I SA/Rz 144/16

WyrokWSA w Rzeszowie2016-04-14

Skład orzekający: Jacek Surmacz, Małgorzata Niedobylska, Jarosław Szaro

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy linie kablowe umieszczone w kanalizacji kablowej, której właścicielem jest inny podmiot niż właściciel kabli, stanowią budowlę podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości?
Ratio decidendi
Linie kablowe umieszczone w kanalizacji kablowej, tworzące z nią całość techniczno-użytkową, stanowią budowlę podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, nawet jeśli własność kanalizacji i kabli należy do różnych podmiotów. Właściciel części budowli (kabli) jest podatnikiem podatku od nieruchomości od tej części.
Stan faktyczny
Spółka złożyła deklarację podatku od nieruchomości za 2010 r., nie wykazując budowli w postaci linii kablowych w kanalizacji. Organy podatkowe ustaliły, że spółka była współwłaścicielem tej budowli i nałożyły podatek. Spółka wniosła skargę, zarzucając m.in. przedawnienie zobowiązania podatkowego, niewyjaśnienie stanu faktycznego oraz błędne opodatkowanie linii kablowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. NSA Jacek Surmacz / spr./ Sędziowie WSA Małgorzata Niedobylska WSA Jarosław Szaro Protokolant ref. staż. Joanna Kulasa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi spółki "A" w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 rok oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R., po rozpatrzeniu odwołania O. Polska SA, z siedzibą w W. – zwanej dalej spółką, decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...], w przedmiocie określenia spółce zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2010 r., w wysokości 20 292 zł. W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy spółka złożyła deklarację w zakresie podatku od nieruchomości za 2010 r., wykazując wysokość swojego zobowiązania podatkowego z tego tytułu na kwotę 3 111 zł. Wymieniając w przedmiotowej deklaracji przedmioty opodatkowania spółka wykazała jedynie powierzchnię budynków związanych z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą, wynoszącą 196,35 i 0,45 m2 oraz grunty związane z tą działalnością gospodarczą, o pow. 454,90 m2. Nie wykazała natomiast żadnych budowli podlegających opodatkowaniu. Budowle takie wykazywała zaś składając deklaracje w latach poprzednich. Jak ustalono, na podstawie protokołu kontroli z dnia 31 marca 2014 r., Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W. , 31 grudnia 2009 r., spółka zawarła z A. sp. z o.o. umowę sprzedaży i leasingu zwrotnego kanalizacji kablowej, która nie objęła jednak samych kabli, znajdujących się w tej kanalizacji. W związku z powyższym, postanowieniem Wójta Gminy W. z dnia [...] kwietnia 2014 r., wszczęto wobec spółki postępowanie podatkowe, celem określenia jej zobowiązania podatkowego, z tytułu podatku od nieruchomości, w prawidłowej wysokości. W trakcie prowadzonego postępowania zwracano się do spółki o przedłożenie stosownej dokumentacji księgowej budowli oraz wyjaśnienie, czy w jej stanie posiadania oraz wartości pozostających w jej dyspozycji budowli, w porównaniu do 2007 r., nastąpiły jakieś zmiany, w stosunku do roku 2010, jednakże spółka wyjaśniła (pismem z dnia 8 czerwca 2015 r.), że nie dysponuje zestawieniem obiektów, będących przedmiotem opodatkowania w roku 2007. Przesłała zaś zestawienie obiektów nieuwzględnionych w deklaracji za 2010 r., które były nieprawidłowo, jej zdaniem, uwzględnione w deklaracji za 2009 r. Obiekty te to dwie linie światłowodowe, o łącznej wartości 356 142,87 zł. Analizując otrzymane zestawienie środków trwałych (przedłożone w postępowaniu dotyczącym podatku od nieruchomości za 2014 r.) organy podatkowe doszły do wniosku, że nie umożliwia ono stwierdzenia, które z uwzględnionych w nim obiektów leżą na terenie Gminy W.. W ocenie organów obu instancji linie kablowe, które nie są położone bezpośrednio w ziemi, lecz w kanalizacji kablowej, tworzą razem z tą kanalizacją pewną całość techniczno-użytkową, spełniającą cechy budowli, o których mowa w definicji budowli, zawartej w art. 1 a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 849; ze zm. zwanej dalej: ustawą o podatkach i opłatach lokalnych), a zatem podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Potwierdza to, ich zdaniem, brzmienie art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409, ze zm., zwanej dalej Prawem budowlanym). W ocenie organów, budowlą w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych jest obiekt budowlany - całość techniczno-użytkowa, obejmująca wszystkie jej składniki, które są ze sobą powiązane, w celu wykorzystania do prowadzonej działalności. Sam kabel techniczny nie jest zatem odrębnym przedmiotem opodatkowania, gdyż stanowi nierozerwalną część budowli. Budowla telekomunikacyjna ma więc charakter sieci technicznej, o której mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. W związku z tym, opodatkowaniu podlega cała sieć telekomunikacyjna, a nie tylko jej elementy. W trakcie prowadzonego postępowania rozstrzygające sprawę organy doszły do wniosku, że w 2010 r. spółka była współwłaścicielem kompletnego obiektu budowlanego, tj. kanalizacji kablowej i ułożonych w niej kabli, dlatego ciążył na niej, z tego tytułu, obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości. Sprzedaż zaś kanalizacji kablowej nie doprowadziła do utraty statusu sieci telekomunikacyjnej, jako budowli, jednakże, w związku z dokonaniem tej czynności, właściciele poszczególnych jej części powinni opłacać podatek od nieruchomości, od określonych jej elementów. W związku z uchylaniem się spółki, zdaniem organów, od przedstawienia danych umożliwiających ustalenie wartości linii kablowych, znajdujących się na terenie Gminy W., organy określiły tę wartość, na dzień 1 stycznia 2010 r., w oparciu o dane wynikające z deklaracji przedłożonej za rok 2007 i rok 2009. Na tej podstawie wartość linii kablowych określono na kwotę 1 472 690 zł. Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [... ]grudnia 2015 r., nr [...], wniosła spółka, domagając się jej uchylenia, jak również uchylenia poprzedzającego ją rozstrzygnięcia organu I instancji, a także zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: • art. 233 § 1 pkt 1 oraz art. 233 § 1 pkt 2 lit a w zw. z art. 208 § 1 oraz art. 70 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749, ze zm., zwanej dalej Ordynacją podatkową), poprzez podjęcie merytorycznego rozstrzygnięcia w sytuacji, w której nastąpiło przedawnienie zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za rok 2010, w związku z czym należało uchylić decyzję pierwszoinstancyjną i umorzyć postępowanie, • art. 210 § 4 w zw. z art. 122, art. 187 § 1, art. 191 oraz art. 193 Ordynacji podatkowej, poprzez niewyjaśnienie przesłanek rozstrzygnięcia w zakresie podstawy opodatkowania, w odniesieniu do spornych budowli, co było konsekwencją zaniechania ustaleń faktycznych w tym zakresie, w szczególności nieprzeprowadzenia dowodu z ewidencji środków trwałych, a także nieuwzględnienia wyjaśnień strony, • art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1 a ust. 1 pkt 2 oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, poprzez obciążenie podatkiem od nieruchomości kablowych linii telekomunikacyjnych, położonych w kanalizacji kablowej, pomimo tego, że w 2010 r. skarżąca nie była właścicielem kanalizacji i dlatego nie mogą one stanowić dla niej budowli, w rozumieniu cytowanej wyżej ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W uzasadnieniu skargi spółka podniosła, że w dniu doręczenia jej decyzji organu odwoławczego, jej zobowiązanie z tytułu podatku od nieruchomości za 2010 r. było już przedawnione, co wynika z art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej. Oprócz tego zaznaczyła, że na skutek zaniechania ze strony organów podatkowych - nie wiadomo których obiektów dotyczy spór. Tymczasem ewidencję swoich środków trwałych, w postaci zapisu na płycie CD, przekazała organom. Odpowiednie zestawienie przedstawione zostało także wraz z pismem z dnia 8 czerwca 2015 r. Odnosząc się do pozostałych kwestii, podniesionych w skardze, spółka podkreśliła że organy oparły swe stanowisko na orzecznictwie sądowym, odnoszącym się do nieco odmiennego stanu faktycznego, tj. takiego, w którym własność kanalizacji kablowej oraz linii kablowych przysługiwała temu samemu podmiotowi. Z taką sytuacją nie mamy zaś do czynienia w niniejszej sprawie, w której funkcjonalna całość, w postaci kanalizacji kablowej i umieszczonych w niej linii nie ma jednego właściciela. Jeżeli zaś, linie kablowe przebiegają przez "cudzą kanalizację", ich właściciel nie jest podatnikiem od całości techniczno-użytkowej budowli, a także od samych kabli. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Odnosząc się do podniesionych zarzutów, dotyczących kwestii merytorycznych, Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że różny status własnościowy poszczególnych elementów budowli, nie może przesądzać o tym, czy dana rzecz jest budowlą, czy też nie. Poza tym, podatnikiem podatku od nieruchomości jest też właściciel części budowli. Organ odwoławczy nie ustosunkował się do zarzutu dotyczącego przedawnienia zobowiązania podatkowego spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z prawem, na wstępie należy podkreślić, że bezzasadny jest zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego spółki za 2010 r., którego dotyczy zaskarżone rozstrzygniecie. Decyzja organu odwoławczego została bowiem wydana 9 grudnia 2015r., tj. przed upływem terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego spółki z tytułu podatku od nieruchomości za 2010 r. Zgodnie z art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej jedną z przyczyn wygaśnięcia zobowiązania podatkowego jest jego przedawnienie, tj. upływ terminu jego przedawnienia, o którym mowa w art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej. Upływ tego terminu, pociągający za sobą wygaśnięcie zobowiązania podatkowego powoduje, że organ podatkowy nie ma prawa orzekać w przedmiocie tego zobowiązania. W niniejszej sprawie zaś Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie wydało decyzję przed jego upływem, nie sposób więc zarzucać temu organowi, jak to czyni spółka w treści skargi, że nie uchylił on rozstrzygnięcia Wójta Gminy W. i nie umorzył postępowania w sprawie, właśnie w oparciu o art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej, gdyż 9 grudnia 2015 r., nie było ku temu żadnych podstaw. W związku z powyższym stwierdzić należy, że bez znaczenia w omawianej kwestii jest to, że doręczenie decyzji SKO spółce nastąpiło dopiero 7 stycznia 2016 r. W niniejszej sprawie nie mamy bowiem do czynienia z decyzją ustalającą zobowiązanie podatkowe, w której przypadku zastosowanie znajdują odrębne regulacje, uzależniając powstanie zobowiązania od momentu doręczenia decyzji w tym przedmiocie. Nie ma zaś podstaw do przenoszenia tego typu konstrukcji prawnych na grunt niniejszej sprawy. Pogląd ten znajduje potwierdzenie w treści uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2003 r., sygn. FPS 8/03 (publ. ONSA 2004/1/7). Pomijając kwestię przedawnienia zobowiązania podatkowego, którego dotyczy niniejsza sprawa, spór pomiędzy skarżącą spółką, a rozstrzygającymi jej sprawę organami koncentruje się, co do zasady, wokół dwóch kwestii, ściśle związanych z merytorycznymi podstawami zaskarżonego rozstrzygnięcia, a mianowicie wokół tego, czy linie kablowe mogły stanowić samodzielny przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, jako część budowli, w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz tego, czy właścicielowi części budowli – sieci kablowej, można przypisać cechy podatnika podatku od nieruchomości, w zależności od tego, jak zostanie zdefiniowany przedmiot opodatkowania, tj. sama budowla. Oprócz tego skarżąca zarzuciła też rozstrzygającym sprawę organom uchybienie przepisom prawa formalnego, którego efektem, w jej ocenie, było nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, tj. podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości za 2010 r. Zarzut ten jednak, jak również wszelkie związane z nim okoliczności mają na gruncie przedmiotowej sprawy znaczenie następcze, istotne jedynie w przypadku nie podzielenia zarzutów, dotyczących merytorycznych podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, na wstępie należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Budowlą zaś, według ustawodawcy, jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem (art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). W tym wypadku przepisy podatkowe zawierają odesłanie do regulacji ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409, ze zm., zwanej dalej Prawem budowlanym), w związku z czym ustalenia znaczenia terminu budowli, w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, należy poszukiwać właśnie na gruncie tych przepisów (Prawa budowlanego), odnosząc go, co do zasady, do funkcjonującego na jej gruncie pojęcia obiektu budowlanego. Zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, obiektem budowlanym jest budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami. Z kolei definicja budowli dla potrzeb ustawy Prawo budowlane została zawarta w art. 3 pkt 3 tej ustawy (brzmienie obowiązujące w 2010 r.). Wśród desygnatów pojęcia budowli w przepisie tym wymieniono m.in. sieci techniczne i sieci uzbrojenia terenu. W załączniku do tej ustawy doprecyzowano, że są to takie sieci jak: elektroenergetyczne, telekomunikacyjne, gazowe, ciepłownicze, wodociągowe, kanalizacyjne oraz rurociągi przesyłowe (kategoria XXVI w załączniku). Stan prawny w tym zakresie uległ zmianie dopiero z dniem 17 lipca 2010 r., na skutek nowelizacji Prawa budowlanego (przepisami ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. Nr 106, poz. 675, ze zm.) przez zmianę art.3 pkt 3 (wskazanie, że budowlą są m.in. obiekty liniowe) i dodanie przepisu art.3 pkt 3a, który definiuje pojęcie obiektu liniowego i stanowi, że jednym z takich obiektów liniowych jest kanalizacja kablowa, przy czym kable w niej zainstalowane nie stanowią obiektu budowlanego lub jego części ani urządzenia budowlanego. Nie ulega zatem wątpliwości, że w stanie prawnym obowiązującym od 1 stycznia do 17 lipca 2010 r., sieć telekomunikacyjna była budowlą na gruncie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, zarówno wówczas gdy położona była w kanalizacji, jak i bezpośrednio w ziemi. Jeżeli kable położone były w kanalizacji kablowej, tak jak to miało miejsce w okolicznościach przedmiotowej sprawy, to wówczas oba te obiekty tworzyły całość techniczno-użytkową, a w konsekwencji stanowiły jedną budowlę, będącą przedmiotem opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Brak bowiem było podstaw do wyodrębniania tych dwóch części składowych obiektu, gdyż sama kanalizacja kablowa, bez wypełnienia jej połączonymi w sieć kablami, nie mogłaby bowiem służyć celowi świadczenia usług telekomunikacyjnych. Oba te obiekty (urządzenia) były ze sobą funkcjonalnie powiązane i tak też należy je postrzegać na gruncie przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W taki sposób skonstruowana sieć, złożona z kanalizacji kablowej i kabli, będących jej urządzeniami i instalacjami, stanowiła jedną budowlę – jeden niepodzielny przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, gdyż bezspornie związana była z prowadzeniem działalności gospodarczej przez spółkę. Sprzedaż zaś przez tę spółkę samej kanalizacji kablowej innemu podmiotowi, z jednoczesnym pozostawieniem sobie linii kablowych, nie oznacza, że od momentu przeniesienia własności kanalizacji przestała istnieć całość techniczno-użytkowa, obejmująca linie kablowe oraz kanalizację kablową, w której linie te zostały umieszczone. Czynność sprzedaży nie prowadzi bowiem do rozerwania funkcjonalnego związku tych dwóch rzeczy, a tym samym do wyłączenia z opodatkowania części budowli (kabli) tylko dlatego, że wspomniana wyżej inna jej część składowa nie jest już własnością tego samego podmiotu. Organy podatkowe zasadnie zatem, na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, opodatkowały podatkiem od nieruchomości tę część budowli, która stanowi nadal własność spółki (sieć kablowa), za okres pierwszych siedmiu miesięcy 2010 r. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych podatnikami podatku od nieruchomości są m.in. osoby prawne, będące właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych. Z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wynika zaś, że opodatkowaniu tym podatkiem podlega także część budowli związana z prowadzoną działalnością gospodarczą. Obowiązek podatkowy ciąży zatem na właścicielach całej budowli, jak też właścicielach poszczególnych części tej budowli, składających się na całość techniczno-użytkową. W odniesieniu do tak zdefiniowanego przedmiotu opodatkowania ustalić należy, na kim spoczywał będzie obowiązek podatkowy, tj. kto będzie podatnikiem podatku od nieruchomości od tego przedmiotu, w odniesieniu do jego poszczególnych części. W niniejszej sprawie właścicielem części składowej obiektu budowlanego, tj. kabli, była bez wątpienia spółka, tak więc obciążenie jej obowiązkiem zapłaty podatku od tej części obiektu, nie może być zasadnie oceniane jako naruszenie prawa. Niezasadnie również strona skarżąca zarzuca nieprawidłowe ustalenie podstawy opodatkowania (wartości jej części budowli), tj. przyjęcie wartości linii kablowych wykazanych w deklaracjach za lata wcześniejsze, które strona następnie - ze względu na przedstawioną powyżej argumentację - pominęła w deklaracji za 2010 r. Zgodnie z art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dowodami tymi mogą być w szczególności (o czym stanowi art. 181 Ordynacji podatkowej) księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284b § 3 i art. 288 § 2 omawianej ustawy oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. W świetle przytoczonej regulacji deklaracja podatkowa (także ta za 2009 r. - skorygowana przez stronę) może być źródłem danych dotyczących wartości podstawy opodatkowania. Podatek od nieruchomości należny od osób prawnych podlega samoobliczeniu, co wiąże się z koniecznością samodzielnego ustalenia przez podatnika wszystkich elementów składających się na zobowiązanie podatkowe, tj. przedmiotu, podstawy opodatkowania oraz – przy uwzględnieniu stawki wynikającej z uchwały właściwej rady gminy - stawki oraz obliczenia wysokości podatku. Reguła ta ma wpływ na ocenę zakresu obowiązków podatnika, w kontekście ustalania poszczególnych elementów konstrukcyjnych podatku. Co do zasady, ciężar dowodu w postępowaniu podatkowym, stosownie do art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, spoczywa na organie podatkowym, jednakże nie jest to obowiązek nieograniczony. W szczególności, jeżeli podatnik usiłuje wywieść korzystne dla siebie rezultaty podatkowe, kwestionując zarazem ustalenia organów, to na niego przechodzi obowiązek wykazania, że przyjęte przez organy ustalenia są nieprawidłowe lub niekompletne. W piśmiennictwie i orzecznictwie zwraca się też uwagę na obowiązek współdziałania podatnika z organem, w ramach prowadzonego postępowania podatkowego (por. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2012 r., sygn. akt II FSK 182/11, (dost. w CBOiS - www.orzeczenia.nsa.gov.pl )). Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, w brzmieniu obowiązującym w 2010 r., podstawę opodatkowania stanowi dla budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 4-6 - wartość, o której mowa w przepisach o podatkach dochodowych, ustalona na dzień 1 stycznia roku podatkowego, stanowiąca podstawę obliczania amortyzacji w tym roku, niepomniejszona o odpisy amortyzacyjne, a w przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych - ich wartość z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu amortyzacyjnego. Sposób ustalania podstawy opodatkowania w przypadku budowli wymaga zatem aktywności ze strony podatnika, która nie zawsze może zostać zastąpiona przez organ podatkowy. Zaznaczyć także należy, że w odniesieniu do podatku od nieruchomości, dokonane odpisy amortyzacyjne nie rzutują na wartość budowli w podatku od nieruchomości, skoro wartość tę uwzględnia się - dla określenia podstawy opodatkowania - w pełnej wysokości (bez dokonanych odpisów amortyzacyjnych). Zaznaczyć należy, że w odpowiedzi na wezwanie organu, spółka przedłożyła nośnik CD zawierający wyciąg z ewidencji środków trwałych z obszaru znaczne wykraczającego poza teren gminy, na której terenie znajduje się przedmiot opodatkowania. Z powyższego wynika więc, że strona - mimo stosownego wezwania - nie udostępniła organowi podatkowemu ewidencji środków trwałych w odpowiednim kształcie, umożliwiającym poczynienie precyzyjnych ustaleń w tym zakresie, w efekcie czego przedłożony przez nią, w formie elektronicznej, na nośniku CD, wyciąg z ewidencji okazał się nieprzydatny jako dowód w sprawie. Wskazać w tym miejscu trzeba, że dopuszczalność ustalenia wartości linii kablowych, w oparciu o pierwotną deklarację dotyczącą podatku od nieruchomości za inne lata, zyskała jednoznaczną aprobatę Naczelnego Sądu Administracyjnego, czego wyrazem jest chociażby wyrok z dnia 7 lutego 2014 r., sygn. akt II FSK 502/12 (dost. w CBOiS), w którym Sąd ten, z celowościowej wykładni art. 122 Ordynacji podatkowej, wywiódł obowiązek współdziałania podatnika z organami podatkowymi, w celu prawidłowego określenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia podatkowego, który w pewnych sytuacjach - gdy wykazanie określonych faktów leży w interesie podatnika - przekształca się w ciężar udowodnienia przez podatnika korzystnych dla niego faktów. Wskazał, że wspomniany przepis nie nakłada na organ podatkowy obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego, lecz zobowiązuje go jedynie do podejmowania działań w celu wyjaśnienia tego stanu. Za sprzeczne z istotą tej zasady postępowania podatkowego Naczelny Sąd Administracyjny uznał przeświadczenie o konieczności kontynuowania postępowania dowodowego, motywowane względami formalnymi, w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do zrekonstruowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Wskazał, że skoro podatnik wartość początkową linii kablowych zadeklarował w roku 2007, a odmowa jej zadeklarowania w roku 2010 wyniknęła wyłącznie z przyjęcia poglądu prawnego, według którego telekomunikacyjne linie kablowe, posadowione w kanalizacji kablowej, nie są budowlami stanowiącymi przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, przy jednoczesnej odmowie wskazania jakichkolwiek konkretnych zdarzeń mogących wpłynąć na zmianę tej wartości w trakcie roku 2007, to ustalenie wartości początkowej linii kablowych na dzień 1 stycznia 2010 r. jako tej samej wartości, jaką zadeklarowano w roku 2007, było logiczną i oczywistą konsekwencją okoliczności wskazanych przez podatnika. Jednocześnie za oczywiście błędne, sprzeczne z art. 180 § 1 i art. 181 Ordynacji podatkowej, uznał zapatrywanie że jakoby deklaracja podatkowa złożona przez skarżącą na rok 2007 nie mogła być dowodem w sprawie, wykazującym wartość początkową środka trwałego. W konsekwencji Sąd drugiej instancji stwierdził, że skoro skarżąca nie wskazała, w jaki sposób i w jakim zakresie ustalenia organów podatkowych, co do wartości początkowej linii kablowych odbiegały od ich wartości początkowej, stanowiącej podstawę dokonywania odpisów amortyzacyjnych, a odmowa złożenia w tym zakresie wyjaśnień najwyraźniej motywowana była względami taktyki procesowej, służąc uzasadnianiu zarzutów nienależytego wyjaśnienia sprawy, to kontynuowanie postępowania dowodowego godziłoby w skodyfikowaną w art. 125 § 1 Ordynacji podatkowej zasadę szybkości i sprawności postępowania, zgodnie z którą organy podatkowe powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Kontynuowanie tego postępowania byłoby niezasadne także ze względu na wynikający z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej obowiązek zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Skoro bowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał na zbudowanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, organy podatkowe obowiązane były do przystąpienia do jego subsumpcji, a nie dalszego, niepotrzebnego przedłużania postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zastrzegł jednocześnie, że dopuszczalność ustalenia wartości początkowej środka trwałego, na podstawie deklaracji złożonej w roku lub latach poprzednich, wynikająca z zasad prowadzenia postępowania dowodowego w postępowaniu podatkowym, unormowanych w art. 122, art. 125 § 1, art. 180 § 1, art. 181, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej zależy od tego, czy w konkretnej sprawie postępowanie takie - pomimo destrukcyjnej postawy podatnika - było prowadzone i z jakim skutkiem. Jeżeli jednak postępowanie takie było przeprowadzone i zostało należycie utrwalone w aktach sprawy, uznanie konieczności przeprowadzania dowodu z opinii biegłego zawsze wtedy, gdy podatnik nie określi w danym roku podatkowym wartości początkowej budowli stanowiącej przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości oraz stanowiącej amortyzowany środek trwały, byłoby trudne do pogodzenia z zasadą nieformalnego postępowania dowodowego. Oparcie się wyłącznie na opinii biegłego deprecjonuje bowiem inne środki dowodowe i prowadzi do uznania, że okoliczność tę można udowodnić wyłącznie tym środkiem dowodowym - co jest charakterystyczne dla formalnej teorii dowodów, którą norma zawarta w art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej odrzuca. Z powyższego wynika, że także zarzuty skargi dotyczące wadliwości ustalenia podstawy opodatkowania kabli telekomunikacyjnych położonych w kanalizacji kablowej nie są zasadne. Z podniesionych względów Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania legalności zaskarżonej decyzji, dlatego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) orzekł jak w sentencji – o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło