I SA/Rz 474/16

WyrokWSA w Rzeszowie2016-08-11

Skład orzekający: Jarosław Szaro, Piotr Popek, Jacek Surmacz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy linie kablowe ułożone w kanalizacji kablowej, których właściciel (spółka) sprzedał kanalizację, ale pozostał właścicielem kabli, mogą stanowić samodzielny przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości jako część budowli, a właściciel tych kabli może być uznany za podatnika podatku od nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że linie kablowe ułożone w kanalizacji kablowej, nawet po sprzedaży samej kanalizacji, nadal stanowią część budowli (sieci telekomunikacyjnej) i są przedmiotem opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Właściciel kabli jest podatnikiem podatku od tej części budowli. Sąd oddalił również zarzut przedawnienia, wskazując na skuteczne przerwanie biegu terminu przedawnienia przez zajęcie rachunku bankowego spółki.
Stan faktyczny
Spółka "A" złożyła deklarację podatku od nieruchomości za 2010 r., wykazując grunty, budynki i budowle. Po kontroli podatkowej, organy zakwestionowały sposób wykazania wartości budowli (linii kablowych w kanalizacji). Spółka wyjaśniła, że sprzedała kanalizację kablową, ale pozostała właścicielem kabli, twierdząc, że nie stanowią one budowli. Organy uznały, że linie kablowe nadal są budowlą, a spółka jest podatnikiem od tej części budowli, ustalając podstawę opodatkowania na podstawie danych z deklaracji za 2007 r. Spółka wniosła skargę, zarzucając m.in. przedawnienie zobowiązania i błędne ustalenie podstawy opodatkowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Jarosław Szaro Sędziowie WSA Piotr Popek NSA Jacek Surmacz / spr./ Protokolant ref. staż. Joanna Kulasa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi spółki "A" w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r. oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania "A"– zwanej dalej spółką, decyzją z dnia [...] marca 2016 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], w przedmiocie określenia spółce zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2010 r., w wysokości 23 560 zł. W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy spółka złożyła deklarację w zakresie podatku od nieruchomości za 2010 r., wykazując w niej następujące przedmioty opodatkowania: - grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej – 4,30 m2, - budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej – 62,02 i 2,05 m2, - budowle o wartości 8 288 zł. W następstwie przeprowadzenia kontroli przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, w szczególności z uwagi na fakt, stwierdzony podczas tych czynności, że wartość budowli wykazana przez spółkę w deklaracji za 2007 r. była znacznie wyższa, niż w deklaracji za 2010 r., wezwano ją do korekty deklaracji za 2010 r. W odpowiedzi na przedmiotowe wezwanie spółka wyjaśniła, że złożona przez nią deklaracja za 2010 r. jest prawidłowa albowiem linie kablowe ułożone w kanalizacji kablowej nie stanowią budowli w rozumieniu ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 849; ze zm. zwanej dalej: ustawą o podatkach i opłatach lokalnych), w związku z czym nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Spółka, jak wynika z okoliczności przedmiotowej sprawy, była właścicielem zarówno kanalizacji kablowej, jak i ułożonych w niej kabli, do 31 stycznia 2009 r. Następnie sprzedała kanalizację kablową, pozostając jedynie właścicielem samych kabli. W ocenie rozstrzygających sprawę organów sprzedaż przez spółkę kanalizacji kablowej nie doprowadziła do utraty statusu sieci telekomunikacyjnej przez całą budowlę. W dalszym ciągu stanowi ona bowiem przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, z tym jednak zastrzeżeniem że właściciele jej poszczególnych części składowych powinni deklarować podatek od posiadanych przez nich elementów tejże sieci. W przedmiotowej sprawie sprzedaż sieci kanalizacyjnej nie spowodowała utraty przez sieć statusu budowli, jednakże na skutek tej czynności poszczególne elementy sieci podlegają odrębnemu opodatkowaniu. W celu ustalenia wartości budowli (sieci telekomunikacyjnej), stanowiącej w przypadku spółki przedmiot opodatkowania, wezwano spółkę do określenia jej wartości oraz przedstawienia ewidencji środków trwałych. W odpowiedzi na to wezwanie spółka przedłożyła nośnik danych, w postaci płyty CD, zawierający wyciąg z ewidencji środków trwałych. Nie określiła jednak wartości budowli. Przedłożona ewidencja środków trwałych nie zawiera dokładnego określenia położenia budowli telekomunikacyjnych i na jej podstawie nie ma możliwości stwierdzenia, które obiekty położone są na terenie Gminy S.. Organ podatkowy I instancji zwrócił się też do spółki o złożenie wyjaśnień, czy w stanie posiadania jej budowli na terenie Gminy S., w porównaniu z rokiem 2007, nastąpiła zmiana, tj. czy spółka ulepszyła swoje budowle, sprzedała część z nich, bądź dokupiła nowe. Spółka jednakże, pomimo przedłużenia, na jej wniosek, terminu do udzielenia odpowiedzi na to wezwanie, nie ustosunkowała się do niego w jakikolwiek sposób. W związku z tym organy przyjęły, że w stanie budowli, w porównaniu z rokiem 2007, nie nastąpiły żadne zmiany. W tej sytuacji podstawę opodatkowania skarżącej podatkiem od nieruchomości, w przypadku budowli, ustalono na podstawie danych zamieszczonych w deklaracji złożonej za 2007 r oraz korekty tej deklaracji, tj. na kwotę 1 911 160 zł. Organ odwoławczy stwierdził ponadto, że Wójt Gminy, w prowadzonym przez siebie postepowaniu, nie ustalił kto jest właścicielem gruntu, na którym znajdowały się kabiny telefoniczne spółki. Mimo to Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uchyliło decyzji organu I instancji uznając, że nawet gdyby się okazało, że grunt pod budkami stanowił własność Gminy, to ewentualne objęcie go opodatkowaniem zwiększyłoby wysokość zobowiązania spółki o 3 zł, a ponadto zmiana zaskarżonej odwołaniem decyzji musiałaby skutkować wydaniem decyzji na niekorzyść odwołującej się spółki, co z kolei stanowiłoby naruszenie art. 234 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613, ze zm., zwanej dalej Ordynacją podatkową). Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2016 r., nr [...], wniosła spółka, domagając się jej uchylenia, jak również uchylenia poprzedzającego ją rozstrzygnięcia organu I instancji, a także zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: • art. 233 § 1 pkt 1 oraz art. 233 § 1 pkt 2 lit. a w zw. z art. 208 § 1 oraz art. 70 § 1 i § 4 Ordynacji podatkowej, poprzez podjęcie merytorycznego rozstrzygnięcia w sytuacji, w której nastąpiło przedawnienie zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za rok 2010, w związku z czym należało uchylić decyzję pierwszoinstancyjną i umorzyć postępowanie, • art. 210 § 4 w zw. z art. 122, art. 187 § 1, art. 191 oraz art. 193 Ordynacji podatkowej, poprzez niewyjaśnienie przesłanek rozstrzygnięcia w zakresie podstawy opodatkowania, w odniesieniu do spornych budowli, co było konsekwencją zaniechania ustaleń faktycznych w tym zakresie, w szczególności nieprzeprowadzenia dowodu z ewidencji środków trwałych, a także nieuwzględnienia wyjaśnień strony, • art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1 a ust. 1 pkt 2 oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, poprzez obciążenie podatkiem od nieruchomości kablowych linii telekomunikacyjnych, położonych w kanalizacji kablowej, pomimo tego, że w 2010 r. skarżąca nie była właścicielem kanalizacji i dlatego nie mogą one stanowić dla niej budowli, w rozumieniu cytowanej wyżej ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W uzasadnieniu skargi spółka podniosła, że w dniu doręczenia jej decyzji organu odwoławczego, jej zobowiązanie z tytułu podatku od nieruchomości za 2010 r. było już przedawnione, co wynika z art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej. Oprócz tego zaznaczyła, że na skutek zaniechania ze strony organów podatkowych - nie wiadomo, których obiektów dotyczy spór. Tymczasem ewidencję swoich środków trwałych, w postaci zapisu na płycie CD, przekazała organom. Odnosząc się do pozostałych kwestii, podniesionych w skardze, spółka podkreśliła, że organy oparły swe stanowisko na orzecznictwie sądowym, odnoszącym się do nieco odmiennego stanu faktycznego, tj. takiego, w którym własność kanalizacji kablowej oraz linii kablowych przysługiwała temu samemu podmiotowi. Z taką sytuacją nie mamy zaś do czynienia w niniejszej sprawie, w której funkcjonalna całość, w postaci kanalizacji kablowej i umieszczonych w niej linii nie ma jednego właściciela. Jeżeli zaś, linie kablowe przebiegają przez "cudzą kanalizację", ich właściciel nie jest podatnikiem od całości techniczno-użytkowej budowli, a także od samych kabli. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Odnosząc się do podniesionych zarzutów, dotyczących kwestii merytorycznych, Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że różny status własnościowy poszczególnych elementów budowli, nie może przesądzać o tym, czy dana rzecz jest budowlą, czy też nie. Poza tym, podatnikiem podatku od nieruchomości jest też właściciel części budowli. Jeżeli chodzi natomiast o zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego, to organ odwoławczy podkreślił, że zobowiązanie spółki nie uległo przedawnieniu albowiem bieg terminu przedawnienia został przerwany, zgodnie z art. 70 § 4 ordynacji podatkowej, na skutek zawiadomienia spółki o zastosowaniu w stosunku do niej środka egzekucyjnego, w postaci zawiadomienia o zajęciu jej wierzytelności z rachunku bankowego, co nastąpiło 29 grudnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z prawem, na wstępie należy podkreślić, że bezzasadny jest zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego spółki za 2010 r., którego dotyczy zaskarżone rozstrzygniecie. W sprawie bowiem doszło do skutecznego przerwania biegu przedawnienia, zgodnie z art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej, na skutek doręczenia spółce zawiadomienia o zajęciu jej wierzytelności z rachunku bankowego, co nastąpiło 29 grudnia 2015 r., a więc przed upływem ustawowego terminu przedawnienia. Okoliczność ta wynika bezsprzecznie z poświadczonej za zgodność kopii potwierdzenia odbioru przesyłki, zawierającej odpis tytułu wykonawczego i zawiadomienie o zajęciu rachunku, znajdującej się w aktach administracyjnych sprawy. W tej więc sytuacji twierdzenia spółki, sugerujące konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania są bezpodstawne. Na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2016 r. Sąd oddalił wniosek spółki o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w przedmiotowej sprawie, gdyż brak było podstaw do podzielenia jej twierdzeń, że rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania, zainicjowanego wniesieniem przez nią zarzutów, w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Zgodnie bowiem z art. 125 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718, ze zm.), sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego, przed Trybunałem Konstytucyjnym lub Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jak wynika z przytoczonej regulacji, uprawnienie sądu do zawieszenia postępowania ma w tym wypadku charakter fakultatywny, a skorzystanie z niego uzależnione jest od oceny wpływu wyniku innego toczącego się postepowania na rozstrzygnięcie rozpatrywanej sprawy. W niniejszym przypadku, postępowanie prowadzone w przedmiocie zarzutów zgłoszonych w postepowaniu egzekucyjnym dotyczy stricte tego postępowania, tj. podejmowanych w jego ramach czynności, zmierzających do wyegzekwowania od spółki ciążących na niej obowiązków podatkowych, a także przysługujących jej uprawnień procesowych, tak więc nie sposób jest zasadnie twierdzić, że jego rozstrzygnięcie może mieć znaczący wpływ na rozstrzygnięcie sprawy dotyczącej oceny legalności określenia spółce jej zobowiązania podatkowego. W tej sytuacji zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego byłoby nieuzasadnione i niecelowe, z punktu widzenia realizacji postulatu szybkości i sprawności postępowania (art. 7 P.p.s.a.). Pomijając kwestię przedawnienia zobowiązania podatkowego, którego dotyczy niniejsza sprawa, spór pomiędzy skarżącą spółką, a rozstrzygającymi jej sprawę organami koncentruje się, co do zasady, wokół dwóch zagadnień, ściśle związanych z merytorycznymi podstawami zaskarżonego rozstrzygnięcia, a mianowicie wokół tego, czy linie kablowe mogły stanowić samodzielny przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, jako część budowli, w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz tego, czy właścicielowi części budowli – sieci kablowej, można przypisać status podatnika podatku od nieruchomości, w zależności od tego, jak zostanie zdefiniowany przedmiot opodatkowania, tj. sama budowla. Oprócz tego skarżąca zarzuciła też rozstrzygającym sprawę organom uchybienie przepisom prawa formalnego, którego efektem, w jej ocenie, było nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, tj. podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości za 2010 r. Zarzut ten jednak, jak również wszelkie związane z nim okoliczności, mają na gruncie przedmiotowej sprawy znaczenie następcze, istotne jedynie w przypadku nie podzielenia zarzutów, dotyczących merytorycznych podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, na wstępie należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Budowlą zaś, według ustawodawcy, jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem (art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). W tym wypadku przepisy podatkowe zawierają odesłanie do regulacji ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409, ze zm., zwanej dalej Prawem budowlanym), w związku z czym ustalenia znaczenia terminu budowli, w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, należy poszukiwać właśnie na gruncie tych regulacji (Prawa budowlanego), odnosząc go, co do zasady, do funkcjonującego na jej gruncie pojęcia obiektu budowlanego. Zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego obiektem budowlanym jest budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami. Z kolei definicja budowli dla potrzeb ustawy Prawo budowlane została zawarta w art. 3 pkt 3 tej ustawy (brzmienie obowiązujące w 2010 r.). Wśród desygnatów pojęcia budowli w przepisie tym wymieniono m.in. sieci techniczne i sieci uzbrojenia terenu. W załączniku do tej ustawy doprecyzowano, że są to takie sieci, jak: elektroenergetyczne, telekomunikacyjne, gazowe, ciepłownicze, wodociągowe, kanalizacyjne oraz rurociągi przesyłowe (kategoria XXVI w załączniku). Stan prawny w tym zakresie uległ zmianie dopiero z dniem 17 lipca 2010 r., na skutek nowelizacji Prawa budowlanego (przepisami ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. Nr 106, poz. 675, ze zm.) przez zmianę art.3 pkt 3 (wskazanie, że budowlą są m.in. obiekty liniowe) i dodanie przepisu art.3 pkt 3a, który definiuje pojęcie obiektu liniowego i stanowi, że jednym z takich obiektów liniowych jest kanalizacja kablowa, przy czym kable w niej zainstalowane nie stanowią obiektu budowlanego lub jego części ani urządzenia budowlanego. Nie ulega zatem wątpliwości, że w stanie prawnym obowiązującym od 1 stycznia do 17 lipca 2010 r., sieć telekomunikacyjna była budowlą na gruncie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, zarówno wówczas gdy położona była w kanalizacji, jak i bezpośrednio w ziemi. Jeżeli kable położone były w kanalizacji kablowej, tak jak to miało miejsce w okolicznościach przedmiotowej sprawy, to wówczas oba te obiekty tworzyły całość techniczno-użytkową, a w konsekwencji stanowiły jedną budowlę, będącą przedmiotem opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Brak bowiem było podstaw do wyodrębniania tych dwóch części składowych obiektu, gdyż sama kanalizacja kablowa, bez wypełnienia jej połączonymi w sieć kablami, nie mogłaby bowiem służyć celowi świadczenia usług telekomunikacyjnych. Oba te obiekty (urządzenia) były ze sobą funkcjonalnie powiązane i tak też należy je postrzegać na gruncie przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W taki sposób skonstruowana sieć, złożona z kanalizacji kablowej i kabli, będących jej urządzeniami i instalacjami, stanowiła jedną budowlę – jeden niepodzielny przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, gdyż bezspornie związana była z prowadzeniem działalności gospodarczej przez spółkę. Sprzedaż zaś przez tę spółkę samej kanalizacji kablowej innemu podmiotowi, z jednoczesnym pozostawieniem sobie linii kablowych, nie oznacza, że od momentu przeniesienia własności kanalizacji przestała istnieć całość techniczno-użytkowa, obejmująca linie kablowe oraz kanalizację kablową, w której linie te zostały umieszczone. Czynność sprzedaży nie prowadzi bowiem do rozerwania funkcjonalnego związku tych dwóch rzeczy, a tym samym do wyłączenia z opodatkowania części budowli (kabli) tylko dlatego, że wspomniana wyżej inna jej część składowa nie jest już własnością tego samego podmiotu. Organy podatkowe zasadnie zatem, na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, opodatkowały podatkiem od nieruchomości tę część budowli, która stanowi nadal własność spółki (sieć kablowa), za okres pierwszych siedmiu miesięcy 2010 r., wyliczając kwotę podatku z tego tytułu na 22 296,87 zł. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych podatnikami podatku od nieruchomości są m.in. osoby prawne, będące właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych. Z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wynika zaś, że opodatkowaniu tym podatkiem podlega także część budowli związana z prowadzoną działalnością gospodarczą. Obowiązek podatkowy ciąży zatem na właścicielach całej budowli, jak też właścicielach poszczególnych części tej budowli, składających się na całość techniczno-użytkową. W odniesieniu do tak zdefiniowanego przedmiotu opodatkowania ustalić należy, na kim spoczywał będzie obowiązek podatkowy, tj. kto będzie podatnikiem podatku od nieruchomości od tego przedmiotu, w odniesieniu do jego poszczególnych części. W niniejszej sprawie właścicielem części składowej obiektu budowlanego, tj. kabli, była bez wątpienia spółka, tak więc obciążenie jej obowiązkiem zapłaty podatku od tej części budowli, nie może być zasadnie oceniane jako naruszenie prawa. Niezasadnie również strona skarżąca zarzuca nieprawidłowe ustalenie podstawy opodatkowania (wartości jej części budowli), tj. przyjęcie wartości linii kablowych wykazanych w deklaracjach za lata wcześniejsze (2007 r.), które strona następnie - ze względu na przedstawioną powyżej argumentację - pominęła w deklaracji za 2010 r. Zgodnie z art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dowodami tymi mogą być w szczególności (o czym stanowi art. 181 Ordynacji podatkowej) księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284b § 3 i art. 288 § 2 omawianej ustawy oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. W świetle przytoczonej regulacji deklaracja podatkowa (także ta za 2007 r.) może być źródłem danych dotyczących wartości podstawy opodatkowania. Podatek od nieruchomości należny od osób prawnych podlega samoobliczeniu, co wiąże się z koniecznością samodzielnego ustalenia przez podatnika wszystkich elementów składających się na zobowiązanie podatkowe, tj. przedmiotu, podstawy opodatkowania oraz – przy uwzględnieniu stawki wynikającej z uchwały właściwej rady gminy - stawki oraz obliczenia wysokości podatku. Reguła ta ma wpływ na ocenę zakresu obowiązków podatnika, w kontekście ustalania poszczególnych elementów konstrukcyjnych podatku. Co do zasady, ciężar dowodu w postępowaniu podatkowym, stosownie do art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, spoczywa na organie podatkowym, jednakże nie jest to obowiązek nieograniczony. W szczególności, jeżeli podatnik usiłuje wywieść korzystne dla siebie rezultaty podatkowe, kwestionując zarazem ustalenia organów, to na niego przechodzi obowiązek wykazania, że przyjęte przez organy ustalenia są nieprawidłowe lub niekompletne. W piśmiennictwie i orzecznictwie zwraca się też uwagę na obowiązek współdziałania podatnika z organem, w ramach prowadzonego postępowania podatkowego (por. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2012 r., sygn. akt II FSK 182/11, (dost. w CBOiS - www.orzeczenia.nsa.gov.pl )). Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, w brzmieniu obowiązującym w 2010 r., podstawę opodatkowania stanowi dla budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 4-6 - wartość, o której mowa w przepisach o podatkach dochodowych, ustalona na dzień 1 stycznia roku podatkowego, stanowiąca podstawę obliczania amortyzacji w tym roku, niepomniejszona o odpisy amortyzacyjne, a w przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych - ich wartość z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu amortyzacyjnego. Sposób ustalania podstawy opodatkowania w przypadku budowli wymaga zatem aktywności ze strony podatnika, która nie zawsze może zostać zastąpiona przez organ podatkowy. Zaznaczyć także należy, że w odniesieniu do podatku od nieruchomości, dokonane odpisy amortyzacyjne nie rzutują na wartość budowli w podatku od nieruchomości, skoro wartość tę uwzględnia się - dla określenia podstawy opodatkowania - w pełnej wysokości (bez dokonanych odpisów amortyzacyjnych). Zaznaczyć należy, że w odpowiedzi na wezwanie organu, spółka przedłożyła nośnik CD, zawierający wyciąg z ewidencji środków trwałych z obszaru znaczne wykraczającego poza teren gminy, na której terenie znajduje się przedmiot opodatkowania. Z powyższego wynika więc, że strona - mimo stosownego wezwania - nie udostępniła organowi podatkowemu ewidencji środków trwałych w odpowiednim kształcie, umożliwiającym poczynienie precyzyjnych ustaleń w tym zakresie, w efekcie czego przedłożony przez nią, w formie elektronicznej, na nośniku CD, wyciąg z ewidencji okazał się nieprzydatny jako dowód w sprawie. Wskazać w tym miejscu trzeba, że dopuszczalność ustalenia wartości linii kablowych, w oparciu o pierwotną deklarację dotyczącą podatku od nieruchomości za inne lata, zyskała jednoznaczną aprobatę Naczelnego Sądu Administracyjnego, czego wyrazem jest chociażby wyrok z dnia 7 lutego 2014 r., sygn. akt II FSK 502/12 (dost. w CBOiS), w którym Sąd ten, z celowościowej wykładni art. 122 Ordynacji podatkowej, wywiódł obowiązek współdziałania podatnika z organami podatkowymi, w celu prawidłowego określenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia podatkowego, który w pewnych sytuacjach - gdy wykazanie określonych faktów leży w interesie podatnika - przekształca się w ciężar udowodnienia przez podatnika korzystnych dla niego faktów. Wskazał, że wspomniany przepis nie nakłada na organ podatkowy obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego, lecz zobowiązuje go jedynie do podejmowania działań w celu wyjaśnienia tego stanu. Za sprzeczne z istotą tej zasady postępowania podatkowego Naczelny Sąd Administracyjny uznał przeświadczenie o konieczności kontynuowania postępowania dowodowego, motywowane względami formalnymi, w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do zrekonstruowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Wskazał, że skoro podatnik wartość początkową linii kablowych zadeklarował w roku 2007, w deklaracji podatkowej oraz jej korekcie, a odmowa jej zadeklarowania w roku 2010 wyniknęła wyłącznie z przyjęcia poglądu prawnego, według którego telekomunikacyjne linie kablowe, posadowione w kanalizacji kablowej, nie są budowlami stanowiącymi przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, przy jednoczesnej odmowie wskazania jakichkolwiek konkretnych zdarzeń mogących wpłynąć na zmianę tej wartości od 2007 r., to ustalenie wartości początkowej linii kablowych na dzień 1 stycznia 2010 r. jako tej samej wartości, jaką zadeklarowano w roku 2007, było logiczną i oczywistą konsekwencją okoliczności wskazanych przez podatnika. Jednocześnie za oczywiście błędne, sprzeczne z art. 180 § 1 i art. 181 Ordynacji podatkowej, uznał zapatrywanie, jakoby deklaracja podatkowa złożona przez skarżącą na rok 2007 nie mogła być dowodem w sprawie, wykazującym wartość początkową środka trwałego. W konsekwencji Sąd drugiej instancji stwierdził, że skoro skarżąca nie wskazała, w jaki sposób i w jakim zakresie ustalenia organów podatkowych, co do wartości początkowej linii kablowych, odbiegały od ich wartości początkowej, stanowiącej podstawę dokonywania odpisów amortyzacyjnych, a odmowa złożenia w tym zakresie wyjaśnień najwyraźniej motywowana była względami taktyki procesowej, służąc uzasadnianiu zarzutów nienależytego wyjaśnienia sprawy, to kontynuowanie postępowania dowodowego godziłoby w skodyfikowaną w art. 125 § 1 Ordynacji podatkowej zasadę szybkości i sprawności postępowania, zgodnie z którą organy podatkowe powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Kontynuowanie tego postępowania byłoby niezasadne także ze względu na wynikający z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej obowiązek zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Skoro bowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał na zbudowanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, organy podatkowe obowiązane były do przystąpienia do jego subsumpcji, a nie dalszego, niepotrzebnego przedłużania postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zastrzegł jednocześnie, że dopuszczalność ustalenia wartości początkowej środka trwałego, na podstawie deklaracji złożonej w roku lub latach poprzednich, wynikająca z zasad prowadzenia postępowania dowodowego w postępowaniu podatkowym, unormowanych w art. 122, art. 125 § 1, art. 180 § 1, art. 181, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej zależy od tego, czy w konkretnej sprawie postępowanie takie - pomimo destrukcyjnej postawy podatnika - było prowadzone i z jakim skutkiem. Jeżeli postępowanie takie było przeprowadzone i zostało należycie utrwalone w aktach sprawy, to nie ma ku temu przeszkód. norma zawarta w art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej odrzuca. Z powyższego wynika, że także zarzuty skargi dotyczące wadliwości ustalenia podstawy opodatkowania kabli telekomunikacyjnych położonych w kanalizacji kablowej nie są zasadne. Z podniesionych względów Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania legalności zaskarżonej decyzji, dlatego na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji – o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło