I OSK 2305/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-19
Skład orzekający: Monika Nowicka, Jan Paweł Tarno, Jerzy Bortkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości, który nie brał udziału w postępowaniu podziałowym, posiada interes prawny do żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości?Ratio decidendi
Właściciel sąsiedniej nieruchomości, który nie brał udziału w postępowaniu podziałowym, nie posiada interesu prawnego do żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Interes prawny musi mieć swoje źródło w przepisach prawa materialnego, a sama decyzja podziałowa nie ingeruje w prawa właściciela sąsiedniej nieruchomości ani nie rodzi po jego stronie obowiązków.Stan faktyczny
J. K., właścicielka sąsiedniej nieruchomości, wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy z 2009 r. zatwierdzającej podział nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania, uznając, że J. K. nie była stroną postępowania podziałowego, ponieważ nie brała w nim udziału, a jej interes prawny oparty na przepisach prawa budowlanego był hipotetyczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę J. K. na postanowienie Kolegium. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną J. K.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędzia del. WSA Jerzy Bortkiewicz po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2016 r., sygn. I SA/Wa 2210/15 w sprawie ze skargi J. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 2210/15), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...], Burmistrz Gmin [...], położona przy ul. [...] w K.
Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności w/w decyzji wystąpiła J. K., podnosząc, że orzeczony tą decyzją podział nieruchomości został dokonany niezgodnie z prawem.
Na skutek powyższego wniosku, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, postanowieniem z dnia [...] października 2015 r. nr [...], odmówiło wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie a – rozpoznając wniosek o ponowne jej rozpatrzenie – postanowieniem z dnia [...] listopada 2015 r., organ nadzoru utrzymał w mocy swoje pierwotne rozstrzygnięcie.
W motywach orzeczenia Kolegium podniosło, że - zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a. - postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. W postępowaniu z zakresu stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej biorą udział zaś te strony, które brały udział w postępowaniu instancyjnym zakończonym decyzją analizowaną w trybie nadzorczym.
Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy, organ zauważył, że J. K. nie brała udziału w postępowaniu podziałowym. Wnioskodawczyni była bowiem współwłaścicielką nieruchomości oznaczonej, ale jako działka nr [...], czyli sąsiedniej w stosunku do działki nr [...], powstałej w wyniku w/w podziału.
W związku powyższym, Kolegium, odwołując się do treści art. 28 k.p.a. wyjaśniło, że zgodnie z orzecznictwem sądowym - co do zasady - stroną postępowania podziałowego jest właściciel działki, której dotyczy postępowanie, natomiast właściciel nieruchomości sąsiedniej do nieruchomości podlegającej podziałowi nie jest stroną postępowania podziałowego, a zatem także postępowania nadzwyczajnego, dotyczącego tej decyzji podziałowej.
Wyjaśniono, że wnioskodawczyni wskazała, iż swój interes prawny wywodziła w tym przypadku z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409, ze zm.) w związku z § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690, ze zm.), ponieważ działka nr [...], po podziale działki nr [...], znalazła się w jej obszarze oddziaływania, ze względu na możliwość zabudowy przy granicy.
Zdaniem Kolegium, nie można było jednak uznać, że J. K. posiadała interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji podziałowej, gdyż możliwość ograniczenia zabudowy własnej działki wnioskodawczyni była jedynie hipotetyczna. W decyzji podziałowej w żaden sposób nie odniesiono się bowiem do możliwości zabudowy powstałej działki nr [...].
Na wyżej przedstawione postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] listopada 2015 r. J. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła organowi naruszenie art. 28, w związku z art. 61a § 1 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wnosiło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2016 r. Dz. U. poz. 718) dalej: "p.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie była ona uzasadniona.
Przytaczając treść art. 28 k.p.a., Sąd podzielił stanowisko Kolegium, że w tym wypadku, z uwagi na treść art. 157 § 2 k.p.a., brak było możliwości wszczęcia wnioskowanego postępowania nieważnościowego. W niniejszej sprawie skarżąca wywodziła bowiem swój interes prawny z przepisów prawa budowlanego (art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), ale podane przez nią okoliczności nie dawały jej przymiotu strony w sprawie dotyczącej zbadania prawidłowości decyzji podziałowej z 2009 r. Sąd podkreślił, że kwestionowany podział działki nr [...] nie wszczynał automatycznie postępowania administracyjnego o wydanie pozwolenia na rozbiórkę lub budowę obiektu budowlanego - w rozumieniu art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego. Na etapie zatwierdzenia podziału działki nr [...] nie mogło być zatem mowy o wyznaczeniu terenu w otoczeniu obiektu budowlanego, wprowadzającym na działce nr [...] jakiekolwiek ograniczenia w zagospodarowaniu terenu (obszaru oddziaływania obiektu, o którym mowa w przepisie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Sprawa podziałowa nie dotyczyła zatem tych zagadnień.
Skutkiem zatwierdzonego podziału – jak wywodził Sąd - nie było również jakiekolwiek przesunięcie, istniejącej na działce nr [...] zabudowy w kierunku działki nr [...], czy też usytuowanie na działce nr [...] nowego obiektu budowlanego bądź wytyczenie dostępu do drogi publicznej. Przepis § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia wykonawczego do ustawy - Prawo budowlane, przewidujący dopuszczalne odległości budynku od granicy działki sąsiedniej nie mógł zatem kreować interesu prawnego J. K. do wszczęcia postępowania nadzorczego od decyzji zatwierdzającej podział działki nr [...]. To samo dotyczyło powoływanego w skardze przepisu art. 64 ust. 2 Konstytucji, ponieważ decyzja podziałowa odnosząca się do działki nr [...], nie ingerowała w prawo własności skarżącej. Zatwierdzony podział w żaden sposób nie naruszał zatem sfery praw skarżącej.
Ponadto, jak Sąd podkreślił, powoływane przez skarżącą przepisy prawa budowlanego mogłyby mieć znaczenie, ale jedynie w sprawie z zakresu prawa budowlanego, a więc w sprawie rodzajowo innej niż sprawa podziałowa. Również powoływany przez skarżącą przepis § 39 ust. 2 pkt 1 uchwały Rady Miejskiej Konstancin-Jeziorna z dnia 29 kwietnia 2003 r. Nr 44/IV/2003 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gruntów terenu Klarysewa Wschodniego nie miał w tym przypadku żadnego znaczenia. Podział zatwierdzony kwestionowaną decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. był bowiem dokonany w trybie art. 95 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm.), a zatem niezależnie od ustaleń powołanego planu miejscowego.
Ostatecznie Sąd podzielił przyjmowany w orzecznictwie pogląd, że - co do zasady - nikt poza właścicielem (użytkownikiem wieczystym) nieruchomości nie mógł decydować o sposobie przebiegu granic działek ewidencyjnych wchodzących w skład jego nieruchomości a zatem tylko właściciel (współwłaściciele) mogli być stronami postępowania podziałowego a w dalszej kolejności postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, J. K. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie:
1. art. 61a § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. w związku jego niewłaściwym zastosowaniem (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.),
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 151 p.p.s.a. (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) – polegające na nieuchyleniu zaskarżonego postanowienia SKO w Warszawie (tj. na nieuwzględnieniu skargi) pomimo tego, że postanowienie to nie odpowiadało prawu.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Ponadto skarżąca oświadczyła, że zrzeka się rozprawy.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało więc wyłącznie na badaniu zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej, a które okazały się nieuzasadnione.
W analizowanym przypadku skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., przy czym jako zarzuty materialnoprawne wskazano na obrazę: art. 61a § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. – poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, natomiast zarzut istotnego naruszenia przepisów postępowania oparto na przepisach art. 145 §1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 151 p.p.s.a.
W związku z powyższym wyjaśnić należy, że przepisy art. 145 §1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 151 p.p.s.a. mają charakter wyłącznie wynikowy, to jest stosowanie ich jest uzależnione od wyników kontroli działalności administracji publicznej, dokonanej przez Sąd. Oparcie zatem procesowych zarzutów kasacyjnych wyłącznie na w/w przepisach nie było zasadne. Zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. mógłby – co do zasady – być jedynie rozważany w takiej sytuacji, gdyby sąd oddalił skargę, podczas, gdy z uzasadnienia wyroku wynikałoby, iż była ona uzasadniona i na odwrót w odniesieniu do art. 145 §1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Taka sytuacja nie zachodziła zaś w analizowanej sprawie.
Odnosząc się natomiast do kwestii materialnopranych wskazać trzeba, że zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Kluczowym zatem zagadnieniem, które wystąpiło w analizowanej sprawie było ustalenie, czy J. K. – właścicielka nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] – mogła skutecznie domagać się wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy [...] z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...], w której zatwierdzono podział nieruchomości oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...], położona przy ul. [...] w [...] a w którym to postępowaniu podziałowym wnioskodawczyni nie brała udziału.
W związku z powyższym podstawową kwestią do rozstrzygnięcia była sprawa interesu prawnego skarżącej w w/w postępowaniu nieważnościowym. Pojęcie to nie zostało wprawdzie zdefiniowane ustawowo, ale doczekało się bogatego orzecznictwa sądowoadministarcyjnego. Jak powszechnie zaś przyjmuje się, interes prawny jest kategorią normatywną, w tym sensie, iż ma swoje źródło w przepisach regulujących sposób załatwienia sprawy i stanowiących podstawę prawną jej rozstrzygnięcia. Interes prawny jest zatem ściśle związany z przedmiotem prowadzonego postępowania. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia lub obowiązki, nie ma przymiotu strony - w świetle art. 28 k.p.a. - i tym samym nie jest legitymowany do wszczynania danego postępowania ani uczestniczenia w nim.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, zgodzić się trzeba z Kolegium i Sądem Wojewódzkim, że J. K. – jako właścicielka sąsiedniej nieruchomości nie miała interesu prawnego w postępowaniu o podział przedmiotowej nieruchomości, jak i w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej odnoszącej się do działki nr [...]. Podkreślić należy, że podział zatwierdzony kwestionowaną decyzją Burmistrza Gminy [...] z dnia [...] lipca 2009 r. był tylko podziałem geodezyjnym. Trafnie więc zwrócił na to uwagę Sąd Wojewódzki, że - co do zasady - nikt poza właścicielem (użytkownikiem wieczystym) nieruchomości nie może decydować o sposobie przebiegu granic działek ewidencyjnych, składających się na jego nieruchomość. Tylko te podmioty są zatem władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa, mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. W konsekwencji to te podmioty również - jako strony postępowania podziałowego - mogą żądać wzruszenia decyzji podziałowej w nadzwyczajnych trybach weryfikacji decyzji. Uprawnienia właściciela w tym zakresie mogą być zaś ograniczone tylko w przypadkach, kiedy z mocy wyraźnego przepisu prawa podział nieruchomości może być dokonany z urzędu lub na wniosek osoby, która nie jest właścicielem (użytkownikiem wieczystym) nieruchomości, jednak taka sytuacja nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie.
W związku z tym wywodzenie przez skarżącą jej interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej z 2009 r., dotyczącej działki nr [...], z przepisów prawa budowlanego nie było usprawiedliwione. Sama decyzja podziałowa nie odnosiła się bowiem do żadnych kwestii budowlanych. Okoliczność natomiast, że podział ten nastąpił w celu podjęcia w dalszej kolejności przez właściciela nieruchomości określonych działań na wydzielonych działkach był rzeczą zupełnie odrębną. Dowodził on jedynie interesu faktycznego a nie prawnego J. K. w przedmiotowym postępowaniu nieważnościowym.
Skoro zatem skarżąca nie wykazała legitymacji uprawniającej ją do bycia stroną w w/w postępowaniu, to czynienie zarzutu, iż organ odmówił wszczęcia takiego postępowania na zasadzie art. 61a § 1 k.p.a. nie było trafne.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło