II GSK 809/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-17

Skład orzekający: Joanna Kabat - Rembelska, Gabriela Jyż, Dorota Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej lub sąd administracyjny są zobowiązane do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w celu ustalenia, czy nierejestrowanie danych przez tachograf cyfrowy w transporcie drogowym było spowodowane jego awarią, nawet jeśli kierowca posiadał magnes mogący zakłócać pracę urządzenia, a podczas kontrolnego przejazdu tachograf działał prawidłowo?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest zobowiązany do powołania biegłego, jeśli okoliczności sprawy nie wymagają wiadomości specjalnych. W sytuacji, gdy podczas kontroli tachograf działał prawidłowo, a kierowca posiadał magnes mogący zakłócać jego pracę, brak jest podstaw do uznania, że nierejestrowanie danych było wynikiem awarii, zwłaszcza gdy przedsiębiorca nie przedstawił dowodów na jej wystąpienie. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest obiektywna, a przesłanki zwalniające z niej (art. 92b i 92c u.t.d.) nie zostały w tej sprawie spełnione.
Stan faktyczny
W sprawie nałożono na przedsiębiorcę karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na wykonywaniu przewozu pojazdem wyposażonym w tachograf cyfrowy, który nie rejestrował wymaganych parametrów jazdy przez okres od 11:22 do 21:10. Kierowca posiadał magnes, który mógł zakłócać pracę tachografu. Podczas kontrolnego przejazdu tachograf działał prawidłowo. Przedsiębiorca kwestionował zasadność kary, argumentując, że nierejestrowanie danych mogło być spowodowane awarią tachografu i domagał się przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat - Rembelska Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Dorota Dąbek (spr.) Protokolant Patrycja Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 17 października 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 3 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Op 426/16 w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M. S. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 3 listopada 2016r., sygn. akt II SA/Op 426/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu (zwany dalej także: Sąd lub Sąd I instancji) oddalił skargę M.S. (zwanego dalej także: Skarżący) na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia [...] czerwca 2016r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Powyższy wyrok Sądu I instancji zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją z dnia [..] maja 2016r. nr [..] Naczelnik Urzędu Celnego w O., działając na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 6, art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2014r. poz. 1414 ze zm., zwanej dalej u.t.d.), art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016r. poz. 23 ze zm., zwanej dalej k.p.a.), art. 32 ust. 1 i ust. 3, art. 37, art. 34 ust. 1, art. 46, art. 47 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE L 60/1 z 28.02.2014r.), nałożył na M.s. karę pieniężną w kwocie 2.000 zł. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w dniu 19 sierpnia 2015r. na drodze krajowej [..] w [...] zatrzymany został do kontroli drogowej przez służby celne D.G., kierujący zestawem pojazdów nr rej. [..]. Kierujący pojazdem wykonywał przewóz na rzecz M.S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...]. Na żądanie kontrolującego kierujący sporządził wydruk z tachografu cyfrowego, który wskazywał, że kierowca od godziny 11.22 do momentu zatrzymania pojazdu do kontroli, tj. godz. 21.10 jest w trakcie odpoczynku. W celu sprawdzenia poprawności działania tachografu o godz. 21.29 kierowca, używając swojej karty kierowcy, przejechał krótki odcinek drogi, po czym ponownie został sporządzony wydruk. Nie stwierdzono nieprawidłowości w działaniu tachografu w tym czasie. Na żądanie kontrolujących kierowca okazał magnes, który posiadał przy sobie i który został zajęty przez kontrolujących. Z przeprowadzonej kontroli sporządzony został protokół kontroli drogowej nr [...], w którym stwierdzono wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem przepisów dotyczących stosowania tachografów cyfrowych określonych ustawą - zarzut z załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym ujęty w lp. 6.1.2, tj. wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące, które nie rejestruje wszystkich wymaganych elementów. Organ nie stwierdził możliwość zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia, wskazanych w art. 92b oraz art. 92c u.t.d. Po rozpatrzeniu odwołania Skarżącego, Dyrektor Izby Celnej w Opolu decyzją z dnia [...] czerwca 2016r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. oraz punktu 6.1.2 załącznika nr 3 do u.t.d., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że zafałszowanie zapisów tachografu stanowi naruszenie art. 15 ust. 8 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE Nr L 370 z dnia 31 grudnia 1985r., s. 8). Organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutami odwołania, jakoby organ I instancji naruszył przepisy postępowania, gdyż zaniechał ustalenia przyczyn, dla których tachograf zamontowany w pojeździe o nr rej. [...]w dniu [...] sierpnia 2015r. miał rejestrować "odpoczynek" od godz. 11.22 do 21.10, w szczególności zaniechał przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na ewentualną awarię tachografu. Organ stwierdził, że podczas kontroli tachograf był sprawny, a Skarżący o przeprowadzenie takiego dowodu w trakcie postępowania nie wnioskował, ani też nie wskazał żadnych dowodów uprawniających przyjęcie, że doszło do awarii tachografu i jego naprawy przez uprawniony warsztat. Zdaniem organu, zarzut taki nie znajduje również uzasadnienia w świetle art. 16 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, gdyż kierowca widząc brak wskazań urządzenia rejestrującego winien zaznaczyć fakt wadliwego jego działania, zaś pracodawca był zobowiązany do ewentualnej naprawy urządzenia. Takie czynności podczas kontroli nie zostały wykazane, za to stwierdzono, że kierowca posiadał w kieszeni magnes, który zakłóca pracę urządzenia rejestrującego. Odnośnie możliwości zastosowania przepisu art. 92b u.t.d. organ odwoławczy zauważył, że przesłanki zwalniające z odpowiedzialności przedsiębiorcę zostały ograniczone wyłącznie do przypadków, w których deliktem administracyjnym jest naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku ujętych w lp. 5 załącznika nr 3 ustawy. Stwierdzone naruszenie nie mieści się w tym zakresie. Brak jest także podstaw do zastosowania przepisu art. 92c ust. 1 u.t.d., gdyż w sprawie nie wystąpił jednocześnie brak wpływu na naruszenie i wystąpienie szczególnych okoliczności, a Skarżący nie powołał żadnych nadzwyczajnych, nieoczekiwanych okoliczności, które mogłyby odpowiedzialność tę wyłączyć. Zasadna była zatem kara pieniężna w kwocie 2.000 zł, określonej w zał. nr 3 lp. 6.1.2. W skardze na powyższą decyzję M.S. domagał się uchylenia w całości decyzji Dyrektora Izby Celnej w Opolu, a także poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w O., zarzucając naruszenie art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r. poz. 718 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. art. 78 § 1 i 2 k.p.a., 75 § 1 k.p.a oraz 84 § 1 k.p.a., art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez błędne zaaprobowanie przez organ odwoławczy faktu, że organ administracji I instancji nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego z zakresu analizy zapisów i zasad działania urządzeń rejestrujących (tachografów) na okoliczność, czy przyczyną nierejestrowania w dniu 19 sierpnia 2015r. przez tachograf cyfrowy zamontowany w pojeździe marki DAF o numerze rejestracyjnym [...] wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi mogła być jego awaria, pomimo że jest to okoliczność, której ustalenie wymaga wiadomości specjalnych z zakresu działania urządzeń rejestrujących (tachografów) i ma ona znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie skarżącego, organ odwoławczy w sposób błędny, nadmiernie restrykcyjny interpretuje przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., stojąc na stanowisku, jakoby nieprawidłowe działanie tachografu nie mieściło się w hipotezie powyższego unormowania. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w Opolu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wskazał, że Skarżący nie negował okoliczności, iż przeprowadzona w dniu 19 sierpnia 2015r. kontrola drogowa stwierdziła fakt nierejestrowania wymaganych przepisami parametrów jazdy pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące. Sąd stwierdził, iż z treści sporządzonego protokołu kontroli drogowej wynika, że przeprowadzone w dniu kontroli sprawdzenie poprawności działania tachografu (rejestrowania przez zamontowane w pojeździe cyfrowe urządzenie parametrów jazdy) nie wykazało żadnych wad. Kierujący pojazdem wydał na żądanie kontrolujących posiadany magnes, co wynika z protokołu zatrzymania rzeczy. W opinii Sądu, skoro Skarżący twierdził, że w kontrolowanym pojeździe doszło do czasowego uszkodzenia urządzenia rejestrującego (tachografu) i z tej okoliczności wywodził dla siebie skutki prawne, to winien przedłożyć na tę okoliczność dowody, które uprawniałyby organ do dokonania odmiennej oceny zebranego materiału dowodowego. Sąd wyjaśnił, że wystąpienie awarii bądź błędów w części systemu, w przyrządzie lub podczas obsługi, natychmiast komunikowane jest na wyświetlaczu, a skoro tak, to właściwie przeszkolony przez przedsiębiorcę kierowca winien podjąć czynności przewidziane przepisem art. 37 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L.2014.60.1), który przewiduje, że w razie awarii lub wadliwego działania tachografu przedsiębiorstwo transportowe zobowiązane jest do jego naprawy przez zatwierdzonego instalatora lub zatwierdzony warsztat tak szybko, jak pozwalają na to okoliczności. Sąd stwierdził, że z materiału dowodowego, w szczególności protokołu kontroli oraz protokołu zatrzymania rzeczy (magnesu) nie wynika, aby w momencie kontroli odnotowano zakłócenie spowodowane awarią urządzenia. Nie stwierdzono też stosownych zapisów w pamięci masowej tachografu, na karcie kierowcy, jak i indywidualnych zapisów kierowcy. Zdaniem Sądu, w tak ustalonym stanie faktycznym, przy uwzględnieniu sposobu funkcjonowania urządzenia i powiadamiania o nieprawidłowościach w jego funkcjonowaniu uznać należało, że organy nie naruszyły prawa (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), obciążając odpowiedzialnością Skarżącego. Sąd podniósł, że Skarżący w odwołaniu i skardze sugerował czasową awarię urządzenia ale nie wskazywał czym była ona spowodowana, jak również nie przedstawił żadnych dowodów w postaci dokumentów serwisowych. Zdaniem Sądu, Skarżący przy zachowaniu należytej staranności miał nie tylko obowiązek dbałości o sprawne funkcjonowanie tego urządzenia, ale ciążył na nim również obowiązek zapewnienia właściwego użytkowanie tachografów przez kierowców, którymi się posługiwał przy realizowaniu działalności, a więc i przeprowadzania szkoleń, udzielania instrukcji, sprawdzania wiedzy kierowców m.in. co do sposobu postępowania w przypadku awarii tachografu. W ocenie Sądu, niepodjęcie przez kierowcę w przedmiotowej sprawie czynności, o których mowa w art. 37 rozporządzenia nr 165/2014 świadczy nie tylko o niewłaściwym nadzorze nad pracownikami, braku stosownych szkoleń, ale również o niesprawdzaniu poprawności działania urządzenia rejestrującego. Sąd zgodził się również z organami, że w sprawie nie zostały wykazane żadne okoliczności wskazujące na możliwość uwolnienia się Skarżącego od odpowiedzialności i odstąpienia od wymierzenia kary. Skarżący nie przedstawił bowiem żadnych dowodów potwierdzających wystąpienie okoliczności, o których mowa w art. 92c u.t.d. poprzestając jedynie na gołosłownym twierdzeniu, że sporne urządzenie rejestrujące parametry jazdy było czasowo uszkodzone, a możliwość zastosowania wobec Skarżącego przepisu art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowi wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego (art. 92a ust. 1 u.t.d.). Sąd wyjaśnił, że pierwsza ze wskazanych regulacji nie dotyczy spraw związanych z użytkowaniem urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Nie wykazano też przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 u.t.d. Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę kasacyjną wniósł M.S., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "[..], domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Wyrokowi Sądu I instancji skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj. art. 3 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 78 § 1 i 2 k.p.a., 75 § 1 k.p.a oraz 84 § 1 k.p.a., a także art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez uznanie, że zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Celnej jest zgodna z prawem i w konsekwencji oddalenie skargi, pomimo że organy I i II instancji nie przeprowadziły dowodu z opinii biegłego z zakresu analizy zapisów i zasad działania urządzeń rejestrujących (tachografów) na okoliczność, czy przyczyną nierejestrowania w dniu 19 sierpnia 2015r. przez tachograf cyfrowy zamontowany w pojeździe marki DAF o numerze rejestracyjnym [...] wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, mogła być jego awaria z tym uzasadnieniem, że w trakcie kontrolnego przejazdu po zatrzymaniu kierowcy tachograf funkcjonował prawidłowo, a Skarżący nie przedstawił dokumentów na poparcie tezy o awarii tachografu – pomimo że organy nie stwierdziły ingerencji kierowcy w działanie urządzenia rejestrującego, ustalenie prawidłowości działania tego urządzenia winno dotyczyć okresu od godz. 11.22 do godz. 21.10, a nie godz. 21.29, wymaga to wiadomości specjalnych z zakresu działania urządzeń rejestrujących (tachografów), przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie wymaga uprzedniego przedkładania jakichkolwiek dokumentów i ma ona znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (czyli możliwości przypisania stronie odpowiedzialności administracyjnoprawnej), z tego względu, że ewentualna awaria tachografu winna być kwalifikowana jako okoliczność wskazująca, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.). W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie powyższego zarzutu, w tym zwłaszcza wskazano, że Sąd, podobnie jak organy administracji, nie ustalił dlaczego w dniu 19 sierpnia od godz. 11.22 do godz. 21.10 tachograf funkcjonował nieprawidłowo, rejestrując w trakcie jazdy odpoczynek. Tymczasem ani WSA w Opolu, ani organy administracji nie posiadają wiedzy specjalnej z zakresu działania tachografów, by arbitralnie wykluczyć możliwość zawieszenia się tego urządzenia elektronicznego w okresie bezpośrednio poprzedzającym kontrolę. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, ma to tym większe znaczenie, że nie stwierdzono, by w pojeździe zamontowane było jakiekolwiek urządzenie zakłócające pracę tachografu. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że w sprawie nie ustalono, aby kierowca D.G. manipulował zapisami tachografu poprzez ingerencję w jego działanie wskutek używania tzw. magnesu, czy innego urządzenia niedozwolonego. Z kolei wadliwe działanie tachografu, do którego doszło już po wyjeździe przez kierowcę z siedziby przedsiębiorstwa strony, nie jest okolicznością, na którą przewoźnik ma wpływ i którą mógłby przewidzieć. Skarżący kasacyjnie stwierdził, że wbrew stanowisku organu odwoławczego, nie miał powodu, by naprawiać tachograf, skoro urządzenie to "odwiesiło się" i zaczęło funkcjonować poprawnie. Podobnie D.G. nie miał możliwości sporządzić stosownego zapisu na karcie kierowcy, skoro dopiero podczas kontroli dowiedział się on o nieprawidłowym działaniu (zawieszeniu się) tachografu. Skoro zatem tachograf uległ awarii już po wyjeździe kierowcy z bazy transportowej, a ten nie manipulował tym urządzeniem, to zaistniałą sytuację należy kwalifikować jako wyczerpującą znamiona opisane w przepisie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w Opolu wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. W ocenie organu sięganie po wiadomości specjalne nie było w sprawie uzasadnione, gdyż zebrane dowody pozwoliły przyjąć, że urządzenie było sprawne. Zdaniem organu, Sąd I instancji nie naruszył zarzucanych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w powiązaniu z przepisami k.p.a. Zgromadzony bowiem materiał dowodowy oraz poczynione na jego podstawie ustalenia okazały się niewadliwe. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., cyt. dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej, wyznaczonymi wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie w skardze kasacyjnej naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego rzeczywiście zaistniały. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy zostały naruszone. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. W skardze kasacyjnej podniesiono wyłącznie zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj. art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 78 § 1 i 2 k.p.a., 75 § 1 k.p.a oraz 84 § 1 k.p.a., a także art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez uznanie, że zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Celnej jest zgodna z prawem i w konsekwencji oddalenie skargi, pomimo że organy I i II instancji nie przeprowadziły dowodu z opinii biegłego z zakresu analizy zapisów i zasad działania urządzeń rejestrujących (tachografów) na okoliczność, czy przyczyną nierejestrowania danych w dniu 19 sierpnia 2015r. przez tachograf cyfrowy mogła być jego awaria. Zarzut ten jest niezasadny. W rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 75 §1 k.p.a i art. 84 § 1 k.p.a. które przewidują, że "Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny" oraz że "Gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii." W świetle przytoczonych przepisów warunkiem powołania biegłego jest zaistnienie okoliczności, której wyjaśnienie wymaga wiadomości specjalnych. Zasadnie uznały organy, że w rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zachodziła. Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, nie wystąpiła w sprawie okoliczność, której wyjaśnienie wymagałoby wiadomości specjalnych i powołania biegłego. Organ w toku postępowania samodzielnie ustalił, że urządzenie było sprawne. W tym celu w dniu kontroli tj. w dniu 19 sierpnia 2015r. przeprowadzono przejazd kontrolny, a mianowicie kierowca D.G., używając swojej karty kierowcy, przejechał krótki odcinek drogi krajowej [..] w [...] o godz. 21.29, po czym ponownie został sporządzony wydruk. Nie stwierdzono nieprawidłowości w działaniu tachografu w tym czasie. Na żądanie kontrolujących kierowca okazał natomiast magnes, który posiadał przy sobie i który został zajęty przez kontrolujących. Wszystkie te czynności zostały opisane w treści sporządzonego protokołu kontroli drogowej. W protokole stwierdzono mianowicie, że przeprowadzone w dniu kontroli sprawdzenie poprawności działania tachografu (rejestrowania przez zamontowane w pojeździe cyfrowe urządzenie parametrów jazdy) nie wykazało żadnych wad. Nie ma racji skarżący kasacyjnie, że te ustalenia co do prawidłowości działania tachografu wymagały wiadomości specjalnych i powołania biegłego. Jeżeli natomiast Skarżący twierdził, że w kontrolowanym pojeździe doszło do czasowego uszkodzenia urządzenia rejestrującego (tachografu) i z tej okoliczności wywodził dla siebie skutki prawne, to powinien był przedłożyć na tę okoliczność dowody, które uzasadniałyby powstanie wątpliwości co do prawidłowości ustalonego w sprawie stanu faktycznego i obligowały organ do przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego (np. poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego), albo dokonania odmiennej oceny już zebranego materiału dowodowego. W ustalonych przez organ okolicznościach faktycznych, biorąc pod uwagę fakt, że w chwili kontroli kierujący pojazdem wykonywał przewóz nie rejestrując prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi, na żądanie kontrolującego kierujący sporządził wydruk z tachografu cyfrowego, który wskazywał, że kierowca od godziny 11.22 do momentu zatrzymania pojazdu do kontroli, tj. godz. 21.10 jest w trakcie odpoczynku, sprawdzono poprzez próbny przejazd sprawność tachografu i stwierdzono u kierowcy posiadanie magnesu, organ nie miał podstaw do powzięcia wątpliwości co do ewentualnej możliwości zaistnienia wcześniejszej awarii tachografu spowodowanej przez inne czynniki. Skoro podczas przejazdu kontrolnego tachograf był sprawny, a Skarżący w trakcie postępowania nie wskazał żadnych dowodów uprawdopodobniających przyjęcie, że doszło do awarii tachografu, za bezzasadny uznać należy zarzut skargi kasacyjnej, że organ zaniechał przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Wobec niewystępowania w sprawie okoliczności, której wyjaśnienie wymagało wiadomości specjalnych, nie było podstaw do przeprowadzania dowodu z opinii biegłego na ewentualną awarię tachografu. Nie doszło zatem do naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 78 § 1 i 2 k.p.a. Przepis ten przewiduje, że "Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy", a "Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy." Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, w rozpoznawanej sprawie organy nie zaniechały ustalenia przyczyn, dla których tachograf zamontowany w pojeździe o nr rej. [...] w dniu [...] sierpnia 2015r. rejestrował "odpoczynek" od godz. 11.22 do 21.10. Okoliczności związane ze stanem tachografu zostały już przez organ ustalone innymi dowodami niż dowód z opinii biegłego. Trafnie wskazano, że gdyby rzeczywiście doszło do awarii tachografu, to zgodnie z wymogami rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, kierowca widząc brak wskazań urządzenia rejestrującego, powinien był zaznaczyć fakt wadliwego jego działania, zaś pracodawca był zobowiązany do naprawy urządzenia. Takich okoliczności podczas kontroli nie wykazano, a jednocześnie stwierdzono, że kierowca posiadał w kieszeni magnes, który mógł zakłócać pracę urządzenia rejestrującego. Skoro w trakcie kontrolnego przejazdu tachograf działał prawidłowo, a skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie tezy o awarii tachografu, nie było potrzeby prowadzenia dalszego postępowania dowodowego na okoliczność, czy przyczyną nierejestrowania danych przez tachograf w dniu [...] sierpnia 2015r. mogła być jego awaria. Należy zatem uznać, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów k.p.a. Zasadnie ocenił Sąd I instancji prawidłowość stanowiska orzekających w sprawie organów w odniesieniu do przewozu drogowego obywającego się w dniu 19 sierpnia 2015r. W skardze kasacyjnej skarżący jedynie ponowił podnoszony już uprzednio w toku postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego zarzut braku jednoznacznego ustalenia, czy przyczyną nierejestrowania danych przez tachograf w dniu 19 sierpnia 2015r. mogła być jego awaria. Poza jednak tak ogólnie sformułowanym zarzutem, skarżący kasacyjnie nie przedstawił żadnych okoliczności i dowodów wykazujących, że ustalenia organów były nieprawidłowe i że do takiej awarii doszło. Także na etapie postępowania kasacyjnego zarzuty naruszenia przepisów art. 78 § 1 i 2 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a oraz art. 84 § 1 k.p.a. pozostały ogólne, ograniczając się do zakwestionowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego, ale bez wskazania jakichkolwiek argumentów na poparcie tego twierdzenia. Nie mogą one zatem zostać uznane za zasadne. Odnośnie możliwości zastosowania w tej sprawie przepisu 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. należy stwierdzić, że skoro w sprawie nie wykazano, by zaistniała awaria tachografu, nie było podstaw do kwalifikowania stwierdzonego faktu nierejestrowania danych w dniu 19 sierpnia 2015r. jako okoliczności wskazującej, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.). Nie zaistniała więc przesłanka zwalniająca z przedsiębiorcę z odpowiedzialności. Skarżący nie powołał żadnych nadzwyczajnych, nieoczekiwanych okoliczności, które mogłyby odpowiedzialność tę wyłączyć. Zasadna była zatem kara pieniężna w kwocie 2.000 zł, określona w zał. nr 3 lp. 6.1.2. Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. stanowiący podstawę wymierzenia skarżącej kary pieniężnej ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, a odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny (por. m.in. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013r., sygn. akt II GSK 2460/11, LEX nr 1337143). Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się bowiem w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej celem jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, zapewnienie wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy ustawy o transporcie drogowym stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. m.in. wyrok NSA z 6 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 716/10). Ustawodawca umożliwił przedsiębiorcy obalenie domniemania odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewóz w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 u.t.d i art. 92c ust. 1 u.t.d. Biorąc pod uwagę okoliczności rozpoznawanej sprawy i granice skargi kasacyjnej, należy uznać, że te przesłanki w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły. Podsumowując należy zatem stwierdzić, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, zasadnie uznał Sąd I instancji, że przeprowadzone w sprawie postępowanie administracyjne było prawidłowe, stanowiąc podstawę do nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom przewidzianym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał podstawę prawną wyroku i wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, przedstawił stan sprawy, istotę zarzutów skargi i dokonał oceny zarzucanego skargą naruszenia przepisów postępowania w kontekście prawidłowości przeprowadzonego przez organ postępowania. Sąd wyjaśnił w sposób wyczerpujący, dlaczego w niniejszej sprawie uznał, że nie doszło do naruszenia prawa, a w konsekwencji dlaczego skarga nie została uwzględniona. Z powyższych powodów podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania uznać należy za niezasadne. Sąd dokonał kontroli legalności zaskarżonej decyzji zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a., zasadnie oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wobec uznania, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i art. 209 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( Dz.U. z 2015r., poz. 1804 ze zm.), znajdującego w sprawie zastosowanie ze względu na treść § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016r. zmieniającego rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2016r., poz. 1667).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło