IV SA/Gl 127/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-06-28

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kozicka, Tadeusz Michalik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gmina jest zobowiązana do zapewnienia bezpłatnego transportu lub zwrotu kosztów dowozu dziecka niepełnosprawnego do wybranej przez rodziców szkoły niepublicznej, jeśli istnieją bliższe szkoły publiczne, które również mogą zapewnić realizację zaleceń zawartych w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego?
Ratio decidendi
Obowiązek gminy do zapewnienia bezpłatnego transportu lub zwrotu kosztów dowozu dziecka niepełnosprawnego do szkoły dotyczy jedynie najbliższej szkoły, która jest w stanie zapewnić realizację zaleceń zawartych w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego. "Najbliższa szkoła" to nie tylko szkoła położona geograficznie najbliżej, ale przede wszystkim ta, która najlepiej odpowiada potrzebom dziecka wynikającym z jego niepełnosprawności i zaleceń orzeczenia. Jeśli szkoły publiczne spełniają te kryteria i są bliższe geograficznie, gmina nie jest zobowiązana do finansowania dowozu do wybranej przez rodziców szkoły niepublicznej, nawet jeśli rodzice uważają ją za bardziej odpowiednią.
Stan faktyczny
Rodzice ucznia z niepełnosprawnością sprzężoną zwrócili się do Prezydenta Miasta o zorganizowanie bezpłatnego transportu lub zwrot zwrotu kosztów dowozu ich syna do Niepublicznej Specjalnej Szkoły Podstawowej. Prezydent odmówił, wskazując, że bliższa szkoła publiczna (Szkoła Podstawowa nr [...]) jest w stanie zapewnić odpowiednie kształcenie. Rodzice wnieśli skargę, argumentując, że szkoła niepubliczna lepiej odpowiada potrzebom ich dziecka. Sąd rozpoznał skargę na czynność Prezydenta Miasta.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia NSA Tadeusz Michalik (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi B.W. na czynność Prezydenta Miasta K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy zorganizowania bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu lub zwrotu kosztów dowozu dziecka do szkoły oddala skargę. Pismami o numerze [...] ., z dnia[...] ., o numerze [...] z dnia [...] oraz w piśmie z dnia [...] Prezydent Miasta K. odmówił organizacji dowozu dla ucznia R. W. przez Miasto K. do Niepublicznej Specjalnej Szkoły Podstawowej "[...]" w K. Wnioskiem z dnia 15 października 2015 r. G. W. zwrócił się do Prezydenta Miasta K. o zorganizowanie bezpłatnego transportu oraz zwrotu kosztów dowozu małoletniego R. W. - syna B. W., do Niepublicznej Specjalnej Szkoły Podstawowej "[...]" w K. Pismem nr [...] z dnia [...] Prezydent Miasta K. poinformował G. W., że wyjaśnienia poczynione w wyżej wymienionych pismach dotyczące odmowy organizacji dowozu dla ucznia przez Miasto K., odnoszą się także do zwrotu kosztów dowozu. Organ jednoznacznie wskazał, że zapewnienie zwrotu kosztów dowozu, analogicznie do zapewnienia dowozu, nie będzie realizowane. Pismem z dnia 05 listopada 2015 r. B. W. skierowała do Prezydenta Miasta K. wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Wezwała Prezydenta Miasta K. do usunięcia naruszenia prawa poprzez: - stwierdzenie bezskuteczności czynności odmowy zorganizowania bezpłatnego transportu, jak również zwrotu kosztów dowozu małoletniego R. W. do Niepublicznej Specjalnej Szkoły Podstawowej "[...]", - potwierdzenie przez organ zorganizowania bezpłatnego transportu lub zwrotu kosztów dowozu małoletniego R. W. do NSSP "[...]". W uzasadnieniu strona wskazała, że Prezydent Miasta K. czynnością z dnia[...] odmówił zorganizowania bezpłatnego transportu oraz zwrotu kosztów dowozu małoletniego R. W. do NSSP "[...]". W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia ograniczono się wskazania okoliczności, że Szkoła Podstawowa nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi w K. jest położona geograficznie bliżej miejsca zamieszkania R. W. niż NSSP "[...]", w której realizuje on swój obowiązek szkolny. W opinii strony przedstawione stanowisko organu jest nietrafne, a czynność odmowy zorganizowania bezpłatnego transportu lub alternatywnego zwrotu kosztów dowozu R. W. do NSSP "[...]" podlega stwierdzeniu bezskuteczności, jako że jest ona bezzasadna i niezgodna z przepisami prawa. Strona podkreśliła, że Prezydent Miasta K. nie zdołał wykazać, że Szkoła Podstawowa nr [...] w K. jest szkołą najbliższą. Nie odniesiono się w sposób konstruktywny do całokształtu zaleceń w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego małoletniego R. W. Organ w żaden sposób nie wykazał, aby zalecenia te mogły być urzeczywistniane w Szkole Podstawowej nr [...] w wyższym stopniu niż w NSSP "[...]". Powołując się na ww. orzeczenie Specjalistycznej Poradni Psychologiczno -Pedagogicznej, strona stwierdziła, iż orzeczenie o numerze [...] zawiera dalej idące zalecenia, a Prezydent Miasta K. w żaden sposób nie wykazał, by te zalecenia mogły być urzeczywistniane w Szkole Podstawowej nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi w stopniu wyższym niż w NSSP "[...]". W opinii strony, z uwagi na liczebność uczniów w szkole publicznej, nie ma możliwości dokonania takiej oceny. Podkreślając szczególną sytuację małoletniego, z uwagi na jego [...] z niepełnosprawnościami sprzężonymi, strona wysunęła zarzut, iż organ dokonał oceny powyższej sytuacji, w sposób pobieżny oraz nierzetelny. W odpowiedzi na wezwanie o usunięcie naruszenia prawa z dnia 08 grudnia 2015 r. Prezydent Miasta K. postanowił nie uwzględnić wezwania. W uzasadnieniu wskazał, że strona z uwagi na niepełnosprawność sprzężoną, w tym [...] oraz [...] swojego syna R. W., stwierdzoną w orzeczeniu o niepełnosprawności (Nr [...]z dnia[...].), a także potwierdzoną orzeczeniem z dnia [...] o potrzebie kształcenia specjalnego (Nr[...]), wydanym przez Zespół Orzekający Specjalistycznej Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej w K., domagała się zorganizowania przez Miasto K. bezpłatnego transportu lub zwrotu kosztów dowozu małoletniego R. W. do Niepublicznej Specjalnej Szkoły Podstawowej "[...]" w K. Czynnością organu z dnia [...] (w piśmie[...]), odmówiono zorganizowania bezpłatnego transportu oraz zwrotu kosztów dowozu małoletniego R. W. do NSSP "[...]". Dalej organ wskazał, że w odpowiedzi na wniosek strony z dnia 26 maja 2015 r. o organizację dowozu przez Miasto K. dla ucznia R. W., z miejsca zamieszkania, tj. z ul. [...] w K. do Niepublicznej Specjalnej Szkoły Podstawowej "[...]" w K., poinformował stronę co następuje: cyt.:"Prezydent Miasta K. zapewnia dziecku, na wniosek rodzica, odpowiednią formę kształcenia, zalecaną w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego, zgodnie z §18 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 18 września 2008r., w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno - pedagogicznych (Dz.U. z 2008r. Nr 173 poz. 1072)". Organ zaznaczył, że w dniu 12 marca 2015 r. złożono w Wydziale Edukacji UM K. wniosek o zapewnienie i realizację kształcenia specjalnego dla R. W. w oddziale integracyjnym w Szkole Podstawowej nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi [...] Następnie w dniu 18 sierpnia 2015 r. wpłynęło pismo o wycofanie wniosku a tym samym strona nie skorzystała z oferty edukacyjnej, jaką proponuje Miasto K. a Prezydent Miasta K. nie mógł wydać stosownego skierowania. Prezydent Miasta K. zaznaczył, że zgodnie z brzmieniem art.17 ust. 3 ustawy z dnia 07 września 1991r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2015 r., poz. 2156), zapewnia dowóz/zwrot kosztów dowozu do najbliższej szkoły, zapewniającej kształcenie specjalne w oddziale integracyjnym lub specjalnym, która dysponuje wolnymi miejscami. Z powyższego wynika, iż Prezydent Miasta K. zapewnił realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki w oddziale integracyjnym lub specjalnym małoletniemu, zgodnie z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego. Zatem, zgodnie z obowiązującą ustawą o systemie oświaty, z art. 17 ust. 3a, brak jest prawnych podstaw do zapewnienia dowozu/ zwrotu kosztów dowozu do Niepublicznej Specjalnej Szkoły Podstawowej "[...]" w K. Organ zaznaczył, że to z wyboru skarżącej syn będzie uczęszcza do wspomnianej NSSP "[...]" w K., w której będzie realizować obowiązek szkolny oraz zalecenia zawarte w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego. Najbliższą szkołą podstawową , w której możliwa jest realizacja zaleceń zawartych w orzeczeniu Nr [...] z dnia [...] jest Szkoła Podstawowa nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi im. [...] w K., która nadal posiada wolne miejsca w klasie I. Organ zaznaczył, iż zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2014 r. (I OSK 1961/14), na który w późniejszym czasie powołała się także skarżąca, na "bliskość", o której mowa w art. 17 ust 3a pkt 1 ustawy o systemie oświaty, składa się zarówno element położenia geograficznego, jak i element posiadania przez daną placówkę oświatową warunków, które umożliwiałyby prawidłowe kształcenie dzieci z konkretnym rodzajem niepełnosprawności. Element dostosowania placówki należy oceniać w kontekście zapisów orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, a więc placówka uznana za najbliższą, powinna móc realizować zapisy zawarte w ww. orzeczeniu. Zdaniem organu, z powyższego wynika, że skoro Prezydent Miasta K. nie skierował małoletniego R. W. do realizacji obowiązku szkolnego do Niepublicznej Specjalnej Szkoły Podstawowej "[...]", a zatem zapewnienie dowozu lub zwrotu kosztów dowozu nie obowiązuje. Organ przypomniał stronie, że w piśmie skierowanym do strony, zostały wskazane najbliższe szkoły, które są zdolne do realizacji zapisów orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na niepełnosprawność sprzężoną ( uczeń z[...] , słabowidzący) tj. : Szkoła Podstawowa nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi im.[...], a także Zespół Szkół Specjalnych nr [...] im. Jana Pawała II. Zaznaczył, że Szkoła Podstawowa nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi posiada pracownię oraz wyposażenie do pracy metodą Tomatisa, posiada także salkę do terapii SI oraz salę doświadczania świata. Placówka zatrudnia następujących specjalistów-oligofrenopedagogów, tyflopedagogów, logopedę, psychologa, pedagoga, fizjoterapeutę . Nauczyciele posiadają certyfikaty do pracy SI oraz Tomatisa. Ponadto wszystkie oddziały integracyjne umożliwiają pełną indywidualizację procesu nauczania, a pracujący w nich nauczyciele odpowiadają za dostosowanie metod i form pracy do możliwości psychofizycznych uczniów. Dla każdego ucznia posiadającego orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego tworzony jest indywidualny program edukacyjno- terapeutyczny, w którym określa się: zakres dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych ucznia, metody i formy pracy, rodzaj prowadzonych zajęć zgodnych z zaleceniami orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego oraz zakres współpracy szkoły z rodzicami i poradnią psychologiczno-pedagogiczną. Ponadto uczniowie niepełnosprawni mają możliwość czerpania wzorców z uczniów pełnosprawnych, szczególnie w zakresie kontaktów społecznych co jest zgodne z wydanym zaleceniem: cyt."pomoc w nawiązywaniu oraz podtrzymywaniu prawidłowych relacji rówieśniczych". Prezydent podkreślił, że w Zespole Szkół Specjalnych nr [...] także realizuje się zalecenia zawarte w orzeczeniach o potrzebie kształcenia specjalnego oraz wynikających z orzeczeń o niepełnosprawnościach. W placówce zatrudnieni są liczni specjaliści: tyflopedagog, logopedzi, oligofrenopedagodzy, neurologopedzi, psycholog, pedagog. W Zespole znajduje się pracownia służąca terapii SI, IPS - pracownia, EEG BF -pracownia, pracownia muzykoterapii. Prowadzi się również dogoterapię. Stąd też w opinii organu, wskazane szkoły zapewniają realizację zaleceń wynikających z przywołanego orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Prezydent zaznaczył, że wskazanie szkoły najbliższej nastąpiło wg sposobu obliczania trasy optymalnej, poruszając się samochodem, przy pomocy strony targeo.pl. Zgodnie ze sposobem mierzenia odległości, zestawienie to przedstawia się następująco: trasa R. W. z miejsca zamieszkania, przy ul. [...]w K. do Szkoły Podstawowej nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi [...] w K., wynosi 6,1 km, natomiast z tego samego punktu miejsca zamieszkania do wnioskowanej Niepublicznej Szkoły Podstawowej "[...]" w K. -12,2 km. Ponadto wskazane placówki w chwili rozpatrywania spraw, dysponowały wolnymi miejscami oraz zapewniały warunki, zgodne z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego. Podsumowując organ wskazał, że w sposób szczegółowy i precyzyjny wykazał, iż najbliższą placówką jest Szkoła Podstawowa Nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi w K., a zatem należy uznać za bezzasadny zarzut, że Miasto K. nie wykazało, iż ww. szkoła jest szkołą najbliższą. Również wszystkie zalecenia poczynione w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego (Nr[...]) są realizowane w powyższej placówce, w stosunku do innych dzieci, które również dotknięte są niepełnosprawnością sprzężoną. Podsumowując Prezydent zaakcentował, że w świetle powyższego, żądania strony zawarte w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa z dnia 05 listopada 2015 r., należy uznać się za bezzasadne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca B. W. domagała się stwierdzenia bezskuteczności zaskarżonej czynności. Zarzuciła organowi naruszenie art. 17 ust. 3a pkt 1 w zw. z pkt 3 ustawy z dnia 07 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2015, poz. 2156). W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że w jej opinii, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych dla R. W. najbliższą szkołę w rozumieniu art. 17 ust. 3a pkt 1 omawianej ustawy stanowi NSSP "[...]". W związku z tym zaskarżona czynność została podjęta z naruszeniem prawa, przez co podlega stwierdzeniu bezskuteczności. Skarżąca za nietrafne uznała powoływanie się przez organ w toku sprawy na okoliczność, że Szkoła Podstawowa nr [...] znajduje się bliżej miejsca zamieszkania R. W. niż NSSP "[...] ". Z całą pewnością odległość od miejsca zamieszkania nie jest samodzielną i wystarczającą przesłanką do przyjęcia, iż dana placówka stanowi najbliższą szkołę w rozumieniu ustawy o systemie oświaty. Skoro odbiorcą uprawnień z art. 17 ust. 3a ustawy są dzieci niepełnosprawne to decydujące znaczenie należy przypisać ustaleniu, która szkoła jest najlepiej dostosowana do potrzeb ucznia. Mówiąc zaś inaczej chodzi o ustalenie, która spośród szkół w najwyższym stopniu pozwala realizować zalecenia zawarte w stosownych orzeczeniach lekarskich (np. orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego). Taki pogląd jest powszechnie akceptowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak również wśród przedstawicieli doktryny. Skarżąca wskazała, że w pełni podziela pogląd NSA, wedle którego: (...) szkołą najbliższą, o której mowa wart. 17 ust. 3a pkt 1 ustawy o systemie oświaty- jest tylko szkoła pozwalająca realizować zalecenia zawarte w orzeczeniu o niepełnosprawności dziecka, a zatem dostosowana do zdolności psychofizycznych ucznia. Szkoła bliższa geograficznie lecz w mniejszym stopniu pozwalająca urzeczywistnić wspomniane zalecenia, nie będzie zatem szkołą najbliższa w rozumieniu cytowanego przepisu (wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2014 r., o sygn. akt I OSK 1961/14). Skarżąca wskazała, że jej syn jest dzieckiem [...] oraz posiadającym [...] Stan zdrowia R. W. jest potwierdzony stosownymi orzeczeniami lekarskimi, a to mianowicie: orzeczeniem o niepełnosprawności z dnia [...] (nr[...] ) oraz orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego z dnia [...] (nr[...]). Wedle treści obydwu tych dokumentów powinna być dokonana ocena w zakresie ustalenia najbliższej szkoły dla R. W. Zdaniem skarżącej taki status posiada NSSP "[...]co jest umotywowane z uwagi na następujące okoliczności faktyczne. Dalej skarżąca wymieniła szczegółowo zalety jakimi legitymuje się kadra zatrudniona w NSSP "[...]", podkreślając, iż NSSP "[...] " zatrudnia również terapeutę integracji bilateralnej, przy czym skarżąca oświadczyła, że jest to nowatorska metoda - w Polsce w chwili obecnej działalność w tym zakresie prowadzi około 50 wykwalifikowanych terapeutów. Zaznaczyła, że szkoła współpracuje również z innymi specjalistami: poradnią psychologiczno - pedagogiczną, gabinetem neurorehabilitacyjnym, ośrodkiem hipoterapeutycznym. Biorąc pod uwagę wskazane okoliczności należy podkreślić, że dzieci uczące się w NSSP "[...]" mogą w szkole skorzystać z profesjonalnej pomocy terapeutów o różnych rodzajach specjalizacji, dzięki czemu zaoszczędzony jest czas dziecka oraz rodziców. Skarżąca zauważyła, że "ograniczenie przemieszczania się dzieci korzystnie wpływa na ich stan zdrowia, gdyż zmniejsza ryzyko infekcji" i dodała, iż "atutem takiego rozwiązania jest stymulowanie przez nauczyciela dysfunkcji dziecka podczas każdej jego aktywności (dydaktyka, rewalidacja czy rekreacja)". Dalej skarżąca wskazała, że NSSP "[...]" dysponuje budynkiem położonym w K. przy ul.[...], który spełnia wszelkie wymogi przewidziane przepisami prawa (np. przeciwpożarowe i sanepidu). Następnie szeroko opisała wyposażenie szkoły oraz dodała, że na terenie przyszkolnym odbywają się również zajęcia z zakresu hipoterapii z udziałem koni przywożonych dzięki współpracy z Ośrodkiem Hipoterapeutycznym[...]. Skarżąca wskazała, że w NSSP "[...]" realizowana jest obowiązkowa podstawa programowa oraz zajęcia rewalidacyjne w wymiarze 12 godzin tygodniowo (np. terapie ręki oraz inne terapie manualne wspierające motorykę). Zaznaczyła, że każdy uczeń jest objęty indywidualnym programem terapeutycznym, opracowywanym na podstawie wieloprofilowej diagnozy. Dzięki temu rozwiązaniu szkoła jest w stanie dostosować się do zróżnicowanych potrzeb dzieci, które wynikają z poszczególnych niepełnosprawności. Podniosła, iż NSSP "[...]" w swojej działalności korzysta z następujących metod terapii: logopedyczna, psychologiczna, pedagogiczna, integracji bilateralnej, integracji sensorycznej, EEG - Biofeedback, RSA - Biofeedback, terapii ręki, gimnastyka korekcyjna, rehabilitacja, arteterapia, muzykoterapia, hipoterapia, dogoterapia. Nastepnie skarżąca zaznaczyła, że organ w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa nie odniósł się do kwestii liczebności uczniów w oddziałach integracyjnych szkół publicznych, a jej zdaniem okoliczność ta ma istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie. W statucie NSSP "[...]" została przewidziana maksymalnie ośmioosobowa grupa dzieci uczestniczących w zajęciach. W chwili obecnej natomiast na daną klasę przypada maksymalnie pięcioro uczniów. Relatywnie mniejsza niż w szkołach publicznych liczebność dzieci sprzyja procesowi nauczania. Pomaga w dodatku zachować poczucie bezpieczeństwa bez jednoczesnego wyolbrzymienia istniejących dysfunkcji. Natomiast dzięki niewielkiej liczbie uczniów w NSSP "[...]" syn skarżącej zachowuje spokój, co sprzyja jego procesowi nauczania oraz dalszemu rozwojowi. Poza tym opisywana tutaj okoliczność powoduje, że nauczyciel dysponuje czasem umożliwiającym nie tylko możliwie najlepsze przekazanie treści wynikających z podstawy programowej, ale ma również możliwość rzeczywistego sprawdzenia postępów każdego ucznia. Mało liczne zespoły klasowe i ograniczona (w sposób zamierzony) ilość oddziałów w Szkole pozwalają na bezproblemowe korzystanie z dóbr kultury czy też zapraszanie gości do [...], a to z kolei sprzyja procesowi socjalizacji dzieci. Zdaniem strony skarżącej nie bez znaczenia jest również okoliczność, że w NSSP "[...]" zajęcia odbywają się tzw. metodą ośrodków pracy, która została opracowana przez M. G. Metoda ta jest skierowana na potrzeby dzieci upośledzonych umysłowo, a jednym z jej założeń jest uzupełnianie działań dydaktycznych oddziaływaniami rewalidacyjnymi. Treści programowe są dostosowywane do indywidualnych możliwości poszczególnych uczniów. Wykorzystanie tej metody jest dostosowaniem do potrzeb dzieci niepełnosprawnych, które mają ograniczone zdolności psychofizyczne. Ponadto w NSSP "[...]" istotnym elementem organizacji zajęć jest również brak dzwonków pomiędzy poszczególnymi lekcjami. Rozwiązanie to - co do zasady nie stosowane w szkołach publicznych - działa uspokajająco na dzieci, ponieważ obniża poziom stresu jaki może zostać wywołany poprzez nadmierny hałas. W opinii skarżącej, okoliczność ta ma istotne znaczenie w przypadku R. W. Na zakończenie skarżąca wniosła o przeprowadzenie przez Sąd dowodu uzupełniającego z dokumentu, a to mianowicie statutu NSSP "[...]". Dokument ten – zdaniem skarżącej - stanowi udowodnienie warunków organizacyjnych i technicznych jakie zostały zapewnione w tej szkole. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta K. wniósł o oddalenie skargi. Nadto wniósł o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów, a to oświadczeń dyrektorów szkół: Szkoły Podstawowej Nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi oraz Zespołu Szkół Specjalnych Nr [...] oraz statutów tych szkół. W uzasadnieniu organ wskazał, że w pełni podtrzymuje dotychczasowe stanowisko w sprawie, a w szczególności w udzielonej skarżącej odpowiedzi na wezwanie o usunięcie naruszenia prawa z dnia 08 grudnia 2015 r. Ustosunkowując się do treści skargi w pierwszej kolejności organ zauważył, że choć podstawę zawartych w niej wywodów stanowi wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2014 r. (I OSK 1961/14), to zaprezentowana w skardze argumentacja odbiega od istoty zasadniczej tezy orzeczenia. Skarga bowiem zawiera swoistą reklamę i promocję całokształtu działalności statutowej NSSP "[...]" nie zaś konkretną argumentację mającą wykazać, że w stosunku do Szkoły Podstawowej nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi lub Zespołu Szkół Specjalnych nr [...] jest rzeczywiście "szkołą najbliższą" w rozumieniu art. 17 ust. 3a pkt 1 ustawy o systemie oświaty. Organ podkreślił, że zgodnie z przywoływanym przez każdą ze stron wyrokiem NSA - na "bliskość", o której mowa w art. 17 ust. 3a pkt 1 ustawy o systemie oświaty, składa się zarówno element położenia geograficznego, jak i element posiadania przez daną placówkę oświatową warunków, które umożliwiałyby prawidłowe kształcenie dzieci z konkretnym rodzajem niepełnosprawności. Element dostosowania placówki należy oceniać w kontekście zapisów orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, a więc placówka uznana za najbliższą, powinna móc realizować zapisy zawarte w ww. orzeczeniu. Co więcej, jak podkreślono to również w skardze, szkoła bliższa geograficznie, lecz w niniejszym stopniu pozwalająca urzeczywistnić zalecenia zawarte w orzeczeniu, nie będzie szkołą najbliższą w rozumieniu wyżej wskazanego przepisu ustawy. Nadto, ten drugi element powinien być oceniany indywidualnie w świetle orzeczenia o niepełnosprawności danego dziecka, a co w ocenie organu zostało pominięte w skardze oraz w poprzedzających pismach. Następnie organ zacytował w całości zalecenia wymienione w orzeczeniu nr [...] o potrzebie kształcenia specjalnego z dnia [...] następnie stwierdził, że punktu widzenia szczegółowej diagnozy zawartej w orzeczeniu i związanych z nią powyższych zaleceń każda ze szkół prowadzonych przez miasto K. (Szkoła Podstawowa nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi i Zespół Szkól Specjalnych nr[...]), może zapewnić i zapewnia od wielu lat realizację tego rodzaju zaleceń, w tym również w indywidualnym zakresie w stosunku do syna skarżącej. W szkołach tych zapewnia to w taki sam sposób jak w NSSP "[...]" zatrudniona wysoko kwalifikowana kadra nauczycieli i specjalistów, której brak w ogóle trudno sobie wyobrazić w szkołach tego typu. Dotyczy to zwłaszcza miejskich placówek oświatowych mających wieloletnie doświadczenie i praktykę w edukacji specjalnej. Organ stwierdził, że nie jest czymś odkrywczym i szczególnym, jak to podkreśla się w skardze, że w NSSP "[...]" (niepublicznej szkole o uprawnieniach szkoły publicznej) realizowana jest obowiązkowa podstawa programowa i zajęcia rewalidacyjne, a każdy uczeń jest objęty indywidualnym programem terapeutycznym. Stwierdzenie zaś, że szkoła jest w stanie dostosować się do zróżnicowanych potrzeb dzieci, które wynikają z poszczególnych niepełnosprawności, jest oczywistą zasadą i obowiązkiem działania każdej specjalnej placówki oświatowej. W związku z tym, w szkołach wskazanych skarżącej, dla każdego ucznia posiadającego orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego tworzony jest indywidualny program edukacyjno-terapeutyczny, w którym określa się: zakres dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych ucznia, metody i formy pracy, rodzaj prowadzonych zajęć zgodnych z zaleceniami orzeczenia oraz zakres współpracy szkoły z rodzicami i poradnią psychologiczno-pedagogiczną. W kwestii bazy lokalowej i odpowiedniego wyposażenia należy powtórzyć za skarżącym, że również ww. szkoły publiczne realizują zadania w obiektach spełniających wymogi przewidziane przepisami prawa, co w odniesieniu do np. wymogów przeciwpożarowych i sanepidu jest oczywistością. Odpowiednie meble, urządzenia i sprzęt rehabilitacyjny wydaje się standardem, choć niekoniecznie w dokładnie takiej samej ilości, jakości i rodzaju. Dotyczy to także, poza już wymienionych w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, posiadanych różnego rodzaju sal i pracowni: terapeutycznych, terapii SI, rehabilitacyjnych i rewalidacyjnych, logopedyczno-psychologicznych, komputerowych, muzykoterapii, gimnastycznych, jak również zorganizowanych świetlic z wykwalifikowaną i fachową opieką, a także bibliotek i stołówek. Dodać należy, że w placówkach tych dzieci mają możliwość korzystania z śródrocznych wyjazdów "zielona szkoła", co jest niekwestionowaną wartością w aspektach zdrowotnych i edukacyjnych. W odniesieniu do zarzutu, że organ nie odniósł się do liczebności uczniów w oddziałach integracyjnych szkół publicznych, a to w kontekście zapisu w statucie NSSP "[...]" o maksymalnie ośmioosobowej grupie dzieci uczestniczących w zajęciach, organ wyjaśnił, że nie można czynić jako zalety czegoś co w odróżnieniu do szkół publicznych należy do obszaru swobody organizacyjnej niepublicznej (prywatnej) szkoły. W przypadku szkół publicznych podstawowych liczba uczniów w oddziale szkoły integracyjnej oraz w oddziale integracyjnym w szkole ogólnodostępnej powinna wynosić od 15 do 20, w tym od 3 do 5 uczniów niepełnosprawnych, natomiast liczba uczniów w oddziale szkoły specjalnej oraz w oddziale szkoły specjalnej w szkole ogólnodostępnej powinna wynosić w szkole (oddziale) dla uczniów z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim - od 10 do 16 (§ 5 ust. 2 i 3 pkt 6 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 maja 2001 r. w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych szkół, Dz. U. z 2001 r. Nr 61, 624 ze zm.). Jednakże przewidywana docelowo liczba uczniów w oddziale a liczba uczniów w grupach uczestniczących w zajęciach nie są pojęciami tożsamymi albowiem, jak to wynika z postanowień statutów zwłaszcza wskazywanych szkół specjalnych, specjalistyczne zajęcia (dydaktyczno-wyrównawcze, korekcyjno-kompensacyjne, logopedyczne, socjoterapeutyczne) prowadzone są w grupach zdecydowanie mniej liczebnych odpowiednio do rodzaju zajęć, a nawet prowadzone indywidualnie. Organ zaznaczył, że jednym z warunków przyjęcia dziecka do szkoły która wybrała skarżąca jest uiszczanie czesnego pod rygorem skreślenia z listy uczniów. To niewątpliwie istotny warunek, który w znaczący sposób ogranicza dostępność a zarazem ułatwia utrzymanie tak bardzo podkreślanej małej liczby uczniów na zajęciach. To również sprawia, że NSSP "[...]" nie jest szkołą ogólnodostępną, a wręcz wyłącznie dla uczniów, których rodzice mogą pozwolić sobie na odpłatną (w części) edukację dziecka. Organ zaznaczył przy ty, że podnosi tę okoliczność nie jako zarzut, lecz jako element mogący jedynie uatrakcyjniać ofertę NSSP "[...]", który jednakże nie może być argumentem uzasadniającym żądanie bezpłatnego transportu lub zwrotu kosztów dowozu. W opinii organu, z obiektywnego punktu widzenia co do merytorycznej strony realizowanych zadań w sferze kształcenia specjalnego, wskazane skarżącej szkoły publiczne w nie mniejszym stopniu pozwalają urzeczywistnić zalecenia wynikające z orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. To zaś czyni bezzasadnym żądanie zorganizowania bezpłatnego transportu oraz zwrotu kosztów dowozu małoletniego syna skarżącej, a tylko dlatego, że ww. szkoły publiczne jawią się skarżącej szkołami mniej atrakcyjnymi w stosunku do NSSP "[...]", choć merytorycznie co najmniej w takim samym stopniu realizującymi wspomniane zalecenia. Zatem NIE można zaakceptować wniosku skarżącej, by w tym stanie rzeczy ze środków publicznych finansować i zapewniać bezpłatny transport i opiekę w czasie przewozu do NSSP "[...]" lub zwrot kosztów dowozu, skoro nie jest to najbliższa szkoła w rozumieniu art.17 ust. 3a pkt 1 ustawy o systemie oświaty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z kolei z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2013 r., poz. 270) – dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4). Zgodnie natomiast z treścią art. 134 §1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl natomiast art. 146 § 1 tej ustawy w razie uwzględnienia skargi na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, sąd uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie formalnej dopuszczalności, a następnie merytorycznej zasadności skargi doprowadziło w ocenie Sądu do ustalenia, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności odnieść się należy do formalnej dopuszczalności wniesionej skargi. Rozważyć bowiem trzeba, czy mieści się ona we wskazanym wyżej zakresie przedmiotowym postępowania sądowoadministracyjnego. Przedmiotowa kwestia jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie tylko w praktyce orzeczniczej (wyrok składu 7 sędziów NSA w Warszawie z 19 maja 2003 r., sygn. akt OSA 1/03 – zbiór orzeczeń Lex Nr 80109), lecz również w doktrynie wskazuje się, że jeżeli konkretny problem regulowany jest przepisami powszechnie obowiązującego prawa administracyjnego kształtującym sytuację prawną ich adresatów w sposób bezpośredni (ex lege, czyli z mocy prawa), to wydanie w tym względzie decyzji administracyjnej oznacza, iż nie została ona oparta na prawnych podstawach (jest ich pozbawiona), a zatem dotknięta jest wadą kwalifikowaną wymienioną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., stanowiącą przesłankę do stwierdzenia jej nieważności. Stąd też prawidłowo organ załatwił niniejsza sprawę pismem będącym przedmiotem niniejszej sprawy. Odnośnie formalnej dopuszczalności wniesionej skargi godzi się również podnieść, iż w myśl art. 52 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W przypadku aktów lub czynności określonych w art. 3 ust 2 pkt 4 ustawy skargę można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 ustawy). Sąd stwierdza, że wskazane powyżej warunki formalne do rozpoznania skargi zostały w niniejszej sprawie spełnione, albowiem skarga została poprzedzona stosownym wezwaniem właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa. Stąd też bark było podstaw do odrzucenia przedmiotowej skargi. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do wykładni art. 17 ust. 3a pkt 1 ustawy z 07 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2015, poz. 2156 dalej jako u.s.o.) stanowiącego, że obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 21. roku życia, ewentualnie zwrot kosztów przejazdu ucznia, o którym mowa w pkt 1 i 2, oraz jego opiekuna do szkoły lub ośrodka, wymienionych w pkt 1 i 2, na zasadach określonych w umowie zawartej między burmistrzem, a rodzicami, jeżeli dowożenie i opiekę zapewniają rodzice. ( pkt 3 w/w ust. ). Artykuł 17 ust. 3a ustawy z dnia 07 września 1991 r. systemie oświaty otrzymał obowiązującą treść w wyniku nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 15 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych oraz o zmianie niektórych innych ustaw z dniem 30 lipca 2007 r. (Dz.U. Nr 115, poz. 791), stanowiącej kolejny etap zmian tego przepisu, dokonywanych począwszy od jego dodania ustawą z dnia 25 lipca 1998 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty (Dz.U. Nr 117, poz. 759). Pierwotne brzmienie nakładało na gminę ogólny obowiązek zapewnienia bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci niepełnosprawnych uczęszczających do publicznych szkół podstawowych i gimnazjów. Kolejna nowelizacja dokonana ustawą z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty, ustawy - Przepisy wprowadzające reformę ustroju szkolnego, ustawy - Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 111, poz. 1194) obowiązkiem gminy ustanawiała zapewnienie uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, gimnazjum lub placówki wymienionej w art. 2 pkt 5 (specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego, specjalnego ośrodka wychowawczego dla dzieci i młodzieży wymagających stosowania specjalnej organizacji nauki, metod pracy i wychowania, a także ośrodka umożliwiającego dzieciom i młodzieży upośledzonym umysłowo w stopniu głębokim, realizację obowiązku szkolnego), do której uczniowie zostali skierowani przez organy wymienione w art. 71b ust. 5-5b. Następna zmiana dokonana została ustawą z dnia 27 czerwca 2003 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 137, poz. 1304) (...), a z dniem 30 lipca 2007 r. art. 17 ust. 3a uzyskał kształt, który (jedynie z drobną stylistyczną zmianą) obowiązuje do chwili obecnej. Prześledzenie kierunku zmian wskazuje na stopniowe wprowadzenie regulacji polepszających położenie uczniów z najpoważniejszymi uszczerbkami zdrowotnymi. Początkowo gmina, w ramach realizacji zadań oświatowych zobowiązana była do zapewnienia takim uczniom bezpłatnego transportu pod opieką do najbliższej placówki. Potem ustawodawca uzupełnił to rozwiązanie wariantową możliwością dowożenia dziecka przez rodziców, refinansowaną przez gminę w zakresie kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej, nadal jednak tylko do najbliższej placówki. Zatem skoro ustawodawca w wyniku nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 15 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych oraz o zmianie niektórych innych ustaw z dniem 30 lipca 2007 r. zrezygnował z odniesienia kosztów przejazdu ucznia i opiekuna tylko do środków komunikacji publicznej, to niewątpliwie jego intencją było, by objęcie rzeczonymi kosztami również kosztów ponoszonych przez rodziców zapewniających we własnym zakresie ów dojazd. Owa modyfikacja wydaje się jak najbardziej pragmatyczną społecznie, skoro nie można wykluczyć, iż niejednokrotnie w miejscu zamieszkania rodzice niepełnosprawnego dziecka nie mają bezpośredniego, odpowiedniego, jeśli w ogóle jakiegokolwiek dostępu do środków komunikacji publicznej, co jest konsekwencją systematycznej redukcji osobowego taboru kolejowego, nie wspominając o kołowym, co stanowi okoliczność powszechnie wiadomą. W reasumpcji do powyższego skoro ustawodawca zrezygnował także z określenia w ustawie zasad zwrotu kosztów dowożenia realizowanego przez rodziców lub opiekunów do wydatków na komunikację publiczną ucznia i opiekuna, pozostawiając ustalenie zasad rozliczenia tych kosztów umownym uzgodnieniom pomiędzy gminą, a osobami sprawującymi opiekę nad uczniem i organizującymi jego transport pod opieką do ośrodka, w którym realizuje on obowiązek szkolny, to w realiach przedmiotowej sprawy niekwestionowanym pozostaje, że opiekunom dziecka przysługuje z mocy ustawy (art. 17 ust. 3a pkt 3 u.s.o.) uprawnienie do żądania zwrotu kosztów ponoszonych w związku z zapewnieniem we własnym zakresie dowożenia i opieki niepełnosprawnego syna do placówki zapewniającej mu w pełnym zakresie realizację potrzeby kształcenia specjalnego. Dostrzec wypada, że wspominana nowelizacja u.s.o. rezygnującą z określenia kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej na rzecz ustalenia owych kosztów w drodze umowy pomiędzy wójtem, a rodzicami niepełnosprawnego dziecka wynika z potrzeby indywidualizacji owych kosztów odrębnie w każdym przypadku, co może nastąpić tylko w drodze wzajemnego porozumienia stron, czyli właśnie umowy. Potrzeby takowej nie było w sytuacji refundacji kosztów poniesionych w związku z korzystaniem z komunikacji publicznej, skoro relewantną cechą umowy przewozu jest jej adhezyjny (nienegocjowany przez konsumenta tej usługi) charakter. Wreszcie wybór podmiotu realizującego transport ucznia pozostawiony został uznaniu rodziców w tym znaczeniu, że jeśli podejmą się dowozić ucznia we własnym zakresie, to gmina nie może przeciwstawić się temu rozwiązaniu, nawet gdyby miała zorganizowany transport i opiekę dla innych uczniów w takim samym stanie zdrowia i do tego samego lub bliższego ośrodka. Taki pogląd wyrażany jest w orzeczeniach sądów administracyjnych (por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Warszawie z dnia 16 stycznia 2008 r., VIII SA/Wa 614/07, i w Bydgoszczy z dnia z dnia 5 czerwca 2008 r. II SA/Bd 211/08, orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Odnosząc powyższe uwagi do przedmiotowej sprawy, wskazać należy, co następuje. R. W. jest osobą niepełnosprawną. R. W. posiada stwierdzoną niepełnosprawność sprzężoną, w tym [...] oraz [...] co stwierdzono w orzeczeniu o niepełnosprawności (Nr [...] z dnia [...]r.), a także potwierdzono orzeczeniem z dnia [...] o potrzebie kształcenia specjalnego (Nr[...]), wydanym przez Zespół Orzekający Specjalistycznej Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej w K. Stąd też w/wym. znajduje się w sytuacji w pełni znamiennej hipotezą powyżej przywołanego art. 17 ust. 3a u.s.o. Osią sporu pomiędzy stronami jest interpretacja użytego w wyżej powołanym przepisie sformułowania "najbliższa szkoła". Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko wyrażone w wyroku NSA w wyroku z dnia 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 1961/14 (orzeczenie dostępne w CBOSA) w którym przyjęto, że na "bliskość" - o której mowa w przepisie art. 17 ust. 3a pkt 1 u.s.o.- składają się zarówno element położenia geograficznego (odległość szkoły od miejsca zamieszkania), jak też element posiadania przez daną placówkę oświatową warunków umożliwiających prawidłowe kształcenie dzieci z konkretnym rodzajem niepełnosprawności. Ten drugi element powinien być oceniany indywidualnie w świetle orzeczenia o niepełnosprawności danego dziecka. W konsekwencji wywiódł, że szkołą najbliższą, o której mowa w art. 17 ust. 3a pkt 1 u.s.o. - jest tylko szkoła pozwalająca realizować zalecenia zawarte w orzeczeniu o niepełnosprawności dziecka, a zatem dostosowana do zdolności psychofizycznych ucznia. Szkoła bliższa geograficznie, lecz w mniejszym stopniu pozwalająca urzeczywistnić wspomniane zalecenia, nie będzie szkołą najbliższą w rozumieniu powyższego przepisu. Podobny sposób rozumienia omawianego sformułowania "najbliższa szkoła", prezentuje doktryna - m.in. w komentarzu Mateusza Pilicha do ustawy o systemie oświaty (lex omega 01/2014), stwierdzając, że " pojęcia tego nie powinno utożsamiać się w prosty sposób z geograficzną bliskością szkoły w stosunku do miejsca zamieszkania dziecka. Należy mieć na uwadze szczególne okoliczności danego przypadku, a ściślej - jeżeli najbliższa szkoła nie może zapewnić dziecku odpowiednich metod pracy i nauki, dostosowanych do stopnia jego niepełnosprawności, to uczeń oraz jego rodzice mogą mieć interes nie tylko faktyczny, ale i prawny w tym, aby dziecko uczęszczało do innej szkoły". W ocenie Sądu, powyższej kwestii nie sposób pozostawiać uznaniu administracyjnemu organu, na którym spoczywa obowiązek, o jakim mowa w art. 17 ust. 3a pkt 1 u.s.o., czy też uznaniu kierownictwa placówki szkolnej. Należy bowiem mieć na względzie to, że powyższy przepis obejmuje swym zakresem odbiorcę ze wszech miar wyjątkowego i szczególnego. Odbiorcą uprawnień opisanych w omawianej regulacji prawnej są bowiem dzieci niepełnosprawne, zarówno w zakresie ruchowym, jak też w zakresie upośledzenia umysłowego. Ocena potrzeb i możliwości takich osób powinna więc być dokonywana w sposób szczególnie wnikliwy, roztropny i delikatny, a przede wszystkim z wykorzystaniem wiedzy fachowej. Tylko bowiem opinia lekarza stosownej specjalności, wyrażona w omawianym zakresie, będzie posiadała walor bezstronnego i rzetelnego dowodu. Taką zaś opinię znajdziemy m.in. w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego. Jest w nim przecież opisany m.in. rodzaj niepełnosprawności (szczegółowa diagnoza), a także zalecenia dotyczące dalszego sposobu postępowania z dzieckiem (w tym także dotyczące dalszego kształcenia) wraz z uzasadnieniem. W ocenie tutejszego Sądu, powyższe orzeczenie winno wiec stanowić dla organu punkt odniesienia przy dokonywaniu wykładni sformułowania "najbliższa szkoła". Z przywołanego orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego R. W. wynika, że jednoznacznie, iż Zespół zaleca zastosować wobec dziecka kształcenie specjalne z uwagi na niepełnosprawność sprzężoną (uczeń [...]). Realizacja w szkole specjalnej lub w klasie integracyjnej. Wymaga podkreślenia, że zalecenie wobec dziecka kształcenia specjalnego oznacza, że realizacja zaleceń winna odbywać się przede wszystkim w szkole specjalnej. Wskazane jest: objęcie dziecka dodatkową pomocą w formie indywidualnych godzin rewalidacji (w formie wspomagania rozwoju najbardziej zaburzonych funkcji); prowadzenie indywidualnej terapii psychopedagogicznej; prowadzenie systematycznej, indywidualnej terapii logopedycznej; zapewnienie systematycznej rehabilitacji ruchowej; dostosowania form i metod pracy do aktualnych potrzeb i możliwości dziecka; rozwijanie percepcji i koordynacji wielozmysłowej; wzmacnianie wydłużanie czasu koncentracji uwagi chłopca; rozwijanie motoryki małej oraz sprawności manualnej i grafomotorycznej; pomoc w nawiązywaniu oraz podtrzymywaniu prawidłowych relacji rówieśniczych; łagodne i konsekwentne zachęcanie do dokończenia rozpoczętej czynności; wzmacnianie pozytywne również poprzez dostrzeganie włożonego wysiłku. Z twierdzeń organu, popartych załączonymi do akt sprawy na etapie postępowania sądowego dokumentów, a to oświadczeń dyrektorów szkół: Szkoły Podstawowej Nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi oraz Zespołu Szkół Specjalnych Nr [...] oraz statutów tych szkół, wynika jednoznacznie, ze obie wymienione szkoły w pełni umożliwiają realizację zaleconych orzeczeniem z dnia [...] o potrzebie kształcenia specjalnego (Nr[...]) zaleceń i terapii. Stąd też nie sposób, nie zauważyć, że w realiach niniejszej sprawy Szkoła Podstawowa Nr [...] z Oddziałami Integracyjnymi oraz Zespołu Szkół Specjalnych Nr [...] są dla niepełnosprawnego R. W. szkołami najbliższymi w rozumieniu art. 17 ust. 3a pkt 1 u.s.o., gdyż w pełni pozwalają realizować zalecenia zawarte w przywołanym orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego, a nadto są szkołami bliższymi geograficznie, Tylko bowiem szkoła bliższa geograficznie, lecz w mniejszym stopniu pozwalająca urzeczywistnić wspomniane zalecenia, nie będzie szkołą najbliższą w rozumieniu powyższego przepisu. Co do zarzutów skargi wskazać trzeba, ze strona skarżąca nie wykazała, że wskazane przez organ szkoły nie w pełni pozwalają realizować zalecenia zawarte w przywołanym orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego. Bez znaczenia pozostają tu takie elementy jak to, że szkoła jest szkołą nową, w której brak dzwonków międzylekcyjnych itp., skoro wszystkie zalecenia wynikające z wymienionego orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego są w stanie zapewnić bliższe geograficznie szkoły wskazane przez Prezydenta Miasta. Również kwestia liczebności osobowej klas, nie może zostać tu znana za decydującą, skoro liczebność klas w szkołach wskazanych przez organ odpowiada przepisom prawa - § 5 ust. 2 i 3 pkt 6 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 maja 2001 r. w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych szkół, Dz. U. z 2001 r. Nr 61, 624 ze zm. Nie mają tu zatem znaczenia prywatne poglądy i odczucia strony skarżącej, a jedynie kwestie, czy skarżony akt narusza przepisy obowiązującego prawa. W reasumpcji powyższych ustaleń wskazać należy, że w ustalonym w sprawie stanem faktycznym "najbliższą" w rozumieniu art. 17 ust. 3a pkt 1 u.s.o. szkołą zapewniającą pełną realizację zaleceń zawartych w orzeczeniu o potrzebie kształceni specjalnego są szkoły wskazane przez Prezydenta Miasta K.. Wobec powyższego analiza wyżej przytoczonych przepisów ustawy o systemie oświaty prowadzi do wniosku, że czynność Prezydenta Miasta K. zawarta w piśmie z dnia 20 października 2015 r., odmawiająca zwrotu stronie skarżącej kosztów dowożenia i opieki niepełnosprawnego dziecka do najbliższej – w rozumieniu powyżej zdefiniowanym – szkoły zapewniającej realizację potrzeby kształcenia specjalnego i z powrotem nie mogła zostać uznana za bezskuteczną. W ocenie Sądu wyrażone w przywołanych powyżej pismach stanowisko organu administracji stanowi inną niż określona w pkt 1-3 § 1 art. 3 p.p.s.a. czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnienia wynikającego z przepisów prawa. Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło