III SA/Łd 805/14

WyrokWSA w Łodzi2014-10-29

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Irena Krzemieniewska, Krzysztof Szczygielski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić zwrotu kosztów dojazdu funkcjonariuszowi Policji do miejsca pełnienia służby, powołując się na kryterium najtańszego przewoźnika, zamiast na kryterium dogodności dojazdu dla funkcjonariusza?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić zwrotu kosztów dojazdu funkcjonariuszowi Policji do miejsca pełnienia służby, powołując się wyłącznie na kryterium najtańszego przewoźnika. Zwrot kosztów dojazdu powinien być oparty na kryterium dogodności dla funkcjonariusza, zgodnie z definicją miejscowości pobliskiej zawartą w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, a nie na subiektywnej ocenie organu czy wyłącznie na niższych kosztach dla budżetu państwa.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji J. A. wystąpił o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. Organ odmówił zwrotu kosztów w wysokości ceny biletu PKP, wskazując na tańszego przewoźnika PKS. Skarżący argumentował, że PKS nie jest dogodnym środkiem transportu ze względu na rozkład jazdy i częstotliwość kursów, a kryterium dogodności powinno być oceniane z jego perspektywy. Organ podtrzymał swoje stanowisko, powołując się na niższe koszty i definicję miejscowości pobliskiej.
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności (odmowy zwrotu kosztów dojazdu).

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 29 października 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska (spr.), Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, , Protokolant Asystent sędziego Tomasz Porczyński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2014 roku sprawy ze skargi J. A. na czynność Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności. Wnioskami obejmującymi miesiące kwiecień - maj 2014 r. J. A. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby na trasie O. – Ł. – O. w wysokości 185 złotych - według kosztów biletu miesięcznego PKP Regio II klasa w Ł. (stacja Ł.- Ż). Pismem z dnia 12 maja 2014 r. organ poinformował wnioskodawcę, że najtańszym przewoźnikiem świadczącym usługi publicznego transportu zbiorowego od dnia 25 marca 2014 r. jest PKS Ł., który obniżył stawki za przejazd do kwoty 90 zł, a zatem w opinii organu stał się najdogodniejszym dla strony przewoźnikiem. Wnioskodawcę poproszono jednocześnie o ustosunkowanie się do wskazanej informacji. Pismem z dnia 20 maja 2014 r. stanowiącym odpowiedź na ww. pismo J. A. podtrzymał swoje stanowisko o zwrot kosztów dojazdu wnosząc ponownie o dokonywanie zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z tytułu dojazdu do miejscowości pobliskiej na dotychczasowych zasadach tj. w wysokości ceny biletu miesięcznego za przejazd PKP. W uzasadnieniu pisma powołano wyroki sądów administracyjnych dotyczące zwrotu kosztów dojazdu funkcjonariuszom Policji. Skarżący zaznaczył, że kryterium dogodności w żadnym razie nie może stanowić wyłącznie subiektywna ocena pracownika Wydziału Finansów ustalona jedynie na podstawie obniżenia kosztów świadczenia poprzez przyjęcie najtańszego przewoźnika, jako przewoźnika najdogodniejszego. W ocenie skarżącego jest to dogodność jedynie dla organu, który wypłaca niższe należności, bez uwzględnienia jakiegokolwiek interesu uprawnionego do pobierania świadczenia funkcjonariusza. Skarżący powołał art. 93 ust. 1 ustawy o Policji (Dz. U. z 2002 roku Nr 7, poz.58 ze zmianami). W jego ocenie składając wyżej wymienione wnioski o zwrot kosztów dojazdu miał pełne prawo aby móc domagać się zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby bowiem zgodnie z wcześniejszą decyzją organu finansowego zajmował (i nadal zajmuje) lokal mieszkalny w miejscowości pobliskiej miejsca pełnienia służby t j. mieszkanie spółdzielcze w O. Skarżący powołał art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, stanowiący definicję miejscowości pobliskiej miejsca pełnienia służby. Wskazał, iż organ przez trzynaście lat jego służby (odkąd dojeżdża do miejsca pracy) nie kwestionował tego, że zgodnie z wykładnią ww. przepisu przysługuje mu w tym przypadku zwrot kosztów dojazdu w wysokości ceny biletów za przejazd koleją lub autobusem. Ponieważ ustawodawca w treści artykułu 93 ustawy o Policji nie przewidział delegacji, brak jest zatem wskazania w tym konkretnym przepisie prawa materialnego jakiejkolwiek formy decyzji administracyjnej. Ustawodawca jednoznacznie stwierdza, że skorzystanie z formy rozliczenia poniesionych kosztów dojazdów pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem pełnienia służby, nie może się odbyć bez uwzględnienia kryterium dogodności dojazdu (zwłaszcza że powołany art. 93 ustawy o Policji nie zawiera delegacji do wydania szczegółowych przepisów w tym zakresie). Jednakże zważyć należy, że dogodność ta nie może być doprecyzowana poprzez wolną interpretację organu finansowego . Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych skarżący wskazał, że przepisy ustawy o Policji dotyczące wypłaty przedmiotowego świadczenia, zarówno art. 93 ust. 1, przyznający funkcjonariuszowi prawo ubiegania się o zwrot kosztów dojazdu z miejscowości pobliskiej do miejsca pełnienia służby jak i art. 88 ust. 4, zawierający definicję miejscowości pobliskiej, umieszczone są w tym rozdziale (rozdział 8 -"Mieszkania funkcjonariuszy Policji" ustawy), co w sposób oczywisty stanowi o ich funkcjonalnym powiązaniu. Zatem w ocenie skarżącego organ, nie może różnicować wypłaty należności poprzez kryterium przedstawienia przez funkcjonariuszy biletów miesięcznych bądź jednorazowych (raz łącząc uprawnienie wynikające z art. 93 ust. 1 z definicją z art. 88 ust. 4, w innych zaś okolicznościach takich jak nieprzedstawienie biletów takiej łączności odmawiając. Skarżący nadmienił, że w kwestii przedkładania biletów dokumentujących przejazdy funkcjonariuszy została wydana opinia Biura Prawnego Komendy Głównej Policji, zwalnia funkcjonariuszy korzystających z prawa do zwrotu kosztów dojazdów z konieczności dokumentowania przejazdów biletami. Skarżący wskazał, iż zaproponowana w piśmie firma przewozowa PKS Ł. zarejestrowana jako spółka z o. o. z siedzibą w Ł., w rozumieniu przepisów prawa nie jest środkiem transportu publicznego lecz środkiem komunikacji prywatnej. Ponadto częstotliwość autobusów zapewniających połączenia minimalizujące czas pozostawania w podróży policjanta dojeżdżającego do służby pozostawia wiele do życzenia. W jego ocenie PKS Ł. sp. z o. o. z siedzibą przy ul. A 7 w Ł. nie jest gwarantem dogodnego dojazdu dla funkcjonariuszy pełniących służbę w KWP w Ł. pomimo wskazania przystanku bliższego miejsca pełnienia służby czy też niższej kwoty opłat miesięcznych. W odpowiedzi na powyższe pismo skarżącego, w piśmie z dnia 26 czerwca 2014 r., doręczonym skarżącemu w dniu 2 lipca 2014 r., organ podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko wskazując, iż brak jest podstaw do rozliczania zwrotu kosztów dojazdu do służby na ww. trasie wg ceny biletu droższego przewoźnika , tj Przewozy Regionalne w kwocie 189 zł. Powołano brzmienie art. 88 ustawy o Policji wskazując, że czas przejazdu tym przewoźnikiem wynosi 44 minuty natomiast PKP 50-58 minut. Organ zauważył, że od dworca PKP Ł. – Ż. skarżący musi dodatkowo korzystać z komunikacji MPK (4 przystanki). Organ powołał ponadto art. 4 ust. 1 pkt 8 i 14 oraz art. 6 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz. U. 2011, nr 5, poz. 13 ze zm.). Powołując się na wydaną w sprawie opinię prawną wskazał, że PKS Ł. spełnia warunki, o których mowa w art. 93 i art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Pismem z dnia 8 lipca 2014 r. J. A. skierował do organu wezwanie do usunięcia naruszenia prawa wnosząc o zwrot należnych mu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z miejscowości pobliskiej na trasie O. – Ł. – Ż. – O. w wysokości ceny miesięcznego biletu PKP II klasy za miesiące kwiecień, maj, czerwiec 2014 r., w których wykonywał czynności służbowe. W ocenie skarżącego organ nie odniósł się do podniesionych przez niego argumentów zawartych w powołanych orzeczeniach sądów administracyjnych. Zawężono zakres interpretacji przepisów zwracając uwagę jedynie na odległości dzielące przystanki autobusowe położone najbliżej miejsca zamieszkania i miejsca pełnienia służby również nietrafnie je określając. Nie zgodził się z tezą organu, że przewozy wykonywane przez PKS Ł. są dla niego korzystne. Przedstawił szczegółowe argumenty przemawiające za dogodniejszym dojeżdżaniem PKP do miejsca pracy. Ponownie powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące spornej kwestii. W jego ocenie organ oceniając kryterium dogodności wziął pod uwagę jedynie koszt dojazdu i subiektywną ocenę definicji dogodności. W odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa Komendant Wojewódzki Policji w Ł. w piśmie z dnia 21 lipca 2014 r. nr F-2028/2014/07/MR podtrzymał stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 26 czerwca 2014 r. i odmówił zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z tytułu dojazdu z miejscowości pobliskiej na trasie O. – Ł. – Ż. publicznym środkiem transportu zbiorowego PKP Przewozy Regionalne w wysokości 189,00 zł. Wskazał, iż zgodnie z rozkładem jazdy PKP czas przejazdu pociągu na trasie O. N. – Ł. – Ż. (wszystkie połączenia) przekracza w obie strony dwie godziny. W związku z tym organ uznał iż skarżący nie spełnia warunków, o których mowa w art. 93 i 88 ustawy o Policji. J. A. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na czynność Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 21 lipca 2014 r. wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpatrzenia. Powtórzył stanowisko i argumentację podniesioną piśmie z dnia 12 maja 2014 r. oraz w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. Wskazał, iż w pismach organu nie odniesiono, się w żaden sposób do kwestii dogodności dojazdu w różnych godzinach i dniach tzw. świątecznych pełnienia służby, ani też do niezawodności przewoźnika w godzinach tzw. szczytu. W ocenie skarżącego była to w oczywisty sposób analiza dokonana tendencyjnie na korzyść PKS (przejazdy dłuższe) i niekorzyść PKP (przejazdy 41-53 minuty). Organ finansowy nie uwzględnił także w analizie rozkładu jazdy PKS Ł. (której sądząc po błędnych wskazaniach czasu przejazdu nie było) tego, że tylko nieliczne autobusy zatrzymują się na przystanku O. N. (czyli przystanku wskazanego jako najbliższy jego miejsca zamieszkania przez organ finansowy). Faktycznie odległość pomiędzy przystankiem, na którym zatrzymuje się większość autobusów PKS Ł., zlokalizowanym przy ulicy B w O. (ok. 3 km), a jego miejscem zamieszkania jest porównywalna z odległością od przystanku PKP O. N. zlokalizowanego przy ul. C Na uwagę zasługuje fakt, że tylko jeden z porannych autobusów przejeżdża przez osiedle, na którym mieszka. Zdaniem skarżącego autobus ten zastał mu niejako narzucony przez organ finansowy jako "jedyny słuszny", chociaż zgodnie z rozkładem jazdy, do ul. D /skrzyżowanie z ul. E dojeżdża on dopiero o godzinie 7:30. Skarżący podkreślił, że o tej porze dnia w godzinach szczytu, okresach jesienno-zimowych przy złych warunkach atmosferycznych jest to czas czysto abstrakcyjny. PKS Ł. jedzie przez Z., gdzie od dzielnicy Z.- K. zahamowania ruchu powodują nawet 20-40 minutowe opóźnienia w rozkładach jazdy. Zatem podróżowanie tymże autobusem związane byłoby z dużym ryzykiem permanentnego spóźniania się do służby rozpoczynanej od godziny 8:00. Wcześniejszy autobus z O. odjeżdża (już z przystanku O. ul. B tj. 3km od m-ca zamieszkania) o godz. 4:40, a późniejszy 8:31, 8:55, 10:52. Żadne z tych połączeń nie jest połączeniem dogodnym do stawienia się w miejscu pełnienia służby rozpoczynanej od godziny 8:00. Podobnie rzecz się ma z drogą powrotną. W przypadku PKP takich utrudnień w dojechaniu na czas określony grafikiem do służby i z powrotem nie ma. Skarżący wskazał, iż żadne z połączeń PKS Ł. nie gwarantuje mu połączenia dogodnego przejazdu umożliwiającego podjęcie służby od godziny 7;00 ani też powrotu po godzinie 19:00. Przedstawił szereg dalszych argumentów świadczących o tym, że dojazdy PKP stanowią dla niego rzetelniejszą i pewną alternatywę. Uzasadnienie przedstawione przez organ w piśmie z dnia 26 czerwca 2014 r. i w piśmie z dnia 21 lipca 2014 r. jest w odczuciu skarżącego rażąco lekceważące i nieadekwatne do przedstawianych przez niego argumentów. Skarżący zauważył, że ubiega się o zwrot należności za wcześniejszy okres czasu, co do którego nigdy nie było wątpliwości czy O. w świetle rozumienia obowiązujących przepisów prawa jest czy też nie - miejscowością pobliską, bowiem ustawodawca nie określił ile połączeń musi wybrany przewoźnik zapewnić dziennie, a jedynie podniósł kwestię ich dogodności dla policjanta pełniącego służbę. Nie ma zatem znaczenia czy będzie ich dziesięć czy pięć danego dnia. W świetle tej interpretacji O. był i jest zgodnie z definicją ustawową miejscowością pobliską także biorąc pod uwagę przewoźnika kolejowego. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wniósł o jej oddalenie. Organ za samym skarżącym i Sądami Administracyjnymi przyznał, iż w sprawach zwrotu kosztów dojazdu nie można abstrahować od przesłanki dogodności dojazdu określonej w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. W świetle pojęcia dogodności przedstawionej w ww. przepisie w ocenie organu jasno wynika, iż obiektywnie, zdecydowanie bardziej dogodnym dla skarżącego środkiem dojazdu do miejsca pełnienia służby jest PKS Ł., niż PKP. W uzasadnieniu swojego stanowiska Organ podniósł, iż z poczynionych ustaleń wynika, iż najbliższym przystankiem komunikacji publicznej miejsca zamieszkania wnioskodawcy jest przystanek autobusowy O. N.-F, do którego z miejsca zamieszkania Skarżący ma ok. 100 m pieszo. Organ dokonał szczegółowego porównania obu możliwych połączeń. Podsumowując swoje zestawienie wskazał, że łączny czas dojazdu PKP do pracy począwszy od wyjścia z domu do momentu dotarcia do pracy wynosi 1,5 h i Skarżący jest 45 min. w pracy przed czasem. Czas dojazdu autobusem wynosi łącznie 1 h 2 do 5 min, i skarżący dociera kilka minut przed rozpoczęciem pracy. Wskazał, iż zsumowanie czasu podróży, włącznie z czasem dotarcia na przystanek i z przystanku do pracy, oraz z powrotem, zostało dokonane wyłącznie na użytek obiektywnej oceny dogodności dojazdu (nie jest to związane z definicją miejscowości pobliskiej). W ocenie organu obiektywnie dogodniejszym dla Skarżącego jest przejazd autobusem PKS Ł. Dogodność, którą lansuje w swoich wywodach Skarżący ma wyłącznie wymiar finansowy, co jest nieuzasadnione mając na uwadze zarówno słuszny interes strony, jak i fiskalny interes Skarbu Państwa. Odnosząc się do zarzutu podnoszonego przez Skarżącego, iż PKS Ł. nie jest środkiem transportu publicznego, organ ponownie powołał brzmienie art. 4 ust. 1 pkt 14 i pkt 8 oraz ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym. Wskazał, że argument strony, że publiczny transport zbiorowy może być organizowany wyłącznie przez gminę, powiat, województwo nie jest trafny. Wskazał, iż art. 14 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe nie ma i nie miał brzmienia przytaczanego w przez Skarżącego. W ocenie Organu bez znaczenia jest podnoszona przez stronę argumentacja o możliwości wystąpienia trudności komunikacyjnych. Są to subiektywne przekonania strony, które dodatkowo mogą dotyczyć obu środków i obu sposobów komunikacji. Organ podkreślił, iż zgodnie z art. 44 ust. 3 ustawy o Finansach publicznych wydatki publiczne powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów. Z okoliczności przedmiotowej sprawy jednoznacznie wynika, iż Skarżący żąda zwrotu w wyższej wysokości za przejazdy koleją, podczas gdy obiektywnie dogodniejszy dla niego i racjonalniejszy z punktu widzenia wydatków publicznych jest transport Autobusem PKS Ł. W ocenie organu w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy tylko zwrot kosztów w wysokości biletu za PKS Ł. uczyni zadość zarówno uprawnieniu funkcjonariusza wynikającemu z art. 93 ustawy o Policji, jak również da się pogodzić z zasadami finansów publicznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że wyeliminować z obrotu prawnego można jedynie takie rozstrzygnięcie, które narusza prawo i to w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia. W świetle zaś art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – [zwanej dalej p.p.s.a.] (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na: 1) decyzje administracyjne; 2 ) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty; 3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie; 4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa; 4a) pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach; 5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej; 6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej; 7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego; 8) bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę, i stosują środki określone w tych przepisach( § 3). Przede wszystkim stwierdzić należy, iż Komendant Wojewódzki Policji w Ł. prawidłowo przyjął, iż sprawa zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.), nie podlega rozstrzygnięciu w formie decyzji administracyjnej. Przepis ten stanowi, że policjantowi, który zajmuje lokal mieszkalny w miejscowości pobliskiej pełnienia służby przysługuje zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby w wysokości ceny biletów za przejazd koleją lub autobusem. Stosownie zaś do art. 97 ust. 5 ustawy o Policji przydział i opróżnianie mieszkań oraz załatwianie spraw, o których mowa w art. 91 - 92, art. 94 i art. 95 ust. 2 - 4 następuje w formie decyzji administracyjnej. Jak widać ustawodawca wyraźnie w cytowanym przepisie nie przewidział formy decyzji administracyjnej do załatwiania spraw zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby, o których mowa w art. 93 ust. 1. Wobec powyższego realizacja obowiązku przez właściwego Komendanta Policji, będącego organem administracji publicznej, następuje w drodze czynności materialno - technicznej, polegającej na wypłacie bądź odmowie wypłaty stosownej kwoty pieniężnej tytułem zwrotu kosztów dojazdu. Czynność ta jest czynnością zaskarżalną do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Stosownie zaś do art. 146 § 1 p.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności. W myśl zaś § 2 ww. artykułu w sprawach, o których mowa w § 1, sąd może wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa. W ocenie Sądu rozpoznającego sprawę niniejszą zachodzą okoliczności wypełniające normę zawartą w cytowanym przepisie. Jak już wskazano na wstępie sprawa zwrotu policjantowi kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby uregulowana została w art. 93 ust. 1 ustawy o Policji. Stosownie do tego przepisu, aby policjant mógł domagać się zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby musi zajmować lokal mieszkalny w miejscowości pobliskiej miejsca pełnienia służby. Wówczas przysługuje mu zwrot kosztów dojazdu w wysokości ceny biletów za przejazd koleją lub autobusem. Definicja ustawowa miejscowości pobliskiej miejsca pełnienia służby zawarta została w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Stosownie do tego przepisu miejscowością pobliską jest miejscowość, z której czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, licząc od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby, bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, z której policjant dojeżdża, oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. Zasadnie zatem skarżący podnosi w skardze, iż w sprawie zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z miejscowości pobliskiej nie można abstrahować od przesłanki dogodności dojazdu, określonej w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Bezsporne jest to, że skarżący mieszka w Ozorkowie przy ulicy F 1 m 15 , zaś służbę pełni w Wydziale do walki z Przestępczością Gospodarczą w Komendzie Wojewódzkiej w Ł. przy ul. E 108/112. W tej sytuacji najdogodniejszą trasą dojazdu do miejsca pełnienia służby przez skarżącego jest trasa z dworca kolejowego PKP O. do stacji PKP Ł- Ż w Ł., obsługiwana przez Polskie Koleje Państwowe . Przy czym czas przejazdu w obie strony nie przekracza dwóch godzin. W tej sytuacji wyłącznie ta przesłanka może decydować o zwrocie skarżącemu kosztów przejazdu. Inne warunki nie są bowiem przewidziane przez ustawę o Policji. Nie zawiera ona również delegacji do wydania przepisów wykonawczych, które mogłyby szczegółowo regulować tę kwestię. W ocenie Sądu, Komendant Wojewódzki Policji dokonał w rozpoznawanej sprawnie nieuprawnionej wykładni zawężającej prawo skarżącego do zwrotu kosztów dojazdu. Z cytowanych zasad, określonych przecież przez sam organ, nie wynika, by można było abstrahować od definicji miejscowości pobliskiej, określonej w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji (przepis ten sam organ powołuje w § 1 ust. 1 swojej decyzji) - zawężenie takie było zresztą sprzeczne z ustawą. Na tle ustawy o Policji ugruntowało się już orzecznictwo sądów administracyjnych z którego wynika, że dojazd do przcy funkcjonariusza powinien być najdogodniejszy , ( wyrok WSA w Łodzi z dnia 16 lutego 2011 r sygn. akt III SA/Łd 25/11, wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 października 2010 r sygn. akt III SA/Łd 433/10 CBOIS). Najdogodniejszy powinien być jednak dla funkcjonariusza, a nie dla pracodawcy. Powinno się zatem uwzględniać dodatkowe przesłanki oprócz kryterium ceny za dojazd - takie jak np. konieczność odprowadzania dziecka do przedszkola, konieczność odwiedzenia po drodze starszego członka rodziny, czy możliwość znalezienia miejsca siedzącego w środku komunikacji. Tym bardziej uwzględnienia wymaga podnoszona przez skarżącego okoliczność zapewnienia punktualnego przybycia do pracy, czy znalezienia środka komunikacji pasującego do różnych pór dnia w których skarżący rozpoczyna pracę. W tym wypadku to skarżący decyduje o tym jaki środek komunikacji jest dla niego najdogodniejszy, a Komendant powinien to uwzględnić. Wojewódzki Sąd Administracyjny, kierując się zatem przepisami ustawy o Policji, w szczególności art. 93 ust. 1 w związku z art. 88 ust. 4, uznał, iż Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi odmówił skarżącemu rozliczenia kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z miejscowości pobliskiej niezgodnie z ww. przepisami. Wobec powyższego należało, na podstawie art. 146 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stwierdzić bezskuteczność zaskarżonej czynności. Wobec braku przymiotu wykonalności zaskarżonej czynności Sąd za bezprzedmiotowe uznał orzekanie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej czynności do czasu uprawomocnienia się wyroku, na podstawie art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. d.j.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło