I SA/Ke 368/16
WyrokWSA w Kielcach2016-08-24
Skład orzekający: Danuta Kuchta, Sylwester Miziołek, Ewa Rojek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnik może zastosować stawkę 0% VAT dla wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, jeśli dokumentacja potwierdzająca wywóz towarów poza terytorium kraju jest wadliwa lub niekompletna, a kontrahent nie przestrzega postanowień umowy?Ratio decidendi
Podatnik ma obowiązek wykazać, że towary będące przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy zostały faktycznie wywiezione z terytorium kraju. Jeśli dokumentacja potwierdzająca ten fakt jest wadliwa lub niekompletna, a kontrahent nie przestrzega postanowień umowy, podatnik nie może zastosować stawki 0% VAT, nawet jeśli działał w dobrej wierze. W takiej sytuacji transakcja powinna być opodatkowana stawką krajową.Stan faktyczny
Spółka K. Sp. z o.o. Sp. Komandytowa w K. deklarowała wewnątrzwspólnotową dostawę towarów z zastosowaniem stawki 0% VAT dla czeskiego podmiotu E. T. s.r.o. Organ podatkowy zakwestionował prawo do zastosowania tej stawki, wskazując na wadliwość i niekompletność dokumentacji potwierdzającej wywóz towarów poza terytorium kraju oraz na nieprawidłowości w działaniach kontrahenta. Spółka wniosła skargę do WSA, argumentując, że dołożyła wszelkich starań w celu skompletowania dokumentacji i działała w dobrej wierze.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kuchta (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędzia WSA Ewa Rojek, Protokolant Starszy inspektor sądowy Anna Adamczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2016 r. sprawy ze skarg K. Sp. z o.o. Sp. Komandytowa w K. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 20 kwietnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za sierpień 2012 r. z dnia 20 kwietnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień 2012 r. z dnia 20 kwietnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za październik 2012 r. z dnia 20 kwietnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad 2012 r. z dnia 20 kwietnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 2012 r. oddala skargi.
Dyrektor Izby Skarbowej w K. decyzjami z dnia [...]nr [...],[...],[...]
[...],[...], utrzymał w mocy decyzje Naczelnika Ś. Urzędu Skarbowego w K. z dnia [...]- nr [...],[...],[...]określające K. Sp. z o.o. Sp. komandytowa w K. (dalej: spółce) zobowiązania
w podatku od towarów i usług odpowiednio za sierpień 2012 r. w wysokości
2.064.867 zł., październik 2012 r. w wysokości 52.268 zł i grudzień w wysokości 3.007,332 zł;
- nr [...], nr [...]określające K.
Sp. z o.o. Sp. komandytowa w K.(dalej: spółce) w podatku od towarów i usług nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy podatnika w terminie 60 dni, za wrzesień w wysokości 5.537.354 zł i za listopad
2012 r. w wysokości 7.774.541 zł.
Organ wyjaśnił, że w toku postępowania kontrolnego prowadzonego wobec spółki w zakresie podatku od towarów i usług za okres od 1 sierpnia 2012 r. do
30 kwietnia 2013 r. ustalono, że deklarowała ona wewnątrzwspólnotową dostawę towarów z zastosowaniem stawki 0% podatku VAT dla E. T. s.r.o., S. 2357/9, 169 00 P. 6, B. (dalej: czeskiego podmiotu) na podstawie szczegółowo określonych w decyzjach: pięciu faktur VAT wystawionych
w sierpniu 2012 r., 20 faktur VAT wystawionych we wrześniu 2012 r., 14 faktur VAT wystawionych w październiku 2012 r., 10 faktur VAT wystawionych w listopadzie
2012 r. i 4 faktur VAT wystawionych w grudniu 2012 r. Dostawa dotyczyła produktów spożywczych. Organ uzyskał od czeskiej administracji podatkowej informację, że E. T. s.r.o. jest nieosiągalnym podmiotem podatkowym, nie składa deklaracji VAT, nie przebywa w swojej siedzibie i nie komunikuje się z organem podatkowym. C.podmiot nie zadeklarował nabycia towarów, które spółka zadeklarowała jako wewnątrzwspólnotową dostawę.
Organ odwoławczy podniósł, że z przepisów ustawy z 11 marca 2004 r.
o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm., dalej: ,,ustawy o VAT"), przy uwzględnieniu uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 października 2010 r. I FPS 1/10 i orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że dla uznania transakcji sprzedaży dokonywanych przez spółkę na rzecz firmy podmiotu czeskiego za wewnątrzwspólnotową dostawę towarów koniecznym jest ustalenie, czy:
1/ spółka dokonując w okresie od sierpnia 2012 r. do kwietnia 2013 r. ww. transakcji była podatnikiem VAT czynnym i zarejestrowanym jako podatnik VAT UE,
2/ podmiot czeski posiadał status podatnika podatku od wartości dodanej zidentyfikowanego na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych w innym państwie członkowskim (w Czechach),
3/ towary będące przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy zostały dostarczone do nabywcy na terytorium państwa członkowskiego inne niż terytorium kraju,
4/ spółka posiada prawidłowe (rzetelne) dowody w formie dokumentów, które potwierdzają w/w okoliczności.
W przypadku dwóch pierwszych kwestii zostało ustalone, że zarówno spółka jak i podmiot czeski spełniły te warunki. Spółka nie udokumentowała natomiast w sposób przewidziany prawem wywozu towarów na terytorium innego państwa członkowskiego. Z okazanych przez spółkę dokumentów nie wynika bowiem na jaki konkretnie adres zostały przewiezione sprzedane przez spółkę towary i w związku z tym brak jest możliwości oceny czy zostały one wywiezione poza terytorium kraju, a zatem czy doszło w sprawie do wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.
Organ dokonał analizy postanowień umowy z 23 sierpnia 2012 r., na podstawie której spółka zawarła umowę sprzedaży wewnątrzwspólnotowej z podmiotem czeskim. Wskazał też na wyjaśnienia spółki, która podała, że nie zlecała przewoźnikowi (spedytorowi) przewozu towarów w transakcjach z podmiotem czeskim, oraz że wszystkie wydania towarów odbywały się z magazynu mieszczącego się w S. bezpośrednio osobie imiennie wskazanej przez kupującego tj. M. T..
Organ odwoławczy stwierdził, że skoro spółka nie organizowała transportu ani nie dokonywała zakupu usług transportowych w celu dostarczenia do swojego kontrahenta sprzedanych towarów i nie ponosiła w związku z tym żadnych kosztów, tym samym nie obowiązywał § 2 pkt 1 umowy, który określał adres, pod który spółka miała wysyłać produkt wraz z fakturą VAT, mieszczący się w P..
Zgodnie z postanowieniami umowy, podmiot czeski, który odbierał towar
z magazynu spółki, winien każdorazowo okazać oświadczenie, które określało m.in. adres, pod który miały być dostarczone towary, o ile był on inny niż adres siedziby lub miejsca zamieszkania nabywcy. Tymczasem jak wynika z akt sprawy, do wszystkich faktur wystawionych przez spółkę w sierpniu, w listopadzie i grudniu
2012 r. okazała ona oświadczenia, że towary przewożono do odbiorcy na adres C., J.. W odniesieniu do faktur wystawionych we wrześniu, co do jednej faktury spółka nie okazała oświadczenia, w przypadku 5 faktur okazane zostały po dwa oświadczenia jedno podpisane przez rożne osoby, zaś w pozostałych przypadkach w wielu oświadczeniach brak było zapisów dotyczących dostawy towaru, adresu odbiorcy czy potwierdzenia odbioru towaru. W odniesieniu do faktur wystawionych w październiku 2012 r. spółka nie okazała oświadczeń co do dwóch faktur natomiast, z pozostałych oświadczeń za ten miesiąc wynika, że towary przewożono do odbiorcy na adres C. J..
Odnosząc się do pojęcia adresu zawartego w słowniku języka polskiego,
w ocenie organu odwoławczego, adres C. J. jest zbyt niedokładny
i nieprecyzyjny a co za tym idzie nie pozwala ocenić czy i gdzie konkretnie mieści się on poza granicami kraju.
Z akt sprawy nie wynika, by spółka dysponowała jakimkolwiek innym dokumentem umożliwiającym zweryfikowanie gdzie konkretnie zostały wywiezione sprzedane przez nią towary. Okazane przez spółkę dokumenty starają się jedynie uprawdopodobnić, że towary objęte fakturami sprzedaży zostały wywiezione
z terytorium kraju i dostarczone do czeskiego nabywcy. W żaden natomiast sposób nie wskazują miejsca gdzie konkretnie został dostarczony sprzedany towar i czy miało to miejsce w państwie członkowskim poza granicami kraju.
Z umowy wynika, że produkt miał być sprzedawany na podstawie zamówień kupującego składanych w formie pisemnej, faxem, e-mailem lub telefonicznie.
W okresie od sierpnia 2012 r. do kwietnia 2013 r. spółka na powyższą okoliczność zgromadziła jedynie dwa zamówienia w postaci e-maili wysłanych przez podmiot czeski spod innego adresu elektronicznego aniżeli ten, który został wskazany w umowie.
Dalej organ ustalił, że odbioru towarów z magazynu spółki mieszczącego się w S. dokonywał M. T.. Faktury wystawione na rzecz spółki zostały zapłacone. Jednym z postanowień umowy było to, że podmiot czeski zobowiązał się do przekazywania drogą elektroniczną spółce informacji potwierdzającej każdorazowo odbiór produktu poza granicami RP. Na 75 faktur wystawionych przez spółkę w okresie od sierpnia 2012 r. do kwietnia 2013 r. jedynie w przypadku
52 faktur podmiot czeski przesłał taką informację, z tym, że również z innego adresu aniżeli ten, który został określony w umowie. W odniesieniu do 5 faktur wystawionych w sierpniu, 14 faktur wystawionych w październiku, 10 faktur wystawionych w listopadzie i 4 w grudniu podmiot czeski nie wysłał e-maili w powyższym zakresie do 3 faktur w sierpniu, 9 faktur w październiku, 2 faktur w listopadzie i 1 faktury w grudniu. W pozostałych przypadkach e-maile zostały przesłane. Przy czym zdaniem organu, e-maile te nie mogą w żaden sposób stanowić dowodu, że towar został dostarczony poza granice kraju w sytuacji, gdy nie wiadomo na jaki konkretnie adres miało to nastąpić.
Spółka dysponowała specyfikacjami poszczególnych sztuk ładunku, istnienie których również zakładała umowa zawarta z podmiotem czeskim. Specyfikacje te były tworzone do poszczególnych faktur i miały opisywać nazwę, jednostkę, wartość
i wagę towaru, jak również ilość opakowań zbiorczo, dane osoby przewożącej towar oraz jej czytelny podpis. W odniesieniu do specyfikacji sporządzonych do faktur wystawionych przez spółkę w sierpniu, wrześniu, październiku, listopadzie i grudniu 2012 r. organ zauważył następujące nieprawidłowości. W miesiącu sierpniu w
3 przypadkach brak jest daty, w jednym przypadku występuje niezgodność co do wartości towaru, zaś w jednym przypadku specyfikacja podpisana jest prze osobę nie upoważnioną w żaden sposób przez podmiot czeski. We wrześniu w 3 przypadkach brak jest podpisu i daty bądź samej daty, w jednym przypadku występuje niezgodność co do wagi towaru zaś co do jednej faktury brak jest w ogóle specyfikacji. W październiku w 2 przypadkach występuje niezgodność co do wagi towaru, w 2 przypadkach zaistniała też niezgodność co do ilości opakowań zbiorczo, w jednym przypadku występuje niezgodność co do wartości przewożonego towaru zaś co do jednej faktury brak jest w ogóle specyfikacji. W listopadzie w jednym przypadku brak jest specyfikacji, w 2 przypadkach występuje niezgodność co do wagi towaru oraz w dwóch przepadkach co do dwóch faktur wystawiono po dwie specyfikacje. W grudniu zaś w jednym przypadku widnieje błędna data wystawienia specyfikacji.
Oprócz tych dokumentów spółka okazała również "oświadczenia odbiorcy realizującego transport towarów własnym środkiem transportu". W oświadczeniach tych podmiot czeski miał potwierdzić, że na podstawie umowy z 23 sierpnia 2012 r. w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy dostarczył towar na terytorium kraju Unii Europejskiej inne niż Polska. Oświadczenia te miały określać kiedy i gdzie je dostarczono, a ponadto za pomocą jakiego środka transportu (nr rejestracyjny samochodu) i przez jakiego kierowcę powyższe miało miejsce. Jednocześnie podmiot czeski w oświadczeniach informował której faktury dotyczyła dostawa, co było jej przedmiotem, jak również w jakiej ilości i o jakiej wadze był przewożony towar. Również przypadku powyższych oświadczeń wystąpiło szereg nieprawidłowości a przede wszystkim na żadnym z nich nie widnieje dokładny adres pod który towary miały być dostarczone. Każde oświadczenie odnoszące się do faktur wystawionych w sierpniu, wrześniu, październiku, listopadzie i grudniu 2012 r. posiada zapis, że dostawa nastąpiła do C.. W sierpniu nieprawidłowości dotyczyły nazw i numerów rejestracyjnych samochodów przewożących, towar co do wagi towarów oraz daty dostarczenia towaru bądź daty sporządzenia oświadczenia. We wrześniu nieprawidłowości, przede wszystkim dotyczyły, wagi towaru, ilości opakowań zbiorczo daty dostarczenia towaru a ponadto w odniesieniu do jednej faktury nie zawarto w ogóle oświadczenia. W październiku nieprawidłowości dotyczyły wagi towaru, braków w dacie dostarczenia towaru czy adresu dostawy, rodzaju pojazdu przewożącego towar oraz rodzaju samego towaru. W listopadzie nieprawidłowości wystąpiły w wadze towarów natomiast w odniesieniu do faktur wystawionych w grudniu w oświadczeniach nie stwierdzono nieprawidłowości.
Z okazanych przez spółkę dokumentów wynika, że podmiot czeski miał przewozić zakupione w sierpniu, wrześniu, październiku i listopadzie 2012 r. towary przy użyciu pojazdów, które jak ustalono, były własnością M.P. oraz E. Sp. z o.o. w Z.. W grudniu 2012 r. zaś towary przewożono przy użyciu pojazdów stanowiących własność E. Sp. z o. o. oraz S. W.. W ocenie organu możliwość korzystania przez spółkę E.
z pojazdów należących do w.w. podmiotów była niewiarygodna.
Organ ustalił, że M. P. w 2012 r. prowadziła działalność z zakresu handlu artykułami ogólnospożywczymi oraz z zakresu transportu drogowego towarów. W okresie od sierpnia 2012 r. do kwietnia 2013 r. była ona właścicielem m.in. samochodów: Mercedes Sprinter nr rej. SM 52575 i Mercedes Benz 1320
nr rej. SM 26179, jak również Mercedes Benz Sprinter nr rej. SM 43117. Okazała ona zawartą z podmiotem czeskim umowę wynajmu samochodu marki Mercedes Benz ,
nr rej. SM 52575, w której nie określono ceny za wynajem. M. P. wyjaśniła, że umowę podpisała z M. T., z którym ustaliła, że nie będzie płacił za wynajem samochodu lecz dokonywał napraw na swój koszt. Dodatkowa zeznała również, że umowę podpisała "pro forma" celem zabezpieczenia wynajętego pojazdu, faktycznie zaś ustnie uzgodniła z M. T., że samochód będzie wypożyczał w zależności od potrzeb, przeważnie dwa, trzy razy w tygodniu, po czym miał go oddawać do firmy w K., obok hal targowych. M. P. wskazała również, że zdarzało się tak, że M. T. brał samochód na dwie, trzy godziny i oddawał go w tym samym dniu. Odnosząc się do kwestii, że podmiot czeski w oświadczeniach odbiorcy realizującego transport towaru wskazał, iż towar zakupiony w spółce został dostarczony na adres C. J. samochodami Mercedes Benz Sprinter nr rej. SM 43117, Mercedes Sprinter nr rej. SM 52575 i Mercedes Benz 1320 nr rej. SM 26179, M. P. wyjaśniła, że jednorazowo M. T. mógł użyć samochodu o numerze rejestracyjnym
SM 43117, natomiast nie przypomina sobie, by nastąpiło to w przypadku samochodu o numerze rejestracyjnym SM 26179.
W odniesieniu do E. Sp. z o.o. organ ustalił, że figuruje on w Bazie Podmiotów Szczególnych jako podmiot nieistniejący, nierzetelny i jest wykreślona
z rejestru podatników VAT. Jej prezesem i jedynym przedstawicielem jest obywatelka Socjalistycznej Republiki Wietnamu, z którą nie ma żadnego kontaktu.
W wyniku zaś czynności kontrolnych podjętych u S. W. ustalono, że samochód Fiat Ducato stanowi jego własność. S.W.złożył oświadczenie, że w 2012 r. wypożyczył ten samochód Spółce z o.o. DM S. w B.. Okazał umowę użyczenia, którą zawarł z S. P., reprezentującym DM S. Sp. z o.o. Wynika z niej, że Fiat Ducato został bezpłatnie użyczony DM S. Sp. z o.o. od czerwca 2012 r. na czas nieokreślony. Wypożyczenie samochodu trwa nadal. Oświadczył również, że nie zna M. T.. W związku z powyższymi ustaleniami organ podniósł, że korzystanie przez podmiot czeski z ww. samochodów na przewóz towarów nabytych w spółce jest niewiarygodne. Nawet gdyby przyjąć, że podmiot czeski wykorzystywał te pojazdy do przewożenia towarów, to tak w wielu przypadkach w okresie od sierpnia 2012 r. do kwietnia 2013 r. było to technicznie niemożliwie, niejednokrotnie dochodziło bowiem do przekroczenia ładowności pojazdów, często nawet dwukrotnie.
Organ wyjaśnił, że gromadzenie stosownych dokumentów obciąża podatnika, który zobowiązany jest do prawidłowego rozliczania swoich transakcji. To na podatniku spoczywa obowiązek oceny czy jest w posiadaniu dowodów świadczących o tym, że towary będące przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy zostały wywiezione z terytorium kraju i czy w związku z tym jest uprawniony do stosowania preferencyjnej stawki 0%. Spółka błędnie oceniła, że posiada komplet dokumentów,
z których wynikałoby jednoznacznie, że sprzedany przez nią towar został dostarczony do odbiorcy na terytorium innego państwa członkowskiego. Takich dokumentów nie posiadała w momencie rozliczania tych transakcji jak i w toku kontroli podatkowej. Nie spełniła zatem przesłanek stosowania stawki preferencyjnej podatku od towarów i usług od wewnątrzwspólnotowych dostaw określonych w ustawie o VAT. Wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów ma odpowiadać wewnątrzwspólnotowemu nabyciu towarów. Zarówno spółka jak i podmiot czeski winny wykazać powyższe transakcje, a nabywca towarów - opodatkować. Tymczasem podmiot czeski nie zgłosił i nie opodatkował nabycia towarów od spółki, przez co doszło do złamania zasady neutralności podatkowej. Sprzedaż towarów wymieniona na zakwestionowanych fakturach winna być opodatkowana stawką 23% zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy o VAT, jako sprzedaż krajowa.
Spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargi na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K., zarzucając naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 42 ust. 1, ust. 3, ust. 4
i ust. 11 ustawy o VAT poprzez błędną ich interpretację. Wniosła o uchylenie zaskarżonych decyzji i poprzedzających je decyzji organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu skarg spółka podniosła, że nieuzasadniony jest zarzut organu, iż nie dążyła do uzyskania dokumentów wymaganych przepisem
art. 42 ust. 3 i 4 ustawy o VAT. Umowa wskazuje konieczność przedstawienia przez odbiorcę dokumentów, o których mowa w art. 42 , i spółka takie dokumenty uzyskała, dążąc do ich skompletowania w sposób przekraczający wymogi zawarte w przepisach ustawy.
W ocenie spółki, braki formalne dokumentów, brak któregokolwiek z nich lub brak odpowiedniej informacji nie należy odczytywać w ten sposób, że podatnik nie dysponuje wymienionymi w art. 42 ust. 3 i 4 ustawy o VAT dowodami. Wszelkie wątpliwości dotyczące opodatkowania WDT powinny być rozstrzygane na korzyść stosowania stawki 0%. Podatnik nie musi posiadać omawianych dokumentów jako odrębnych dokumentów, ważne jest jedynie to, aby dokumenty zawierały informację, z których wynika, że towar został faktycznie dostarczony do innego państwa. Podatnik, jeżeli nie jest w stanie zgromadzić dokumentów wymienionych w katalogu podstawowym, powinien mieć prawo zastosowania dokumentów pomocniczych, określonych w art. 42 ust. 11 ustawy o VAT.
W przypadku, gdy dostawca nie jest odpowiedzialny za transport towaru do nabywcy, a więc nie ma możliwości uzyskania jednoznacznej informacji o tym, co z towarem zrobił nabywca (jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie), dostawca może nie posiadać innych, poza fakturą, oświadczeniem nabywcy i potwierdzeniem zapłaty dokumentów, które już same jednoznacznie potwierdzają, że towar faktycznie został przemieszczony do innego państwa członkowskiego. Każdy dokument, który nie jest dokumentem spółki, narażony jest na działania osób trzecich przez co może stać się dokumentem fałszywym. Nie jest rolą spółki tropienie takich podmiotów. Spółka skupiła się na kompletacji dokumentów potwierdzających wywóz towaru, które są zgodne z przepisami ustawy o VAT.
W związku z powyższym nie można spółce odmawiać działania w dobrej wierze oraz rzetelności w transakcjach z kontrahentami. Okoliczności znane spółce w chwili przeprowadzania przez spółkę transakcji z kontrahentem wskazywały na dokonywanie przez spółkę wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, której podstawowym elementem było przemieszczenie towarów z terytorium kraju na terytorium Czech.
W odpowiedziach na skargi organ wniósł o ich oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonych decyzjach.
Na rozprawie 11 sierpnia 2016 r. Sąd na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a. połączył do wspólnego rozpoznania sprawy o sygn. akt: I SA/Ke 368/16, I SA/Ke 369/16, I SA/Ke 370/16, I SA/Ke 371/16, I SA/Ke 372/16, I SA/Ke 373/16, I SA/Ke 374/16, I SA/Ke 375/16, I SA/Ke 376/16 z tym, że sprawy o sygn. akt: I SA/Ke 368/16,I SA/Ke 369/16, I SA/Ke 370/16, I SA/Ke 371/16, I SA/Ke 372/16 także do wspólnego rozstrzygnięcia pod sygnaturą I SA/Ke 368/16.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skargi nie są zasadne gdyż zaskarżone decyzje odpowiadają prawu.
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem ( art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.). Oznacza to, że wyeliminować z obrotu prawnego można jedynie rozstrzygnięcie naruszające prawo w sposób o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej ,,p.p.s.a."). Nadto istotnym jest, że rozpoznając skargę sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związanym wnioskami i zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Ustalony przez organ podatkowy stan faktyczny sprawy nie jest sporny.
W ocenie Sądu ustalenia faktyczne dokonane zostały w zgodzie z podstawowymi zasadami postępowania podatkowego wynikającymi z rozdziału 1 i 11 Działu IV ustawy z 29 VIII 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm., dalej ,,ord. pod.") co powoduje, że ustalenia te Sąd przyjmuje za własne.
Istotą sporu jest dokonana przez organ wykładnia prawa materialnego tj.
art. 42 ust. 1, 4 i 11 ustawy o VAT, a w konsekwencji jego niewłaściwe zastosowanie. W ocenie organu zakwestionowane przepisy należy interpretować w zgodzie z przywołanym w decyzji orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W związku z tym organ stwierdził, że na podatniku spoczywa obowiązek posiadania dokumentów świadczących o tym, że towary będące przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy zostały wywiezione z terytorium kraju. Zdaniem organu, spółka nie dysponowała takimi dowodami a ich brak był wynikiem niedołożenia przez spółkę należytej staranności w dbałości o swoje interesy. Konsekwencją powyższego było opodatkowanie transakcji stawką wynikająca z
art. 19 ust. 1 ustawy o VAT, jako sprzedaży krajowej.
W ocenie spółki posiadana przez nią dokumentacja w sposób wystarczający dokumentowała dokonanie wewnątrzwspólnotowej dostawy a jeśli dokumenty obarczone były brakami to nie z winy spółki, albowiem wytwarzane były przez odbiorcę towarów, na co spółka nie miała wpływu. W związku z powyższym spółce nie można zarzucić braku dobrej wiary w momencie zawierania transakcji.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego poprawne jest stanowisko prezentowane przez organ podatkowy w zaskarżonych decyzjach.
Przez wewnątrzwspólnotową dostawę towarów (dalej WDT) w myśl
art. 13 ust. 1 ustawy o VAT rozumie się wywóz towarów z terytorium kraju w wykonaniu czynności określonych w art. 7 na terytorium państwa członkowskiego inne niż terytorium kraju. Warunkiem zastosowania stawki 0% jest w myśl
art. 42 ust. 3, 4, 11 ustawy o VAT posiadanie odpowiednich dokumentów mających na celu potwierdzenie dostawy towarów będących przedmiotem WDT do nabywcy znajdującego się na terytorium państwa członkowskiego innego niż terytorium kraju. Poprawnie też organ wskazał, że do kwestii dowodowej związanej z WDT, w tym jej merytorycznych i formalnych przesłanek odniósł się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 11 października 2010 r. podjętej w sprawie I FPS 1/10 (dostępnej w bazie LEX). W uchwale wskazano, że " W świetle art. 42 ust. 1, 3 i 11 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.) dla zastosowania stawki 0% przy wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów wystarczające jest, aby podatnik posiadał jedynie niektóre dowody, o jakich mowa w art. 42 ust. 3 ustawy, uzupełnione dokumentami wskazanymi w art. 42 ust.11 ustawy lub innymi dowodami w formie dokumentów, o których mowa w art. 180 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), o ile łącznie potwierdzają fakt wywiezienia i dostarczenia towarów będących przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy do nabywcy znajdującego się na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju."
W zgodzie z powyższymi przepisami wyłożonymi w sposób o jakim stanowi cytowana wyżej uchwała organ przeanalizował będące w posiadaniu spółki dokumenty potwierdzające fakt dokonania dostawy. O ile nie budziła wątpliwości okoliczność, że prawo do rozporządzenia towarem jak właściciel zostało przeniesione na nabywcę (odbiór towarów przez osobę upoważnioną przez nabywcę z magazynów spółki), to zasadnie zakwestionowano wykazanie okoliczności, iż towar opuścił granicę państwa dostawy. Skarżący ustaleń w tym zakresie nie kwestionował, jednak wskazać należy, że sposób dokumentacji dostawy w sposób kategoryczny nie wskazywał, iż objęty spornymi fakturami towar opuścił granicę RP. Na tą okoliczność przywołać należy za organem, że strony łączyła zawarta 23 VIII 2012 r. umowa, która winna być przestrzegana. Z jej postanowień wynikało, że w przypadku gdy wywóz towaru będącego przedmiotem WDT dokonywany jest bezpośrednio przez kupującego przy użyciu własnego środka transportu (co miało miejsce
w rozpoznawanej sprawie), kupujący zobowiązywał się do dostarczenia do siedziby sprzedającego podpisanego oświadczenia w/g wzoru stanowiącego załącznik do umowy. Jednym z punktów oświadczenia było podanie adresu pod jaki towar jest przewożony, o ile adres ten różni się od siedziby nabywcy, potwierdzenie przyjęcia towarów przez nabywcę oraz wskazanie nr rejestracyjnego środka transportu. Jednocześnie wskazano w umowie e - mailowe adresy korespondencyjne obu stron transakcji. Z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy na potwierdzenie dokonania WDT wynika niezbicie (okoliczność nie kwestionowana), że były one sporządzone niestarannie a nawet niezgodnie z zapisami umowy. Do faktur dokumentujących transakcje kontrahent czeski dołączał niestaranne oświadczenia,
z których wynikało, że towar nie jest dostarczany do miejsca siedziby kupującego
a pod niesprecyzowany adres w C.. Wskazanie jedynie miasta i ulicy nie pozwalało zweryfikować i następczo skontrolować tezy, że towar opuścił granicę RP. Również korespondencja mailowa ze strony kupującego odbywała się z innego numeru niż umówiony a dodatkowo potwierdzenie odbioru wymagane umową wpłynęło jedynie od ok. 2/3 faktur w okresie całej współpracy. Wątpliwości organu zasadnie wzbudził też środek transportu towarów, gdyż w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono np., że niewiarygodne są oświadczenia kupującego w zakresie posługiwania się transportem wynajętym od spółki z o.o. E., S. W. czy M. P.. Okoliczności te nie były między stronami sporne a wyciągnięte przez organ w tym zakresie wnioski są logiczne i mieszczą się w zakresie swobodnej oceny dowodów o jakiej mowa w
art. 191 ord. pod.
Przytoczone powyżej okoliczności faktyczne wskazują na poprawne zdaniem Sądu ustalenia organu, że skarżąca spółka przy współpracy z kontrahentem nie dołożyła należytej staranności celem upewnienia się czy objęte fakturami WDT rzeczywiście miały miejsce. Braku staranności upatrywać należy w tym, że o ile podejmując współpracę upewniła się, że nabywca towarów posiadał status podatnika podatku od towarów i usług na potrzeby WDT, to nie wzbudziło jej czujności, że kontrahent nie przestrzega zapisów umowy. W szczególności spółka nie reagowała na brak informacji o miejscu dostawy, choć szczątkowy adres inny niż miejsce siedziby spółki winien spowodować podjęcie czynności wyjaśniających u podatnika należycie dbającego o swoje interesy. Również brak poświadczeń czy posługiwanie się innym niż umówiony adres mailowy winien wzbudzić wątpliwość co do rzetelności kontrahenta. Generalnie nieprzestrzeganie nawet najdrobniejszych zapisów umowy jako pogwałcenie naczelnej zasady obrotu o związaniu stron postanowieniami zawartej umowy (pacta sunt servanda) stanowi okoliczność świadczącą
o niestarannym prowadzeniu swoich spraw.
Okoliczności należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw mają zasadnicze znaczenie w kontekście następczej wiedzy organy, że nabywca towaru jest podmiotem nieosiągalnym, który nie składa deklaracji podatkowych i nie ma z nim kontaktu pod adresem siedziby. W sprawie Teleos C-409/04 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że cel w postaci zapobiegania oszustwom podatkowym czasami uzasadnia wyższe wymagania w zakresie obowiązków dostawcy a ryzyko pomiędzy dostawcą a organami podatkowymi w następstwie oszustwa podatkowego musi odpowiadać zasadzie proporcjonalności (teza 58). Nie jest więc sprzeczne z prawem wspólnotowym wymaganie by dostawca przedsięwziął wszystkie środki, których zastosowania można od niego racjonalnie żądać w celu zagwarantowania, by dokonywana przez niego czynność nie prowadziła do udziału w oszustwie podatkowym (teza 65). W konsekwencji w tezie 68 Trybunał stwierdził, że art. 28c część A lit. a) akapit pierwszy VI dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by właściwe organy państwa członkowskiego dostawy zobowiązały dostawcę, który działał w dobrej wierze
i przedstawił dowody wskazujące prima facie przysługiwanie mu prawa do zwolnienia od podatku WDT, do późniejszego rozliczenia podatku VAT od tych towarów, w przypadku gdy powyższe dowody okazują się fałszywe, lecz jednak uczestnictwo dostawcy w oszustwie podatkowym nie zostało ustalone, o ile dostawca ten przedsięwziął wszelkie racjonalne środki, jakie pozostawały w jego mocy w celu zagwarantowania, by dokonywana przez niego czynność nie prowadziła do udziału w tego rodzaju oszustwie.
Podobne tezy formułował Trybunał w późniejszym orzecznictwie. W sprawie Euro Tyre Holding BV C-430/09 (wyrok z dnia 16 XII 2010r.) Trybunał potwierdził zasadę, że w odniesieniu do wymogu przedstawienia dowodu, jako jednej
z przesłanek przedmiotowego zwolnienia z VAT, to na dostawcy ciąży obowiązek wykazania, że towar został wysłany lub przetransportowany do innego państwa członkowskiego w okolicznościach, gdy prawo do rozporządzenia towarem jak właściciel jest przeniesione na kupującego na terytorium państwa członkowskiego dostawy i gdy na kupującym ciąży obowiązek wysyłki lub transportu towaru poza terytorium państwa członkowskiego dostawy. Zauważono jednak, że dowody, które dostawca może przedłożyć organom podatkowym, są całkowicie zależne od dokumentów, które otrzyma w tym celu od kupującego. Trybunał podkreślił, że w takim wypadku uzasadnione jest wymaganie, by dostawca działał w dobrej wierze
i podjął wszelkie rozsądne środki, aby zapewnić, że operacja, w której uczestniczy, nie prowadzi do oszustwa podatkowego.
Jednym z założeń wspólnego systemu podatku VAT w krajach członkowskich Unii Europejskiej jest to, aby wszystkie państwa w sposób jednolity traktowały podatników dokonujących takich samych lub podobnych czynności podlegających opodatkowaniu. Stąd też orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej włącza się w system prawa obowiązującego w każdym państwie członkowskim jako zasada traktatowa. Oznacza to, że normy prawa w zakresie podatku od wartości dodanej wykładać należy w zgodzie z istniejącym w tym zakresie orzecznictwem TSUE. Takiej też poprawnej wykładni przepisów prawa materialnego dokonał organ podatkowy stosując je poprawnie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Tym samym zarzuty skargi, że spółka nie wytwarzała wadliwych dokumentów i na sposób ich wytwarzania nie miała wpływu nie mogą odnieść skutku prawnego. Jak bowiem wskazano wyżej spółka mogła na bieżąco kontrolować przesyłane jej dokumenty skoro na pierwszy rzut oka widać było, że odbiegają od umówionego wzorca, tym bardziej, że ciężar dowodu wykazania przesłanki zastosowania stawki 0% spoczywał na niej. Jeśli zatem nie dołożyła należytej staranności w prowadzeniu swych spraw związanych w WDT (co wykazał organ podatkowy zgodnie z ciążącym na nim w tym zakresie obowiązkiem dowodowym), znaczy to jak wskazał Trybunał w cytowanej wyżej sprawie C-430/09, że nie podjęła wszelkich rozsądnych i możliwych środków celem upewnienia się czy nie uczestniczy w oszustwie podatkowym, konsekwencją czego była konieczność opodatkowania dostawy stawką właściwą dla sprzedaży krajowej.
Końcowo podkreślić należy, że istotą sporu była ocena czy skarżąca spółka dysponuje dokumentacją wymaganą przepisami prawa, potwierdzającą spełnienie przesłanek WDT a w szczególności przesłanki wywiezienia towaru poza granicę RP. Dobra wiara rozumiana jako dołożenie możliwie najwyższej staranności odnosi się zatem do oceny spółki czy nadsyłana przez kontrahenta dokumentacja w sposób niebudzący wątpliwości wykazuje przemieszczenie objętego fakturami towaru poza granice kraju. W związku z powyższym nie jest poprawna stawiana w skargach teza, że dobrą wiarę odnieść należy do momentu zawierania transakcji. Taki moment oceny dobrej wiary zasadny jest, gdy tak jak w cytowanym w skardze na tą okoliczność orzeczeniu NSA w sprawie I FSK 1616/13 (baza LEX) odmowa zastosowania stawki 0% wynikała z ustaleń, że podmioty wykazane na fakturach nie nabyły prawa do właścicielskiego rozporządzania towarem wobec fikcyjności zagranicznego nabywcy. W rozpoznawanej sprawie okoliczność, że nabywca uzyskał prawo do rozporządzenia towarem nie była przez organ kwestionowana. Przyczyną odmowy zastosowania stawki 0% była natomiast okoliczność niewykazania przez dostawcę, że towar opuścił granicę kraju. W takiej sytuacji badanie dobrej wiary możliwe było jedynie po zawarciu pierwszych transakcji i następczej ocenie dowodów przedstawionych przez kontrahenta. Taki moment oceny dobrej wiary wskazał TSUE w cytowanych w pkt 4.7 orzeczeniach.
Konkludując stwierdzić należy, że organ podatkowy dokonał poprawnej wykładni wskazanych w skargach przepisów prawa materialnego, jak i prawidłowo przepisy te zastosował w stanie faktycznym sprawy.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło