II SA/Ol 742/14

WyrokWSA w Olsztynie2014-10-02

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Adam Matuszak, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów wydane na wniosek właściciela urządzeń przesyłowych, który posiada tytuł prawny do nieruchomości (służebność przesyłu), może być uzależnione od zgody właściciela nieruchomości, a kwestia odszkodowania jest sprawą cywilnoprawną?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów wydane na wniosek właściciela urządzeń przesyłowych, który posiada tytuł prawny do nieruchomości (służebność przesyłu) wynikający z umowy, jest zgodne z prawem. Kwestia odszkodowania za usunięte drzewa i krzewy jest sprawą cywilnoprawną, należącą do właściwości sądów powszechnych, chyba że strony nie zawrą umowy w terminie 30 dni od usunięcia drzew, wówczas odszkodowanie ustala organ administracji.
Stan faktyczny
Spółka A zwróciła się do Wójta Gminy o zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów na działkach przeznaczonych pod budowę gazociągu. Wójt wydał zezwolenie, naliczając opłatę i odraczając jej termin uiszczenia pod warunkiem dokonania nasadzeń zastępczych. W. T., właściciel jednej z działek, wniósł odwołanie, zarzucając naruszenie prawa własności i brak uregulowania kwestii odszkodowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, wskazując na istnienie umowy o ustanowienie służebności przesyłu, która zawierała zgodę na wycinkę drzew, oraz że kwestia odszkodowania jest sprawą cywilnoprawną. W. T. zaskarżył decyzję SKO do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia prawa krajowego i unijnego oraz Konstytucji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 2 października 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2014 roku sprawy ze skargi W. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów - oddala skargę. Spółka A wnioskiem z dnia "[...]" zwróciła się do Wójta Gminy "[...]" o wydanie zezwolenia na usunięcie 387 sztuk drzew i 613 m2 krzewów, rosnących na działkach w obrębie "[...]", "[...]" i "[...]" w gminie "[...]" (wyszczególnionych w załączniku). Wskazała, iż teren na którym rosną drzewa jest przeznaczony na budowę gazociągu. Wójt Gminy "[...]" decyzją znak "[...]" z dnia "[...]" wydał Spółce zezwolenie na usunięcie 537 m2 krzewów i 500 sztuk drzew (według inwentaryzacji zamieszonej w tabeli w załączniku nr 1 do decyzji), zlokalizowanych na działkach nr: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]" obręb "[...]", na działkach nr: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]" obręb "[...]", oraz na działce nr "[...]" obręb "[...]", gmina "[...]" (pkt 1). Jednocześnie umorzył postępowanie w części usunięcia drzew z działki nr "[...]" obręb "[...]", z działki nr "[...]" obręb "[...]", oraz z działki nr "[...]" obręb "[...]" (pkt 2). Zaznaczył, że usunięcia drzew należy dokonać poza okresem lęgowym ptaków (pkt 3). Naliczył przy tym opłatę za usunięcie w/w drzew i krzewów w kwocie "[...]" (pkt 4). Ponadto odroczył termin uiszczenia w/w opłaty pod warunkiem dokonania nasadzeń następczych w terminie do dnia "[...]" (pkt 5). Nakazał sporządzić protokół wraz z mapą nasadzeń (pkt 6). W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia wskazał, iż na działce nr "[...]" obręb "[...]", na działce nr "[...]" obręb "[...]", oraz na działce nr "[...]" obręb "[...]" dokonano nielegalnej wycinki drzew, w związku z czym postępowanie w tej części stało się bezprzedmiotowe i uległo umorzeniu. Podniósł, iż rozbieżności we wniosku i decyzji w kwestii ilości drzew i krzewów przeznaczonych do usunięcia wynikają z omyłek i błędnych obliczeń wnioskodawczyni, która nie uwzględniła odnóg drzew powyżej 1,30 m. W odwołaniu od powyższej decyzji, reprezentowany przez pełnomocnika, W. T. zaskarżył ją w części "co do punktu pierwszego dotyczącego działki "[...]", punktu 4 i 5". Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w części i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Ponadto wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych w sprawie, na okoliczność, że Wójt Gminy "[...]" w dniu wydania decyzji orzekał bez okazania przez wnioskodawcę prawa do terenu, na którym ma być prowadzona wycinka drzew. Jednocześnie wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zarzucił naruszenie: art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a.; art. 83 ust. 3 i 4, art. 84 i art. 85 ustawy o ochronie przyrody; art. 21, art. 22 i art. 31 Konstytucji. Ponadto zarzucił: brak zobowiązania wnioskodawcy do przedłożenia raportu oddziaływania na środowisko; niepouczenie w trakcie rozprawy administracyjnej i wprowadzenie w błąd skarżącego, poprzez podanie, że "w związku z nie wyrażeniem zgody na to co zaproponował wnioskodawca nie otrzymają żadnego wynagrodzenia, po wydaniu zaskarżonej decyzji". W dalszej części wniósł o: "zobowiązanie organu I instancji do dokładnego ustalenia, kto i czy w ogóle prowadzono negocjacje przed złożeniem wniosku o wydanie zaskarżonych decyzji, w jaki sposób one przebiegały, nakazanie postępowania negocjacyjnego z udziałem strony skarżącej"; "zobowiązanie organu I instancji do przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych przez osoby wnoszące skargi na decyzje, poprzez zobowiązanie wnioskodawcy do prawidłowego wyliczenia kwoty wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu z uwzględnieniem wartości istniejącego, a przeznaczonego do wycięcia drzewostanu oraz utraty na jego wartości w przyszłości"; zobowiązanie organu pierwszej instancji do przeprowadzenia rozprawy administracyjnej oraz przeprowadzenia "wizualizacji terenów objętych inwestycją oraz terenów na które ma ona wpływ". W uzasadnieniu podniósł, iż jest właścicielem działki nr "[...]", a zaskarżona decyzja narusza jego prawo własności. Zaznaczył, że Spółka nie uregulowała z nim prawa do przedmiotowej nieruchomości i nie dostał z tego tytułu żadnego odszkodowania. Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Przytaczając treść art. 83 i 84 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r., poz. 627 ze zm., dalej jako: u.o.p.) wskazało, że przytoczone uregulowania jednoznacznie wskazują, że postępowanie w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów może być uruchomione wyłącznie wnioskiem zainteresowanego, a zatem oparte jest na zasadzie skargowości. Oznacza to, że niedopuszczalna jest ingerencja organu administracji w zakres żądania objętego wnioskiem. Podniosło, iż jeśli chodzi o tytuł prawny władania nieruchomością, ustawodawca w tym zakresie nie określił żadnych precyzyjnych warunków, w związku z tym za wystarczające należy uznać oświadczenie wnioskodawcy. Analiza materiału dowodowego zgromadzonego przez organ pierwszej instancji wskazuje, że wnioskodawczyni, tj. Spółka wskazała tytuł prawny do władania nieruchomością odwołującego. W aktach sprawy znajduje się bowiem umowa "[...]" o zobowiązanie do ustanowienia służebności przesyłu z możliwością wypłaty odszkodowania, zawarta w dniu "[...]" pomiędzy Spółką a W.T. i B.T. Przedmiotowa umowa dotyczy nieruchomości - działki nr "[...]", położonej w obrębie "[...]". W § 1 ust. 3 w/w umowy wskazano: "Właściciele wyrażają zgodę "[...]" na eksploatację istniejącego gazociągu ( ... ) oraz na wybudowanie na nieruchomości wymienionej w ust. 1 projektowanego gazociągu ( ... )". Natomiast w § 1 ust. 10 przedmiotowej umowy wskazano: "Właściciele wyraża zgodę na niezbędną i konieczną wycinkę drzew i krzewów w projektowanej strefie kontrolowanej gazociągu oraz w pasie montażowym na etapie budowy". Tak więc wskazana umowa z dnia "[...]" zawiera również zgodę wyrażoną przez W.T. na usunięcie drzew i krzewów z działki nr "[...]" (obręb "[...]"). Kwestia braku odszkodowania nie stworzyła najmniejszej niepewności co do tytułu prawnego wnioskodawczyni do władania nieruchomością. Powyższe wynika z ograniczonego sposobu korzystania z nieruchomości gruntowych, na których ustanowiono służebność. Tym samym zarzut odwołania odnoszący się do tej kwestii, nie uzasadnia uchylenia zaskarżonej decyzji. Zwłaszcza, że ustanowiona służebność przesyłu jest odpłatna (vide: § 5 ust. 1 w/w umowy). Dalej Kolegium argumentowało, że drugi z argumentów odwołania wymaga interpretacji art. 84 u.o.p. Norma zawarta w w/w przepisie wprowadza zasadę generalną, zgodnie z którą za usunięcie drzew lub krzewów posiadacz nieruchomości ponosi opłaty. Wyjątki od tej zasady ustanawia art. 86 ust. 1 ustawy. Przy czym należy podkreślić, iż opłaty za korzystanie ze środowiska są podatkami środowiskowymi, gdyż mają charakter przymusowy, bezzwrotny i nieodpłatny. Zatem organ administracji publicznej wydając na wniosek posiadacza nieruchomości decyzję - zezwolenie na usuniecie drzew, nie może orzekać w przedmiocie odszkodowania na rzecz właściciela nieruchomości. Natomiast zgodnie z art. 83 ust. 7 u.o.p. usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości, na wniosek właściciela urządzeń, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, następuje za odszkodowaniem na rzecz właściciela nieruchomości, a w przypadku gdy na nieruchomości jest ustanowione prawo użytkowania wieczystego - na rzecz użytkownika wieczystego nieruchomości. Odszkodowanie przysługuje od właściciela urządzeń. Ustalenie wysokości odszkodowania za drzewa i krzewy oraz za ich usunięcie następuje w drodze umowy stron. (art. 83 ust. 8 ustawy). Tak więc sprawa ewentualnego odszkodowania jest sprawą o charakterze cywilnoprawnym. Zgodnie natomiast z art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego do rozpoznawania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne, o ile sprawy te nie należą do właściwości sądów szczególnych. Przechodząc do dalszych zarzutów odwołania Kolegium wskazało, iż są one chybione. Organ pierwszej instancji nie naruszył bowiem norm prawa procesowego, a strona w dniu "[...]" była zawiadomiona o miejscu i terminie oględzin. Co się zaś tyczy rozprawy administracyjnej, wskazać należy, że w niniejszej sprawie nie przeprowadzono rozprawy administracyjnej, gdyż nie zaistniały okoliczności do jej przeprowadzenia. Nie sposób bowiem przyjąć, że rozprawa przyspieszyłaby lub uprościła postępowanie w tej sprawie. Nie wymaga tego również przepis prawa. Skargę na decyzję Kolegium wniósł do Sądu, reprezentowany przez pełnomocnika, W.T. żądając jej uchylenia w całości, uchylenia decyzji organu I instancji w zakwestionowanej w odwołaniu części, przeprowadzenia dowodu z dokumentów na okoliczność, że Wójt Gminy "[...]" orzekał bez okazania przez wnioskodawcę prawa do terenu oraz zwrócenia się przez Sąd z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, oraz do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, czy art. 83, 84 i 85 ustawy o ochronie przyrody nie są sprzeczne z art. 21, 22 i 31 Konstytucji, oraz art. 17 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i art. 30 rozporządzenia Komisji (WE) NR 1974/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. Zakwestionowanej decyzji zarzucił: 1. naruszenie prawa europejskiego poprzez: - naruszenie art. 30 w zw. pkt 26 preambuły Rozporządzenia Komisji (WE) 1974/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. ustanawiającego szczegółowe zasady stosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich przez Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW), poprzez ich pominięcie w rozstrzygnięciu niniejszej sprawy; - pominięcie Rezolucji Parlamentu Europejskiego (Dz. Urz. UEL 2006.340.5) zawierającej uwagi, które stanowią integralną część decyzji w sprawie udzielenia absolutorium wykonania budżetu ogólnego Unii Europejskiej na rok budżetowy 2004, Sekcja III - Komisja, który w punkcie 115 podziela krytyczny pogląd Trybunału, że nie istnieje wspólnie stosowana definicja lasów i innych terenów leśnych w UE, mimo że już 10 lat temu ONZ ustanowiła ogólną definicję lasów i terenów leśnych; - pominięcie przepisów dyrektywy Rady 92/43/EWG z dnia 21 maja 1992 r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory, oraz sprzeczności prawa krajowego - ustawy o ochronie przyrody z powyższą dyrektywą co do ochrony drzew, które uległy wycięciu; - pominięcie załączników I, II, III, IV i V dyrektywy Rady 92143/EWG, zgodnie z którymi wycięcie drzew, nie będących gatunkiem dziko rosnącym ani zagrożonym na terenach wskazanych przez Wspólnotę i nie podlegających ochronie. 2. naruszenie prawa krajowego poprzez: - pominiecie istotnych dowodów w sprawie, a przede wszystkim dokonania wycięcia drzew na działce skarżącego przez wnioskodawcę bez wymaganej decyzji - naruszenie art. 21, 22, i 31 Konstytucji poprzez nierówne traktowanie osób fizycznych w ustawie o ochronie przyrody, gdzie na właściciela nakładana jest kara administracyjna za wycięcie swoich własnych drzew, natomiast osoba nieupoważniona do wycinki, jest z tego obowiązku w całości zwolniona, ponadto łamane jest podstawowe prawo własności, gdzie ogranicza się prawa pozyskania własnego drzewa i nałożony jest obowiązek zapłaty na rzecz gminy, podczas gdy w innych krajach europejskich takich ograniczeń nie ma; - naruszenie podstawowej zasady, gdzie "ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw", co w ustawie o ochronie przyrody jest ewidentnie złamane, gdyż obowiązki i zakazy w przypadkach konieczności pilnej wycinki drzew oraz krzewów w miejscach nie objętych ochroną są zbyt daleko idące; - naruszenie art. 83, 84, 85 ustawy o ochronie przyrody poprzez złamanie zagwarantowanego w Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej prawa własności, równości wobec prawa i zakazu dyskryminacji poprzez innowacyjne podejście do prawa własności, gdzie każe się płacić na rzecz organu administracyjnego opłatę za swoje własne drzewa, gdzie zgodnie z art. 44, 47, i 48 kodeksu cywilnego organ administracyjny nie ma żadnych podstaw prawnych, by rościć pretensje do własności osób trzecich, pod rygorem nałożenia kary administracyjnej; - naruszenie art. 3 ust 2 pkt 1, przez art. 83, 84 i 85 ustawy o ochronie przyrody, poprzez złamanie zasady, że organ administracji stoi na straży praworządności. Ponadto zarzucił naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności i nie dokonanie oceny wszystkich dowodów. W odpowiedzi na skargę Kolegium, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji, wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1), przy czym kontroli takiej dokonuje na podstawie akt sprawy - art. 133 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 83 ust. 1 u.o.p. usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek: 1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; 2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Należy zauważyć, że norma ta nie określa szczegółowych przesłanek, kryteriów określających przypadki, które obligują organ administracji do udzielenia takiego pozwolenia lub odmowy jego wydania. Rozstrzygnięcie sprawy odbywa się w tym przypadku w granicach tzw. uznania administracyjnego. Organ administracji działając w granicach uznania administracyjnego powinien rozważyć, które spośród prawnie dopuszczalnych rozstrzygnięć jest w danym wypadku celowe. W judykaturze przyjmuje się, iż granice uznania administracyjnego wyznacza art. 7 k.p.a., co oznacza, że organ administracyjny podejmując rozstrzygnięcie powinien uwzględnić interes społeczny i słuszny interes obywatela (por. wyrok NSA z dnia 21 lipca 1998 r., II SA 506/98, Lex nr 41383; wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1999 r., II SA 303/99, Lex nr 46768). W przypadku rozstrzygnięcia zawierającego elementy uznania administracyjnego kontrola sądowa sprowadza się do oceny, czy organ przed wydaniem decyzji prawidłowo przeprowadził postępowanie, czy podjął wszystkie kroki niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, czy właściwie skorzystał z przysługującego mu uprawnienia i nie przekroczył granic swobodnego uznania administracyjnego, a także czy rozstrzygnięcia takie nie posiadają cech dowolności oraz, czy w sposób należyty zostały wyważone interesy społeczne i uzasadnione interesy stron postępowania (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1999 r., II SA 303/99, Lex nr 46768; wyrok NSA z dnia 22 lutego 2001 r.; V SA 2135/00, Lex nr 50156). Analizując prawidłowość wydanej w niniejszej sprawie decyzji uznaniowej uwzględnić należy cel uregulowania art. 83 ust. 1 u.o.p. Ustawa ta określa zgodnie z jej art. 1 - cele, zasady i formy ochrony przyrody żywej i nieożywionej oraz krajobrazu. Ochrona przyrody w rozumieniu ustawy polega na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody, w tym zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień (art. 2 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy o ochronie przyrody). Z art. 5 pkt 27 tej ustawy wynika, iż drzewa lub krzewy albo ich skupiska niebędące lasem w rozumieniu art. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2005 r. Nr 45, poz. 435 z późn. zm.) wraz z terenem, na którym występują i pozostałymi składnikami szaty roślinnej tego terenu, jako roślinne elementy przyrody spełniają cele ochronne, produkcyjne lub społeczno-kulturowe. Ustawodawca w ustawie o ochronie przyrody zamieścił szereg przepisów, których celem jest ochrona drzew - art. 83, 85 i 88 tej ustawy. Postulat zachowania substancji drzew, poza art. 83 ust. 1 przewidującym konieczność uzyskania zezwolenia na wycięcie drzewa, znalazł swój wyraz także w art. 83 ust. 3 u.o.p., który przewiduje, iż wydanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1 i 2, może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew lub krzewów. Jednocześnie w art. 85 ust. 1 i 2 tej ustawy przewidziano, że za usunięcie drzew wymierza się opłatę na podstawie stawki zależnej od obwodu pnia i gatunku drzewa Z przepisów tych wynika, iż ochrona drzew przewidziana w ustawie o ochronie przyrody jest zatem ochroną zdecydowanie ukierunkowaną na zachowanie tego elementu przyrody, związaną z możliwością uzależnienia przez organ zgody na usunięcie drzewa od jego przesadzenia, lub zastąpienia innym drzewem, wiążącą się ze znacznymi opłatami i wysokimi sankcjami w razie naruszenia obowiązującego zakazu usunięcia drzewa. Z uregulowań ustawy o ochronie przyrody wynika, że przewidziane w art. 83 ust. 1 tej ustawy zezwolenie na wycięcie drzew jest wyjątkiem od reguły zachowania drzew jako podlegającego ochronie prawnej elementu przyrody. W art. 83 ust. 4 pkt 6 u.o.p. wskazano, iż wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać przyczynę zamierzonego usunięcia drzewa. Zezwolenie na wycięcie drzew nastąpić może jedynie w sytuacji, gdy przyczyna taka zostanie przez organ uznana za przyczynę ważną, uzasadniającą rezygnację z przewidzianej ustawą ochrony drzew. W ocenie składu orzekającego Sądu, organy obu instancji podejmując decyzję w sprawie wydania spółce zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów na wskazanych przez nią działkach, nie przekroczyły granic uznania administracyjnego, a wydana decyzja nie nosi cech dowolności. W rozpoznawanej sprawie dokładnie został ustalony stan faktyczny oraz rozważono wszystkie okoliczności dotyczące realizacji inwestycji celu publicznego, biorąc pod uwagę wyżej wymienione cele i założenia ustawodawcy, jak również interes stron. Zarówno decyzja organu I instancji, jak i organu odwoławczego zostały podjęte w oparciu o zebrany materiał, w tym m.in. o przeprowadzone z udziałem stron oględziny (v: protokół oględzin drzew z dnia "[...]"), podczas których nie stwierdzono gniazd ptasich oraz gatunków chronionych w obrębie wnioskowanych drzew. Dlatego też zakwestionowanym decyzjom nie można zarzucić dowolności. Odnosząc się do zarzutów skargi w pierwszej kolejności należy wskazać na treść art. 83 ust. 7, 8 i 9 u.o.p. I tak zgodnie z treścią ust. 7 usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości, na wniosek właściciela urządzeń, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 (właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń), następuje za odszkodowaniem na rzecz właściciela nieruchomości, a w przypadku gdy na nieruchomości jest ustanowione prawo użytkowania wieczystego - na rzecz użytkownika wieczystego nieruchomości. Odszkodowanie przysługuje od właściciela urządzeń. Ust. 8 stanowi, że ustalenie wysokości odszkodowania za drzewa i krzewy oraz za ich usunięcie następuje w drodze umowy stron. Z kolei z treści ust. 9 wynika, że w przypadku gdy strony nie zawrą umowy w terminie 30 dni od dnia usunięcia drzew lub krzewów, odszkodowanie ustala organ, który wydał zezwolenie na ich usunięcie, stosując odpowiednio przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami dotyczące odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. Zgodnie ze wskazanymi uregulowaniami usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości następuje za odszkodowaniem (art. 83 ust. 7 u.o.p.), przy czym od ewentualnego consensusu właściciela nieruchomości, na terenie której znajdują się drzewa lub krzewy i właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego zależy, czy sprawa administracyjna zakończy się tylko na ostatecznej decyzji zezwalającej właścicielowi powyższych urządzeń na usunięcie drzew lub krzewów z terenu należącej do innej osoby nieruchomości, czy też konieczny będzie dalszy etap mający na celu ustalenie odszkodowania. Jednakże w ustępie 9 art. 83 u.o.p. wskazano wprost, że w przypadku, gdy strony nie zawrą umowy w terminie 30 dni od dnia usunięcia drzew lub krzewów, to taka sytuacja dopiero upoważnia organ, który wydał zezwolenie na ich usunięcie, do ustalenia odszkodowania. Należy zauważyć, ze w świetle powyższych przepisów, o zakresie prerogatyw pozostawionych sobie przez właściciela decyduje treść umowy zawartej pomiędzy właścicielem, a innym podmiotem, nadająca temu ostatniemu tytuł prawny do władania nieruchomością. Co do zasady bowiem zgoda właściciela na wycinkę drzew jest konieczna, natomiast sytuacja może być odmienna, jeśli inaczej stanowi umowa. Jak zasadnie wskazało Kolegium, analiza materiału dowodowego zgromadzonego przez organ pierwszej instancji wskazuje, że wnioskodawczyni, tj. Spółka wskazała tytuł prawny do władania nieruchomością skarżącego. W aktach sprawy znajduje się bowiem umowa "[...]" o zobowiązanie do ustanowienia służebności przesyłu z możliwością wypłaty odszkodowania, zawarta w dniu "[...]" pomiędzy Spółką a W.T. i B.T. Przedmiotowa umowa dotyczy nieruchomości - działki nr "[...]", położonej w obrębie "[...]". W § 1 ust. 3 w/w umowy wskazano: "Właściciele wyrażają zgodę na eksploatację istniejącego gazociągu (...) oraz na wybudowanie na nieruchomości wymienionej w ust. 1 projektowanego gazociągu (...)". Natomiast w § 1 ust. 10 przedmiotowej umowy wskazano: "Właściciele wyrażają zgodę na niezbędną i konieczną wycinkę drzew i krzewów w projektowanej strefie kontrolowanej gazociągu oraz w pasie montażowym na etapie budowy". Tak więc wskazana umowa z dnia "[...]" zawiera zgodę wyrażoną przez W.T. na usunięcie drzew i krzewów z działki nr "[...]" (obręb "[...]"). Słusznie wskazuje Kolegium, że kwestia braku odszkodowania nie stworzyła najmniejszej niepewności co do tytułu prawnego spółki do władania nieruchomością, a powyższe wynika z ograniczonego sposobu korzystania z nieruchomości gruntowych, na których ustanowiono służebność. Tym samym spółka była uprawniona do wystąpienia o zgodę na usunięcie drzew, zatem niezasadny jest zarzut wskazujący na naruszenie norm konstytucyjnych dotyczący przysługującemu skarżącemu prawa własności. Dodatkowo, trafnie wskazuje Kolegium, że odszkodowanie za usunięte drzewa przysługuje od właściciela urządzeń. Ustalenie wysokości odszkodowania za drzewa i krzewy oraz za ich usunięcie następuje w drodze umowy stron. (art. 83 ust. 8 u.o.p.). Tak więc sprawa ewentualnego odszkodowania jest sprawą o charakterze cywilnoprawnym. Zgodnie natomiast z art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego do rozpoznawania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne, o ile sprawy te nie należą do właściwości sądów szczególnych. Niezasadne są ponadto zarzuty dotyczące ograniczenia prawa pozyskania własnego drzewa i związanego z tym obowiązku zapłaty. Przypomnieć bowiem należy, że na spółkę został nałożony taki obowiązek (opłaty za wycięte drzewa) z możliwością zwolnienia się od niego pod warunkiem dokonania nasadzeń zastępczych. Nie mógł również zostać uwzględniony zarzut naruszenia art. 3, 83, 84 i 85 u.o.p., poprzez "złamanie zasady, że organ administracji stoi na straży praworządności i w innowacyjny sposób podchodzi do prawa własności". Zauważyć bowiem należy, że organy są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego oraz winny czuwać nad tym, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielać im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 k.p.a.). W toku postępowania organy stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.), a prowadząc postępowanie, prowadzą je w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). W realiach niniejszej sprawy próżno doszukać się w działaniach organów administracji publicznej zaniechania realizacji wymienionych zasad, bowiem organy uwzględniły całokształt okoliczności sprawy, a w szczególności wszechstronnie oceniły możliwość wyrażenia zgody na usunięcie drzew. Ponadto, Sąd nie mógł badać, bo nie jest do tego powołany, konstytucyjności przepisów ustawy o ochronie przyrody i w tej kwestii nie mógł się wypowiedzieć. Nie mógł zostać uwzględniony zarzut naruszenia prawa unijnego z tego względu, że działka skarżącego nie znajduje się, co wynika z materiału dowodowego sprawy, na terenie objętym ochroną gatunkową ustanawiającą na działce nr "[...]" szczególny reżim prawny, ani też nie jest lasem, w rozumieniu przepisów ustawy o lasach. Za bezzasadny należy uznać zawarty w skardze wniosek o przeprowadzenia dowodu z dokumentów na okoliczność, że Wójt Gminy "[...]" orzekał bez okazania przez wnioskodawcę prawa do terenu skoro w aktach sprawy znajduje się umowa "[...]" o zobowiązanie do ustanowienia służebności przesyłu z możliwością wypłaty odszkodowania, zawarta w dniu "[...]" pomiędzy Spółką a W.T. i B.T., z postanowień której wynika, że "właściciele wyrażają zgodę na niezbędną i konieczną wycinkę drzew i krzewów w projektowanej strefie kontrolowanej gazociągu oraz w pasie montażowym na etapie budowy". Odnosząc się z kolei do wniosku o wystąpienie przez Sąd z pytaniem prawnym wyjaśnić należy, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony został pogląd, że przedstawienie pytania prawnego co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją w sytuacji, gdy od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem, jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu (v: wyrok NSA z dnia 9 marca 2010 r., sygn. akt I OSK 1384/09). Wystąpienie przez skład orzekający z pytaniem prawnym może mieć miejsce, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Ocena, czy taka sytuacja zachodzi jest pozostawiona uznaniu sądu i to skład orzekający ocenia - na gruncie konkretnej rozstrzyganej sprawy - czy zachodzi taka konieczność. Chodzi tu o uzasadnione wątpliwości sądu, a nie skarżącego. Skarżący nie ma bowiem uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia przez sąd pytania prawnego. W ocenie Sądu przy podejmowaniu skarżonej decyzji Kolegium nie naruszyło przepisów prawa procesowego. Zarówno ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny oraz zastosowane przepisy prawa nie budzą wątpliwości i odpowiadają prawu. Stosownie do treści art. 77 i 7 k.p.a. Kolegium podjęło wszystkie niezbędne czynności mające na celu zebranie całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie i dokonało jego rzetelnej oceny. Sąd nie dopatrzył się ponadto naruszenia zasady wyrażonej w art. 10 k.p.a., to jest czynnego udziału strony w postępowaniu. Mając powyższe na względzie zaskarżona decyzja odpowiada prawu, dlatego też skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło