II OSK 2919/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-21

Skład orzekający: Jerzy Siegień, Marzenna Linska - Wawrzon, Krzysztof Dziedzic

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odprowadzanie ścieków bytowych do ziemi z budynku mieszkalnego (leśniczówki) przez pracownika Nadleśnictwa, na terenie należącym do Skarbu Państwa, stanowi zwykłe korzystanie z wód, które nie wymaga pozwolenia wodnoprawnego, jeśli ilość ścieków nie przekracza 5 m³ na dobę?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że art. 36 Prawa wodnego nie wyklucza sytuacji, w której gospodarstwo domowe prowadzi osoba inna niż właściciel gruntu, której właściciel powierzył prowadzenie tego gospodarstwa. Kluczowe jest zaspokojenie potrzeb gospodarstwa domowego z woli i za wiedzą właściciela terenu, a nie osobiste prowadzenie gospodarstwa przez właściciela. Ilość wprowadzanych do ziemi ścieków poniżej 5 m³ na dobę jest decydująca dla zakwalifikowania korzystania z wód jako zwykłego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie ścieków bytowych z budynku mieszkalnego (leśniczówki) do ziemi. Organy administracji uznały, że wnioskodawca (Skarb Państwa - Nadleśnictwo M.) nie wykazał spełnienia wymogów rozporządzenia dotyczącego wprowadzania ścieków do ziemi i nie przedłożył wyników badań jakości ścieków. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że odprowadzanie ścieków w ilości do 5 m³ na dobę przez pracownika Nadleśnictwa może stanowić zwykłe korzystanie z wód. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną organu, który kwestionował wykładnię przepisów przez WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. od wyroku WSA w Krakowie. Zasądzono od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. na rzecz Skarbu Państwa - Nadleśnictwa M. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Siegień (spr.) Sędziowie sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic Protokolant sekretarz sądowy Agata Putkowska po rozpoznaniu w dniu 21 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 września 2016 r. sygn. akt II SA/Kr 641/16 w sprawie ze skargi Skarbu Państwa - Nadleśnictwo M. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. na rzecz Skarbu Państwa - Nadleśnictwa M. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29 września 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 641/16 po rozpoznaniu sprawy ze skargi Skarbu Państwa - Nadleśnictwo M. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. z dnia [...] kwietnia 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Przedmiotowy wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Starosta M. decyzją z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] działając na podstawie art. 126 ust. 1 w związku z art. 125 pkt 3, art. 132, art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r. poz. 469, z późn. zm.), rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 18 listopada 2014 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzeniu ścieków do wód lub do ziemi oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 1800), odmówił Nadleśnictwu M. udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie ścieków bytowych z budynku mieszkalnego (L.) w miejscowości M. [...] (dz. nr [...]) po oczyszczalni przydomowej do ziemi poprzez drenaż rozsączający w miejscu lokalizacji: E 20°10'39,52" i N 50°28'37,75" w ilości Q śr domowe = 0,60 m3/dobę, Q max. godz. = 0,10 m3/godz., Q max roczne = 219,00 m3/rok. Zdaniem organu ze złożonego wniosku oraz treści załączonego operatu wodnoprawnego nie wynika, aby ścieki bytowe wprowadzane do ziemi z oczyszczalni przydomowej z L. spełniały wymogi obecnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 18 listopada 2014 r. Nadleśnictwo M. nie przedłożyło także wyników badań jakości odprowadzanych do ziemi ścieków z oczyszczalni przydomowej, a tym samym nie uprawdopodobniło, że wprowadzane do ziemi ścieki bytowe spełniają wymogi ustawowe. Odwołanie od powyższej decyzji wniosło Nadleśnictwo M.. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że decyzją Starosty M. z dnia [...] października 2004 r. udzielono Nadleśniczemu Nadleśnictwa M. pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie oczyszczonych ścieków bytowych z budynku mieszkalnego (leśniczówka) w M. [...], po oczyszczeniu do ziemi poprzez drenaż rozsączający. W decyzji tej nałożono obowiązek badania jakości odprowadzanych ścieków bytowych w studzience rozdzielczej w regularnych odstępach czasu. Wnioskodawca nie przedłożył jednak wyników badania jakości ścieków, mimo dwukrotnego wzywania przez organ na etapie poprzedzającym zawiadomienie o wszczęciu postępowania. Tak więc z uwagi na brak powyższych wyników badań i obowiązek ich wykonania, organ uznał, że nie można przyjąć, iż zostały zachowane dopuszczalne wartości wskaźników. Zdaniem organu udzielenie pozwolenia wodnoprawnego naruszałoby wymogi ochrony środowiska oraz ustalenia warunków korzystania z wód. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożyło Nadleśnictwo M. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Skarżący podniósł, że organy nie wyjaśniły dlaczego zakwalifikowały przedmiotowe wprowadzenie ścieków do ziemi nie jako zwykłe korzystanie z wód z art. 36 ustawy - Prawo wodne, a jako korzystanie szczególne. W ocenie skarżącego w niniejszej sprawie pozwolenie wodnoprawne w ogóle nie jest wymagane jako, że korzystanie z wód w określony we wniosku sposób jest zwykłym korzystaniem, a w myśl art. 122 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo wodne pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na szczególne korzystanie z wód. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu wniesionej przez Nadleśnictwo M. skargi wskazanym na wstępie wyrokiem uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Sąd podniósł, że analizę przepisów prawnych regulujących kwestie związane z udzieleniem pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie ścieków bytowych należy rozpocząć od art. 36 ustawy - Prawo wodne. Zgodnie z tym przepisem właścicielowi gruntu przysługuje prawo do zwykłego korzystania z wód stanowiących jego własność oraz z wody podziemnej znajdującej się w jego gruncie; prawo to nie stanowi prawa do wykonywania urządzeń wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Zgodnie z ust. 2 tego przepisu zwykłe korzystanie z wód służy zaspokojeniu potrzeb własnego gospodarstwa domowego oraz gospodarstwa rolnego, z zastrzeżeniem ust. 3. Natomiast w myśl ustępu 3 nie stanowi zwykłego korzystania z wód: 1) nawadnianie gruntów lub upraw wodą podziemną za pomocą deszczowni; 2) pobór wody powierzchniowej lub podziemnej w ilości większej niż 5 m3 na dobę; 3) korzystanie z wód na potrzeby działalności gospodarczej; 4) rolnicze wykorzystanie ścieków lub wprowadzanie do wód lub do ziemi oczyszczonych ścieków, jeżeli ich łączna ilość jest większa niż 5 m3 na dobę. Z kolei w myśl art. 122 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo wodne pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na szczególne korzystanie z wód. W myśl art. 37 pkt 2 tej ustawy, szczególnym korzystaniem z wód jest wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi wykraczające poza korzystanie powszechne lub zwykłe. W świetle powyższych uregulowań Sąd uznał, że w niniejszej sprawie kwestią kluczową było rozważenie, czy odprowadzanie ścieków bytowych do ziemi z budynku mieszkalnego – L. położonego w miejscowości M. stanowi zwykłe korzystanie z wód, które służy zaspokajaniu potrzeb własnego gospodarstwa domowego oraz gospodarstwa rolnego. Powołując się na wyrok WSA w Olsztynie z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 1031/15, w którym podkreślono, że przesłanką odróżniającą zwykłe korzystanie z wód od szczególnego korzystania z wód w postaci wprowadzania oczyszczonych ścieków do wód lub do ziemi jest jedynie ilość wprowadzonych do ziemi oczyszczonych ścieków na dobę, Sąd stwierdził, że właściciel gruntu ma prawo wprowadzać do ziemi na terenie należącej do niego działki oczyszczone ścieki w ilości do 5 m3 na dobę. W ocenie Sądu tylko przekroczenie podanej ilości obligowałoby właściciela gruntu do uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Przy czym Sąd podkreślił, że w przypadku zwykłego korzystania z wód prawodawca precyzyjnie wskazuje, że chodzi tu o uprawnienie, które przysługuje właścicielowi gruntu, a zatem analogicznie także współwłaścicielowi gruntu, użytkownikowi wieczystemu i współużytkownikom wieczystym. W tej sytuacji w ocenie Sądu do rozważenia pozostawała podstawowa kwestia, czy wnioskodawca czyli Skarb Państwa - Nadleśnictwo M. może być uznane za właściciela gruntu, któremu przysługiwałoby prawo do zwykłego korzystania z wód stanowiących jego własność oraz z wody podziemnej znajdującej się w jego gruncie. Sąd zauważył, że w myśl art. 67 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego za Skarb Państwa podejmuje czynności procesowe organ państwowej jednostki organizacyjnej, z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, lub organ jednostki nadrzędnej. Osobowość prawna Skarbu Państwa wynika bezpośrednio z ustawy (art. 33 i 34 Kodeksu cywilnego). Skarb Państwa jako osoba prawna wykonuje za pomocą swoich jednostek organizacyjnych (stationes fisci), niemających osobowości prawnej, zadania społeczne i gospodarcze (dominium), pozbawione cech władczego działania publicznoprawnego (imperium). Chodzi tu więc o działanie Skarbu Państwa w sferze stosunków cywilnoprawnych z innymi podmiotami na zasadzie równorzędności. W takich wypadkach Skarb Państwa – zgodnie z art. 34 K.c. – jest w stosunkach cywilnoprawnych podmiotem praw i obowiązków, które dotyczą mienia państwowego nienależącego do innych państwowych osób prawnych. Z powyższego wynika, że wszelkie czynności procesowe za Skarb Państwa podejmuje organ państwowej jednostki organizacyjnej. Z kolei z art. 35 ustawy o lasach wynika, że nadleśniczy prowadzi samodzielnie gospodarkę leśną w nadleśnictwie na podstawie planu urządzenia lasu oraz odpowiada za stan lasu. W szczególności nadleśniczy reprezentuje Skarb Państwa w stosunkach cywilnoprawnych, w zakresie swojego działania. Odnosząc powyższe uwagi do treści art. 36 ustawy - Prawo wodne Sąd zauważył, że ustawodawca kwestię zwykłego korzystania z wód uregulował w dwóch jednostkach redakcyjnych. Przy czym ustęp pierwszy tego przepisu wskazuje podmiot uprawniony do zwykłego korzystania z wód – właściciela terenu. Natomiast ustęp drugi określa zakres zwykłego korzystania z wód ograniczając go do zaspokojenia potrzeb własnego gospodarstwa domowego. Dokonując interpretacji pojęcia zaspakajanie potrzeb własnego gospodarstwa domowego, Sąd opowiedział się za szerokim jego rozumieniem, przyjmując że nie zawsze musi być to tylko zaspakajanie potrzeb osobistych właściciela, ale dotyczy to również sytuacji, zaspakajania potrzeb gospodarstwa domowego z woli i za wiedzą właściciela terenu na którym gospodarstwo domowe jest zlokalizowane. Tak więc zdaniem Sądu, uprawnienie do zwykłego korzystania z wód dotyczy właściciela terenu, który w ramach prowadzonego gospodarstwa domowego korzysta z wód w sposób, o którym mowa w art. 36 ust. 2 (w tym wprowadza do wód lub do ziemi oczyszczone ścieki w ilości do 5 m3 na dobę) lub w sytuacji, kiedy sam gospodarstwa domowego na danym terenie nie prowadzi i powierza prowadzenie tego gospodarstwa innej osobie czy osobom. A zatem Sąd wskazał, że na ogół zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego będzie właściciel terenu, który w ramach prowadzonego osobiście gospodarstwa domowego korzysta z wód w sposób o którym mowa w art. 36 ust. 1 i ust. 2 ustawy - Prawo wodne, ale przepis ten (art. 36 ustawy - Prawo wodne) nie wyklucza sytuacji kiedy gospodarstwo domowe prowadzi nie właściciel terenu osobiście, ale osoba której prowadzenie tego gospodarstwa powierza. Okoliczności te nie były jednak przedmiotem rozważań organów administracji obu instancji. Dlatego też Sąd uznał, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem art. 36 Prawa wodnego oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Uchylając zatem obie wydane w sprawie decyzje, Sąd zobowiązał organy do rozważenia przy ponownym rozpoznaniu sprawy, czy Skarb Państwa działając poprzez Nadleśnictwo M. (stationes fisci), był uprawniony do zwykłego korzystania z wód poprzez wprowadzanie do ziemi oczyszczonych ścieków w ilości nie przekraczającej 5 m3 na dobę powierzając to uprawnienie zamieszkującemu tam pracownikowi, który prowadzi gospodarstwo domowe. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 września 2016 r. wniósł organ - Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, tj. art. 36 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo wodne, poprzez błędną ich wykładnię, albowiem Sąd pierwszej instancji niezasadnie uznał, że przepisy te nie wykluczają sytuacji, kiedy gospodarstwa domowego nie prowadzi osobiście właściciel, ale osoba której prowadzenie tego gospodarstwa właściciel powierza; 2) przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, ze zm.), zwanej dalej: "P.p.s.a.", w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz w zw. z art. 36 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo wodne, albowiem Sąd pierwszej instancji niezasadnie uznał, że doszło do naruszenia przez organy tych przepisów i uchylił decyzje, podczas gdy w niniejszej sprawie organy należycie zgromadziły materiał dowodowy i właściwie zastosowały przepisy prawa materialnego; - art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) oraz art. 3 § 1 P.p.s.a., poprzez nieprawidłowe wykonanie kontroli, polegające na uchyleniu decyzji organów, pomimo braku do tego podstaw. W oparciu o powyższe zarzuty wnoszący skargę kasacyjną organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie spawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. wskazał, że Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku dokonał błędnej wykładni przepisów art. 36 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo wodne. Zdaniem organu powyższe przepisy wyraźnie stanowią o uprawnieniu właściciela gruntu do zwykłego korzystania z wód, a nie innych osób. Ponadto zauważył, że w przypadku osób mieszkających w leśniczówce wskazane wyżej przepisy nie mogą znaleźć zastosowania, gdyż właścicielem gruntu jest Skarb Państwa, a podmiot ten nie prowadzi gospodarstwa domowego. Gospodarstwo to prowadzą pracownicy tego podmiotu. Za istotną okoliczność organ uznał również fakt, że nie jest to klasyczne gospodarstwo domowe, gdyż mamy do czynienia z mieszkaniem służbowym, zajmowanym w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, które może służyć także innym celom, np. może zostać przeznaczone częściowo na biura. Z tego powodu, w ocenie organu, osoby zajmujące leśniczówkę zaspokajają nie tylko potrzeby własnego gospodarstwa domowego, ale również potrzeby Skarbu Państwa. Na poparcie swojego stanowiska organ powołał się na: wyrok WSA w Krakowie z dnia 14 grudnia 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 912/08, komentarz do art. 36 ustawy - Prawo wodne, autorstwa Bartosza Rakoczego z programu lex, serwisu Wolters Kluwer oraz komentarze praktyczne. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyło Nadleśnictwo M., wnosząc o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie posiada usprawiedliwionych podstaw, tak w zakresie powołanych w niej zarzutów naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania – m.in. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a., w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. jak i zarzutu błędnej wykładni przepisów prawa materialnego – art. 36 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo wodne. Z uwagi na charakter sprawy oraz sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej punktem wyjścia należało uczynić zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, gdyż zarzuty naruszenia przepisów postępowania są w istocie efektem wskazania na naruszenie prawa materialnego, przez co stanowią polemikę z treścią zaskarżonego wyroku w zakresie wykładni materialnoprawnych przepisów ustawy - Prawo wodne. Przechodząc zatem do oceny zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 36 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo wodne poprzez błędną ich wykładnię, należy uznać, że jest on niezasadny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji słusznie zauważył, że art. 36 ustawy - Prawo wodne nie wyklucza sytuacji, kiedy gospodarstwo domowe prowadzi nie właściciel terenu osobiście, ale osoba której prowadzenie tego gospodarstwa powierza. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 36 ust. 1 ustawy - Prawo wodne właścicielowi gruntu przysługuje prawo do zwykłego korzystania z wód stanowiących jego własność oraz z wody podziemnej znajdującej się w jego gruncie; prawo to nie stanowi prawa do wykonywania urządzeń wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Natomiast zgodnie z art. 36 ust. 2 ww. ustawy zwykłe korzystanie z wód służy zaspokojeniu potrzeb własnego gospodarstwa domowego oraz gospodarstwa rolnego, z zastrzeżeniem ust. 3. Z powyższych przepisów wynika, że o ile art. 36 ust. 1 wskazuje podmiot uprawniony do zwykłego korzystania z wód (właściciela terenu), to ustęp drugi tego artykułu reguluje zakres zwykłego korzystania i w swojej treści nie zawiera odniesienia do osoby/podmiotu właściciela wskazanego w ustępie 1. Z użycia w art. 36 ust. 2 ustawy - Prawo wodne przymiotnika "własny" nie można wyprowadzać wniosku, że ustawodawca zrównuje kwestię własności z osobistym użytkowaniem gospodarstwa domowego przez właściciela gruntu, na którym się ono znajduje. Gdyby taki był zamysł ustawodawcy, to wprost odwołałby się do pojęcia "osobistych potrzeb", tak jak uczynił to przy zaspokojeniu potrzeb powszechnych, bądź w inny dosłowny sposób wyraziłby taką przesłankę. Tymczasem w powyższym przepisie chodzi o skalę korzystania z wód na potrzeby gospodarstwa domowego oraz gospodarstwa rolnego. W przypadku zwykłego korzystania z wód, ma być to korzystanie z nich w nieznacznym zakresie, nieuciążliwym dla środowiska, o czym świadczą wyłączenia wskazane w art. 36 ust. 3 ustawy - Prawo wodne. A zatem ograniczenie zakresu zwykłego korzystania z wód do zaspokojenia potrzeb własnego gospodarstwa domowego należy rozumieć w ten sposób, że wystarczające jest zaspokojenie potrzeb gospodarstwa domowego z woli i za wiedzą właściciela terenu, na którym gospodarstwo domowe jest zlokalizowane. Tym samym zauważyć należy, że wbrew twierdzeniom organu wnoszącego skargę kasacyjną w art. 36 ustawy - Prawo wodne kwestia własności gruntu nie jest utożsamiana z osobistym prowadzeniem gospodarstwa domowego przez właściciela tego gruntu. Przy czym podkreślić należy, że zarówno Naczelny Sąd Administracyjny, jak i Sąd pierwszej instancji nie kwestionują poglądu, że uprawnienie do zwykłego korzystania z wód przysługuje wyłącznie właścicielowi. Z faktu tego, nie można jednak wyciągać wniosku, że właściciel, aby jego korzystanie z wód zakwalifikować jako zwykłe, musi osobiście prowadzić gospodarstwo domowe na należącym do niego gruncie, a w okolicznościach niniejszej sprawy sam wytwarzać ścieki odprowadzane później do ziemi. Stwierdzenia takiego nie zawiera również powoływany przez wnoszącego skargę kasacyjną komentarz do art. 36 ustawy - Prawo wodne autorstwa Bartosza Rakoczego, jak też wyrok WSA w Krakowie z dnia 14 grudnia 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 912/08. W komentarzu do art. 36 ustawy - Prawo wodne autor wyraźnie natomiast stwierdził, że "w przeciwieństwie do powszechnego korzystania z wód przy zwykłym korzystaniu z wód prawodawca nie wskazał, że ma ono służyć zaspokojeniu potrzeb osobistych. Uwypuklił zatem wątki przedmiotowe – zaspokajanie potrzeb gospodarstwa, a nie podmiotowe – zaspokajanie potrzeb osobistych." (komentarz do art. 36 ustawy - Prawo wodne Bartosz Rakoczy, Komentarz LEX, 2013). Ponadto w powoływanym również przez Sąd pierwszej instancji prawomocnym wyroku WSA w Olsztynie z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 1031/15 Sąd stwierdził, że "przesłanką odróżniającą zwykłe korzystanie z wód od szczególnego korzystania z wód w postaci wprowadzania oczyszczonych ścieków do wód lub do ziemi jest jedynie ilość wprowadzonych do ziemi oczyszczonych ścieków na dobę. (...) Właściciel gruntu ma zatem prawo wprowadzać do ziemi na terenie należącej do niego działki oczyszczone ścieki w ilości do 5 m3 na dobę, bez względu na to czy są to ścieki własne. (...) Tylko przekroczenie podanej ilości obligowałoby właściciela gruntu do uzyskania pozwolenia wodnoprawnego." Z powyższego wynika, że przyjęta w doktrynie i orzecznictwie wykładnia art. 36 ustawy - Prawo wodne jest zgodna z wykładnią tego przepisu dokonaną przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku. W ocenie NSA wykładni tej nie mogą podważyć powołane przez organ w skardze kasacyjnej komentarze praktyczne, będące jedynie stanowiskiem autorów powołanych artykułów na zadawane przez podmioty pytania. Kwestionując dokonaną przez Sąd pierwszej instancji wykładnię art. 36 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo wodne, organ wnoszący skargę kasacyjną podniósł także, że w przypadku osób mieszkających w leśniczówce powyższe przepisy w ogóle nie mogą znaleźć zastosowania, gdyż właścicielem gruntu jest Skarb Państwa, a podmiot ten nie prowadzi gospodarstwa domowego. Gospodarstwo to prowadzą pracownicy tego podmiotu. Nie jest to zatem, w ocenie organu, klasyczne gospodarstwo domowe, gdyż mamy do czynienia z mieszkaniem służbowym, zajmowanym w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, które może służyć także innym celom, np. może zostać przeznaczone częściowo na biura. Odnosząc się do powyższego zauważyć należy, że w świetle art. 36 ust. 1 ustawy - Prawo wodne, prawo do zwykłego korzystania z wody ma każdy właściciel gruntu, niezależnie od tego czy zamieszkuje on na swoim gruncie, czy też powierza swój grunt w zarząd innym osobom. Natomiast właścicielem gruntu może być zarówno osoba fizyczna jak i osoba prawna, przepis nie różnicuje uprawnienia do zwykłego korzystania z wód od rodzaju podmiotu/osoby właściciela gruntu. Niewątpliwe Skarb Państwa posiada osobowość prawną wynikającą bezpośrednio z ustawy (art. 33 i art. 34 K.c.). Jest on bowiem państwową osobą prawną, gdyż należy do niego mienie państwowe, które nie zostało wyodrębnione dla innych państwowych osób prawnych. Występuje zatem w stosunkach cywilnoprawnych jako podmiot praw i obowiązków dotyczących tego mienia. Stosownie jednak do art. 67 § 2 K.p.c. czynności procesowe za Skarb Państwa podejmuje organ państwowej jednostki organizacyjnej (stationes fisci), z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, lub organ jednostki nadrzędnej. Z kolei z art. 35 ustawy o lasach wynika, że nadleśniczy prowadzi samodzielnie gospodarkę leśną w nadleśnictwie na podstawie planu urządzenia lasu oraz odpowiada za stan lasu. A zatem nadleśniczy reprezentuje Skarb Państwa w stosunkach cywilnoprawnych, w zakresie swojego działania. Jak wynika z akt rozpoznawana sprawa dotyczy wniosku Skarbu Państwa – Nadleśnictwo M. o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie ścieków bytowych z budynku mieszkalnego (L.) w ilości nie przekraczającej 5m3 na dobę. Przy czym w sprawie bezsporne jest, że L. stanowią zamieszkiwany przez czteroosobową rodzinę budynek mieszkalny i kilka zabudowań gospodarczych, zlokalizowane na ogrodzonym terenie. Sposób wykorzystania leśniczówki wskazuje, że ma być tam prowadzone gospodarstwo domowe nadleśniczego, za zgodą właściciela terenu – Skarbu Państwa. Zgodnie z art. 36 ust. 2 ustawy - Prawo wodne, zwykłe korzystanie z wód ma służyć zaspokojeniu potrzeb własnego gospodarstwa domowego, przy czym, jak wskazano powyżej, pojęcie "własnego" należy rozumieć szeroko, a więc nie tylko jako zaspokojenie potrzeb osobistych właściciela gruntu prowadzącego gospodarstwo domowe, ale wystarczające jest zaspokojenie potrzeb gospodarstwa domowego prowadzonego przez inną osobę z woli i za wiedzą właściciela terenu, na którym gospodarstwo domowe jest zlokalizowane. Słusznie zatem Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku zobowiązał organy do oceny czy Skarb Państwa działając poprzez Nadleśnictwo M. (stationes fisci), był uprawniony do zwykłego korzystania z wód poprzez wprowadzanie do ziemi oczyszczonych ścieków w ilości nie przekraczającej 5 m3 na dobę powierzając to uprawnienie zamieszkującemu tam pracownikowi, który prowadzi gospodarstwo domowe. Podkreślić należy, że rolą organów administracji publicznej wydających rozstrzygnięcia jest wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego oraz dokonanie właściwej oceny prawnej konkretnego stanu faktycznego. A zatem skoro kwestia zastosowania w rozpoznawanej sprawie art. 36 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo wodne nie była przedmiotem rozważań organów administracji obu instancji, to słusznie Sąd pierwszej instancji uznał, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem tego przepisu oraz art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. Tym samym zarzut naruszenia powołanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania jest nieusprawiedliwiony, gdyż Sąd dokonał prawidłowej kontroli wydanych w sprawie rozstrzygnięć. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło