II SAB/Kr 59/16
WyrokWSA w Krakowie2016-05-09
Skład orzekający: Mariusz Kotulski, Kazimierz Bandarzewski, Małgorzata Łoboz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Starosta dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Starosta dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, ponieważ nie udzielił odpowiedzi na wniosek w ustawowym terminie 14 dni. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę niewielkie opóźnienie i wyjaśnienie przyczyn przez organ. Ponadto, sąd odrzucił część skargi dotyczącą żądania udzielenia informacji o umowach cywilnych, uznając ją za niedopuszczalną, ponieważ taki wniosek nie wpłynął do organu.Stan faktyczny
Skarżąca R. P. wniosła skargę na bezczynność Starosty w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej umów cywilnych zawieranych przez powiat. Organ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie 14 dni. Starosta wyjaśnił, że opóźnienie wynikało z trudności w dotarciu do zarchiwizowanych umów. Skarżąca podniosła również zarzut nieczytelności jednej z przesłanych umów oraz wniosła o wymierzenie grzywny za przekroczenie terminu przekazania sprawy do sądu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Starosty do rozpoznania wniosku, stwierdził, że Starosta dopuścił się bezczynności, ale nie z rażącym naruszeniem prawa, odrzucił skargę w zakresie żądania udzielenia informacji o konkretnych umowach cywilnych i zasądził od Starosty na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariusz Kotulski Sędziowie WSA Kazimierz Bandarzewski WSA Małgorzata Łoboz (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 maja 2016 r. sprawy ze skargi R. P. na bezczynność Starosty [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Starosty [...] do rozpoznania wniosku skarżącej R. P. o udzielenie informacji publicznej; II. stwierdza, że Starosta [...] dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej; III. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; IV. odrzuca skargę w zakresie żądania udzielenia informacji publicznej "czy były czy też nie były zawierane umowy cywilne przez organ z adwokatem lub radca prawnym albo z kancelarią adwokatów, radców prawnych albo kancelarią adwokatów i radców prawnych dotyczących stałej obsługi prawnej powiatu w okresie od dnia 5 października 2002 roku do dnia pierwszej – patrząc chronologicznie – umowy przesłanej w odpowiedzi"; V. zasądza od Starosty [...] na rzecz skarżącej R. P. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, oddalając wniosek skarżącej w pozostałym zakresie.
Skarżąca R. P. wniosła w skardze o stwierdzenie, że Starosta [...] dopuścił się bezczynności w udzieleniu informacji publicznej, o zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku skarżącej w terminie 14 dni oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kwoty 2880 zł tytułem kosztów adwokackich zgodnie z oświadczeniem złożonym na podstawie § 16 zd. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, w związku z punktem 3 załączonej do skargi umowy. Skarżąca podała, że w dniu 11 lutego 2016r. wniosła do Starosty maiłem wniosek o przesłanie w odpowiedzi, również maiłem, umów cywilnych zawartych przez Powiat z adwokatem lub radcą prawnym lub z odnośną kancelarią dotyczących stałej obsługi powiatu w okresie obowiązywania Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. W terminie określonym ustawą organ nie dokonał żadnej czynności, co skutkować musi przyjęciem stanu bezczynności. W zakresie żądania zwrotu kosztów skarga zawierała oświadczenie, że zgodnie z umową skarżąca jest obciążona kosztami zastępstwa procesowego w wysokości sześciokrotnej stawki minimalnej za czynności adwokackie na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c oraz 16 zd.1 w zw. z § 15 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
W odpowiedzi na skargę Starosta [...] wyjaśnił, że odpowiedzi na przedmiotowy wniosek udzielono w dniu 3 marca 2016r., w tym samym dniu, w którym wpłynęła skarga, zaś opóźnienie wynikało z trudności dotarcia do zarchiwizowanych tekstów umów. Z tych względów Starosta wnosił o umorzenie postępowania i nie obciążanie kosztami postępowania. Zakwestionował równocześnie żądanie zwrotu kosztów zastępstwa z uwagi na ich nieadekwatną wysokość w odniesieniu do nakładu pracy pełnomocnika.
Po doręczeniu odpowiedzi na skargę skarżąca złożyła pismo procesowe z dnia 25 kwietnia 2016r., w którym wniosła o wyznaczenie rozprawy oraz o przeprowadzenie dowodów z dokumentów dołączonych do pisma. Skarżąca wyjaśniała, że w jej ocenie organ nie udzielił informacji publicznej, czy były, czy też nie były zawierane umowy cywilne przez organ z adwokatem lub radcą prawnym albo odnośną kancelarią dotyczących stałej obsługi powiatu w okresie od dnia 5 października 2002r. do dnia pierwszej umowy przesłanej w odpowiedzi, a nadto przesłał jedną z umów w sposób nieczytelny, uniemożliwiający zapoznanie się z nią. W związku z tym skarżąca do pisma dołączyła, według oświadczenia, umowy dołączone do maiła.
Nadto pismo procesowe zawierało wniosek o wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 55 P.p.s.a. w związku z przekroczeniem ustawowego terminu dla przekazania sprawy do sądu. Wniosek ten został wyłączony do odrębnego rozpoznania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., póz. 1647). Kontrola ta obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w zakresie wydawania przez nie decyzji administracyjnych, postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty, postanowień wydanych w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym na które służy zażalenie, innych niż wskazane wyżej aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego wydawanych w indywidualnych sprawach - art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r, póz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.".
Na wstępie odnieść się wypada do wniosku skarżącej o wyznaczenie rozprawy. Należy w tym miejscu wskazać, iż złożona w sprawie niniejszej skarga została przez sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Od dnia 15 sierpnia 2015 r. obowiązuje bowiem regulacja art. 119 pkt4 P.p.s.a., zgodnie z którą sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Oznacza to, że w przypadku skarg na bezczynność w obecnym stanie prawnym skierowanie ich do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nie jest uzależnione od wniosku strony, ale równocześnie, skierowanie sprawy na rozprawę także nie może być automatycznym efektem złożenia wniosku w tym przedmiocie. Dlatego też mimo, że skarżąca w piśmie z dnia 25 kwietnia 2016r. wniosła o przeprowadzenie rozprawy, to uwzględniając treść art. 122 P.p.s.a. powyższy wniosek nie wiązał Sądu, co oznacza, iż możliwym było skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne (por. B. Dauter w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z komentarzem pod red. R.Hausera i M.Wierzbowskiego., Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2015r. str.527). Sąd wobec tego rozpoznał niniejszą sprawę w trybie uproszczonym mając na uwadze, że przyspieszyło to rozpatrzenie sprawy.
Przedmiotem skargi jest bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, DZ.U.2015.2058 (dalej u.d.i.p.). Ustawa ta w kompleksowy sposób reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, nie zawiera jednak przepisów, które dotyczyłyby bezczynności organu. Jednocześnie ustawa ta w bardzo wąskim zakresie odsyła do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego stanowiąc, że jedynie w kwestii wydania decyzji stosuje się przepisy k.p.a. Wobec powyższego w przypadku, gdy skarga na bezczynność dotyczy udostępnienia informacji publicznej, nie musi być ona poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Skarga na bezczynność w przedmiotowej sprawie może być wniesiona bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa (zob. postanowienie NSA z dnia 31 marca 2008 r, sygn. akt l OSK 262/08, publ CBOSA).
Ustawa o dostępie do informacji publicznej, stanowiąc generalną zasadę udostępnienia informacji publicznej, przewiduje jednocześnie różne sposoby udostępniania, wymienione w art. 7 ust. 1 u.d.i.p. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej na wniosek (art. 10 u.d.i.p.). Zgodnie też z ustawą w przypadku skierowania pisemnego wniosku o udzielenie informacji publicznej podmiot zobowiązany do jej udzielenia między innymi winien udzielić informacji publicznej bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), co stanowi czynność materialno - techniczną. Zarówno w orzecznictwie, jak i literaturze wielokrotnie podnoszono, że bezczynność występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie, lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty, lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana, wyrażającym się np. w odmowie wydania decyzji w związku z błędnym przekonaniem organu, że załatwienie sprawy nie wymaga jej wydania, albo z przekonaniem, że występują negatywne przesłanki do załatwienia sprawy (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 23 maja 2013 r, sygn. akt II SAB/Lu 79/13, LEX nr 1317140)
W świetle powyższego ma w sprawie sporu, że Starosta [...] nie udzielił informacji, poprzez przesłanie żądanych umów, w terminie ustawowym, lecz z jego przekroczeniem o 7 dni. Skoro bowiem wniosek wpłynął w dniu 11 lutego 2016r., to termin 14-dniowy mijał w dniu 25 lutego 2016r, natomiast przesłano umowy w dniu 3 marca 2016r. Jak wynika też z wyżej poczynionych uwag, nie mają znaczenia przyczyny niezałatwienia sprawy w terminie, a zatem przytaczany przez organ fakt trudności w dotarciu do archiwizowanych umów. Wobec tego należy uznać, że miała miejsce bezczynność organu w ustawowym terminie do udzielenia informacji publicznej, a realizacja wniosku nastąpiła 7 dni po terminie, przy czym jednocześnie z wpłynięciem skargi.
Należy nadto ocenić, czy udzielono informacji zgodnie z wnioskiem skarżącej. Odpowiedź na to pytanie jest pozytywna. Skarżąca we wniosku mailowym do organu /k.3/ domagała się przesłania na jej adres mailowy umów cywilnych zawartych przez powiat z pełnomocnikami profesjonalnymi bądź z kancelarią w okresie obowiązywania rozporządzenia z 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Na tym i tylko na tym miało polegać udzielenie informacji publicznej.
Takie umowy otrzymała w liczbie 3-ch, w tym jedną z aneksem. Wynika to z ze skanów i zdjęć umów widniejących w aktach sprawy przesłanych przez organ, a fakt przesłania tych umów przyznaje zresztą w piśmie z dnia 25 kwietnia 2016r. skarżąca.
Natomiast w kontekście zarzutu skarżącej co do nieczytelności jednej z nadesłanych umów, stwierdzić trzeba, że wspomniane zalegające w aktach organu skany i zdjęcia są czytelne i nie sprawiają problemów z ich odczytaniem. Sama skarżąca w powołanym już piśmie z dnia 25 kwietnia 2016r. wskazuje, że organ przesłał 2 umowy w formie pdf-ów oraz 4 zdjęcia, które trzeba wobec tego zidentyfikować jako przedstawiające umowę, której zdjęcia znajdują się w aktach organu. Skoro zatem organ przekazał zdjęcia, co przyznaje skarżąca, to trudno za takowe uznać nieczytelną fotokopię przedstawioną przez skarżącą przy omawianym piśmie procesowym jako mającą być przesłaną przez organ, gdyż nie jest ona zdjęciem. Nadto kwestia ta mogła być przedmiotem zwrócenia uwagi przez skarżącą na ten fakt organowi, choćby w odpowiedzi na jego zapytanie, czy podtrzymuje skargę, co bezspornie nie miało miejsca. Wobec powyższego zarzut przesłania nieczytelnej umowy w świetle przedstawionych wyżej okoliczności nie znajduje potwierdzenia.
Końcowo należy zatem uznać, że organ udzielił informacji zgodnie z żądaniem wniosku. Taka sytuacja wyłącza możliwość zobowiązania przez sąd organu do dokonania czynności zgodnie z wnioskiem w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. ze względu na faktyczne załatwienie sprawy administracyjnej w dacie orzekania (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z komentarzem pod red. R.Hausera i M.Wierzbowskiego., Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2015r. str 614). Uzasadnia to umorzenie postępowania w oparciu o art.161§ 1 pkt 3 P.p.s.a. w zakresie żądania udzielenia informacji poprzez skarżącą.
Ponadto na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Sąd zobowiązany był stwierdzić, czy organ dopuścił się bezczynności. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że organ w tej sprawie dopuścił się bezczynności, skoro nie odpowiedział na wniosek w ustawowym terminie.
Sąd uznał jednak, że w tej sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie.
Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi więc być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por.. Wyrok WSA w Łodzi z dnia 14 października 2015 r.ll SAB/Łd 137/15, LEX nr 1818262). Taka sytuacja w sprawie nie zachodzi. Opóźnienie w stosunku do ustawowego terminu jest niewielkie i zostało wyjaśnione przez organ. Wyjaśnienie to nie wpływa wprawdzie na kwestię uwzględnienia skargi co do stwierdzenia bezczynności, lecz świadczy o staraniu organu w przedstawieniu przyczyn opóźnienia, co należy wziąć także pod uwagę. Z podobnych przyczyn nie orzeczono z urzędu o wymierzeniu organowi grzywny z art. 149 § 2 P.p.s.a.
Aktualnie w omawianym piśmie z dnia 25 kwietnia 2016r. R. P. twierdzi ponadto, że nie otrzymała informacji, "czy były czy też nie były zawierane umowy cywilne przez organ z adwokatem lub radcą prawnym albo z kancelarią adwokatów, radców prawnych albo kancelarią adwokatów i radców prawnych dotyczących stałej obsługi prawnej powiatu w okresie od dnia 5 października 2002 roku do dnia pierwszej - patrząc chronologicznie - umowy przesłanej w odpowiedzi"; jednak brak podstaw do badania skargi w tym zakresie. Podkreślenia wymaga, że we wniosku o udzielenie informacji publicznej skarżąca nie zwracała się o udzielenie pisemnej informacji co do liczby czy przedmiotu umów; wnioskowała jedynie ogólnie o przesłanie umów maiłem w formie skanów we wskazanym okresie. W świetle tego zarzut sformułowany w piśmie jest zarzutem kreującym w istocie nową treść skargi. "Zasadniczą kwestią w sprawie ze skargi na bezczynność jest ustalenie, czy po stronie określonego podmiotu (organu administracji publicznej) istniał prawny obowiązek rozpatrzenia konkretnego wniosku w przewidzianej prawem formie, tj. zgodnie z rozwiązaniami przyjętymi w u.d.i.p., albo w formie czynności materialno-technicznej w przypadku udzielenia informacji, albo - w razie odmowy jej udzielenia w formie decyzji. Podkreślenia wymaga jednakże, iż ocena taka może zostać dokonana przez sąd tylko wówczas, gdy do organu, czy podmiotu zobowiązanego w rozumieniu u.d.i.p. wpłynął (lub został przedstawiony ustnie) wniosek z określonym żądaniem" (tak Postanowienie WSA w Warszawie z dnia 27 października 2009 r. ll SAB/Wa 85/09, Lex/el.).
W niniejszej sprawie Starosta [...] nie otrzymał wniosku określonego jak w piśmie z dnia 25 kwietnia 2016r. i nie mógł zapoznać się z jego treścią. Wniosek o takiej treści, jak to przedstawiono obecnie w cytowanym piśmie, nie wpłynął bowiem do podmiotu, którego bezczynność zaskarżono w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie obowiązany jest stwierdzić wobec powyższego, że w przedstawionym stanie faktycznym skarga na bezczynność Starosty [...] sformułowana jak w piśmie z dnia 25 kwietnia 2016r. jest w tym zakresie niedopuszczalna. Brak jest bowiem możliwości badania przez sąd administracyjny - w sytuacji stwierdzenia, że dany podmiot nie otrzymał wniosku (ani pisemnego ani ustnego) - czy pozostaje on w bezczynności w zakresie jego rozpatrzenia. Ocena przez sąd administracyjny tego, czy na Staroście [...] ciążył obowiązek rozpoznania wniosku o treści jak w piśmie z dnia 25 kwietnia 2016r. o udostępnienie informacji publicznej w przewidzianych prawem formach, byłaby możliwa, a zatem dopuszczalna, tylko wówczas, gdyby wniosek taki został w organie faktycznie złożony (tak też Postanowienie WSA w Warszawie z dnia 6 lipca 2010 r. ll SAB/Wa 125/10, LEX nr 668269)
W tym stanie rzeczy skarga jako niedopuszczalna podlega (w omawianym zakresie)
odrzuceniu w oparciu o art.58 § 1 pkt 6 P.p.s.a.
Ostatecznie zatem stwierdzić należy, że organ udzielił informacji w pełni w
odniesieniu do treści złożonego doń wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Zgodnie z art 201 § 1 P.p.s.a. stosowanym per analogiam, w związku z art. 205 § 1 P.p.s.a. Sąd zasądził na rzecz skarżącej koszty postępowania, obejmujące kwotę uiszczonego wpisu sądowego (100 zł), kwotę opłaty skarbowej (17 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł. Co do wynagrodzenia pełnomocnika - adwokata, Sąd oddalił wniosek w pozostałej części, a więc w zakresie zaprezentowanego w skardze żądania wynagrodzenia w wysokości ustalonej umową ze skarżącą, a to w wysokości sześciokrotnej stawki minimalnej za czynności adwokackie (czyli 2880 zł), której domagano się w oparciu o § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c oraz 16 zd.1 w zw. z § 15 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (DZ.U.2015.1800.). Należy bowiem wyjaśnić, iż mimo zmiany systematyki nowego rozporządzenia w stosunku do poprzednio obowiązującego Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (DZ.U. z 2013r. poz. 461 z późn. zmianami), analiza jego przepisów prowadzi do wniosku, iż nie zmieniło się zasadniczo postrzeganie zakresu obowiązku zwrotu kosztów na rzecz przeciwnika procesowego. Jakkolwiek wedle § 16 aktualnego Rozporządzenia wniosek o zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego i kosztów adwokackich może zawierać oświadczenie o wysokości kosztów obciążających stronę z tytułu wynagrodzenia adwokata, ale podobnie jak w poprzednim stanie prawnym Sąd nie jest tym oświadczeniem związany. Jest tak z uwagi na fakt, że wprawdzie zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o Adwokaturze (J.T. DZ.U. 2009, nr 146 póz. 1188 z późn. zmianami) opłaty za czynności adwokackie ustala umowa z klientem, niemniej umowa ta jest wiążąca tylko w relacji pomiędzy pełnomocnikiem będącym adwokatem i jego mocodawcą. Ustalona w umowie wysokość opłat za czynności adwokackie nie musi stanowić podstawy zasądzenia przez sąd poniesionych przez tę stronę kosztów zastępstwa prawnego od przeciwnika procesowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2010r. III CZ 10/10). Nie można bowiem utożsamiać kategorii "wynagrodzenie adwokata" oraz "zwrot kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw". Z art. 205 § 2 P.p.s.a. wynika, że do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach ( czyli właśnie w omawianym Rozporządzeniu). Pojęcie zatem "zwrotu kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw" nie jest tożsame ze wszystkimi kosztami, jakie w toku postępowania ponosi strona. Powyższe znajduje potwierdzenie w uzasadnieniu projektu komentowanego rozporządzenia, gdzie zastrzeżono, iż "oceniając wysokość podlegającego zwrotowi wynagrodzenia na podstawie autonomicznie określonych przesłanek i każdorazowo, uwzględniając charakter sprawy, rzeczywisty nakład pracy pełnomocnika i podjęte w sprawie czynności, sąd nie jest związany ustaloną w umowie wysokością wynagrodzenia [...] za prowadzenie sprawy. Ustalona w taki sposób opłata istotnie może różnić się od rzeczywiście poniesionego przez stronę kosztu profesjonalnego pełnomocnika" (cytat za A. P., Komentarz do § 15 Rozporządzenia z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, Lex/el).Powracając do wspomnianego Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r, z § 15 ust. 1 wynika, że opłaty stanowiące podstawę zasądzenia kosztów adwokackich ustala się z uwzględnieniem stawek minimalnych określonych w rozdziałach 2-4; z czego wnosić należy, że są one podstawą dla ustalenia wynagrodzenia. Istotne rozróżnienie zawiera ust 2 i ust. 3 § 15. Mianowicie różnicuje wysokość wynagrodzenia w sposób decydujący fakt, czy sprawa wymaga czy też nie wymaga przeprowadzenia rozprawy, przy czym w sytuacji, gdy sprawa wymaga przeprowadzenia rozprawy, sąd winien uwzględniać dla określenia stawki przewyższającej minimalną (ale nie większej niż sześciokrotność minimalnej) -dodatkowo istotne okoliczności zawarte w punktach 1-4 ust. 3 § 15. Natomiast gdy sprawa nie wymaga przeprowadzenia rozprawy, opłatę zgodnie z § 15 ust. 2 ustala się w wysokości stawki minimalnej. W niniejszej sprawie Pełnomocnik będący adwokatem wnosił w skardze o zasądzenie zgodnie z umową z klientką stawki sześciokrotnie wyższej od minimalnej w sprawie, w której możliwy był tryb uproszczony, a zatem nie wymagającej przeprowadzenia rozprawy i w rzeczywistości do takiej rozprawy nie doszło. W tej sytuacji, przy przyjęciu poglądu o niezwiązaniu Sądu umową pełnomocnika z klientem oraz przy przyjęciu stawki minimalnej z § 15 ust. 2 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c Rozporządzenia - należy się pełnomocnikowi zwrot kosztów zastępstwa w kwocie 480 zł, wobec czego dalej idące żądanie podlegało oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło