I SA/Wa 2318/15

WyrokWSA w Warszawie2016-05-04

Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik, Magdalena Durzyńska, Elżbieta Sobielarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnych, jeśli dokumenty będące podstawą tych decyzji zaginęły, a strona domagająca się stwierdzenia nieważności nie udowodniła swojego interesu prawnego?
Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli brakuje podstawowego przedmiotu orzekania (np. zaginęły dokumenty będące podstawą decyzji) lub jeśli strona inicjująca postępowanie nie posiada legitymacji czynnej (interesu prawnego). W sytuacji, gdy strona nie udowodniła swojego interesu prawnego, a dokumenty są niedostępne, umorzenie postępowania jest uzasadnione.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z 1953 r. i orzeczenia z 1952 r., które miały dotyczyć prawa własności czasowej do gruntu. Minister umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z powodu braku tych dokumentów w aktach oraz braku legitymacji czynnej spółki, która wywodziła swoje prawa z umów opartych na sfałszowanych dokumentach. Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał tę decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i k.c.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant starszy referent Tomasz Noske po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 maja 2016 r. sprawy ze skargi [...] Spółki z o. o. z siedzibą w [...] na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2015 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę Decyzją [...] z dnia [...] marca 2013r. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej (dalej jako minister) działając na podstawie art. 105 § 1 w związku z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 23 - dalej jako kpa ) po rozpatrzeniu wniosku "[...]" Sp. z o. o. w [...] (dalej jako spółka/skarżąca) z dnia 10 grudnia 2008r. - umorzył postępowanie w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej nr [...] z dnia [...].10.1953 r. (dalej jako decyzja z 1953r.) oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] nr [...] z dnia [...].08.1952 r. odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...], ozn. nr hip. [...] (dalej jako orzeczenie z 1952r.). W uzasadnieniu ww decyzji minister podał, że podstawą umorzenia postępowania jest bezprzedmiotowość przedmiotowa i w tym zakresie wskazał na brak przedmiotu orzekania tj. brak orzeczenia z 1952r. i decyzji z 1953r. Podał dalej, że równorzędnie w sprawie mamy do czynienia z bezprzedmiotowością podmiotową postępowania, i z kolei w tym zakresie wskazał, że spółka nie posiada legitymacji czynnej do kwestionowania w trybie nadzwyczajnym ww orzeczeń z początku lat pięćdziesiątych XX wieku. Odnośnie do pierwszej przesłanki Minister wyjaśnił, że zabudowana nieruchomość [...] położona przy ulicy [...], ozn. nr hip. [...] o pow. [...] m2 została objęta działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy ( Dz. U. z 1945 r. nr 50, poz. 279 dalej jako dekret). Z dniem wejścia w życie w/w dekretu, tj. z dniem 21.11.1945 r. nieruchomość ta przeszła na własność Gminy [...], a następnie na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20.03.1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. nr 14, poz. 130 ) a obecnie znajduje się w obrębie [...] i stanowi będące własnością Miasta [...] działki ewidencyjne nr [...] i [...], na których posadowiony jest budynek mieszkalny o adresie [...]. W części budynku znajdującej się na dz. ew. nr [...] (KW nr [...]) wyodrębniono 11 lokali mieszkalnych wraz z odpowiednimi udziałami we współużytkowaniu wieczystym gruntu, natomiast w części budynku znajdującej się na dz. ew. nr [...] ([...]) dotychczas wyodrębniono 2 lokale użytkowe oraz 3 lokale mieszkalne wraz z odpowiednimi udziałami we współużytkowaniu wieczystym nieruchomości gruntowej. Minister podał następnie, że w archiwalnych aktach własnościowych nieruchomości położonej przy ul. [...] nie ma żadnych dokumentów dotyczących lat 1945-1970 (z wyjątkiem karty rejestracji nieruchomości), w szczególności brak jest wniosku o przyznanie prawa własności czasowej oraz kwestionowanych: orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z 1952r. i decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z 1953r. i pomimo prowadzonych poszukiwań (w Archiwum Akt Nowych w [...], w Archiwum Państwowym [...], w Sądzie Rejonowym [...] Wydział Ksiąg Wieczystych) ich nie odnaleziono. Podał, że nie dołączyła ich do akt sprawy również sama spółka, chociaż jej pełnomocnik we wniosku z dnia 10.12.2008 r. powoływał się na ich treść. Minister wskazał, że w księdze hipotecznej jako właściciel ww nieruchomości Skarb Państwa został wpisany postanowieniem z dnia [...].05.1963 r. a podstawę wpisu stanowiło orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...].08.1952 r. nr [...] (odpis [...] z działu II księgi hip. [...]), co (zdaniem tego organu) potwierdza fakt wydania kwestionowanego orzeczenia. Wskazał następnie, że akta księgi wieczystej nie zawierają ww orzeczenia a Sąd Rejonowy [...] X Wydział Ksiąg Wieczystych poinformował, iż nie jest możliwe ustalenie w jakich okolicznościach i w jakim czasie z dokumentów księgi hipotecznej nr [...] inw. nr [...] został usunięty dokument w postaci ww orzeczenia (złożonego pod nr [...], według sumariusza - sentencja orzeczenia). Minister podał, że nie dysponuje również dokumentem potwierdzającym fakt wydania kwestionowanej przez spółkę decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z 1953r. W tym kontekście Minister zwrócił uwagę, że w oparciu o niekompletny spis złożonych wniosków dekretowych znajdujący się w posiadaniu [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...] ustalono, iż wnioski dekretowe dotyczące przedmiotowej nieruchomości złożyły dwie osoby: I. J. i L. K.. Uwzględniając powyższe Minister podkreślił okoliczność budzących się na tym tle wątpliwości związanych z ustaleniem osoby, na rzecz której wniosek dekretowy został rozpatrzony negatywnie orzeczeniem z 1952r. utrzymanym w mocy ww decyzją z 1953r., stanowiącym następnie podstawę do wpisania Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości postanowieniem z 1963r. Umorzenie postępowania w oparciu o art. 105 § 1 kpa w pierwszej kolejności Minister motywował zatem brakiem w zgromadzonych aktach sprawy decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej Nr [...] z dnia [...].10.1953 r., jak również orzeczenia z 1952r., które było przedmiotem żądania wnioskodawcy we wniosku z dnia 10.12.2008 r. o stwierdzenie nieważności. Odnośnie do podmiotowej podstawy umorzenia postępowania Minister wyjaśnił, że wnioskująca spółka wywodzi swoje prawa do ww nieruchomości od L. K., (tj. jej właściciela według stanu na dzień 15.02.1946 r.), który nabył ją od P. R., A. P. R., S. O. i H. F.. Następnie na mocy aktu z dnia [...].07.1952 r. Rep. Nr [...] L. K. sprzedał 70 % przysługujących mu praw do nieruchomości na rzecz F. K. i M. K., po czym na mocy aktu notarialnego Rep. nr [...] z dnia [...].09.1952 r. 20 % sprzedał A. M. a F. M. 10 % praw do ww nieruchomości. Osobnymi umowami zawartymi w formie aktu notarialnego w dniu [...].11.2004 r., [...].06.2005 r. i [...].11.2005 r. następcy prawni ww tj. m.in. M. R., B. H. K.-S., J. J. K., Z. K. i inni (...) sprzedali M. i g. małż. B. oraz M. P. udziały w prawach i roszczeniach do tejże nieruchomości, ci ostatni przenosili też swoje prawa między sobą; a ostatecznie umową zawartą w formie aktu notarialnego w dniu [...].03.2007 r., Rep. A nr [...] M. i A. małż. B. sprzedali ww prawa spółce "[...]", której jedynym udziałowcem jest spółka D. L. (KRS nr [...]). Minister podał następnie, że w dziale II wykazu księgi hipotecznej ostatnim wpisem jawnym z dnia 30.07.1937r. w stosownych udziałach ujawnieni zostali: 1. P. z O. R., 2. A. P. R., 3. S. O., 4. H. F., wszyscy niepodzielnie. Ponadto, że w dziale II wykazu znajduje się zastrzeżenie z wniosku nr [...] z dnia [...].02.1946 r. o ujawnienie w dziale II jako właściciela nieruchomości L. K. z nabycia od P. R., A. P. R., S. O. i H. F. - na mocy aktu z dnia [...].02.1946 r. za nr rep. [...] sporządzonego przed dr S. B. notariuszem w [...] na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez właścicieli powyższej nieruchomości L. W. aktem notarialnym z dnia [...].08.1939 r. za nr [...] przed H. C. notariuszem w [...] i na zasadzie substytucji L. W. udzielonej L. K. w akcie notarialnym z dnia [...].01.1940 r. za nr rep. [...] przed notariuszem J. N. W. w [...]. Minister podał, że według zgromadzonych w aktach dokumentów w dniu 15.02.1946 r. L. K. posługując się pełnomocnictwem notarialnym udzielonym przez P. R., A. P. R., S. O. i H. F. sprzedał przedmiotową nieruchomość sam sobie. Ustalono ponadto, że w latach 1946-53 z wniosku M. O., wdowy po S. O. oraz Skarbu Państwa toczyły się postępowania karne i cywilne dotyczące w/w czynności prawnych. Wyrokiem z dnia [...].10.1948 r. sygn. akt [...] L. K. został skazany na karę 5 lat pozbawienia wolności za sfałszowanie aktów notarialnych i posługiwanie się nimi w celu nabycia nieruchomości położonych w [...] przy ul. [...], [...], [...]. Wyrokiem z dnia [...].05.1950 r. Sąd Apelacyjny zatwierdził wyroki skazujące L. K. i J. N. W. oraz skazał L. K. dodatkowo na 3 lata pozbawienia wolności za składanie fałszywych zeznań, co potwierdzają (odtworzone postanowieniem Sądu Okręgowego w [...] VIII Wydział Kamy sygn. akt [...] z dnia [...].01.2009 r.) akta Sądu Okręgowego w [...] w sprawie o sygn. [...] w zakresie m. in. zapisów w Repertorium Sądu Okręgowego w [...] z 1948 r. i Sądu Apelacyjnego w [...] z 1949 r. Minister wskazał także, że w toku postępowania w aktach księgi hipotecznej odnaleziono tytuł wykonawczy Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...].07.1948 r. sygn. [...], zgodnie z którym po rozpoznaniu w dniu [...].07.1948 r. sprawy z powództwa Skarbu Państwa o uznanie aktów za nieważne na zasadzie art. 23-25 pr. rzecz. nakazano wpisanie ostrzeżenia w księdze hipotecznej o zabezpieczeniu powództwa Skarbu Państwa ( Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego ) przeciwko L. W., L. K., Z. S., R. K. i T. M. 1. o uznanie za nieważne i nieszkodzące prawom Skarbu Państwa (...) a) aktu pełnomocnictwa sporządzonego w dniu 30.08.1939 r. w kancelarii notariusza C. (nr rep. [...]); b) aktu pełnomocnictwa sporządzonego w dniu 01.09.1939 r. w tejże kancelarii ( nr rep. [...]); c) aktu substytucji dokonanego w dniu [...].01.1940 r. przez notariusza N. W. ( nr rep. [...] ), d) aktu przyrzeczenia sprzedaży, sporządzonego w tymże dniu również przez notariusza W. ( rep. nr [...]). 2. o uznaniu za nieważne i nieszkodzące prawom Skarbu Państwa (...) wszystkich dalszych aktów sporządzonych na podstawie dokumentów wymienionych w p. 1-ym, a mianowicie: aktu sprzedaży nieruchomości przy ul. [...] na rzecz R. K. i Z. S. zdziałanego przez notariusza [...] w dniu [...].12.1945 r. b) aktu sprzedaży VI części tejże nieruchomości przez Z. S. R. K. c ) aktu sprzedaży 1/1 części nieruchomości przy ul. [...] T. M. sporządzonego przez notariusza W. R. w dniu [...].05.1946 r. oraz d) aktu sprzedaży nieruchomości przy ul. [...] L. K. sporządzonego w dniu [...].02.1946 r. przez notariusza B.. 3. o nakazanie wykreślenia z wykazów hipotecznych przedmiotowych nieruchomości wpisów dokonanych na podstawie aktów wymienionych w pkt. 2 (...), 6. o nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności - przez wpisanie do księgi wieczystej nieruchomości [...] za nr hip. [...],[...] i [...] ostrzeżenia o toczącym się procesie. Powyższe potwierdza również dział III wykazu księgi hipotecznej, gdzie w łamie zastrzeżenia znajduje się wzmianka z wniosku dz. kw. [...] z dnia 19.08.1948 r. Prokuratorii Generalnej o dokonanie w tej księdze wpisu zabezpieczenia o toczącym się procesie. Zarządzeniem z dnia 22.03.1952 r. wniosek dz. kw. [...] złożony został do Archiwum pod nr [...]. W konsekwencji Minister uznał, że przedwojenni właściciele nieruchomości położonej przy ul. [...] nigdy nie udzielili jakichkolwiek pełnomocnictw L. W., który następnie udzielił pełnomocnictwa L. K.. Ponownie przywołał, że L. W., L. K. oraz notariusz J. N. W. zostali skazani prawomocnymi wyrokami karnymi za sfałszowanie aktów notarialnych dotyczących przedmiotowej nieruchomości oraz że spadkobiercy właścicieli nieruchomości nigdy nie potwierdzili żadnej z zawartych umów, a z oskarżenia M. O. toczyło się postępowanie karne przeciw L. K.. Wyroku sądu cywilnego w sprawie o uznanie aktów notarialnych za nieważne nie odnaleziono. Pomimo to, powołując się na art. 58 § 1 kc, zgodnie z którym czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek (...) Minister uznał, że zbycie ( i nabycie) nieruchomości w dniu [...].02.1946 r. przez L. K. posługującego się sfałszowanym pełnomocnictwem jej właścicieli na rzecz tegoż L. K. występującego jako druga strona umowy - jako wynikające z czynu przestępnego jest nieważne i nie wywołuje skutku w postaci przeniesienia prawa do nieruchomości przy ul. [...], ozn. nr hip. [...]. Zdaniem Ministra również kolejne zbycia praw do nieruchomości przez L. K. w 1952 r. na rzecz F. K. i M. K. oraz A. M. i F. M. nie mogą zostać uznane za skuteczne i przenoszące prawa do nieruchomości oraz że nabycia te nie korzystają z rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, gdyż prawa osób od których nabyła je spółka nie były ujawnione w księdze wieczystej. Minister zwrócił uwagę, iż w księdze hipotecznej dla tej nieruchomości były ostrzeżenia, które powinny podważać zaufanie do nabywanych aktami notarialnymi praw. Następnie powołując się na art. 28 kpa Minister uznał, że spółka z o. o. "[...]", która wywodzi swoje prawa z nabycia praw przez F. K. i M. K. oraz A. M. i F. M. nie posiada interesu prawnego w sprawie, nie może zatem skutecznie żądać stwierdzenia nieważności decyzji dekretowych dotyczących nieruchomości położonej przy ul. [...], nie jest bowiem udokumentowanym następcą prawnym jej właścicieli. A zatem wobec braku przymiotu strony po stronie spółki Minister uznał, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe i należy je umorzyć. Zaskarżoną do tut. Sądu decyzją [...] Minister Infrastruktury i Rozwoju (dalej jako organ) działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 kpa po rozpoznaniu wniosku spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy decyzję Ministra z dnia [...].03.2012 r. nr [...]. Podtrzymując stanowisko Ministra organ wskazał, że stronami administracyjnego postępowania nadzorczego, a więc prowadzonego w trybie art. 156 kpa są strony postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, a także każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Przywołał w tym zakresie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4.06.2008 r. sygn. akt VII SA/Wa 1474/07, publ. Lex nr 499913 i wyjaśnił, że interes prawny należy rozumieć jako interes oparty o obowiązującą normę porządku prawnego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 31.10.2008 r. sygn. akt II SA/Kr 410/08, publ. Lex nr 499836). Organ ponownie wskazując na bezwzględną nieważność czynności prawnej przywołał art. 58 § 1 kc i wyjaśnił, że podobne przepisy obwiązywały w 1952r. oraz w Kodeksie zobowiązań z 1933 r. Uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezspornie wskazuje, że przedwojenni właściciele nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] nigdy nie udzielili jakichkolwiek pełnomocnictw L. W., który następnie udzielił pełnomocnictwa L. K. a ponadto zauważył, że w dacie w której L. K. sprzedał sam sobie przedmiotową nieruchomość działając jako pełnomocnik jej przedwojennych właścicieli, wszystkie te osoby nie żyły, a ich spadkobiercy nigdy nie potwierdzili, żadnej z zawartych umów. Organ podniósł przy tym, że L. K. nie został ujawniony w dziale II księgi hipotecznej jako właściciel nieruchomości a w dziale III znajduje się wzmianka z wniosku z dnia 19.08.1948 r. Prokuratorii Generalnej o dokonanie wpisu zabezpieczenia o toczącym się procesie, w wyniku którego L. K. został skazany wyrokiem z dnia [...].10.1948 r. sygn. akt [...] utrzymanym wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia [...].05.1950 r. za sfałszowanie i posługiwanie się aktami notarialnymi w celu nabycia m.in. ww nieruchomości. Przywołał z art. 7 kpa, zgodnie z którym organ administracji stoi na straży praworządności, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela a także art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa. Ostatecznie organ przyjął, że spółka "[...]", która na podstawie umowy z dnia [...].03.2007 r. Rep. A nr [...] wywodzi swoje następstwo prawne po osobach, które nabyły swe prawa od L. K. nie mogła skutecznie uzyskać statusu strony w niniejszym postępowaniu bowiem nie nabył on skutecznie nieruchomości, będącej przedmiotem roszczeń. Umorzenie postępowania organ ponownie uzasadnił brakiem w aktach sprawy decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...].10.1953 r. nr [...]. Wskazał, że pomimo wezwań skarżąca spółka nie przedstawiła żadnego dokumentu stwierdzającego fakt wydania w/w decyzji z dnia [...].10.1953 r., a w szczególności odpisu sentencji orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...].08.1952 r. nr [...], na które powoływała się we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazał, że prowadzone na szeroką skalę poszukiwania ww dokumentów i wystąpienia do różnych instytucji - nie przyniosły rezultatu. Skargę na decyzję organu złożyła spółka zarzucając jej: - naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji z dnia 16 marca 2012 roku w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki do jej uchylenia w całości i rozpatrzenia sprawy merytorycznie w postępowaniu wszczętym na podstawie art. 157 § 2 kpa; - naruszenie art. 28 kpa poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie braku interesu prawnego po stronie skarżącej podczas gdy jest ona podmiotem legitymowanym w tej sprawie do wszczęcia i uczestniczenia w prowadzonym postępowaniu albowiem dysponuje interesem prawnym wynikającym z niepodważonych i obowiązujących w obrocie prawnym umów cywilnoprawnych sporządzonych w formie szczególnej przedłożonych w toku postępowania organom orzekającym w sprawie; - naruszenie przepisu art. 1 ust. 1) kpa poprzez niedopuszczalne orzeczenie w sprawie nienależącej do właściwości organów administracji poprzez ustalenie na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 189 kpc nieważności czynności prawnej sporządzonej w formie aktu notarialnego w dniu [...] lutego 1946 roku przed dr S. B. notariuszem w [...]; - naruszenie art. 105 kpa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i umorzenie postępowania, mimo braku obligatoryjnej przesłanki bezprzedmiotowości z uwagi na brak deklaratywnego orzeczenia sądu powszechnego stwierdzającego na podstawie art. 58 k.c. nieważność czynności prawnych na mocy których [...] sp. z o.o. w [...] stała się następcą prawnym dawnych współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości hipotecznej; - naruszenie art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz błędne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego okoliczności sprawy, a w konsekwencji wadliwe ustalenie, że skarżącej nie przysługuje interes prawny w sprawie. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2015 roku oraz poprzedzającej decyzji Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki z dnia [...] marca 2012 roku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego, ustalonego i obowiązującego w dniu wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Jak stanowi art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako ppsa) uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym, przy czym zgodnie z art. 134 § 1 cytowanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Przeprowadzona pod względem zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do wniosku, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 105 § 1 kpa mamy do czynienia wówczas, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 kpa. W piśmiennictwie przyczyny umorzenia postępowania dzieli się na podmiotowe i przedmiotowe (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lipca 2012 r. II OSK 588/2011, LexPolonica nr 3961728, tak m.in. A. Wróbel w: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Zakamycze 2005, str. 620). Co do zasady, z przyczyn przedmiotowych postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe jeżeli sprawa, która miała być załatwiona w drodze decyzji albo nie miała charakteru sprawy administracyjnej jeszcze przed datą wszczęcia postępowania, lub utraciła charakter sprawy administracyjnej już podczas postępowania administracyjnego. Podmiotowa bezprzedmiotowość postępowania ma zaś miejsce wówczas gdy podmiot inicjujący postępowanie utracił zdolność do czynności prawnych bądź np. zmarł w toku postępowania a sprawa dotyczyła prawa o charakterze stricte osobistym. Bezprzedmiotowość postępowania występuje także wówczas, gdy inicjatywę w tym zakresie zgłosił podmiot nieuprawniony do domagania się wszczęcia postępowania. Chodzi w szczególności o sytuacje, w których do zainicjowania danego postępowania legitymowane są konkretnie wskazane w ustawie podmioty bądź gdy wszczęcie postępowania administracyjnego w danym stanie prawnym może nastąpić jedynie z urzędu. Wówczas organ winien umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe wobec wszczęcia go na skutek wniosku podmiotu niebędącego legitymowanym do skutecznego złożenia żądania. Innymi słowy postępowanie ma charakter bezprzedmiotowy m.in. wówczas, gdy strona postępowania administracyjnego utraciła przymiot strony, o którym mowa w art. 28 kpa lub nigdy tego przymiotu nie miała. Główną podstawę umorzenia postępowania zainicjowanego wnioskiem spółki zgłoszonym w grudniu 2008r. stanowił brak substratu przedmiotu, odnośnie do którego zgłoszono żądanie stwierdzenia nieważności tj. orzeczenia z 1952r, na mocy którego Skarb Państwa został wpisany do księgi hipotecznej jako właściciel spornej nieruchomości oraz brak substratu decyzji z 1953r. utrzymującej ww orzeczenie w mocy. Wniosek w spawie złożono w trybie nadzwyczajnym weryfikacji decyzji administracyjnych w grudniu 2008r. w stosunku do orzeczenia z 1952r. a więc w stosunku do orzeczenia wydanego ponad 50 (pięćdziesiąt) lat tj. ponad pół wieku wcześniej. Sprawa ma charakter precedensowy. W aktach administracyjnych, w aktach archiwalnych ani w aktach księgi hipotecznej nie zachowały się żadne dokumenty związane w wydaniem ww orzeczeń, ani też same wnioski inicjujące postępowanie w tym zakresie, przy czym minister zdołał ustalić, że wnioski dekretowe o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości zostały złożone co najmniej przez dwa podmioty. Rozpoznając wniosek, pomimo dołożenia wszelkich starań, organ administracji nie dysponował zatem treścią orzeczeń, odnośnie do których miał wydać w trybie nadzwyczajnym merytoryczne rozstrzygnięcie. Podczas rozprawy przed tut. Sądem (na żądanie Sądu) pełnomocnik spółki złożył do akt kopię faksu spornego orzeczenia z 1952r. i wniósł o uznanie jej dowód w sprawie. Sąd dopuścił dowód z ww "dokumentu" w trybie art. 106 § 3 ppsa i ocenił go zgodnie z dyspozycją zawartą w art. 106 § 5 ppsa tj. w oparciu o przepisy postępowania dowodowego zawarte w Kodeksie postępowania cywilnego w tym w szczególności art. 233 § 1 kpc. Ramy określonej w art. 233 kpc swobodnej oceny dowodów są zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. W pierwszej kolejności Sąd ocenił formę tegoż środka dowodowego i uznał, że w istocie nie stanowi on wiarygodnego dowodu mogącego mieć znaczenie w sprawie. W tym zakresie Sąd uznał przede wszystkim, że kserokopia faksu nie ma charakteru dokumentu urzędowego w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. W procesie sądowo-administracyjnym tylko takie dowody mogą być przedmiotem ewentualnego rozpatrzenia przez sąd administracyjny, które mają albo charakter urzędowy art. 244 § 1 kpc (tzn. zostały sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej i inne organy państwowe w ich zakresie działania), albo charakter prywatny - art. 245 kpc (tj. zawierają oświadczenie osoby, która je podpisała). Sąd zwrócił też uwagę na treść art. 250 § 1 kpc. Stanowi on, że jeżeli dany dokument znajduje się w aktach organu, który go sporządził, w postępowaniu dowodowym wystarczy przedstawić urzędowo poświadczony przez ten organ odpis lub wyciąg z dokumentu. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w sprawie niniejszej. Ani orzekający w kontrolowanej sprawie organ administracji ani Sąd, ani inne powołane do tego organy czy instytucje archiwalne nie dysponują ani oryginałem orzeczenia z 1952r. ani jego odpisem, podobnie gdy chodzi o decyzję z 1953r.; a przy tym żaden z tych organów czy instytucji nie dysponuje jakąkolwiek dokumentacją bezpośrednio związaną z ww orzeczeniami (np. wnioskiem czy też wnioskami dekretowymi, odwołaniem itp. czy choćby ich odpisami a nawet kopiami uwiarygadniającymi fotokopię złożoną przez spółkę na rozprawie). |Kierując się wynikającymi z art. 233 § 1 kpc zasadami i nie uznając złożonej kopii za dokument (wiarygodny i korzystający z | | |domniemania prawdziwości dowód w sprawie) Sąd uwzględnił także całokształt okoliczności sprawy oraz fakt zaginięcia całej pozostałej | | |istotnej dla wyniku sprawy dokumentacji. Trzeba też podkreślić, że pismem z dnia 15.11.2011 r. Minister zwrócił się do pełnomocnika | | |skarżącej o nadesłanie kopii orzeczeń kwestionowanych w postępowaniu nieważnościowym a ten pismem z dnia 02.12.2011 r. odpowiedział, | | |iż nie posiada żądanych dokumentów w oryginałach a dysponuje jedynie potwierdzoną za zgodność z oryginałem sentencją orzeczenia | | |Prezydium Rady Narodowej z dnia [...] sierpnia 1952 roku, jednak nawet kopii ww dokumentu wskazującego na fakt wydania decyzji | | |Ministerstwa Gospodarki Komunalnej Ministrowi nie przedstawił. Kopii ww orzeczenia nie dołączono także do wniosku o ponowne | | |rozpatrzenie sprawy jak i do samej skargi skierowanej do tut. Sądu pomimo, iż zarówno Minister orzekający w I instancji jak i organ | | |ponownie rozpoznający sprawę jednoznacznie podnosili, że nie dysponują nawet kopią kwestionowanych we wniosku o stwierdzenie | | |nieważności orzeczeń. Jak już wskazano, na rozprawie złożono do akt kopię faksu (k. 83) ale, wbrew twierdzeniom z pisma pełnomocnika | | |strony skarżącej datowanego na 2.12.2011 r., nie zawiera on wzmianki wskazującej na osobę potwierdzającą "za zgodność z oryginałem". W| | |związku z tak przedstawioną formą ww kopii i w związku z zawartymi we wniosku z grudnia 2008r. o stwierdzenie nieważności | | |twierdzeniami pełnomocnika spółki, za Ministrem należy wyrazić także wątpliwość odnośnie do podstawy twierdzeń spółki wskazujących na| | |to, że "uzasadnienie kwestionowanego orzeczenia jest typowym uzasadnieniem powielaczowym i nie pozwala na ocenę prawidłowości | | |rozstrzygnięcia", skoro spółka treścią uzasadnienia ww orzeczenia nigdy (jak twierdzi jej pełnomocnik) nie dysponowała. | | W konsekwencji dokonanej przez Sąd negatywnej weryfikacji "dokumentu" złożonego przez stronę skarżącą w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego Sąd uznał, iż istotnie, pomimo szeroko zakrojonych poszukiwań, których zakresu ani staranności spółka zresztą nie kwestionowała (czemu dał wyraz jej pełnomocnik podczas rozprawy sądowoadministarcyjnej), nie jest znana treść orzeczeń, których stwierdzenia nieważności domagała się skarżąca. Nie budzi wątpliwości, że orzeczenie będące podstawą wpisu Skarbu Państwa do księgi hipotecznej było orzeczeniem korzystnym dla Skarbu Państwa a negatywnym dla wnioskodawcy. Podstawa nieuwzględnienia wniosku dekretowego nie jest jednak znana, jak również termin jego złożenia oraz podmiot, będący jego nadawcą. A to, w ocenie Sądu, skutkuje niemożliwością merytorycznej oceny orzeczenia z 1952r. oraz utrzymującej je w mocy decyzji z 1953r. W tym stanie rzeczy, z przyczyn przedmiotowych, tj. z powodu braku substratu przedmiotu orzekania (bo sama okoliczność jego wydania w świetle znajdującego się w aktach postanowienia sądu wieczysto księgowego z 1963r. - nie budzi wątpliwości) postępowanie nie mogło być kontynuowane a zatem stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 kpa. Naturalną konsekwencją powyższego stwierdzenia jest uznanie, że bezprzedmiotowe, z tego punktu widzenia, pozostają rozważania na temat legitymacji procesowej skarżącej spółki, choć niewątpliwie w tym aspekcie sprawa również ma charakter precedensowy. Jak wskazano wyżej, wniosek o stwierdzenie nieważności wymienionych na wstępie orzeczeń złożono ponad pół wieku od daty ich wydania. Prawo administracyjne, gdy chodzi o przesłankę określoną w art. 156 § 1 pkt. 2 kpa, nie przewiduje żadnego terminu przedawnienia. Odnośnie do niekonstytucyjności tego rodzaju rozwiązania, a raczej braku jakiejkolwiek regulacji w tym zakresie, wyrokiem zakresowym z dnia 12 maja 2015 r., sygn. P 46/13 wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny. Wskazał, że "art. 156 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej". W kontrolowanej sprawie, w jej przedmiotowym zakresie, nie mamy jednak do czynienia z problematyką dopuszczalności stwierdzenia nieważności orzeczenia czy decyzji administracyjnej po upływie ponad pół wieku, (w tym zakresie zastosowanie znalazłby zresztą art. 158 kpa), lecz z kwestią dopuszczalności badania w trybie administracyjnym legitymacji procesowej strony w sytuacji gdy co do zasady podstawą negatywnej bądź pozytywnej weryfikacji w tym zakresie jest ocena skuteczności czynności cywilnoprawnej. Problematyka, jaka zaistniała na tle stanu faktycznego sprawy wiąże się a rozbieżnościami występującymi na gruncie całego systemu norm prawnych. W sprawie mamy bowiem do czynienia z zawartą w I połowie XX wieku w formie aktu notarialnego umową przenoszącą własność nieruchomości dokonaną w oparciu o sfałszowane pełnomocnictwa. Okoliczność ta jest bezsporna i została stwierdzona prawomocnym wyrokiem karnym skazującym w 1948r. Leona Kalinowskiego i inne uczestniczące w tym procederze osoby na kary pozbawienia wolności, które zostały wykonane a przy tym, co nie budzi żadnych wątpliwości, w dacie orzekania przez organy administracji a także w dacie orzekania przez Sąd nastąpiło już zatarcie skazania. Zatarcie skazania, co oczywiste, nie konwaliduje nieważności dokonanej w wyniku przestępstwa czynności prawnej. Okoliczność, że po ponad pół wieku od zainicjowania przez Skarb Państwa procesu w 1947r. (sygn. [...]) o stwierdzenie bezwzględnej nieważności ww aktów notarialnych (umów i pełnomocnictw sporządzonych w tej formie) nie oznacza, że ich nieważność nie została stwierdzona przez powołany do tego sąd powszechny. Za zasadne należy uznać przy tym zarzuty skargi wskazujące na to, że co do zasady organ administracji nie ma kompetencji do badania legalności umów cywilnoprawnych. Nie można jednak podzielić zarzutów skarżącej wskazujących na to, że organ, z przekroczeniem definicji sprawy administracyjnej określonej w art. 1 ust. 1 kpa, orzekał w sprawie nie należącej do jego kompetencji. Orzeczenie, jakie zapadło w kontrolowanej sprawie tj. decyzja o umorzeniu postępowania nie zawiera rozstrzygnięcia o omawianych umowach cywilnoprawnych, nie można zatem uwzględnić zarzutu przekroczenia kompetencji ustawowych przez organ administracji. Jakkolwiek organy administracji istotnie nie mają podstaw do orzekania o ważności czy skuteczności umów cywilnoprawnych, to jednak, na co zasadnie zwrócił uwagę organ, mają obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy, podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego, a przy tym winny to czynić z uwzględnieniem interesu społecznego i "słusznego" interesu obywateli. Innymi słowy organ z urzędu musi badać nie tylko zasadność żądania ale nade wszystko, tzn. w pierwszej kolejności, czy podmiot formułujący wniosek jest do tego uprawniony. Specyficzny stan faktyczny sprawy, a w szczególności poczynione przez organ ustalenia, co istotne: nie kwestionowane przez samą spółkę, prowadzą do wniosku, że stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie narusza porządku prawnego, a jednocześnie (zasadnie) uwzględnia wymieniony w art. 7 kpa interes społeczny z pominięciem, nie uznanego za słuszny, interesu skarżącej. Negując interes prawny po stronie spółki organ zasadnie zwrócił uwagę na kilka istotnych i nie budzących wątpliwości aspektów. Wskazał mianowicie i na fałszerstwo dokumentów, będących podstawą nabycia praw do nieruchomości przez L. K. tj. osobę, od której w ciągu kolejnych umów cywilnoprawnych skarżąca wywodzi swoje prawa; podniósł okoliczność dokonanych w księdze hipotecznej wpisów i zastrzeżeń, negatywne skutki których każdy potencjalny nabywca (a w szczególności profesjonalista) winien uwzględnić w ramach obiektywnie istniejącego ryzyka transakcyjnego; wreszcie wskazał (i udokumentował oraz szczegółowo opisał w uzasadnieniu) kwestię nieskuteczności pełnomocnictwa, w ramach którego L. K. dokonał czynności prawnej w imieniu osób, które w jej dacie już nie żyły. Powyższe prowadzi wprost do stwierdzenia, że prawomocnie skazany za fałszerstwo dokumentów L. K. nie nabył nigdy praw do spornej nieruchomości dekretowej, a w konsekwencji nie był legitymowany do skutecznego złożenia wniosku dekretowego o przyznanie prawa własności czasowej. W konsekwencji wszelkie prawa i roszczenia, jakie przenosił na osoby trzecie (przy czym obrót nie dotyczył samej nieruchomości lecz roszczeń z nią związanych) były bezskuteczne. Ponieważ spółka wywodzi swoje uprawnienia z nabycia od L. K., który nigdy nie nabył skutecznie nieruchomości przy ul. [...] w [...], organ zasadnie uznał, że nie ma ona interesu prawnego w domaganiu się stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1952r. Wszystkie te okoliczności, przy uwzględnieniu zasady praworządności, zasad współżycia społecznego i zasady sprawiedliwości, a nade wszystko okoliczności związanych z brakiem substratu określonych we wniosku orzeczeń, przy jednoczesnym nieprzedstawieniu ich organowi przez spółkę pomimo wielu lat trwania postępowania – prowadzą do wniosku, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego nie narusza prawa. Na gruncie stanu faktycznego sprawy, przy uwzględnieniu obu wskazanych przez organ przesłanek umorzenia postępowania zasadne byłoby rozważenie odmowy stwierdzenia nieważności ww orzeczenia i decyzji z 1953r. Powyższe jednak nie ma żadnego wpływu na wynik sprawy gdy chodzi o samo zgłoszone we wniosku z 2008r. żądanie spółki, nie zaszły zatem podstawy do zastosowania art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ppsa. Sąd nie dopatrzył się po stronie organu naruszenia przepisów procedury w tym w szczególności wyartykułowanych w skardze art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 kpa, art. 28 kpa, art. 105 § 1 kpa czy art. 7, 77, bądź 80 kpa. Zaskarżona decyzja została szczegółowo i rzeczowo uzasadniona, spełnia zatem kryteria z art. 107 § 3 kpa. Skutkowało to oddaleniem skargi w oparciu o art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło