II OSK 2543/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-16

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Jerzy Stelmasiak, Małgorzata Miron

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., prawidłowo ocenił, że zmiana stanu prawnego lub istotne uchybienia procesowe organu pierwszej instancji uzasadniały takie rozstrzygnięcie, czy też powinien rozpoznać sprawę co do istoty?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może automatycznie uchylić decyzji organu pierwszej instancji i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia tylko z powodu zmiany stanu prawnego lub stwierdzonych uchybień procesowych. Musi wykazać, że te okoliczności mają istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy i uniemożliwiają organowi odwoławczemu rozpoznanie jej co do istoty. W przypadku braku takiej analizy lub możliwości uzupełnienia materiału dowodowego przez organ odwoławczy, jego decyzja kasacyjna jest wadliwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) od wyroku WSA w Gliwicach, który uchylił decyzję SKO. SKO uchyliło decyzję Wójta Gminy Pietrowice Wielkie o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowych, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. WSA w Gliwicach uznało, że SKO wadliwie zastosowało art. 138 § 2 k.p.a., nie wykazując, w jaki sposób zmiana stanu prawnego lub inne uchybienia organu pierwszej instancji uniemożliwiały rozpoznanie sprawy co do istoty. NSA oddalił skargę kasacyjną SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak /spr./ sędzia NSA Małgorzata Miron Protokolant starszy asystent sędziego Paweł Konicki po rozpoznaniu w dniu 16 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 lipca 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 360/16 w sprawie ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 20 lipca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, po rozpoznaniu skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej jako "Spółka") uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z [...] lutego 2016 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] października 2015 r. Wójt Gminy Pietrowice Wielkie, ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie dwóch elektrowni wiatrowych na działkach o numerach ewidencyjnych: nr 140 km 9 i nr 162 km 9 o maksymalnej mocy do 2,0MW każda, na terenie obrębu geodezyjnego [...] pn.: "Turbina wiatrowa [...]". Jako podstawę rozstrzygnięcia organ wskazał art. 71 ust. 2 pkt 2, art. 75 ust. 1 pkt 4 oraz art. 82 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm., obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 1405 ze zm. – dalej jako "ustawa środowiskowa"). Z wnioskiem o wydanie decyzji wystąpiła Spółka. Odwołanie od tej decyzji wniosły osoby będące stronami postępowania. Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach uchyliło decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Skargę na powyższą decyzję złożyła Spółka. Uwzględniając skargę Sąd I instancji wskazał, że brak uwzględnienia przez organ I instancji nowelizacji ustawy środowiskowej, która weszła w życie 24 grudnia 2015 r., stanowiło zasadniczy powód do wydania decyzji kasacyjnej. W ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy nie wskazał jednak, które dokładnie przepisy ustawy środowiskowej, niezbędne do wydania decyzji, uległy zmianie, na ile są istotne i jakie to ma znaczenie w tej sprawie. W szczególności organ odwoławczy nie wskazał, czy zmiana przepisów skutkowała koniecznością ponownego wyjaśnienia sprawy w zakresie mającym istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie i np. dołączenia dokumentacji uwzględniającej nowy stan prawny. Zdaniem Sądu I instancji, nie każda zmiana przepisów w toku postępowania odwoławczego musi skutkować wydaniem decyzji kasacyjnej i nie w każdym przypadku doszłoby do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy powinien wyraźnie wskazać, czy w danej sprawie, z uwagi na jej charakter oraz zgromadzony materiał dowodowy (który może w danym przypadku spełniać wymagania nie tylko dotychczasowych, ale i zmienionych przepisów), nowelizacja wprowadzona na etapie postępowania odwoławczego ma istotny wpływ na sprawę. Tego rodzaju ocena musi być dokonana z uwzględnieniem zgromadzonych w sprawie konkretnych dokumentów. To organ odwoławczy powinien wskazać, które konkretnie dowody w świetle nowelizacji przepisów nie spełniają jej wymagań, jakie konkretnie dowody organ I instancji będzie musiał uzupełnić i dlaczego nie jest wystarczające ich uzupełnienie na etapie postępowania odwoławczego. Sąd I instancji zauważył ponadto, że ustawa z 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 1936), wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2017 r., z wyjątkiem tylko niektórych przepisów, które weszły w życie 24 grudnia 2015 r. Dodatkowo Sąd I instancji odniósł się do stwierdzenia organu odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, że organ I instancji nie zbadał zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, co jest między innymi istotne dla ustalenia kręgu stron postępowania. Zdaniem Sądu I instancji, jeżeli organ odwoławczy miał zastrzeżenia co do sposobu zbadania obszaru oddziaływania przedsięwzięcia na otoczenie, to mógł w tym zakresie poczynić samodzielne ustalenia na podstawie art. 136 k.p.a. Ponadto w odpowiedzi na skargę organ wskazał, że na etapie rozpoznawania sprawy w postępowaniu odwoławczym brak było mapy z zaznaczonym obszarem oddziaływania inwestycji. Mapa została dołączona do akt dopiero po złożeniu skargi. Zdaniem Sądu I instancji, oznacza to, że dokument ten organ odwoławczy mógł samodzielnie uzyskać. Sąd I instancji odniósł się także do stwierdzenia organu odwoławczego, że organ I instancji "nie dokonał żadnych ustaleń na okoliczność kręgu podmiotowego sprawy". Sąd I instancji wskazał, że pomimo tego organ odwoławczy rozpoznał odwołanie kilku osób, a zatem przymiot strony tych osób został jednak wykazany w wystarczającym stopniu. Organ odwoławczy może zakwestionować prawidłowość ustalenia stron postępowania przez organ I instancji, jednak powinien podać konkretne powody takiej oceny, dołączając mapę z zaznaczonym obszarem oddziaływania inwestycji. Ponadto, dopiero w oparciu o taką analizę mógł wyciągać wnioski co do ewentualnych uchybień organu I instancji w tym zakresie. Organ odwoławczy zarzucił także organowi I instancji brak obwieszczenia o uzupełnieniu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Sąd I instancji wskazał jednak, że w odwołaniu nikt tego braku nie kwestionuje, a organ odwoławczy nie wyjaśnia, czy brak ten miał wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu I instancji, organ odwoławczy pominął przy tym, że przed wydaniem decyzji organu I instancji, strony mogły zapoznać się z całością materiału dowodowego, w tym również ze wskazanym dokumentem (obwieszczenie z 4 września 2015 r.). Sąd I instancji nie podzielił również stanowiska organu odwoławczego, zgodnie z którym organ I instancji nieprawidłowo sformułował sentencję decyzji. Organ I instancji orzekł o "realizacji przedsięwzięcia", a przedmiotem postępowania było wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji planowanego przedsięwzięcia. Zdaniem Sądu I instancji, organ odwoławczy mógł orzec w tym zakresie reformatoryjnie. Z treści decyzji organu I instancji wynika bowiem jaki był przedmiot postępowania i jakie było stanowisko organu I instancji. Konkretne uwarunkowania środowiskowe zostały wskazane w rozstrzygnięciu, natomiast ich prawidłowość nie została oceniona przez organ odwoławczy. Zdaniem Sądu I instancji, organ odwoławczy nieprawidłowo przyjął, że organ I instancji naruszył zasadę informowania stron wyrażoną w art. 9 k.p.a., ponieważ w trakcie postępowania doręczał Spółce pisma z pominięciem ustanowionych pełnomocników. Spółka nie złożyła jednak z tego powodu środka odwoławczego. W ocenie Sądu Instancji, uzasadnienie decyzji organu I instancji jest bardzo obszerne i szczegółowe. Pomimo tego, organ odwoławczy zakwestionował to uzasadnienie jako niewystarczające, ale w sposób ogólnikowy. Żadna ze stron postępowania nie kwestionowała uzasadnienia decyzji organu I instancji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ. Organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718, obecnie Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 - dalej jako "p.p.s.a.") przez błędną wykładnię art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 15 k.p.a. Polegało to na przyjęciu, że zmiana stanu prawnego w toku odwoławczego postępowania administracyjnego nie jest jedną z podstaw do uchylenia w całości decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez błędną wykładnię art. 136 oraz art. 15 k.p.a. Polegało to na "zanegowaniu" zasady, że organ odwoławczy uprawniony jest w postępowaniu odwoławczym jedynie do prowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecenia przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Po trzecie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez błędną wykładnię art. 15 oraz art. 136 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 1 pkt. 3 ustawy środowiskowej, przez nieuzasadnione przyjęcie, że organ odwoławczy uprawniony jest do uzupełnienia braku wniosku o wydanie decyzji środowiskowej przez wezwanie organu I instancji do przedłożenia poświadczonej przez właściwy organ kopii mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie oraz obejmującej przewidywany obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, a następnie do oceny zaznaczonego na niej przewidywanego obszaru oddziaływania. Organ podkreślił, że nie mógł na tej podstawie wydać orzeczenia reformatoryjnego, w sytuacji, gdy w toku postępowania odwoławczego nastąpiła zmiana przepisu stanowiącego podstawę do ustalenia takiego obszaru. Po czwarte, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez błędną wykładnię art. 15, art. 136 i art. 28 k.p.a. oraz art. 74 ust. 1 pkt. 3 ustawy środowiskowej. Polegało to na wskazaniu, że organ odwoławczy - w sytuacji gdy organ I instancji nie przeprowadził postępowania w zakresie ustalenia stron - zobowiązany jest do ustalenia kręgu stron postępowania w toku postępowania odwoławczego w zastępstwie organu I instancji i przeprowadzenia w tym zakresie całego postępowania dowodowego. Dodatkowo w toku postępowania odwoławczego nastąpiła zmiana przepisu będącego podstawą ustalenia kręgu stron. Po piąte, art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a w związku z art. 40 § 2 k.p.a. przez wskazanie, że w sytuacji, gdy strona ustanowiła pełnomocnika, to nie istnieje obowiązek doręczania mu pism - jeżeli strona ta z tego powodu nie złożyła środka odwoławczego i tym samym nie podnosiła, żeby z tego tytułu odniosła negatywne skutki i żeby uchybienia w tym zakresie miały mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Po szóste, art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a w związku z art. 33 ust. 1 pkt 5 w związku z ust. 2 pkt 1 ustawy środowiskowej oraz w związku z art. 37 oraz art. 80 ust. 1 pkt. 3 ustawy środowiskowej, a także w związku z art. 28 k.p.a. Polegało to na uznaniu, że postępowanie z udziałem społeczeństwa w procedurze dotyczącej wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach ogranicza się jedynie do stron tego postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. Po siódme, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 71 ust. 1 ustawy środowiskowej w związku z art. 107 § 1 k.p.a. przez nieuprawnione stwierdzenie, że w zakresie niezgodnego z przepisami sformułowania sentencji decyzji organu I instancji, organ odwoławczy mógł orzec reformatoryjnie - wobec zaistniałych istotnych uchybień uzasadniających uchylenie decyzji I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi wniesionej przez Spółkę i jej oddalenie. W razie nieuwzględnienia tego wniosku organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Ponadto organ wniósł o zwrot kosztów w postaci opłaty sądowej stanowiącej wpis w wysokości 100 zł. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej ma odpowiedź na pytanie, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach prawidłowo uznało, że w tej sprawie zaistniały przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Zgodnie z treścią tego przepisu, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy powołał się z jednej strony na zmianę stanu prawnego, która nastąpiła po wydaniu decyzji organu I instancji, a przed rozpoznaniem odwołania, z drugiej natomiast na liczne uchybienia procesowe, których w ocenie organu odwoławczego dopuścił się Wójt Gminy Pietrowice Wielkie. Wskazanym przez organ odwoławczy przesłankom wydania decyzji kasacyjnej odpowiadają zarzuty kasacyjne. Po pierwsze, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez błędną wykładnię art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 15 k.p.a. Zmiana stanu prawnego w toku odwoławczego postępowania administracyjnego w określonej sytuacji prawnej i faktycznej może stanowić podstawę do uchylenia w całości decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zasadą jest bowiem, że właściwy organ administracji publicznej orzeka na podstawie przepisu prawa materialnego obowiązującego w dacie wydania decyzji, o ile oczywiście odpowiednie przepisy intertemporalne nie stanowią inaczej. W określonym stanie prawnym i faktycznym może dojść do sytuacji, w której znowelizowane przepisy prawa materialnego stawiają wymogi, których spełnienie wymaga przeprowadzenia postępowania w zakresie uzasadniającym ponowne przeprowadzenie postępowania przez organ I instancji. Z tego rodzaju okolicznościami nie mamy jednak do czynienia w tej sprawie, a przynajmniej nie zostało to wykazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu odwoławczego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach w bardzo obszerny sposób przedstawiło stan prawny (str. 2-8), ale nie odniosło go w żaden sposób do okoliczności tej sprawy. Następnie organ odwoławczy wskazał na nowelizację ustawy środowiskowej, jak również przedstawił poglądy doktryny i orzecznictwa na temat zasady dwuinstancyjności oraz przepisów prawa materialnego stosowanych przez organy administracji publicznej. Te ogólne rozważania nie zostały jednak w żaden sposób przełożone na stan prawny i faktyczny tej sprawy. W szczególności brak jest wskazania, które istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia tej sprawy przepisy ustawy środowiskowej zostały znowelizowane. Miało to zasadnicze znaczenie, ponieważ tylko w sytuacji, w której zmiana stanu prawnego uniemożliwiałaby organowi odwoławczemu załatwienie sprawy co do jej istoty, możliwe byłoby wydanie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Tego rodzaju konkretnych rozważań brak jest jednak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie spełnia tego wymogu obszerne powołanie znowelizowanych przepisów ustawy środowiskowej, ponieważ zadaniem organu odwoławczego było nie tylko przedstawienie stanu prawnego, ale również jego wyjaśnienie w kontekście wydanego rozstrzygnięcia i przyjętego za podstawę tego rozstrzygnięcia stanu faktycznego. Ponadto, zasada dwuinstancyjności nie oznacza, że sprawa w każdym przypadku musi zostać rozstrzygnięta przez dwa organy na podstawie tych samych przepisów prawa materialnego. Przeciwnie, zasadą jest bowiem, że organ odwoławczy rozstrzyga sprawę co do jej istoty. Oznacza to, że organ ten jest zobowiązany uwzględnić aktualny stan prawny i na tej podstawie wydać rozstrzygnięcie. Zmiana stanu prawnego nie może uzasadniać niejako automatycznie wydania decyzji kasacyjnej z powołaniem się na zasadę dwuinstancyjności z art. 15 k.p.a. Po drugie, nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez błędną wykładnię art. 136 oraz art. 15 k.p.a. Zasadą jest bowiem, że organ odwoławczy uprawniony jest w postępowaniu odwoławczym do prowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecenia przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Oznacza to, że organ odwoławczy powinien rozpoznać sprawę co do jej istoty. Wydanie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. jest rozstrzygnięciem wyjątkowym, uzależnionym od ściśle określonych przesłanek. W tej sprawie zarzuty organu odwoławczego wobec organu I instancji koncentrują się wokół braku mapy ewidencyjnej z zaznaczonym obszarem oddziaływania przedsięwzięcia. To na tej podstawie organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji nie ustalił zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia, jak również nie ustalił kręgu stron postępowania. Jak jednak wynika z akt sprawy, mapa ewidencyjna z zaznaczonym zasięgiem oddziaływania przedsięwzięcia została załączona przez inwestora, natomiast nie została przesłana do organu odwoławczego. Trafnie zatem stwierdził Sąd I instancji, że dokument ten organ odwoławczy mógł samodzielnie uzyskać, jak również dokonać jego oceny. Z tej też przyczyny na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez błędną wykładnię art. 15 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 1 pkt. 3 ustawy środowiskowej. Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że organ odwoławczy uprawniony jest do uzupełnienia braku wniosku o wydanie decyzji środowiskowej przez wezwanie organu I instancji do przedłożenia poświadczonej przez właściwy organ kopii mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie oraz obejmującej przewidywany obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Ponadto organ odwoławczy mógł również dokonać oceny zaznaczonego na niej przewidywanego obszaru oddziaływania. Dopiero po przeprowadzeniu tego rodzaju oceny i ewentualnego skonfrontowania jej ze zmienionym stanem prawnym, organ odwoławczy mógłby stwierdzić, czy konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Oznacza to również, że na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez błędną wykładnię art. 15, art. 136 i art. 28 k.p.a. oraz art. 74 ust. 1 pkt. 3 ustawy środowiskowej. Stwierdzenie organu odwoławczego, że organ I instancji nie ustalił kręgu stron postępowania wynikało z błędnej oceny i braku dokładnego wyjaśnienia, czy w aktach sprawy znajdowała się mapa ewidencyjna z zaznaczonym obszarem oddziaływania przedsięwzięcia. Po piąte, Sąd I instancji trafnie stwierdził, że naruszenie przez organ I instancji w tej sprawie art. 40 § 2 k.p.a. nie uzasadniało wydania decyzji kasacyjnej. Nie ulega wątpliwości, że w sytuacji, gdy strona ustanowiła pełnomocnika, to istnieje obowiązek doręczania mu pism. Nie budzi jednak również wątpliwości, że Spółka brała aktywny udział w postępowaniu i nie podnosiła żadnych zarzutów związanych z nieprawidłowym doręczeniem jej pism, a przede wszystkim nie wniosła w związku z tym odwołania. Stąd też naruszenie tego przepisu nie mieści się w kategorii przesłanek wydania decyzji kasacyjnej z art. 138 § 2 k.p.a. Po szóste, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w związku z art. 33 ust. 1 pkt 5 w związku z ust. 2 pkt 1 ustawy środowiskowej oraz w związku z art. 37 oraz art. 80 ust. 1 pkt. 3 ustawy środowiskowej, a także w związku z art. 28 k.p.a. W ocenie organu odwoławczego, polegało to na uznaniu, że postępowanie z udziałem społeczeństwa w procedurze dotyczącej wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach ogranicza się jedynie do stron tego postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, tego rodzaju stanowisko nie zostało zaprezentowane przez Sąd I instancji. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji trafnie natomiast wskazał, że brak obwieszczenia o uzupełnieniu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie był kwestionowany, a organ odwoławczy nie wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, czy brak ten miał wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że organ odwoławczy nie wykazał, że powyższe naruszenie przepisów postępowania uzasadniało wydanie w tej sprawie decyzji kasacyjnej. Po siódme, na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 71 ust. 1 ustawy środowiskowej w związku z art. 107 § 1 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, że organ odwoławczy w ramach rozstrzygnięcia reformatoryjnego mógł dokonać korekty nieprawidłowej osnowy decyzji organu I instancji. Nie jest to uchybienie, które mogłoby skutkować uznaniem, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Stąd też brak było przesłanek do zastosowania na tej podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło