I SA/Wa 1695/15
WyrokWSA w Warszawie2016-04-06
Skład orzekający: Iwona Kosińska, Bożena Marciniak, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oświadczenia świadków, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, mogą stanowić wystarczający dowód potwierdzający prawo do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami kraju, jeśli nie spełniają wymogów określonych w ustawie o realizacji prawa do rekompensaty?Ratio decidendi
Oświadczenia świadków, nawet złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, nie stanowią wystarczającego dowodu potwierdzającego prawo do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami kraju, jeśli nie spełniają wymogów określonych w ustawie, w szczególności dotyczących statusu świadka (niebliska osoba, zamieszkiwanie w danej miejscowości) oraz formy złożenia oświadczenia. Ciężar udowodnienia przesłanek ustawowych spoczywa na osobie ubiegającej się o rekompensatę, a brak wystarczających dowodów własności nieruchomości skutkuje odmową przyznania prawa do rekompensaty.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa odmawiającą potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie (nieruchomość w miejscowości S.) pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przez U. i T. S. Organy administracji odmówiły przyznania prawa, ponieważ wnioskodawcy nie wykazali, że małżonkowie S. byli właścicielami nieruchomości ani że posiadali obywatelstwo polskie na dzień 1 września 1939 r. Jedynymi dowodami potwierdzającymi pozostawienie nieruchomości były oświadczenia świadków, które nie spełniały wymogów ustawowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Kosińska Sędziowie WSA Bożena Marciniak WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oddala skargę
Minister Skarbu Państwa decyzją z [...] sierpnia 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] maja 2015 r. nr [...] o odmowie potwierdzenia Z. K. oraz J. K. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez U. i T. S. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, tj. w miejscowości S., pow. [...], woj. [...] (obecnie [...]).
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
Przed Wojewodą [...] prowadzone było postępowanie w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami RP, wszczęte pierwotnie przed Starostą Powiatowym w N. w oparciu o wniosek złożony w 1988 r. przez J. K. – córkę i spadkobiercę U. i T. S.(post. SR w M. z [...].01.1999 r. [...]). Aktualnie postępowanie to, wobec niezakończenia go na gruncie dawnych regulacji prawnych, prowadzone było w trybie przepisów ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. – o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2014 r. poz. 1090), przywoływanej dalej jako: "ustawa zabużańska".
Wedle inicjatorki postępowania małżonkowie S. mieli być właścicielami położonej w miejscowości S. nieruchomości o pow. ok. 30 ha oraz znajdujących się na niej drewnianych budynków mieszalnych, krytych gontem i drewnianych budynków gospodarczych.
Z danych zgromadzonych przez O. oraz informacji przekazanych przez Polski Czerwony Krzyż wynika, że U. (występujący w niektórych dokumentach pod imieniem E.) i T. małż. S., zostali zatrzymani przez władze sowieckie w lutym 1940 r. i zesłani w okolice A. do miejscowości W., gdzie 4 miesiące później T. S. zmarła. U. S. został zwolniony w roku 1941 i prawdopodobnie z Polskimi Siłami Zbrojnymi trafił do Iranu, gdzie zmarł w 1942 r. Ich córka – J. K., w okresie okupacji przebywała na terenie powiatu [...]. Do Polski w jej powojennych granicach przybyła w 1943 r. i do śmierci zamieszkiwała w K. Jako dowód pozostawienia przez rodziców nieruchomości w we wsi S. J. K. przedkładała własne oświadczenie z [...] stycznia 1991 r. z podpisem notarialnie poświadczonym oraz klauzulą o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie, a także oświadczenie R. J. z tej samej daty z podpisem notarialnie poświadczonym oraz klauzulą o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie. Wskazywała ponadto jako świadka zamieszkałą w W. B. N.
Po śmierci J. K. w jej miejsce w sprawie wstąpili na podstawie art. 30 § 4 k.p.a., spadkobiercy – Z. K. i J. K. (post. SR w M. z [...].10.2011 [...]).
W toku postępowania organ wojewódzki dwukrotnie zwracał się do stron o uzupełnienie w terminie 6 miesięcy braków wniosku poprzez złożenie dokumentów wymienionych w art. 6 ustawy zabużańskiej, potwierdzających spełnienie przesłanek uzyskania rekompensaty, a dotyczących pozostawienia nieruchomości, posiadanego przez byłych właścicieli obywatelstwa a także obywatelstwa ich spadkobierców. Badał także akta z postępowania spadkowego po J. K., jak też występował do Archiwum Akt Nowych i Archiwum Narodowego w K. o przekazanie wszelkich dokumentów, mogących zaświadczać o pozostawionych nieruchomościach. Poddał ponadto analizie dokumenty z akt meldunkowych J. K.
W wykonaniu tych czynności, nie udało się pozyskać dokumentów potwierdzających, że małżonkowie S., względnie J. K. byli właścicielami jakichkolwiek nieruchomości położonych w miejscowości S. Bezskuteczne okazało się także wystąpienie Z. K. z 2012 r. za pośrednictwem Konsulatu Generalnego RP do władz białoruskich o informację o majątku małżonków S. Przy czym w uzyskanej odpowiedzi Państwowego Archiwum Obwodowego w B. zakwestionowano istnienie w 1938 r. miejscowości S. Potwierdzono natomiast obywatelstwo polskie J. K. jak też jej następców. Ustalono także, że B. N., którą na świadka pozostawienia nieruchomości wskazywała J. K., zmarła [...] sierpnia 2009 r.
W tym stanie rzeczy Wojewoda [...] decyzją z [...] maja 2015 r., działając na podstawie art. 7 ust. 2 oraz art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy zabużańskiej, odmówił potwierdzenia na rzecz Z. K. i J. K. prawa do rekompensaty za pozostawione przez U. i T. S. nieruchomości w miejscowości S.
Zasadniczą przyczyną odmowy przyznania prawa było niewykazanie, że małżonkowie S. byli właścicielami nieruchomości położonych we wsi S., jak też niewykazanie, by na dzień 1 września 1939 r. posiadali oni obywatelstwo polskie. Odwołując się do katalog środków dowodowych wymienionych w art. 6 ust. 4 ustawy zabużańskiej organ zwracał uwagę, że strony nie przedłożyły wskazanych w tym przepisie dokumentów, potwierdzających pozostawienie nieruchomości. Jedynymi bowiem dowodami mającymi potwierdzać tę okoliczność były załączone do pierwotnego wniosku oświadczenia. Tymczasem wymieniony w ust. 5 art. 6 powołanej ustawy dowód z oświadczeń dwóch świadków, zastępuje dowód z dokumentów jedynie wówczas, o ile świadkowie ci spełniają określone w tym przepisie wymogi, tj. są osobami, które zamieszkiwały w miejscowości położenia nieruchomości lub miejscowości sąsiedniej oraz nie są w stosunku do właścicieli lub ich spadkobierców osobami biskimi w rozumieniu przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. W niniejszej sprawie natomiast jedno z dwóch oświadczeń złożone zostało przez osobę bliską – J. K.. Z drugiego zaś (złożonego przez J. R.) nie wynika, czy składająca je zamieszkiwała w miejscowości położenia nieruchomości, bądź nieruchomości sąsiedniej, a także czy była osobą bliską w stosunku do byłych właścicieli lub ich spadkobierców. Nie można przy tym w tym zakresie go uzupełnić, gdyż składająca je nie żyje.
Organ zauważał wprawdzie, odwołując się do poglądów wyrażanych w orzecznictwie sądów administracyjnych, że przypisanie szczególnego waloru określonym w ustawie dowodom (w tym zeznaniom dwóch świadków) nie wyklucza posiłkowego stosowania w postępowaniu także innych środków dowodowych, zgodnie z zasadą określoną w art. 75 § 1 k.p.a. Niemniej odróżnić należy sytuację, gdy strona nie jest w stanie wylegitymować się jakimikolwiek dowodami przewidzianymi ustawą potwierdzającymi pozostawienie określonego rodzajowo mienia (gruntu, budynku mieszkalnego itp.), od sytuacji gdy takimi dokumentami ona dysponuje, ale brak w nich szczegółowego opisu mienia. W tym ostatnim przypadku możliwe jest bowiem dopiero posiłkowe skorzystanie ze złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej zeznań świadków, którzy nie spełniają wymogów ustawy zabużańskiej.
Wojewoda podkreślał jednocześnie, że ciężar udowodnienia spełnienia przesłanek ustawowych warunkujących uzyskanie rekompensaty ciąży na osobie ubiegającej się o jej przyznanie. Wywodził także, iż wobec nieskuteczności wystąpień do archiwów zagranicznych przez jedną ze stron, bezzasadne jest obecnie dokonywanie tego rodzaju czynności z urzędu.
Od decyzji tej Z. K. wniósł odwołanie, kwestionując trafność podjętego rozstrzygnięcia i sposób procedowania sprawy.
W następstwie rozpatrzenia powyższego odwołania Minister Skarbu Państwa decyzją z [...] sierpnia 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podzielając argumentację Wojewody, że wnioskodawcy nie przedłożyli dowodów świadczących o posiadaniu i pozostawieniu przez małżonków S. nieruchomości w miejscowości S. Nie została tym samym spełniona przesłanka z art. 2 oraz art. 3 ust. 2 ustawy zabużańskiej, warunkująca przyznanie prawa do rekompensaty. W takiej zaś sytuacji, organ wojewódzki, stosownie do art. 7 ust. 2 zobowiązany był wydać decyzję odmawiającą przyznania tego prawa.
Na powyższą decyzję Z. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zasadniczy zarzut skargi koncentrował się braku uznania przez organy, za miarodajnych dla ustalenia prawa do rekompensaty dowodów z oświadczeń złożonych w Państwowym Biurze Notarialnym w 1991 r. przez J. K. i J. R., co w ocenie skarżącego jest sprzeczne z art. 7 i 8 k.p.a. Do skargi dołączył on uzyskane z archiwum [...] odpowiedzi z 2012 i 1999 r. na jego wystąpienia dotyczące nieruchomości należących do małżonków S., wraz z ich tłumaczeniami, gdzie owe podmioty informowały bądź o braku miejscowości S. w informatorze miejscowości Polski z 1938 r., bądź o braku informacji na temat majątku posiadanego przez ww. przed 1939 r.
W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentacje przedstawiona w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga jest niezasadna.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. - o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2014 r. poz. 1090), przywoływanej dalej jako "ustawa zabużańska".
Prawo do rekompensaty za nieruchomości pozostawione na dawnych kresach wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej, w świetle przepisów tej ustawy, przysługuje właścicielowi pozostawionych nieruchomości, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu wymienionych przez ustawodawcę enumeratywnie przedwojennych przepisów oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 (w wyniku wypędzenia z tego terytorium lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie wymienionych w ustawie tzw. układów republikańskich; w związku z regulacja granicy wschodniej, na podstawie umowy granicznej pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a ZSRR z 15 lutego 1951 r.; a także na skutek innych okoliczności związanych z wojną), lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić; posiada obywatelstwo polskie (art. 2). W przypadku jego śmierci prawo to, w myśl art. 3 ust. 2 ustawy, przysługuje wszystkim spadkobiercom albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2 (posiadają obywatelstwo polskie). Niespełnienie natomiast wymogów, o których mowa m.in. w art. 2, stosownie do art. 7 pkt 2 powołanej ustawy obliguje wojewodę do wydania decyzji o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty.
Wprawdzie przepisy ustawy nie wymagają by w samej dacie opuszczenia nieruchomości położonych na dawnych kresach opuszczający jej byli ich właścicielami - o czym szerzej wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 16 grudnia 2013 r. I OPS 11/13 (ONSAiWSA 2014/6/90) - to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że prawo do rekompensaty wiąże się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego majątku nieruchomego, który co najmniej w momencie wybuchu II Wojny Światowej był jego własnością, względnie po tej dacie (a przed pozostawieniem) był przez niego na własność nabyty. Wynika to wprost z brzmienia art. 2 ustawy zabużańskiej, który stanowi, że "prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości (...)". Innymi słowy prawo do rekompensaty nie jest świadczeniem, które byłoby przyznawane każdemu obywatelowi polskiemu zamieszkującemu dawne kresy wschodnie, ale jedynie tym, którzy poza spełnieniem pozostałych warunków ustawowych, byli właścicielom zlokalizowanych na tych terenach nieruchomości.
Jak zasadnie przy tym zwracały uwagę organy, postępowanie w tym przedmiocie wszczynane jest na wniosek strony (art. 5 ust. 1 ustawy), a ciężar udowodnienia spełnienia przesłanek nabycia prawa do rekompensaty spoczywa na jednostce ubiegającej się o to prawo (por. wyrok NSA z 22.03.2011 r., sygn. akt I OSK 742/10, Lex nr 990282). To ona zatem, zgodnie z art. 6 powołanej ustawy, winna dołączyć do wniosku dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości. A więc także dowodów potwierdzających przynależne do nieruchomości prawo. Dowodami tymi mogą być w zaś szczególności: urzędowy opis mienia, orzeczenie wydane przez Państwowy Urząd Repatriacyjny, dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych (...) lub innych państw (art. 6 ust. 4 ustawy). W przypadku braku dokumentów zawierających urzędowy opis mienia lub orzeczenia wydanego przez Państwowy Urząd Repatriacyjny, dowodami mogą być oświadczenia dwóch świadków. Jednakże aby oświadczenia te mogły stanowić dowód w sprawie muszą zostać złożone w odpowiedniej formie, a sami świadkowie spełniać ustalone przez ustawodawcę wymagania. Tak więc, stosownie do art. 6 ust. 5 pkt 1 i 2 ustawy zabużańskiej muszą zostać złożone, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, przed notariuszem, organem prowadzącym postępowanie lub w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka, natomiast świadek musi być osobą, która zamieszkiwała w miejscowości, w której znajduje się pozostawiona nieruchomość lub w miejscowości sąsiedniej, a także nie może być w stosunku do dawnego właściciela (jego spadkobiercy) osobą bliską - w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami.
W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy poza sporem jest, że dokumentów potwierdzających tytuł prawny U. (E.) i T. S. do nieruchomości położonych w miejscowości S., pow. [...], woj. [...] (obecnie [...]) skarżący, ani jego poprzedniczka prawna nie przedłożyli. Bezskuteczne okazały się również próby ich odszukania w archiwach krajowych (co czynił organ) i archiwach [...] (o co starał się skarżący). Z otrzymanej z Archiwum Akt Nowych w W. informacji (k. 146 akt administracyjnych) wynikało co prawda, że posiada ono w swoje dyspozycji "opis mienia pozostawionego przez S. P. syna E. w miejscowości S.", jednakże ta okoliczność pozostaje dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy irrelewantna. Żadne bowiem z dzieci U. vel E. i T. S. nie nosiło imię P. Wojnę zaś przeżyła jedynie ich córka J., co wynika z treści znajdujących się zeznań tej ostatniej, złożonych w postępowaniu spadkowym przed Sądem Rejonowym w M. [...] stycznia 1999 r. (k. 103 akta administracyjnych). W konsekwencji opis mienia, o którym informowało Archiwum nie mógł z całą pewnością dotyczyć nieruchomości będących własnością poprzedników prawnych skarżącego. Zasadnie zatem o materiały to nie występowano.
Z kolei z przedłożonych przez stronę pierwotnie inicjującą postępowanie dwóch oświadczeń świadków, z podpisem notarialnie poświadczonym, tylko jedno – złożone przez J. R. (k. 2 akt administracyjnych) – mogło by być ewentualnie rozważane jako spełniające wymogi określone w art. 6 ust. 5 ustawy zabużańskiej. Choć i w tym zakresie istnieją wątpliwości czy składająca je zamieszkiwała w miejscowości w której położone były nieruchomości (bądź sąsiedniej) oraz czy była osobą bliską w stosunku do małżonków S. lub ich spadkobierczyni. Drugie natomiast (k. 1 akt administracyjnych) złożone zostało przez osobę bezpośrednio zainteresowaną w sprawie, tj. ubiegającą się o rekompensatę spadkobierczynię rzekomych właścicieli – J. K., co wykluczało przyjęcie jej oświadczenia za miarodajny dowód. Ustawodawca nie dopuścił zaś możliwości dowodzenie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (tj. pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP, ich rodzaju i powierzchni) wyłącznie jednym oświadczeniem świadka. Z tego względu zasadnie organ wojewódzki, a w ślad za nim Minister oświadczeń tych nie uznał za wystraczający dowód świadczący o pozostawieniu nieruchomości. Niezależnie od powyższego warto zwrócić uwagę, że obydwa oświadczenia (złożone w tej samej dacie i przed tym samym notariuszem), w zakresie opisu pozostawionego mienia posługują się identycznym sformułowaniami, co również każe z duża ostrożnością podchodzić do ich wiarygodności. Trudno bowiem zakładać by dwie niezależnie od siebie oświadczające osoby opisując nieruchomość, z którą styczność miały kilkadziesiąt lat wcześniej, czyniły to w sposób identyczny pod względem treści, jak też użytych do jej przekazania sformułowań.
Kolejny natomiast wskazywany przez J. K. potencjalny świadek – B. N. w dacie rozstrzygania sprawy już nie żył, co wykluczało w sposób oczywisty pozyskanie dowodu z jego zeznań.
Skoro zatem sprawie nie przedłożono przewidzianych przez ustawodawcę dowodów potwierdzających przynależną małżonkom S. własność pozostawionej nieruchomości, to nie budzi wątpliwości Sądu, że nie zostały spełnione przesłanki z art. 2 ust. 1 ustawy zabużańskiej, warunkujące przyznanie na ich rzecz prawa do rekompensaty. W konsekwencji zaś prawa tego nie mogli również nabyć ich spadkobiercy. Ich uprawnienia są wszak pochodnymi uprawnień byłych właścicieli pozostawionych nieruchomości. W sprawie istotne jest również to, że możliwości uzyskania dowodów potwierdzających spełnienie ustawowych przesłanek nabycia prawa zostały wyczerpane, a to w związku z przekazanymi skarżącemu informacjami przez organy administracji białoruskiej o braku dokumentów dotyczących własności T. i U. S., czy bezskutecznym ich poszukiwaniem w archiwach krajowych.
W tej sytuacji, dalsze podejmowanie z urzędu dalszych działań w celu odszukania ewentualnych dokumentów mogących potwierdzać przynależne im prawo do nieruchomości nie mogłoby także przynieść efektów pozytywnych. Zasadnie zatem organ wojewódzki mając na względzie ustalony w sprawie stan faktyczny odmówił przyznania Z. K. i J. K. - jako następcom prawnym wyżej wymienionych - prawa do rekompensaty, a Minister Skarbu Państwa utrzymał to rozstrzygniecie w mocy.
Nie mają racji natomiast organy kwestionując fakt posiadania obywatelstwa polskiego przez U. i T. S. Wprawdzie w aktach brak jest dokumentów wprost stwierdzających ich obywatelstwo, to jednak mając na względzie fakt, że ich córka od urodzenia legitymowała się polskim obywatelstwem (vide ankieta z 7 maja 1952 r. sporządzona w celu otrzymania dowodu osobistego – k. 137 akt administracyjnych), okoliczność ta nie powinna budzić jakichkolwiek wątpliwości. Powyższy błąd w ustaleniach stanu faktycznego, będący efektem wadliwej oceny materiałów dowodowych w sprawie, nie miał jednak istotnego wpływu na wynik sprawy. Przesądzającym wszak dla odmowy przyznania prawa było, jak już podniesiono, niewykazanie by poprzednicy prawni wnioskujących o rekompensatę byli kiedykolwiek właścicielami nieruchomości położonych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, które opuścili w związku z ich deportacją mającą miejsce w 1942 r.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło