II GSK 4875/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-01-23

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Cezary Pryca, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, powołując się na to, że naruszenie nastąpiło z inicjatywy kierowcy i było dla przedsiębiorcy nieprzewidywalne?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeśli zostały one spowodowane przez kierowcę, chyba że udowodni, iż naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od niego. Samo powołanie się na inicjatywę kierowcy lub brak wiedzy o jego działaniu nie jest wystarczające do zwolnienia z odpowiedzialności, jeśli przedsiębiorca nie wykazał należytej staranności w organizacji i kontroli pracy.
Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej stwierdzono, że kierowca wykonujący transport drogowy rzeczy w imieniu E. S. używał magnesu przyłożonego do tachografu, co powodowało nierejestrowanie jego aktywności, oraz posługiwał się nieważną kartą kierowcy. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną, którą następnie Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę E. S., uznając, że nie wykazała ona okoliczności egzoneracyjnych. E. S. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 29 czerwca 2016 r. sygn. akt III SA/Wr 235/16 w sprawie ze skargi E. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od E. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1.200 (tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Wr 235/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił w całości skargę E. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2015 r. w przedmiocie kary pieniężnej. Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że w dniu [...] września 2014 r., podczas przeprowadzonej na drodze krajowej nr 3 Szczecin-Kijewo kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki Scania o nr rej. [...] oraz naczepy marki Kempf o nr rej. [...], kierowanego przez J. K. – wykonującego krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu E. S., stwierdzono, że kierowca w trakcie trasy używał magnesu przyłożonego do tachografu w dniach [...],[...],[...] września 2014 r. czym powodował nierejestrowanie swojej aktywności na karcie kierowcy i cyfrowym urządzeniu rejestrującym, dodatkowo kierowca posługiwał się nieważną kartą kierowcy. Decyzją z dnia [...] października 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: ZWITD) nałożył na E. S. karę pieniężną w wysokości 6.000 złotych. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r., uchylił decyzję ZWITD i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. ZWITD decyzją z dnia [...] września 2015 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną wysokości 6.000 zł za nierejestrowanie (za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego) na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi oraz posługiwanie się nieważną kartą kierowcy. W podstawie prawnej decyzji wskazano m.in. art. 92a ust. 1-6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414; dalej: u.t.d.) oraz Lp. 6.2.1. i Lp. 6.1.5. załącznika nr 3 do tej ustawy. Zaskarżoną decyzją GITD utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie. Na powyższą decyzję E. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Sąd I instancji uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718; dalej: p.p.s.a.), wyjaśnił m.in., że na skarżącą nałożono karę w wysokości 6.000 zł w tym 1.000 zł za dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące przez kierowcę nieposiadającego własnej, ważnej karty kierowcy, tj. czyn opisany w I.p. 6.1.5. zał. nr 3 do u.t.d. oraz 5.000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, tj. czyn opisany w I.p. 6.2.1. zał. nr 3 do ustawy. Sąd I instancji uznał, że organy prawidłowo nałożyły na skarżącą opisane wyżej kary, bowiem ustalenia faktyczne w istotnym zakresie miały podstawy w prawidłowo zebranym i ocenionym materiale dowodowym, tj. zapisach cyfrowych aktywności kierowcy, zeznaniach kierowcy złożonych do protokołu w dniu kontroli oraz zatrzymanej karcie kierowcy, która utraciła ważność z dniem [...] stycznia 2014 r. Jednocześnie WSA ocenił, że skarżąca nie udowodniła okoliczności egzoneracyjnych, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Sąd miał na uwadze, że kierowca w swoich wyjaśnieniach wyraźnie zaznaczył, że zatrudniający go przedsiębiorca wiedział o tym, że posługuje się kartą kierowcy, której data ważności minęła w styczniu 2014 r. Skarżąca wywodziła w piśmie z dnia [...] września 2014 r., że w jej przedsiębiorstwie ustala się przewozy, tak aby kierowcy nie musieli używać żadnych urządzeń fałszujących prace kierowców i jest to w jej przedsiębiorstwie bezwarunkowo zabronione. WSA uznał to jednak za gołosłowne twierdzenia, argumentując, że nie nadesłano żadnych dokumentów, które dowodziłyby dyscyplinowania kierowców przez skarżącą, mimo że to na niej spoczywał w tej mierze ciężar dowodu. Sąd I instancji miał na uwadze, że w zamian skarżąca zaoferowała oświadczenie kierowcy spisane przez niego w dniu 5 listopada 2014 r., w którym wyjaśnia, że treść zeznań została mu podyktowana do protokołu. W firmie używanie magnesu nie jest tolerowane, magnesu użył, bo chciał wrócić na weekend do domu. Zdaniem WSA, organy słusznie oceniły te wyjaśnienia, wskazując, że kierowca ponownie potwierdził korzystania w czasie jazdy z magnesu w celu zmiany zapisu czasu jazdy na tachografie. Jednakże Sąd stwierdził, że zmiana lub uzupełnienie zeznań przez kierowcę może być spowodowana uwzględnieniem linii obrony samego pracodawcy, u którego przecież kierowca nadal pracuje. Poza tym w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] września 2015 r. ZWITD podkreślił, że w dniu [...] września 2014 r. kontroli został poddany również inny pojazd wykonujący przewóz na rzecz skarżącej i również w trakcie tej drugiej kontroli stwierdzono posługiwanie się przez kierowcę niedozwolonym urządzeniem powodującym nierejestrowanie danych na karcie kierowcy. W końcu Sąd I instancji podkreślił, że uwzględnianie przez organy przy dokonywaniu oceny przez pryzmat art. 92c u.t.d. samych tylko oświadczeń podmiotów odpowiedzialnych za przewozy drogowe, bez materialnych dowodów, potwierdzających rzetelność i prawdziwość tych oświadczeń, czyniłoby odpowiedzialność podmiotów dokonujących przewozów drogowych bez zachowania normatywnych obowiązków iluzoryczną. W konkluzji Sąd stwierdził, że organy dokonały niewadliwej oceny przyjmując, że w sprawie nie zachodzą przesłanki egzoneracyjne, które uwalniałyby skarżącą od wymierzenia kary pieniężnej. Postępowania obydwu organów prowadzone były wnikliwie, wykazały wszystkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne i prawne, a zaskarżona w sprawie decyzja została obszernie uzasadniona. Zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3, art. 11 k.p.a. WSA uznał zatem za niezasadne. Zdaniem Sądu w sprawie nie doszło również do naruszenia art. 19 ust. 1 zd. trzecie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L z 11 kwietnia 2006 r., Nr 102, str. 1; dalej: rozporządzenie 561/2006). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca wnosząc o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie przejawiające się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że w stanie faktycznym sprawy nie zaistniała przesłanka warunkująca umorzenie postępowania, z uwagi na okoliczność, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia, oraz że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przewoźnik nie mógł przewidzieć, ponieważ jak wynika z protokołu kontroli drogowej z dnia [...] września 2014 r., kierowca używa nielegalnego urządzenia zaledwie od [...] września 2014 r. 2) art. 19 rozporządzenia 561/2006 r., że jakiekolwiek naruszenie ww. rozporządzenia i rozporządzenia 3821/85 nie może powodować nałożenia więcej niż jednej kary lub prowadzenia więcej niż jednego postępowania oraz rekomendacji Komitetu Ministrów Rady Europy nr R 1/(91) zakazującej karania za ten sam czyn na podstawie przepisów umieszczonych w różnych aktach prawnych, w sytuacji gdy w niniejszej sprawie już prawomocnie nałożono karę na kierowcę (w związku jego z ingerencją w tachograf), co jest bezdyskusyjne w sprawie. II) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z "art. 7, 777 i 80 k.p.a." skutkujące naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd pierwszej instancji błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiał dowodowego, w oderwaniu od zasad logiki i doświadczenia życiowego, przejawiającej się w uznaniu, iż dowody zgromadzone w sprawie nie pozwalają na przyjęcie, że użycie przez kierowcę niedozwolonego urządzenia w kontrolowanym pojeździe wynikało z niewłaściwej organizacji pracy przewoźnika, ponieważ zadanie przewozowe, które kierowca miał do wykonywania pozwalało mu na zrealizowanie go zgodnie z normami czasu pracy, natomiast użycie niedozwolonego urządzenia było inicjatywą własną kierowcy i jego incydentalnym działaniem, w żaden sposób niemożliwym do uniknięcia ani zapobieżenia przez przedsiębiorcę. III) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności działania administracji publicznej przejawiającą się w nieuchyleniu przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonej decyzji, w sytuacji naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 1 i 2, w związku z treścią zał. nr 3, Lp. 6.2.1 u.t.d., polegającym bezpodstawnym nałożeniu kary pieniężnej wyartykułowanej w zał. Nr 3 l.p. 6.2.1. IV) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd I instancji, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególnie protokół kontroli, jak również okoliczności sprawy, pozwalały na jednoznaczne przyjęcie, że w sprawie wystąpiła ingerencja w urządzenie rejestrujące (zał. Nr 3 l.p. 6.2.1), zainicjowana tylko i wyłącznie przez kierowcę, oraz że obiektywnie przewoźnik nie miał możliwości zapobieżeniu ingerencji w urządzenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawy, na których skargę kasacyjną oparto - i w granicach których sprawa jest rozpoznawana stosownie do regulacji zawartej w art. 183 § 1 i 2 p.p.s.a. - nie mogą być uznane za usprawiedliwione. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna oparta została na obydwu prawem przewidzianych podstawach, tj. zarówno na zarzucie naruszenia przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe ich zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), jak i na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Sposób sformułowania zarzutów uzasadnia łączne odniesienie się do ich zasadności. Nie ulega kwestii, że decyzję, której legalność kontrolowana jest w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym, wydano m.in. na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Z kolei stosownie do ust. 6 art. 92a u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. I tak, załącznik nr 3 w Lp. 6.2.1. przewidywał, karę 5.000 złotych za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przytoczone przepisy określają zatem m.in. niezbędne i wystarczające okoliczności, które powinny być ustalone, by nałożenie kary pieniężnej za opisane przewinienie mogło być uznane za zgodne z prawem. Zgodnie z dokonanymi w sprawie ustaleniami faktycznymi, sporny przewóz dokonywany był na rzecz E. S., a kierowca - wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy - używał magnesu poprzez przykładanie go do impulsatora skrzyni biegów, co skutkowało nierejestrowaniem za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy stosownych danych. Wskazane ustalenia nie tylko są niesporne w sprawie. Skarżąca sama je przyznała wskazując w skardze kasacyjnej m.in., że "użycie tzw. "magnesu" nastąpiło trzykrotnie (...)". Wobec powyższego prawidłowe było przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że w sprawie zaistniały ustawowe przesłanki do nałożenia na skarżącą kary przewidzianej w załączniku do ustawy o transporcie drogowym nr 3 Lp. 6.2.1. Dla porządku jedynie należy zaznaczyć, że odnośnie do naruszenia opisanego w tym załączniku, polegającego na dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące przez kierowcę nieposiadającego własnej, ważnej karty kierowcy (Lp. 6.1.5.), za które na skarżącą nałożono karę w wysokości 1.000 złotych, w skardze kasacyjnej nie podniesiono żadnych zarzutów. Oznacza to, że kwestia ustaleń co do naruszenia obowiązku posługiwania się ważną kartą kierowcy i zastosowanie l.p. 6.1.5. załącznika nr 3 do ustawy pozostaje poza kontrolą kasacyjną. Zarzuty skargi kasacyjnej ogniskują się na próbie wykazania przesłanek wyłączenia odpowiedzialności skarżącej za stwierdzone naruszenia, których – zdaniem E. S. - Sąd I instancji wadliwie nie dostrzegł. Podstawy prawnej tego wyłączenia skarżąca upatruje w art. 92c ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (...). W rozpoznawanej sprawie powoływanie się przez skarżącą na wyłączenie jej odpowiedzialności na zacytowanej podstawie prawnej nie mogło być skuteczne z niżej wskazanych względów. W orzecznictwie powszechnie przyjęte jest stanowisko, zgodnie z którym przywołana regulacja odnosi się wyłącznie do sytuacji i zdarzeń nieoczekiwanych i nadzwyczajnych. Jedynie okoliczności i zdarzenia o takim charakterze, są tymi, których podmiot wykonujący przewóz nie może przewidzieć i nie ma na nie wpływu. Dopiero więc ich zaistnienie i wykazanie przez przedsiębiorcę ich zaistnienia oraz wpływu na wykonywanie transportu drogowego, wyłącza jego odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie skutkując umorzeniem postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. W wyroku z dnia 5 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 4157/16 Naczelny Sąd Administracyjny trafnie zwrócił też uwagę, że skoro przepis art. 92c ust. 1 u.t.d., jest przepisem szczególnym, to podlega wykładni ścisłej. Stąd za okoliczność czy też zdarzenie, o którym mowa w cytowanym przepisie, nie może być uznane działanie kierowcy zatrudnionego przez przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy, które w niekwestionowanych okolicznościach stanu faktycznego sprawy polegało na używaniu nieważnej karty kierowcy oraz na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie odnoszącym się do aktywności kierowcy. Poza sporem, przedsiębiorca jest zobowiązany zarówno do odpowiedniego zorganizowania pracy przedsiębiorstwa transportowego, w sposób uwzględniający wszystkie określone w przepisach zasady dotyczące prowadzenia tego rodzaju działalności, jak i sprawowania kontroli wykonywania tej pracy. Przedsiębiorcę zobowiązują do tego i jednocześnie uprawniają relacje prawne łączące go z kierowcą wykonującym przewóz w jego imieniu i na jego rachunek. Pracodawca ponosi bowiem ryzyko niewłaściwego wykonania pracy przez pracownika. Nie ulega wątpliwości, że z samego charakteru wykonywanej działalności przewozowej wynikają ograniczone możliwości sprawowania przez przedsiębiorcę bezpośredniego nadzoru nad kierowcami w trakcie wykonywania przez nich przewozów. Niemniej jednak powszechnie dostępne środki techniczne taki nadzór umożliwiają, a świadomi ich istnienia i skuteczności wykorzystywania kierowcy powinni być w sposób wystarczający zmotywowani do poszanowania istotnych obowiązków związanych z wykonywaniem przewozów. Tymczasem w skardze kasacyjnej skarżąca podniosła jedynie, że nie wiedziała o podłączeniu niedozwolonego urządzenia do urządzenia rejestrującego i że nie mogła zapobiec incydentalnemu zachowaniu kierowcy. Tego rodzaju gołosłowne twierdzenia skarżącej nie mogły podważyć zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanowiska organów, że w sprawie nie zaistniały przesłanki egzoneracyjne określone w wymienionym przepisie. Skarżąca również w toku postępowania administracyjnego nie przedstawiła dowodów mogących potwierdzać, że w prowadzonym przez nią przedsiębiorstwie wprowadzone zostały odpowiednie środki mające na celu zapobieganie powstawaniu naruszeń. Trafnie Sąd I instancji uznał, że oceny tej nie może zmienić oświadczenie kierowcy z dnia 5 listopada 2014 r. złożone do akt administracyjnych zmieniające jego oświadczenia złożone do protokołu odnośnie organizacji pracy u skarżącej. Oświadczenie to również nie wykazuje, że skarżąca dopełniła należytej staranności w zorganizowaniu i kontrolowaniu pracy kierowcy i że mimo tego kierowca naruszył przepisy u.t.d. Zawiera ono jedynie twierdzenie, że "w firmie takie zachowania nie są tolerowane. Kupiłem magnes bo chciałem zobaczyć jak działa (...)". Nie ma wątpliwości, że gdyby organizacja pracy w przedsiębiorstwie skarżącej obejmowała stosowne motywowanie czy dyscyplinowanie pracowników w zakresie korzystania z niedozwolonych urządzeń, kierowcy z całą pewnością nie podejmowaliby opisanych prób wyłącznie z ciekawości. W świetle powyższego należy stwierdzić, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że w sprawie nie było podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zatrudnianie takich kierowców i stosowanie takich rozwiązań, które będą zapobiegać naruszaniu przez kierowców. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej z przedsiębiorcy na jego kierowców. Za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw należało w końcu uznać zarzut I. 2) petitum skargi kasacyjnej. Wbrew stanowisku strony skarżącej, w rozpatrywanej sprawie nie doszło bowiem do naruszenia art. 19 rozporządzenia 561/2006 w sposób w skardze kasacyjnej wskazany. W rozpatrywanej sprawie w toku przeprowadzonej kontroli doszło do ujawnienia przywołanych na wstępie naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym, co skutkowało wszczęciem postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, a następnie zakończenia tego postępowania adresowaną do jego strony decyzją o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 6.000 zł. Nie doszło więc do sytuacji, która w związku ze stwierdzonymi naruszeniami miałaby polegać na wszczęciu z udziałem strony skarżącej więcej niż jednego postępowania, czy też na nałożeniu na nią więcej niż jednej kary, a podstaw, aby tak twierdzić nie uzasadnia okoliczność ukarania kierowcy w związku z jego ingerencją w urządzenie rejestrujące. Jego odpowiedzialność – egzekwowana na innych zasadach oraz w innym trybie – nie dość, że nie wyłącza odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przewóz drogowy, to również nie uzasadnia twierdzenia o naruszeniu zasady ustanowionej w art. 19 ust. 1 przywołanego rozporządzenia unijnego. Uznając, że żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie okazał się skuteczny, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. Postanowienie w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego wydano na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło