II OZ 1223/16
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-26
Skład orzekający: Małgorzata Masternak - Kubiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika kancelarii pełnomocnika w adresowaniu i nadaniu skargi, spowodowany jego chorobą, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi w postępowaniu sądowoadministracyjnym?Ratio decidendi
Profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za uchybienia swojego pracownika, nawet jeśli wynikają one z jego stanu zdrowia lub omyłki. Brak winy w uchybieniu terminu nie może być przypisany w sytuacji, gdy błąd popełniła osoba trzecia, której pełnomocnik powierzył dokonanie czynności procesowej. Obowiązek należytej staranności spoczywa na pełnomocniku, który powinien nadzorować pracę swoich pracowników i zapewnić prawidłowość dokonywanych czynności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę E.S. jako wniesioną z uchybieniem terminu. Pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu, wskazując, że omyłka w adresowaniu koperty i nadaniu skargi była wynikiem choroby pracownika kancelarii. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik ponosi winę za zaniedbania pracownika. WSA w Warszawie postanowieniem z 5 sierpnia 2016 r. odmówił przywrócenia terminu. NSA rozpoznał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak po rozpoznaniu w dniu 26 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 1211/16 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi E. S. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] lutego2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia spełnienia warunków postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 23 maja 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę E.S. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z [...] lutego 2016 r. jako wniesionej z uchybieniem terminu, o czym orzekł na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718, dalej: P.p.s.a.). W uzasadnieniu postanowienia Sąd przyjął, że pełnomocnik skarżącej złożył skargę bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Celem nadania skardze prawidłowego biegu Sąd ten przesłał w dniu 4 kwietnia 2016 r. skargę właściwemu organowi. Za datę wniesienia skargi Sąd uznał zatem datę nadania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przesyłki skierowanej do właściwego organu – Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi wskazując, że winę za uchybienie terminu ponosi pracownik kancelarii pełnomocnika skarżącej. W wyniku omyłki na kopercie oraz potwierdzeniu nadania wskazał jako adresata Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W tej sytuacji ani skarżąca ani jej zawodowy pełnomocnik nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Zawodowy pełnomocnik sporządził skargę przed upływem terminu do jej wniesienia. W sposób jednoznaczny w treści strony tytułowej wskazał adresata pisma, zawierając w części wstępnej skargi informację, iż skarga kierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest wnoszona za pośrednictwem organu Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. W swej treści skarga zawiera informację o adresie tylko w odniesieniu do organu za którego pośrednictwem jest przesyłana natomiast adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie jest w skardze wskazany. Nadanie skargi zostało powierzone pracownikowi kancelarii. Pełnomocnik nie ponosi winy w organizacji pracy swej kancelarii ani też winy w wyborze osoby, której powierzył nadanie listu poleconego. Winy w popełnieniu omyłki w zakresie wadliwej wysyłki korespondencji zawierającej prawidłowo sporządzoną i adresowaną skargę nie można przypisać pracownikowi z uwagi na stan zdrowia pracownika. W październiku 2015 r. zdiagnozowano u pracownika kancelarii chorobę nowotworową. W listopadzie 2015 r. przeszedł on zabieg chirurgiczny i po okresie pobytu na zwolnieniu lekarskim wrócił do pracy. Począwszy od grudnia 2015 r. do dnia 14 maja 2016 r. był poddawany zabiegom chemioterapii, które miały miejsce co dwa tygodnie. Stan zdrowia pracownika kancelarii połączony ze stresem i obawą co do przebiegu i efektu leczenia spowodował omyłkę pracownika kancelarii przy adresowaniu i nadawaniu skargi w imieniu skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 5 sierpnia 2016 r. odmówił E. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Powołując treść art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. Sąd uznał, że powoływana we wniosku okoliczność nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu i nie może uzasadniać jego przywrócenia. Samo błędne zaadresowanie koperty oceniane bowiem być musi jako przejaw braku zachowania należytej staranności osoby właściwie dbającej o własne interesy. Tym bardziej w sytuacji gdy skarżącego reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, a teść pouczenia kwestionowanej decyzji nie budzi jakichkolwiek wątpliwości co do trybu wnoszenia skargi - a taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Sądu argumentacja odnosząca się do błędu pracownika kancelarii przy adresowaniu koperty nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Należy wskazać, iż to na kancelarii adwokackiej, jako pracodawcy na mocy art. 94 pkt 2 i pkt 2a ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. 2014, poz. 1502 j.t.) spoczywał obowiązek zorganizowania pracy w sposób zapewniający pełne wykorzystanie czasu pracy, jak również osiąganie przez pracowników, przy wykorzystaniu ich uzdolnień i kwalifikacji, wysokiej wydajności i należytej jakości pracy oraz zorganizowania pracy w sposób zapewniający zmniejszenie uciążliwości pracy. W ocenie Sądu wykazane przez stronę skarżącą okoliczności nie wykluczały możliwości zachowania terminu do wniesienia skargi. Pełnomocnik skarżącej mógł tak zorganizować pracę swojej kancelarii by zapewnić należytą jakość pracy swoich pracowników. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W zażaleniu na powyższe postanowienie E. S., reprezentowana przez adwokata, podniosła zarzut naruszenia art. 86 § 1 P.p.s.a. wskutek mylnego zastosowania, a to wobec przyjęcia, że powierzenie wieloletniemu i doświadczonemu pracownikowi kancelarii pełnomocnika nadania korespondencji i jednoczesne jej wadliwe adresowanie będące wynikiem omyłki tego pracownika spowodowane następstwami ciężkiej choroby jest okolicznością zawinioną przez stronę i nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminu, w sytuacji gdy omyłka pracownika kancelarii nie może być utożsamiana z zawinieniem pełnomocnika w organizacji pracy jego kancelarii. Z uwagi na podnoszone we wniosku okoliczności, ani zawodowemu pełnomocnikowi będącemu odpowiedzialnym za prawidłową organizację pracy kancelarii, ani też pracownikowi kancelarii, którego działania podlegają ocenie przez pryzmat staranności wymaganej od profesjonalnego pełnomocnika, nie sposób przypisać zawinienia w uchybieniu terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. (zdanie pierwsze) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, iż pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi, o którym mowa w art. 86 § 1 P.p.s.a. obejmuje swym zakresem nie tylko działania bądź zaniechania pełnomocnika, ale również działania osób trzecich upoważnionych przez pełnomocnika do dokonywania poszczególnych czynności, włącznie z czynnościami o charakterze czysto technicznym. To bowiem na pełnomocniku będącym profesjonalistą spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy i sprawowania nadzoru nad wykonywanymi czynnościami, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną. Nie chodzi przy tym wyłącznie o teoretyczne zabezpieczenie "modelowego" zorganizowania, ale o praktyczną ochronę mandantów profesjonalnego pełnomocnika od zaniedbań jego pracowników (praktykantów). Podkreślić należy, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży szczególny obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość dokonywanych czynności procesowych. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy zasadnym jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności. Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw. W sytuacji jak w niniejszej sprawie, pełnomocnik miał świadomość, że merytoryczne rozpoznanie skargi zależy od terminowego jej doręczenia do sądu, profesjonalny pełnomocnik dochowując należytej staranności powinien był trzymać pieczę przez skontrolowanie dokonanych przez pracownika czynności, nad prawidłowością nadania przesyłki.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy uznać, że jako brak winy nie może zostać zakwalifikowana nieuwaga bądź zaniedbanie leżące nie tylko bezpośrednio po stronie skarżącej bądź reprezentującego ją profesjonalnego pełnomocnika, ale także zaniedbanie osoby, którą pełnomocnik posłużył się przy dokonywaniu czynności. Podkreślenia również wymaga, że wina w działaniu pracownika kancelarii nie była przez pełnomocnika skarżącego kwestionowana. Powody omyłki pracownika kancelarii w wysyłce przesyłki zawierającej skargę pozostają bez wpływu na winę pełnomocnika, który w sferze skutków procesowych ponosi odpowiedzialność za uchybienia pracownika.
Nie ma zatem podstaw do uznania, że pełnomocnik skarżącej nie ponosi winy w uchybieniu terminu z uwagi na pomyłkowe nadanie skargi bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło