. 6b p.r.d., maksymalne stawki opłat określone w ust. 6a, obowiązujące w danym roku kalendarzowym ulegają corocznie zmianie na następny rok kalendarzowy w stopniu odpowiadającym wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie pierwszego półrocza roku, w którym stawki ulegają zmianie, w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Jak stanowi art. 130a ust. 6c p.r.d., na każdy rok kalendarzowy minister właściwy do spraw finansów publicznych ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" maksymalne stawki opłat, o których mowa w ust. 6a, z uwzględnieniem zasady określonej w ust. 6b, zaokrąglając je w górę do pełnych złotych. Wskaźnik cen, o którym mowa w ust. 6b, ustala się na podstawie komunikatu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego ogłoszonego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", w terminie 20 dni od dnia jego ogłoszenia (art. 130a ust. 6d).
Zatem właściciel nieprawidłowo zaparkowanego pojazdu, wobec którego wydano dyspozycję jego usunięcia z drogi, ponosi koszty nawet w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu w trakcie jego usuwania. Rada powiatu (w niniejszej sprawie Rada [...]) zobowiązana została przez ustawodawcę do corocznego ustalania w drodze uchwały wysokości wyżej wymienionych kosztów. Wysokość kosztów powstałych poprzez wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu mimo odstąpienia od tej czynności nie może być wyższa niż maksymalna kwota opłat za usunięcie pojazdu. Rada powiatu określając w/w opłaty jest związana maksymalną wysokością stawek kwotowych opłat, która wynosi 440 zł za usunięcie pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t, przy czym ustawodawca przewidział mechanizm waloryzujący maksymalną wysokość stawek kwotowych opłat, pozwalający na ich urealnienie bez konieczności zmiany ustawy. Kompetencję w tym zakresie uzyskał minister właściwy do spraw finansów publicznych, który corocznie ogłasza odpowiednie obwieszczenie.
W niniejszej sprawie obowiązująca w czasie usuwania przedmiotowego pojazdu T.L. uchwała nr [...] Rady [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2013 przewidywała wysokość opłat w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu do 3,5 t masy całkowitej w kwocie 478 zł. Taką też opłatę nałożono na właściciela pojazdu w niniejszej sprawie.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że w dniu [...] września 2013 r. T.L. zaparkowała samochód przy ul. [...] w W. wzdłuż linii podwójnej ciągłej, zmuszając innych kierowców do najeżdżania na tę linię oraz tamowania pasa ruchu. Powyższe naruszenie zostało zakwalifikowane jako wyczerpujące znamiona wykroczeń z art. 90 i art. 97 kodeksu wykroczeń w związku z art. 49 ust. 1 pkt 4 p.r.d. Analiza akt administracyjnych wskazuje, że w dniu [...] września 2013 r. została wydana dyspozycja usunięcia pojazdu marki S. nr [...], co w świetle powyższego oznacza, że strażnik miejski wykonywał jedynie swój ustawowy obowiązek. Z materiału dowodowego wynika, że została wydana dyspozycja usunięcia ww. pojazdu. W trakcie czynności usuwania pojazdu do strażnika zgłosiła się właścicielka pojazdu T.L. W związku z tym w oparciu o przepis art. 130a ust. 2a p.r.d. odstąpiono od usunięcia pojazdu.
Wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu wygenerowało koszty tego usunięcia, gdyż podjęto czynności zmierzające bezpośrednio do usunięcia pojazdu. Uznać zatem należy, że opłata została nałożona zgodnie z przepisami obowiązującego prawa, przy czym organy nie miały obowiązku uszczegółowienia poniesionych kosztów (por. wyroki NSA: z 17.05.2017 r., sygn. akt I OSK 2897/16, z 04.08.2016 r., sygn. akt I OSK 2644/14) .
Zasadne jest zatem stanowisko skarżącego kasacyjnie organu, że błędnie Sąd I instancji uznał, iż stan faktyczny niniejszej sprawy wymagał dokonania dodatkowych ustaleń, czy też wyjaśnień, co do okoliczności w jakich doszło do wezwania firmy holowniczej oraz momentu odwołania dyspozycji. Wynika to bowiem bezsprzecznie z dyspozycji usunięcia pojazdu. Ponadto powołane wyżej przepisy nie wymagają takiego uszczegółowienia składników poniesionych kosztów. Z przepisów tych wynika za to jasno, że w przypadku wystąpienia przesłanek w nich wskazanych, to właściciel pojazdu ponosi koszty związane z usunięciem pojazdu. Zatem analiza powołanych przepisów prowadzi do wniosku, że ustawodawca ustanowił mechanizm ustalania opłat za usunięcie pojazdów nieuzależniony od faktycznej wysokości tych opłat w konkretnym przypadku.
Z adnotacji poczynionych na dyspozycji usunięcia pojazdu wynika zaś, że wydanie tej dyspozycji spowodowało faktyczne powstanie kosztów, zatem do ich pokrycia zobowiązano właściciela. W aktach sprawy znajduje się również faktura wystawiona przez firmę holowniczą.
Wobec powyższego stwierdzić należy, że organy administracyjne orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły przepisów obowiązującego prawa uznając, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy właściciel pojazdu obowiązany jest do uiszczenia kosztów na postawie art. 130a ust. 2a p.r.d. Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku błędnie zatem uchylił decyzje organów obu instancji, czym naruszył wskazane w skardze kasacyjnej zarówno przepisy postępowania, jak i przepisy prawa materialnego i dlatego wyrok ten podlega uchyleniu, a skarga zostaje oddalona.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna zawiera w części usprawiedliwione podstawy i w oparciu o art. 188 P.p.s.a. w związku z art. 151 orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O odstąpieniu od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło