I SA/Gd 709/16
WyrokWSA w Gdańsku2016-09-20
Skład orzekający: Joanna Zdzienicka-Wiśniewska, Sławomir Kozik, Marek Kraus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzje organów administracji publicznej zobowiązujące do zwrotu dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem lub niewykorzystanej, wraz z odsetkami, zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności poprzez brak należytego zebrania materiału dowodowego?Ratio decidendi
Zaskarżone decyzje naruszają prawo w stopniu nakazującym ich uchylenie, ponieważ organy administracji nie przeprowadziły należytego postępowania wyjaśniającego. Brak jest w aktach sprawy dokumentacji księgowej, która pozwoliłaby na ocenę, czy dotacja została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, w szczególności w zakresie wynagrodzeń dla dyrektorów szkół. Ustalenia organów w tym zakresie są przedwczesne, a sąd nie może dokonać kontroli legalności decyzji bez pełnego i prawidłowo zebranego materiału dowodowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwrotu dotacji przyznanej niepublicznym szkołom prowadzonym przez skarżących. Organy uznały, że wynagrodzenia dla dyrektorów szkół nie mogą być pokryte z dotacji i nakazały zwrot wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem kwoty. Skarżący zakwestionowali prawidłowość kontroli oraz podstawę prawną decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny pierwotnie stwierdził nieważność decyzji z powodu braku oznaczenia adresata, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, wskazując na inne kryteria oceny decyzji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, WSA uchylił zaskarżone decyzje z powodu wadliwego postępowania wyjaśniającego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta; zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 1523 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Zdzienicka-Wiśniewska, Sędziowie Sędzia NSA Sławomir Kozik (spr.), Sędzia WSA Marek Kraus, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Zalewska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 20 września 2016 r. sprawy ze skargi Z. S., T. S., T. S. prowadzący Pomorski Ośrodek Edukacyjny w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty dotacji przypadającej do zwrotu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta nr z dnia 13 listopada 2013 r.; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 1523 (tysiąc pięćset dwadzieścia trzy) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze - utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] r. określającą Z. S., T.S., T.S. jako osobom prowadzącym "A" w S., Uzupełniające Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych w S., Szkołę Policealną dla Dorosłych Nr [...] w S. - do zwrotu dotację wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem w kwocie 8.068,58 zł oraz dotację niewykorzystaną w kwocie 30,72 zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych.
Stan sprawy przedstawiał się następująco.
W szkołach: Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych w S., Uzupełniające Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych w S., Szkoła Policealna dla Dorosłych Nr [...] w S., prowadzonych przez Z.S., T.S., T.S. działających w formie: Ośrodka Edukacyjnego w S. została przeprowadzona kontrola w zakresie prawidłowości wykorzystania i rozliczenia dotacji otrzymanej z Urzędu Miejskiego za okres od maja 2009 r. do grudnia 2012 r. oraz zgodność liczby uczniów zapisanych w dokumentacji szkoły z liczbą uczniów wykazywaną do dotacji w okresie od maja 2009 r. do grudnia 2012 r. Z kontroli sporządzono protokół, w którym Z.S. zakwestionowała ustalenia w zakresie uznania wydatków na wynagrodzenie dla prowadzących szkoły pełniących funkcje dyrektorów za niepodlegające rozliczeniu z dotacji oraz zastrzeżenia jako zgłoszone bez podstawy prawnej z uwagi na brak prawidłowego upoważnienia.
Organ I instancji odpowiadając na zarzuty strony co do braku uprawnienia do przeprowadzenia kontroli z uwagi, wyjaśnił, że w dniu 20 lutego 2012 r. została podjęta nowa uchwała regulująca tryb udzielania i rozliczania dotacji z budżetu Miasta oraz zakres i tryb kontroli prawidłowości ich wykorzystania i na jej podstawie kontrolujący przeprowadzili przedmiotową kontrolę. Jednocześnie organ I instancji wskazał, że kwota 8.068,78 zł winna zostać zwrócona, gdyż nie można rozliczyć z dotacji wynagrodzenia dla dyrektorów szkół, które nie jest w świetle ustawy wydatkiem mogącym być rozliczonym z dotacji zaś wpłacona przez stronę kwota 508,20 zł podlegała zwrotowi jako wydatkowana na reklamę, gdyż nie można uznać jej za koszt bezpośrednio związany z procesem kształcenia.
Po wszczęciu postępowania w dniu 13 listopada 2013r. Prezydent Miasta wydał decyzję, którą określił stronom do zwrotu kwotę 8.068,58 zł jako kwotę dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem oraz dotację niewykorzystaną w kwocie 30,72 zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych.
Od decyzji odwołała się strona. Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpatrując przedmiotową sprawę, wobec treści odwołania uznało za pozostające poza sporem, że strona zgadza się z treścią decyzji co do kwot określonych do zwrotu. Ponadto w decyzji oznaczono organ ją wydający, a także adresata, tj. osoby prowadzące dotowane szkoły a mianowicie Z.S., T.S. i T.S. Zostało to zrobione w sposób prawidłowy i niebudzący wątpliwości, komu organ nakazuje zwrot dotacji. Z decyzji też wynikało jasno, kto jest stroną postępowania. Określenie w pkt 1 i 2 decyzji stron nie budziło wątpliwości SKO. Organ odwoławczy nadto zauważył, że brak któregoś z elementów decyzji wskazanych w art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. -Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267; dalej jako "k.p.a.") nie musi jednak oznaczać, że pismo przestaje być decyzją i staje się innego rodzaju formą działania administracji. Zauważył, że pismo zawierające rozstrzygnięcie w sprawie załatwianej w drodze decyzji jest decyzją, pomimo nieposiadania w pełni formy przewidzianej w art. 107 § 1 k.p.a., jeśli tylko zawiera minimum elementów niezbędnych dla zakwalifikowania go jako decyzji: oznaczenie organu administracji państwowej wydającego akt, wskazanie adresata aktu, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ administracji. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie ww. elementy.
Organ odwoławczy także uznał, że Prezydent Miasta szczegółowo określił podstawę prawną decyzji. Organ I instancji wskazał Dział III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm., dalej jako "O.p.") jako podstawę sposobu naliczania odsetek w oparciu o zacytowane w podstawie prawnej decyzji przepisy, jednocześnie szczegółowo wyjaśniając w sentencji decyzji, a także w uzasadnieniu sposób określenia odsetek. SKO stwierdziło, że brak podania w decyzji podstawy prawnej jest wadą, która nie powoduje sama przez się nieważności decyzji, jeśli rozstrzygnięcie znajduje oparcie w innym przepisie prawnym. Jest to zatem uchybienie przepisom postępowania administracyjnego, które może skutkować uchyleniem decyzji tylko w razie stwierdzenia, że miało istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie SKO organ I instancji wyczerpująco uzasadnił swoją decyzję, wyjaśniając skąd wynikają kwoty określone do zwrotu i dlaczego zostały uznane za dotację wykorzystaną niezgodnie z przeznaczeniem oraz dotację niewykorzystaną. Organ odwoławczy zaakceptował opinię organu I instancji odnośnie umorzenia postępowania co do kwot 507,60 zł i 4.757,70 zł z uwagi na bezprzedmiotowość, gdyż w toku postępowania strona zwróciła do Urzędu Miejskiego dotację w kwocie 5273,70 zł.
Na decyzję SKO strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, w której zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób wzbudzający brak zaufania do organów Państwa tj. niewłaściwie prowadzenie akt sprawy: brak metryczki oraz nie ponumerowanie dokumentów, antydatowanie decyzji; art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania tj. uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do całości zgromadzonych dowodów; art. art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 k.p.a. poprzez nieuzasadnioną zwłokę w prowadzeniu i zakończeniu postępowania, art. 107 § 1 k.p.a. poprzez wydanie decyzji antydatowanej, bez oznaczenia strony, adresata decyzji, brak podpisów osób upoważnionych do wydania decyzji. W związku z tym strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na rzecz strony zwrotu kosztów postępowania.
Wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] r.
W ocenie sądu skarga okazała się uzasadniona, gdyż decyzja Prezydenta Miasta nie zawierała oznaczenia jej adresata. Zdaniem sądu oznaczenie strony będącej osobą fizyczną polega na podaniu jej imienia i nazwiska oraz miejsca zamieszkania. Sąd podkreślił, że pominięcie adresata decyzji czyni decyzję niewykonalną i stanowi rażące naruszenie prawa określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd przyjął, że poza sporem pozostawała w sprawie okoliczność, że decyzja organu I pierwszej instancji nie zawierała oznaczenia strony postępowania - nie wskazywała adresata obowiązku, o którym mowa w osnowie decyzji. Brak oznaczenia podmiotu, na który nałożono orzeczony obowiązek może uniemożliwić wykonanie decyzji z zastosowaniem środków egzekucyjnych. Sąd zauważył też, że osoba adresata decyzji nie wynikała również z uzasadnienia decyzji.
Sąd przyjął, że stwierdzenie o nieważności decyzji czyni zbędną merytoryczną ocenę zarzutów zawartych we wniesionej skardze.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu skargi kasacyjnej wniesionej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze– wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2016 r. sygn. akt II GSK 2610/14 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę WSA w Gdańsku do ponownego rozpoznania.
NSA stwierdził, że w świetle art. 107 § 1 k.p.a. za decyzję należy uznać pismo organu rozstrzygającego tę sprawę zawierające, co najmniej oznaczenie tego organu, oznaczenie adresata aktu, rozstrzygnięcie w sprawie oraz podpis upoważnionego pracownika organu, gdyż wówczas spełnia ono podstawowe, niezbędne warunki decyzji wymienione w art. § 1 k.p.a. Z kolei uwzględniając nie tyle katalog elementów z art. 107 § 1 k.p.a., ile składniki stosunku prawnego, należy wskazać na następujące konieczne elementy decyzji: określenie podmiotu nabycia praw lub ustalenia obowiązku, sformułowanie treści tego prawa lub obowiązku albo ustosunkowanie się do żądania strony, możliwość ustalenia podstawy prawnej działania organu administracji oraz oznaczenie tego organu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lipca 2014 r., sygn. akt II GSK 1683/14, Lex nr 1429995). Nawiązuje to stanowisko do art. 28 k.p.a., według którego stronami mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, a gdy chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne - również jednostki nieposiadające osobowości prawnej. W ocenie NSA z punktu widzenia prawidłowości decyzji jest obojętne, w którym miejscu decyzji strona zostanie wskazana, ważne jest, by była ona w sposób jednoznaczny określona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po ponownym rozpoznaniu sprawy zważył, co następuje.
Zaskarżone decyzje naruszą prawo w stopniu nakazującym ich uchylenie.
Na wstępie rozważań należy wskazać, że w rozpatrywanej sprawie zachodzi sytuacja przewidziana w art. 190 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej jako "p.p.s.a."), zgodnie z którym sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W ocenie sądu orzekającego w niniejszej sprawie zarzuty strony skarżącej dotyczące wydania decyzji bez oznaczenie jej adresata są niezasadne. Podzielając stanowisko NSA przedstawione w wyroku z dnia 8 kwietnia 2016 r. sygn. akt II GSK 2610/14 należy wskazać, że w świetle art. 107 § 1 k.p.a. za decyzję należy uznać pismo organu rozstrzygającego tę sprawę zawierające, co najmniej oznaczenie tego organu, oznaczenie adresata aktu, rozstrzygnięcie w sprawie oraz podpis upoważnionego pracownika organu, gdyż wówczas spełnia ono podstawowe, niezbędne warunki decyzji wymienione w art. § 1 k.p.a. Z kolei uwzględniając nie tyle katalog elementów z art. 107 § 1 k.p.a., ile składniki stosunku prawnego, należy wskazać na następujące konieczne elementy decyzji: określenie podmiotu nabycia praw lub ustalenia obowiązku, sformułowanie treści tego prawa lub obowiązku albo ustosunkowanie się do żądania strony, możliwość ustalenia podstawy prawnej działania organu administracji oraz oznaczenie tego organu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lipca 2014 r., sygn. akt II GSK 1683/14, Lex nr 1429995). Nawiązuje to stanowisko do art. 28 k.p.a., według którego stronami mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, a gdy chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne - również jednostki nieposiadające osobowości prawnej.
Z punktu widzenia prawidłowości decyzji jest obojętne, w którym miejscu decyzji strona zostanie wskazana, ważne jest, by była ona w sposób jednoznaczny określona. Zatem oznaczenie strony może być zamieszczone w początkowej części decyzji, ale może także znaleźć się dopiero w rozdzielniku, gdy przykładowo stron będzie wiele (por. Cz. Martysz, Komentarz do art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX 2010). Ponadto, zgodnie z art. 32 k.p.a. strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. W sytuacji, gdy strona ustanowiła pełnomocnika, w myśl art. 40 § 2 k.p.a., pisma doręcza się pełnomocnikowi. Zatem skoro w osnowie decyzji organu I instancji ujęto: "przy udziale Stron: Z.S., T.S., T.S. (osoby prowadzące Ośrodek Edukacyjny w S., [...])", a w rozstrzygnięciu w pkt 1 i 2 przy określaniu obowiązków także wymieniono: "Z.S., T.S., T.S." uznać należało, że decyzja ta prawidłowo wskazuje jej adresata, zatem nie trzeba uciekać się do uzasadnienia decyzji, aby określić strony decyzji.
Przechodząc do kolejnej kwestii, należy przypomnieć, że spór w niniejszej sprawie zasadniczo sprowadza się do ustalenia prawidłowości wydania przez organy administracji publicznej decyzji administracyjnych zobowiązujących stronę skarżącą do zwrotu dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem oraz dotacji niewykorzystanej wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych.
Zdaniem organów kwota 8.068,78 zł winna zostać zwrócona, gdyż nie można rozliczyć z dotacji wynagrodzenia dla dyrektorów szkół, które nie jest w świetle ustawy wydatkiem kwalifikowanym do rozliczenia z dotacji zaś niekwestionowane przez stronę jest, że wpłacona przez stronę kwota 508,20 zł podlegała zwrotowi jako wydatkowana na reklamę, gdyż nie można uznać jej za koszt bezpośrednio związany z procesem kształcenia.
Istotne dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy jest więc ustalenie, czy wynagrodzenia dla dyrektorów szkół mogły być pokryte ze środków dotacyjnych.
Zgodnie z art. 90 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tj.: Dz.U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm., dalej jako "u.s.o."), dotacje dla niepublicznych szkół o uprawnieniach szkół publicznych przysługują na każdego ucznia (...), a stosownie do art. 90 ust. 3d u.s.o., dotacje, o których mowa, przeznaczone są na dofinansowanie realizacji zadań szkoły lub placówki w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej, i mogą być wykorzystane wyłącznie na pokrycie wydatków bieżących szkoły lub placówki.
Stosownie do art. 236 ust. 2 i 3 ustawy o finansach publicznych przez wydatki bieżące należy rozumieć wydatki budżetowe niebędące wydatkami majątkowymi, a w szczególności wydatki na wynagrodzenia i składki od nich naliczane, oraz na wydatki związane z realizacją statutowych zadań placówki.
Z przytoczonych przepisów wynika, że dotacja, o której mowa ma charakter dotacji podmiotowo-celowej. Dotacja przysługuje na każdego ucznia i w tym zakresie ma charakter podmiotowy jednakże przeznaczona jest na dofinansowanie realizacji konkretnych zadań szkoły (kształcenie, wychowanie i opieka, w tym profilaktyka społeczna) i w tym zakresie przyznawana dotacja ma charakter celowy. Powyższe oznacza, że w ramach dotacji dofinansowanie obejmować może jedynie zadania w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej, realizowane wobec uczniów przez konkretną szkołę. Jednocześnie z brzmienia art. 5 ust.7 pkt 3 u.s.o. wynika, że w zakresie zadań obciążających organ założycielski i nie należących do zadań realizowanych przez szkołę (placówkę), mieszczą się zadania obejmujące zapewnienie obsługi administracyjnej, finansowej i organizacyjnej szkoły. Wspomniany przepis obliguje organ prowadzący szkołę do zapewnienia szkole warunków działalności w tym także poprzez zapewnienie odpowiednich środków finansowych. Z powyższego wynika, że obsługa administracyjna, finansowa i organizacyjna stanowi obowiązek organu prowadzącego szkołę i nie można wydatków z nią związanych uznać za wydatki poniesione na realizację zadań w zakresie kształcenia, wychowania i opieki. Ponieważ celem dotacji jest dofinansowywanie zadań szkoły jedynie w zakresie wyszczególnionym w art. 90 ust. 3d u.s.o., wydatki na wspólną obsługę administracyjną, finansową i organizacyjną nie mogą być finansowane z dotacji. W przeciwnym razie dotacje stanowiłyby w istocie dofinansowanie zadań organu prowadzącego szkołę, co byłoby sprzeczne z celem takich dotacji.
Wskazać również należy, że stosownie do postanowień art. 67 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1240 ze zm. poz. 885 ze zm.) - do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60, nieuregulowanych ustawą o finansach publicznych) stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 – dalej w skrócie "k.p.a.") i odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749, ze zm.).
Stosownie natomiast do postanowień art. 60 pkt 1 ustawy o finansach publicznych - środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publiczno-prawnym są w szczególności następujące dochody budżetu państwa albo budżetu jednostki samorządu terytorialnego: kwoty dotacji podlegające zwrotowi w przypadkach określonych w niniejszej ustawie.
Mając na uwadze wynikający z wyżej przytoczonego art. 67 ustawy o finansach publicznych nakaz stosowania do spraw dotyczących należności o których mowa w art. 60 ustawy o finansach publicznych przepisów k.p.a., wskazać należy, że zarówno Prezydent Miasta jak też Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając w niniejszej sprawie decyzje zobowiązujące stronę skarżącą do zwrotu dotacji obowiązane były, kierując się fundamentalną zasadą postępowania administracyjnego wynikającą z art. 7 k.p.a. do podjęcia wszelkich niezbędnych kroków w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy. Właściwe ustalenie stanu faktycznego - niezbędne dla prawidłowości podejmowanych rozstrzygnięć - wymaga z kolei wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego (art. 77 k.p.a.).
Przywołać w tym miejscu należy przepis art. 75 § 1 k.p.a. stanowiący, iż jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zauważyć wreszcie należy, iż ocena czy została dokonana właściwa wykładnia prawa materialnego i należyte zastosowanie przepisu, może nastąpić jedynie wtedy, gdy stan faktyczny sprawy jest niewadliwie ustalony.
W niniejszej sprawie organ nie sprostał wymogom procesowym określonym w przywołanych powyżej przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, albowiem brak jest w aktach sprawy dokumentacji księgowej, na podstawie której organ mógłby stwierdzić, czy rzeczywiście dotacja została rozliczona niezgodnie z przeznaczeniem. Powyższy brak uniemożliwia dokonanie oceny prawidłowości ustaleń w zakresie prawa materialnego.
Decyzja Prezydenta Miasta oraz SKO wymykają się spod kontroli sądu. W sprawie nie przeprowadzono prawidłowo postępowania wyjaśniającego. Dopiero w sytuacji, gdy organ zgromadzi dokumentację księgową, np. listy płac, umów określających stosunek pracy, w tym dokumentów określających zakres wykonywanej pracy przez dyrektorów i wysokość wynagrodzenia wynikającego z tych obowiązków, możliwe będzie ustalenie, czy rzeczywiście dotację wykorzystano niezgodnie z jej przeznaczeniem, tj. że dokonano wypłaty tych kwot niezgodnie z umową o pracę (szczegółowo określonym zakresem obowiązków i ściśle z nimi skorelowanego – precyzyjnie ujętego w umowie wynagrodzenia).
W świetle powyższego, przedwczesny jest wniosek organów, że dotacja w części w jakiej sfinansowano z niej wydatki na wynagrodzenia prowadzących szkoły została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem. W aktach sprawy brak jest dokumentacji księgowej na podstawie której organ mógłby stwierdzić, czy rzeczywiście datacja została rozliczona na wynagrodzenia dyrektorów szkół precyzyjnie i wprost wynikających zawartych umów o pracę.
Powyższe uchybienie ze strony orzekających w sprawie organów administracyjnych stanowiło naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. polegające na zaniechaniu zebrania całości materiału dowodowego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. W konsekwencji wydane przez orzekające w sprawie organy decyzje należy uznać za przedwczesne.
Należy podkreślić, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Sąd administracyjny ocenia, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego. Orzekanie na podstawie akt sprawy oznacza, iż sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu.
Sąd uznał, że ustalenia co do charakteru wydatków nie zostały w ogóle poczynione. Dokonując rozstrzygnięcia poddanej sądowej kontroli sprawy należy w pierwszej kolejności dokonać analizy dokumentacji księgowej skarżącej. W aktach niniejszej sprawy brak jest dokumentów mających zasadnicze znaczenie w sprawie, jedynym dokumentem wskazującym, że pozostała po rozliczeniu wydatków szkół wymieniona łączna kwota, została potraktowana przez prowadzących szkoły jako ich wynagrodzenie, a nie jako część dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, podlegającej zwrotowi - jest pisemne oświadczenie Z.S. złożone w trakcie kontroli.
Uwzględniając, że organy zakwestionowały wydatek w postaci wynagrodzenia w kwocie 8.068,78 zł, pobrany przez osoby prowadzące szkoły w poszczególnych miesiącach 2009 r., 2010 r., 2012 r., jako część dotacji pozostająca po rozliczeniu kosztów związanych z funkcjonowaniem szkół – należało zgodzić się z pełnomocnikiem strony skarżącej, że organ nie zebrał dowodów potwierdzających wykonywanie pracy przez stronę w szkołach przez nią prowadzonych. Wszelkie wątpliwości związane z wynagrodzeniami osób fizycznych prowadzących szkołę powinny zostać wyjaśnione na podstawie postanowień zawartych umów o pracę i listami płac, albowiem ocena prawidłowości wydatkowania przyznanej dotacji może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy wynagrodzenie należne osobie prowadzącej szkołę i pełniącej funkcję dyrektora szkoły będzie właściwie udokumentowane zawartą uprzednio umową o pracę (nie od hoc podejmowanymi decyzjami o wypłacie, czy też incydentalnymi aneksami do umowy o pracę).
Ponownie rozpoznając sprawę organ uzupełni zgodnie z powyższymi wskazaniami materiał dowodowy o wymienione powyżej dokumenty, a ich nieprzedstawienie organ oceni zgodnie z zasadą, że okoliczności, z których strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, winna bezspornie wykazać. Zdaniem sądu tylko właściwie ustalony stan faktyczny umożliwia prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego (tak: wyrok NSA z dnia 3 października 2014 r. sygn. akt II OSK 2292/14, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 200 i 205 § 2 i 4 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło