IV SAB/Wr 66/16
WyrokWSA we Wrocławiu2016-06-14
Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski, Henryk Ożóg, Mirosława Rozbicka-Ostrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, gdy odpowiedział na wniosek w formie pisma informacyjnego zamiast decyzji administracyjnej, powołując się na ochronę danych osobowych?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności, jeśli nie udostępni informacji publicznej lub nie wyda decyzji odmownej w ustawowym terminie. W sytuacji, gdy żądana informacja publiczna zawiera dane osobowe, organ powinien rozważyć anonimizację dokumentu i udostępnienie go w tej formie, a w przypadku odmowy lub ograniczenia dostępu, powinien wydać decyzję administracyjną, a nie jedynie pismo informacyjne. Samo pismo informacyjne, nawet wysłane w dniu wpływu wniosku, nie jest wystarczające do uznania wniosku za załatwiony, jeśli nie spełnia wymogów formalnych decyzji administracyjnej lub nie następuje udostępnienie informacji w odpowiedniej formie.Stan faktyczny
Skarżąca zwróciła się do Starosty D. o udostępnienie umów cywilnych dotyczących stałej obsługi prawnej Powiatu. Organ odpowiedział pismem informującym o zatrudnieniu radcy prawnego na umowę o pracę i odmowie przesłania skanu umowy ze względu na ochronę danych osobowych. Skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu, zarzucając brak udostępnienia informacji lub wydania decyzji odmownej. Organ wniósł o oddalenie skargi, twierdząc, że udzielił odpowiedzi na wniosek. Sąd uznał organ za bezczynny, stwierdzając, że pismo informacyjne nie spełnia wymogów decyzji administracyjnej w sytuacji, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, a odmowa jej udostępnienia wymaga formy decyzji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zobowiązał Starostę D. do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia 11 lutego 2016 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku, stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od Starosty D. na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Sędziowie sędzia NSA Henryk Ożóg, sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi R. P. na bezczynność Starosty D. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Starostę D. do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia 11 lutego 2016 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że bezczynność, o której mowa w pkt I wyroku, nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Starosty D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wnioskiem z dnia 11 lutego 2016 r. R. P. (dalej wnioskodawczyni, strona lub skarżąca) zwróciła się do Starosty D. - drogą elektroniczną - o przesłanie w odpowiedzi na jej adres mailowy (ujawniony wraz z przedmiotowym wnioskiem) umów cywilnych zawartych przez Powiat z adwokatem lub radcą prawnym albo z kancelarią adwokatów, radców prawnych albo kancelarią adwokatów i radców prawnych dotyczących stałej obsługi prawnej Powiatu w okresie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Jednocześnie wnioskodawczyni wskazała formę realizacji wniosku poprzez przesłanie w/w umów w formie skanów.
W odpowiedzi na powyższy wniosek organ pismem z dnia 11 lutego 2016 r. - przesłanym wnioskodawczyni drogą internetową - poinformował, że " Powiat D. zatrudnia radcę prawnego na podstawie umowy o pracę, która nie zostanie przesłana z uwagi na przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych".
Pismem z 26 lutego 2016 r. strona reprezentowana przez adw. T. Z., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność Starosty D. z żądaniem stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności w przedmiotowej sprawie, zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżącej w terminie przewidzianym ustawą (14 dni) oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania w wysokości 17 zł za opłatę od pełnomocnictwa, 100 zł za opłatę sądową oraz 2880 zł tytułem kosztów adwokackich zgodnie z oświadczeniem złożonym na podstawie § 16 zd. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w zw. z pkt 3 załączonej do skargi umowy.
W uzasadnieniu autor skargi wskazał, że skarżąca w dniu 11 lutego 2016 r. wniosła do Starosty D. mailem, o przesłanie w odpowiedzi na jej adres mailowy umów zawartych przez województwo z adwokatem lub radcą prawnym albo z kancelarią adwokatów, radców prawnych albo kancelarią adwokatów i radców prawnych dotyczących stałej obsługi prawnej w okresie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Według skarżącej w terminie przewidzianym ustawą organ, pomimo ciążącego na nim obowiązku, nie dokonał żadnej czynności, tj. ani nie udostępnił informacji we wnioskowanej formie, ani też nie wydał decyzji o odmowie jej udzielenia (ewentualnie decyzji o umorzeniu postępowania w przypadku zaistnienia okoliczności z art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej , co skutkuje uznaniem, że jest on w stanie bezczynności w przedmiotowej sprawie.
W odpowiedzi na skargę Starosta D. wniósł o jej oddalenie, podnosząc ,że w tym samym dniu organ udzielił skarżącej odpowiedzi na jej wniosek podając, że w Powiecie D. radca prawny jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Według organu taka odpowiedź oznacza, że organ nie zawierał umów cywilnych z adwokatami ani radcami prawnymi na stałą obsługę powiatu. Odpowiedź ta, zgodnie z wnioskiem skarżącej została przekazana na jej mailowy adres.
W piśmie procesowym z dnia 31 marca 2016 r. pełnomocnik skarżącej dodatkowo podniósł ,że odpowiedź na skargę wskazuje jasno na to , że organ nie udzielił wnioskodawczyni żądanej informacji, albowiem wniosek nie dotyczył tego kto obecnie jest zatrudniony w urzędzie organu, a dotyczył konkretnej informacji z precyzyjnie wskazanego okresu. Nadto we wniosku nie było pytania o zatrudnienie w rozumieniu kodeksu pracy , a odpowiedź ta nie zawierała subiektywnej interpretacji organu o tym co ma z niej rzekomo wynikać – tak jak zostało to ujęte w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.2016 , poz. 718 .) – (zwanej dalej p.p.s.a)., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Uwzględniając skargę na bezczynność sąd administracyjny zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa , o czym stanowi art. 149 §1 p.p.s.a. W tym zakresie stwierdzić należy, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym w prawie terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (por. Woś, H. Krysiak-Molczyk i M. Romańska, Komentarz do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wydawnictwo Prawnicze "Lexis Nexis", Warszawa 2005, str. 86). Wniesienie skargi na bezczynność organu jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu , mimo istnienia ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Innymi słowy bezczynność organu administracyjnego można najogólniej określić jako taki stan rzeczy, w którym zawisła przed organem sprawa nie została załatwiona, mimo upływu przewidzianych w przepisach prawa terminów, a organ nie podejmuje w tym zakresie żadnych działań.
Przechodząc od tych ogólnych uwag do realiów badanej sprawy stwierdzić należy ,że przedmiotem skargi jest prawo do informacji publicznej udzielanej na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U z 2014 r., poz. 782 ze zm.), dalej: u.d.i.p.. Powyższa ustawa w kompleksowy sposób reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, nie zawiera jednak przepisów, które dotyczyłyby bezczynności organu. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, przewiduje, wymienione w art. 7 ust. 1u.d.i.p. , różne sposoby udostępniania. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej na wniosek, o czym stanowi art. 10 tej ustawy.
W kontrolowanej sprawie pozostaje poza sporem ,że stosowny wniosek skarżąca złożyła, zaś adresat wniosku Starosta D. na przedmiotowy wniosek zareagował i pismem z dnia 11 lutego 2016 r. udzielił wnioskodawczyni informacji o zatrudnieniu radcy prawnego na podstawie umowy o pracę , której skanu nie przesłał , powołując się na ochronę danych osobowych . Analiza treści powyższego pisma w kontekście złożonej przez wnioskodawczynię skargi na bezczynność organu wymaga stwierdzenia, że złożenie wniosku przez osobę wykonującą prawo do informacji nie nakłada na podmiot zobowiązany obowiązku automatycznego udostępnienia informacji, gdyż w pierwszej kolejności powinien on stwierdzić, czy jest on w posiadaniu wnioskowanej informacji , a następnie czy przepisy komentowanej ustawy znajdują zastosowanie w danej sytuacji. W przypadku pozytywnej odpowiedzi w dalszej kolejności podmiot zobowiązany powinien ocenić, czy nie zachodzą przesłanki ograniczające dostępność informacji, o których mowa w art. 5 ust. 1 i 2 ustawy.
Mając na uwadze ograniczenie badania merytorycznego sprawy , jakim niewątpliwie jest bezczynność organu, należy wyjaśnić, czy informacja, o której udostępnienie wystąpił skarżący stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji. Jest to niezbędne, aby stwierdzić, że podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej pozostaje w bezczynności (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2007 r., sygn. akt. I OSK 50/06, Lex 291197).
Zgodnie z art. 1 u.d.i.p. , każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym przyjęto, że informację publiczną stanowi każda informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów.
Oceniając pod takim kątem żądanie objęte przedmiotowym wnioskiem stwierdzić należy ,że informacje, których on dotyczy niewątpliwie mają walor informacji publicznej i są objęte zakresem przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji. Dotyczą bowiem przedmiotu , którym mowa w art.6 ust.1 pkt 5 lit. c u.d.i.p., a więc informacji dotyczących majątku i działalności w zakresie rozdysponowania środków publicznych , ponieważ informacja publiczną jest każda informacja , która dotyczy działania lub finansów mających charakter publiczny . Zważywszy ,że stosownie do art. 33 ustawy o finansach publicznych gospodarka środkami publicznymi jest jawna ,zaś według treści art.6 ust.1 pkt 5 lit. c u.d.i.p. informacja o majątku będącym w dyspozycji władzy publicznej jest informacją publiczną. Informacje w tym zakresie powinny obejmować również informacje o rozdysponowaniu środków publicznych . Niezależnie od tego , według art. 6 ust.1 pkt 3 lit.b u.d.i.p. informacją publiczną jest informacja o trybie działania w zakresie wykonywania przez organ zadań publicznych oraz ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej.
Przy czym, aby konkretna informacja posiadała walor informacji publicznej, to musi się odnosić do sfery faktów. Taki walor mają dokumenty odzwierciedlające ponoszone przez jednostkę samorządu terytorialnego koszty ( wydatki ) z tytułu obsługi prawnej organu . W związku z tym nie budzi wątpliwości ,że treść umów cywilnoprawnych zawieranych przez powiat , przedmiotem których jest świadczenie obsługi prawnej stanowi informację publiczną .
Z kolei oceniając pod względem podmiotowym wzmiankowany wniosek wskazać należy ,że podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są m.in. władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w tym organy władzy publicznej. Nie ulega wątpliwości ,że organami władzy publicznej w rozumieniu art.4 ust.1 pkt 1 u.d.i.p. są organy samorządu terytorialnego , a więc starostą będący przewodniczącym kolegialnego organu wykonawczego powiatu ( zarządu) , który organizuje prace zarządu powiatu i starostwa powiatowego oraz reprezentuje powiat na zewnątrz ( art.34 ust.1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998r. o samorządzie powiatowym ( Dz. U. z 2001r. Nr 142, poz. 1592 ze zm.) . W związku z tym Starostę D. należy zaliczyć do podmiotów obowiązanych do udostępniania informacji publicznej .
Ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje dwie formy reakcji organu na wniosek strony. Z jednej strony właściwą proceduralnie formą załatwienia sprawy jest udzielenie żądanych informacji, którą należy traktować jako czynność materialno-techniczną, z drugiej zaś, w przypadku odmowy ich udostępnienia jest to decyzja administracyjna.
Jeśli podmiot zobowiązany uznaje, że żądane informacje nie są "informacjami publicznymi" lub ich nie posiada, to – w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p - powinien odmówić ich udostępnienia "zwykłym" pismem wyjaśniając przyczynę odmowy. Jeśli natomiast organ uznaje, że żądana informacja ma charakter publiczny, ale zachodzą ustawowe przesłanki do odmowy jej udostępnienia, stanowisko organu powinno przybrać procesową formę decyzji administracyjnej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.). Odmowa udzielenia informacji publicznej następuje, gdy w grę wchodzi regulacja art. 5 u.d.i.p, zgodne z którym prawo do informacji podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie tajemnic ustawowo chronionych lub w sytuacji gdy wnioskodawca żądając udzielenia tzw. informacji publicznej przetworzonej nie wykazał szczególnie uzasadnionego interesu publicznego. W takiej sytuacji odmowa udzielenia informacji publicznej następuje w formie decyzji administracyjnej, o jakiej mowa w art. 16 u.d.i.p.
Odnosząc powyższe uwagi do realiów badanej sprawy zauważyć należy ,że organ w piśmie z 11 lutego 2016 r. nr [...] – skierowanym do skarżącej – z jednej strony poinformował, że Powiat D. zatrudnia radcę prawnego na podstawie umowy o pracę , a z drugiej strony, jako przesłankę odmowy udostępnienia informacji publicznej, wskazał na przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, co należy odczytać jako uznanie organu , że żądane informacje stanowią informację publiczną , lecz nie mogą być przez niego udostępnione z uwagi na ochronę danych osobowych. W takiej jednak sytuacji organ powinien był zastosować prawną formę działania w postaci decyzji administracyjnej , o jakiej mowa w art. 16 u.d.i.p. Wprawdzie według twierdzenia organu , odpowiedź udzielona skarżącej w piśmie z dnia 11 lutego 2016 r. oznacza, że organ nie zawierał umów cywilnych z adwokatami ani radcami prawnymi na obsługę powiatu. Oceniając pod tym kątem omawiane pismo organu z dnia 11 lutego 2016 r. przesłane skarżącej drogą elektroniczną na adres internetowy stwierdzić należy , że ma ono charakter wyłącznie informacyjny i nie spełnia wymogów decyzji administracyjnej.
W tym miejscu zaakcentować należy ,że w sytuacji gdy informacja publiczna zawiera dane osobowe nie zawsze zachodzi konieczność podjęcia przez podmiot zobowiązany decyzyjnej formy działania , gdyż niekiedy wystarczy anonimizacja ( wybiałkowanie , zaczernienie) tych danych i udostępnienie dokumentu w takiej formie. Anonimizacja danych osobowych w związku z realizacją dostępu do informacji publicznej jest praktyką powszechną. Na dopuszczalność, a często i na konieczność anonimizacji , zwłaszcza w stosunku do danych osobowych zwracają uwagę przedstawiciele praktyki i nauki prawa, ale jednocześnie akcentują brak stosownych regulacji w tym obszarze.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie posługuje się pojęciem "anonimizacja" i jej przepisy nie normują sprawy anonimizacji, wprost jej nie przewidując . Argumentem za dopuszczalnością stosowania anonimizacji jest okoliczność, że ustawodawca, wskazując w art. 5 ust. I i 2 u.d.i.p. , iż prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w przypadkach wyznaczonych w tym przepisie, nie określa jednocześnie, w jaki sposób te ograniczenia mają być realizowane i na czym faktycznie mają polegać. W żadnej z jednostek redakcyjnych art. 5 u.d.i.p. ani też w innym przepisie tej regulacji ustawodawca nie sprecyzował formy ograniczenia prawa dostępu do informacji. Nie przesądza to więc, że ograniczenie dostępu zawsze ma sprowadzać się do odmowy udostępnienia informacji publicznej, a nie może polegać na wyeliminowaniu z treści udostępnianej informacji publicznej danych osobowych czy też innych informacji objętych tajemnicą prawnie chronioną. Za tym że ograniczenia prawa dostępu w rozumieniu art. 5 u.d.i.p. nie można utożsamiać z odmową udostępnienia informacji publicznej, przemawia wykładnia literalna. W art. 5 u.d.i.p. nie ma mowy o odmowie udostępnienia informacji publicznej, a terminem "odmowa" posłużono się dopiero w art. 16 u.d.i.p.
W związku z tym niekiedy podstawa jej stosowania podawana jest w wątpliwość poprzez stwierdzenie, że nie ma prawnej możliwości jej dokonania . Wskazuje się także niekiedy, że dokonanie anonimizacji danych osobowych, znajdujących się w udostępnianym dokumencie, powoduje, że faktycznie przedmiotem udostępnienia jest dokument inny niż ten oryginalny. Tymczasem informacją publiczna jest nie tylko treść dokumentu urzędowego , ale również jego postać . Katalog uprawnień przysługujących jednostce obejmuje przecież również prawo wglądu do dokumentu .
Dlatego też w sytuacji, gdy żądanie wniosku dotyczy udostępnienia dokumentu, a nie wyłącznie informacji o jego treści, udostępnienie dokumentu zanonimizowanego, który zwykle stanowi kserokopię oryginału z zasłoniętymi danymi osobowymi, nie czyni zadość temu żądaniu. Chociaż taka praktyka anonimizowania danych osobowych w udostępnianych informacjach publicznych co do zasady, nie jest kwestionowana, a wręcz akceptowana w orzecznictwie . To jednak w konsekwencji tak dokonanego udostępnienia konieczne może się wydawać wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w zakresie dokonanych ograniczeń .
Z tego też względu w ocenie Sądu pismo organu z dnia 11 lutego 2016r. nr [...] adresowane do strony , zawierające informację o zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę radcy prawnego nie było pełnym odniesieniem się do żądanych przez stronę informacji, gdyż nie wyczerpuje ono w całości zakresu żądań wniosku . Przedmiotowy wniosek dotyczył bowiem przesłania skanów zawartej umowy z adwokatem lub radcą prawnym ,zaś przyjęty przez organ tryb procedowania w tym zakresie ocenić należy jako wadliwy . W związku z tym ocena w takim kontekście działań organu podjętych w celu załatwienia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej uzasadnia - na moment rozpoznania skargi - zarzutu jego bezczynności .
Wypada w tym miejscu przypomnieć ,że termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 od dnia doręczenia adresatowi wniosku ( art.13 ust.1 u.d.i.p.) , przy czym dzień , w którym wniosek swpłynął lub został osobiście złożony nie jest wliczany do 14-dniowego terminu , przewidzianego dla udzielania informacji. Natomiast gdy podmiot dysponujący nie jest w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w art.13 ust.1 u.d.i.p., powinien zastosować procedurę , o której mowa w art.13 ust.2 tej ustawy. A zatem powinien zawiadomić wnioskodawcę w terminie 14 dni od daty otrzymania wniosku o fakcie uchybienia terminowi do udzielenia informacji publicznej, z jednoczesnym podaniem przyczyn opóźnienia i wskazaniem terminu , w którym udostępni informację , nie dłuższym jednak niż dwa miesiące od złożenia wniosku. Wskazać bowiem należy, ze skargę na bezczynność organu sąd administracyjny rozpoznaje według stanu faktycznego i prawnego na datę rozpoznania skargi. Przy czym dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność wskazująca na powody, dla których określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana "zawinioną lub też niezawinioną opieszałością podmiotu", czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana (por. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] R. Hauser, M. Wierzbowski (red.) Prawo przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2013, s. 584).
Reasumując powyższe stwierdzić należy, że Starosta D. poprzestając jedynie na wystosowaniu do skarżącej, w odpowiedzi na jej wniosek z 11 lutego 2016 r., "zwykłego" pisma - wysłanego wprawdzie jeszcze w dniu wpływu wniosku skarżącej, tj. 11 lutego 2016 r.- jednak dopuścił się bezczynności w załatwieniu tego wniosku w zakresie , o jakim mowa powyżej i stan ten nie ustał do dnia wyrokowania w niniejszej sprawie .
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. – w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia
2015 r. – sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie, w myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Mając powyższe na uwadze Sąd – na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 21 u.d.i.p. oraz art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w związku z art. 286 § 2 p.p.s.a. – zobowiązał Starostę D. do załatwienia wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej z 11 lutego 2016 r. w terminie 14 dni od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku (pkt I sentencji wyroku).
Jednocześnie, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że organ dopuścił się zarzucanej bezczynności (pkt II sentencji wyroku).
Z kolei oceniając charakter zaistniałej bezczynności, jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd stwierdził, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Przemawia za tym fakt, że Starosta D. nie pozostawił wniosku skarżącej bez odpowiedzi, lecz się do niego szybko stosunkował (jeszcze w dniu wpływu wniosku o udzielenie informacji publicznej), a niezgodny z prawem sposób rozpoznania wniosku wynikał nie tyle z lekceważenia przepisów prawa, ile raczej z błędnej ich interpretacji.
O kosztach postępowania (pkt III sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez skarżącą koszt wpisu (100 zł), wynagrodzenie reprezentującego skarżącą adwokata – ustalone na podstawie § 15 ust. 2 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800) w wysokości 480 zł – oraz koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł), tj. łącznie 597 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło