II SA/Łd 898/14

WyrokWSA w Łodzi2015-01-09

Skład orzekający: Joanna Sekunda - Lenczewska, Renata Kubot – Szustowska, Grzegorz Szkudlarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel lokalu w budynku wielorodzinnym, który nie był stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy dla sąsiedniej inwestycji, może domagać się wznowienia tego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. z uwagi na brak udziału w postępowaniu, jeśli jego interes prawny nie został wykazany?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca, będąca właścicielką lokalu i współwłaścicielką części wspólnych nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, nie wykazała swojego indywidualnego interesu prawnego w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Spółdzielnia mieszkaniowa, jako zarządca nieruchomości wspólnej, reprezentowała jej interesy. Decyzja o warunkach zabudowy nie narusza bezpośrednio praw i obowiązków skarżącej, a kwestie takie jak zacienienie czy dostęp pożarowy są rozstrzygane na etapie pozwolenia na budowę. W związku z brakiem interesu prawnego, nie można było uznać, że skarżąca była stroną, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, co wykluczało możliwość wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Stan faktyczny
Skarżąca M.D. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji sąsiedniej. Jako podstawę wznowienia wskazała art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., twierdząc, że jako właścicielka sąsiedniego lokalu nie brała udziału w postępowaniu mimo posiadania interesu prawnego. Prezydent Miasta odmówił uchylenia decyzji, uznając, że skarżąca wykazała jedynie interes faktyczny, a jej interesy reprezentowała Spółdzielnia Mieszkaniowa A. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 9 stycznia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Sekunda - Lenczewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot – Szustowska Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek Protokolant starszy sekretarz sądowy Aleksandra Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2015 roku sprawy ze skargi M. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o warunkach zabudowy oddala skargę. LS Decyzją z dnia [...] . Nr [...]Prezydent Miasta Ł. na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 – w dalszej części uzasadnienia jako: k.p.a.) po rozpatrzeniu wniosku M.D. odmówił uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia [...]. ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku zamieszkania zbiorowego długotrwałego na potrzeby szkół wyższych wraz z usługami towarzyszącymi i infrastrukturą techniczną, przewidzianej do realizacji w Ł. ul. A nr 7b. W uzasadnieniu organ wskazał, iż M.D. w dniu 28 marca 2014 r. wystąpiła o wznowienie postępowania zakończonego opisaną decyzją ostateczną wskazując jako podstawę wznowienia przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wnioskodawczyni argumentowała, iż przedmiotowe postępowanie zakończyło się bez jej udziału mimo, iż jest właścicielką lokalu nr 88 przy ul. A nr 15, sąsiednia działka w stosunku do inwestycji. Dodała, iż o wydaniu kwestionowanej decyzji dowiedziała się w dniu 21 marca 2014 r. od robotnika wykonującego ogrodzenie terenu budowy. Mając powyższe na uwadze postanowieniem z dnia [...] organ wznowił postępowanie i przystąpił do badania czy faktycznie wystąpiła przesłanka opisana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W następstwie organ stwierdził, iż za stronę zakończonego postępowania uznana została m.in. Spółdzielnia Mieszkaniowa A, będąca uprawnioną i zobowiązaną do sprawowania zarządu nieruchomością wspólną, co do której udział, w związku z wyodrębnieniem prawa własności lokalu nr 88, przysługuje wnioskodawczyni. SM A sprawuje zarząd na mocy art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jako zarząd nieruchomością wspólną. Dodał, iż nie jest wykluczony udział w postępowaniu, obok SM A także właścicieli poszczególnych lokali wyodrębnionych, którym przysługuje prawo współwłasności w częściach wspólnych oraz mają oni udział w gruncie, jednak pod warunkiem, że wykażą własny zindywidualizowany interes prawny. Organ przywołał art. 28 k.p.a. oraz art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane wywodząc, iż wnioskodawczyni nie wykazała interesu prawnego a jedynie interes faktyczny, a ten nie jest wystarczający do wyeliminowania z obrotu prawnego kwestionowanej decyzji ostatecznej. Wnioskodawczyni wskazała bowiem, iż blok, w którym znajduje się jej lokal mieszkalny znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, który to obszar należy rozumieć szeroko, zarówno jako wpływ na środowisko jak i nieruchomości sąsiednie. Zdaniem wnioskodawczyni granice obszaru oddziaływania wyznacza oddziaływanie faktyczne, polegające w szczególności na emisji zanieczyszczeń, powodowania nadmiernego hałasu, a nawet utrudnianiu nasłonecznienia, inwestycja będzie bowiem prowadzić do zacienienia lokalu wnioskodawczyni i zablokuje dostęp do drogi pożarowej od strony zachodniej bloku przy ul. A 15. W odwołaniu od powyższej decyzji M.D. zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie zebranego materiału i nieustosunkowanie się do wszystkich powołanych zarzutów, nadto art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez nieuzasadnione pozbawienie odwołującej statusu strony w postępowaniu zakończonym opisaną decyzją ostateczną. Przytaczając dotychczasową argumentację odwołująca zwróciła uwagę, iż skoro za stronę postępowania zakończonego kwestionowaną decyzją ostateczną została uznana SM A to również ona, jako właścicielka wyodrębnionego lokalu, winna zostać za taką uznana. Tym bardziej, iż była stroną postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji przy ul. B nr 133/135, a z obydwiema inwestycjami nieruchomość przy ul. A nr 15 graniczy bezpośrednio. Nadto odwołująca swego przymiotu strony upatruje w przepisach art. 140 i art. 122 Kodeksu cywilnego, § 13, § 56 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz § 12 ust. 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych, art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zarzuciła, iż naruszeniem art. 8 k.p.a. jest żądanie od strony wykazania jej interesu prawnego w sytuacji, gdy to organ na wcześniejszym etapie pozbawił odwołującą przymiotu strony. Załączyła pismo jednostki straży pożarnej wskazujące na utrudnienia w dostępie do nieruchomości na wypadek pożaru. Decyzją z dnia [...]. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy zgodził się z rozstrzygnięciem organu I instancji, iż odwołującej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją z dnia 12 lipca 2013 r. Przyznał, iż co prawda jest ona współwłaścicielką lokalu mieszkalnego i współwłaścicielką działek o nr 46/13 i 55/16 graniczących z terenem inwestycji, jednak za stronę uznana została SM A, która będąc uprawnioną i zobowiązaną do sprawowania zarządu nieruchomością wspólną reprezentowała pośrednio również odwołującą posiadającą wyodrębnione prawo własności lokalu mieszkalnego nr 88 przy ul. A nr 15, zaś odwołująca nie wskazała przepisu prawa, z którego wywodziłaby swój interes prawny w byciu stroną. Kolegium zwróciło uwagę, iż w orzecznictwie sądowym ugruntowane jest stanowisko, iż w sprawach dotyczących nieruchomości należących do spółdzielni mieszkaniowych, to spółdzielnie jako podmioty, którym przysługuje prawo własności lub wieczystego użytkowania, mają uprawnienia strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę oraz w innych z zakresu prawa budowlanego. Spółdzielnie są bowiem reprezentantami interesów swoich członków, którzy ze względu na ograniczone prawo rzeczowe do lokali mieszkalnych mają jedynie interes faktyczny, co oznacza, że nie mają przymiotu strony. W przypadku budynku wielorodzinnego konkretna inwestycja będzie oddziaływać wyłącznie na poszczególne lokale i nie oznacza jeszcze zindywidualizowania uprawnień osób dysponujących własnościowym spółdzielczym prawem do lokalu, które pozwalałoby na przyjęcie, że osobom tym przysługuje interes prawny w postępowaniu administracyjnym czy w sądowoadministracyjnym. Nadal bowiem prawo to pozostaje prawem ograniczonym, a osoby dysponujące tym prawem reprezentowane są przez spółdzielnię. Nadto Kolegium zwróciło uwagę, iż jedynie wyjątkowo dopuszcza się możliwość samodzielnego korzystania przez członka spółdzielni – dysponującego spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu, z uprawnień przysługujących stronom postępowania w sprawie pozwolenia na budowę np. w przypadku gdy spółdzielnia z obiektywnych przyczyn nie może zapewnić takiej osobie reprezentacji, będąc np. inwestorem. I nawet w przypadku właściciela lokalu, będącego jednocześnie współwłaścicielem części wspólnych budynku ma zastosowanie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. W takim przypadku spółdzielnia w zakresie nieruchomości wspólnej wykonuje wobec danego właściciela zarząd powierzony. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi M.D., wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji zarzuciła naruszenie: art. 145 § 1 pkt 4 w związku z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez nieuzasadnione pozbawienie statusu strony; art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie zebranego materiału dowodowego i niewyjaśnienie istoty sprawy; art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez niezastosowanie i utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, odwołując się do argumentacji prezentowanej w kwestionowanym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do regulacji art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji we wskazanych powyżej granicach sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa, które uzasadniałoby uwzględnienie skargi. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku zamieszkania zbiorowego długotrwałego na potrzeby szkół wyższych wraz z usługami towarzyszącymi i infrastrukturą techniczną, przewidzianej do realizacji w Ł. ul. A nr 7b. Zaskarżone decyzje wydane zostały w następstwie wniosku skarżącej M. D. o wznowienie postępowania. Intencją strony było zatem wszczęcie trybu nadzwyczajnego, który dotyczy kontroli prawidłowości wydanej decyzji ostatecznej. Ta instytucja procesowa stwarza prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie w jakim doszło do jej wydania, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad procesowych enumeratywnie wyliczonych w art. 145 § 1, art. 145a i 145b k.p.a. Tryb postępowania z kolei uregulowany został przepisami art. 146 -152 k.p.a. Omawiane postępowanie składa się w zasadzie z dwóch etapów, co też prawidłowo w przedmiotowej sprawie przeprowadzono. W ramach pierwszego etapu, który można określić mianem "wstępnego", organ bada wyłącznie kwestie dopuszczalności wznowienia postępowania w kontekście podmiotowym i przedmiotowym a nadto ustala, czy podanie o wznowienie postępowania zostało złożone w ustawowym terminie. Badając aspekt podmiotowy organ administracyjny winien zatem ustalić, czy podanie pochodzi od strony. W orzecznictwie sądowym ukształtował się jednak pogląd, podzielany zresztą w pełni przez skład orzekający w niniejszej sprawie, że w wypadku gdy wznowienie ma nastąpić z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., organ rozpatrując dopuszczalność wznowienia nie bada, czy podmiot wnoszący podanie istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, gdyż kwestia ta staje się przedmiotem oceny i ustaleń w postępowaniu prowadzonym dopiero po wydaniu postanowienia, o jakim mowa w art. 149 § 2 k.p.a. (vide: wyrok NSA z dnia 1 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1981/06, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex, Lex nr 510752). Przy czym, co należy zaznaczyć, postanowienie o wznowieniu postępowania może zapaść wyłącznie, gdy organ ustali zachowanie terminu do złożenia wniosku o wznowienie. Oceniając natomiast aspekt przedmiotowy, organ bada, czy decyzja, której dotyczy żądanie wszczęcia postępowania posiada przymiot ostateczności i nadal funkcjonuje w obrocie prawnym. Pozytywna ocena wspomnianych przesłanek, które - co trzeba podkreślić - muszą być spełnione łącznie, nakłada na właściwy organ obowiązek wydania postanowienia o wznowieniu postępowania. Tak też stało się w przedmiotowej sprawie, a zgromadzone w sprawie dokumenty potwierdzają wnioski organu co do zaistnienia przesłanek niezbędnych dla wznowienia postępowania stosownie do art. 149 § 1 K.p.a., tak więc: decyzja Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] posiada walor ostateczności i funkcjonuje w obrocie prawnym, wniosek o wznowienie oparty został na jednej z ustawowych podstaw (tj. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) i złożony został, wedle ustaleń organu, w terminie przewidzianym w art. 148 k.p.a. Okoliczności te zdają się być nadto niesporne w przedmiotowej sprawie i nie wymagają tym samym szerszego omówienia. W myśl art. 149 § 2 k.p.a. wskazane postanowienie o wznowieniu postępowania daje podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Takie też postanowienie (z dnia [...]. nr [...]), jak wynika to z akt, w przedmiotowej sprawie wydano, co umożliwiło prowadzenie dalszego postępowania i badania spełnienia powołanej ustawowej przesłanki wznowienia tj. czy podmiot wnoszący podanie, a więc M.D., istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], stosownie do wskazanej podstawy wznowieniowej (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). W ocenie sądu, dokładna analiza zgromadzonego dla potrzeb postępowania materiału dowodowego w świetle obowiązujących przepisów prawa uzasadnia stanowisko organu, iż brak jest podstaw do uchylenia opisanej decyzji ostatecznej, gdyż nie ziściła się przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu). Rozważając okoliczności przedmiotowej sprawy zaznaczyć należy, że co do zasady stronami postępowania kończącego się wydaniem decyzji o warunkach zabudowy jest niewątpliwie inwestor i właściciel terenu, na którym przedsięwzięcie jest lokowane. Stronami tego postępowania mogą być także osoby będące właścicielami nieruchomości leżących w sąsiedztwie terenu projektowanej inwestycji, znajdujących się w obszarze oddziaływania tej inwestycji. W okolicznościach przedmiotowej sprawy niespornym jest, że stroną postępowania o warunki zabudowy była Spółdzielnia Mieszkaniowa A sprawująca, jak wynika to z akt sprawy, na mocy art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zarząd powierzony nieruchomością wspólną, stanowiącą współwłasność spółdzielni oraz m.in. skarżącej, obejmującą działki nr 46/13 i 55/16, położoną w Ł. przy ul. A nr 15. Niewątpliwie więc spółdzielnia mieszkaniowa była uprawniona i zobowiązana do sprawowania zarządu nieruchomością wspólną z mocy prawa bez potrzeby zawierania w tym przedmiocie odrębnych umów ( vide: uchwała SN z 26 listopada 2008r. sygn. akt III CZP 100/08, OSNCP 2009/10/140). Z mocy wskazanego zarządu, spółdzielnia reprezentowała interesy właścicieli lokali mieszkalnych, posiadających jednocześnie udziały w częściach wspólnych nieruchomości, w tym skarżącej, w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] Skarżąca, domagając się wznowienia postępowania, wywodziła swój interes prawny z przysługującego jej prawa współwłasności do lokalu mieszkalnego nr 88 położonego w bloku przy ul. nr 15 i części wspólnych nieruchomości ( sąsiadującej z inwestycją przewidzianą do realizacji w Ł. ul. A nr 7b), a w szczególności z art. 140 i art. 122 Kodeksu Cywilnego, § 13, § 56 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz § 12 ust. 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych, a także art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Odnosząc się do podniesionych argumentów i zarzutów skargi stwierdzić należy, ze osoby będące właścicielami nieruchomości leżących w sąsiedztwie terenu projektowanej inwestycji mają prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób, pod warunkiem, że projektowane przedsięwzięcie mogłoby godzić w ich indywidualny interes prawny, wynikający z przepisów prawa, które są źródłem uprawnień i interesów prawnych. Pojęcie interesu prawnego ma charakter materialno prawny, co oznacza, że musi wynikać z przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej stanowiącej podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku. Rozważając problematykę interesu prawnego warto w tym miejscu zwrócić uwagę na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2005 r. sygn. akt II OSK 310/05, (dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex, Lex nr 190891), w którym zaprezentowane zostało stanowisko, iż cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby, lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Inaczej mówiąc, przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie, lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw. W okolicznościach przedmiotowej sprawy, zgodzić należy się ze stanowiskiem organu, że decyzja o warunkach zabudowy dla sąsiedniej nieruchomości, nie ogranicza, ani nie uniemożliwia skarżącej realizowania przysługującego prawa do lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym. Zauważyć należy, że podnoszone argumenty dotyczą budynku jako całości, nie zaś jej indywidualnego lokalu i dotyczą przede wszystkim sfery praw ochrony interesów osób trzecich, kształtowanych na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego, w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Tym samym, zdaniem sądu, zasadnie organ uznał, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy w żaden sposób sporna inwestycja nie narusza prawa własności skarżącej, także w odniesieniu do przepisów o zacienieniu i przeciwpożarowych, które strona wskazała, acz jedynie ogólnikowo, bez skonkretyzowania normy prawnej, która miałaby zostać naruszona na skutek wydania właśnie decyzji o warunkach zabudowy, nie przesądzającej wszak o realizacji inwestycji. Podkreślić należy, że konkretne wytyczenie obiektu w terenie, a co za tym i kwestie dotyczące ewentualnego zacienienia są rozstrzygane na etapie pozwolenia na budowę. Na tym też etapie badane są przepisy dotyczące warunków technicznych inwestycji. Również akcentowana przez skarżącą okoliczność naruszenia przepisów przeciwpożarowych, nie materializuje się na etapie warunków zabudowy, zaś notatki służbowe straży pożarnej, do których strona odwoływała się w toku postępowania, dotyczą istniejących już utrudnień w dostępie pojazdów straży pożarnej z uwagi na przede wszystkim nieprawidłowo zaparkowane pojazdy, istniejącą roślinność i obiekty małej architektury. Tym samym, podnoszonych przez skarżącą argumentów o uciążliwościach i negatywnym oddziaływaniu planowanej inwestycji na jej prawo własności, mając na uwadze przedstawione wcześniej rozważania, nie można kwalifikować w kategorii jej interesu prawnego rozumianego jako zobiektywizowana, czyli realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej konkretnego, własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 88. Słusznie organ przyjął więc, że w sprawie rozstrzygniętej decyzją o warunkach zabudowy skarżąca nie posiada indywidualnego interesu prawnego, ponieważ decyzja ta nie dotyczy bezpośrednio sfery jej praw i obowiązków. Zauważyć przy tym należy, że skutki wybudowania obiektu, czy też jego przyszłego użytkowania, po wydaniu decyzji w sprawie warunków zabudowy, nie mają prawnego znaczenia dla bytu tejże decyzji. Decyzja w przedmiocie warunków zabudowy nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich. Nie uprawnia też do prowadzenia robót budowlanych, nie rozstrzyga kwestii usytuowania projektowanego obiektu na terenie nieruchomości, ani zagadnień techniczno-budowlanych podlegających przepisom prawa budowlanego, lecz nakłada obowiązek wykonania projektu zgodnie z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim muszą odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Postanowienie punktu 4 decyzji zawiera nadto zapis, iż planowane obiekty muszą uwzględniać ochronę interesów osób trzecich Skutkiem takiegoż ustalenia braku indywidualnego interesu prawnego, jak już wyżej wskazano, winno być wydanie decyzji o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej - bez badania, czy w sprawie występują inne przesłanki wznowieniowe, co też organ prawidłowo, zdaniem sądu, uczynił. Z tych względów, sąd nie stwierdził naruszenia prawa zaskarżoną decyzją skutkującego koniecznością uwzględnienia skargi i na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. IB

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło