II OSK 2590/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-19
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Andrzej Jurkiewicz, Piotr Korzeniowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo odmówiły określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, opierając się na opiniach biegłych, których kwalifikacje i bezstronność były kwestionowane przez stronę skarżącą?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, iż organy administracji nie naruszyły przepisów postępowania ani prawa materialnego. Sąd uznał, że opinie biegłych, mimo kwestionowania ich kwalifikacji i bezstronności przez stronę, zostały sporządzone przez osoby dysponujące wiedzą specjalistyczną, a ich wnioski były logiczne i oparte na dostępnym materiale dowodowym. Brak było podstaw do uznania, że opinie te były dowolne lub wewnętrznie sprzeczne, a strona nie wykazała, aby ich treść mogła istotnie wpłynąć na wynik sprawy w sposób odmienny od ustalonego.Stan faktyczny
Wnioskodawca ubiegał się o określenie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie budynku gospodarczego na działce położonej w obszarze "Natura 2000", w otulinie Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Organy administracji, opierając się na opiniach biegłych z zakresu biologii, odmówiły wydania decyzji, wskazując na potencjalny negatywny wpływ inwestycji na chronione gatunki zwierząt i siedliska przyrodnicze. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę strony, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku, uznając prawidłowość postępowania organów i Sądu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 19 września 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Elżbieta Granatowska po rozpoznaniu w dniu 19 września 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. G. i E.U. - G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 12 lipca 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 1544/15 w sprawie ze skargi D. G. i E.U. - G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z dnia 31 sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z 12 lipca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie sygn. II SA/Rz 1544/15 po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2016 r. sprawy ze skargi D.G.i E. U.-G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z 31 sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia – oddalił skargę.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
W podaniu z 19 października 2006 r. D.G. zwrócił się do Wójta Gminy C.(dalej: Wójt, organ I instancji) z wnioskiem o określenie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia mającego polegać na budowie budynku mieszkalnego, budynku gospodarczego, studni kopanej oraz zbiornika bezodpływowego na ścieki sanitarne oraz budowie zjazdu na drogę na działce nr ewid. [...]. W dniu 5 kwietnia 2012 r. wnioskodawca zmodyfikował wniosek domagając się wydania decyzji środowiskowej dla inwestycji mającej polegać na budowie budynku gospodarczego do celów działalności rolniczej na działce nr ewid. [...].
W postanowieniu z 31 stycznia 2013 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie (dalej: RDOŚ w Rzeszowie) odmówił uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia, po czym decyzją z 9 lipca 2013 r. Wójt odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia. Została ona jednak, wraz z postanowieniem RDOŚ w Rzeszowie, uchylona przez SKO w Krośnie w decyzji z 14 sierpnia 2014 r., a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania.
W dalszym toku postępowania RDOŚ w Rzeszowie w postanowieniu z 31 marca 2015r. nr [...], ponownie odmówił uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wyjaśniono, że w celu uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie oceny wartości przyrodniczej przedmiotowej działki i jej sąsiedztwa powołano biegłych z zakresu biologii i występowania ptaków oraz ssaków drapieżnych, którzy opracowali stosowną opinię. RDOŚ w Rzeszowie wyjaśnił, że przedmiotowa działka znajduje się w obszarze "Natura 2000" w granicach otuliny Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Jej granica przylega bezpośrednio do Parku i obwodu ochronnego "Osada" będącego obszarem występowania najcenniejszych walorów faunistycznych Parku. Miejsce inwestycji jest zlokalizowane w granicach obszaru specjalnej ochrony ptaków Bieszczady [...] oraz obszaru mającego znaczenie dla Wspólnoty Bieszczady [...]. W otoczeniu (strefie oddziaływania) miejsca inwestycji stwierdzono obecność wilków, niedźwiedzi, rysiów, żbików, jeleni, saren, stanowiska lęgowe orła przedniego, orlika krzyżowego i wielu innych. Postępująca zaś rozproszona zabudowa pogarsza stan siedlisk. W ocenie RDOŚ w Rzeszowie, poprzez realizację inwestycji doszłoby do fragmentaryzacji płata siedliska przyrodniczego zinwentaryzowanego na terenie łąkowym.
Mając na względzie powyższe w decyzji z 18 maja 2015 r. nr [...], Wójt odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia z powodu niespełnienia warunków wynikających z art. 48 ust. 2 pkt 3 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (dalej: p.o.ś.) w zw. z art. 153 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm., dalej: u.u.i.ś.).
W odwołaniu od decyzji organu I instancji z 18 maja 2015 r. D.G.i E. U.-G.reprezentowani przez r. pr. G. S. zarzucili brak należytego uzasadnienia decyzji i argumentów przemawiających przeciwko możliwości realizacji inwestycji, oraz ograniczenie się do eksponowania postanowienia RDOŚ w Rzeszowie, przez co nie wyjaśniono dostatecznie stanu faktycznego sprawy. Nie podano również, jakie przepisy materialnoprawne znalazły zastosowanie w sprawie.
W decyzji z 31 sierpnia 2015 r. SKO w Krośnie, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.), utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy uznając, że pomimo uchybień w zakresie uzasadnienia naruszających art. 56 ust. 8 p.o.ś. i art. 107 § 3 k.p.a., decyzja ta odpowiada prawu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie D.G.i E. U.-G. reprezentowani przez r. pr. G. S. zarzucili wydanie przez Kolegium decyzji z naruszeniem art. 6 i art. 7 w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji organu I instancji pomimo naruszenia przez ten organ, jak i organ uzgodnieniowy, zasady legalizmu. Doszło w ich ocenie również do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 84 k.p.a. poprzez powołanie na biegłych osób nieposiadających odpowiednich kwalifikacji oraz osób niespełniających wymogu bezstronności, ponieważ osoby te w toku postępowania już raz wypowiadały się o tej inwestycji. Skarżący uznali powołanie biegłych za niecelowe i zbędne. Podnieśli, że w decyzji organu I instancji nie powołano przepisów materialnoprawnych, na których oparto rozstrzygnięcie, a powinno być ocenione, czy inwestycja w znaczący sposób może wpłynąć na gatunki, dla których wyznaczono obszar "Natura 2000". Tymczasem przeprowadzona analiza dotyczyła oddziaływania na cele ochrony obszaru "Natura 2000". Nie podjęto zatem wszystkich czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego zwłaszcza, że wbrew stanowisku organów zabudowa na analizowanym terenie nie ma charakteru rozproszonego. W pobliżu znajduje się zaś inna zabudowa, w tym punkty obsługi turystów (gastronomia, toalety). Wobec tego taka okolica nie może już być miejscem siedlisk lęgowych i żerowych. Dlatego też decyzja ta powinna zostać uchylona wraz z postanowieniem organu uzgadniającego. Skarżący wnieśli również o orzeczenie na ich rzecz kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę SKO w Krośnie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (dalej: Sąd I instancji) w uzasadnieniu wyroku z 12 lipca 2016 r., sygn. II SA/Rz 1544/15 wskazał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte w czasie obowiązywania ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, a następnie kontynuowane w wyniku korekty wniosku skrzącego z 5 kwietnia 2012 r., ale pod jurysdykcją ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Sąd I instancji podkreślił, że w związku z art. 153 ust. 1 tej ostatniej ustawy, do spraw wszczętych, na podstawie przepisów ustawy zmienianej w art. 144, przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną stosuje się, z zastrzeżeniem art. 154 ust. 1, przepisy dotychczasowe. Na mocy tego przepisu dotychczasowe kompetencje wojewodów, marszałków województw i dyrektorów urzędów morskich przejęli regionalni dyrektorzy ochrony środowiska. W ocenie Sądu I instancji, Wójt prawidłowo zastosował przepisy prawa, na co wskazuje podstawa prawna zaskarżonej decyzji. Konsekwencją powyższego było również i to, że organem właściwym do przeprowadzenia tego postępowania wszczętego wnioskiem skarżącego był wójt (burmistrz, prezydent miasta), który miał obowiązek współdziałania z organem uzgodnieniowym, którego kompetencje przejął regionalny dyrektor ochrony środowiska. O obowiązku współdziałania wójta z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska decydował art. 48 ust. 2 pkt 3 p.o.ś. Uzgodnienie, z racji charakteru przyjętej formuły współdziałania, miało dla organu prowadzącego postępowanie charakter wiążący.
Sąd I instancji za niezasadny uznał zarzut niewłaściwego wyboru biegłych, uzasadniany przez skarżących tym, że osoby we wcześniejszych etapach postępowania brały w nim udział w charakterze uczestników na prawach strony. Przedstawiony zarzut w świetle zgromadzonego materiału dowodowego Sąd I instancji uznał za chybiony. Osoby, które sporządzały opinie w charakterze biegłych nie występowały w tym postępowaniu na żadnym z jego etapów, zarówno w charakterze stron jak również nie reprezentowały organizacji społecznych dopuszczonych do udziału w tym postępowaniu.
W skardze kasacyjnej D.G.i E. U.-G. (dalej: skarżący kasacyjnie) reprezentowani przez r. pr. G. S. zaskarżyli w całości wyrok Sądu I instancji, opierając skargę kasacyjną na następujących podstawach:
-naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, które miało istotny wpływ na wynik sprawy oraz przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe ich zastosowanie - art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. 1647 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c – "wszystkie przepisy ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. nr 718 ze zm.)" w zw. z art. 6 i 7 k.p.a. w zw. z art. 106 § 1 k.p.a. i art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 84 k.p.a., przez nie uchylenie w całości zaskarżonej decyzji SKO w Krośnie z 31 sierpnia 2015 r. znak [...] oraz poprzedzającej jej decyzji Wójta Gminy C. z 18 czerwca 2014 r. nr [...], znak [...] i postanowienia z 30 kwietnia 2014 r. znak [...] w Rzeszowie, w przedmiocie odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia na działce nr ew. [...]obręb ewidencyjny W., pomimo naruszenia przez organ I instancji oraz organ uzgodnieniowy zasady legalizmu przy rozpoznawaniu indywidualnych spraw administracyjnych oraz oparcia rozstrzygnięć administracyjnych w niniejszej sprawie na pisemnych opiniach biegłych, wydanych przez osoby, które nie posiadają kwalifikacji niezbędnych do bycia biegłym i nie są osobami bezstronnymi biorąc pod uwagę przedmiot niniejszej sprawy, bowiem w toku poprzedniego rozpoznawania sprawy, wypowiadały się na temat inwestycji skarżących. Wskazując na powyższą podstawę skargi kasacyjnej, na zasadzie art. 176 zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a., wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie, 2) zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że procedowanie polegające na zastosowaniu wadliwych przepisów prawa do oceny stanu faktycznego, zawsze powinno być kwalifikowane jako mające wpływ na treść rozstrzygnięcia sprawy -narusza fundamentalne zasady ustrojowe. Uchybienia tego typu zawsze będą miały wpływu na treść rozstrzygnięcia. Według skarżących kasacyjnie, istotnym jest, że kwestia zastosowania właściwych przepisów prawa materialnego dla oceny zgłoszonego wniosku oraz realizacji inwestycji ma kluczowe znaczenie, bowiem organ prowadzący postępowanie uzgodnieniowe zastosował przepisy prawa materialnego stawiające bardziej wygórowane wymagania dla inwestycji zamierzonej przez skarżących. Ponadto, zdaniem skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok, wadliwie uznał, że materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji został zebrany i oceniony w zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. - organ prowadzący postępowanie uzgodnieniowe jak i organ administracji I oraz II Instancji, wydając swoje orzeczenia w sprawie, podjęły wszelkie niezbędne czynności w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, aby w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć materiał dowodowy. W ocenie skarżących kasacyjnie, powyższy zarzut, w głównej mierze odnosi się do przeprowadzonego w postępowaniu administracyjnym dowodu z opinii biegłych dla oceny żądania skarżących i weryfikacji danych zawartych w raporcie oddziaływania na środowisko. Zdaniem skarżących kasacyjnie, dowody te zostały przeprowadzone w postępowaniu administracyjnym wadliwie i nie powinny być podstawą czynienia ustaleń faktycznych i nie powinny być podstawą dyskwalifikacji raportu oddziaływania na środowisko. W ocenie skarżących kasacyjnie, odmowa uzgodnienia zamierzonej inwestycji nie jest oparta o merytoryczne przesłanki, ale oparta jest o aprioryczne dowolne założenie, które nie jest poparte materiałem dowodowym. Zdaniem skarżących kasacyjnie, przedmiotowe opinie biegłych wbrew treści zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Rzeszowie nie posiadają cech jakie przypisuje się im uzasadnieniu wyroku. Przede wszystkim, przedmiotowe opinie nie są bezstronne i rzetelne. Skarżący kasacyjnie podnoszą, że żadna z przedmiotowych opinii nie została poprzedzona bytnością autora opinii na działce, na które miałaby być realizowana zamierzona inwestycja - nie jest oparta o rzeczywistą analizę występowania gatunków zwierząt wymienionych w opiniach. Zostały one sporządzone na podstawie danych, których nie da się zweryfikować. Opinie pomijają fakt, że działka nr [...] od lipca 2009 r. zabudowana jest budynkiem gospodarczym o konstrukcji drewnianej o wymiarach zewnętrznych 7,87 m x 5,37 m wraz z zadaszonym tarasem o wymiarach 5,36 m x 2,50 m i powierzchni zabudowy 55,66 m2, który jest użytkowany całorocznie. W budynku tym zameldowany jest skarżący D. G.. Budynek zaś wykorzystywany jest na prowadzenie działalności gospodarczej. W sprawie realizacji tego budynku toczyły się postępowania administracyjne w sprawie nakazania jego rozbiórki i wznowienia postępowania w sprawie nakazania rozbiórki. Postępowania te aktualnie są na etapie postępowań przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Rzeszowie i Naczelnym Sądem Administracyjnym w Warszawie. Według skarżących kasacyjnie, żadna z opinii nie jest rzetelna i oparta o prawdziwe, weryfikowalne dane. W ocenie skarżących kasacyjnie, nie można powoływać na biegłych osób, które nie posiadają cechy bezstronności, bowiem szeroko współpracują z organizacjami ekologicznymi i znane są ich publicznie wypowiedzi przeciwko inwestycjom w Bieszczadach, jako nie mające służyć populacji wilków i niedźwiedzi. Zdaniem skarżących kasacyjnie, treść pisemnych opinii biegłych, które zostały dopuszczone jako dowód w sprawie, a Sąd I instancji uznał takie działanie za prawidłowe, nie mają takich cech jak: spójność, logiczność, konkretność i wskazanie toku rozumowania, który doprowadził do wniosków opinii. Przedmiotowe opinie nacechowane są osobistą niechęcią do jakiegokolwiek rozwoju miejscowości położonych na terenie Bieszczad. Ponadto skarżący kasacyjnie wskazują, że tok rozumowania Sądu I instancji w zakresie kontroli działania organów administracji, co do oceny przeprowadzonego postępowania dowodowego jest wadliwy, bowiem akceptuje on aprioryczny tok rozumowania organów administracji, że zamierzona inwestycja utrwali niekorzystny rozwój rozproszonej zabudowy Gminy C. w sąsiedztwie Bieszczadzkiego Parku Narodowego i będzie stanowić przyczółek do dalszej zabudowy terenów położonych w sąsiedztwie tego Parku i dlatego też nie można dopuścić do jej realizacji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W świetle art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Ponadto w przypadku podniesienia w skardze kasacyjnej jednocześnie zarzutów naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego należy w pierwszej kolejności rozpatrzyć te pierwsze, ponieważ determinują one ocenę prawidłowego zastosowania lub właściwej wykładni przepisów prawa materialnego powołanych w tej sprawie. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 1 § 2 p.u.s.a. Z treści art. 1 § 2 ww. ustawy wynika, że kontrola, którą sprawują sądy administracyjne nad działaniami administracji publicznej dokonuje się pod względem zgodności z prawem. Naruszenie tego przepisu mogłoby mieć miejsce tylko wówczas, gdyby sąd administracyjny, rozpoznając skargę, przyjął do oceny zaskarżonego aktu czynności organu inne kryterium, aniżeli zgodność z prawem. Wbrew stanowisku wyrażonemu w skardze kasacyjnej przepis art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm. dalej: p.u.s.a.), nie jest przepisem procesowym, lecz ustrojowym, określającym podstawowe kryterium sprawowania kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne.
Może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdy sąd przyjmie inne, niż legalność, kryterium kontroli. Taka sytuacja nie wystąpiła jednak w niniejszej sprawie.
Autor skargi kasacyjnej błędnie powiązał zarzut naruszenia art. 1 § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 w zw. z art. 145 §1 lit. a i c w zw. z art. 6 i 7 k.p.a. w zw. z art. 106 § 1 k.p.a. i art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. i art. 84 k.p.a. Pozbawiony podstaw jest także zarzut dotyczący naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. Naruszenie przepisu art. 3 § 1 p.p.s.a. mogłaby wystąpić, gdyby Sąd I instancji odmówił rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia ar. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, p.p.s.a. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. jest tzw. przepisem wynikowym, który dochodzi do głosu wówczas, gdy sąd dostrzeże naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego lub procesowego. Zatem wymaga powiązania z innymi przepisami. Skarżący kasacyjnie nie dokonali powiązania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, p.p.s.a. z żadnym przepisem prawa materialnego. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. uchylenie decyzji lub postanowienia nastąpi, jeżeli stwierdzone naruszenie przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Warunkiem skorzystania przez sąd administracyjny z możliwości, jaką daje omawiany przepis, jest wskazanie, że w okolicznościach danej sprawy, gdyby nie wskazane uchybienia, to mogłoby dojść do wydania decyzji istotnie się różniącej od wydanego orzeczenia. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego. Warunkiem uwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. jest ustalenie przez sąd pierwszej instancji istnienia naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej rozpatrujący daną sprawę oraz stwierdzenie, że naruszenie to miało lub mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a więc gdyby nie było stwierdzonego naruszenia przepisów prawa, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej byłoby inne. W ramach tak przedstawionych kryteriów, zdaniem składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie, na uwzględnienie nie zasługiwał przedstawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 6 i 7 k.p.a. w zw. z art. 106 § 1 k.p.a. i art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 84 k.p.a. Warunkiem uwzględnienia skargi na podstawie tego przepisu jest ustalenie przez sąd pierwszej instancji istnienia naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej rozpatrujący daną sprawę oraz stwierdzenie, że naruszenie to miało lub mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a więc gdyby nie było stwierdzonego naruszenia przepisów prawa, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej byłoby inne. Oznacza to, że można zarzucić Sądowi I instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził takie naruszenie prawa, a mimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji powołanej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonego orzeczenia. W rozpatrywanej sprawie przedstawione przez Sąd I instancji w motywach kwestionowanego wyroku przesłanki nie pozwalały na zastosowanie w tym postępowaniu konstrukcji prawnej opartej na treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a.
Autor skargi kasacyjnej pominął całkowicie wskazanie jej podstaw, a treść zarzutów sformułował w sposób bardzo ogólny. Wskazać należy, że jeżeli zarzuty kasacyjne zostaną postawione bardzo ogólnie i z naruszeniem przepisów dotyczących ich formułowania (art. 174 p.p.s.a.), to Naczelny Sąd Administracyjny nie jest nie tylko zobowiązany, ale wręcz nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej bądź do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a., a są to: naruszenie prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć wadliwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie nieprawidłowej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący kasacyjnie nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. W przypadku wskazania obu podstaw w pierwszej kolejności zbadania wymagają zarzuty procesowe, gdyż tylko wówczas gdy przesądzone zostaną: prawidłowość ustaleń faktycznych i prawidłowość procedowania, można przejść do oceny zasadności zarzutów materialnoprawnych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd I instancji w kontekście treści art. 6, art. 7, art. 138 § 2 k.p.a. kontrola zaskarżonej decyzji była prawidłowa. Sąd I instancji słusznie uznał, że w toku postępowania przeprowadzonego przez organ administracji nie doszło do naruszenia wyżej wymienionych przepisów. Analiza dokumentacji zgromadzonej w aktach administracyjnych, nie potwierdza stanowiska skarżących kasacyjnie o tym, że Sąd I nie dostrzegł istotnych braków w postanowieniu RDOŚ w Rzeszowie z 31 marca 2015 r. nr [...] oraz w decyzji SKO w Krośnie z 31 sierpnia 2015r., a także w postępowaniu wyjaśniającym przeprowadzonym przez organy. W istocie organy nie uchybiły obowiązkom płynącym z powyższych regulacji, a także prawidłowo ustaliły fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.
Z uzasadnienia decyzji SKO w Krośnie wynika, że organ ten rozpatrzył sprawę i podzielił stanowisko organu I instancji co do braku podstaw do ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie budynku gospodarczego do celów działalności rolniczej na działce nr ew. 143/1 położonej w miejscowości W. gmina C.. Stosownie do art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Organy są zobowiązane do oceny zgromadzonego materiału dowodowego i uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia. Sąd I instancji nie wskazał, aby decyzje warunków tych nie spełniały.
Nie można zgodzić się z twierdzeniem skarżących kasacyjnie, że organ prowadzący postępowanie uzgodnieniowe zastosował przepisy prawa materialnego stawiające bardziej wygórowane wymagania dla inwestycji zamierzanej przez skarżących. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał jednocześnie żadnych przepisów prawa materialnego, które zostały naruszone przez organy obu instancji, a także nie określił jakie przepisy prawa materialnego przewidujące bardziej wygórowane wymagania dla przedmiotowej inwestycji, zostały zastosowane przez RDOŚ w Rzeszowie jako organ prowadzący postępowanie uzgodnieniowe.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących opinii biegłych oraz kwalifikacji osób powołanych do ich sporządzenia wskazać należy, że przedmiotowe opinie biegłych sporządzone w postępowaniu uzgodnieniowym są dowodami w sprawie podlegającymi jak każdy inny dowód ocenie w ramach swobodnej oceny dowodów. Biegłym może być każda osoba dysponująca wiadomościami specjalnymi, każdy kto ma specjalistyczną wiedzę może zostać powołany na biegłego w sprawie. Przepisy k.p.a. nie określają wymagań, jakim winna odpowiadać opinia biegłego. Jednak z samej istoty tego dowodu wynika, że musi ona zawierać uzasadnienie, które pozwoliłoby dokonać analizy logiczności i poprawności wniosków bez konieczności wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. Opinia biegłego musi być przejrzysta, jasna i nie może zawierać sprzeczności, musi stanowić logiczną całość. Biegły winien zatem wskazać i wyjaśnić przesłanki, które doprowadziły go do przedstawionych konkluzji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie doszło do skutecznego podważenia opinii biegłych. Może to nastąpić poprzez zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, oparcie ustaleń faktycznych na opinii zawierającej błędy logiczne, niekompletnej, wewnętrznie sprzecznej, niejasnej. Skarżący kasacyjnie nie uzasadnili dlaczego uważają, że opinie nie są rzetelne i nie są oparte na prawdziwych weryfikowalnych danych.
Okoliczność, w postaci braku "bytności autora opinii na działce, na której ma być realizowana zamierzona inwestycja" nie może stanowić podstawy do kwestionowania prawidłowości sporządzonej przez tego biegłego opinii. Także powołanie w opinii jako źródła informacji strony internetowej w języku angielskim nie może stanowić podstawy do podważania przydatności dowodowej tej opinii. Biegły przez fakt jego powołania przez organ nie staje się organem administracji, a sam proces przygotowania opinii przez tego biegłego nie jest postępowaniem administracyjnym prowadzonym w trybie k.p.a.
Skarżący kasacyjnie kwestionując stanowisko biegłych nie uprawdopodobnili, że poglądy wyrażone w opiniach są błędne. Jeśli skarżący kasacyjnie uważali, że stanowisko biegłych budzi wątpliwości, to nic nie stało na przeszkodzie w przedstawieniu własnej opinii sporządzonej przez osobą posiadającą wiedzę z zakresu biologii i występowania ptaków oraz ssaków drapieżnych stanowiących przedmioty ochrony obszarów Natura 2000 Bieszczady [...]. Wówczas organ administracji mógłby odnieść się do tego rodzaju dokumentu i ewentualnie zażądać od biegłych: dr inż. M.S. i dr W. Ś. uzupełnienia ich opinii lub dopuścić dowód z kolejnych opinii.
RDOŚ w Rzeszowie uzasadnił wybór osób pełniących funkcje biegłych tym, że osoby te od lat prowadzą badania poświęcone gatunkom chronionym i są niekwestionowanymi autorytetami w swojej dziedzinie. Nie można też zgodzić się zarzutem niewłaściwego wyboru biegłych. Sąd I instancji oceniając treść przedstawionych opinii prawidłowo uznał, że nie można przypisać im cechy dowolności i sporządzenia w oderwaniu od tematu, a przez to wykluczyć ich waloru dowodowego. W ocenie Sądu I instancji, opinie te wskazują na znajomość tematu, duże doświadczenie osób, które je sporządziły, są przygotowane metodycznie, zawierają wnioski końcowe wraz z oceną skutków w przypadku realizacji inwestycji. Prawidłowo Sąd I instancji za niezasadny uznał zarzut niewłaściwego wyboru biegłych. Wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie, osoby te na wcześniejszych etapach postępowania nie brały w nim udziału w charakterze uczestników na prawach strony. Osoby które sporządziły opinie w charakterze biegłych, nie występowały w tym postępowaniu na żadnym z jego etapów, zarówno w charakterze stron jak również nie reprezentowały organizacji społecznych dopuszczonych do udziały na prawach strony. Ich stanowisko przedstawione przez RDOŚ w Rzeszowie w postępowaniu zakończonym kasacyjną decyzją SKO w Krośnie zostały zakwestionowane przez organ odwoławczy. Zasadnie argumentuje Sąd I instancji, że nie oznacza to jednak, że w ponownie prowadzonym postępowaniu RDOŚ w Rzeszowie nie miał prawa przeprowadzić dowodu z opinii tych samych biegłych, usuwając przy tym dostrzeżone przez Kolegium braki. Skoro biegli nie występowali w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją na prawach strony, zaś ich wiedza i kompetencje zostały przez organ uznane za specjalistyczne, a co za tym idzie niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy, to nie było przeszkód, aby ponownie oprzeć się o wyprowadzone przez nich wnioski. Tym samym zarzuty skargi kasacyjnej nie mogły spowodować eliminacji z obrotu prawnego zaskarżonego wyroku.
Podnoszone przez skarżących kasacyjnie w toku postępowania administracyjnego argumenty same w sobie nie dawały natomiast podstaw do uzupełniania przez organy administracji materiału dowodowego poprzez uzupełnienie sporządzonych już opinii lub dopuszczenie dowodu z kolejnych opinii biegłych. Brak jest tym samym podstaw do uznania stanowiska skarżących kasacyjnie, że organy administracji w toku postępowania naruszyły art. 106 § 1 k.p.a., art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 84 § 1 k.p.a. Stan faktyczny w sprawie w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ustalony został prawidłowo. Podstawą ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracji były dodatkowo opinie biegłych. Nie znajduje tym samym uzasadnienia zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. W sytuacji, gdy organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego oraz prawidłowych ustaleń faktycznych nie było podstaw do uwzględnienia przez Sąd I instancji skargi. Niezasadny jest tym samym zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a.
A zatem konkludując, wobec przedstawienia nieusprawiedliwionych zarzutów skargi kasacyjnej, brak było podstaw do jej uwzględnienia. Dlatego też, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło